II SA/Ke 493/14

WyrokWSA w Kielcach2014-11-06

Skład orzekający: Mirosław Surma, Maria Grabowska, Danuta Kuchta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata podwyższona za wydobycie kopalin bez koncesji została prawidłowo naliczona, uwzględniając zarzuty strony dotyczące ilości wydobytego surowca i wadliwości postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata podwyższona została prawidłowo naliczona zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego. Ekspertyza biegłych, stanowiąca podstawę obliczeń, została uznana za rzetelną i fachową, a zarzuty strony dotyczące wadliwości postępowania dowodowego (m.in. brak zawiadomienia o dowodach, nieprzesłuchanie biegłych, nieprawidłowe ustalenie ilości wydobycia) uznano za nieuzasadnione lub nie mające wpływu na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że wydobycie piasku bez koncesji stanowiło działalność gospodarczą, a opłata podwyższona jest obligatoryjna.
Stan faktyczny
Spółka została zobowiązana do zapłaty opłaty podwyższonej za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji. Organ I instancji ustalił opłatę w wysokości 828.062,00 zł, co utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Spółka kwestionowała ustalenia dotyczące ilości wydobytego piasku i zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym wadliwość dowodu z opinii biegłych oraz brak możliwości czynnego udziału w postępowaniu. WSA oddalił skargę, uznając prawidłowość ustaleń organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Surma, Sędziowie Sędzia WSA Maria Grabowska, Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Szyszka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 października 2014 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopalin bez posiadanej koncesji oddala skargę. Decyzją z 16 kwietnia 2014 r., znak: [...] , Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Zakład Produkcji Termoizolacyjnych Materiałów Budowlanych "S." Sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej jako ,,Spółka", ,,skarżąca"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję Starosty K. z dnia 13 listopada 2013 r. ustalającą Spółce opłatę podwyższoną w wysokości 828.062,00 zł za wydobycie 40 591,25 Mg piasków bez posiadanej koncesji na wydobywanie kopali ze złóż, w granicy działki o nr ewid. [...] obrębu S., gm. D., powiat K., województwo świętokrzyskie. W odwołaniu od wskazanej powyżej decyzji organu I instancji [...] "S." Sp. z o.o. z siedzibą w S., zarzuciła jej naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, w zw. z art. 77, 79, 80 i 107 kpa przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego i zaniechanie przeprowadzenia w sposób wyczerpujący koniecznych dowodów, pozbawienie strony prawa udziału w przeprowadzonych dowodach, zwłaszcza opinii co do ilości eksploatowanej kopaliny, zaniechanie przesłuchania strony oraz jednostronną i nieobiektywną ocenę istniejących dowodów oraz nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącej Spółki, uzasadnienie decyzji ma charakter sprawozdania z przeprowadzonych czynności, bez koniecznej analizy przeprowadzonych dowodów, a zwłaszcza nie zawiera oceny tych dowodów i przyczyn odmowy uwzględnienia dowodów wnioskowanych przez stronę. Skarżąca podniosła, że kwestionuje ustalenia w zakresie wielkości wydobytego piasku, a w konsekwencji wysokość opłaty podwyższonej. Spółka podniosła również, że decyzją z 23 września 2013 r. Burmistrz Miasta i Gminy D. ustalił dla strony warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stawu rybnego do hodowli ryb karpiowatych wraz z urządzeniami towarzyszącymi. Decyzja jest prawomocna. Tego rodzaju inwestycja wiąże się z koniecznością wykonania prac przygotowawczych, a więc na pogłębieniu terenu czy wzniesieniu wałów. Wskazała również, że wielokrotnie informowała organ I instancji, że zdarzały się przypadki, iż z przedmiotowej nieruchomości nieznani sprawcy dokonywali wywozu piasku i przywożenia śmieci. Dojazd bowiem do działki jest w posiadaniu Nadleśnictwa i nie jest zabezpieczony. Wskazała także, że nieruchomość należała w przeszłości do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, która przez długi czas wydobywała piasek. Okoliczności te miały niezwykle istotne znaczenie dla ustalenia faktycznej ilości pozyskanego piasku przez stronę i podważają w tym zakresie ustalenia organu I instancji i nie zostały uwzględnione przez ten organ. Zarzuciła również organowi I instancji, że nie uwzględnił w ustaleniach dotyczących wielkości wydobycia, tych ilości wydobytego piasku, które strona zużyła na własne potrzeby, a ilości te powinny pomniejszyć ilości przyjęte w zaskarżonej decyzji. W takiej sytuacji, zdaniem Spółki, obowiązkiem organu I instancji było zweryfikowanie informacji wskazanych przez stronę, np. przez przesłuchanie biegłych dokonujących określenia ilości wydobytego piasku, zwłaszcza, że strona kwestionowała te wyliczenia. Strona podniosła również zarzut braku zawiadomienia jej o przeprowadzonym dowodzie z opinii biegłych, co miało istotne znaczenie dla przydatności tego dowodu. Uczestniczenie Spółki przy czynnościach powołanych w sprawie biegłych mogło by mieć istotne znaczenie dla oceny wielkości wydobytego piasku przez stronę. Skarżąca Spółka podniosła także, że przyjęta w zaskarżonej decyzji wielkość wydobytego piasku nie była wynikiem jej działalności. Jej zdaniem koniecznym jest powołanie w sprawie biegłego dla określenia wielkości wydobycia piasku z uwzględnieniem argumentów przedstawionych przez stronę w całym postępowaniu. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Kolegium wskazało, że ostateczną decyzją Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z 19 lipca 2012 r. nakazano [...] "S." sp. z o.o. z siedzibą w S. wstrzymanie wydobywania kopaliny (piasku) na nieruchomości położnej w m. S., gm. D., pow. K., woj. świętokrzyskie oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka [...] , będącej własnością Spółki. W decyzji tej stwierdzono, że Spółka nie posiada koncesji na wydobywanie kopaliny jak również nie starała się o jej uzyskanie. Organ nadzoru górniczego ustalił, że wydobywanie kopaliny w postaci piasku, na działce nr [...] , odbywało się bez wymaganej koncesji. Podczas oględzin z 19 czerwca 2013 r. organ ustalił, że eksploatowaną kopaliną jest kruszywo naturalne - piasek. Eksploatacja piasku prowadzona była w warstwie suchej i częściowo zawodnionej, a pierwszym piętrem wydobywczym o wysokości ściany od 2,6 m do 4,6 m w warstwie suchej została zakończona. W warstwie zawodnionej prowadzona była w czterech miejscach zlokalizowanych w obrębie wyrobiska, drugim piętrem eksploatacyjnym o nieokreślonej wysokości ściany. W części południowej organ stwierdził widoczne ślady niedawnej eksploatacji (o czym świadczą świeże ślady narzędzia skrawającego - zębów łyżki - pozostawione na skarpie wyrobiska), w wyniku której powstał zbiornik wodny przedzielony groblą o szerokości ok. 1 m. Eksploatacja ta prowadzona była z postępem frontu robót w kierunku północnym. Przy górnej północnej krawędzi warstwy zawodnionej zbiornika wodnego (w rejonie południowym) zlokalizowana została pryzma piasku o wymiarach: 2,5 m wysokości i 4 m średnicy. Organ nadzoru górniczego ustalił, że wyrobisko o kształcie nieregularnym posiada wymiary - 123 m na kierunku północ - południe w części zachodniej i 53 m w części wschodniej oraz 87 m na kierunku wschód - zachód w części północnej i 24 m w części południowej. Organ nadzoru górniczego ustalił również, że wydobytą kopalinę Spółka wymieniała m.in. na materiał skalny i ziemny pochodzący z budowy Filharmonii w K., Sądu Okręgowego w K. oraz Muzeum Geologicznego "[...]" w K.. Pozyskany materiał Spółka wykorzystywała do wykonywania wałów planowanego zbiornika wodnego, a pozostałą część na utwardzenie dróg wewnętrznych planowanego osiedla domków jednorodzinnych. Różnice finansowe i ilościowe wynikające z ww. wymian były fakturowane i rozliczane z odbiorcami. Zdaniem organu prowadzone prace wydobywcze, przybrały postać działalności gospodarczej, z której Spółka czerpała korzyści finansowe. Kolegium zauważyło, że okoliczność tę potwierdzają również wyjaśnienia Prezesa Spółki C. D. z dnia 22 maja 2012 r. oraz z dnia 2 lipca 2012 r. na podstawie których można ustalić, iż wydobycie kopaliny było prowadzone w zależności od potrzeb własnym sprzętem budowlanym, natomiast transport prowadziły firmy, które odbierały piasek. Oświadczył również, że przez około 2 lata eksploatacji kopaliny (piasku) osiągnął korzyść finansową w wysokości ok. 100 000 – 150.000 złotych. W aktach sprawy znajdują się również faktury VAT dokumentujące sprzedaż kopaliny. Powołane wyżej okoliczności świadczą, zdaniem organu odwoławczego, o tym, że prowadzona przez Spółkę działalność nosiła cechy działalności gospodarczej, o której mowa w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności działalnością, zgodnie z którym działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Działalność [...] "S." Sp. z o.o., zdaniem SKO, spełnia warunki wymienione w tym przepisie. Wydobywanie kopaliny przyniosło bowiem spółce wymierne korzyści. Wypełniona została zatem również hipoteza art. 46 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, zgodnie z którą uzyskania koncesji wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie poszukiwania, rozpoznawania złóż węglowodorów oraz kopalin stałych objętych własnością górniczą, poszukiwania lub rozpoznawania kompleksu podziemnego składowania dwutlenku węgla, wydobywania kopalin ze złóż, podziemnego bezzbiomikowego magazynowania substancji, podziemnego składowania odpadów oraz podziemnego składowania dwutlenku węgla. W ocenie organu działalność Spółki polegająca na wydobywaniu kopaliny nie była działalnością amatorską, okazjonalną lecz prowadzona była na przestrzeni ok. 2 lat. Kolegium stwierdziło, że wskazane wyżej okoliczności oraz powołane przepisy prawa nie pozwalają na uwzględnienie zarzutu Spółki, iż prowadzone przez nią prace polegające na wydobywaniu kopaliny wykorzystywane były tylko na potrzeby własne i nie wymagały koncesji. Kolegium podniosło, że okolicznościami egzoneracyjnymi nie mogą być również powoływane przez stronę: pismo Burmistrza Miasta i Gminy D. z dnia 24 stycznia 2009 r. dotyczące wyrównania działki o nr [...] położonej w miejscowości S. Papiernia oraz fakt ubiegania się o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nieruchomości obejmującej działki o nr ewid. [...] położonych w miejscowości S. dla przedsięwzięcia inwestycyjnego polegającego na: - budowie ziemnego stawu do hodowli ryb karpiowatych wraz z urządzeniami towarzyszącymi dla obiektu "[...] " o pow. lustra wody ok. 6,5 ha, powierzchni z groblami ok. 8,0 ha; produkcji ryb ca 0,8 tony z 1 ha lustra wody, - budowy grobli ziemnej wokół stawu o długości 1100,0 m, o szerokości korony 4,0 m i wysokości ok. 1,90 m; - podwyższenia terenu przyległego do stawu na powierzchni ok. 1,30 ha ziemią z wykopu stawu. Zdaniem organu wynika to z faktu, że postępowanie administracyjne zmierzające do wydania decyzji o warunkach zabudowy dla ww. inwestycji, nie zostało zakończone na dzień 22 maja 2012 r. Ponadto w całym procesie inwestycyjnym jest to jeden z etapów zmierzający do otrzymania pozwolenia na budowę przedmiotowego obiektu (po wcześniejszym uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego na wykonaniu stawu rybnego). Kolegium stwierdziło, że pisma Burmistrza Miasta i Gminy D. z dnia 24 stycznia 2009 r. z oczywistych względów nie można uznać za wyrażające zgodę na podjęcie działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny. Reasumując, zdaniem SKO, nie ulega wątpliwości, że Zakład Produkcji Termoizolacyjnych Materiałów Budowlanych "S." sp. z o.o. z siedzibą w S. prowadził działalność polegająca na wydobywaniu kopaliny (piasku) bez koncesji. Organ wskazał, że w dniu wszczęcia postępowania administracyjnego (17 maja 2012 r.) obowiązująca stawka za wydobywanie kopaliny w postaci piasku wyniosła 0,51 zł/j.m. czyli 0,51 zł za tonę (załącznik do ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, wg którego dla piasków i żwirów przyjęta jest jednakowa stawka opłaty eksploatacyjnej i wynosi 0,51 zł/j.m.). W celu ustalenia ilości wydobytej kopaliny organ I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego geologa i mierniczego górniczego. Do ustalenia opłaty przyjął, że [...] "S." Sp. z o.o., wyeksploatował piasek w ilości (m3) określonej przez uprawnionego mierniczego górniczego (na podstawie obmiaru geodezyjnego), natomiast ilość określona w Mg ustalona została przez uprawnionego geologa, po wykonaniu badań laboratoryjnych gęstości nasypowej w stanie zagęszczonym (oznaczenie dla 3 prób bruzdowych pobranych ze skarp wyrobiska w dniu 2 lipca 2012 r.). Na podstawie pomiarów geodezyjnych oraz mapy sytuacyjno - wysokościowej działki nr [...] wg stanu przed rozpoczęciem eksploatacji, pozyskanej z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w K., oraz dokonanego w dniu 2 lipca 2012 r., przez mierniczego górniczego mgr inż. M. W., obmiaru geodezyjnego wyrobiska górniczego zlokalizowanego na działce o numerze ewidencyjnym [...] w miejscowości S., kartowania wyrobiska i badań laboratoryjnych, sporządzona została przez M. W. oraz geologa Ł. K. ekspertyza określającą ubytek oraz rodzaj i jakość kopaliny eksploatowanej na działce ewidencyjnej numer [...] . W opracowaniu tym zamieszczono również wyniki wykonanych badań laboratoryjnych prób bruzdowych, zgodnie z którymi kopalinę stanowią piaski przydatne do celów budowlanych. Są to piaski beżowe i jasnożółte, średnioziarniste (dominuje frakcja od 0,25 mm - 0,50 mm) w ilości 51%. Kopalina zawiera niewielką ilość pyłów (2,8%) oraz małą ilość nadziarna (3,3%), na które składają się drobne i średnie żwiry. Punkt piaskowy (czyli zawartość frakcji od 0,063 mm do 2,0 mm) dla analizowanego kruszywa naturalnego wynosi 93,3%. Dla piasków (kruszywa) określono również średnią gęstość objętościową w stanie zagęszczonym - 1,75 Mg/m3. Kolegium wskazało, że z powołanej wyżej ekspertyzy wynika, iż południowo-wschodnia skarpa wyrobiska zlokalizowanego w granicy działki [...] jest zbudowana z materiału nasypowego, niebędącego gruntem "in situ" tj. gruntu zalegającego w swoim pierwotnym położeniu. W wyrobisku został zeskładowany grunt, który składa się z mieszaniny humusu, piasków zaglinionych, piasków gliniastych oraz pokruszonych elementów betonowych i stłuczki cegły. Grunty te pochodzą z innego miejsca i zostały zeskładowane w wyrobisku eksploatacyjnym w celu jego zasypania. Z uwagi zatem na fakt zasypania pierwotnego wyrobiska poeksploatacyjnego do obliczenia ubytku kopaliny biegli przyjęli mniejszy zakres eksploatacji, uwidoczniony na zał. nr 2. W ekspertyzie biegli podali również, że przy obliczaniu wydobytej kopaliny uwzględnili, na obszarze objętym wyrobiskiem, nadkład w postaci gleby piaszczystej, szaro-brązowej o średniej grubości - 0,30 m (rzędne terenu na całym obszarze wyrobiska rzędne terenu zostały obniżone o 0,30 m). Objętość ubytku kubatury gruntu (bez nadkładu) wyniosła zatem V = 23 195 m3, co stanowi 40 591,25 Mg piasków (tj. 23 195 m3 x 1,75 mg/m3 = 40 591,25 Mg). Na podstawie ww. opracowania organ I instancji naliczył opłatę podwyższoną mnożąc ilość wydobytej kopaliny przez czterdziestokrotność stawki opłaty eksploatacyjnej (art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy) określonej w załączniku do ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Wysokość należnej opłaty wynosi więc: 40 591,25 Mg x 0,51 zł/Mg x 40 = 828 061,50 zł, tj. 828 062,00 zł. Oceniając sporządzoną przez biegłego opinię Kolegium uznało ją za fachową, rzetelną, wykonaną na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, w związku z czym stanowi ona wiarygodny dowód w przedmiotowej sprawie. Organ stwierdził, że twierdzenia skarżącego podważające prawidłowość dokonanych przez biegłych ustaleń nie mogą być uwzględnione, albowiem są one gołosłowne i odzwierciedlają tylko subiektywne przekonanie strony o wadliwości ekspertyzy. Strona nie przedłożyła również żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Zdaniem Kolegium poczynione ustalenia faktyczne są precyzyjne i jednoznaczne co do tego, że zachodzi przypadek wydobywania piasku przez Spółkę bez wymaganej koncesji na działce stanowiącej jej własność. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. [...] "S." Sp. z o.o. w S. wniosła o uchylenie decyzji z 16 kwietnia 2014 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty K. zarzucając naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 140 w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonej decyzji polegające na braku odniesienia się do zarzutów i wniosków podnoszonych przez stronę oraz przyczyn odmowy wiarygodności dowodów zgłoszonych przez stronę, a także zaniechanie przeprowadzenia tych dowodów z urzędu; 2. art. 7 w zw. z art. 77, 79 i 80 kpa poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego i zaniechanie przeprowadzenia w sposób wyczerpujący koniecznych dowodów, pozbawienie strony prawa udziału w przeprowadzonych dowodach, zwłaszcza opinii powołanych biegłych co do ilości eksploatowanej kopaliny, zaniechanie przesłuchania biegłych i strony, jednostronną nieobiektywną ocenę istniejących dowodów. W uzasadnieniu skarżąca spółka podniosła, że zaskarżona decyzja pomija zgłoszone przez stronę zarzuty pod adresem decyzji organu I instancji, a w sprawie głównie chodzi o ustalenie wielkości wydobytego piasku, bo od tego zależy wysokość opłaty podwyższonej, a zarzuty w tym zakresie zostały pominięte. W ocenie Spółki wadliwość postępowania najlepiej widać przy sposobie przeprowadzonych dowodów. Nie dość, że skarżąca nie została zawiadomiona o terminie przeprowadzenia tych dowodów, to np. przesłuchania świadków nie przeprowadzono w przepisany sposób, a zastąpiono tzw. protokołami z przeprowadzonych rozmów. Tymczasem zachowanie wymagań określonych w art. 79 kpa jest bezwzględnym obowiązkiem organów administracyjnych i to niezależnie od wagi i treści dowodów. Spółka podniosła, że od samego początku postępowania w sprawie kwestionowała ustalenia w zakresie wielkości wydobytego piasku, a w konsekwencji wysokość opłaty podwyższonej, oraz powoływała się na trwające postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stawu rybnego do hodowli ryb karpiowatych wraz z urządzeniami towarzyszącymi. Wskazała, że decyzją z 23 września 2013 r. Burmistrz Miasta i Gminy D. ustalił dla strony te warunki, a rozstrzygnięcie jest prawomocne. Tego rodzaju inwestycja wiąże się z koniecznością wykonania prac przygotowawczych, a więc na pogłębieniu terenu czy wzniesieniem wałów. W piśmie z 25 lipca 2013 r. strona informowała organ I instancji, że zdarzały się przypadki, iż z nieruchomości nieznani sprawcy dokonywali wywozu piasku i przewożenia śmieci. Dojazd do działki jest w posiadaniu Nadleśnictwa i nie jest zabezpieczony, a przypadki powyższe były zgłaszane przez stronę do służb administracji leśnej. Spółka wskazała też, że w ww. piśmie informowała organ I instancji, iż nieruchomość stanowiąca przedmiot sprawy należała w przeszłości do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, która przez długi czas wydobywała piasek. W ocenie Spółki okoliczności te miały niezwykle istotne znaczenie dla ustalenia faktycznej ilości pozyskanego piasku i podważały w tym zakresie ustalenia organu I instancji. Zarzuciła, że argumenty te nie zostały uwzględnione, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowody te zostały uznane jako nieprzydatne do sprawy. Skarżąca podkreśliła, że na żądanie organu I instancji przedstawione zostały dokumenty świadczące o faktycznych ilościach wydobytego piasku, lecz nie zostały one uwzględnione, podobnie jak nie uwzględniono w ustaleniach dotyczących wielkości wydobycia tych ilości wydobytego piasku, które strona zużyła na własne potrzeby, a ilości te powinny pomniejszyć ilości przyjęte w zaskarżonej decyzji. W takiej sytuacji, zdaniem Spółki, organ winien był zweryfikować wskazane informacje np. poprzez przesłuchanie biegłych dokonujących określenia ilości wydobytego piasku, zwłaszcza, że strona kwestionowała te wyliczenia. Wskazując na zarzut braku zawiadomienia jej o przeprowadzonym dowodzie z opinii biegłych Spółka podniosła, że uczestniczenie jej w czynnościach powołanych w sprawie biegłych mogło by mieć istotne znaczenie dla oceny wielkości wydobytego piasku. Ponadto zarzuciła, że nawet w toku postępowania nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania strony, a wobec wskazanych powyżej wątpliwości przesłuchanie jej było niezbędną czynnością dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zdaniem Spółki koniecznym było powołanie biegłego dla określania wielkości wydobycia piasku z uwzględnieniem argumentów przedstawionych w postępowaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W załączniku do protokołu rozprawy z 28.10. 2014 r. pełnomocnik skarżącej podniósł następujące wady do zaskarżonej decyzji: - brak w aktach sprawy: postanowienia o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego, co narusza art. 84 § 1 i art. 123 § 1 kpa, decyzji procesowej o zleceniu sporządzenia opinii wyznaczonym osobom, dokumentu umowy z biegłymi. Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje sporządzenia opinii przez biegłych na podstawie umowy zawartej przez organ ze spółką cywilną, która z kolei zleca rzeczoznawcom sporządzenie opinii. Nie jest znany skład osobowy wspólników spółki cywilnej, z którą Starosta Powiatowy zawarł umowę Brak weryfikacji uprawnień rzeczoznawców gdyż do ekspertyzy nie załączono dokumentów potwierdzających uprawnienia rzeczoznawców; - niemożność zastosowania art. 233 § 1 kk i uznania ekspertyzy za dowód w sprawie, gdyż ekspertyza została wprowadzona do materiału dowodowego w sposób niezgodny z przepisami kpa; - niepełna podstawa prawna gdyż ekspertyza powołuje rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie dokumentacji geologicznej złoża kopaliny, które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2012 r., tymczasem sprawa dotyczy wydobywania kopaliny także w 2011 r. Ekspertyza nie zawiera powołania aktu prawnego obowiązującego poprzednio i tym samym oceny, czy wydobywany grunt z piaskiem stanowił kopalinę w rozumieniu przepisów obowiązujących w 2011 r.; - brak wyjaśnienia podstawy prawnej zaliczenia gruntu z piaskiem do kopaliny. Ekspertyza nie przytacza przesłanek uznania piasku za kopalinę wynikających z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie dokumentacji geologicznej złoża kopaliny. Dlatego podane w ekspertyzie parametry wydobytego pisaku nie pozwalają na uznanie, czy wystarczają one do uznania go za kopalinę w świetle powołanego przepisu; - w ekspertyzie brakuje wyjaśnienia ilości i metodologii pobierania prób bruzdowych. Nie pozwala to uznać ekspertyzę za wyczerpująca i przekonującą. Pobranie prób z jednego miejsca - skarpy wyrobiska - nie musi świadczyć o tym, że w całym wyrobisku znajdował się ten sam rodzaj materiału o takich samych parametrach. Okoliczność ta powinna być w treści ekspertyzy wyjaśniona; - niewyjaśnienie ustalenia wielkości nakładu o średniej grubości 0,30 cm. Metoda ustalenia grubości nakładu nie została w ekspertyzie wyjaśniona. Nie wiadomo, na jakiej podstawie rzeczoznawcy doszli do takiego wyniku; - niewyjaśnienie sposobu dokonania pomiaru ubytku kopaliny. Skoro adresatem ekspertyzy jest organ i strona, a więc osoby z reguły nieposiadające wiedzy specjalnej, nie można uznać, żeby odwołanie się do programu [...] stanowiło wystarczające opisanie sposobu ustalenia objętości ubytku kopaliny; - nieprzesłuchanie rzeczoznawców w sytuacji gdy z uwagi na niepełną treść ekspertyzy zachodziła konieczność przesłuchania rzeczoznawców, po uprzednim wyeliminowaniu wad proceduralnych dotyczących dopuszczenia tego dowodu;- Niesłusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze oraz wcześniej Starosta Powiatowy w K. uznali ekspertyzę za pełnoprawny dowód w sprawie. Z obu decyzji wynika, że organy zaniechały dokonania oceny nie tylko poprawności przeprowadzenia dowodu z ekspertyzy, lecz przede wszystkim jej wartości dowodowej, niesłusznie przyjmując, że skoro opracowanie pochodzi od fachowców, których uprawnień nie zweryfikowano, to stanowi dowód w sprawie; - niewyjaśnienie okoliczności wydobycia piasku przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną w D. Kwesta ta została pominięta w postępowaniu dowodowym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. oraz Starosta Powiatowy w K. nie poświęcili jej ani zdania w uzasadnieniu swoich decyzji. Tymczasem jak wynika z załączonych oświadczeń K. W. i L. R., Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w D. wydobywała piasek jeszcze w latach 90-tych z terenu działki kupionej przez stronę; - wątpliwości dotyczące prawidłowości ustalenia wydobycia kopaliny przez stronę podnoszą także oświadczenia: inż. B. Z. z dnia 20.10.2014 r., który w 2010 r. podczas oględzin gruntu spotkał na nim znaczne wyrobiska ziemi oraz geologa mgr. inż. C. S. z 22.10.2014 r. o istnieniu w maju 2010 r. widocznego naruszenia naturalnego ukształtowania powierzchni terenu wskutek działalności człowieka, co miała obrazować mapa topograficzna z 2001 r.;- niewyjaśnienie okoliczności stwierdzonej w piśmie Burmistrza Gminy D. z dnia 24.1.2009 r. Konieczne jest - w związku z zarzutem, że grunt piaszczysty wydobywała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna - ustalenie w drodze przesłuchania świadków, ewentualnie z dokumentów, jeśli takie istnieją, jaki stan gruntu stwierdzili pracownicy Urzędu Gminy w D. podczas dokonywania oględzin, w szczególności, czy istniało w tym czasie wyrobisko. W podsumowaniu pełnomocnik skarżącej wskazał, że tylko dokładnie przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoli na ustalenie stanu faktycznego, który będzie mógł stanowić podstawę do zastosowania prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.153.1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270 - j.t.) określanej dalej jako "ustawa p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Wskazać należy także, że Sąd nie dokonuje własnych ustaleń w sprawie, bowiem stan faktyczny sprawy ocenia na podstawie akt sprawy administracyjnej - art. 133 § 1 ustawy p.p.s.a. Uwzględniając stan faktyczny będący podstawą podjętego rozstrzygnięcia oraz stan prawny Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, nie dopatrzył się bowiem w zaskarżonej ani poprzedzającej ją decyzji naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego. Przedmiotem skargi jest decyzja, którą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Starosty K. z dnia 13 listopada 2013 r. ustalającą Spółce opłatę podwyższoną w wysokości 828.062,00 zł za wydobycie 40 591,25 Mg piasków bez posiadanej koncesji na wydobywanie kopali ze złóż, w granicy działki o nr ewid. [...] obrębu S., gm. D., powiat K., województwo świętokrzyskie. Jako podstawę prawną wskazano art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze. Zgodnie z art. 140 ust. 1 i ust. 3 pkt 3, ust. 5 tej ustawy, mającym podstawowe znaczenie w sprawie, działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej; opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny, stosując stawki obowiązujące w dniu wszczęcia postępowania. W załączniku zatytułowanym ,,Stawki opłat eksploatacyjnych" do ustawy Prawo geologiczne i górnicze, stawka opłaty eksploatacyjnej za piaski i żwiry określona została na poziomie 0,51 zł/j.m. Skoro ustalono, że bez wymaganej koncesji wydobyto 40 591,25 Mg kopaliny ze złóż to ustalając opłatę "podwyższoną" w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny organ prawidłowo wyliczył wysokość należnej opłaty w sposób następujący: 40 591,25 Mg x 0,51 zł/Mg x 40 = 828 061,50 złotych. W razie zatem stwierdzenia, że określone przesłanki zostały zrealizowane, ustalenie opłat, o których mowa w przepisie art. 140 ust. 3 pkt 3 Prawo geologiczne i górnicze, jest obowiązkiem organu. Ustawa nie przewiduje żadnych okoliczności dopuszczających możliwość odstąpienia od ustalania takiej opłaty. W tej sprawie nie ulega wątpliwości, że Zakład Produkcji Termoizolacyjnych Materiałów Budowlanych "S." Sp. z o.o. z siedzibą w S. prowadził działalność polegającą na wydobywaniu kopaliny (piasku) bez koncesji w granicy działki o nr ewid. [...] obrębu S. gm. D.. Kwestią sporną pomiędzy organami a skarżącą pozostaje natomiast wielkość wydobytej kopaliny. Skarżąca w toku postępowania, a następnie w skardze i w załączniku do protokołu rozprawy wskazała okoliczności, mające jej zdaniem istotny wpływ na wysokość opłaty podwyższonej, a które nie zostały uwzględnione przez organ. Podniosła, że w związku z ustaleniem dla strony warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stawu rybnego do hodowli ryb karpiowatych wraz z urządzeniami towarzyszącymi decyzją z 23 września 2013 r. przez Burmistrza Miasta i Gminy D. – zaistniała konieczność wykonania prac przygotowawczych, a więc pogłębienie terenu czy wzniesienie wałów. Wskazała również, że wielokrotnie informowała organ I instancji, że zdarzały się przypadki, iż z przedmiotowej nieruchomości nieznani sprawcy dokonywali wywozu piasku i przywożenia śmieci. Dojazd bowiem do działki jest w posiadaniu Nadleśnictwa i nie jest zabezpieczony. Wskazała także, że nieruchomość należała w przeszłości do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, która przez długi czas wydobywała piasek. Zarzuciła również organowi I instancji, że nie uwzględnił w ustaleniach dotyczących wielkości wydobycia, tych ilości wydobytego piasku, które strona zużyła na własne potrzeby, a ilości te powinny pomniejszyć ilości przyjęte w zaskarżonej decyzji. W takiej sytuacji, obowiązkiem organu było zweryfikowanie informacji wskazanych przez stronę, np. przez przesłuchanie biegłych dokonujących określenia ilości wydobytego piasku, zwłaszcza, że strona kwestionowała te wyliczenia. Strona podniosła również zarzut braku zawiadomienia jej o przeprowadzonym dowodzie z opinii biegłych, co miało istotne znaczenie dla przydatności tego dowodu. Uczestniczenie Spółki przy czynnościach powołanych w sprawie biegłych mogło by mieć istotne znaczenie dla oceny wielkości wydobytego piasku przez stronę. Podniosła także, że przyjęta w zaskarżonej decyzji wielkość wydobytego piasku nie była wynikiem jej działalności. Jej zdaniem koniecznym jest powołanie w sprawie biegłego dla określenia wielkości wydobycia piasku z uwzględnieniem argumentów przedstawionych przez stronę w całym postępowaniu. Wobec tego, odnieść należy się do podnoszonych przez skarżącą zarzutów naruszenia przepisów postępowania skutkiem którego, jej zdaniem, było dokonanie błędnych ustaleń w zakresie wielkości wydobytej kopaliny ze złoża oraz w konsekwencji wysokości opłaty podwyższonej. W ocenie Sądu nie jest do przyjęcia argumentacja Spółki odnosząca się do kwestionowania ustalonej przez organy wielkości wydobytej kopaliny. Rozstrzygając tę istotną kwestię Sąd dokonał analizy zgromadzonego w sprawie materiału procesowego i stwierdził, że Kolegium prawidłowo przyjęło, że jedynie ekspertyza sporządzona na zlecenie Starosty K., wg stanu na 2.07.2012 r., przez biegłych mierniczego górniczego mgr inż. M. W. oraz geologa Ł. K. może stanowić podstawę do obliczenia ilości wydobytej kopaliny w tej sprawie. W opinii tej biegli ustalili na podstawie mapy sytuacyjno - wysokościowej działki nr [...] wg stanu przed rozpoczęciem eksploatacji, pozyskanej z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w K., stan istniejący na ww. działce sprzed rozpoczęcia wydobycia przez Spółkę. Natomiast stan po wydobyciu mas ziemnych bez koncesji ustalono na podstawie dokonanego w dniu 2 lipca 2012 r. obmiaru geodezyjnego wyrobiska górniczego zlokalizowanego na działce o nr ewid. [...] , następnie kartowania wyrobiska i badań laboratoryjnych przez mierniczego górniczego mgr inż. M. W. oraz geologa Ł. K. Z uwagi na fakt zasypania pierwotnego wyrobiska poeksploatacyjnego do obliczenia ubytku kopaliny biegli przyjęli mniejszy zakres eksploatacji, który uwidocznili na załączniku nr 2 do opinii. W opracowaniu obliczeń wydobytej kopaliny z tego wyrobiska, biegli uwzględnili, na obszarze objętym wyrobiskiem: nadkład w postaci gleby piaszczystej, szaro-brązowej o średniej grubości - 0,30 m; objętość ubytku kubatury gruntu bez nadkładu - V = 23 195 m3; średnią gęstość objętościową w stanie zagęszczonym - 1,75 Mg/m3. Przyjmując dane wynikające z ekspertyzy, wielkość wydobytej kopaliny ustalono w sposób następujący: 23 195 m3 x 1,75 mg/m3 = 40 591,25 Mg. Wobec wyjaśnień w zawartych w ekspertyzie oraz dokonanych obliczeń różnic wysokościowych wyrobiska pomiędzy stanem sprzed dokonaniem wydobycia bez koncesji oraz po stwierdzeniu tego faktu, nie ma podstaw do podważania operatu przyjętego przez organy za podstawę ustalenia podwyższonej opłaty i stwierdzenia naruszenia art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. W ocenie Sądu oceniana ekspertyza jako jedyna sporządzona została przez osoby uprawnione i zawiera wszystkie elementy opisowe, przeprowadzone obliczenia wraz ze szczegółowymi wyliczeniami ubytku oraz rodzaju i jakość kopaliny eksploatowanej na działce ewidencyjnej nr [...] . Ustalona na tej podstawie opłata eksploatacyjna nie jest hipotetyczna, lecz oparta na dokumentach urzędowych oraz przeprowadzonych pomiarach na gruncie. Trafnie zatem Kolegium uznało tę ekspertyzę za fachową, rzetelną i sporządzoną na podstawie prawidłowo zgromadzonego materiału procesowego. Zarzuty skargi jak i te sformułowane w załączniku do protokołu rozprawy z 28.10.2014 r. przez pełnomocnika skarżącej, kwestionujące rzetelność i fachowość sporządzonej ekspertyzy są gołosłowne i odzwierciedlają jedynie subiektywne przekonanie strony o jej wadliwości. Opinia ta, wbrew zarzutom podnoszonym w załączniku do protokołu rozprawy, spełnia wymogi dowodu w sprawie. Organ I instancji do sporządzenia opinii powołał osoby mające stosownie do art. 84 § 1 kpa wiadomości specjalne, następnie oceniał na podstawie art. 80 kpa sporządzony przez biegłych dokument jako opinię, o treści której strona została zapoznana. Niewątpliwie w aktach sprawy brak jest postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii, co stanowi naruszenie art. 123 § 1 kpa, to stwierdzone uchybienie pozostaje ono bez wpływu na wynik sprawy, bowiem skarżąca nie powinna mieć wątpliwości, że dokument ten jest opinią w sprawie, i jednocześnie dowodem w oparciu o który, na co wskazuje treść zaskarżonej decyzji organ określił wielkość podwyższonej opłaty. Według Sądu nie podważają ustaleń organów, wskazywane w toku postępowania i w ramach zarzutu skargi, okoliczności, mające w ocenie skarżącej, niezwykle istotne znaczenie dla ustalenia faktycznej ilości pozyskanego piasku. Podnoszone przez skarżącą okoliczności to, że: z przedmiotowej nieruchomości nieznani sprawcy dokonywali wywozu piasku i przywożenia śmieci, gdyż dojazd do działki jest w posiadaniu Nadleśnictwa i nie jest zabezpieczony; nieruchomość należała w przeszłości do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, która przez długi czas wydobywała piasek; nie uwzględniono w ustaleniach dotyczących wielkości wydobycia, tych ilości wydobytego piasku, które strona zużyła na własne potrzeby – faktycznie nie zostały uwzględnione przy wyliczeniu opłaty, co nie oznacza, że ją bezpodstawnie powiększają. Wyjaśnić bowiem należy: po pierwsze skoro Spółka nie prowadziła ewidencji wydobycia kopalin ze złoża, nie sposób teraz ustalić z aptekarską dokładnością zakresu prac wydobywczych Spółki; po drugie brak formalnego zawiadomienia organów ścigania o bezprawnym działaniu nieznanych sprawców na terenie wyrobiska; po trzecie Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna była, co prawda właścicielem działki nr [...] , jednakże skarżąca jest jej właścicielem od 2012 r., a przedmiotem ustaleń w niniejszej sprawie było określenie wielkości wydobytej kopaliny bez koncesji w okresie od I 2010 r. do V 2012 r., a nie w latach 90 - tych; po czwarte - stosownie do art. 4 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego - między innymi do ustalenia podwyższonej opłaty nie uwzględnia się wielkości wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej (podkreślenie Sądu), co oznacza, że nie może być uwzględnione zużycie kopaliny na potrzeby własne Spółki, która niewątpliwie nie jest osobą fizyczną. Argumentację skarżącej w powyższym zakresie ocenić należy zatem jako gołosłowną i słusznie nie została uwzględniona przez prowadzącego postępowanie. W ocenie Sądu, w kontekście całokształtu materiału dowodowego sprawy, uznać należy, że bez wpływu na jej rozstrzygnięcie jest powoływanie się skarżącej na trwające postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stawu rybnego do hodowli ryb karpiowatych wraz z urządzeniami towarzyszącymi. Z decyzji z dnia 23.09.2013 r. Burmistrza Miasta i Gminy D. ustalającej dla strony te warunki, w powiązaniu z dowodami w postaci ekspertyzy, protokołów oględzin obszaru wyrobiska, wynika ewidentnie, że miejsce usytuowania wyrobiska w granicach działki nr [...] nie pokrywa się z częścią tej samej działki, która została objęta decyzją z dnia 23.09.2013 r. o warunkach zabudowy. W miejscu wyrobiska nie jest bowiem planowany staw rybny, wobec czego poza istotą niniejszego sporu, są podnoszone przez skarżącą kwestie związane z koniecznością wykonania prac przygotowawczych polegających na pogłębieniu terenu czy wzniesieniem wałów. Stwierdzić wobec tego należy, że także ta okoliczność nie miała wpływu na wysokość opłaty podwyższonej. Podobnie jak treść pisma Burmistrza Gminy D. z 24.01.2009 r. nie stanowi zgody dla Spółki na wydobycie kopaliny ze złoża w okresie od stycznia 2010 r. do maja 2012 r. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Fakt, że Spółka z tego wyrobiska, co zostało wykazane w sprawie, dokonywała wydobycia bez koncesji, skutkuje tym, iż ciąży na niej obowiązek poniesienia z tego tytułu podwyższonej opłaty eksploatacyjnej, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. W ten sposób chybiony staje się zarzut naruszenia wynikającej z art. 7 i art. 77 kpa zasady prawdy obiektywnej oraz związanego z tym niewłaściwego uzasadnienia decyzji - naruszenia art. 107 § 3 kpa. Ponadto zgodnie z art. 75 § 1 kpa jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Przepis ten wprowadza otwarty system środków dowodowych, wskazując jedynie przykładowo co może być dowodem. Strona ma możliwości składania wniosków dowodowych, czy to w celu wyjaśnienia wskazywanych okoliczności faktycznych sprawy, czy też celem zanegowania innych dowodów. Jednak to do organu prowadzącego postępowanie należy decyzja odnośnie przyjęcia za podstawę wydania rozstrzygnięcia środka dowodowego. Tak też w niniejszej sprawie się stało, zarówno organ I instancji jak i organ odwoławczy w sposób pełny i przekonujący wyjaśniły przyczyny przyjęcia za podstawę ustalenia opłaty eksploatacyjnej dowodu w postaci ekspertyzy sporządzonej przez biegłych mierniczego górniczego mgr inż. M. W. i geologa Ł. K., jako podstawy ustalenia opłaty podwyższonej. Organ I instancji przed zleceniem biegłym sporządzenia ekspertyzy w celu ustalenia kto, w jakim zakresie i w granicach której działki dokonywał wydobycia bez koncesji kopaliny ze złóż, przeprowadził szereg dowodów w postaci: oględzin w dniach: 12.05.2012 r., 30.05.2012 r., 2.07.2012 r. z udziałem Prezesa Spółki C. D. obszaru z którego prowadzone były prace wydobywcze; oświadczeń C. D. złożonych do protokołu oględzin; pisemnych wyjaśnień świadków P. P., T. W. – właścicieli samochodów ciężarowych przebywających na tym terenie; pisemnych wyjaśnień odnośnie nabywania gruntu piaszczystego od Spółki tj.: [...].; protokołu z rozmowy przeprowadzonej 19.04.2013 r. z W. F. w siedzibie Starostwa; umowy pomiędzy Spółką a firmą W. F. z 1.03.2012 r.; faktur przesłanych przez Spółkę dnia 25.07.2013 r. na wezwanie organu, dotyczących sprzedaży gruntu piaszczystego w okresie od stycznia 2010 r. do maja 2012 r.; decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z dnia 19.07.2012 r., nakazującej Spółce wstrzymanie wydobywania kopaliny (piasku) na działce nr ewid. [...] ; nadesłanych przy piśmie z 17.04.2013 r. przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K.: protokołu oględzin z 19.06.2012 r. miejsca wykonywania działalności na działce nr [...] . W oparciu o przeprowadzone ww. dowody, organ przede wszystkim ustalił niekwestionowany fakt, że to Spółka w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wydobywała piasek w granicach działki nr [...] stanowiącej jej własność bez wymaganej koncesji. Wbrew zarzutom skargi, prawidłowa ocena tych dowodów we wzajemnym ich powiązaniu, a także nieskuteczność podnoszonych w skardze okoliczności, mających zdaniem skarżącej istotny wpływ na wielkość kopaliny, dały organom podstawę do ustalenia, że przyjęta w zaskarżonej decyzji wielkość wydobytego piasku była wynikiem działalności strony. Dlatego nie było koniecznym, o co wnioskuje skarżąca, powołanie w sprawie biegłego dla określenia wielkości wydobycia piasku z uwzględnieniem argumentów przedstawionych przez stronę w całym postępowaniu, skoro taki biegły został już powołany. Wątpliwości dotyczące prawidłowości ustalenia wydobycia kopaliny przez stronę, nie mogą być usunięte powołanymi w załączniku do protokołu rozprawy oświadczeniami inż. B. Z. z 20.10.2014 r. oraz geologa mgr inż. C. S. z 22.10.2014 r., z tej podstawowej przyczyny, ze zostały sporządzone po wydaniu przez organ decyzji ostatecznej, nie były znane organom, nie mogły zatem podlegać ocenie jako dowód mający znaczenie w sprawie. W ocenie Sądu uznać należy za bezzasadny zarzut zawarty w punkcie drugim skargi oraz rozwinięty w jej uzasadnieniu dotyczący niezawiadomienia strony o terminie przeprowadzenia przez rzeczoznawcę majątkowego oględzin nieruchomości i pozbawienia w ten sposób skarżącej praw określonych w art. 79 § 1 i 2 kpa. Wskazać bowiem należy, że rzeczoznawcy majątkowi, którzy sporządzili w tym przypadku ekspertyzę, nie mieli obowiązku zawiadomienia strony postępowania o przeprowadzonych oględzinach nieruchomości. Badanie nieruchomości w terenie przez rzeczoznawców nie było czynnością wymagającą dla swej dopuszczalności i skuteczności obecności właściciela gruntu. Sporządzanie ekspertyzy i czynności z tym związane nie są czynnościami dowodowymi w rozumieniu kpa. Dowodem w sprawie była opinia biegłych rzeczoznawców i z opinią skarżąca została zapoznana. Skarżąca po zapoznaniu się z ekspertyzą, podnosiła okoliczności mające w jej ocenie wpływ na wielkość wydobywanej kopaliny, a które mogły być adresowane do organu, a nie do biegłych. To do organu zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 kpa należy wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz w sposób wyczerpujący zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, a nie do biegłych powołanych w sprawie. Wbrew wnioskowi skarżącej zgłoszonemu w skardze, nie było zatem obowiązkiem organu, zweryfikowanie informacji wskazanych przez stronę przez przesłuchanie biegłych dokonujących określenia ilości wydobytego piasku. Skarżąca nie podważyła wartości merytorycznej opinii, a także fachowości oraz uprawnień osób sporządzających ten dokument. Dlatego zarzuty skargi jak i te sformułowane w załączniku do protokołu rozprawy z 28.10.2014 r. przez pełnomocnika skarżącej, nie mogły odnieść oczekiwanego skutku w postaci podważenia ustaleń organów w zakresie wielkości wydobytej kopaliny. Nie sposób zatem uznać, aby skarżąca została pozbawiona prawa do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym. W toku postępowania nie doszło do naruszenia art. 79 § 1 i 2 kpa, ani zasady wyrażonej w art. 10 § 1 kpa, brak jest zatem podstaw do stawiania organom zarzutu naruszenia przepisów postępowania skutkującego uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej decyzji Starosty K. Kolejne istotne naruszenie związane z przeprowadzanym postępowaniem dowodowym, w ocenie skarżącej, to nie przesłuchanie strony w toku postępowania. Powyższy zarzut uznać należy za bezzasadny, bowiem organy tym przypadku nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej tj. art. 86 i art. 7, art. 75 § 1 kpa. Stosownie do treści art. 86 kpa, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Przepis ten powinien być interpretowany jako możliwość przesłuchania strony po spełnieniu przesłanek określonych w tym przepisie. Uznać należy, że jest to dowód o charakterze posiłkowym. Organ administracji jest zatem zobowiązany do przesłuchania strony, jeżeli wyczerpał inne możliwości ustalenia stanu faktycznego sprawy (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 1998 r. sygn. II SA 316/98, niepublik, wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. I SA/Wa 526/10, wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 grudnia 2009 r. sygn. I SA/Wa 1197/09, publ. Baza orzeczeń CBOIS). W analizowanej sprawie organ I instancji nie przesłuchał strony na etapie postępowania administracyjnego. Sąd nie dostrzega także koniczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony, gdyż organ ustalił stan faktyczny sprawy za pomocą innych środków dowodowych i nie pozostały niewyjaśnione wątpliwości istotne dla rozstrzygnięcia. Tym samym przesłuchanie strony było zbędną czynnością dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, zwłaszcza, że Prezes Spółki C. D. do protokołu oględzin składał wyjaśnienia, a także uczynił to w piśmie procesowym. Podejmowane przez organ czynności procesowe dla ustalenia wielkości wydobytej kopaliny związanej z działalnością Spółki bez koncesji, uznać należy za prawidłowe i wystarczające. Sąd nie podziela także zarzutów skargi mających wykazać wadliwość przeprowadzonego w tej sprawie postępowania polegającego na tym, że przesłuchiwanie świadków nie przeprowadzono w przepisany sposób tylko zastąpiono tzw. protokołami z przeprowadzonych rozmów. Skarżąca w związku z tym zarzutem nie powołuje nazwisk świadków, jednakże Sąd odwołując się do akt sprawy, stwierdza, że są nimi P. P., T. W. i W. F.. Organ w odniesieniu do wymienionych osób faktycznie używa określenia ,,świadek", mimo, że nie przeprowadził dowodu z ich zeznań w zgodzie z wymogami art. 83 § 1, 2, 3 kpa. Stosownie do art. 75 § 1 k.p.a.: ,, Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny." Dowodem takim w rozumieniu przytoczonego art. 75 § 1 k.p.a. są także dokumenty prywatne, które nie są tożsame z dowodem z zeznań świadka, chociażby z tego powodu, że w toku przesłuchania świadka może dojść do ujawnienia mających znaczenie w sprawie okoliczności, wykraczających swoim zakresem poza tylko pisemne oświadczenie. W tym konkretnym przypadku, dokumentem prywatnym są niewątpliwie pisemne wyjaśnienia P. P. i T. W.. Skoro dokument prywatny - stosownie do art. 75 § 1 kpa - może być dowodem, to pisemne wyjaśnienia P. P. i T. W. zostały zasadnie przyjęte jako dowód przez organ dla ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji, którym w tym przypadku była Spółka. Podobnie walor dowodu w rozumieniu art. 75 § 1 kpa ma protokół sporządzony w Starostwie na okoliczność przeprowadzonej z W. F. rozmowy. Zastąpienie dowodów bezpośrednich, dowodami pośrednimi w tym konkretnym przypadku dokumentami prywatnymi i protokołem, nie stanowi naruszenie przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Powyższe rozważania wskazują na bezzasadność zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania: art. 7 w związku z art. 77, art. 79 § 1, 2, art. 80 kpa oraz art. 107 § 3 kpa przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego i zaniechanie przeprowadzenia w sposób wyczerpujący koniecznych dowodów, pozbawienie strony prawa udziału w przeprowadzonych dowodach, zwłaszcza opinii powołanych biegłych co do ilości eksploatowanej kopaliny, zaniechanie przesłuchania biegłych i strony, jednostronną nieobiektywną ocenę istniejących dowodów, błędne uzasadnienie decyzji. Skoro stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, Sąd nie stwierdza także naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. W ocenie Sądu bezzasadny jest kolejny zarzut sformułowany w załączniku do protokołu rozprawy z 28.10.2014 r. o powołaniu niepełnej podstawy prawnej w sporządzonej ekspertyzie. Powszechnie przyjmuje się, że co do zasady stosuje się przepisy materialne obowiązujące w dacie wydania decyzji, o ile ustawodawca nie stanowi inaczej. Wynika to z ustanowionej w art.7 Konstytucji RP, jak również w art. 6 kpa, zasady praworządności, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. W sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych, należy przyjąć, że nowa ustawa ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak i do tych, które miały miejsce wcześniej jednak trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy. Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy, wskazać należy na prawidłowe powołanie przez biegłych obowiązującego od 1 stycznia 2012 r. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie dokumentacji geologicznej łoża kopaliny. Akt ten obowiązywał w dacie sporządzenia ekspertyzy i w dacie orzekania przez organy. Wobec powyższego ma zastosowanie do określenie opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny zarówno w 2012 r., jak również w okresie wcześniejszym, począwszy od stycznia 2010 r. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy i orzekł na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło