II SA/Ke 74/15
WyrokWSA w Kielcach2015-03-04
Skład orzekający: Beata Ziomek, Dorota Chobian, Renata Detka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu, która uniemożliwia rowerzystom przejazd jezdnią, narusza ich interes prawny i stanowi dyskryminację?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu, która nakazuje rowerzystom korzystanie z chodnika i przejścia dla pieszych zamiast przejazdu jezdnią, nie narusza ich interesu prawnego. Prawo do poruszania się po drogach publicznych nie oznacza bezwzględnego prawa do przejazdu jezdnią na każdym odcinku, a skierowanie rowerzysty na chodnik nie jest równoznaczne z dyskryminacją ani naruszeniem konstytucyjnych wolności, jeśli istnieją przepisy dopuszczające takie ograniczenia.Stan faktyczny
Skarżący G. B. zaskarżył akt Prezydenta Miasta Kielce zatwierdzający projekt organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Tarnowskiej, który uniemożliwiał rowerzystom przejazd jezdnią, zmuszając ich do korzystania z chodników i przejść dla pieszych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych, Konstytucji RP oraz rozporządzeń wykonawczych, twierdząc, że nowa organizacja ruchu dyskryminuje rowerzystów i narusza ich prawo do swobodnego poruszania się. Organ administracji wniósł o odrzucenie skargi, argumentując, że organizacja ruchu jest czynnością techniczno-organizacyjną, a następnie o jej oddalenie, wskazując na zapewnienie bezpieczeństwa i dopuszczalność ograniczeń ruchu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Renata Detka, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 marca 2015r. sprawy ze skargi G. B. na akt Prezydenta Miasta z dnia [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu organizacji ruchu oddala skargę.
G. B. powołując się na przepisy art. 101 a ust. 1 i art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz art. 88 ust. 1 i art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na "dokonane przez Prezydenta Miasta Kielce zatwierdzenie, a następnie wprowadzenie aktualnie obowiązującego projektu organizacji ruchu" dotyczącego skrzyżowania ul. Wojska Polskiego i ul. Tarnowskiej w Kielcach oraz odcinków tych ulic w odległości ok. 20 m od tego skrzyżowania, zarzucając naruszenie:
- art. 1, art. 3 pkt 1 oraz art. 41 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych,
- art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 52 ust. 1 Konstytucji RP,
- § 46 - 48 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U.1999.43.430 ze zmianami) - dalej "rozporządzenie z 2 marca 1999 r.",
- punktów 4.2.14 oraz 5.2.6.4 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz.U.2003.220.2181 zał. ze zmianami) – dalej "rozporządzenie z 3 lipca 2003 r.", załącznika nr 1 do tego rozporządzenia oraz pkt 3.1 załącznika nr 3 tego rozporządzenia w związku z art. 2 pkt 47 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. nr 1137 ze zmianami) - dalej "prd", polegające na ustanowieniu takiej organizacji ruchu we wskazanym wyżej miejscu, która w niektórych relacjach znacząco utrudnia, a w niektórych innych relacjach - całkowicie uniemożliwia pokonanie tego skrzyżowania osobom kierującym rowerem.
Opisane czynności prawne i faktyczne wnoszący skargę zaskarżył w całości oraz wniósł o stwierdzenie bezskuteczności zatwierdzenia przez Prezydenta Miasta Kielce powyższego projektu organizacji ruchu oraz nakazanie organowi nadzoru zobowiązania Prezydenta Miasta Kielce do wprowadzenia na skrzyżowaniu ul. Wojska Polskiego i ul. Tarnowskiej oraz na odcinkach tych ulic w odległości ok. 20 m od tego skrzyżowania takiej organizacji ruchu, która nie będzie utrudniać ani uniemożliwiać rowerzystom pokonania tego skrzyżowania w jakiejkolwiek relacji.
W uzasadnieniu skarżący podał, że na początku października 2014 r. wprowadzona została nowa organizacja ruchu na skrzyżowaniu ul. Tarnowskiej i ul. Wojska Polskiego. Istotą wprowadzonych zmian było wytyczenie dwóch krótkich odcinków dróg dla rowerów i pieszych wzdłuż ul. Wojska Polskiego po południowo-zachodniej oraz północno-wschodniej stronie skrzyżowania i krótkiego odcinka drogi dla rowerów i pieszych wzdłuż ul. Tarnowskiej po południowo - zachodniej stronie skrzyżowania, a także ustanowienie zakazu ruchu rowerów po jezdni na wlotach ul. Wojska Polskiego na to skrzyżowanie. Na skrzyżowaniu brak jest jakichkolwiek przejazdów rowerowych, a wszystkie drogi dla rowerów i pieszych doprowadzone są do przejść dla pieszych, wyposażonych w detektory ręczne (przyciski).
Dalej autor skargi wniósł o wystąpienie przez Sąd do Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach o przedłożenie: aktualnego projektu organizacji ruchu na ww. skrzyżowaniu (wraz z częścią graficzną), dokumentacji graficznej przedmiotowego skrzyżowania, z której wynika umiejscowienie słupów oświetleniowych, wsporników sygnalizacji świetlnej oraz szerokość drogi dla pieszych i rowerów, jeśli te informacje nie wynikają z części graficznej projektu organizacji ruchu, dokumentów potwierdzających zatwierdzenie projektu organizacji ruchu i przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów na okoliczność istniejącej organizacji ruchu, podstaw jej wprowadzenia oraz ułożenia i szerokości dróg dla rowerów i pieszych oraz występujących na nich utrudnień.
Skarżący podał, że wprowadzona we wskazanym miejscu organizacja ruchu zmusza rowerzystów do korzystania z drogi dla rowerów i pieszych, która nie spełnia parametrów technicznych w zakresie szerokości oraz skrajni poziomej i która jest niebezpieczna ze względu na występujące na niej obiekty (wsporniki, słupy itd.) oraz z powodu jej usytuowania względem jezdni, co stanowi naruszenie § 46 - 48 rozporządzenia z 2 marca 1999 r.
Ponadto organizacja ruchu uniemożliwia rowerzystom przejechanie przez skrzyżowanie w niektórych relacjach - w szczególności wjechanie w ul. Wojska Polskiego w kierunku północno-zachodnim (tj. do centrum) z każdego innego kierunku, co wynika z tego, że rowerzyści zmuszeni są do skorzystania z krótkiego odcinka drogi dla rowerów i pieszych po południowej stronie ul. Wojska Polskiego, kończącego się w miejscu, z którego nie da się włączyć do ruchu, aby kontynuować jazdę w tym kierunku ze względu na linię ciągłą na jezdni.
Zdaniem skarżącego z tego względu zaskarżone czynności są sprzeczne
z pkt 4.2.14 załącznika nr 1 do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r. Zgodnie z tym przepisem znak C-13a (koniec drogi dla rowerów) oznaczać powinien miejsce, gdzie "następuje włączenie [ruchu rowerowego] do jezdni, na której odbywa się ruch innych pojazdów", tymczasem znak C-13a postawiony po południowo-zachodniej stronie skrzyżowania przy ul. Wojska Polskiego stoi w takim miejscu, gdzie włączenie się rowerzysty do ruchu jest niemożliwe, ponieważ kierunki ruchu rozdzielone są linią ciągłą. W świetle tego przepisu wprowadzona organizacja ruchu jest także niejasna, jeśli chodzi o możliwość jechania rowerem ulicą Wojska Polskiego w kierunku południowo-wschodnim (tj. do Wietrzni): nie wiadomo, czy rowerzysta ma jechać końcówką drogi dla rowerów po północnej stronie tej ulicy i następnie przecinać ją
w odległości 15 m od skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, czy też ma się włączyć do ruchu z drogi dla rowerów na rogu ul. Tarnowskiej i południowej strony ul. Wojska Polskiego - ale wtedy nie wiadomo, podczas jakiej fazy świateł ma to zrobić. Ten sam problem dotyczy rowerzysty, który chciałby jechać na południe ul. Tarnowską (po jezdni) - wytyczony fragmencik drogi dla rowerów kończy się tuż przy przejściu dla pieszych i nie wiadomo, kiedy można włączyć się do ruchu.
Skarżący dodał, że zaskarżona organizacja ruchu sprawia, że rowerzysta chcący pokonać ww. skrzyżowanie zmuszony jest skorzystać z przejść dla pieszych wyposażonych w detektory ręczne do wzbudzania sygnału zielonego (przyciski). Stanowi to naruszenie pkt 3.1 załącznika nr 3 do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r.
w zw. z art. 2 pkt 47 prd, który stanowi, że rower jest pojazdem, a "sygnał detektora wzbudzającego zielone światło wytwarzany jest automatycznie w przypadku pojazdów, a w sposób wymuszony bądź automatyczny w przypadku pieszych."
Przerwanie ciągu drogi dla rowerów (i pieszych) samym przejściem dla pieszych, z pominięciem przejazdu rowerowego, stanowi naruszenie pkt 5.2.6.4 załącznika nr 1 do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r. Przepis ten stanowi, iż "wyboru miejsca przejazdu dla rowerzystów należy dokonywać stosownie do istniejącej sieci dróg dla rowerów. Przejazdy dla rowerzystów należy wyznaczać na skrzyżowaniach dróg, w miejscach zapewniających wzajemną widoczność rowerzystów i kierujących pojazdami." Przedmiotowe miejsce posiada aktualnie drogi dla rowerów wzdłuż każdej z krzyżujących się ulic, a brak przeszkód terenowych zapewnia doskonałą widoczność w każdym kierunku. W takiej sytuacji pominięcie przejazdów rowerowych jest niedopuszczalne. Przepis ten przyzwala jedynie wyjątkowo na zastosowanie przejścia dla pieszych w ciągu drogi rowerowej: poza obszarem zabudowanym, gdy droga dla rowerów jest przeprowadzana na drugą stronę jezdni poza skrzyżowaniem. ("Poza obszarem zabudowanym przejazdy dla rowerzystów można wyznaczać tylko na skrzyżowaniach. Jeżeli ciąg rowerowy przekracza drogę z pierwszeństwem, na drodze dla rowerów należy zastosować środki spowalniające ruch, a bezpośrednio przed wjazdem na jezdnię zakończyć drogę dla rowerów poprzez umieszczenie znaku C-13a, tak aby rowery były przeprowadzane przez drogę z pierwszeństwem.") Wyjątek ten, ze względu na ewidentnie dyskryminacyjny charakter, jest często krytykowany przez organizacje rowerowe. Tym bardziej należy do niego stosować zawężającą wykładnię.
Z powyższych przyczyn ocenionych łącznie, w opinii skarżącego, zaskarżona organizacja ruchu stanowi naruszenie art. 1, art. 3 pkt 1 oraz art. 41 ust. 1 i 3 ustawy o drogach publicznych, ponieważ sprawia, że przejechanie rowerem przez skrzyżowanie ul. Wojska Polskiego z ul. Tarnowską w Kielcach stało się niemożliwe, co oznacza, że drogi te przestały być ogólnodostępne. Z tego też powodu zaskarżona organizacja ruchu stanowi dyskryminację osób poruszających się na rowerze względem pozostałych uczestników ruchu drogowego oraz bezprawne ograniczenie wolności poruszania się tj. naruszenie art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 52 ust. 1 Konstytucji RP.
Skarżący stwierdził, że dostosowanie organizacji ruchu na niniejszym skrzyżowaniu do przepisów prawa mogłoby polegać np. na zastąpieniu znaków C-13/C-16 (droga dla rowerów i pieszych) znakami C-16 z tabliczką T-22 (droga dla pieszych, nie dotyczy rowerów) oraz usunięciu znaków B-9 (zakaz wjazdu rowerów), co spowodowałoby, że poruszanie się rowerzystów po chodnikach byłoby dopuszczalne, ale nie obowiązkowe, a możliwy stałby się przejazd po jezdni. Należałoby to połączyć z przestrojeniem pętli indukcyjnych, aby wykrywały rowery lub włączeniem sygnalizacji stałoczasowej (kwestia sygnalizacji leży poza zakresem niniejszej sprawy). Alternatywnie można dostosować wytyczone drogi dla rowerów
i pieszych do norm prawa (poszerzyć, usunąć przeszkody) i wytyczyć przejazdy rowerowe (z automatyczną detekcją).
Autor skargi wskazał, że zgodnie z art. 10 ust. 6 prd Prezydent Miasta Kielce zarządza ruchem na drogach publicznych położonych w Kielcach, które jest miastem na prawach powiatu. Natomiast zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 1 lit. d rozporządzenia z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem, do czynności organu zarządzającego ruchem należy dokonywanie zatwierdzenia organizacji ruchu. Według wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 25 stycznia 2008 r. (II SA/Ke 565/07) te czynności ww. organu mogą być zaskarżone do sądu administracyjnego.
Skarżący wskazał, że prawdopodobną przyczyną wprowadzenia zaskarżonej organizacji ruchu jest sprawa o sygn. [...] o wykroczenie tocząca się przed Sądem Rejonowym w Kielcach, w której obwinionym jest inżynier ruchu z Miejskiego Zarządu Dróg, który zatwierdził wcześniejszą organizację ruchu na omawianym skrzyżowaniu, a autor skargi jest oskarżycielem posiłkowym. Sprawa dotyczy wykroczenia z art. 90 kw, polegającego na blokowaniu ruchu poprzez zamontowanie m.in. na przedmiotowym skrzyżowaniu detektorów w postaci pętli indukcyjnych, które nie wykrywają rowerzystów, zmuszając ich do czekania ponad 10 minut na zielone światło. Wobec niekorzystnej dla obwinionego opinii Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji, z której wynikało, że faktycznie blokowany jest ruch rowerowy i nadchodzącego terminu przedawnienia sprawy (a więc zagrożenia, że ponownie złożę zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia), Miejski Zarząd Dróg wprowadził zaskarżoną organizację ruchu, aby spróbować w inny sposób utrudnić ruch rowerowy, lecz bez narażania pracowników tego podmiotu na odpowiedzialność za wykroczenie.
Skarżący podał, że jego interes prawny oraz faktyczny w niniejszej sprawie wynika z tego, że codziennie porusza się po Kielcach na rowerze, a niniejsze skrzyżowanie leży na trasie jego przejazdu. Problemy z pokonaniem rowerem tego skrzyżowania są dla niego tak dotkliwe, że aż zainicjował postępowanie o sygn. akt [...], a wcześniej prowadził korespondencję z Miejskim Zarządem Dróg w Kielcach. Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu na powyższą okoliczność
z wniosku o ukaranie oraz ze złożonej do akt sprawy korespondencji z MZD, znajdujących się w aktach sprawy [...] Sądu Rejonowego w Kielcach.
Kończąc wnoszący skargę podał, że o zaskarżonej organizacji ruchu dowiedział się w dniu 23 października 2014 r. Następnego dnia wysłał do Prezydenta Miasta Kielce wezwanie do usunięcia naruszeń przez ePUAP. Odpowiedź negatywną otrzymał w dniu 24 listopada 2014 r. przez e-mail.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Kielce wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku o oddalenie skargi.
Wnosząc o odrzucenie skargi organ argumentował, że zaskarżony akt dotyczy czynności organizacyjno-technicznych wprowadzanych w sferze administracyjnej
i publicznej, ale o charakterze generalnym i jako taki nie podlegają kognicji sądu. Organizacja ruchu nie ma charakteru sprawy indywidualnej, dotyczy bowiem wszystkich użytkowników drogi i ma na celu zapewnienie im bezpieczeństwa.
Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi organ podał, że nowa organizacja ruchu wprowadzona została na podstawie pozytywnie zaopiniowanego przez Policję
i zatwierdzonego projektu stałej organizacji ruchu. Zgodnie z nową organizacją ruchu rowerzysta poruszający się na kierunku wschód - zachód czyli w ciągu ul. Wojska Polskiego powinien przed skrzyżowaniem z ul. Tarnowską zjechać na chodnik, na którym dopuszczono ruch rowerów, następnie przeprowadzić rower po przejściu dla pieszych przez ul. Tarnowską, a później włączyć się do ruchu na ul. Wojska Polskiego. Ruch kierujących rowerami w ciągu ul. Tarnowskiej reguluje art. 33 ust. 1 prd, gdyż wzdłuż ul. Tarnowskiej istnieje droga dla rowerów. Z tego powodu nowy projekt stałej organizacji ruchu nie ingerował w tym zakresie w organizację dotychczas obowiązującą.
Nowa stała organizacja ruchu została wprowadzona w celu zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego poruszającym się na rowerach. Funkcjonująca na tym skrzyżowaniu sygnalizacja świetlna nie zapewniała dostatecznego czasu, niezbędnego kierującemu rowerem dla bezpiecznego opuszczenia skrzyżowania. Ze względu na różnicę prędkości poruszania się roweru oraz pojazdu samochodowego rozwiązaniem byłoby między innymi czterokrotne wydłużenie trwania czasów międzyzielonych, czyli takich fragmentów cykli sygnalizacji świetlnych, w których dla wszystkich relacji kolizyjnych wyświetlany jest sygnał czerwony. Taka zmiana sposobu działania sygnalizacji świetlnej drastycznie ograniczyłaby przepustowość skrzyżowania, doprowadzając do powstawania zatorów komunikacyjnych i mogłaby generować niebezpieczne zachowania kierujących pojazdami (oczekujących 20 sekund na wjazd na puste skrzyżowanie). Wzięto również pod uwagę istniejące obciążenie ruchem tego skrzyżowania, które wynosi 39795 pojazdów na dobę, oraz 22 rowery na dobę (pomiar organu zarządzającego ruchem z dnia 25.09.2014 r.).
Wobec powyższego nowa organizacja ruchu nie wprowadziła zmiany programu sygnalizacji świetlnej, natomiast wyłączyła ruch rowerowy z jezdni
w obrębie skrzyżowania, jednocześnie umożliwiając rowerzystom bezpieczne pokonanie skrzyżowania z wykorzystaniem chodników i przejść dla pieszych.
Odnosząc się do zarzutów skargi organ wskazał, że przytoczone przepisy ustawy o drogach publicznych nie definiują dróg publicznych jako ogólnodostępnych bezwzględnie i bez żadnych ograniczeń, wręcz przeciwnie zakładają możliwość istnienia ograniczeń i wyjątków. Drogę stanowią wszystkie urządzenia i elementy wchodzące w skład pasa drogowego, więc w tym przypadku skierowanie rowerzysty na chodnik nie ogranicza korzystania z drogi, a jedynie z jezdni. Przepisy regulujące zasady poruszania się po drogach publicznych dotyczą jednakowo wszystkich uczestników ruchu drogowego, zatem nie dochodzi w tym przypadku do naruszenia zasady równości wobec prawa oraz prawa do swobodnego poruszania się.
Paragrafy 46-48 rozporządzenia z 2 marca 1999 r. dotyczą ścieżek rowerowych, a zaskarżony projekt nie dotyczy takich ścieżek, lecz wyznacza fragmenty ciągów pieszo rowerowych oraz wskazuje sposób pokonania skrzyżowania. Ponadto na ciągach tych umieszczono znaki ostrzegające
o zwężeniach.
Punkty 4.2.14 oraz 5.2.6.4. załącznika nr 1 do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r. nie dotyczą niniejszego projektu stałej organizacji ruchu. Projekt nie wyznaczał ścieżek rowerowych, więc nie przewidywał również ich kończenia. Nie było również intencją zarządzającego ruchem urządzanie przejazdów dla rowerzystów, więc zasady ich lokalizacji nie mają związku z wdrożoną organizacją ruchu. Punkt 5.2.6.4. załącznika nr 1 określa zasady lokalizacji przejazdów dla rowerzystów, a nie narzuca obligatoryjnego obowiązku ich wyznaczania.
Organ podkreślił, że omawianą stałą organizację ruchu wprowadził mając na względzie zasadę konieczności zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego oraz zasadę efektywnego wykorzystania układu drogowego. Wprowadzona organizacja nie stwarza zagrożenia bezpieczeństwa i jest w danej sytuacji optymalna, czego dowodem jest pozytywna opinia wydana przez Policję.
W uzupełnieniu powyższych wyjaśnień organ przywołał sentencję wyroku NSA sygn. akt I OSK 5/11 z dnia 14.04.2011 r., która brzmi: "Jeżeli przepis u.d.p. nakłada na użytkowników dróg obowiązek korzystania z nich zgodnie z przeznaczeniem, ograniczeniami i wyjątkami określonymi w innych przepisach, to skorzystanie przez organ zarządzający ruchem z kompetencji w zakresie wprowadzenia zmiany
w organizacji ruchu nie może być traktowane jako naruszenie prawa do korzystania
z dróg publicznych".
Odnosząc się do postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy
w Kielcach w sprawie sygn. akt XI W 1879/13 organ podkreślił, że postępowanie to zakończyło się wydaniem wyroku uniewinniającego.
W piśmie z dnia 11 lutego 2015 r. G. B. stwierdził, że organ
w odpowiedz na skargę błędnie podnosi, że w niniejszej sprawie brak jest kognicji sądu administracyjnego, a następnie odniósł się do kwestii merytorycznych przedstawionych przez organ w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Na wstępie, w związku z podniesionym przez organ zarzutem niedopuszczalności skargi i wnioskiem o jej odrzucenie wskazać należy, że zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014 r. w sprawie I OPS 14/13, zatwierdzenie organizacji ruchu przez organ jednostki samorządu terytorialnego wskazany w art. 10 ust. 4, 5, 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 zez zmianami), na podstawie § 3 ust. 1 pkt 3, § 6 ust. 1 i § 8 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywaniem nadzoru nad tymi zarządzeniami (Dz. U. Nr 177, poz. 1729) jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zmianami), dalej P.p.s.a. Ponieważ skład orzekający w niniejszej sprawie w całości uchwałę te podziela, jest nią związany (art. 269 § 1 P.p.s.a.), w związku z czym stanowisko organu, jakoby skarga w niniejszej sprawie była niedopuszczalna jest nieuzasadnione.
W uzasadnieniu przywołanej wyżej uchwały NSA wskazał, że prawo do zaskarżenia zatwierdzenia organizacji ruchu drogowego wynika odpowiednio z przepisów art. 101 ust. 1 u.s.g. oraz art. 87 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym. Są to przepisy lex specialis w stosunku do art. 3 § 2 pkt 6 P.p.s.a. (por. Komentarz do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pod red. R. Hauserq W-cto C. H. Beck).
W niniejszej sprawie takim lex specialis jest art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zmianą), dalej u.s.g. Wynika to stąd, że przedmiotem zaskarżenia jest zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu przez Prezydenta Miasta Kielce, działającego stosownie do art.19 ust. 5 ustawy o drogach publicznych, w myśl którego w granicach miast na prawach powiatu zarządcą wszystkich dróg publicznych, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta. Zaskarżony akt dotyczy zatwierdzenia zmiany organizacji ruchu na krzyżowaniu drogi krajowej jaką jest ul. Tarnowska z ulicą Wojska Polskiego będącą drogą gminną.
Zgodnie z art. 101 ust.1 u.s.g. każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Z powyższego przepisu wynika, że aby skutecznie móc zaskarżyć zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu konieczne jest nie tylko wykazanie, że wnoszący skargę ma interes faktyczny i prawny w domaganiu się uchylenia czy też stwierdzenia nieważności (bezskuteczności) zaskarżonego aktu, ale wykazanie, że akt ten narusza jego interes prawny. O naruszeniu zaś interesu prawnego, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sadów administracyjnych można mówić wówczas, gdy skarżący wykaże, że został naruszony jego własno interes prawny, polegający na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną czynności prawną, a jego własną, indywidualną i prawnie chronioną sytuacją. O istnieniu interesu prawnego decyduje przepis prawa materialnego, zatem o skuteczności skargi przesadza wykazanie naruszenia przez organ konkretnego przepisu prawa, wpływające negatywnie na sytuację prawna skarżącego. Interes ten powinien mieć charakter bezpośredni, konkretny i realny (przykładowo wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r. II SA 2637/02, z dnia 3 września 2004 r. OSK 476/04, z dnia 23 listopada 2005 r. I OSK 715/05). Nie można zatem art. 101 u.s.g. interpretować rozszerzająco, wyprowadzając naruszenie interesu prawnego z ogólnych wartości, czy zasad prawa.
G. B. w skardze odwołał się do tego, że ma interes prawny i faktyczny, który wynika z faktu, że codziennie porusza się po Kielcach rowerem, a skrzyżowanie leży na trasie jego przejazdu. Problemy z pokonaniem rowerem skrzyżowania są dla niego dotkliwe do tego stopnia, że zainicjował postępowanie karne w sprawie [...]. Na rozprawie przed Sądem sprecyzował, że jego interes prawny został naruszony, gdyż utrudnia mu się pokonanie skrzyżowania na rowerze, które to prawo gwarantują mu przepisy, których naruszenie zarzucił w pkt. 1. i 2. skargi. Tymi przepisami są:
- art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, zgodnie z którym wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez własne publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny;
- art. 52 ust. 1 Konstytucji, w myśl którego każdemu zapewnia się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu,
a także przepisy ustawy o drogach publicznych:
- art. 1 definiujący drogę publiczną jako drogę zaliczoną na podstawie niniejszej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych,
- art. 3 pkt 1, zgodnie z którym drogi publiczne ze względu na ich dostępność dzielą się na drogi ogólnodostępne,
- art. 41 ust. 1 i 3 – po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 - w myśl zaś tego ostatniego drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1, drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Powodem zaskarżenia zmiany organizacji ruchu jest uniemożliwienie tą zmianą skarżącemu jako rowerzyście przejeżdżanie skrzyżowania ulicy Wojska Polskiego z drogą krajową (ulicą Tarnowską) jezdnią, co było dopuszczalne przed wprowadzeniem zaskarżonej zmiany, z tym, że wcześniejsza organizacja, jak wynika ze skargi, również nie satysfakcjonowała skarżącego z tego powodu, że detektory zmiany świateł nie rozpoznawały go jako rowerzysty, w związku z czym musiał czekać na zmianę świateł do przyjazdu większego pojazdu. Po zmianie organizacji ruchu wprowadzonej zaskarżonym aktem skarżący jest zmuszony przed skrzyżowaniem zjechać na chodnik i następnie pokonać skrzyżowanie pieszo, prowadząc rower po przejściu dla pieszych.
W związku z tym wskazać należy, że w ocenie Sądu żaden z przepisów, których naruszenie skarżący zarzuca, nie daje mu prawa do poruszania się rowerem po jezdni na skrzyżowaniu ulicy Tarnowskiej z Wojska Polskiego. Jakkolwiek obie te ulice są drogami publicznymi, ogólnodostępnymi, po których prawo poruszania się ma każdy, to jednak nie jest to jednoznaczne z prawem do poruszania się po jezdni tych ulic rowerem na każdym ich odcinku. Zauważyć należy, że zgodnie z zawartą w art. 4 pkt 2 ustawy o drogach publicznych definicją drogi, jest to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiącą całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym. W skład drogi wchodzą między innymi jezdnia i chodnik. Chociaż generalnie jezdnia przeznaczona jest dla ruchu pojazdami, a chodnik dla ruchu pieszego, nie oznacza to, że rowerzysta ma prawo poruszać się po każdej części jezdni każdej drogi publicznej. W każdym bądź razie zdaniem Sądu przywołane przez skarżącego przepisy takiego prawa jako rowerzyście mu nie dają i to, że zaskarżona zmiana organizacji ruchu nie pozwala mu na przejechanie rowerem skrzyżowania ulic po jezdni nie oznacza, że w ten sposób jest on jako rowerzysta, z naruszeniem Konstytucji i wymienionych przepisów ustawy o drogach publicznych dyskryminowany. Skarżący ma bowiem prawo poruszania się po tych drogach, tyle, że samo skrzyżowanie obu ulic musi pokonać pieszo. Niewątpliwie takie rozwiązanie narusza jego interes faktyczny (konieczność zatrzymania się, zejścia z roweru i przeprowadzenie tego pojazdu po przejściu dla pieszych), nie jest to jednak równoznaczne z naruszeniem jego interesu prawnego. Nie ma bowiem przepisów, a w każdym bądź razie skarżący takich nie wskazał, które uprawniałyby go do przejeżdżania rowerem przez to skrzyżowanie jezdnią. Uprawnienia takiego nie dają także pozostałe, wymienione w skardze przepisy, a mianowicie rozporządzenia z 2 marca 1999 r., które stosownie do § 2 stosuje się przy projektowaniu, budowie oraz przebudowie dróg publicznych i wiązanych z nimi urządzeń budowlanych, a także przy projektowaniu i budowie urządzeń niezwiązanych z drogami publicznymi, sytuowanych w ich pasach drogowych (zaskarżony akt nie dotyczy ani projektowania ani budowy) oraz załączniki do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r.
Reasumując w ocenie Sądu skarżący nie wykazał, że zmiana organizacji ruchu narusza jego interes prawny. Dlatego też nie może on skutecznie zakwestionować tej zmiany jak i domagać się na podstawie art. 101 u.s.g. wprowadzenia jeszcze innej organizacji ruchu aniżeli ta, jaka obowiązywała przed 8 października 2014 r. Dlatego też skarga podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło