II SA/Ke 644/15

WyrokWSA w Kielcach2016-03-17

Skład orzekający: Beata Ziomek, Renata Detka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym może zostać utrzymana w mocy, jeśli organy administracji nie ustaliły w sposób wyczerpujący wszystkich istotnych okoliczności faktycznych dotyczących zmiany stosunków wodnych i ich wpływu na grunty sąsiednie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania poprzez zaniechanie ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie ustaliły w sposób wyczerpujący, jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym naruszeniem, kiedy i w jaki sposób stan ten został naruszony, oraz czy miało to szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie, w szczególności na działki skarżącego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji odmawiającej przywrócenia stanu wodnego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających zalewaniu działki skarżącego. Właściciele działek sąsiednich dokonali ingerencji w ukształtowanie terenu, co doprowadziło do zmiany przebiegu cieku wodnego i likwidacji drugiego cieku. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym oparcie decyzji na wadliwej opinii biegłego oraz nieuwzględnienie innych opinii i ustaleń. Organy obu instancji utrzymały w mocy decyzję odmawiającą przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, uznając m.in. brak notorycznego zalewania działki skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2016 r. sprawy ze skargi J. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 maja 2015 r. znak: [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz J. F. kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 26 maja 2015 r. znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołań A. F. i J. F., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy M. z dnia 10 lutego 2015 r. znak: [...] orzekającej o odmowie wykonania urządzeń zapobiegających zalewaniu działki nr 377 i przywrócenia poprzedniego stanu wody na działkach nr ewid.: 373, 374 i 375/1 w C. W uzasadnieniu organ drugiej instancji podał, że wnioskiem z dnia 22 stycznia 2013 r. A. i J. małż. F. zwrócili się o wszczęcie postępowania w sprawie zmiany stanu wody na działkach nr ewid.: 373, 374 i 375/1 w C. i nakazanie właścicielom tych działek wykonania urządzeń zapobiegających zalewaniu działki nr 377 lub przywrócenie naturalnego spływu wód poprzednio następującego terenem, gdzie dokonano zmian. W toku postępowania dopuszczono dowód z opinii biegłego w zakresie postępowania wodnoprawnego inż. K. C. z listopada 2014 r. Biegła stwierdziła, że na mapie topograficznej w skali 1:10.000 (załącznik nr 1) przedstawiony jest ciek, który swój początek ma na północnym stoku B.. Ciek ten, zasilany jest okresowo przez źródło. Dodatkowo ciek zasilany był również przez źródło wypływające na dz. nr 367, które przez pewien czas ujęte było dla potrzeb zaopatrzenia w wodę mieszkańców. Ciek ten oznaczony na mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:1000 (załącznik nr 2) jako ciek nr 1, w formie stałego cieku wypełnionego wodą ma początek na działce nr 367, w swym końcowym odcinku, zaznaczony na mapie jako przebiegający ukośnie w kierunku północno-wschodnim przez działki nr 367, 368, 369, 372, 373, 374/1, 374/2 i 375/1, aktualnie nie istnieje. Obecnie po wybudowaniu budynku mieszkalnego na działce nr 375/1 zmieniony został przebieg cieku. Teren w obrębie wydzielonej działki nr 375/1 (z działki nr 376) został podwyższony (o około 0,8 m), podwyższona została również o około 0,3 - 0,7 m droga dojazdowa przebiegająca od drogi asfaltowej przez działkę nr 376 do zabudowań posesji p. B. (działka nr 375/2 i 376). W konsekwencji zmieniony został kierunek cieku nr 1 stanowiącego odpływ wód ze spływów powierzchniowych w tej części zlewni. Biegła stwierdziła w czasie wizji terenu rów wypełniony wodą przebiegający przez działki nr 367, 368, 369, 372, 373, 374/1, 374/2, 375/1 i 376 o innym przebiegu niż ciek nr 1 zaznaczony na mapie. Przebieg zmienionego cieku oznaczono na załączniku nr 2 kolorem czerwonym. Spływają nim wody powierzchniowe i wody z drenażu wód gruntowych przez działkę nr 376 zaznaczającym się obniżeniem terenu w kierunku rowu przydrożnego w odległości 0,7 – 1,0 m od granicy z działkami nr 377 i 378. Podwyższenie przez właścicieli działki nr 375/1 poprzez wykonanie nasypu obniżonego morfologicznie terenu dla potrzeb zabudowy działki zmieniło kierunek przepływu wód powierzchniowych w obrębie nieruchomości. Dodatkowo biegła ustaliła, że nie istnieje ciek nr 2 w granicach zaznaczonych na załączniku nr 2. Wody, które odprowadzał z zaznaczonej na mapie w skali 1:10.000 zlewni morfologicznej spływają do rowu wykonanego w granicach działki nr 376. Ciek nr 2 został zlikwidowany przez małżonków F. w czasie budowy budynku mieszkalnego na działkach nr 377 i 378. Podwyższenie terenu ww. działek poprzez wykonanie nasypu w obniżonym morfologicznie i podmokłym terenie zmieniło stan i kierunek przepływu wody w obrębie nieruchomości małżonków F. i na działce nr 376. W ocenie biegłej działania właścicieli działek nr 377, 376, 375/1, 374/1 i 373 polegające na podwyższeniu terenu poprzez wykonanie nasypu w celu umożliwienia ich zabudowy spowodowały, że ciek nr 1 posiada zmieniony kierunek i spływają do niego wody z obu zlewni (cieku nr 1 i cieku nr 2). Biegła stwierdziła, że w przypadku wystąpienia deszczu nawalnego lub długotrwałych intensywnych opadów może dochodzić do zalewania działek położonych w obniżeniu terenu i powodować szkody, szczególnie na działkach nr 375/1 i 377, ponieważ ciek nr 1 (właściwie rów) nie jest w stanie przyjąć ilości wody napływających ze zlewni obu cieków. Zdaniem biegłej likwidacja cieku nr 2 przez działkę nr 377 ma istotne znaczenie, ponieważ wody zbierane przez ten ciek spływają obecnie na działkę nr 376 i łącznie z wodami ze zlewni cieku nr 1 spływają przez działkę nr 376 w kierunku rowu przy drodze. Działanie właścicieli działki nr 377 nosi w ocenie biegłej znamiona naruszenia stosunków wodnych i domagając się przywrócenia stanu poprzedniego powinni sami przywrócić ciek nr 2. Odnosząc się do szkód zgłaszanych przez małżonków F., biegła wyjaśniła, że położenie działek nr 377 i 378 na obszarze, gdzie występują osady akumulacji rzecznej (żwiry, piaski, mady), a podłoże stanowią mady uznawane za grunty o słabej nośności, nie sprzyja zabudowie i przy osiadaniu budynku może powodować spękania, tym bardziej, że szkody w postaci spękań zgłaszają również właściciele sąsiedniej nieruchomości. W ocenie biegłej zmianę stosunków wodnych spowodowała zmiana koryta jednego cieku i likwidacja drugiego cieku. Nie powoduje to jednak notorycznego zalewania działek nr 377 i 378, ponieważ odbywa się w odległości 0,7 – 1,3 m od granicy działek, a nieruchomość małżonków F. podniesiona jest w stosunku do działki nr 376. Szkody mogą występować na skutek potencjalnego zalewania i dotyczą wówczas wszystkich wymienionych nieruchomości. W oparciu o powyższe ustalenia organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 10 lutego 2015 r., powołując w podstawie prawnej art. 29 ustawy Prawo wodne. W uzasadnieniu stwierdził, że wszyscy właściciele ww. działek przyczynili się do zmiany stosunków wodnych, natomiast nie przyczynili się do szkód na działce nr 377. Wskazał, że już w roku 2005 małżonkowie F. i małżonkowie W. zmienili stan wody w stosunku do stanu pierwotnego. W odwołaniu małżonkowie F. wskazali na fizyczny brak cieku nr 2 już przed rokiem 2001, co wynika z mapy topograficznej. Wszelkie zatem dywagacje na temat negatywnego wpływu tego cieku na ich zabudowania nie zasługują na uwagę. Podnieśli, że nie dokonywali żadnego nadsypania powodującego zmianę stanu wody na działkach nr 377 i 378. Aby posadowić zabudowania za budynkiem mieszkalnym, z uwagi na znaczne nachylenie terenu działki nr 378, dokonali obniżenia jej fragmentu, a nie nadsypania. Zdaniem autorów odwołania decyzja organu I instancji potwierdza zmianę stanu wody na działkach nr 373, 374 i 375/1, tj. zasypanie naturalnego koryta cieku przebiegającego przez te działki i wykopanie rowu kierującego spływ z tego cieku na działkę nr 376. Wnieśli o nakazanie właścicielom ww. działek zasypanie rowu odpływowego, który wykopali likwidując ciek naturalny lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Organ odwoławczy na wstępie wyjaśnił treść art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, następnie przytoczył ustalenia biegłej zawarte w opinii z listopada 2014 r. Zgodnie ze stanowiskiem SKO, przedstawiona opinia jest zbieżna z opinią sporządzoną przez biegłego sądowego J. G. w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na działkach w C. w sprawie I C [...] toczącej się przed Sądem Rejonowym w K. i Sądem Okręgowym w K. Z obu opinii wynika, że na spornym terenie doszło do zakłócenia stosunków wodnych przez właścicieli kilku nieruchomości, również przez małżonków F., co niekorzystnie wpływa na warunki hydrologiczne na obszarze stanowiącym przedmiot sporu. W konsekwencji, zdaniem organu nie mogą oni poszukiwać ochrony prawnej w postepowaniu na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne. Przepis ten nie może bowiem służyć regulacji stosunków wodnych na danym terenie, gdyż nakazuje tylko zapewnienie niepogorszonego stanu tych stosunków i zakazuje szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J. F. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i nakazanie właścicielom działek nr 373, 374 i 375/1 przywrócenie stanu wody, tj. przywrócenie naturalnego cieku przez te działki, przy jednoczesnej likwidacji wykopanego na nich rowu lub nakazanie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wskutek napływu wód tym rowem wprost na zabudowania skarżącego na działkach nr 377 i 378, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 29 ustawy Prawo wodne, a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 78 i art. 10 Kpa poprzez przyjęcie i oparcie decyzji na podstawie opinii biegłego J. G., wykonanej bez przeprowadzenia wizji lokalnej z udziałem skarżącego, opartej nie na faktach i badaniach, lecz na przypuszczeniach, poprzez nieuwzględnienie ustaleń opinii prywatnej biegłego J. J. z listopada 2012 r., pominięcie podstawowych dla sprawy ustaleń biegłej K. C. oraz błędną ocenę materiału dowodowego. W uzasadnieniu skarżący powołał się na obliczenia biegłej K. C., z których wynika, że na skutek wykonania rowu na działkach nr 373, 374 i 375/1 w czasie znacznych opadów na działki nr 377 i 378 trafiają wody w ilości 2,2 m³/sek., co poprzednio nie miało miejsca. Według opinii J. J., oprócz spływu naturalnego, wykopanym rowem spływają na działkę nr 376, a następnie na działki nr 377 i 378, niszczące wody ze zlewni o charakterze podgórskim w ilości 2 m³/sek. Oboje biegli stwierdzili występowanie szkód, biegła C. "potencjalnych, nie notorycznych", biegły J. bez określania czy są to szkody ciągłe, czy okresowe. Nie sposób zatem przyjąć, że szkody nie występują. Biegły J. G. wyraził natomiast jedynie przypuszczenie, bez oględzin na działkach nr 377 i 378, że szkody na budynkach skarżącego mogą występować. Jego opinię gruntownie skrytykował biegły J. J. Skarżący podniósł, że żaden z biegłych nie stwierdził jakiegokolwiek naruszenia stosunków wodnych przez małżonków F. ze szkodą dla działek nr 373, 374 i 375/1. Żaden z biegłych nie wskazał jakiegokolwiek związku działań małżonków F. ze spływem ciekiem nr 1. Skarżący nie wystąpił ze skargą na naturalne spływy sąsiadującą z jego nieruchomością działką nr 376, lecz z żądaniem usunięcia napływu dodatkowego, z kierunku zachodniego rowem wykopanym na działkach nr 373, 374 i 375/1 następującego na działkę nr 376 i dalej nie obniżeniem terenowym, a rowem wykopanym przez właścicieli działek nr 376 i 375/1 tuż przy granicy z działkami nr 377 i 378. Skarżący zarzucił ponadto Kolegium pominięcie wynikającej z opinii J. J. informacji o postępowaniu w sprawie ww. rowu z wniosku Zakładu Gospodarki Komunalnej w M. o naruszenie stanu wody na działce nr 376, tj. wykonanie rowu po trasie wodociągu ze szkodą dla jego funkcjonowania. Z decyzji Wójta Gminy M. z dnia 5 lipca 2005 r. wynika, że przedmiotowy rów (przy granicy z działkami nr 377 i 378) wykonał właściciel działki nr 376 F. B. Z decyzji tej wynika także, iż F. B. i R. W. (właścicielka działki nr 375/1) nie zgadzają się na przywrócenie rowu w jego poprzednie miejsce, tzn. na granice działki nr 376 i 375/1, ponieważ podtapiało to zabudowania R. W. Postępowanie zakończyło się rozstrzygnięciem o zasypaniu rowu ("rowka"), który w rzeczywistości został jedynie nieco wypłycony i prowadząc dodatkowe wody napływające z działek nr 373, 374 i 375/1 powoduje szkody na posesji skarżącego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania jeżeli miało lub mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Wychodząc z tak zakreślonych granic kognicji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa). Przedmiotem sprawy jest decyzja odmowna w zakresie uregulowania stosunków wodnych w oparciu o art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. z 2015 r., poz. 469), dalej "uPw". Zgodnie z art. 29 ust. 1 tej ustawy, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz, prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3). Powyższa regulacja nakłada na właściciela nieruchomości obowiązek takiego jej użytkowania, które nie powoduje zmian w stanie wody na gruncie wpływającej ze szkodą na grunty sąsiednie, a w sytuacji, gdy dojdzie do takiej zmiany, obowiązek usunięcia stwierdzonych przeszkód lub zmian ciąży na właścicielu tej nieruchomości. W orzecznictwie przyjmuje się, że stan wody na gruncie, o którym mowa w art. 29 uPw to stan rozumiany jako pewien stan faktyczny – zarówno naturalny, jak i czasami powstały w wyniku legalnego zagospodarowania terenu (por. wyrok NSA z 25 lipca 2012 r. sygn. II OSK 799/11). Rzeczą organów w sprawie o uregulowanie stosunków wodnych jest ustalenie jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym naruszeniem, czy stan ten został naruszony (zakłócony) i w jaki sposób, wreszcie czy odbyło się to ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a w razie pozytywnej odpowiedzi – jakie działania należy podjąć, aby wyeliminować to szkodliwe oddziaływanie. Zawsze musi istnieć bezpośredni związek przyczynowy między zachowaniem się właściciela gruntu i bezpośrednim skutkiem takiego zachowania, jakim ma być wyrządzenie szkody na gruncie sąsiednim spowodowane zmianą stanu wody. Organ I instancji wydał decyzję odmowną, ponieważ doszedł do przekonania, że wszyscy właściciele położonych na spornym terenie działek, w tym małżonkowie F., przyczynili się do zmian stosunków wodnych, natomiast nie przyczynili się do szkód na działce nr 377. Organ odwoławczy, utrzymując decyzję organu I instancji w mocy wyraził pogląd, że małżonkowie F., z uwagi na przyczynienie się do zakłócenia stosunków wodnych na spornym terenie i niekorzystny wpływ tej zmiany na obszarze stanowiącym przedmiot sporu, nie mogą szukać ochrony prawnej w trybie art. 29 uPw. W ocenie Sądu, z przedstawionym przez organy stanowiskiem na obecnym etapie postępowania, nie można się zgodzić. W niniejszej sprawie przeprowadzone oględziny, zgromadzone mapy oraz opinia wyznaczonej przez organ biegłej wykazały, że na działkach nr 373, 374/1, 374/2, 375/1, 375/2, 376 i 377 doszło do ingerencji ich właścicieli w ukształtowanie terenu, co doprowadziło do zmiany stosunków wodnych. Ingerencja w obrębie tych działek polegała na podwyższaniu przez ich właścicieli terenu w całości lub w części w związku z budową budynków mieszkalnych i gospodarczych, ogrodzeń na podmurówkach betonowych oraz podwyższeniu drogi dojazdowej. W rezultacie podjętych działań nastąpiła zmiana przebiegu koryta cieku nr 1 oraz likwidacja cieku nr 2, które obrazuje mapa sytuacyjno-wysokościowa stanowiąca załącznik do decyzji organu I instancji. Jak stwierdziła biegła K.C. – ciek zaznaczony na mapie nr 1 jako przebiegający ukośnie w kierunku północno-wschodnim przez działki o nr 367, 368, 369, 372, 373, 374/1, 374/2 i 375/1 aktualnie nie istnieje, natomiast istnieje rów biegnący przez te działki o innym przebiegu niż pierwotny ciek. Na mapie ze Starostwa Powiatowego obecny ciek jest zaznaczony jako rów na działce nr 375/1, do którego uchodzi rów odwadniający wykonany na tej działce, dalej rów przebiega na działce nr 376 i dalej przepustem pod drogę dojazdową. Działka 376 graniczy bezpośrednio z działkami skarżących nr 377 i 378. Biegła C. w swojej opinii przedstawiła obliczenia z których wynika, że szacunkowa ilość wód opadowych potencjalnie spływających z terenu zlewni cieku nr 1 o powierzchni 44,5 ha wynosi 50,8l/min, natomiast z terenu zlewni cieku nr 2 o powierzchni 7,5 ha wynosi 8,56l/min, przy czym ciek nr 2 jest zasypany również przez skarżących i aktualnie nie istnieje. W przypadku wystąpienia deszczu nawalnego szacowana ilość wód opadowych spływających powierzchniowo z terenu obu zlewni wynosi 2,2m3 /s co powoduje, że ciek nr 1, a właściwie rów nie jest w stanie przejąć takiej ilości wód napływających ze zlewni obu cieków. Zdaniem biegłej, taka sytuacja nie powoduje notorycznego zalewania działek nr 377 i 378 i nie skutkuje trwałym szkodliwym działaniem. Stanowisko organu I instancji uwzględniające wyrażone w opinii wnioski co do braku notorycznego zalewania działek skarżącego nie wyklucza zastosowania art. 29 ust. 3 uPw. W zdecydowanej większości w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że szkoda w rozumieniu art. 29 ust. 1 uPw może być również hipotetyczna tj. mogąca wystąpić w przyszłości, jeżeli jest to możliwość w określonych okolicznościach realna (np. przy wyjątkowo intensywnych opadach). Może też polegać na intensyfikacji niekorzystnego spływu wód w związku z ukształtowaniem terenu (por. wyroki WSA w Gliwicach z 6.08.2014. sygn. akt II SA/Gl 291/14, i 12.06.2013r. sygn. akt II SA/Gl 23/13, WSA w Lublinie z 29.05.2014r. sygn. akt II SA/Lu 250/14. W rozpoznawanej sprawie zalewanie działki skarżącego potwierdziła biegła w sporządzonej opinii jak również stan ten obrazuje dokumentacja fotograficzna. Bez znaczenia dla oceny powyższego faktu pozostaje częstotliwość zalewania (okresowe), skoro organ w oparciu o wnioski biegłej ustalił, że na spornym terenie doszło do zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 uPw. W każdym przypadku konieczną przesłanką zastosowania w sprawie art. 29 ust. 3 uPw jest jednoczesne wykazanie, że stwierdzona zmiana stanu wód na gruncie oddziaływuje szkodliwie na grunty sąsiednie. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że ingerencja właścicieli działek na spornym obszarze powodująca zmiany w ukształtowaniu terenu, które doprowadziły do zmiany stanu wody na gruncie odbywała się etapowo i była rozłożona w czasie. Skarżący w oparciu o prywatną opinię mgr inż. J. J., biegłego Wojewody w zakresie postępowań wodnoprawnych (Św. Nr 021 z dn. 31.01.2000r.) dowodzi, że po zmianie trasy cieku nr 1 końcowy odpływ wykonanym rowem odbywał się również działką nr 376, ale nie po granicy z działkami nr 377 i 378, a po zachodniej stronie drogi gruntowej przez działkę do zabudowań P.B. (między tą drogą, a ogrodzeniem działki nr 375/1 P.W.). Taki spływ nie rodził negatywnych skutków dla działek skarżących i nie był przez nich kwestionowany. Twierdzi natomiast, że intensywność tego spływu powodowała podmywanie posesji P.W., a zatem wykonano przepust pod drogą do zabudowań P.B. i skierowano wody na trasę lokalizacji wodociągu i granicę z sąsiadami. Podniesionych przez skarżącego okoliczności organ właściwy do rozpoznania sprawy nie zweryfikował. W ocenie składu orzekającego organ powinien podjąć wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym naruszeniem, czy i kiedy stan ten został naruszony i w jaki sposób (poprzez jakie konkretne działanie). Rozważenia wymaga podnoszona przez skarżącego okoliczność wybudowania przepustu pod drogą na działce B., czego efektem miało być zalewanie działki skarżącego. Następnie organ powinien ustalić i ocenić, czy ilość wód ze zlewni cieku nr 1 odprowadzana rowem na działce nr 376 w pobliżu granicy z działkami nr 377 i 378 może powodować takie zmiany, które oddziałują negatywnie na działki skarżącego. Nie ulega wątpliwości, że likwidacja cieku nr 2 na działce nr 377 stanowi naruszenie stosunków wodnych na przedmiotowym obszarze. Jednakże zauważyć należy, że przed jego likwidacją ciek ten przebiegał przez działki 375/2, 375/1 w górnym biegu i 376, 377, 380 w dolnym biegu. Powyższa kwestia może mieć istotne znaczenie w aspekcie przesłanek przewidzianych art. 29 ust. 1 uPw o ile organ wykaże, iż bez zasypania cieku nr 2 nie doszłoby do zalewania działki skarżącego na skutek zmiany koryta cieku nr 1 i skierowania wody ze zlewni tego cieku do rowu na działce nr 376. W istniejącym stanie faktycznym i prawnym należało uznać, że organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania poprzez zaniechanie ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności (art. 7, art. 77 § 1 Kpa) i to w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit c Ppsa. O kosztach, na które złożyły się: wpis (300 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (240 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 Ppsa. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji przeprowadzi postępowanie administracyjne mając na uwadze przedstawione wyżej wywody i eliminując dotychczas popełnione uchybienia. W szczególności uzupełni materiał dowodowy sprawy w kierunku wskazanym powyżej, przy wykorzystaniu wszelkich dopuszczalnych środków dowodowych przewidzianych w przepisach Kpa. Następnie oceni wiarygodność zgromadzonego materiału, dokona ustaleń faktycznych oraz rozważań faktycznych i prawnych oraz stosownie do ich wyniku wyda właściwe rozstrzygnięcie, które należycie uzasadni.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło