II SA/Ke 882/16
WyrokWSA w Kielcach2017-02-02
Skład orzekający: Beata Ziomek, Dorota Chobian, Magdalena Chraniuk-Stępniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze może jednocześnie stwierdzić niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu do jego wniesienia, a jeśli tak, to czy prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może jednocześnie stwierdzić niedopuszczalności odwołania i uchybienia terminu do jego wniesienia, gdyż są to odrębne instytucje prawne o różnych przesłankach. Ponadto, postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania można wydać dopiero po ostatecznym rozpatrzeniu wniosku strony o przywrócenie terminu. W sytuacji, gdy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu zostało uchylone przez sąd, zaskarżone postanowienie stwierdzające uchybienie terminu i niedopuszczalność odwołania podlega uchyleniu.Stan faktyczny
G.M. złożył odwołanie od decyzji Wójta Gminy ustalającej opłatę za wzrost wartości nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania i jego niedopuszczalność, odmawiając jednocześnie przywrócenia terminu. Skarżący podniósł, że decyzję otrzymał od żony, która odebrała przesyłkę bez jego wiedzy i upoważnienia, a termin do złożenia odwołania upłynął z powodu awarii samochodu podczas podróży służbowej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2017r. sprawy ze skargi G. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz niedopuszczalności odwołania uchyla zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem z [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po zapoznaniu się z odwołaniem G.M. od decyzji Wójta Gminy z [...], którą ustalono B. i G. małż. G.M. opłatę w wysokości 14.620 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w B. , na skutek zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na podstawie art. 134 kpa stwierdziło uchybienie terminu oraz niedopuszczalność do wniesienia przez G.M. odwołania.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że pismem z 15 lipca 2016 r., nadanym tego samego dnia w placówce pocztowej, G.M. złożył odwołanie od decyzji Wójta Gminy z [...]. Z kolei 29 lipca 2016 r. odwołujący złożył pisemną prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wyjaśniając, że w dniu 14 lipca 2015 r. (który był ostatnim dniem ustawowego terminu do wniesienia odwołania), miał wrócić do Kielc, lecz z uwagi na awarię samochodu powrócił jeden dzień później.
Kolegium wskazało, że decyzja organu I instancji doręczona została 30 czerwca 2016 r. i odebrana przez żonę odwołującego B.M. - wspólnie z nim zamieszkującą, która podjęła się doręczenia przesyłki adresatowi. Organ stwierdził, że w niniejszej sprawie doszło zatem do doręczenia zastępczego, a w takiej sytuacji termin do wniesienia odwołania liczony od następnego dnia po otrzymaniu decyzji upłynął 14 lipca 2016 r. Tymczasem G.M. odwołanie od decyzji organu I instancji nadał 15 lipca 2016 r., z kolei wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wniósł 29 lipca 2016 r.
Organ II instancji podniósł, że postanowieniem z 11 sierpnia 2016 r. odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji z 27 czerwca 2016 r. Dodał, że z analizy czynności kontrolnych przeprowadzonych w niniejszej sprawie wynika, że G.M. nadał odwołanie w placówce pocztowej z uchybieniem terminu do jego wniesienia.
Dalej Kolegium powołało wyrok NSA sygn. akt. S.A./Łd 2990/95 z 21 marca 1997 r., w którym Sąd ten stwierdził, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, przewidzianego w art.134 kpa. Organ zauważył, że odwołujący się złożył wprawdzie prośbę o przywrócenie uchybionego terminu, jednakże warunkiem skuteczności tej czynności procesowej jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, czego w niniejszej sprawie nie dopełniono. Zatem Kolegium nie mogło przywrócić tego terminu. Rozpatrzenie odwołania wniesionego po upływie określonego w przepisach terminu stanowi rażące naruszenie prawa. Termin do wniesienia odwołania jest terminem zawitym. Czynność procesowa dokonana po upływie takiego terminu jest z mocy prawa bezskuteczna i to bez względu na przyczyny spóźnienia.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie G.M. wskazał, że decyzję organu I instancji otrzymał 15 lipca 2016 r. z rąk żony. Żona odebrała przesyłkę pocztową kierowaną do niego, chociaż jej do tego nie upoważnił, gdyż jest ona po bardzo poważnej operacji i bardzo często nie pamięta o ważnych wydarzeniach, jakie miały miejsce w najbliższym otoczeniu w krótkim odstępie czasu. Żona nie jest też jego przedstawicielem. Skarżący podniósł, że rozumie, że żona jest dorosłym domownikiem, ale gdyby tak się stało, że listonosz nie zastałby nikogo w domu, to w placówce pocztowej żona nie mogłaby odebrać przesyłki adresowanej do niego.
Dalej podniósł, że pracuje jako przedstawiciel handlowy i jego praca wiąże się z bardzo częstymi wyjazdami poza miejsce zamieszkania, które najczęściej są kilkudniowe, ale bywają i dwutygodniowe. Dodał, że 14 lipca 2016 r. nie mógł złożyć odwołania, ponieważ przebywał służbowo poza Kielcami. Wyjazd ten trwał od 30 czerwca 2016 r., powrót planował na 14 lipca 2016. i gdyby nie awaria samochodu, którego nie dało się naprawić, to złożyłby odwołanie 14 lipca 2016 r. Autor skargi podkreślił, że nie był świadomy tego, że żona odebrała list z Gminy i że termin do złożenia ewentualnego odwołania upływał 14 lipca 2016 r., ponieważ nie zapisała ona daty odbioru listu. Dlatego mając na uwadze charakter sprawy złożył odwołanie natychmiast po otrzymaniu przesyłki z rąk chorej żony. Usterka samochodu była na tyle poważna, że do naprawy musiał ściągnąć mechanika, który może potwierdzić to zdarzenie, jeżeli będzie taka potrzeba.
Kończąc skarżący stwierdził, że niniejsza sprawa jest dla niego bardzo ważna, ponieważ dotyczy zapłaty bardzo dużej kwoty, którą obecnie nie dysponuję, a z uwagi na stan zdrowia żony uskładanie takiej kwoty będzie bardzo trudne. Zauważył, że gdyby nie problemy zdrowotne żony i do tego awaria samochodu, to uchybienie terminu na pewno nie miałoby miejsca.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 134 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Wbrew literalnemu brzmieniu powyższego artykułu, rozstrzygając na jego podstawie organ nie ma obowiązku jednoczesnego stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia o jego niedopuszczalności, a przeciwnie, z reguły takie rozstrzygnięcia będą się wykluczały. Zupełnie inne bowiem są przesłanki do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania (podmiotowe – gdy odwołanie wnosi podmiot niemający legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia albo też nieposiadający zdolności do czynności prawnych oraz przedmiotowe – w przypadku braku przedmiotu zaskarżenia), a inne do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W niniejszej sprawie skarżący był stroną postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy, od której to decyzji przysługiwało mu prawo wniesienia odwołania. W tej sytuacji postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania jest niczym nieuzasadnione. Zresztą Kolegium w uzasadnieniu postanowienia nie wskazało żadnych powodów takiego rozstrzygnięcia.
Uzasadniając stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ wskazał, że złożony przez G.M. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został uwzględniony z powodu wniesienia go bez zachowania ustawowego terminu. Jednakże w dniu 2 lutego 2017 r. w sprawie II SA/Ke 881/16 ze skargi G.M. tut. Sąd uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], odmawiające G. M. przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, a więc zarówno to, że z naruszeniem art. 134 kpa Kolegium stwierdziło niedopuszczalność odwołania jak i to, że uchylone zostało postanowienie odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie podlegało uchyleniu o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zmianami).
Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie miał na uwadze to, że postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania można wydać dopiero po ostatecznym rozpatrzeniu wniosku strony o przywrócenie terminu (por. Komentarz do Kodeksu Postępowania Administracyjnego Barbara Adamiak i Janusz Borkowski Wydawnictwo C.H.Beck Warszawa 2014 r. wydanie 13, str. 534).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło