II SA/Ke 924/16

WyrokWSA w Kielcach2016-12-21

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnuczce przysługuje specjalny zasiłek opiekuńczy na dziadka, jeśli jego dzieci (synowie i córka) są zobowiązane do alimentacji w pierwszej kolejności i wykazują zdolność do sprawowania opieki lub zapewnienia środków finansowych na opiekę, mimo że osobiście nie sprawują stałej opieki?
Ratio decidendi
Specjalny zasiłek opiekuńczy przysługuje osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny, ale tylko w sytuacji, gdy osoby zobowiązane w bliższej kolejności (np. dzieci) nie są w stanie sprawować opieki lub zapewnić środków. Wnuczka nie może otrzymać zasiłku, jeśli dzieci dziadka, mimo że nie sprawują osobistej opieki, są w stanie wypełnić obowiązek alimentacyjny poprzez zapewnienie środków finansowych lub wsparcia. Ponadto, zasiłek ten jest rekompensatą za rezygnację z pracy w celu sprawowania opieki, a uczennica liceum realizuje obowiązek edukacyjny, a nie rezygnuje z pracy z powodu opieki.
Stan faktyczny
Skarżąca P. T. wnioskowała o przyznanie specjalnego zasiłku opiekuńczego na swojego dziadka C. T., który posiadał orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organy administracji odmówiły przyznania zasiłku, argumentując, że dziadek ma czworo dzieci (trzech synów i córkę), które są zobowiązane do alimentacji w pierwszej kolejności i są w stanie wypełnić ten obowiązek, mimo że nie sprawują osobistej opieki. Skarżąca podniosła, że dzieci te nie są w stanie sprawować opieki z różnych powodów (stan zdrowia, opieka nad innymi członkami rodziny, praca zarobkowa), a ona sama faktycznie sprawuje opiekę. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając stanowisko organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi P. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie specjalnego zasiłku opiekuńczego oddala skargę. II SA/Ke 924/16 UZASADNIENIE Decyzją z [...] r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu odwołania P. T., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję wydaną z up. Burmistrza Miasta i Gminy P. z 19 maja 2016 r. orzekającą o odmowie przyznania P. T. prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego wnioskowanego na C.a T.a. W uzasadnieniu organ wskazał, że wnioskiem z 19 kwietnia 2016 r. P. T. zwróciła się do OPS w Połańcu o przyznanie specjalnego zasiłku opiekuńczego w związku z opieką nad dziadkiem C. T.. Odmawiając skarżącej przyznania wnioskowanego zasiłku organ I instancji podniósł, że skarżąca jest krewną niepełnosprawnego w drugim stopniu i wnioskowany zasiłek mogłaby otrzymać, gdyby nie było osób spokrewnionych z C. T. w pierwszym stopniu, albo osoby te nie byłyby w stanie takiej opieki sprawować z uwagi na orzeczony stopień niepełnosprawności. Ponadto organ ustalił, że wnioskodawczyni jest uczennicą II klasy liceum, co ogranicza możliwość sprawowania opieki oraz, że wymagający opieki ma 4 dzieci, które mogą tę opiekę sprawować. W złożonym odwołaniu skarżąca podniosła, że organ nie wziął pod uwagę, iż jest pełnoletnia, mieszka z niepełnosprawnym dziadkiem, któremu zapewnia opiekę w dzień i w nocy. Do szkoły dojeżdża codziennie ok. 4,5 km, posiada prawo jazdy i jest osobą dyspozycyjną. Ponadto zarzuciła, że organ nie zapoznał się z sytuacją rodzinną dzieci niepełnosprawnego – córka choruje i posiada orzeczenie o niepełnosprawności, jeden syn ma chorą żonę, którą się opiekuje i sam potrzebuje pomocy, drugi syn ma dziecko z porażeniem mózgowym, którym się opiekuje od urodzenia i również posiada orzeczenie o niepełnosprawności, a trzeci syn pracuje i jest jedynym żywicielem rodziny. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym SKO ustaliło, że w skład rodziny wymagającego opieki należy zaliczyć C. T. i S. T., a w skład rodziny sprawującej opiekę wchodzi P. T., R. T., E. T. i M. T.. Zdaniem organu, w sprawie spełnione zostało kryterium dochodowe uprawniające do przyznania wnioskowanego zasiłku. Rozpatrując prawo P. T. jako zobowiązanej do alimentacji w dalszej kolejności organ podniósł, że C. T. legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z 24 lutego 2016 r. (orzeczenie wydane jest na stałe). Jego żona ma 80 lat i jest osobą schorowaną, nie może mu zapewnić opieki, bowiem sama takiej wymaga. Ww. wyjaśnił, że ma czworo dzieci, ale żadne nie może udzielać mu pomocy w codziennych czynnościach dlatego opiekę zapewnia mu wnuczka będąca uczennicą II klasy Liceum Ogólnokształcącego w P., pobiera naukę w systemie dziennym, lekcje kończy pomiędzy godzinami 12.00-14.00. Organ zauważył, że na skarżącej ciąży obowiązek alimentacyjny wobec dziadka więc jest osobą legitymowaną do wystąpienia o specjalny zasiłek opiekuńczy. Niemniej jednak, jak wynika z wywiadu środowiskowego, są inne osoby, które są zobowiązane w pierwszej kolejności tj. córka niepełnosprawnego. W ocenie organu okoliczność posiadania przez R. T. 4 osób na utrzymaniu oraz praca w [...] Sp. z o.o. nie jest obiektywną przeszkodą do wywiązania się z obowiązku alimentacyjnego, albowiem fakt zatrudnienia nie może mieć znaczenia dla oceny możliwości wypełniania takiego obowiązku, skoro ten nie musi polegać jedynie na osobistej opiece nad osobą wymagającą opieki, a w wielu sytuacjach wiąże się on właśnie z zarobkowaniem, chociażby celem uzyskania środków na zapewnienie specjalistycznej opieki osobie, która takiego traktowania wymaga. Syn niepełnosprawnego – M. T. – również jest zatrudniony w [...] Sp. z o.o. i ma na utrzymaniu 5-osobową rodzinę, w tym niepełnosprawne dziecko (strona nie przedstawiła orzeczenia o niepełnosprawności). W ocenie SKO, skoro nie może sprawować osobistej opieki na ojcem, to może spełnić swój obowiązek alimentacyjny poprzez świadczenie określonych sum pieniężnych na jego utrzymanie. G. P. – córka niepełnosprawnego – legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, a ze względu na stan zdrowia nie jest w stanie sprawować opieki nad ojcem. Organ wyjaśnił, że fakt przyjęcia określonej formy wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego jest wynikiem wyboru osoby zobowiązanej i nie zwalnia z takiego obowiązku. Jeżeli nie przybierze formy starań osobistych, to może polegać np. na opłacaniu przez dzieci opiekunki dla ojca. Nie ma przy tym możliwości zmiany porządku kolejności nabywania obowiązku alimentacyjnego przez poszczególnych krewnych osoby potrzebującej pomocy, ponieważ to nie rodzina, a przepis prawa, decyduje, komu spośród jej członków winno być przyznane świadczenie. W ocenie Kolegium skarżąca nie wykazała, by wszystkie z osób zobowiązanych do alimentacji w pierwszej kolejności obiektywnie nie były w stanie wypełniać obowiązku alimentacyjnego, a w konsekwencji nie było podstaw do uznania, że w sprawie doszło do przesunięcia (przejścia) obowiązku alimentacyjnego z dzieci na osobę o dalszym stopniu pokrewieństwa, tj. wnuczkę. Ponadto skarżąca chodzi do II klasy LO w systemie dziennym, w związku z czym jest zobowiązana do codziennego uczestnictwa w zajęciach szkolnych co wyłącza możliwość sprawowania całodobowej opieki nad dziadkiem. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze P. T. wniosła o uchylenie decyzji z 19 września 2016 r. oraz zmianę decyzji organu I instancji i przyznanie jej świadczenia w formie specjalnego zasiłku opiekuńczego na C. T., zarzucając: 1. Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. - naruszenie art. 132 k.r.o. w zw. z art. 16a ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że nie zaistniały podstawy do uznania, że zgodnie z art. 132 k.r.o. doszło do przesunięcia obowiązku alimentacyjnego z dzieci osoby wymagającej opieki na osobę o dalszym stopniu pokrewieństwa, tj. wnuczkę; 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 7, 8, 77 § 1 kpa poprzez nieprawidłowe rozważenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa, niepodjęcie działań zmierzających do zaspokojenia słusznego interesu skarżącej, co doprowadziło do odmowy przyznania przysługującego jej świadczenia, mimo, że zaistniały ku temu wyraźne, bezpośrednie przesłanki. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że spełnia przesłanki uprawniające ją do przyznania specjalnego zasiłku opiekuńczego wnioskowanego na C. T. Za spełnioną uznała skarżąca przesłanki z art. 132 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyjaśniając, że: 1. G. P. nie jest w stanie sprawować opieki nad ojcem ze względu na swój stan zdrowia; 2. M. T. posiada niepełnosprawne dziecko, nad którym musi sprawować opiekę oraz ponosić z tego tytułu znaczne koszty; 3. H. T. posiada chorą, niepełnosprawną żonę, nad którą musi sprawować opiekę i ponosić koszty leczenia; 4. R. T. wraz z żoną i córkami zamieszkują razem z niepełnosprawnym we wspólnym gospodarstwie domowym; 5. P. T. faktycznie sprawuje opiekę na dziadkiem już od kwietnia 2016 r. Skarżąca wyjaśniła, że przez okres od pierwszego uznania C. T. za trwale i całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji do chwili obecnej, tj. przez 16 lat, R. T. wraz z rodziną opiekował się swoim ojcem, nie zwracając się jednocześnie o jakąkolwiek pomoc materialną. Dzieci C. T. pomagają ojcu w sprawowaniu opieki nad nim, jak również w formie bezpośredniego wsparcia finansowego tj. zakupie leków, opłacania wizyt lekarskich. Wskazała również, że lekcje rozpoczyna pomiędzy godz. 7.30, a 9.10 i kończy je odpowiednio pomiędzy godz. 11.45, a 14.15, więc nie jest to okoliczność uniemożliwiająca jej wraz z ewentualną pomocą innych członków rodziny faktyczne sprawowanie stałej opieki w wymiarze odpowiadającym uzasadnionym potrzebom niepełnosprawnego dziadka. Podczas jej zajęć szkolnych opiekę sprawują żona niepełnosprawnego oraz żona jego syna – E. T.. Skarżąca posiada też samochód i jest dyspozycyjna. Zamieszkujący z ojcem R. T. pomaga ojcu w mniejszym zakresie z uwagi na fakt utrzymywania czteroosobowej rodziny i wykonywanie pracy zarobkowej. Skarżąca podniosła, że pomiędzy nią a dziadkiem istnieje silna więź emocjonalna, pozostająca nie bez wpływu na poczucie bezpieczeństwa oraz jakość opieki. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania w stopniu, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Podstawę materialnoprawną decyzji objętej skargą stanowił art. 16a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2015 poz. 114 ze zm.), zwanej dalej ustawą, regulujący zasady przyznawania specjalnego zasiłku opiekuńczego. Zgodnie z art. 16a ust. 1 ustawy, specjalny zasiłek opiekuńczy przysługuje osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2012 r. poz. 788, z późn. zm.), zwanej dalej k.r.o., ciąży obowiązek alimentacyjny, a także małżonkom, jeżeli nie podejmują zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania stałej opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Specjalny zasiłek opiekuńczy, stosownie do art. 16a ust. 2 ustawy, jest uzależniony od spełnienia kryterium dochodowego i przysługuje, jeżeli łączny dochód rodziny osoby sprawującej opiekę oraz rodziny osoby wymagającej opieki w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy tj. 764 zł. Bezspornym w niniejszej sprawie jest, że dochód zarówno rodziny osoby wnioskującej o sprawowanie opieki, jak i rodziny osoby wymagającej opieki, nie przekracza wskazanego wyżej kryterium dochodowego. Spór w sprawie sprowadza się do tego, czy w sprawie spełnione zostały przesłanki z art. 16a ust. 1 ustawy tj. w szczególności, czy w niniejszej sprawie na skarżącej ciąży obowiązek alimentacyjny wobec jej dziadka – C. T. Zaznaczyć należy, że art. 16a ust. 1 ustawy, przez odesłanie do przepisów ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jednoznacznie wskazuje krąg osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, ograniczając go do osób zobowiązanych do alimentacji. Z woli ustawodawcy, nie sam fakt opieki nad osobą niepełnosprawną, czy też rezygnacja z zatrudnienia dla jej sprawowania, lecz szczególna więź prawna pomiędzy osobą opiekuna, a osobą niepełnosprawną, wyróżnia grupę uprawnionych do specjalnego zasiłku opiekuńczego. Z kolei zgodnie z 128 k.r.o. obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny), obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi (art. 129 § 1 k.r.o.). Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym (art. 129 § 2 k.r.o.). Zasadą jest również, że obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo, gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami (art. 132 k.r.o.). Z art. 617 § 1 k.r.o. wynika, że krewnymi w linii prostej są zstępni (syn, córka, wnuk, prawnuk) oraz wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie). W tym miejscu należy odwołać się do uwag zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 198/12 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/) odnoszących się wprawdzie do instytucji świadczenia pielęgnacyjnego (art. 17 ustawy) w kształcie obowiązującym do dnia 31 grudnia 2012 r., ale w pełni aktualnych i adekwatnych także do okoliczności niniejszej sprawy, z uwagi na podobieństwo regulacji przyjętych jako podstawę do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, do rozwiązań zastosowanych w przepisach dotyczących specjalnego zasiłku opiekuńczego. W przywołanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, w ślad za Trybunałem Konstytucyjnym (zob. wyrok TK z 15 listopada 2006 r. sygn. akt P 23/05), że prawo ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne (tu odpowiednio: specjalny zasiłek opiekuńczy) wywodzi się z obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa w 128 k.r.o., który sprowadza się do obowiązku dostarczania środków utrzymania (niekiedy także środków wychowania) i obciąża krewnych w linii prostej (zstępnych i wstępnych) oraz rodzeństwo. W nawiązaniu do dalszych rozważań zawartych w przywołanym wyroku NSA zwrócić należy uwagę na charakterystyczne przenikanie się nawzajem obu instytucji - świadczenia pomocowego (świadczenia pielęgnacyjnego albo specjalnego zasiłku opiekuńczego) z jednej strony oraz obowiązku alimentacyjnego z drugiej - co stanowi argument przemawiający za traktowaniem ich w sposób jednolity. Obowiązek alimentacyjny może bowiem polegać albo na świadczeniu określonych sum pieniężnych, albo na dostarczaniu w naturze określonej ilości produktów potrzebnych do życia, bądź też na osobistych staraniach. W sytuacji, gdy zobowiązany do alimentacji wybiera ten ostatni sposób wspomagania potrzebującej osoby mu bliskiej, polegający na rezygnacji z zatrudnienia po to, by osobistym staraniem wspierać tę osobę, z pomocą przychodzi mu Państwo. Osoba zobowiązana do alimentacji otrzymuje w zaistniałej sytuacji pomoc polegającą na przyznaniu jej specjalnego zasiłku opiekuńczego. Świadczenie to jest niejako surogatem wynagrodzenia za pracę. Jest to bowiem określona przepisami kwota pieniężna, z którą wiąże się również opłacanie przez Państwo (właściwą jednostkę samorządu terytorialnego) składek emerytalno-rentowych. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że pomoc świadczona w taki sposób przez Państwo jest przeznaczona dla konkretnych przypadków, to jest dla osób, które obciąża obowiązek alimentacyjny. Zaakcentować należy, że obowiązek ten powstaje z mocy prawa, a nie z wyboru dokonanego w danej rodzinie przez jej członków. Obowiązek alimentacyjny osoby zobowiązanej w dalszej kolejności powstaje dopiero przy spełnieniu się określonych prawem przesłanek i jest to wówczas jej własny obowiązek (a nie cudzy przez nią wypełniany). Z przytoczonych regulacji wynika, że uzyskanie uprawnienia do otrzymania specjalnego zasiłku opiekuńczego przez dalszą osobę (np. wnuka) - w stosunku bliskości względem osoby wymagającej opieki - możliwe jest w sytuacji, gdy brak jest osoby zobowiązanej w bliższej kolejności do alimentacji (np. dzieci), to jest, gdy takiej osoby w ogóle nie ma lub gdy osoba taka nie jest w stanie sprawować opieki nad potrzebującym. Specjalny zasiłek opiekuńczy nie jest bowiem skierowany do kogokolwiek z rodziny, krewnych czy osób zaprzyjaźnionych z osobą wymagającą opieki, w zależności od tego, kto tej opieki się podejmie. Jest to świadczenie przeznaczone wyłącznie dla określonej wyżej kategorii osób. O ile przy tym - z uwagi na konstytucyjne zasady równości czy sprawiedliwości społecznej - może okazać się celowym, w danym stanie faktycznym, przyjęcie, że uprawnionym do otrzymania omawianego świadczenia jest jeszcze inna, niż wymienione expressis verbis w ustawie, kategoria członków szeroko rozumianej rodziny (patrz wyrok TK z 18 lipca 2008 r., sygn. akt P 27/07), o tyle nie ma takiego uzasadnienia w stosunku do zmiany porządku kolejności nabywania obowiązku alimentacyjnego przez krewnych osoby uprawnionej do pomocy. To nie rodzina bowiem decyduje, komu spośród jej członków winno być przyznane świadczenie pomocowe (świadczenie pielęgnacyjne albo specjalny zasiłek opiekuńczy), a decyduje o tym przepis prawa. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżąca jest wnuczką wymagającego opieki C. T., który ma czworo dzieci (trzech synów i córkę), a więc osoby zobowiązane w bliższej, niż skarżąca, kolejności w rozumieniu art. 132 k.r.o. do spełnienia obowiązku alimentacyjnego (w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym – art. 129 § 2 k.r.o.). Jak wynika z akt sprawy jeden z synów – R. T. (ojciec skarżącej) – zamieszkuje wspólnie z C. T. i S. T., własną żoną i dwójką dzieci (w tym ze skarżącą). Podkreślić trzeba, że sama skarżąca przyznała w skardze, że R. T. od 16 lat opiekuje się ojcem, a pozostałe dzieci C. T. pomagają mu w sprawowaniu opieki, również w formie bezpośredniego wsparcia finansowego. Jak zasadnie zauważył organ, fakt zatrudnienia nie może mieć znaczenia dla oceny możliwości wypełniania obowiązku alimentacyjnego, skoro ten nie musi polegać jedynie na osobistej opiece nad osobą wymagającą opieki, a w wielu sytuacjach wiąże się on właśnie z zarobkowaniem, chociażby celem uzyskania środków na zapewnienie specjalistycznej opieki osobie, która takiego traktowania wymaga. Obowiązek alimentacyjny może bowiem polegać nie tylko na osobistych staraniach względem osoby uprawnionej do alimentacji, lecz również na świadczeniu określonych sum pieniężnych na jej utrzymanie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 9 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Ke 363/16). Z powyższego wynika, że wymagający opieki C. T. nie tylko ma dzieci, a więc osoby zobowiązane w bliższej, niż skarżąca, kolejności, ale dzieci te wykonują nałożony na nie obowiązek alimentacyjny, a więc są w stanie sprawować opiekę nad potrzebującym. Wobec tego brak jest podstaw do przyjęcia, że obowiązek alimentacyjny "przeszedł" na P. T.. Fakt sprawowania przez skarżącą opieki nad dziadkiem nie czyni jej zobligowaną do tego z mocy prawa, a jest jej, i ewentualnie członków rodziny, dobrowolnym wyborem. Niezależnie od powyższego zauważyć trzeba, że, jak wyżej wyjaśniono, jedną z przesłanek przyznania specjalnego zasiłku opiekuńczego jest nie podejmowanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej lub rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania stałej opieki. W niniejszej sprawie nie bez znaczenia pozostaje to, że skarżąca ma 18 lat i uczęszcza do II klasy Liceum Ogólnokształcącego w systemie dziennym. Powyższe nie tylko czyni uzasadnionymi wątpliwości organu co do możliwości sprawowania przez nią stałej opieki nad dziadkiem, ale i to, czy w przypadku skarżącej zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 16a ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy. W toku postępowania P. T. nie wykazała bowiem, z jakiej pracy była zmuszona zrezygnować, a okoliczność, że uczęszcza do liceum ogólnokształcącego w systemie dziennym, a więc realizuje pewien ciąg edukacyjny, przemawia za tym, że skarżąca nie podejmuje pracy z tego właśnie powodu, że jest uczennicą, a nie dlatego, że sprawuje opiekę nad dziadkiem. Raz jeszcze podkreślić trzeba, że specjalny zasiłek opiekuńczy ma charakter rekompensaty za niepodejmowanie zatrudnienia lub rezygnację z aktywności zawodowej na rzecz sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, a w niniejszej sprawie brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia lub rezygnacją z zatrudnienia, a podjęciem opieki nad osobą niepełnosprawną. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło