II SA/Ke 882/19

WyrokWSA w Kielcach2020-01-16

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na wycięcie drzew, wydane na wniosek właściciela urządzeń przesyłowych (linii elektroenergetycznej), może zostać udzielone bez wykazania, że drzewa te faktycznie zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń, nawet jeśli rosną w pasie technologicznym wyznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Organy administracji nie mogą wydać zezwolenia na wycięcie drzew na wniosek właściciela urządzeń przesyłowych (art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody) jedynie na podstawie faktu, że drzewa rosną w pasie technologicznym wyznaczonym w planie miejscowym. Kluczowe jest wykazanie, że drzewa te faktycznie zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Brak takich ustaleń, w tym brak analizy odległości drzew od linii energetycznej i ich potencjalnego wpływu, skutkuje naruszeniem przepisów k.p.a. i koniecznością uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., która utrzymała w mocy decyzję zezwalającą na wycięcie drzew na działce skarżącej. Wniosek o wycinkę złożyła spółka energetyczna, uzasadniając go zagrożeniem dla linii elektroenergetycznej 220 kV. Skarżąca kwestionowała istnienie zagrożenia, podnosząc m.in. kwestię odległości drzew od linii oraz brak ekspertyzy. Organy administracji nie przeprowadziły szczegółowych ustaleń co do faktycznego zagrożenia ze strony drzew, opierając się głównie na lokalizacji drzew w pasie technologicznym i istnieniu decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz A. M. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie udzielenia zezwolenia na wycięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz A. M. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z 28 sierpnia 2019 roku, znak: [...] , po rozpatrzeniu odwołania A. M. od decyzji zezwalającej [...] S.A., ul. [...], na usunięcie drzew rosnących na nieruchomości przy ul. [...] 14 w K., na działce nr 60 obręb 0002, bez naliczania opłat: dąb szypułkowy o obwodach: 53, 53/61, 39, 47, 46/47, 42, 60, 50, 47, 48, 57/55, 43 cm, świerk pospolity o obwodach: 58, 62, 48 cm, brzoza brodawkowata o obwodach: 43, 33, 45, 49, 32, 50, 33, 54, 52, 53, 59 cm, wyznaczającej termin usunięcia drzew do 31 grudnia 2019 r., umarzającej postępowanie wobec niżej wymienionych drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza 50 cm, z przyczyn podanych w uzasadnieniu: dąb szypułkowy o obwodzie 32, 46 cm, jodła pospolita o obwodzie 32 cm, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium podało, że pełnomocnik Spółki [...] S.A. wystąpił 6 marca 2019 r. z wnioskiem o wyrażenie zgody na wycinkę drzew rosnących na działce o numerze ew. 60, położonej w Kielcach, uzasadniając go stwarzaniem przez drzewa bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz funkcjonowania napowietrznej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji R. – K. . Właściciele gruntu – A. M. i A. M. nie wyrazili zgody na usunięcie drzew ze swojej nieruchomości. W dniach 14 maja 2019 r. i 12 czerwca 2019 r. odbyły się oględziny nieruchomości i drzew wnioskowanych do usunięcia. Ustalono obwody pni tych drzew oraz że drzewa są zdrowe. Dalej Kolegium podało, że Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania A. M. i A. M., od decyzji Prezydenta Miasta K. z 24 lutego 2016 r., orzekającej o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości położonej w Kielcach, oznaczonej w ewidencji gruntów m. Kielce, jako działka nr [...], poprzez zezwolenie [...] S.A. z siedzibą w [...], na realizację inwestycji celu publicznego, polegającą na przeprowadzeniu przez całą szerokość tej nieruchomości, w jej północnej części, napowietrznej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji R. – K., o długości osi linii około 24m, decyzją z 25 kwietnia 2016 r., zreformował pkt 1 tej decyzji ograniczając sposób korzystania z części powyższej nieruchomości, poprzez zezwolenie na realizację inwestycji celu publicznego, polegającej na przeprowadzeniu przez całą szerokość nieruchomości, w jej północnej części, napowietrznej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji R. – K., o długości osi linii około 24 m w pasie technologicznym o pow. 932 m2, w granicach oznaczonych na mapie stanowiącej integralny załącznik graficzny do decyzji z 24 lutego 2016 r. Ograniczenie to następuje zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego trasy elektroenergetycznej 220 kV relacji R. – K. wraz z rozbudową stacji K. na obszarze Miasta K. przyjętym uchwałą Rady Miasta. Ponieważ powyższe rozstrzygnięcie nie zostało zaskarżone do WSA, to w obrocie prawnym pozostaje decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości nr 60, poprzez udzielenie [...] S.A. zezwolenia na przeprowadzenie jednotorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji R. – K. ustanawiając pas technologiczny 50,0 m szerokości po obu stronach linii. Ponadto współwłaściciele nieruchomości zostali zobowiązani do udostępnienia jej części w celu wykonania czynności związanych z założeniem a następnie z konserwacją oraz usuwaniem awarii przewodów. Kolegium nadto wskazało, że działka nr 60 znajduje się na terenach przeznaczonych m.in. pod lokalizację napowietrznych linii elektroenergetycznych 220 kV relacji R. K. Inwestycja ta jest inwestycją celu publicznego o znaczeniu regionalnym i stanowi element krajowego systemu elektroenergetycznego. Lokalizacja drzew uniemożliwia realizację zapisów wynikających z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego trasy elektroenergetycznej 220 kV. Następnie cytując treść art. art. 84 ust. 1 i 2 i art. 85 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jednolity z 2018 r., poz. 1614 ze zmian.), organ odwoławczy podniósł, że ponieważ 3 drzewa określone w decyzji i protokole oględzin nie osiągnęły wskazanego w ustawie obwodu pnia i rosną na terenie nieruchomości objętej MPZP, a inwestycja jest zgodna z planem, zasadnie opłaty nie zostały naliczone. Zatem organ pierwszej instancji prawidłowo wydał zezwolenie na usunięcie 26 sztuk drzew z nieruchomości oznaczonej jako działka nr 60, z uwagi na ich zagrożenie dla funkcjonowania napowietrznej linii elektroenergetycznej. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się stwierdzenia jej nieważności, A. M. zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że teren, na którym rosną drzewa to obszar Natura 2000, a drzewa te stanowią pas ochronny od drogi szybkiego ruchu S-7. Dodała, że nie została zawarta żadna umowa, w tym służebności przesyłu, pomiędzy właścicielami działki, a [...] S.A. Skarżąca także podniosła, że linia wysokiego napięcia przebiega bardzo wysoko, a drzewa rosną nie tylko pod tą linią, ale i w odległości 25m od niej i nie mogą stanowić zagrożenia. Ponadto w aktach brak jest jakiejkolwiek ekspertyzy wskazującej na możliwość wystąpienia awarii, co narusza art. 77 § 1 kpa. Kończąc skarżąca podkreśliła, że w sprawie należy przeprowadzić postępowanie dowodowe na okoliczność ustalenia odległości jaka w świetle obowiązujących przepisów prawa powinna oddzielać drzewa od linii 220 kV oraz dystansu, jaki w rzeczywistości je dzieli. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalanie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zawarte w skardze zarzuty zasługują na uwzględnienie. Na wstępie, ponieważ zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały wydane na wniosek [...] S.A., nie będących właścicielem nieruchomości, za uzasadnione uznać należy przytoczenie przepisu art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, na podstawie którego została wydana decyzja. Otóż zgodnie z tym przepisem usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025 i 1104), zwanej dalej "Kodeksem cywilnym" - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Jak wynika z powyższego przepisu, przesłanką wydania decyzji zezwalającej na wycięcie drzew, w przypadku gdy z wnioskiem nie występuje właściciel lub posiadacz nieruchomości za zgodą właściciela, jest stwierdzenie, że drzewa zagrażają funkcjonowaniu urządzeń służących do doprowadzania energii elektrycznej. Tymczasem w niniejszej sprawie organy nie poczyniły żadnych ustaleń w tym przedmiocie, poprzestając na tym, że wniosek został wniesiony przez podmiot, o którym mowa w art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody i że podmiot ten we wniosku wskazał, że ponieważ drzewa znajdują się w pasie linii elektroenergetycznej, tym samym stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz funkcjonowania napowietrznej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji R.– K.. Nadto organy powołały się na decyzję ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości przez jej właścicieli, wydaną na podstawie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz na przyjęty uchwałą z 22 stycznia 2015 r. plan miejscowy, wskazując, że lokalizacja drzew uniemożliwia realizację zapisów wynikających z tego planu. W związku z tym zauważyć należy, że gdyby ustawodawca chciał, aby te przesłanki były wystarczające do wydania zezwolenia na wycięcie drzew, ograniczyłby się do wskazania, że takie zezwolenie wydaje się na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 kodeksu cywilnego, bez dodatkowego zastrzeżenia, że drzewa muszą stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla urządzeń, albo, że takie zezwolenie wydaje się, gdy wcześniej wydano decyzję na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, albo też, gdy istniejące drzewa naruszają zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak jednak wynika z zacytowanego na wstępie art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, ustawodawca jako przesłankę umożliwiającą wydanie zezwolenia na wycięcie drzew na wniosek właściciela urządzeń o jakich mowa w art. 49 kodeksu cywilnego, bez zgody właściciela nieruchomości, wskazał, że drzewa muszą zagrażać funkcjonowaniu tych urządzeń. Tymczasem analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na stwierdzenie, czy faktycznie ta przesłanka w niniejszej sprawie zaistniała. Przede wszystkim zauważyć należy, że z wniosku, na podstawie którego została wydana zaskarżona decyzja, zdaje się wynikać, że [...] domagały się wydania zezwolenia na wycięcie wszystkich drzew rosnących w pasie technologicznym o szerokości 50 metrów. Organy nie poczyniły żadnych ustaleń dotyczących tego, na jakiej wysokości nad nieruchomością skarżącej wiszą przewody energetyczne. Z wyjaśnień złożonych na rozprawie przed sądem przez A. M. wynika, że na jej działce nie ma słupów, a jedynie wiszą nad nią przewody. Organy w swoich decyzjach nie poczyniły także żadnych ustaleń dotyczących tego, jaka jest wysokość drzew, a w szczególności ich koron, jaka jest odległość gałęzi drzew od przewodów energetycznych oraz w jakiej odległości od pasa gruntu znajdującego się bezpośrednio pod linią energetyczną rosną drzewa, których usunięcia domaga się wnioskodawca. Jak wynika ze szkicu sytuacyjnego sporządzonego w czasie oględzin przeprowadzonych 12 czerwca 2019 r. (w aktach sprawy brak jest dowodu zawiadomienia właścicieli działki nr 60 o terminie tych oględzin), wysokość drzew wynosi od 4 do 8 metrów. Z tego samego szkicu wynika jednocześnie, że 11 drzew rośnie przy granicy działki z drogą, a więc ich odległość od pasa gruntu znajdującego się bezpośrednio pod przewodami może wynosić około 20 lub więcej metrów (brak jest ustaleń na tę okoliczność). Wątpliwie jest, aby drzewa te miały aż tak szerokie korony, aby zagrażały one linii przebiegającej w odległości przynajmniej 20 metrów plus odległość związana z wysokością, na której znajdują się przewody. W każdym bądź razie, jak już wcześniej wskazano, decyzje nie zawierają na ten temat żadnych ustaleń. Z decyzji organu I instancji zdaje się wynikać, że uznał on, że przez sam fakt ustanowienia pasa technologicznego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego o szerokości 50 metrów, właścicielowi urządzeń przysługuje prawo dysponowania tym pasem w taki sposób, jakby stanowił on część jego przedsiębiorstwa, a co za tym idzie prawo do usunięcia z tego pasa wszystkich drzew. O takim rozumieniu art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody przez ten organ świadczą przywołane w uzasadnieniu decyzji Prezydenta Miasta K. wyroki NSA w sprawach II FSK 2002/09, II FSK 400/09. Orzeczenia te dotyczą jednak zupełnie innej materii – kwestii płacenia podatku przez kopalnie od gruntów podlegających rekultywacji. Z kolei przywołany przez organ I instancji wyrok WSA w Gorzowie sygn. I SA/Go 586/18 także dotyczy podatku, który powinien płacić właściciel nieruchomości (w tym przypadku za Skarb Państwa Nadleśnictwo jako zarządca). Wskazane orzeczenia w żaden sposób nie mogą dotyczyć wykładni art. 82 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody ani też uzasadniać stanowiska organów, jakie zdaje się wynikać w szczególności z uzasadnienia uznanej za prawidłową przez SKO w Kielcach decyzji organu I instancji, że właściciel sieci energetycznej może domagać się wydania zezwolenia na wycięcie wszystkich drzew, jakie rosną w pasie technologicznym, bez względu na to, czy w jakikolwiek sposób faktycznie zagrażają one tej sieci. Jak wynika z § 3 pkt 4 uchwały Rady Miasta K. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu trasy linii elektroenergetycznej 220 kV R. – K – P wraz z rozbudową stacji K. na obszarze Miasta K. użyte w uchwale określenie pas technologiczny – oznacza obszar oddziaływania napowietrznych linii elektroenergetycznych 110 kV i 220 kV. Z tej definicji wynikałoby, że utworzenie pasa miało na celu przede wszystkim ochronę przez negatywnym oddziaływaniem linii, nie zaś negatywnym oddziaływaniem na tę linię. Natomiast w § 21 planu, zamieszczonym w jego rozdziale 8, zatytułowanym "Szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu", w pkt. 3 wskazano, że w oznaczonych na rysunku obszarach pasa technologicznego zakazuje się nasadzeń o wysokości przekraczającej 3 metry, a w punkcie 2 w zw. z ust. 2 także zabudowy o wysokości przekraczającej 4 metry. Jak z powyższego wynika, plan nie wprowadza bezwzględnego zakazu istnienia w pasie technologicznym jakichkolwiek drzew (i budowli). Ponadto, o czym była mowa na wstępie, art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody nie daje prawa właścicielowi sieci do wystąpienia z wnioskiem o zezwolenie na wycięcie drzew tylko na tej podstawie, że rosną one w pasie technologicznym, gdyż przepis ten wymaga wykazania, że drzewa te zagrażają funkcjonowaniu urządzeń – w tym wypadku już zbudowanej napowietrznej linii energetycznej. Sama okoliczność, że zgodnie z planem drzewa nie powinny przekraczać 3 metrów wysokości nie jest równoznaczna ze stwierdzeniem, że drzewa powyżej 3 metrów zagrażają tej sieci, bez wykazania jaka jest minimalna według obowiązujących norm odległość korony drzewa od linii elektroenergetycznej i w jakiej odległości od linii poprowadzonej nad działką skarżącej znajdują się najwyższe części drzew. Organ nie rozważył także możliwości jedynie przycięcia niektórych drzew, bez ich całkowitego usuwania. Mając powyższe na uwadze, ponieważ na skutek błędnej wykładni art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody organy nie wyjaśniły i nie ustaliły, czy zachodzi przesłanka wydania właścicielowi sieci pozwolenia na wycięcie drzew z działki nr 60, stanowiącej współwłasność skarżącej i jej syna, naruszając w ten sposób przepisy art. 7, 8, 77 § 1, a także art. 79 kpa, zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na postawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. w zw. z art. 135 lit.a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z zmianami). O kosztach postepowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 tej samej ustawy, zasądzając od organu na rzecz skarżącej koszty związane z uiszczeniem przez nią wpisu od skargi. Ponownie rozpoznając sprawę organy powinny ustalić, czy i które z drzew rosnących w pasie technologicznym na działce skarżącej rzeczywiście zagrażają bezpieczeństwu sieci elektroenergetycznej i w zależności od poczynionych ustaleń wydać prawidłową decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło