I SA/Kr 1493/14
PostanowienieWSA w Krakowie2014-11-21
Skład orzekający: Sędzia WSA Jarosław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu nagłej i poważnej choroby pełnomocnika strony, która uniemożliwiła mu nadzór nad wykonaniem czynności procesowej przez pracownika?Ratio decidendi
Sąd przywrócił termin do wniesienia skargi, uznając, że pełnomocnik strony uchybił terminowi bez swojej winy. Poważna, nagła choroba pełnomocnika uniemożliwiła mu nadzór nad wykonaniem polecenia wysłania skargi przez pracownika, co stanowiło przeszkodę nie do przezwyciężenia. Niezwłoczne złożenie wniosku o przywrócenie terminu po uzyskaniu informacji o uchybieniu potwierdza brak winy.Stan faktyczny
Skarżąca M.K. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych. Skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, co skutkowało jej odrzuceniem przez WSA w Krakowie. Skarżąca i jej pełnomocnik wnieśli o przywrócenie terminu, wskazując na nagłą i poważną chorobę pełnomocnika, która uniemożliwiła mu terminowe wysłanie skargi. Pełnomocnik zlecił wysłanie skargi pracownikowi, jednak zarówno on, jak i pracownik byli nieobecni z powodu choroby.Rozstrzygnięcie
Przywrócono termin do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Wiśniewski po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku pełnomocnika skarżącej M.K. oraz M.K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 26 czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. postanawia : - przywrócić termin do wniesienia skargi -
Zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 26 czerwca 2014r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącej – doradcy podatkowemu Z.D. - w dniu 30 czerwca 2014 r. wraz z pouczeniem, że przysługuje na nią skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, którą wnosi się za pośrednictwem organu w terminie 30 dni od daty doręczenia rozstrzygnięcia.
Skarga na powyższą decyzję została wniesiona w dniu 8 sierpnia 2014 r. (data stempla pocztowego).
Postanowieniem z dnia 14 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę na ww. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie.
W dniu 31 października 2014 r. skarżąca oraz jej pełnomocnik wnieśli – za pośrednictwem Dyrektora Izby Skarbowej - wnioski o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Skarżąca podała, że w dniu 27 października 2014 r. dowiedziała się, że skarga została złożona z uchybieniem terminu oraz że została odrzucona. Miało to miejsce w następujących okolicznościach. W dniu 22 października 2014 r. otrzymała zawiadomienie od Naczelnika Urzędy Skarbowego o zajęciu praw majątkowych wraz z tytułem wykonawczym odwołującym się do decyzji [...]. Komornik prowadzący sprawę poprosił o przesłanie dowodu złożenia skargi, którym skarżąca nie dysponowała. Ponieważ skarżąca od 23 października 2014 r. jest chora, zwróciła się do mecenas M.K. o ustalenie sygnatury sądowej sprawy, zapoznanie się z aktami sprawy oraz wykonanie fotokopii pierwszej strony złożonej skargi z prezentatą Sądu. W dniu 27 października 2014 r., po zapoznaniu się z aktami sprawy, adwokat M. K. ustaliła, że skarga została odrzucona z powodu wniesienia jej po terminie, o czym w tym samym dniu poinformowała pełnomocnika strony (doradcę podatkowego Z.D.) oraz skarżącą. Pełnomocnik skarżącej, po zbadaniu akt sprawy zalegających w jego biurze ustalił, że skarga rzeczywiście została złożona po terminie i że doszło do tego w związku z jego nagłą, nieprzewidzianą i ciężką chorobą, która uniemożliwiła mu normalne funkcjonowanie. Skarżąca podała, że nie wiedziała o chorobie pełnomocnika i pozostawała w przekonaniu, że wszystkie terminy są dochowane. Pełnomocnik ten – znany ze swej rzetelności, solidności i terminowości - składał w jej imieniu wiele różnych pism i odwołań, zawsze przygotowywał je przed terminem. Skarżąca nie mogła przewidzieć, że nastąpi taki splot zdarzeń, który doprowadzi do braku możliwości dochowania terminu. Gdyby o tym wiedziała sama złożyłaby skargę.
Pełnomocnik w sporządzonym przez siebie wniosku o przywrócenie terminu wskazał z kolei, że skargę sporządził, podpisał i przygotował do wysyłki w dniu 21 lipca 2014 r. Przekazał ją następnie pracownikowi E.G. polecając jej wysłanie skargi najpóźniej w poniedziałek 28 lipca 2014 r., tak aby mieć możliwość sprawdzenia prezentaty bądź dowodu nadania przed dniem 30 lipca 2014 r., kiedy to upływał termin do wniesienia skargi. Taką praktykę ma w swoje pracy zawodowej i nigdy dotąd nie zdarzyło mu się nie dotrzymać terminu dokonania czynności. Pełnomocnik podał, że w dniu 25 lipca wystąpiły u niego silne objawy infekcji. Z uwagi na ciężką chorobę serca i przebytą operację wszelkie infekcje przebiegają u niego w sposób bardzo nasilony, włącznie z zaburzeniami świadomości. Z tych przyczyn od 25 lipca do 11 sierpnia 2014 r. był nie tylko nieobecny, ale jednocześnie z uwagi na wysoką temperaturę i wysokie ciśnienie nie był zdolny do skontrolowania czy jego polecenie zostało wykonane. Pracownik E.G., której polecił wysłanie skargi, w związku z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia ciężko chorej matki, była nieobecna w pracy od 26 lipca do 15 sierpnia 2014 roku. Nieobecność ta nastąpiła z dnia na dzień. Z uwagi na stan w jakim pełnomocnik się wówczas znajdował, nie wiedział o absencji pracownika, o pogorszeniu się stanu zdrowia jej matki, ani o niewysłaniu skargi w terminie. Po powrocie do pracy, kiedy to nadal pracownik E.G. była nieobecna, skarga i inna korespondencja, jaką pozostawił do wysłania nie leżała już na miejscu, w którym zostawił ją przed chorobą. U pracowników upewnił się, że nie ma żadnej niewysłanej korespondencji. Do 27 października 2014 r. pełnomocnik był przekonany, że skarga została wysłana w terminie. Informację, że skarga została wysłana po terminie i jako taka została odrzucona otrzymał telefonicznie od adw. M.K., która w dniu 27 października 2014 r. przeglądała akta sprawy w WSA.
Do wniosków o przywrócenie terminu została załączona skarga na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 26 czerwca 2014 r., a także zaświadczenie podpisane przez lekarza M.Ś. (Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w M.), z którego wynika, że pacjent Z.D. zgłosił się na wizytę lekarską w dniu 25 lipca 2014 r. z mocnymi objawami grypowymi, wysokim ciśnieniem, bezsennością i stanami depresyjnymi. Z uwagi na chorobę serca i przebytą operację, lekarz zalecił "dwutygodniowe bezwzględne leczenie bez wstawania z łóżka". Pacjentowi nie wystawiono na ten okres zwolnienia lekarskiego z powodu nieobjęcia pacjenta ubezpieczeniem chorobowym.
W aktach sprawy znajduje się również złożone w Sądzie w dniu 27 października 2014 r. pełnomocnictwo z dnia 24 października 2014 r. do przeglądania akt niniejszej sprawy udzielone przez skarżącą adwokat M.K..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie natomiast z treścią art. 87 §1 – 4 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Na wstępie Sąd stwierdza, że zachowane zostały warunki formalne umożliwiające merytoryczne rozpoznanie wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tj. został zachowany termin do jego złożenia oraz strona jednocześnie wniosła skargę, a więc dokonała czynności, której nie dokonała w terminie.
Podkreślić należy, że strona jest zobligowana do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, oraz że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Jak podkreśla się w orzecznictwie (np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała aż do wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi zalicza się nadzwyczajne okoliczności, takie jak np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę strony, jej pełnomocnika czy przedstawiciela ustawowego, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu, należy uwzględnić obiektywny miernik należytej staranności, jakiej można wymagać od pełnomocnika procesowego dbającego należycie o interesy mocodawcy (postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GZ 182/09, LEX nr 555695). A zatem w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Brak winy w uchybieniu terminu występuje u pełnomocnika, gdy istniała po jego stronie przeszkoda, której nie można było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Mając ma uwadze przytoczone we wnioskach o przywrócenie terminu okoliczności, Sąd uznał, że doradca podatkowy Z.D. będący pełnomocnikiem M.K., uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. W okresie, kiedy upływał termin do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej pełnomocnik skarżącej z uwagi na poważną, nagłą chorobę przebywał w domu, z zaleceniem lekarskim, że powinien leżeć. Okoliczność ta została udokumentowana zaświadczeniem lekarskim. Z uwagi na stan zdrowia pozbawiony był zatem faktycznej możliwości kontroli nad wykonaniem polecenia wydanego pracownikowi, któremu zlecił dokonanie czynności technicznej, jaką było wysłanie pisma zawierającego wskazaną skargę. Okoliczność ta w sposób dostateczny uprawdopodabnia brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Należy mieć także na uwadze, że niezwłocznie po uzyskaniu informacji o spóźnionym wniesieniu skargi pełnomocnik wniósł o przywrócenie uchybionego terminu.
Podsumowując Sąd stwierdza, że w sprawie uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło na skutek niemożności działania pełnomocnika spowodowanej poważną, nagłą chorobą.
Mając na uwadze ww. okoliczności, Sąd przywrócił termin do wniesienia skargi, działając na zasadzie art. 86§1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło