I SA/Kr 1027/11

WyrokWSA w Krakowie2011-09-23

Skład orzekający: WSA Grażyna Firek, WSA Beata Cieloch, WSA Jarosław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba Prezesa Zarządu spółki, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji podatkowej?
Ratio decidendi
Choroba Prezesa Zarządu spółki, nawet potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, nie stanowi automatycznie wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Strona musi wykazać, że mimo dołożenia największego możliwego wysiłku, nie była w stanie przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej terminowe działanie, a także, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób. Sam fakt choroby nie jest wystarczający, jeśli nie wykazano niemożności jej przezwyciężenia i braku możliwości skorzystania z pomocy innych.
Stan faktyczny
Spółka złożyła odwołanie od decyzji podatkowej z uchybieniem terminu, wnioskując o jego przywrócenie z powodu nagłej choroby Prezesa Zarządu. Organ podatkowy I instancji przekazał sprawę do SKO, wskazując na niejednoznaczność zaświadczenia lekarskiego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że zaświadczenie nie uprawdopodobnia braku winy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i błędną ocenę dowodów. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 1027/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2011 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek, Sędzia: WSA Beata Cieloch, Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski (spr.), Protokolant: Aleksandra Osipowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2011 r., sprawy ze skargi "J" Sp. z o.o. w K., na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 30 marca 2011 r. Nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania - skargę oddala - Decyzją z dnia 8 listopada 2010 r., nr [...], Prezydent Miasta odmówił "J" Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (dalej zwanej "Spółką") umorzenia zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości za okres od maja 2009 r. do maja 2010 r. oraz umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie wszczęte w sprawie zwolnienia z podatku od nieruchomości za okres od czerwca 2010 r. do grudnia 2015 r. Decyzja ta została doręczona Spółce w dniu 6 grudnia 2010 r. wraz z pouczeniem, że przysługuje od niej prawo wniesienia odwołania do SKO za pośrednictwem organu podatkowego, który ją wydał, w terminie 14 dni od daty jej otrzymania. Odwołanie od powyższej decyzji zostało złożone w dniu 4 stycznia 2011 r. (data stempla pocztowego) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W jego uzasadnieniu Spółka – reprezentowana przez pełnomocnika, będącego radcą prawnym – wskazała, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy zainteresowanego. Bezpośrednią przyczyną takiego stanu rzeczy była nagła choroba Prezesa Zarządu Spółki, w postaci zapalenia żył, która uniemożliwiła mu poruszanie się. Taki stan rzeczy miał miejsce począwszy od 20 grudnia 2010 r., a więc ostatniego dnia terminu do wniesienia odwołania. Strona wskazała także, że schorzenie miało charakter nagły, a taka okoliczność stanowi podstawę do przywrócenia terminu. Dla uprawdopodobnienia podnoszonych okoliczności faktycznych do wniosku załączona została kopia zaświadczenia lekarza sądowego, które - w opinii Spółki - jako dokument urzędowy stanowi wystarczający środek dowodowy dla uprawdopodobnienia wskazanych okoliczności faktycznych. Spółka wskazała także, że przyczyna uchybienia terminu ustała dopiero z dniem wskazanym w treści powołanego zaświadczenia lekarskiego, tj. w dniu 30 grudnia 2010 r., a zatem ustawowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany. Przekazując odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do SKO, organ podatkowy I instancji wskazał, że z zaświadczenia lekarskiego, na które powołuje się pełnomocnik strony, nie wynika jednoznacznie, że choroba zobowiązanego rozpoczęła się właśnie w ostatnim dniu do wniesienia odwołania. W piśmie z dnia 28 lutego 2011 r., pełnomocnik Spółki, odnosząc się do stanowiska organu I instancji, wskazał, że z przedmiotowego zaświadczenia lekarskiego nie wynika również, że choroba zobowiązanego rozpoczęła się później niż w ostatnim dniu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z dnia 30 marca 2011 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 8 listopada 2011 r. W uzasadnieniu organ powołał mające w sprawie zastosowanie przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz.U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 z późn. zm., dalej określanej skrótem "O.p.") dotyczące przywrócenia terminu i wskazał, że przedłożone do akt zaświadczenie lekarskie nie przesądza w żaden sposób o niemożności podejmowania przez stronę czynności w dniu 20 grudnia 2010 r., a tylko w takim przypadku możliwe byłoby przyjęcie, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez winy strony. Mimo że ustawodawca wymaga jedynie uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy strony w uchybieniu terminu, co jest mniej rygorystycznym wymogiem od udowodnienia, jednak przedstawione w sprawie zaświadczenie nie stanowi nawet uprawdopodobnienia niemożności działania przez Prezesa Zarządu Spółki w dniu 20 grudnia 2010 r. Z treści zaświadczenia z dnia 27 grudnia 2010 r., wystawionego na podstawie dokumentacji lekarskiej i wyników badania lekarskiego przeprowadzonego 21 grudnia 2010 r. wynika jedynie, że M.J. nie może stawić się w dniu 22 grudnia 2010 r. w Sądzie Rejonowym w D. Wydział I Cywilny w sprawie o sygn. akt IC 215/10, a przewidywany termin zdolności do stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie to termin po 30 grudnia 2010 r. Nie wynika natomiast z niego fakt rozpoczęcia choroby w dniu 20 grudnia 2010 r., a więc w ostatnim dniu do wniesienia odwołania. Ponadto przedstawione zaświadczenie lekarskie nie stanowi zwolnienia lekarskiego od pracy, co ma istotne znaczenie w kontekście sprawowanej przez w/W funkcji Prezesa Zarządu Spółki. W konsekwencji organ stanął na stanowisku, że strona nie uprawdopodobniła faktu niemożności dochowania przypisanego terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta. Organ stwierdził, że zaświadczenie lekarskie nie zawsze jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. W każdej bowiem sprawie należy wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, aby ocenić czy został uprawdopodobniony brak winy w niedochowaniu terminu. W skardze na postanowienie SKO, Spółka wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, zarzucając naruszenie: - art. 122 w zw. z art. 187§1 w zw. z art. 191 O.p., poprzez zaniechanie podjęcia działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zaniechanie zgromadzenia i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a w konsekwencji naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, - art. 162§1 O.p., poprzez przyjęcie, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, a w konsekwencji wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia uchybionego terminu. W uzasadnieniu strona skarżącą wskazała, że naczelne zasady postępowania podatkowego uregulowane w Ordynacji podatkowej znajdują w pełni zastosowanie w zakresie prowadzenia postępowania o przywrócenie uchybionego terminu. Zatem obowiązkiem organów podatkowych, również w omawianym postępowaniu, jest podjęcie wszelkich możliwych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy, pełne zgromadzenie materiału dowodowego oraz jego wszechstronne rozpatrzenie oraz dokonanie prawidłowej oceny przedłożonych materiałów. Strona skarżąca wskazała na fakt wystąpienia nagłej choroby oraz przedłożyła środek dowodowy w postaci zaświadczenia lekarskiego. Jeżeli organ uznał go za niewystarczający powinien był wezwać stronę do wskazania dalszych twierdzeń oraz ewentualnych środków dowodowych. Zatem organ II instancji błędnie uznał, że strona nie uprawdopodobniła faktu braku winy. Sprawa została załatwiona w sposób pobieżny, bez jej należytego wyjaśnienia. Skarżący zacytował szereg tez wyroków sądów administracyjnych i wskazał, że wynika z nich, że organ II instancji w sposób zupełnie bezzasadny poprzestał na stwierdzeniu braku uprawdopodobnienia niezawinienia przez stronę oraz równie bezzasadnie zakwestionował argumenty strony, pomimo że nie dysponował żadnymi innymi środkami dowodowymi lub faktami, które mogłyby wskazywać na odmienne stanowisko. W ocenie strony organ nie tylko dopuścił się uchybienia w zakresie wyjaśnienia sprawy, ale wobec zaniechania wezwania strony do złożenia dodatkowych wyjaśnień w sposób wadliwy dokonał oceny zgromadzonego materiału. Skarżący zakwestionował również stanowisko organu II instancji w zakresie interpretacji postanowień art. 162 O.p., w kwestii warunków przywrócenia terminu. Zdaniem strony sprowadzenie dopuszczalności przywrócenia terminu wyłącznie do stanów nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i takich, którym strona nie mogła zapobiec pomimo użycia największego w danych warunkach wysiłku jest nieuprawnione. Brak jest w ocenie skarżącego podstaw do ujmowania zagadnienia w tak rygorystyczny sposób, który w praktyce sprowadza możliwość przywrócenia uchybionego terminu do znikomych przypadków. Przytoczone przez skarżącego argumenty dotyczące zasadności przywrócenia uchybionego terminu mogą stanowić podstawę do wydania pozytywnego dla strony rozstrzygnięcia. Z orzecznictwa wynika, że choroba może być okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu. Zapalenie żył jest chorobą, która niesie ze sobą poważne zagrożenie dotyczące życia. Schorzeniu temu towarzyszy silny ból w okolicach wystąpienia zapalenia, co w przypadku zapalenia żył kończyn dolnych może unieruchomić chorego. Zwrócono także uwagę, że zwlekanie z dokonaniem czynności do ostatniego dnia terminu nie może być poczytane jako brak należytej staranności, a tym bardziej winy. Strona ma prawo zdecydować o dokonaniu czynności również w ostatnim dniu. Podkreślono również, że Prezes Zarządu Spółki jest jedynym członkiem zarządu i jego choroba skutkuje brakiem możliwości reprezentowania Spółki w stosunku do osób trzecich. Wynika to z przedłożonego organowi odpisu KRS. Wskazano także, że dokumenty sprawy w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej w dniu 20 grudnia 2010 r. znajdowały się w siedzibie Spółki, a Prezes Zarządu z racji schorzenia przebywał w miejscu zamieszkania. Konkludując strona stwierdziła, że organ II instancji wydał wadliwe rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Organ zaniechał należytego wyjaśnienia sprawy i w sposób pobieżny dokonał oceny argumentacji strony, nie wskazując dlaczego nie uznaje jej argumentacji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ wskazał, że nie ma on obowiązku poszukiwać dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu. Wprawdzie istotnie ustawodawca wymaga jedynie uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących ma brak winy strony w uchybieniu terminu, co jest mniej rygorystycznym wymogiem od udowodnienia, jednak zdaniem SKO przedmiotowe zaświadczenie nie stanowi nawet uprawdopodobnienia niemożności działania przez Prezesa Zarządu Spółki w dniu 20 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 162 §1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162§2 O.p.). Dodać należy, iż wymienione przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, aby wywołać skutek w postaci przywrócenia terminu. Dokonując oceny braku winy po stronie zainteresowanego organ administracji winien kierować się obiektywnym rozumieniem starannego działania strony postępowania. Zgodnie z obowiązującym orzecznictwem "Strona obowiązana jest do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (postanowienie NSA w Gdańsku z dnia 4.10.2000 r. I SA/Gd 560/00 LEX nr 46437). Podkreślić należy, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, gdyż strony są zobligowane podejmować czynności w terminie. Uchybienie terminowi powoduje bowiem, że dana czynność jest bezskuteczna prawnie. Staranność w dotrzymywaniu terminów jest więc podstawowym warunkiem realizacji uprawnień procesowych. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zaliczyć można np.: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą, powódź czy pożar. Chodzi zatem o zdarzenia mające charakter siły wyższej, przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Takie rozumienie okoliczności uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu jest ugruntowane w doktrynie i orzecznictwie (np. wyrok NSA z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, Lex nr 45409). W rozpoznanej sprawie pełnomocnik strony skarżącej, uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu, wskazuje na okoliczność nagłej choroby (zapalenie żył) Prezesa Zarządu Spółki w okresie od 20 grudnia do 30 grudnia 2010 r. i potwierdzające ją zaświadczenie lekarskie. W opinii strony okoliczności te w wystarczający sposób uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Ze stanowiskiem autora skargi nie można się zgodzić. Po pierwsze podkreślić należy, że przedstawione przez stronę zaświadczenie lekarskie - wystawione na podstawie dokumentacji lekarskiej i wyników badania lekarskiego przeprowadzonego 21 grudnia 2010 r. – potwierdza jedynie, że M.J. nie mógł się stawić w dniu 22 grudnia 2010 r. w Sądzie Rejonowym w D. Wydział I Cywilny w sprawie o sygn. akt IC 215/10. Z zaświadczenie tego nie wynika natomiast, że choroba, która uniemożliwiła Prezesowi Zarządu Spółki stawiennictwo w Sądzie Rejonowym w D, istniała już dwa dni wcześniej, czyli w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania. Odmienne twierdzenie pełnomocnika strony skarżącej nie zostało poparte żadnym dokumentem. Sąd podkreśla, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 162§1 O.p. choć nie daje pewności, ma świadczyć o wiarygodności (prawdopodobieństwie) twierdzeń o jakimś fakcie. Dlatego w/w zaświadczenie nie może być uznane za wystarczające dla uprawdopodobnienia podnoszonych okoliczności faktycznych. Sąd stwierdza zatem, że organy słusznie uznały, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Twierdzenia strony skarżącej, że w sytuacji gdy organ uznał zaświadczenie lekarskie za niewystarczające, zobligowany był przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające nie zasługują na aprobatę. Z treści art. 162 § 1 O.p. wynika bowiem jednoznacznie, że uprawdopodobnienie, o którym mowa, należy do wnioskującego o przywrócenie terminu i nie może być przerzucane na organ podatkowy. Zadanie organu sprowadza się natomiast do oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Są Administracyjny w wyroku z dnia 25 stycznia 2011 r., sygn. akt I FSK 2000/09, w którym Sąd ten stwierdził, że "nie zasługuje na aprobatę próba przerzucenia ciężaru dowodu w tym zakresie na organ podatkowy, z art. 162 § 1 O.p. wynika bowiem, że to nie organ ma uprawdopodobnić zawinienie, ale wnioskodawca ma uprawdopodobnić jego brak. Niedociągnięcia wniosku o przywrócenie terminu w tym zakresie wywierają negatywne skutki dla wnioskodawcy, nawet w przypadku istnienia obiektywnego braku zawinienia. Wniosek taki jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uprawniony w świetle art. 162 § 1 O.p., gdyż z przepisu tego wynika, że nieuprawdopodobnienie na odpowiednim etapie postępowania (a więc w związku ze złożonym wnioskiem o przywrócenie terminu) braku winy w uchybieniu terminu skutkuje uznaniem, że uchybienie terminu było zawinione. Bezskuteczne jest przy tym swoiste "uzupełnianie" wniosku na etapie skargi do sądu administracyjnego - powoływanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym okoliczności uprawdopodabniających brak winy, które należało podnieść we wniosku o przywrócenie terminu nie może bowiem wpłynąć na ocenę prawidłowości i zgodności z prawem postanowienia podjętego w trybie art. 162 § 1 O.p. (gdyż były to okoliczności nieznane organowi na etapie oceny wniosku). W związku z powyższym stwierdzić należy niezasadność zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 O.p., bowiem przy nieuprawdopodobnieniu braku winy przez wnioskodawcę organ podatkowy nie miał obowiązku wyjaśniania, czy w okolicznościach sprawy brak winy miał miejsce (por. też np. wyrok WSA w Olsztynie z 28 listopada 2007 r., I SA/Ol 549/07)". Chybiony jest więc zarzut strony skarżącej, że organ powinien podjąć czynności zmierzające do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, że nawet gdyby uznać, że choroba Prezesa Zarządu rozpoczęła się w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania to i tak nie było podstaw do uznania, że strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu. Analiza argumentacji strony skarżącej wskazuje, że strona stawia znak równości między "przyczyną uchybienia terminowi" i "brakiem winy w uchybieniu terminu". Tymczasem zauważyć należy, że istnienie przeszkody do dokonania czynności w postępowaniu, np. ciężkiej choroby, nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić dopiero w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest zatem wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Zaświadczenie lekarskie potwierdza jedynie, że istniała przeszkoda do dokonania czynności w postępowaniu, jednak dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu takiej przeszkody. Konieczne jest zatem wskazanie, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób (np. domowników, współpracowników) w jej dokonaniu (zob. w/w wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r.). Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem, do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. W rozpoznanej sprawie strona skarżąca wskazywała jedynie we wniosku o przywrócenie terminu na istnienie przeszkody, w żadne sposób natomiast nie próbowała wykazać, że przeszkody tej, przy dołożeniu starań możliwych w danej sytuacji, nie można było przezwyciężyć. Nadmienić przy tym należy, że w ocenie Sądu niepodjęcie przez Prezesa Zarządu Spółki działań zapewniających taką organizację pracy, która zapewniłaby w każdym czasie możliwości reprezentowania Spółki, stanowi przejaw braku niezbędnej staranności w dbaniu o interesy Spółki. Mając na uwadze w/w okoliczności, uznając skargę za nieuzasadnioną Sąd orzekł o jej oddaleniu, działają na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło