II SA/Ke 648/24

WyrokWSA w Kielcach2025-03-06

Skład orzekający: Beata Ziomek, Agnieszka Banach, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie badając wszechstronnie przyczyn uchybienia terminu przez stronę, w szczególności jej stanu zdrowia?
Ratio decidendi
Organ administracji naruszył przepisy postępowania (art. 7 i 77 k.p.a.), nie podejmując wystarczających kroków w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy dotyczącej przywrócenia terminu. Odmowa przywrócenia terminu była przedwczesna, ponieważ organ nie zbadał w sposób wszechstronny wpływu stanu zdrowia strony na uchybienie terminowi ani możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich. W związku z tym zaskarżone postanowienie zostało uchylone.
Stan faktyczny
Strona M. B. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej ustalenia poziomu potrzeby wsparcia po upływie terminu. Następnie złożyła prośbę o przywrócenie terminu, wskazując na leczenie szpitalne i pogorszenie stanu zdrowia. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że leczenie zakończyło się przed upływem terminu, a strona mogła skorzystać z pomocy rodziny. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących przywrócenia terminu oraz wadliwe uzasadnienie postanowienia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Banach Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach z dnia 23 października 2024 r. [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach na rzecz M. B. kwotę [...](pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Zespól do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach decyzją z 23 października 2024 r. znak: [...], po rozpatrzeniu prośby M. B. o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia, na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 kpa odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia wydanej przez Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach w dni 26 lipca 2024 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że ponieważ decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia została doręczona 27 sierpnia 2024 r., to termin wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął 10 września 2024 r. M. B. wniosek ten złożyła w Wojewódzkim Zespole do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w K. 12 września 2024 r., (data nadania). Wniosek nie zawierał wskazania przyczyn dających podstawę do przywrócenia terminu. Następnie 4 października 2024 r. do organu wpłynęło pismo strony z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ uznał, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Podkreślił, że we wniosku z 4 października 2024 r. podała, że zaniechanie terminu spowodowane było leczeniem szpitalnym. Z załączonej do wniosku karty informacyjnej leczenia szpitalnego wynikało, że strona przebywała w szpitalu od 8 do 9 września 2024 r. natomiast termin w którym można było wnieść wniosek o ponowne rozpatrzenie przypadał od 27 sierpnia 2024 r. do 10 września 2024 r. Poza tym we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazano, że strona korzysta z pomocy rodziców, dlatego mogła ona poprosić o pomoc członków rodziny. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia, M. B. skarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie: - art. 58 § 1 kpa, przez jego niezastosowanie i w konsekwencji odmowę przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podczas gdy: - z treści samego wniosku i z dołączonej do niego dokumentacji wynika jednoznacznie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącej, która w trakcie biegu terminu przeżyła poważny kryzys zdrowotny, skutkujący ostatecznie pobytem w szpitalu, a po zakończeniu hospitalizacji wciąż odczuwała nasilone dolegliwości, kontynuowała rekonwalescencję i nadal nie była w stanie opracować i wysłać stosownego wniosku, - sam fakt korzystania z pomocy rodziny (niezbędnej przy tak poważnej chorobie przewlekłej) nie oznacza automatycznie, że osoby najbliższe mogły skarżącą w tych czynnościach wyręczyć, - w myśl obowiązujących uregulowań prawnych i dominującej linii orzecznictwa nie ma podstaw do oczekiwania od strony szczególnej staranności i żądania dochowania terminu w sytuacji zaistnienia poważnych, udokumentowanych problemów zdrowotnych; - art. 107 § 1 pkt 7 i § 3 w związku z art. 8 w związku z art. 140 kpa, poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji, które w sposób bardzo lakoniczny odnosi się do argumentów podniesionych we wniosku i zdaje się koncentrować jedynie na okoliczności, że hospitalizacja zakończyła się przed upływem terminu i, że strona korzysta z pomocy rodziny, z jednoczesnym całkowitym pominięciem charakteru jej schorzeń i stanu zdrowia przed hospitalizacją i po niej. W uzasadnieniu skargi jej autor podniósł, że o ile w bardziej rygorystycznej linii orzecznictwa przyjmuje się, że nawet cięższa choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jeśli osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich, o tyle inaczej należy traktować problemy zdrowotne na tyle poważne, że skutkują hospitalizacją - a tak właśnie było w tym przypadku. Stan skarżącej pogarszał się już bowiem od początku września 2024 r., a 8 września stał się na tyle zły, że trafiła do szpitala. Po zakończeniu hospitalizacji jeszcze przez pewien czas czuła się na tyle źle, że nie była w stanie przygotować wniosku, a tym bardziej go wysłać - zwłaszcza że po powrocie ze szpitala pozostał jej już tylko ostatni dzień terminu na dokonanie czynności. W tej sytuacji nie można więc mówić jedynie o chorobie, czy zwolnieniu lekarskim, lecz o poważnym kryzysie zdrowotnym, powodującym konieczność hospitalizacji i rekonwalescencji. Co więcej, organ wydający zaskarżoną decyzję zupełnie pominął też specyfikę choroby, na którą cierpi skarżąca, i powody tej konkretnej hospitalizacji. Jak bowiem wynika z załączonej dokumentacji medycznej, w tym z zaświadczenia wystawionego przez lekarza specjalistę pediatrę i chorób płuc- skarżąca od urodzenia jest chora na mukowiscydozę (nieuleczalną chorobę uwarunkowaną genetycznie), występują u niej też poważne choroby współistniejące, w szczególności astma. Wszystkie te schorzenia powodują znaczną redukcję wydolności oddechowej, a w rezultacie ataki duszności, wyniszczenie psychofizyczne, chroniczne zmęczenie, osłabienie i trudności w podejmowaniu aktywności, a ponadto zaburzenia depresyjne i stany lękowe. Dochodzi też do tego podwyższona podatność na inne choroby, w tym zwłaszcza groźne infekcje bakteryjne. Konieczna jest również systematyczna rehabilitacja i pomoc w wykonywaniu niemal wszelkich czynności wymagających jakiegokolwiek wysiłku fizycznego. Tak więc życie skarżącej nawet w okresach, kiedy nie dochodzi do nasilenia objawów chorobowych ani dodatkowych infekcji, jest bardzo trudne - na tyle, że jest osobą korzystającą z regularnej pomocy opiekunki, a nadto obecnie ubiega się o uzyskanie świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Oczywiste jest, że sytuacja wygląda dużo gorzej w okresach kryzysowych - a taki właśnie miał miejsce na początku września. Świadczy o tym już choćby sama karta informacyjna leczenia szpitalnego, gdzie w opisie rozpoznania podano: rozstrzenie oskrzeli, marskość płata lewego dolnego i niewydolność zewnątrzwydzielniczą trzustki. Nie sposób zatem zaprzeczyć, że kondycja zdrowotna skarżącej była w tym czasie bardzo zła, a jej niewydolność oddechowa na tyle się nasiliła, że uniemożliwiała jakiekolwiek normalne funkcjonowanie, w tym także przygotowanie i wysłanie wniosku. Organ nie wziął jednak wszystkich tych faktów pod uwagę. Wnosząca skargę dalej podała, że choć skarżąca korzysta z pomocy rodziny, to jednak nie oznacza to, że osoby najbliższe (w szczególności ojciec) mogły jej realnie pomóc w zaistniałej sytuacji. Zwłaszcza, że nie chodziło tu tylko (jak sugeruje organ) o pomoc w samym dostarczeniu pisma na pocztę, ale o jego faktyczne całościowe przygotowanie - a to już znacząco odmienna sytuacja. Dlatego sam fakt korzystania przez skarżącą z regularnego wsparcia rodziny nie może być traktowany jako okoliczność, która uniemożliwia przyjęcie braku winy w niedochowaniu terminu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że podstawową przesłanką warunkującą możliwość przywrócenia terminu jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeżeli osoba zainteresowana złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy 12 września 2024 r. (data nadania na poczcie), to należy uznać, że w tym terminie ustały przyczyny uniemożliwiające złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Natomiast pismo o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynęło 4 października 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje. Skarga podlegała uwzględnieniu. Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a."., który stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli skarga zostanie wniesiona między innymi na postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym kończące postępowanie - co miało miejsce w niniejszej sprawie. Ponadto na podstawie art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Przedmiotem oceny Sądu było postanowienie, którym Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji tego organu z 26 lipca 2024 r. dotyczącej ustalenia poziomu potrzeby wsparcia. Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym została uregulowana w art. 58 kpa, który stanowi, że: § 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. § 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. § 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Z akt administracyjnych wynika, że wraz z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji z 26 lipca 2024 r., skarżąca jednocześnie dopełniła tej czynności, czyli wniosek ten złożyła. Z kolei jeśli chodzi o kwestię zachowania siedmiodniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu, to organ w zaskarżonym postanowieniu w ogóle nie odniósł się do tej kwestii, od razu przystępując do oceny okoliczności uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Dopiero w odpowiedzi na skargę organ wskazał, że jeżeli osoba zainteresowana złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy 12 września 2024 r., to należy uznać, że w tym terminie ustały przyczyny uniemożliwiające złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Natomiast pismo o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynęło 4 października 2024 r. W związku z taką argumentacją należy zauważyć, że jeżeli przyczyną uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie była choroba skarżącej, ale brak jej wiedzy o tym, że uchybiła terminowi, to ta przyczyna ustała nie w dniu złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak przyjął to organ, ale w dniu otrzymania przez nią postanowienia organu II instancji z 25 września 2024 r., stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to jest 2 października 2024 r. Przy takiej wykładni natomiast termin 7 dni, o jakim mowa w art. 58 § 2 k.p.a. – byłby zachowany. Tej okoliczności jednak organ rozpoznający sprawę do daty wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia nie wyjaśnił, naruszając w ten sposób art. 58 § 2 w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Ubocznie należy dodać, że wskazane powyżej poczynienie nowych ustaleń faktycznych i dokonanie nowych ocen w odpowiedzi na skargę, jako formułowane już po ostatecznym zakończeniu postępowania przed rozstrzygającymi w sprawie organami, nie ma – co do zasady - znaczenia dla legalności wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Nowe ustalenia i ich ocena powinny się znaleźć w uzasadnieniu zaskarżonego aktu. Strona ma bowiem prawo je poznać, a następnie przedstawić własną argumentację, stanowiącą polemikę z ewentualną niekorzystną dla niej oceną organu. W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że próba uzasadnienia wydanego aktu w piśmie procesowym, jakim jest odpowiedź na skargę, które zostało złożone po wydaniu aktu, nie może zastępować uzasadnienia rozstrzygnięcia. Pismo to może mieć charakter jedynie pomocniczy, stanowiący dodatkowe wyjaśnienie motywów podjętego rozstrzygnięcia, w szczególności w świetle zarzutów podniesionych w skardze, ale w żaden sposób nie może zastępować czy uzupełniać uzasadnienia podjętego aktu. Odpowiedź na skargę nie może, jako pismo procesowe, być traktowana jako uzupełnienie podjętego rozstrzygnięcia, gdyż należy już do postępowania sądowoadministracyjnego, a nie administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ orzekający może jedynie odnieść się do podniesionych w niej zarzutów, a nie dokonywać brakujących ustaleń faktycznych lub ocen prawnych (por. wyrok WSA w Warszawie z 20 grudnia 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 462/17, wyrok NSA z 15 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 2557/12 dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Kolejną niewyjaśnioną, a także sporną okolicznością w niniejszej sprawie była dokonana przez organ ocena braku spełnienia przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu. Na uzasadnienie swojego stanowiska organ ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że skarżąca od 8 do 9 września 2024 r. przebywała w szpitalu, a wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy mogła wnieść od 27 sierpnia 2024 r. do 10 września 2024 r. oraz, że mogła poprosić członków rodziny o pomoc w "dostarczeniu odwołania". Sąd uznał, że w niniejszej sprawie organ nie poddał wniosku skarżącej o przywrócenie terminu wszechstronnej analizie i ocenie, a rozstrzygnięcie podjęte zostało bez należytego zbadania okoliczności faktycznych sprawy i bez uwzględnienia słusznego interesu strony. Faktem jest, że w orzecznictwie przyjmuje się, że sam fakt choroby nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Niemniej w przypadku choroby trzeba wykazać, że jej rodzaj uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. Oznacza to, że okoliczności przemawiające za brakiem winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i szczególny oraz być niezależne od wnioskodawcy. Tymczasem z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie można dowiedzieć się, czy skarżąca podjęła wszystkie niezbędne czynności dla dochowania terminu, ale okazały się one w realiach sprawy niewystarczające. Na uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu skarżąca powołuje się jedynie, że w okresie biegu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nastąpiło poważne pogorszenie stanu jej zdrowia (silniejszy przebieg choroby podstawowej), co z kolei spowodowało pobyt w szpitalu i późniejszą rekonwalescencję. Jednak ani z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z 10 września 2024 r., ani z innej dokumentacji przedstawianej przez skarżącą, ani wreszcie z samego wniosku nie wynika, czy niedyspozycja skarżącej była na tyle poważna, że uniemożliwiła jej sporządzenie i złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie. Istotnym, a pominiętym przez organ dowodem, była opinia medyczna z 25 czerwca 2024 r., której kserokopia znajduje się w aktach administracyjnych (k. 31). Może ona bowiem dowodzić złego stanu zdrowia skarżącej utrudniającego funkcjonowanie i aktywność złożoną. Stwierdzono w niej również, że ma zaburzenia depresyjne ze stanami lękowymi i wymaga stałej profesjonalnej psychoterapii, leczenia farmakologicznego i często codziennej długotrwałej opieki. Ponieważ opinia ta dotyczy okresu wcześniejszego, niż istotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, sama nie może uprawdopodobniać braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Powinna natomiast być dla organu sygnałem do wnikliwszego przeanalizowania sprawy. Organ natomiast, bez należytego wyjaśnienia i oceny okoliczności sprawy arbitralnie przyjął, że samo powołanie się przez stronę na okoliczność leczenia szpitalnego nie może prowadzić do przywrócenia terminu, nie zważając zupełnie na okoliczności sprawy i nie podejmując nawet próby wyjaśnienia wpływu choroby skarżącej na uchybienie terminowi. Tymczasem wyjaśnienie kwestii przebiegu choroby skarżącej i wynikających z niej dolegliwości, ze szczególnym uwzględnieniem okresu, w którym doszło do uchybienia terminu, ma istotne znaczenie dla prawidłowej oceny zawinienia lub braku winy strony w jego niedochowaniu. Organ nie podjął jednak jakichkolwiek czynności zmierzających do wyjaśnienia, czy choroba skarżącej i związane z nią dolegliwości mogły mieć wpływ na uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, świadcząc o braku winy strony w tym zakresie. Tak więc organ mógł przesłuchać skarżącą, ewentualnie osoby jej bliskie na temat stanu zdrowia skarżącej przed i po hospitalizacji. Organ powinien też odebrać od skarżącej stosowne oświadczenie dotyczące możliwości skorzystania z pomocy rodziny, a od bliskich skarżącej dodatkowo odebrać oświadczenia, na okoliczność kompetencji tych osób, co do przygotowania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, który, co warto podkreślić, liczy 5 stron i zawiera szczegółowe, merytoryczne zarzuty co do zaskarżonej decyzji. Tymczasem organ zaniechał dokonania jakichkolwiek czynności, które przyczyniłyby się do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Wprawdzie zauważyć należy, że nieuprawdopodobnienie braku winy stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu jednak w sytuacji, gdy we wniosku strona wskazuje na okoliczności, z powodu których nie mogła dokonać czynności procesowej, organ powinien podjąć działania niezbędne do wyjaśnienia tej kwestii. Ocena, czy został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu powinna się przy tym odwoływać do wskazanych przez stronę okoliczności (por. wyrok NSA z 19 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 311/14, dostępny: jw.). Mając to wszystko na uwadze, Sąd uznał, że organ naruszył art. 7 i art. 77 kpa, gdyż nie przedsięwziął żadnych kroków w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przywrócenia terminu. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ wezwie skarżącą do wskazania, co było przyczyną uchybienia przez nią terminowi do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i kiedy ta przyczyna ustała. Organ wskaże przy tym stronie przedstawione wyżej opcjonalne powody takiego uchybienia. Następnie zobowiąże stronę do podania okoliczności związanych z jej chorobą, które uniemożliwiły złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w ustawowym terminie. Przy ocenie podanych okoliczności organ będzie kierował się stanowiskiem Sądu zaprezentowanym w niniejszym uzasadnieniu. Wobec niewyjaśnienia wszystkich istotnych elementów stanu faktycznego sprawy, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uznał skargę za zasadną i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie (pkt I wyroku). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. w pkt II wyroku, a złożyły się na nie uiszczony wpis od skargi w kwocie [...]zł oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w wysokości [...] zł ustalone wedle stawek przyjętych na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło