II SA/Ke 63/20
WyrokWSA w Kielcach2020-02-26
Skład orzekający: Dorota Chobian, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia przysługuje małżonkowi osoby niepełnosprawnej, jeśli osoba ta jest zatrudniona w warunkach pracy chronionej i pracuje w ruchomych godzinach, a jej stan zdrowia wymaga stałej opieki i wsparcia ze strony małżonka?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy postępowania, nie wyjaśniając wystarczająco stanu faktycznego dotyczącego charakteru pracy i potrzeb opiekuńczych osoby niepełnosprawnej. Nie ustalono, czy w czasie pracy osoba niepełnosprawna wymagała opieki męża, czy jej czas pracy był faktycznie ruchomy i czy małżonek mógł podjąć zatrudnienie, uwzględniając te okoliczności. W związku z tym, zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji zostały uchylone.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego T.W. z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad jego żoną, legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organy uznały, że nie istnieje bezpośredni związek między koniecznością sprawowania opieki a niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącego, ponieważ jego żona jest zatrudniona i pracuje przez część dnia, a w tym czasie skarżący mógłby podjąć pracę. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię przepisów dotyczących świadczenia pielęgnacyjnego, wskazując na ruchomy czas pracy żony i konieczność stałej dyspozycyjności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2020 r. sprawy ze skargi T.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania T. W. od decyzji wydanej z upoważnienia Wójta Gminy z [...] o "odmowie [...] świadczenia w formie: 1. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej na podstawie art. 17, wnioskowanego w związku ze sprawowaniem opieki nad legitymująca się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności żoną M. W.", na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że T.W. jest osobą uprawnioną do ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej o ile konieczność opieki nad małżonką jest powodem rezygnacji z zatrudnienia lub uniemożliwia mu podjęcie pracy. Natomiast sporną pozostaje kwestia związku rezygnacji z zatrudnienia, ewentualnie jego niepodejmowania, ze sprawowaniem opieki nad niepełnosprawną żoną. Organ odwoławczy podał, że w celu uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego należy wykazać, że osoba ubiegająca się o nie stale i osobiście opiekuje się bliską osobą niepełnosprawną. Fundamentalną jest tu kwestia, czy taka opieka stanowi przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, a tym samym musi zachodzić bezpośredni związek pomiędzy rezygnacją, czy niepodejmowaniem zatrudnienia, a sprawowaną opieką.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że M. W. zatrudniona jest w Zakładzie Aktywności Zawodowej w K. w wymiarze 0,8 etatu na stanowisku referenta do spraw administracji, kasjera. W pracy spędza około 6 godzin dziennie. Ponadto legitymuje się orzeczeniem z 2003 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności, wydanym na stałe, może pracować tylko w warunkach pracy chronionej, ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od urodzenia. Niepełnosprawną żoną opiekuje się mąż. Opieka ta polega na sprzątaniu, gotowaniu, robieniu zakupów, dowożeniu żony do pracy i na wizyty lekarskie oraz rehabilitację.
W tych okolicznościach, zdaniem Kolegium, uzasadnione jest stanowisko o braku bezpośredniego związku między koniecznością stałej opieki nad żoną a tym, że odwołujący nie podejmuje jakiegokolwiek zatrudnienia, nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy. SKO podkreśliło, że samo wykonywanie pracy przez żonę w żaden sposób nie wyklucza możliwości pobierania przez stronę świadczenia pielęgnacyjnego, jednak już fakt, że pracuje ona około 6 godzin dziennie, w żaden sposób nie wyłącza możliwości podjęcia przez odwołującego pracy zarobkowej, niekoniecznie w pełnym wymiarze godzin. W czasie gdy żona przebywa w zakładzie pracy chronionej, odwołujący mógłby pracować, bo w tym czasie żona nie wymaga jego opieki. Odwołujący sprawuje tę opiekę w czasie wolnym żony od pracy. Ponadto czynności domowe, wykonywane przez stronę w postaci gotowania czy sprzątania stanowią normalne prace, wykonywane również przez osoby czynne zawodowo.
Reasumując Kolegium uznało, że sprawowanie opieki nad niepełnosprawną żoną nie jest bezpośrednią ani wyłączną przyczyną niepodejmowania przez odwołującego zatrudnienia.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, T.W. zarzucił naruszenie:
- art. 7 i art. 77 § 1 kpa poprzez nierozpatrzenie wszystkich okoliczności i zarzutów przedstawionych w odwołaniu oraz nieuwzględnienie wszystkich okoliczności koniecznych do wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności faktu świadczenia przez M. T.W. pracy w godzinach ruchomych, których wybór uzależnia od swojego samopoczucia;
- art. 107 § 3 kpa poprzez niesprostanie wymogom uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji wyrażające się w jego lakoniczności, braku szczegółowego ustosunkowania się do zarzutów skarżącego;
- art. 8 i 11 kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy;
- art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez błędną wykładnię określenia opieki stałej lub długotrwałej i wynikające z powyższego błędne przyjęcie, że art. 17 ust. 1 stawia przed opiekunem konieczność wykazania ciągłego przebywania z osobą wymagającą opieki.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ odwoławczy dokonał błędnej interpretacji ustawowego określenia stała lub długoterminowa opieka. Zaznaczył, że zarówno wyrażenie "stała", jak i "długoterminowa" odnoszą się do czasu sprawowania opieki. Samo rozróżnienie przez ustawodawcę opieki stałej i opieki długoterminowej wskazuje, że nie wymaga ona przebywania osoby sprawującej opiekę w pobliżu osoby tej opieki wymagającej bez jakichkolwiek przerw w ciągu dnia. Byłby to zresztą wymóg nierealny i irracjonalny.
Zdaniem skarżącego przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego zostanie spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego. Istotne jest więc nie tylko samo sprawowanie opieki, ale i wykazywanie gotowości niesienia pomocy w ciągu doby. Taki stopień zaangażowania uniemożliwia opiekunowi podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Nie należy więc utożsamiać opieki stałej lub długoterminowej z wykonywaniem czynności opiekuńczych bez przerwy przez 24 godziny na dobę.
Wnoszący skargę zaznaczył, że jego żona pracuje tylko 5,36 godzin dziennie. Co jednak najistotniejsze, czas pracy jest ruchomy i całkowicie zależny od jej samopoczucia. Żona skarżącego nie świadczy więc pracy w stałych przedziałach czasu, ale ma w tym względzie wybór ściśle powiązany z jej stanem zdrowia. Okoliczność ta niewątpliwie rzutuje na ocenę zarówno możliwości zarobkowych T. W., jak i zakresu opieki, jaką codziennie sprawuje nad żoną. Dlatego nie można się zgodzić się z twierdzeniem Kolegium, że nie ma żadnych przeszkód, by T.W. podjął pracę zarobkową. Nierealne jest bowiem oczekiwanie, że będzie on w stanie znaleźć zatrudnienie nie tylko przy niepełnym wymiarze godzin, ale jednocześnie przy ruchomych godzinach pracy, uzależnionych od samopoczucia żony. Jest to założenie kompletnie rozmijające się z realiami rynku pracy.
Za nieuprawnione skarżący uznał stanowisko organu odwoławczego, że w czasie przebywania żony w zakładzie pracy nie wymaga ona jego opieki. Podniósł, że żona świadczy pracę na stanowisku przystosowanym do jej niepełnosprawności w instytucji stworzonej właśnie w celu aktywizacji osób wymagających opieki na co dzień. Czynności opiekuńcze obejmują starania o dowożenie żony do pracy, ale też pozostawanie w ciągłej dyspozycji na wypadek pogorszenia się jej samopoczucia. Zaskarżone orzeczenie zmierza w istocie do ukarania osób niepełnosprawnych za podejmowane przez nich próby aktywizacji i w efekcie prowadzić musi do wykluczenia ich z jakiejkolwiek działalności społecznej i zawodowej.
Ponadto skarżący zarzucił, że podnoszony fakt ruchomego czasu pracy żony i konieczności jego codziennego dostosowywania do aktualnego samopoczucia i stanu jej zdrowia został przez SKO całkowicie pominięty.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalanie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jednolity Dz.U. 2018.2220. ze zm.), dalej ustawa o świadczeniach rodzinnych lub ustawa. Stosownie do art. 17 ust. 1 ustawy, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności [...].
Zgodnie zaś z art. 17 ust. 1a ustawy, osobom innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu, na których ciąży obowiązek alimentacyjny, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, zostali pozbawienia praw rodzicielskich, są małoletni lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, 2) nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; 3) nie ma osób, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Jednocześnie w myśl art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a ustawy, świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Sytuacja powyższa miała miejsce w niniejszej sprawie, gdyż skarżący pozostaje w związku małżeńskim z osobą wymagającą opieki, natomiast nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Sąd w niniejszym składzie orzekającym podziela jednak prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, że literalna wykładnia art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a ustawy, eliminująca z kręgu beneficjentów świadczenia pielęgnacyjnego małżonków osób wymagających opieki, którzy nie legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jest wadliwa. W szczególności Sąd zwraca uwagę na stanowisko zajęte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 3539/18, Baza NSA, gdzie zauważono, że brzmienie art. 17 ust. 1 pkt 4 i art. 17 ust. 1a ustawy niewątpliwie nasuwa pewne trudności interpretacyjne zwłaszcza przy zastosowaniu wykładni językowej obydwu tych norm. Norma zawarta w art. 17 ust. 1 pkt 4 dotyczy innych osób niż wymienione w pkt 1-3 art. 17 ust. 1, a więc innych niż matka i ojciec, opiekun faktyczny dziecka i osoba będąca rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Tak więc przepis ten może dotyczyć zarówno małżonka jak i innych krewnych, na których zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ciąży obowiązek alimentacyjny. Z kolei art. 17 ust. 1a ustawy stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje spośród osób wymienionych w ust. 1 pkt 4 osobom innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki. Z literalnego brzmienia tego przepisu można by zatem wnioskować, że z kręgu osób o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 - tj. krewnych bez względu na stopień pokrewieństwa i małżonków - wyłączeni zostali i poddani ograniczeniom wynikającym z tego przepisu wszyscy inni niż spokrewnieni w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, a więc jej małżonek i krewni w dalszym stopniu. Oznaczałoby to, że w przypadku małżonka dla otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego spełnione musiałyby zostać przesłanki wskazane w ust. 1a pkt 1-3, a w przypadku rodziców i rodzeństwa osoba wymagająca opieki nie mogłaby pozostawać w związku małżeńskim (chyba, że małżonek legitymowałby się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjęcie literalnej wykładni omawianych przepisów jest nie do pogodzenia z założeniem o racjonalności ustawodawcy, gdyż niweczyłaby możliwość przyznania świadczenia w odniesieniu do osób pozostających w związku małżeńskim, nad którymi opiekę sprawują małżonkowie, pomimo że na małżonku ciąży względem drugiego małżonka obowiązek alimentacyjny, który wyprzedza obowiązek krewnych małżonka wymagającego opieki. Co więcej, prowadziłaby do nieakceptowalnego wniosku, że świadczenie pielęgnacyjne w związku z opieką nad niepełnosprawnym małżonkiem przysługiwałoby wyłącznie współmałżonkowi, który sam legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, czyli takiemu, który nie może sprawować faktycznej opieki z uwagi na swoją własną niepełnosprawność i który sam wymaga opieki (art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a ustawy). Jakkolwiek przy takiej wykładni omawianych norm prawa, ustawodawca nie pozbawia generalnie prawa do świadczeń rodzinnych określonej grupy osób, tylko ogranicza to prawo, to jednak ograniczenia te, bez względu na to czy są świadomym wyborem ustawodawcy, czy też wynikiem błędnej techniki legislacyjnej prowadzą do wniosków sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem a przede wszystkim z zasadami państwa prawa. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił również uwagę na art. 69 Konstytucji, który nakazuje ustawodawcy podjęcie działań, które zapewnią efektywne wsparcie osób niepełnosprawnych poprzez pomoc w zabezpieczeniu ich egzystencji oraz art. 71 ust. 1 Konstytucji, który przewiduje też prawo do szczególnej pomocy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej. Co więcej, w świetle przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, obowiązek alimentacyjny małżonka (w stosunku do współmałżonka) wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych i innych, o których mowa w Tytule II "Pokrewieństwo i powinowactwo", co wynika nie tylko z usytuowania przepisów, ale z ich treści, przy czym obowiązek alimentacyjny małżonka wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych nawet w sytuacji, gdy małżonkowie są w separacji lub po rozwodzie (zob. art. 130, art. 60 § 1-3, art. 23 i art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Małżonkowie są rodziną i łączą ich więzy wynikające z zawarcia związku małżeńskiego polegające na wzajemnym wsparciu, wspólnym zaspokajaniu różnorodnych potrzeb, wzajemnej opiece. Małżeństwo jest zatem podstawową komórką społeczną, która staje się "rodziną" bliższą niż krewni związani węzłami krwi. Świadczą o tym choćby wskazane wyżej uregulowania dotyczące alimentów. Pozbawianie w tej sytuacji małżonka realnej możliwości sprawowania opieki nad niepełnosprawnym współmałżonkiem, przez interpretację norm prawnych dopuszczającą wykluczenie go z grona osób uprawnionych do pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, w sytuacji gdy żyją bliscy krewni niepełnosprawnego współmałżonka, byłoby działaniem na szkodę rodziny jaką tworzą małżonkowie, czego nie da się zaakceptować w świetle norm konstytucyjnych.
Organy administracji rozpatrujące niniejszą sprawę nie kwestionowały, że skarżący T.W., który nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, nie podejmuje zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad żoną legitymującą się orzeczeniem zaliczającym ją do datującego się od urodzenia znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe oraz stanowiącym, że może ona pracować w warunkach pracy chronionej i wymaga koniecznej stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwości samodzielnej egzystencji.
Zasadniczym powodem odmowy przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego było natomiast uznanie niespełnienia jednej z koniecznych przesłanek tego świadczenia, tj. istnienia związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez T.W., a koniecznością sprawowania opieki nad jego niepełnosprawną w stopniu znacznym żoną M. W. Organ II instancji nie miał przy tym wątpliwości co do tego, że samo wykonywanie pracy przez M.W. w żaden sposób nie wyklucza możliwości pobierania przez jej męża świadczenia pielęgnacyjnego. Jednak fakt, że M.W. pracuje 6 godzin dziennie wykluczył, zdaniem organu, możliwość przyznania wnioskowanego świadczenia jej mężowi, skoro może on w tym czasie podjąć pracę, niekoniecznie w pełnym wymiarze godzin. W odpowiedzi na skargę Kolegium uzupełniło tę argumentację wywodząc, że w czasie, gdy żona skarżącego przebywa w zakładzie pracy chronionej, on sam mógłby pracować na umowę zlecenia, o dzieło, wykonując pracę chałupniczą, czy telepracę, ponieważ w tym czasie jego żona nie wymaga opieki. Organ powołał się też na pogląd wyrażony w wyroku NSA z 2 lutego 2017 r., I OSK 2201/15, z którego wynika, że określenie stała lub długoterminowa użyte w art. 17 ust. 1 dla określenia opieki wymaganej przez osobę niepełnosprawną wskazuje, że nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez część doby, zatem sporadycznie.
Nie kwestionując takiej wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego należy zauważyć, że wynikające z niej, istotne dla sprawy okoliczności faktyczne nie zostały w sprawie wystarczająco wyjaśnione.
Już w odwołaniu T.W. wskazał na potrzebę bliższego wyjaśnienia sposobu, w jaki jego żona wykonuje pracę w zakładzie pracy chronionej. Według jego twierdzeń, ze względu na swój stan zdrowia pracuje ona 5,36 godziny dziennie pięć dni w tygodniu, ale nie w stałych godzinach, lecz w różnych porach pomiędzy 7.00 a 15.00, co jest zależne od jej samopoczucia. Pomoc męża jest jej konieczna przy dowożeniu jej i odwożeniu z pracy, ale również na wsparciu psychologicznym, gdyż żona cierpi na nerwicę lękową i nerwicę natręctw, a po przyjęciu leków uspokajających kontakt z nią jest utrudniony. Te okoliczności utrudniają mu podjęcie pracy, ponieważ żaden pracodawca nie godzi się na taki ruchomy czas pracy do tego w niepełnym wymiarze.
Organ II instancji odniósł się do takich wywodów w uzasadnieniu swej decyzji jedynie stwierdzając, że skarżący w czasie, gdy jego żona przebywa w zakładzie pracy chronionej, może jednak podjąć pracę w niepełnym wymiarze godzin, gdyż wtedy nie musi się nią opiekować.
Taka argumentacja nie ma jednak wystarczającego uzasadnienia w przeprowadzonych w sprawie dowodach i poczynionych na ich podstawie ustaleniach faktycznych.
Z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa bowiem organ II instancji nie wyjaśnił, czy rzeczywiście żona skarżącego w czasie pobytu w pracy nie wymaga pomocy męża, czy ma w tym czasie zapewnioną jakąkolwiek opiekę uwzględniającą jej stan zdrowia, w tym zwłaszcza podnoszoną w sprawie nerwicę, czy rzeczywiście czas jej pracy jest ruchomy i uzależniony od jej samopoczucia oraz czy skarżący rzeczywiście może podjąć pracę w swoim wyuczonym zawodzie zbrojarza – betoniarza na warunkach powiązanych z harmonogramem pracy jego żony.
Sąd wyraża również pogląd, że ocena intensywności i długotrwałości sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną oraz jej wpływ na możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego powinna oceniana przez pryzmat regulacji znajdującej się w art. 17 ust. pkt 2 lit b) ustawy o świadczeniach rodzinnych. Z przepisu tego wynika bowiem, że przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wyklucza między innymi umieszczenie osoby wymagającej opieki w placówce zapewniającej całodobową opiekę, z której korzysta przez więcej niż 5 dni w tygodniu. Oznacza to a contrario, że mniej intensywna opieka w takiej placówce nie wyklucza przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, o ile oczywiście spełnione byłyby pozostałe warunki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Patrząc przez pryzmat tak rozumianej opieki na sytuację trwale niepełnosprawnej w stopniu znacznym M.W., o której nie wiadomo, czy w zatrudniającym ją Zakładzie Aktywności Zawodowej w K. ma jakąkolwiek opiekę, nie można bez wyjaśnienia tej kwestii przyjmować, że w czasie pobytu w pracy nie wymaga ona żadnej opieki i pomocy ze strony męża, bo, w domyśle, ma ją zapewnioną w zakładzie pracy. W konsekwencji nie było na podstawie takich niekompletnych ustaleń możliwości wykluczenia, że jednak skarżący, z powodu konieczności sprawowania opieki nad swoją żoną, nie może podjąć zatrudnienia. Jednoznaczne i wiarygodne ustalenie wskazanych wyżej okoliczności zostało pominięte przez organy obu instancji, przez co nie doszło do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli, w tym w szczególności interesu trwale niepełnosprawnej w stopniu znacznym i wymagającej stałej opieki żony skarżącego M.W., która ma stwierdzoną stosownym orzeczeniem znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Wskazane naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przez to, stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. musiały doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, a w związku z treścią art. 135 p.p.s.a. również do uchylenia decyzji organu I instancji.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, kierując się zawartą w niniejszym wyroku oceną prawną, organ I instancji powinien ustalić przy wykorzystaniu przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego środków dowodowych, jaki jest charakter, sposób wykonywania i harmonogram pracy niepełnosprawnej M..W. w Zakładzie Aktywności Zawodowej w K., czy korzysta ona będąc w pracy z jakiejkolwiek opieki, w szczególności dostosowanej do jej stanu zdrowia, oraz czy jej mąż T. W., przy uwzględnieniu sytuacji zdrowotnej, rodzinnej i zawodowej jego żony i jego samego, a także przy uwzględnieniu jego wyuczonego zawodu, jest w stanie podjąć pracę zarobkową. Dopiero po ustaleniu takich okoliczności organ rozstrzygnie wniosek strony o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uwzględniając przedstawione powyżej uwagi i eliminując popełnione naruszenia prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło