II SA/Ke 644/11
WyrokWSA w Kielcach2011-11-24
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo strony, które nie wyraża wprost niezadowolenia z decyzji organu pierwszej instancji, ale porusza inne kwestie niż przedmiot tej decyzji, powinno być traktowane jako odwołanie, czy jako nowy wniosek podlegający przekazaniu właściwemu organowi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, przedwcześnie kwalifikując pismo skarżącego jako odwołanie. Pismo to nie zawierało wyraźnego niezadowolenia z decyzji Starosty dotyczącej wykazu udziałowców, a poruszało kwestie związane z odwołaniem zarządu wspólnoty, które nie należały do właściwości Kolegium. Organ powinien był wyjaśnić rzeczywistą wolę strony i w razie wątpliwości co do właściwości, przekazać pismo do właściwego organu.Stan faktyczny
Skarżący A.P. wystąpił do Starosty o ustalenie wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej i wielkości ich udziałów. Starosta wydał decyzję umarzającą postępowanie. Następnie A.P. skierował do Samorządowego Kolegium Odwoławczego pismo zatytułowane "Ponowne zażalenie", w którym domagał się odwołania zarządu wspólnoty i rozliczenia jego działalności, argumentując, że nie chodzi mu o listę udziałowców. Kolegium uznało to pismo za odwołanie i utrzymało w mocy decyzję Starosty, powołując się na res iudicata oraz właściwość zarządu wspólnoty w zakresie zmian w zarządzie. Skarżący w skardze do WSA podtrzymał swoje żądania dotyczące zarządu wspólnoty.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i stwierdzono, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz A.P. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 listopada 2011r. sprawy ze skargi A.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz A.P. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...] (w decyzji błędnie [...]) znak: [...] umarzającą postępowanie w sprawie ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie i ustalenia wielkości przysługujących im udziałów we Wspólnocie Gruntowej Wsi P.
Z akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 2.06.2010r. A. P. wystąpił do Starosty K. o podjęcie decyzji w sprawie udziałów i wyboru zarządu Wspólnoty Gruntowej Wsi P.
Pismem z dnia 16.03.2011r. zwrócił się natomiast do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z żądaniem odwołania zarządu Wspólnoty Gruntowej Wsi P. oraz rozliczenia zarządu wspólnoty z działalności finansowej i zarządzania majątkiem gruntowym wspólnoty. Po doręczeniu opisanej na wstępie decyzji Starosty z dnia [...] A. P. skierował do Samorządowego Kolegium Odwoławczego kolejne pismo z dnia 17.06.2011r. zatytułowane "Ponowne zażalenie", w którym podnosił, że jego sprawa nie została załatwiona, ponieważ "nie chodzi o listę udziałowców i wyliczone udziały ułamkowe przez Starostwo Powiatowe", lecz żąda odwołania nielegalnego Zarządu Wspólnoty Gruntowej. Zdaniem A. P., członkowie zarządu nie są udziałowcami wspólnoty i podejmują decyzje niezgodne z prawem.
Uznając powyższe pismo za odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w wyniku jego rozpatrzenia utrzymało w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...].
Kolegium powołując się na art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 ze zm.), zgodnie z którym wykaz uprawnionych do udziału we wspólnocie oraz wykaz obszarów gospodarstw przez nich posiadanych i wielkości ich udziałów ustala w drodze decyzji starosta, wskazało, że brak jest podstaw do wydania kolejnej decyzji co do meritum w sytuacji, gdy w obrocie prawnym istnieje już decyzja Wójta Gminy P. z dnia [...] w sprawie zatwierdzenia wykazu osób uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, oraz wielkości przysługujących im udziałów w tej wspólnocie położonej w miejscowości P. o pow. 85.56ha, albowiem stanowiłoby to naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. (res iudicata). Zgłaszanie wszelkich późniejszych zmian, w tym zmian w wykazie osób uprawnionych należy do zarządu spółki (art. 18 ust. 2 ustawy).
Odnosząc się do żądań zawartych w piśmie z dnia 16.03.2011r. w uzasadnieniu podniesiono, iż przepis art. 23 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych powierza wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi) nadzór nad działalnością spółki. Zdaniem organu, z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że akt wydawany przez wójta w tym trybie jest innym aktem podejmowanym w sprawach z zakresu administracji publicznej i jako taki nie podlega nadzorowi w trybie ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym. Jednocześnie przywołując wyrok WSA z dnia 17.06.2008r. sygn. akt II SA/Ke 251/08 i wyrok NSA z dnia 3.12.2008r. sygn. akt II OSK 1422/08 stwierdzono, że akt nadzoru nad działalnością spółki utworzonej w trybie ustawy o zagospodarowaniu tych wspólnot odbywa się poprzez wydanie zarządzenia przez wójta gminy podlegającego zaskarżeniu do sądu administracyjnego w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Natomiast na bezczynność wójta służy zażalenie do samorządowego kolegium odwoławczego lub skarga do rady gminy.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie A. P. podnosił, że argumentacja organu jest ciągle ta sama, w sytuacji kiedy sprawa dotycząca ustalenia listy udziałowców została już załatwiona i to na jego wniosek. Skarżący powtórzył, że domaga się "unieważnienia nielegalnego Zarządu Wspólnoty Gruntowej Wsi P. oraz jego rozliczenia w sprawach finansowych i prawnych". Jego zdaniem nadzorujący wspólnotę Wójt Gminy P. toleruje uszczuplanie majątku wspólnoty gruntowej poprzez obecność w zarządzie osób nie będących udziałowcami.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zaskarżonego rozstrzygnięcia prowadzi do wniosku, że zostało ono wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie należy wyjaśnić, że wniesienie odwołania w postępowaniu administracyjnym nie wymaga co prawda zachowania szczególnej formy (art. 128 k.p.a.), jednak nie oznacza to, że w każdej sytuacji pismo wnoszone po doręczeniu decyzji ma być uznane jako odwołanie. Za takim potraktowaniem pisma przemawiać może w szczególności jego treść (np. wyrażenie niezadowolenia z wydanej decyzji, art. 128 k.p.a.). Automatyzm w kwalifikowaniu pisma wykluczony jest wówczas, gdy istnieją jakiekolwiek wątpliwości co do możliwości potraktowania go jako odwołania.
Odwołanie, poza wyrażeniem niezadowolenia z decyzji powinno odpowiadać ogólnym wymaganiom stawianym podaniom (art. 63 § 1 k.p.a.). W razie wątpliwości co do treści żądania jego sprecyzowanie należy do strony, nie zaś do organu administracji (art. 61 § 1 k.p.a., por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1990r., sygn. I SA 367/90). Jeśli charakter wniesionego pisma budzi wątpliwości organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony (por. wyrok NSA z dnia 17 września 1992r., sygn. III SA 949/92).
W niniejszej sprawie organ nie wypełnił tak określonego obowiązku, przedwcześnie kwalifikując pismo wniesione przez skarżącego w dniu 17.06.2011r. jako odwołanie w sytuacji, gdy treść pisma mogła nasuwać wątpliwości co do jego charakteru. Z treści nie wynikało aby autor pisma wyrażał niezadowolenie z decyzji Starosty K. w sprawie ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie i ustalenia wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie gruntowej. Skarżący nie odniósł się krytycznie do żadnego elementu decyzji z dnia [...] i wskazał, że nie chodzi mu o listę udziałowców i udziały ułamkowe. Podnosił natomiast kwestie związane z odwołaniem aktualnie funkcjonującego Zarządu Wspólnoty Gruntowej Wsi P.. Do rozpatrywania powyższych kwestii w tym postępowaniu samorządowe kolegium odwoławcze nie jest uprawnione. Stosownie bowiem do treści art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 63, poz. 28 ze zm.) jeżeli osoby wybrane lub wyznaczone do organów spółki odmówią uczestniczenia w tych organach lub jeżeli działalność tych organów nie będzie osiągała celu, w którym spółka została utworzona, a w szczególności w razie nienależytego zagospodarowania gruntów wchodzących w skład wspólnoty, właściwy wójt (burmistrz, prezydent miasta) może powołać organy spółki spośród osób nie będących członkami spółki, ten sam organ – zgodnie z art. 23 cyt. ustawy, sprawuje także nadzór nad działalnością spółki. Z przedstawionych regulacji wynika więc, że starosta jako organ administracji nie posiada upoważnienia do rozstrzygania spraw związanych ze zmianami w zarządzie spółki.
W tej sytuacji Kolegium powinno dokładnie wyjaśnić, na czym polegało żądanie zawarte w piśmie z dnia 17.06.2011r., a w razie stwierdzenia, iż żądanie dotyczy spraw, w których Kolegium nie jest właściwe do rozpatrzenia, obowiązkiem organu było potraktowanie wniosku jako nowej sprawy i przekazanie pisma zgodnie z art. 65 k.p.a. do organu właściwego, zawiadamiając o tym jednocześnie wnoszącego podanie.
Wskazane wątpliwości wymagały w ocenie Sądu podjęcia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze stosownych działań w celu wyjaśnienia charakteru i istoty wniesionego pisma. Wobec braku tych działań doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 63 § 2 w zw. z art. 61 § 1 k.p.a., przy czym naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Postępowanie odwoławcze oparte jest bowiem na zasadzie skargowości, a to oznacza, że organ odwoławczy nie może działać z urzędu. Jedynie czynność strony, którą jest wniesienie odwołania sprawia, że organ wyższego stopnia może korzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego. Wskazane uchybienie uzasadnia zatem uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ uwzględni wskazane wyżej zalecenia i w zależności od przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie oraz jego wyników, podejmie stosowne rozstrzygnięcie.
Na podstawie art. 152 ustawy p.p.s.a. Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. O kosztach, na które złożył się wpis w kwocie 200 zł, orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło