II SA/Ke 53/07
WyrokWSA w Kielcach2007-05-08
Skład orzekający: Renata Detka, Beata Ziomek, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która w momencie wstąpienia do ZWZ/AK miała 14-15 lat, może zostać uznana za kombatanta w rozumieniu ustawy o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, jeśli jej działalność polegała głównie na kolportażu prasy i ulotek oraz pomocy w ukryciu broni?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich. Pełnienie służby w podziemnych formacjach wojskowych, zgodnie z obowiązującymi instrukcjami, wymagało osiągnięcia określonego wieku (17, a później 16 lat), co jest związane z możliwością poddania się rygorom służby konspiracyjnej i dyscyplinie wojskowej. Działalność 14-15-letniej osoby, nawet jeśli polegała na kolportażu prasy czy pomocy w ukryciu broni, nie może być uznana za pełnienie służby w rozumieniu ustawy, a jedynie za incydentalną pomoc organizacji.Stan faktyczny
Skarżący C.L. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu służby w Armii Krajowej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że skarżący w momencie domniemanej służby (1941 r.) miał zaledwie 14-15 lat, co uniemożliwiało mu pełnienie służby w rozumieniu ustawy. Skarżący twierdził, że był werbowany do ZWZ/AK, zajmował się kolportażem prasy i ulotek oraz pomagał w ukryciu broni, co potwierdzał świadek S.G. Organ zakwestionował wiarygodność świadka i uznał, że wiek skarżącego wyklucza możliwość pełnienia służby kombatanckiej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek, Asesor WSA Jacek Kuza, Protokolant Referent stażysta Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 maja 2007 r. sprawy ze skargi C.L. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.
1
II SA/Ke 53/07
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, po ponownym rozpatrzeniu sprawy C.L., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 21 września 2001 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podniósł, iż C.L. uzyskał uprawnienia kombatanckie przyznane orzeczeniem z dnia [...]. przez Zarząd Wojewódzkiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację z tytułu udziału w walkach o utrwalanie władzy ludowej w okresie od dnia 2 lipca 1945 r. do 30 grudnia 1947 r. w ramach MO. W wyniku wszczętego postępowania weryfikacyjnego decyzją z dnia [...], utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...], Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pozbawił stronę uprawnień kombatanckich. Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2005 r. w sprawie II SA/Kr 2845/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie potwierdził prawidłowość powyższych rozstrzygnięć i oddalił skargę C.L. Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu odmówił stronie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu służby w Armii Krajowej.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonym w ustawowym terminie, C.L. podniósł, że S.G., który potwierdził jego działalność w szeregach AK jest członkiem Światowego Związku Żołnierzy AK i wniósł o zmianę decyzji.
Rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy organ uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie. W uzasadnieniu decyzji Kierownik Urzędu podniósł, iż wedle zainteresowanego, w 1941 r. w swej rodzinnej miejscowości został on zwerbowany do ZWZ, później AK i przyjął pseudonim "Lis". W ramach prowadzonej przez siebie działalności miał zajmować się kolportażem prasy podziemnej oraz roznoszeniem
2
ulotek. Miał również pomóc w zorganizowaniu 12 sztuk karabinów KBK ukrytych po klęsce wrześniowej. Na potwierdzenie prawdziwości swych słów przedstawił oświadczenie świadka S.G., który miał razem z nim wstąpić w 1941 r. do ZWZ, wspólnie przebywać na placówkach i zgrupowaniach. W ocenie organu, analiza zgromadzonej w sprawie dokumentacji pozwala jednoznacznie wykluczyć, by do strony miał zastosowanie przepis art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Wprawdzie w przepisie tym ustawodawca nie wprowadził granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień, jednakże konieczne jest wykazanie, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji - zaś możliwość pełnienia służby wiązał się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Uzasadniając swoje stanowisko organ powołał się na obowiązującą dla ZWZ-AK Instrukcję gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r., wedle której członkiem tej organizacji może być każdy Polak ( Polka) nieposzlakowanej czci, poczynając od lat 17-tu, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przepisaną przysięgę. W późniejszym okresie granice wieku dla osób wstępujących do organizacji obniżono do ukończenia 16 roku życia. Organ podniósł, że wprowadzenie granicy wiekowej spowodowane było obawą, że osoby młodsze z uwagi na mniejszą odporność fizyczną i psychiczną na metody śledcze stosowane przez okupanta, mogą doprowadzić do dekonspiracji oddziałów w razie aresztowania i przesłuchania. Przytaczając fragmenty rozkazu gen. Stefana Roweckiego Grota z dnia 28 lipca 1952 r. organ podniósł, iż zaprzysięganie małoletnich żołnierzy AK nie było praktykowane, zwłaszcza na terenach wiejskich i w małych miejscowościach. Odmienna sytuacja panowała w dużych miastach, gdzie zaprzysięgano młodych ludzi powyżej 16-go roku życia. Z punktu widzenia obowiązujących w ZWZ-AK zasad, zainteresowany jako 14-15-letnia osoba nie mógł zatem złożyć przysięgi i być członkiem podziemnej organizacji wojskowej. Osoba w tym wieku nie mogła poddać się rygorom służby konspiracyjnej, dyscypliny wojskowej oraz rozkazom dowódców, które winy być bezwzględnie wykonywane. Prawidłowość powyższego rozumowania potwierdza - w ocenie organu - analiza zgromadzonego materiału dowodowego. Twierdzeniom świadka G., że wspólnie z C.L. wstąpił do ZWZ, następnie razem walczył i przebywał na zgrupowaniach i placówkach nie sposób dać wiary, albowiem z jego akt kombatanckich wynika, że jego służba w organizacji konspiracyjnej to okres lat 1943-1945 i za taki też okres posiada on przyznane uprawnienia kombatanckie. Tym samym nie mógł on wspólnie ze stroną
3
przystąpić do ZWZ w 1941 r. Organ przytoczył w tym miejscu uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 23 listopada 2004 r. (sygn. akt II SA/Bk 636/04), że dowody z zeznań świadków dotyczące zdarzeń sprzed około 60-ciu lat mają niską wartość dowodową zarówno ze względu na znaczny upływ czasu, subiektywizm świadków, a i często zamiar pomocy w uzyskaniu świadczeń związanych ze statusem kombatanta. Konieczność odniesienia powyższej tezy dla potrzeb niniejszej sprawy, potwierdza - zdaniem organu - porównanie zeznań świadka G. z zawartością jego akt kombatanckich.
Organ podniósł także, że poza własnymi twierdzeniami i zeznaniami świadka, których treść została podważona, strona nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie podnoszonych przez siebie okoliczności.
Kierownik Urzędu odmówił wiarygodności twierdzeniom C.L., iż był zaprzysiężonym członkiem organizacji konspiracyjnej. Potwierdza to zarówno analiza akt ZBoWID strony, w których brak jest jakiejkolwiek wzmianki o działalności konspiracyjnej, a podstawą wniosku o członkostwo była walka o utrwalanie władzy ludowej, jak i analiza twierdzeń skarżącego. Twierdzi on bowiem, że w ramach prowadzonej przez siebie działalności zajmować się miał się kolportażem prasy podziemnej oraz roznoszeniem ulotek. Raz miał pomóc w znalezieniu zakopanej we wrześniu 1939 r. broni. Organ stwierdził z całą stanowczością, że pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych ( np. zaopatrzeniowych), zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności ( wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 1993 r., sygn. akt SA/Wr 243/93). Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego organ podniósł, że kilkunastoletnie dziecko nie mogło pełnić służby, lecz mogło jedynie wykonywać czynności takie jak przenoszenie korespondencji, donoszenie żywności czy informowanie o zdarzeniach, mających istotne znaczenie dla konspiracyjnej działalności organizacyjnej. Działalność
4
ograniczająca się do dostarczania meldunków i informacji o ruchach wojsk nie może być traktowana jako służba w ugrupowaniach podziemnych.
Dlatego też w ocenie organu nie może mieć do strony zastopowania przepis art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach, gdyż C.L. mógł co najwyżej incydentalnie pomagać organizacji niepodległościowej.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego C.L. podnosząc, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 grudnia 2005 r. w sprawie II SA/Kr 2845/01 oddalił skargę, a Urząd do Spraw Kombatantów poinformował go o odzyskaniu prawa do uprawnień kombatanckich. Obecnie zaskarżoną decyzję skarżący uważa za niezgodną w powyższym wyrokiem. Jako ubliżające określił stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż nie pełnił służby w Armii Krajowej i przedłożył w załączeniu oświadczenie żyjącego jeszcze świadka o działalności w organizacji. Podnosząc powyższe wniósł o "utrzymanie w dalszej mocy wyroku Sądu Administracyjnego z 12.12.2005 r. (...) z oddaleniem decyzji Kierownika Urzędu ds. Kombatantów z 28.11.2006r."
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości argumentację przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
5
i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik
sprawy.
Sądowa kontrola decyzji i innych rozstrzygnięć administracyjnych sprawowana jest
przy tym granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami
skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego aktu Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności ( art. 145 § 1 p.p.s.a.).
Treść skargi wskazuje na to, że jej autor kwestionuje ustalenia faktyczne poczynione przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, będące podstawą do odmowy przyznania mu uprawnień kombatanckich na mocy art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 42, poz. 371 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z tym przepisem, za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Ustalenie, że skarżący nie pełnił służby w rozumieniu powyższego przepisu, organ poprzedził analizą zebranego w sprawie materiału dowodowego i dlatego kontrola legalności poddanego pod osąd aktu sprowadzać się będzie w istocie do oceny, czy organ zebrał cały, niezbędny do rozpatrzenia sprawy materiał dowodowy ( art. 77 § 1 kpa), a następnie czy przeprowadzona analiza tego materiału odpowiadała zasadzie określonej w art. 80 kpa.
Dowody, jakimi dysponował organ, to pisemne oświadczenia samego skarżącego oraz jedynego żyjącego świadka zdarzeń, na które się powołuje - S.G., członka AK, któremu przyznano uprawnienia kombatanckie na podstawie ustawy. W trakcie postępowania organ uzyskał także informację z Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Krakowie Delegatura w Kielcach, dotyczącą przebiegu służby C.L. w organach M.O. Z uwagi na znaczny upływ czasu przyjąć należy, że możliwości dowodowe organu zostały wyczerpane, a zebrany materiał dawał podstawy do rozstrzygnięcia wniosku skarżącego.
6
W ocenie Sądu, analiza zgromadzonych dowodów przeprowadzona została prawidłowo i bez naruszenia zasady swobody, określonej w art. 80 kpa. Wnioski jakie zostały na jej podstawie wysnute są logiczne, przekonujące i nie pozostają w kolizji z zasadami doświadczenia życiowego. Wszystkie zostały poprzedzone rzeczową argumentacją, której trudno odmówić racji. Nie bez znaczenia jest podnoszona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji okoliczność, że S.G. - jedyna osoba mogąca uwiarygodnić twierdzenia skarżącego o jego służbowej przynależności do ZWZ, a potem AK, ma udokumentowany okres służby w tej ostatniej formacji dopiero od 1943 r. Dlatego wiarygodność oświadczenia S.G., iż C.L. "został zwerbowany" do ZWZ w maju 1941 r. - a więc w wieku zaledwie 14-tu lat -budzić musi uzasadnione wątpliwości, wyrażone przez organ w pisemnych motywach zaskarżonej decyzji. Wprawdzie cytowany na wstępie przepis ustawy nie warunkuje przyznania uprawnień kombatanckich od osiągnięcia określonej granicy wiekowej, jednakże przy ocenie, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji, nie sposób tę okoliczność pominąć. Słusznie zauważa organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, że ponieważ pełnienie służby w podziemnych formacjach ruchu oporu łączyło się z podległością służbową i prowadzeniem systematycznych działań ( często zbrojnych) przeciwko okupantowi, ze zrozumiałych względów przynależność do tych organizacji, zorganizowanych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową, wiązać się musiała z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Zgodnie z Instrukcją Komendanta Głównego na Kraj gen. Kazimierza Sosnkowskiego z 4.12.1939 r., dolna granica wieku wynosiła 17 lat (w późniejszym okresie 16 lat). Zebrany w sprawie materiał dowody nie wskazuje na to, aby w niniejszej sprawie zaistniały jakiekolwiek uzasadnione powody do odstąpienia od tej zasady. Skarżący zdaje się zresztą tej istotnej dla sprawy okoliczności nie zauważać, albowiem w żadnym piśmie, a nawet w skardze nie odnosi się do niej i nie przedstawia argumentów, które mogłyby przekonać o zasadności powołania go do służby w wieku dziecięcym.
Dlatego słusznie organ odmówił wiary twierdzeniom skarżącego, a przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji rozumowanie, jakie doprowadziło do przyjęcia takiego wniosku odpowiada zasadom logiki i doświadczenia życiowego.
Z tych też względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaprezentowana ocena dowodów nie stanowi naruszenia prawa, a tym samym nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
7
Jeśli chodzi o wnioski dotyczące "utrzymania w mocy wyroku Sądu Administracyjnego z 12.12.2005 r. sygn. akt II SA/Kr 2845/01", to z treści skargi wynika, że jej autor nie zrozumiał prawnych konsekwencji tego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił nim skargę C.L., a nie "decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów", jak podnosi się w ostatnim zdaniu skargi. Oznacza to, że wskutek tego wyroku pozostała w mocy decyzja tego organu o pozbawieniu skarżącego uprawnień kombatanckich, wydana w dniu [...]. Pismo skierowane do [...] z Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...], dotyczące odzyskania prawa do korzystania z uprawnień, nie było - jak zdaje się je rozumieć skarżący - skutkiem wyroku Sądu ( który zapadł zresztą 4 lata później), lecz konsekwencją tego, iż decyzja z dnia 4 września 2001 r. pozbawiająca go uprawnień kombatanckich nie była prawomocna ( wobec złożenia skargi do sądu), a tylko takie decyzje rodzą konieczność wstrzymania realizacji prawa do korzystania ze świadczeń przysługujących kombatantom.
Co się zaś tyczy złożonego wraz ze skargą "oświadczenia świadka" podpisanego przez S.G., to nie wnosi ono do sprawy żadnych nowych okoliczności, albowiem zawiera stwierdzenia, jakie znalazły się już w innych pismach znajdujących się w aktach administracyjnych, poddanych ocenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło