I SA/Kr 1471/09
PostanowienieWSA w Krakowie2011-05-25
Skład orzekający: Sędzia WSA Jarosław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej powinien zostać uwzględniony, jeśli strona wypowiedziała pełnomocnictwo, ale nie zawiadomiła o tym sądu niezwłocznie, a następnie powołała się na brak dostępu do Internetu jako przyczynę uchybienia terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wypowiedzenie pełnomocnictwa nie zwalnia strony z obowiązku niezwłocznego zawiadomienia sądu o tym fakcie, a późniejsze powoływanie się na brak dostępu do Internetu nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, zwłaszcza gdy strona mogła skontaktować się z sądem telefonicznie.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jej skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. Sąd wezwał do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej, czego skarżąca nie uczyniła w terminie. Po uiszczeniu wpisu złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, że wypowiedziała pełnomocnictwo adwokatowi, a następnie z powodu braku dostępu do Internetu nie mogła odebrać korespondencji sądowej. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Wiśniewski po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2011 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku P.G. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi P.G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 14 sierpnia 2009 roku Nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego postanawia : - odmówić przywrócenia terminu -
Wyrokiem z dnia 7 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę P.G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 14 sierpnia 2009 r. w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego.
W dniu 20 lipca 2010 r. pełnomocnik skarżącej wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku.
Zarządzeniem z dnia 14 listopada 2010 r. tut. Sąd wezwał pełnomocnika skarżącej do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej w kwocie 100 zł w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Zostało ono doręczone pełnomocnikowi w dniu 29 listopada 2010 r.
W dniu 17 grudnia 2010 r. na konto WSA w Krakowie wpłynęła opłata od skargi kasacyjnej w kwocie 100 zł. W dniu 22 grudnia 2010 r. (data stempla pocztowego) skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej uiszczenia. Poinformowała ona w nim, że z dniem 10 listopada 2010 r. wypowiedziała pełnomocnictwo procesowe udzielone adwokatowi do reprezentowania w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podała, że wpisu nie uiściła w terminie nie ze swojej winy. Po wypowiedzeniu pełnomocnictwa, wiedząc, że korespondencja z Sądu może być doręczana pełnomocnikowi, zobowiązała go do niezwłocznego przesyłania jej wszelkiej korespondencji sądowej w niniejszej sprawie za pośrednictwem poczty elektronicznej na wskazany adres mailowy celem umożliwienia skarżącej podejmowania aktywnych działań w sprawie. Zgodnie z tymi ustaleniami, w dniu 30 listopada 2010 r. z kancelarii została wysłana wiadomość e-mail zawierająca w załączeniu scan wezwania z Sądu o uiszczenie opłaty. Z przyczyn od siebie niezależnych skarżąca nie miała możliwości odczytać tej wiadomości aż do dnia 17 grudnia 2010 r. z uwagi na przebywanie poza Krakowem gdzie nie miała fizycznie dostępu do Internetu. Niezwłocznie po sprawdzeniu skrzynki mailowej w dniu 17 grudnia 2010 r. i po odczytaniu wezwania niezwłocznie uiściła wpis. Skarżąca wskazała, że przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej umożliwi ochronę jej praw w sprawie, której przedmiotem jest egzekucja zobowiązania podatkowego w wysokości 143 500 zł. Pozbawienie jej rozpoznania skargi w sposób realny spowoduje dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego, co w konsekwencji może doprowadzić do pozbawienia skarżącej oraz jej rodziny środków potrzebnych do życia. Do wniosku zostało dołączone wypowiedzenie pełnomocnictwa oraz ksero maila wysłanego z kancelarii w dniu 30 listopada 2010 r. z informacją o wezwaniu z Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie natomiast z treścią art. 87 §1 – 4 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Na wstępie wskazać należy, iż Sąd przyjął, iż skarżąca zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, liczony od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Wniosek wysłała bowiem w dniu 22 grudnia 2010 r., a więc pięć dni po tym jak dowiedziała się o uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej. Uiszczony został również wpis od skargi kasacyjnej.
Rozpoznając zatem merytorycznie wniosek, Sąd stwierdza, że nie został spełniony warunek braku winy w jego uchybieniu. W ocenie Sądu, zaistnienia powyższej przesłanki przywrócenia terminu skarżąca nie uprawdopodobniła.
Podkreślić należy, że strona jest zobligowana do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Jak podkreśla się w orzecznictwie (np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi zalicza się nadzwyczajne okoliczności, takie jak np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę strony, jej pełnomocnika czy przedstawiciela ustawowego, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu, należy uwzględnić obiektywny miernik należytej staranności, jakiej można wymagać od pełnomocnika procesowego dbającego należycie o interesy mocodawcy (postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GZ 182/09, LEX nr 555695). Jednak to strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się pełnomocnika procesowego. A zatem w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Brak winy w uchybieniu terminu występuje u pełnomocnika, gdy istniała po jego stronie przeszkoda, której nie można było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W niniejszej sprawie, w związku z podniesionymi przez skarżącą okolicznościami, zwrócić należy uwagę na treść art. 42 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym. Wobec tego, dopóki zawiadomienie takie nie zostanie doręczone sądowi, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy bez względu na to, czy pełnomocnictwo w stosunku wewnętrznym między pełnomocnikiem a mocodawcą już wygasło, czy nie wygasło, jak również bez względu na relacje obydwu stron i sumienność w wykonywaniu obowiązków przez pełnomocnika. Dlatego mocodawca należycie dbający o własne interesy winien niezwłocznie zawiadomić sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, gdyż do tej chwili skutki działania bądź niedziałania pełnomocnika spadają na mocodawcę (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 października 2004 r., sygn. akt III SA/Gd 453/04, LEX nr 203315). Przenosząc powyższe rozważania prawne na grunt niniejszej sprawy uznać należało, że okoliczności wskazywane przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do jego uwzględnienia. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynika, że wypowiedziała ona pełnomocnictwo w dniu 10 listopada 2010 r. O fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa powiadomiła Sąd dopiero we wniosku o przywrócenie terminu, który wpłynął do Sądu w dniu 27 grudnia 2010 r., a zatem po upływie półtora miesiąca od daty dokonania wypowiedzenia. Przez ten czas, ani dotychczasowy pełnomocnik, ani skarżąca nie dokonała żadnych czynności, aby poinformować Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Podkreślić w związku z tym należy, że od osoby, która należycie dba o własne interesy można wymagać, aby w ramach staranności powiadomiła Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Zauważyć bowiem należy, iż do czasu gdy Sąd nie zostanie zawiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, wypowiedzenie to odnosi skutki tylko w ramach wewnętrznej relacji między pełnomocnikiem a mocodawcą. A zatem strona powierzająca prowadzenie swoich spraw profesjonalnemu pełnomocnikowi, winna liczyć się z tym, iż do czasu takiego zawiadomienia wszelkie działania pełnomocnika, ale również jego zaniechania w podejmowaniu określonych czynności procesowych - które polegały w rozważanym przypadku na nieuiszczeniu należnego wpisu od skargi kasacyjnej - odnoszą skutek prawny wobec mocodawcy. Dlatego też, gdyby skarżąca niezwłocznie powiadomiła Sąd o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa w dniu 10 listopada 2010 r., nie poniosłaby konsekwencji niedziałania jej pełnomocnika. Stąd też, w niniejszej sprawie nie może być mowy o wystąpieniu okoliczności świadczących o braku winy strony w uchybieniu terminu do opłacenia skargi kasacyjnej, zwłaszcza że z okoliczności podnoszonych w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, aby skarżąca doznała przeszkody uniemożliwiającej jej podjęcie wskazanych działań (zob. postanowienie WSA w Opolu z dnia 19 października 2009 r., orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżąca podnosi, że wypowiadając pełnomocnictwo zobowiązała pełnomocnika do niezwłocznego przesyłania jej scanu korespondencji dotyczącej niniejszej sprawy za pośrednictwem poczty elektronicznej. Sąd podkreśla w związku z tym, że to w interesie strony leży dowiadywanie się o stanie jej sprawy, jak również informowanie Sądu o zmianie okoliczności mających dla niej istotne znaczenie. W konsekwencji nieuzasadnione zwlekanie strony z zawiadomieniem Sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, bierne oczekiwanie na przekazywanie informacji przez pełnomocnika, jak również niepodjęcie działań mających na celu uzyskanie informacji o stanie sprawy, należy uznać za zachowanie noszące znamiona winy, a co najmniej niedbalstwa. Tłumaczenie skarżącej, że przebywała poza Krakowem gdzie nie miała fizycznie dostępu do Internetu, a zatem nie mogła odebrać maila z informacją o konieczności uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, nie może świadczyć o braku winy skarżącej. W sytuacji gdy skarżąca miała świadomość trudności z uzyskaniem dostępu do Internetu, nic nie stało na przeszkodzie, aby skontaktować się telefonicznie w tym czasie z Sądem, względnie kancelarią pełnomocnika.
Reasumując, ocena podnoszonych we wniosku okoliczności, które miałyby skutkować przywróceniem terminu do uiszczenia wpisu do skargi kasacyjnej, nie pozwala na przyjęcie, iż skarżąca zachowała się z należytą starannością strony, która dba o swoje interesy. Na koniec, jeszcze raz podkreślić wypada, iż przywrócenie uchybionego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa.
Mając na uwadze wyżej wskazane okoliczności, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 86§1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło