II SAB/Ke 25/26

WyrokWSA w Kielcach2026-03-12

Skład orzekający: Renata Detka, Beata Ziomek, Krzysztof Armański

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni, stwierdzając jednocześnie, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał, że informacje dotyczące wydatkowania środków publicznych na prace termomodernizacyjne stanowią informację publiczną, a organ błędnie odmówił ich udostępnienia, opierając się na kryterium "sprawy własnej" wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Z. W. złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej dofinansowania ze środków publicznych prac termomodernizacyjnych. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając, że nie stanowią one informacji publicznej, ponieważ dotyczą indywidualnej sprawy i sporu cywilnoprawnego. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz Konstytucji RP. Organ w odpowiedzi podtrzymał swoje stanowisko, twierdząc, że nie dopuścił się bezczynności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zobowiązał Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach do rozpatrzenia wniosku Z. W. z 27 listopada 2025 r. w terminie 14 dni, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach na rzecz Z. W. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek Sędzia WSA Krzysztof Armański po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Z. W. na bezczynność Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach do rozpatrzenia wniosku Z. W. z 27 listopada 2025 r., w terminie 14 dni od daty zwrotu organowi akt administracyjnych sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach na rzecz Z. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 19 stycznia 2026 r. Z. W. wniosła skargę na bezczynność Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, zarzucając organowi naruszenie: 1. art. 61 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez nieudostępnienie informacji o wydatkowaniu środków publicznych oraz przyjęcie wykładni prowadzącej do różnicowania dostępu do informacji publicznej w zależności od osoby wnioskodawcy, co skutkowałoby sytuacją, w której ta sama informacja byłaby dostępna dla wszystkich, z wyjątkiem osoby, której dotyczy; 2. art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, pkt 2 - 3, pkt 4 lit. a, pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej "u.d.i.p.") poprzez błędne przyjęcie, że informacje dotyczące realizacji zadania publicznego w zakresie ochrony środowiska, polegającego na poprawie jakości powietrza i ograniczeniu emisji zanieczyszczeń oraz wydatkowania środków publicznych nie mają charakteru publicznego, wskutek nieuprawnionego skoncentrowania się wyłącznie na prywatnym interesie wnioskodawcy; 3. art. 2 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niedopuszczalne badanie celu oraz interesu wnioskodawcy; 4. art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poprzez nieudzielenie informacji publicznej w ustawowym terminie 14 dni; 5. art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. poprzez pozostawanie w bezczynności, tj. niepodjęcie żadnej czynności materialno-technicznej w celu faktycznego udostępnienia informacji publicznej oraz uchylenie się od merytorycznego rozpoznania wniosku w trybie u.d.i.p. W uzasadnieniu skarżąca wyjaśniła, że 27 listopada 2025 r. złożyła do organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej dofinansowania ze środków publicznych prac termomodernizacyjnych wykonanych w części wspólnej budynku mieszkalnego przy ul. [...] w C., którego jest współwłaścicielką (w ramach wniosku nr [...] oraz umowy nr [...] [...] Wniosek dotyczył udostępnienia informacji w formie pisemnej, po uprzedniej anonimizacji i przesłania jej na adres korespondencyjny wnioskodawczyni, w szczególności: - wysokości przyznanego dofinansowania oraz harmonogramu wypłat, - zakresu rzeczowego prac wykonanych w części wspólnej budynku wraz z kosztami, - całkowitego kosztu inwestycji oraz udziału dotacji w jej finansowaniu. Skarżąca wskazała, że w odpowiedzi udzielonej pismem z 10 grudnia 2025 r. organ odmówił udostępnienia informacji uznając, że nie stanowią one informacji publicznej. Wobec tego 22 grudnia 2025 r. złożyła ponowny wniosek podtrzymując żądanie udostępnienia informacji i powołując się na wyroki NSA, które potwierdzają, że informacje dotyczące wydatkowania środków publicznych stanowią informację publiczną, niezależnie od celu i statusu wnioskodawcy. Pismem z 30 grudnia 2025 r. organ podtrzymał swoje stanowisko, nie odnosząc się do wskazanego orzecznictwa i nie udostępniając żądanych informacji. Zdaniem skarżącej, termin na udostępnienie informacji, określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., upłynął 5 stycznia 2026 r. Podmiot zobowiązany nie udostępnił informacji, nie wydał decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) i nie dochował ustawowego terminu, co stanowi bezczynność w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy skarżąca wniosła o: 1. stwierdzenie bezczynności organu w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 22 grudnia 2025 r.; 2. zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku z 22 grudnia 2025 r. w trybie u.d.i.p. oraz udostępnienie żądanych informacji po uprzedniej anonimizacji; 3. zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ potwierdził stan faktyczny sprawy przedstawiony przez skarżącą i wskazał, że nie sposób zarzucić mu bezczynności, która zachodzi, gdy w ustalonym przepisami terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej. Zdaniem organu, taka sytuacja nie miała miejsca w tej sprawie, gdyż w terminie udzielił stronie informacji. Odnosząc się do zarzutów skargi organ podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z 10 grudnia 2025 r., zgodnie z którym wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W ocenie organu, informacje te dotyczą indywidualnej sprawy związanej z realizacją inwestycji przez konkretnego beneficjenta oraz pozostają w bezpośrednim związku ze sporem cywilnoprawnym pomiędzy współwłaścicielkami wskazanej nieruchomości. Mając powyższe na uwadze oraz nie znajdując podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych w skardze organ wniósł o jej oddalenie. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej "p.p.s.a."), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty i czynności wskazane w art. 3 § 2 pkt 1 - 7 i § 3 p.p.s.a., a także, jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt. 4a. W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje, że Z. W. złożyła w organie 27 listopada 2025 r. wniosek (ponowiony 22 grudnia 2025 r.) o udostępnienie informacji dotyczących środków publicznych i sposobu ich wydatkowania w związku z wnioskiem nr [...] oraz umową nr [...] [...] dotyczących dofinansowania ze środków publicznych prac termomodernizacyjnych wykonanych w części wspólnej budynku mieszkalnego położonego przy ul. [...] w C., którego jest współwłaścicielką w udziałach po ˝. Wnioskodawczyni zwróciła się o udostępnienie następujących informacji: "1. Aktualny status wniosku i umowy, wraz z informacją o wysokości przyznanego dofinansowania oraz harmonogramie lub terminie wypłaty środków. 2. Zakres rzeczowy prac wykonanych w części wspólnej budynku oraz zestawienie kosztów w formie tabelarycznej (rodzaj prac + koszt) lub w formie kopii zanonimizowanych dokumentów obejmujących zakres i koszt poszczególnych prac, które stanowiły podstawę przyznania i wypłaty środków publicznych. 3. Całkowity koszt inwestycji wykonanej w części wspólnej oraz udział dotacji w kosztach". Nie ulega również wątpliwości, że organ pismem z 10 grudnia 2025 r. poinformował wnioskodawczynię, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w myśl art. 1 ust. 1 u.d.i.p., gdyż służyć ma rozwiązaniu sporu pomiędzy nią a drugą współwłaścicielką nieruchomości. Istota sprawy sprowadza się więc do odpowiedzi na pytanie, czy w jej stanie faktycznym mamy do czynienia z informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5, a od osoby je wykonującej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego (art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Przepisy u.d.i.p. stanowią uszczegółowienie prawa o charakterze konstytucyjnym. Zgodnie bowiem z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego". Ze względu na to, że zgodnie z art. 400 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t. j. Dz. U. z 2025 r., poz. 647 ze zm.), wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej są samorządowymi osobami prawnymi, to na podmiocie reprezentującym Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, tj. na Prezesie Zarządu tego Funduszu (art. 400j ust. 5 ustawy Prawo ochrony środowiska) spoczywa obowiązek udzielenia informacji publicznej w trybie u.d.i.p. (zob. np. wyrok WSA w Krakowie z 10 maja 2012 r., II SAB/Kr 70/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Kwestia ta nie była zresztą sporna w niniejszej sprawie. Odnosząc się do stanowiska organu, że wnioskowane w tej sprawie informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust 1 u.i.d.p., bowiem dotyczą indywidualnej sprawy związanej z realizacją inwestycji przez konkretnego beneficjenta oraz pozostają w bezpośrednim związku ze sporem cywilnoprawnym pomiędzy współwłaścicielkami nieruchomości, Sąd wyraża stanowisko zaprezentowane już w orzecznictwie, w tym m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 listopada 2021 r., sygn. akt III OSK 4568/21 (dostępnym w CBOSA), wskazujące, że kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji nie jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. W przywołanym wyroku NSA podkreślił, że przedmiot prawa dostępu do informacji publicznej, jakim jest informacja publiczna określona w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP jako "informacja o działalności" podmiotów określonych w tym przepisie, a w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jako "każda informacja o sprawach publicznych", jest kategorią prawną podlegającą wykładni. Zarówno Konstytucja, jak i u.d.i.p. wiążą pojęcie informacji publicznej z aktywnością podmiotów wskazanych w tych aktach prawnych, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Wynika to z faktu, że zarówno działalność podmiotów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji, jak i sprawa, o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., wtedy mogą być kwalifikowane jako informacja publiczna, gdy spełniają kryterium "publiczności". W doktrynie prawa administracyjnego pojęcie "publiczności" służące m.in. tak podstawowym celom jako definiowanie administracji publicznej, czy kategorii interesu publicznego, jest wiązane z działalnością państwa jako przejętego przez nie zadania polegającego na zaspokajaniu zbiorowych i indywidualnych potrzeb obywateli, wynikających ze współżycia ludzi w społecznościach (zob. J. Boć, Pojęcie administracji, w: J. Boć (red.), Prawo administracyjne, Wrocław 2004, s. 16; J. Supernat, Pojęcie administracji publicznej - "państwowe", "powszechnie pojemne i ponadczasowe" oraz "pozapaństwowe", w: J. Korczak (red.): Układ administracji publicznej, Warszawa 2020, s. 114). Ustawodawca nie definiuje pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem trafnie akcentuje się w doktrynie i orzecznictwie (zob.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z 30 września 2009 r., I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną - określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, t. 4; por. wyrok NSA o sygn. I OSK 1035/10), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi. Granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest zatem jednocześnie jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną. Granica ta nie jest ostra, stąd jej ustalenie w konkretnych sprawach może być problematyczne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle wykładni art. 61 ust. 1 Konstytucji i art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wypracowano stanowiska ułatwiające kwalifikowanie określonej informacji jako publicznej, m.in. przyjęto, że nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam (por. wyroki NSA o sygn.: I OSK 1035/10, I OSK 3429/18, I OSK 2710/17, I OSK 2434/16, I OSK 1586/16, I OSK 1380/17, dostępne w CBOSA) i wiążąca się z ujawnieniem prywatnych danych określonej osoby. Przyjęto również, że przymiot informacji publicznej bez wątpienia posiadają dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zatwierdzono lub podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Natomiast przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W rozumieniu u.d.i.p. dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej (por. wyrok NSA o sygn. I OSK 189/11, dostępny w CBOSA). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie jest informacją publiczną wniosek w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny (por. wyroki NSA o sygn.: II SAB 180/02, I OSK 1797/10; postanowienie NSA o sygn. I OSK 2154/11, dostępne w CBOSA), jak i inne pisma procesowe stron (por. wyrok NSA o sygn. I OSK 2487/11, dostępny w CBOSA). Kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji, nie jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej, które kwalifikowane jest jako konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe, stanowiące wyraz najsilniejszego ukształtowania pozycji prawnej jednostki wobec wspólnoty publicznoprawnej. Wyposaża ono podmiot tego prawa w przysługujące wobec wspólnoty publicznoprawnej (państwa, wspólnot samorządowych) roszczenie, tj. instrument umożliwiający skuteczne żądanie ściśle określonego pozytywnego zachowania odpowiadającego interesowi prawnemu żądającego bądź skuteczne żądanie nieingerencji w określone, prawnie zagwarantowane sfery wolności, służące wobec objętego tą sytuacją prawną innego podmiotu publicznego prawa podmiotowego (por. W. Jakimowicz: Publiczne prawa podmiotowe, Zakamycze 2002, s. 246-247). Innymi słowy publiczne prawo podmiotowe to sytuacja prawna, w której oparty na normie prawnej interes określonej osoby (będący na tej podstawie interesem prawnym) jest zaopatrzony i tym samym wzmocniony przez wynikające również z normy prawnej prawa publicznego roszczenie o określone zachowanie wspólnoty publicznoprawnej reprezentowanej przez odpowiednie organy. Publiczne prawo podmiotowe zasadza się zatem na interesie prawnym. Każdy podmiot publicznego prawa podmiotowego jest tym samym podmiotem interesu prawnego. Jak powiedziano już wyżej, podstawą normatywną prawa dostępu do informacji publicznej jest art. 61 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 2 ust. 1 u.d.i.p., które stanowią o "prawie do" uzyskiwania informacji publicznej. Skoro zatem nie ma wątpliwości, że skarżąca Z. W. jest podmiotem publicznego prawa dostępu do informacji publicznej (bo mieści się w zakresie pojęcia "obywatel" - art. 61 ust. 1 Konstytucji i pojęcia "każdy" - art. 2 ust. 1 u.d.i.p.), to znaczy, że ma interes prawny wzmocniony roszczeniem o uzyskanie informacji publicznej. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami orzecznictwa interes prawny ma charakter obiektywny właśnie z tego względu, że jest prawny. Interes prawny istnieje bowiem wówczas, "gdy zgłaszane żądanie oparte jest na konkretnej normie prawnej, a konieczność jego obiektywnego charakteru oznacza, że o istnieniu interesu prawnego nie decyduje przekonanie zainteresowanego, ale ocena ustawodawcy" (por. np. wyroki NSA o sygn.: I OSK 3534/18, II OSK 742/13, II OSK 557/11, II OSK 724/11; postanowienie NSA o sygn. I SA/Po 1242/97, dostępne w CBOSA). Prezentowane przez organ stanowisko, odwołujące się do "sprawy własnej" jako dotyczącej informacji przydatnej dla innej, niż zainicjowana wnioskiem, indywidualnej sprawy wnioskodawczyni, która nie staje się sprawą publiczną tylko z tego tytułu, że dotyczy wnioskodawczyni, uznać należy za nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawczynię w stosunku do innych osób. Przyjęcie takiego poglądu prowadziłoby bowiem do konkluzji, zgodnie z którą wbrew normatywnie określonemu zakresowi publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację, co z kolei oznacza, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Stanowisko, wedle którego nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłoby do nieakceptowalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Wzmocnieniu tej argumentacji służą także wnioski wynikające z treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Na tle tego unormowania zarysował się problem, w jakim stopniu akta dotyczące indywidualnych, często bardzo osobistych spraw obywatela (spraw cywilnych, karnych, administracyjnych), są informacją publiczną i jaka powinna być możliwość dostępu do nich - w trybie określonym przez u.d.i.p. - osób innych niż strona, których akta te nie dotyczą. W orzecznictwie wypracowany został pogląd, zgodnie z którym strony tych "własnych spraw" mają dostęp do wszelkich informacji prawnie dostępnych, w tym również do informacji publicznych, w oparciu o unormowania poszczególnych procedur. Inne osoby, niż uczestnicy "spraw własnych" mają dostęp do informacji publicznych w "sprawach własnych" innych osób na podstawie u.d.i.p. Poglądy te dodatkowo ugruntowują w przekonaniu, że kategoria "sprawy własnej" nie jest wyznacznikiem kwalifikowania określonych informacji jako informacji publicznych. Tym samym, dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej w rozumieniu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. (zawierającego przykładowy katalog spraw publicznych podlegających udostępnieniu) nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, który jest podmiotem publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, również w powiązaniu z kategorią "sprawy własnej", ani cel, dla jakiego wnioskodawca żąda udostępnienia informacji publicznej. Sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, a tym samym i interesu stanowiącego podstawę tego prawa może być analizowany z perspektywy ewentualnego zjawiska nadużywania tego prawa, a wówczas prowadzić do odmowy jego ochrony. Sumując, nieprawidłowe jest stanowisko, zgodnie z którym jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidualnego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej. Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który - jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidulanym (zob. wyroki NSA: z 24 marca 2023 r., III OSK 7440/21, z 19 grudnia 2024 r., III OSK 1559/24, z 17 marca 2023 r., III OSK 2615/21, z 24 marca 2023 r., III OSK 7440/21, z 29 grudnia 2022 r., III OSK 2916/22; dostępne w CBOSA). W świetle przedstawionych wyżej poglądów, poinformowanie Z. W. pismem z 10 grudnia 2025 r., że wnioskowane informacje jej nie przysługują, bowiem dotyczą realizacji prac termomodernizacyjnych wykonanych w części wspólnej budynku mieszkalnego, której wnioskodawczyni jest współwłaścicielką, a które mają służyć rozwiązaniu sporu pomiędzy nią a drugą współwłaścicielką tej nieruchomości, nie stanowi rozpatrzenia złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z u.d.i.p., co w konsekwencji świadczy o bezczynności organu. Stwierdzić jednocześnie należy, że wniosek skarżącej z 27 listopada 2025 r. z pewnością dotyczy informacji publicznej, choćby odnośnie do zasad funkcjonowania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, w tym informacji o sposobie załatwienia spraw i ich stanie (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d) i e) u.d.i.p.), czy wydatkowania środków publicznych, którymi dysponuje Fundusz (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) u.d.i.p.). Organ winien poszczególne elementy tego wniosku ocenić pod kątem zakwalifikowania zgłoszonych żądań do informacji publicznej podlegającej udostępnieniu w trybie u.d.i.p. pamiętając, że kryterium uznania informacji za publiczną nie jest ani "sprawa własna", ani cel, dla jakiego wnioskodawca żąda udostępnienia informacji publicznej. W sytuacji, gdy wniosek dotyczy informacji publicznej i został skierowany do właściwego podmiotu, to odpowiedź powinna być udzielona na zasadach i w trybie określonych w ustawie, a mianowicie: - udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.); - jeżeli w tym terminie informacja publiczna nie może być udostępniona, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.); - udostępnienie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.); w tej ostatniej sytuacji podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie; w takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.); - odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania następują w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej wystąpi wówczas, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot, będący w jej posiadaniu, nie podejmuje w przewidzianym w ustawie terminie odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź też w przypadku, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, nie wydaje decyzji o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Dla stwierdzenia bezczynności nie mają przy tym znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną czy też niezawinioną opieszałością organu. Na tle ustalonego stanu faktycznego sprawy i zaprezentowanej wyżej oceny prawnej nie może być wątpliwości co do tego, że do dnia orzekania przez Sąd organ pozostawał bezczynny w zakresie załatwienia wniosku Z. W. z 27 listopada 2025 r. Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, 2 i 3 p.p.s.a., sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Uwzględniając skargę Sąd orzekł jak w pkt I wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekł, że zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku). Bezczynność o charakterze rażącym ma miejsce wtedy, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające w jakimkolwiek zakresie winę organu za tę bezczynność. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych obowiązków, czyli terminów do załatwienia sprawy. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego braku woli organu do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia (por. wyrok NSA z 19 października 2021 r., III OSK 3916/21, dostępny j.w.). Sąd nie dopatrzył się w bezczynności organu cech rażącego naruszenia prawa, gdyż odpowiedź na wniosek udzielona została w terminie 14 dni, zaś brak rozpatrzenia żądania w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie wynikał z lekceważenia prawa wnioskodawczymi, lecz z wadliwego rozumienia "sprawy publicznej", które to pojęcie nie jest zdefiniowane ustawowo i wymaga wykładni. O kosztach postępowania, na które składa się uiszczony wpis od skargi (100 zł) orzeczono w pkt. III wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło