I SA/Kr 1384/11

PostanowienieWSA w Krakowie2012-01-27

Skład orzekający: Sędzia WSA Jarosław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, posiadająca gospodarstwo rolne o znacznej powierzchni i uzyskująca pożyczki od osób prywatnych, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, mimo braku bieżących dochodów z tego gospodarstwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że posiadanie gospodarstwa rolnego o znacznej powierzchni, które potencjalnie może przynosić dochody lub stanowić zabezpieczenie pożyczek, wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, nawet jeśli wnioskodawca nie uzyskuje z niego bieżących dochodów. Ciężar dowodu wykazania niemożności poniesienia kosztów spoczywa na wnioskodawcy, a posiadany majątek, który może generować dochody lub być sprzedany, świadczy o możliwości ich uzyskania.
Stan faktyczny
Skarżący E.C. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący podał, że żyje skromnie, utrzymuje się z dorywczych prac i nie posiada oszczędności. Wniosek został początkowo oddalony przez referendarza sądowego, a następnie rozpatrzony przez Sąd po wniesieniu sprzeciwu. Sąd analizował dochody żony, wydatki rodziny oraz posiadane przez skarżącego gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 10 ha i pożyczki od osób prywatnych.
Rozstrzygnięcie
Postanowieniem z dnia 27 stycznia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił zwolnienia E.C. od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Wiśniewski po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2012 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku E.C. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E.C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia : - odmówić zwolnienia od kosztów sądowych - Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynął wniosek E.C. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na postanowienie SKO z dnia 20 czerwca 2011r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że nie posiada żadnych oszczędności, nie ma dochodów, "żyje, egzystuje bardzo skromnie". Utrzymuje się z dorywczych prac polowych u znajomych. Prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną B.C. (ur. w 1958r.) oraz córką K.C. (ur. w 1996r.). Z nadesłanych na wezwanie Referendarza sądowego w WSA w Krakowie dokumentów wynika, że skarżący opłaca składki na ubezpieczenie w KRUS w wysokości 345 zł kwartalnie. B.C. jest zatrudniona jako sprzątaczka. W miesiącu czerwcu 2011r. jej wynagrodzenie wyniosło 1 231,38 zł netto a w miesiącu lipcu i sierpniu 2011r. - 1035,36 zł netto. W 2010r. z tego tytułu uzyskała dochód w wysokości 22 786,76 zł. Rodzina ponosi koszty energii elektrycznej w wysokości 307,16 miesięcznie oraz koszty opłaty za pakiet neostrady w wysokości 98,54 zł miesięcznie. Ponadto uiszczany jest podatek rolny i leśny w wysokości 1 298 zł rocznie (którego rata kwartalna wynosi 324 zł lub 326 zł - w zależności od okresu). Skarżący podał również, że jest właścicielem gospodarstwa rolnego o pow. 10,29 ha zabudowanego domem o pow. 180 m2 oraz stodołą i stajnią. Nie posiada oszczędności ani przedmiotów o wartości pow. 3000 euro. Skarżący wskazał również, że cierpi na poważne schorzenie kręgosłupa, jak również inne dolegliwości wynikające z bardzo ciężkiej pracy fizycznej. Postanowieniem z dnia 28 października 2011 r. Referendarz sądowy w WSA w Krakowie oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu postanowienia podano w szczególności, że sytuacja strony skarżącej nie ma znamion takiej wyjątkowości, która predestynowałaby ją do tej szczególnej pomocy jaką jest zwolnienie od kosztów sądowych w ramach prawa pomocy. W obszernie uzasadnionym sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżący wskazał między innymi, że podano w nim szereg nieścisłości czy też nieprawdziwych informacji. Zaznaczył, że nie posiada żadnych oszczędności, czy też wartościowych przedmiotów. Jest zadłużony (w związku z pracami remontowymi w stodole i stajni) u osób prywatnych na kwoty 13 000 zł i 1500 zł – skarżący podaje, że "da radę spłacić o ile różnego rodzaju urzędnicy nie będą mu przeszkadzać". Wskazał także, że kwota 98,54 zł – za Internet, telefon i telewizję – jest najniższą opłatą w tym pakiecie. Córka jest uczniem gimnazjum i Internet jest jej bardzo potrzebny. Czasami korzysta również z niego żona. Odpowiadając na wezwanie Sądu o uzupełnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy, skarżący podał, że gospodarstwo rolne nie przynosi żadnych dochodów, dlatego skarżący podejmował się różnych prac dorywczych "aby przetrwać wraz z (...) gospodarstwem". Z tytułu tych prac w pierwszym półroczu 2011 r. osiągnął dochód w wysokości około 900 zł. Poważne problemy z kręgosłupem spowodowały, że nie może już tak pracować. Skarżący podał także, że pożyczek w wysokości 13 tys. zł i 1500 zł nie spłaca w ogóle. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 259 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. – określana dalej jako "p.p.s.a.") – od zarządzeń i postanowień wydanych przez referendarza sądowego przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Z brzmienia art. 260 p.p.s.a. wynika natomiast, iż w wypadku wniesienia sprzeciwu zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został wniesiony, traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. A zatem już samo wniesienie sprzeciwu, a nie jego zakres określony przez stronę, powoduje utratę mocy wiążącej postanowienia wydanego przez referendarza sądowego. W takiej sytuacji sąd rozpatruje złożony w sprawie wniosek, w tym wypadku wniosek o przyznanie prawa pomocy. W myśl przepisu art. 245 §1 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym, przy czym prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2 tego przepisu), natomiast prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 §3 p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, a zatem wnioskowanym przez skarżącego, następuje gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z treści powołanej regulacji wynika, że instytucja prawa pomocy posiada wyjątkowy charakter i jest stosowana jedynie w sytuacjach, gdy obiektywne okoliczności wskazują, że wnioskodawca nie posiada wystarczających możliwości finansowych pokrycia kosztów sądowych związanych z jego udziałem w sprawie, bez zachwiania swojej sytuacji materialnej i bytowej w sposób uniemożliwiający zapewnienie minimum warunków socjalnych. Użyte w art. 246 ustawy sformułowanie "gdy osoba wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, iż znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym. Powołany przepis nie pozostawia wątpliwości co do tego, że inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, iż zachodzą przesłanki pozytywne dla uwzględnienia wniosku, spoczywa na wnioskodawcy. Sąd zauważa, że przyznanie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Kluczową zaś rolę dla oceny możliwości płatniczych skarżącego ma fakt, iż zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy powinna być rozpatrywana w dwóch aspektach – z uwzględnieniem z jednej strony wysokości obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, z drugiej strony jej możliwości finansowych. Sąd stwierdza, że analiza przedstawionych we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz w nadesłanych dokumentach okoliczności dotyczących sytuacji finansowej skarżącego, nie pozwala na przyjęcie, że wykazał on w sposób niewątpliwy, iż nie jest w stanie uiścić wymaganych kosztów sądowych, bez uszczerbku w koniecznym swoim i rodziny utrzymaniu. Podkreślić należy, że skarżący spis miesięcznych wydatków rodziny ograniczył do przedłożenia rachunków za energię elektryczną, informacji o wysokości składek odprowadzanych do KRUS oraz rachunku za Internet. Daje to kwotę łącznie około 520 zł. Skarżący przedstawił także wysokość ponoszonych rocznie wydatków z tytułu podatku rolnego i od nieruchomości (około 320 zł kwartalnie) oraz innych stałych opłat związanych z utrzymaniem domu. Rodzina skarżącego utrzymuje się z pensji otrzymywanej przez żonę w wysokości 1200 zł brutto miesięcznie. Skarżący podał także, że w pierwszym półroczu 2011 r. z prac dorywczych osiągnął dochód w wysokości około 900 zł. Z przedłożonej dokumentacji wynika, że skarżący reguluje swoje zobowiązania na bieżąco lub z niewielkimi opóźnieniami. Sąd zauważa także, że wnioskodawca uzyskał pożyczkę od osób prywatnych w kwocie łącznie 14 500 zł, którą zamierza spłacać. Jest zatem w stanie uzyskać środki na ten cel. Należy w związku z tym przyjąć, że może także wygospodarować środki na zapłatę kosztów sądowych, które na obecnym etapie postępowania wynoszą tylko 100 zł. Sąd nie dał wiary oświadczeniu skarżącego zawartemu w piśmie z dnia 8 stycznia 2011 r., że gospodarstwo rolne (które ma powierzchnię 10,29 ha; w decyzji – nakazie płatniczym na łączne zobowiązanie pieniężne na rok 2011 przyjęto jako podstawę opodatkowania 13,96 hap), nie przynosi żadnych dochodów. W zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego pozostaje założenie o osiąganiu dochodów z prowadzenia gospodarstwa o takiej powierzchni, zwłaszcza, że sam skarżący w sprzeciwie wskazuje, że "pracy ma mnóstwo". Gdyby nawet założyć, tak jak wskazuje skarżący, że gospodarstwo nie przynosi dochodów, nie ulega wątpliwości, że potencjalnie może je przynosić, np. z tytułu dzierżawy. Sposób w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek, nie może mieć wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na uiszczenie wpisu. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. W ostateczności właściciel może także poszczególne składniki majątku sprzedać. Ponadto, posiadanie majątku, a szczególnie nieruchomości w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możność jego zbycia (por. postanowienie NSA z dnia 29 maja 2009 r., sygn. akt I OZ 563/09, LEX nr 574123). Powołane stanowisko na gruncie niniejszej sprawy prowadzi zatem do stwierdzenia, że przyjmując nawet za prawdziwy fakt braku faktycznego dochodu z w/w gospodarstwa, nie stanowi to okoliczności potwierdzającej złą sytuację materialną skarżącego, stanowiącą podstawę do przyznania prawa pomocy, lecz potwierdza, że skarżący nie wykorzystuje swych możliwości w uzyskaniu dodatkowych dochodów, w tym również na pokrycie kosztów postępowania. W świetle powyższych uwag, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji postanowienia, biorąc za podstawę swego rozstrzygnięcia art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 260 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło