I SA/Kr 1659/10
WyrokWSA w Krakowie2011-02-25
Skład orzekający: WSA Paweł Dąbek, WSA Piotr Głowacki, WSA Bogusław Wolas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury dokumentujące transakcje, które nie zostały faktycznie dokonane, mogą stanowić podstawę do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w podatku od towarów i usług?Ratio decidendi
Faktury, które nie dokumentują rzeczywistych transakcji, nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. Prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje tylko wtedy, gdy transakcja na poprzednim etapie obrotu stanowiła element legalnego obrotu prawnego, a faktura odzwierciedla rzeczywiste zdarzenia gospodarcze.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg A.H. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej utrzymujące w mocy decyzje Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, które określiły A.H. zobowiązania podatkowe w podatku od towarów i usług za styczeń, luty oraz III i IV kwartał 2005r. Organy podatkowe stwierdziły nieprawidłowości w rozliczeniu VAT polegające na obniżeniu podatku należnego o podatek naliczony wykazany w fakturach dokumentujących transakcje, które nie zostały dokonane. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej oraz ustawy o VAT, w tym dotyczące doręczenia protokołu kontroli osobie nieupoważnionej i braku przeprowadzenia postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargi.Pełny tekst orzeczenia
| |W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lutego 2011 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędzia: WSA Piotr Głowacki (spr.), Sędzia: WSA Bogusław Wolas, Protokolant: Jolanta Płoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2011 r., sprawy ze skarg A. H., na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 16 sierpnia 2010 r. Nr [...], [...],, [...], [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń, luty, III kwartał i IV kwartał 2005r. -skargi oddala-
Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzjami z dnia 26 kwietnia 2010r. Nr [...], [...], [...] i [...], określił w stosunku do A.H. wysokość zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług za styczeń, luty oraz III i IV kwartał 2005r. Podstawą rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że w firmie "Agencja H" zachodzą nieprawidłowości w rozliczeniu podatku od towarów i usług polegające na obniżeniu podatku należnego o podatek naliczony wykazany w fakturach dokumentujących transakcje, które nie zostały dokonane.
W odwołaniach od powyższych decyzji A. H. zarzucił naruszenie:
- art. 290 § 6 Ordynacji podatkowej polegające na doręczeniu protokołu kontroli osobie nieupoważnionej,
- art. 180 § 1 i art. 187 Ordynacji podatkowej poprzez brak przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie niezbędnym do wydania decyzji oraz bezzasadne oddalenie składanych wniosków dowodowych oraz
- art. 88 ust.3a pkt 4 ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54 poz.535 ze zm.) poprzez pominięcie i nie wykazanie związku przyczynowego pomiędzy działaniem sprzedawcy, a nabywcy towarów i usług, polegającego na tym, że nabywca wiedział lub mógł się dowiedzieć, że sprzedawca nie prowadzi działalności gospodarczej, względnie wystawia "puste faktury", a tym samym niewłaściwe zastosowanie art. 99 ust. 12 tej ustawy.
Dyrektor Izby Skarbowej decyzjami z dnia 16 sierpnia 2010 r. Nr [...], [...],[...], [..], działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, utrzymał w mocy zaskarżone decyzje.
W uzasadnieniach decyzji organ odwoławczy wskazał, że podatnik miał dokonywać transakcji nabycia usług m.in. od następujących kontrahentów:
1) "K" sp. z o.o. w K.;
2) "A" sp. z o.o. w K. (obecna nazwa "V");
3) PHU "A" P.A.
4) "R" sp. z o.o. w W
W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdzono, że w/w podmioty nie prowadziły w rzeczywistości działalności gospodarczej, zajmowały się sprzedażą faktur kosztowych, w oparciu o które jej "kontrahenci" obniżali koszty prowadzonej działalności gospodarczej i odliczali podatek VAT naliczony. W szczególności organ podał, że spółka "A" nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej . Nie posiadała bowiem własnych środków niezbędnych do prowadzenia działalności (siedziby, maszyn, urządzeń, budynków, gruntów, materiałów, środków transportu oraz wyposażenia niezbędnego do świadczenia usług), nie nabywała towarów i usług w celu ich odsprzedaży, nie korzystała z usług podwykonawców. Zeznania J.S., mimo że był prezesem tej spółki również nie potwierdzają żadnych okoliczności dot. funkcjonowania "A" jako podmiotu gospodarczego. Zeznania podatnika poza potwierdzeniem wykonania tych usług, nie zawierają żadnych informacji dot. Ich realizacji, gdyż nie pamięta w jaki sposób nawiązał współpracę ze spółką "A", nie pamięta z kim personalnie współpracował przy realizacji zleceń z ramienia tej spółki, nie był w stanie podać szerszego zakresu wykonywanych usług poza tym, co jest określone w treści faktur. W aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek dokumentacji dot. świadczenia usług przez "A" np. pisemnej umowy, zamówień, które określałaby przedmiot i zakres współpracy w wykonywaniu usług oraz dowodów dot. rozliczenia, zapłaty za usługi np. dowodów kasowych. A.E.w swoich zeznaniach opisał proceder oferowania i kupowania fikcyjnych faktur m.in. od spółki "A". Według tego świadka spółka "A" znana była wśród firm prowadzących działalność na rynku właśnie jako wystawca fikcyjnych faktur VAT. Zeznania te potwierdziły, że usługi wpisywane na fakturach nie były wykonywane przez spółkę "A"
Także spółka "R" nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Zeznania E.K., mimo że była prezesem tej spółki również nie potwierdzają żadnych okoliczności dot. funkcjonowania "R" jako podmiotu gospodarczego. Według tych zeznań spółka "R" nie posiadała środków trwałych, (w tym samochodów, co potwierdza pismo Urzędu Miasta W., że w/w spółka nie figuruje jako właściciel pojazdu), a przedmiotem jej działalności były m.in. usługi budowlane czy transportowe. E.K. nie pamięta nazwisk pracowników spółki, ani też kto podpisywał z ramienia spółki umowy o pracę z pracownikami, nie pamięta, jak doszło do nawiązania współpracy z podatnikiem oraz czy spółka "R" świadczyła dla podatnika usługi. W kwestii wykonania usług dla podatnika usług E.K. potwierdziła jedynie swój podpis na wystawionych fakturach w imieniu spółki "R". Podatnik nie przedstawił żadnych okoliczności, które potwierdzałyby prawdziwość złożonych zeznań i fakt rzeczywistej współpracy ze spółką "R". Nie kojarzy on podmiotu o nazwie spółka "R", nie wie jakie towary lub usługi kupował od tej spółki, nie wie z kim współpracował z ramienia tej spółki oraz czy istnieje jakiekolwiek potwierdzenie wykonania usług przez w/w spółkę. Nie posiada żadnych informacji dot. wykonania usług w kontrolowanym okresie. Dokonując oceny tych zeznań organ wskazał, że nie uwiarygodniły one wykonania usług ujętych w spornych fakturach przez spółkę "R", gdyż poza potwierdzeniem wykonania tych usług, nie zawierają żadnych informacji dot. ich realizacji. Dowody te nie wniosły nic do sprawy co pozwoliłoby na odmienną ocenę stanu faktycznego w stosunku do dokonanej przez organ pierwszej instancji i są sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek dokumentacji dot. świadczenia usług przez "R" np. pisemnej umowy, która określałaby przedmiot i zakres współpracy w wykonywaniu usług oraz dowodów dot. rozliczenia, zapłaty za usługi np. dowodów kasowych. Spółka "R" pomimo zgłoszenia bardzo szerokiego i zróżnicowanego zakresu działalności gospodarczej zatrudniać miała jednego pracownika. S. C. nie świadczyła pracy na rzecz Spółki "R", bowiem jej zatrudnienie było fikcyjne, natomiast M.R. jako jedyny pracownik spółki - zgodnie z danymi wykazanymi w deklaracjach PIT-4 - miałby zarabiać kilkaset złotych miesięcznie czyli uzyskiwać wynagrodzenie na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Tymczasem z faktur wystawionych przez spółkę "R" w okresie 2005-2006r. wynika, że wykonanie wykazanego w nich zakresu prac wymagałoby zatrudnienia co najmniej kilku pracowników, posiadających różnorodne kwalifikacje zawodowe oraz posiadania odpowiedniego wyposażenia, sprzętu i lokalu. Biorąc to pod uwagę niemożliwym było wykonanie szeregu usług wymienionych na fakturach wystawionych przez "R" w 2005r. dla różnych firm. Z treści faktur, zeznań świadków oraz innych dowodów zgromadzonych w sprawie nie sposób nie zauważyć, iż działania spółki "R" charakteryzowały się zachowaniem na rynku pozorów funkcjonującego podmiotu gospodarczego, który w istocie wystawiał "puste faktury, co potwierdzają włączone do akt tej sprawy np. faktury wystawione in blanco przez E.K..
Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza faktycznego działania Firmy P. A. "A" na rzecz Firmy "Agencji H." w kontrolowanym okresie. Z treści faktur, zeznań podatnika i świadków oraz innych dowodów zgromadzonych w sprawie nie sposób nie zauważyć, iż działania Firmy "A" charakteryzowały się zachowaniem na rynku pozorów funkcjonującego podmiotu gospodarczego, który w istocie wystawiał "puste faktury. Firma ta pomimo wykazania dużych obrotów oraz zgłoszenia bardzo szerokiego zakresu działalności gospodarczej nie zatrudniała w 2005r. żadnych pracowników. W przedmiotowej sprawie niemożliwym było przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka P.A. oraz dokumentacji księgowej Firmy "A", bowiem świadek nie podejmował takiej korespondencji i nie stawił się na wezwania organu kontrolnego jak również nie przedłożył żądanych dokumentów w celu przeprowadzenia kontroli sprawdzającej, pomimo skutecznie doręczonych pism. P. A. nie stawił się również na wezwanie Naczelnika Urzędu Skarbowego w celu przeprowadzenia kontroli podatkowej oraz Policji. Ostanie zaś z wezwań powróciło z adnotacją, że adresat wyprowadził się, a zgodnie z informacją matki mieszkającej wspólnie z synem nie jest znane miejsce jego pobytu. Zatem brak kontaktu z P. A. wynikał z jego celowego działania uchylania się od kontroli działalności jego firmy. Dowód z przesłuchania podatnika wskazuje, że nie posiada podstawowych informacji dot. wykonania usług przez P.A. w kontrolowanym okresie, a wskazują na zeznania, z których wynika, że nie pamięta w jaki sposób nawiązał współpracę z P. A. czy poznał osobiście P.A., czy był w siedzibie firmy "A", czy "zachowały się" umowy lub zlecenia zawarte z P.A., czy posiada dokumentację z czynności opisanych na fakturach fakturami, z kim współpracował z Firmy "A" przy realizacji zleceń, osoby, od której odbierał wykonane usługi, szczegółów dot. płatności gotówką. Poza tym nie wie kto uczestniczył w realizacji projektów mulitimedialnych wymienionych na fakturach, podając przy tym osobę, która w okresie kiedy projekty miały być wykonywane nie była zatrudniona w Firmie podatnika. Zatrudnieni pracownicy w kontrolowanym okresie nie brali udziału w realizacji projektów przygotowywanych przez "Agencję H", nie mieli kontaktów służbowych z P.A. ani pracownikami Firmy "A". Zatem zeznania podatnika i świadków nie mogą być dowodem przeciwnym do zeznań A. E., który opisał proceder oferowania i kupowania fikcyjnych faktur m.in. od Firmy "A" P. A., czym potwierdził, że wystawione sporne faktury nie potwierdzają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Spółka "K" nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Nie posiadała własnych środków niezbędnych do prowadzenia działalności (siedziby, maszyn, urządzeń, budynków, gruntów, materiałów, środków transportu oraz wyposażenia niezbędnego do świadczenia usług), nie nabywała towarów i usług w celu ich odsprzedaży, nie zatrudniała pracowników, nie korzystała z usług podwykonawców. Z treści operacji bankowych wynika, że spółka nie regulowała żadnych zobowiązań z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Zeznania E.K., mimo że była prezesem tej Spółki również nie potwierdzają żadnych okoliczności dot. funkcjonowania "K" jako podmiotu gospodarczego. Na większość pytań dotyczących działalności "K" E.K. odpowiedziała "nie pamiętam". E.K. nie pamięta również żadnych szczegółów dotyczących współpracy z Firmą podatnika (w jaki sposób został nawiązany kontakt, z kim i w jaki sposób kontaktowała się w związku z wykonywaniem usług, jakie usługi były świadczone przez "K", w jaki sposób dostarczano faktury, w jakiej formie następowała zapłata za faktury). Podatnik nie przedstawił żadnych okoliczności, które potwierdzałyby prawdziwość złożonych zeznań i fakt rzeczywistej współpracy ze Spółka "K". Nie posiada podstawowych informacji dot. wykonania usług w kontrolowanym okresie np. co było przedmiotem wykonania usług. W aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek dokumentacji dot. świadczenia usług przez "K" np. pisemnej umowy, która określałaby przedmiot i zakres współpracy z podatnikiem w wykonywaniu usług oraz dowodów dot. rozliczenia, zapłaty za usługi np. dowodów kasowych. Spółka "K" nie prowadziła w rzeczywistości działalności gospodarczej. Jej aktywność jako podmiotu gospodarczego ograniczała się jedynie do wystawiania fikcyjnych faktur VAT, w oparciu o które jej "kontrahenci" obniżali koszty prowadzonej działalności gospodarczej i odliczali podatek VAT naliczony. Jak wynika z zeznań świadków ( A.E. i A. A.) m.in. Spółka "K" znana była wśród firm prowadzących działalność na rynku właśnie jako wystawca fikcyjnych faktur VAT.
Dokonując oceny prawnej organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 z późn. zm.) - obowiązującego od 1 czerwca 2005r. na mocy nowelizacji ustawy z dnia 21.04.2005r. (Dz.U. Nr 90, poz.756) nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. W przypadku bowiem gdy czynności udokumentowane fakturą nie zostały wykonane odliczenie podatku naliczonego z tej faktury nie przysługuje. Faktura jako dokument potwierdzający zaistnienie określonej transakcji ma być poprawna pod względem formalnym (musi odpowiadać ściśle określonym wymogom co do formy) i materialnym (jej treść musi odpowiadać rzeczywistym zdarzeniom gospodarczym). Zatem wystawienie faktury nie jest absolutnym dowodem zdarzenia gospodarczego, któremu nie można przeciwstawić innych dowodów. Sam fakt posiadania faktury nie jest samoistną podstawą dającą prawo do odliczenia wynikającego z niej podatku. W przypadku powzięcia wątpliwości co do tego, czy faktura odzwierciedla rzeczywiste zdarzenia gospodarcze, organ podatkowy uprawniony jest do sprawdzenia zgodności faktury z tym zdarzeniem.
Reasumując faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży pomiędzy kontrahentami w niej wykazanymi jako sprzedawcy i nabywcy jest bezskuteczna prawnie i w związku z tym nie może wywoływać żadnych skutków podatkowych u jej odbiorcy.
Dalsza część uzasadnień decyzji zawierała szczegółową odpowiedź na zarzuty podniesione w odwołaniach, których to zarzutów organ podatkowy nie uznał.
Skargi na powyższe decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł A.H. zarzucając naruszenie:
- art. 88 ust. 3a pkt.4 ustawy o podatku od towarów i usług oraz art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej polegające na jego pominięciu, gdy protokół kontroli doręczono co wynika z decyzji organu podatkowego osobie nieupoważnionej (małżonce pełnomocnika E. C. przyjmując, że była upoważniona do odbioru pism od organów podatkowych w Kancelarii Adwokackiej w K. przy ul.H..
W uzasadnieniu skarżący wskazał na naruszenie zasady obiektywizmu i zaufania do organów podatkowych (art. 121 Ordynacji podatkowej), niepodjęcie wszelkich działań celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 122 Ordynacji podatkowej). W oparciu o powyższe skarżący wskazał na niekompletność i wzajemną sprzeczność materiału dowodowego, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji bądź uchylenie zaskarżonych decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa.
W odpowiedzi na skargi Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko prezentowane w zaskarżonych decyzjach.
Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie połączył sprawy wynikające ze skarg na w/w decyzje o sygn. akt od I SA/Kr 1659/10 do I SA/Kr 1662/10 w celu prowadzenia ich pod wspólną sygn. I SA/Kr 1659/10.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. - oznaczanej dalej jako p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub podjęta czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia wskazane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. Natomiast w wypadku nieuwzględnienia skargi sąd, w myśl art. 151 p.p.s.a., skargę oddala.
Skargi nie są zasadne i podlegają oddaleniu , ponieważ zaskarżone decyzje nie są obarczone naruszeniami prawa mogącymi skutkować ich uchyleniem.
Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że materiał dowodowy został zebrany przez organy podatkowe w sposób rzetelny i skrupulatny. Był przy tym kompletny i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Organy wyczerpały w koniecznym zakresie możliwości dowodowe, a ich spójna, logiczna i kompleksowa ocena nie naruszała granic swobodnej oceny dowodów. Organy podatkowe rozpatrzyły nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu. Po wszechstronnej analizie zeznań złożonych przez skarżącego w kontekście wszystkich pozostałych dowodów zebranych w sprawie, a w tym dowodów osobowych i z dokumentów, organy zasadnie uznały za niewiarygodne zeznania skarżącego co znalazło wyraz w uzasadnieniach decyzji.
Należy również wskazać, iż w toku postępowania skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie stawianych twierdzeń, że usługi udokumentowane spornymi fakturami zostały wykonane. Nie wskazano na czym miałyby polegać, nie przedstawiono okoliczności związanych z ich realizacją. Organy prowadzące postępowanie w obu instancjach w treści rozstrzygnięć podważyły wskazywanymi dowodami wiarygodność zarzutów skarżącego, dotyczących realizacji usług oraz wykazały , iż zakwestionowane faktury VAT nie dokumentują realnych transakcji. Zatem w ocenie Sądu organy w sposób kompleksowy zgromadziły materiał dowodowy i dokonały jego wszechstronnej oceny nie naruszając zasad, o których mowa m.in. w art. 191 w zw. z art. 122 Ordynacji podatkowej ( tj. swobodnej oceny dowodów i prawdy obiektywnej). Bezzasadne są przy tym zawarte w skardze zarzuty zmierzające do uznania zebranego materiału dowodowego za niekompletny i wzajemnie sprzeczny, ponieważ skarżący nie wskazał w skardze na czym konkretnie ta niekompletność i sprzeczność ma polegać. W zakresie zarzutu dotyczącego postępowania toczącego się w relacji do firmy "V", organy podatkowe dokonały prawidłowej i wyczerpującej oceny tej okoliczności słusznie uznając, że nie rzutuje ona na zaskarżone rozstrzygnięcie i nie może być powodem zawieszenia postępowania względem firmy skarżącego.
Sąd nie podzielił również zarzutu w zakresie nieprawidłowego doręczenia protokołu kontroli (małżonce pełnomocnika E.C.), ponieważ odbierająca była osobą obecną w miejscu pracy adresata, podjęła przeznaczoną dla niego korespondencję, wykazując , iż jest zatrudniona w tymże miejscu przez adresata pisma i potwierdziła powyższe firmowymi pieczęciami i instrumentami biurowo – administracyjnymi. Ponadto wielokroć wcześniej , jak i później podejmowała korespondencję przeznaczoną dla pełnomocnika skarżącego , co nie spotykało się z zastrzeżeniami adresata.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 88 ust. 3a pkt 4 ustawy o podatku od towarów i usług, w pierwszej kolejności należy wskazać, że organy podatkowe są uprawnione, w toku prowadzonego postępowania, do badania, czy transakcja określona w fakturach VAT, które stanowią podstawę do obniżenia podatku naliczonego w rzeczywistości miała miejsce. Zasadniczą cechą konstrukcyjną podatku od towarów i usług jest ustanowione w art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług prawo podatnika do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług. Kwotę podatku naliczonego, o którą podatnik ma prawo obniżyć ciążący na nim podatek należny, stanowi w myśl art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a w/w ustawy suma kwot podatku określonych w fakturach stwierdzających nabycie towarów i usług. W konsekwencji przyjęta zasada rozliczania podatku oznacza, że fiscus pobiera na każdym etapie obrotu podatek, który w praktyce jest jedynie różnicą pomiędzy podatkiem należnym, a podatkiem zapłaconym, lub podatkiem, który powinni zapłacić poprzedni uczestnicy obrotu. Powołanego art. 86 ust. 1 nie należy jednak rozumieć jako uprawnienia podatnika do potrącenia swoich należności podatkowych o podatek wynikający z dokumentów wystawionych przez podmioty, które w rzeczywistości nie są uczestnikami obrotu podlegającego rygorom ustawy o podatku od towarów i usług, czy też potwierdzających usługę, która nie została wykonana. Skoro faktury, którymi posługiwał się skarżący, nie dokumentowały rzeczywistej transakcji to określony w takiej fakturze podatek nie był "podatkiem naliczonym", o którym mowa w art. 86 ust. 1. Faktura VAT nie jest abstrakcyjnie rozumianym dokumentem uprawniającym do zastosowania odliczenia, niezależnie od rzeczywistego przebiegu transakcji. Zasada neutralności opodatkowania podatkiem od towarów i usług oznacza, że podatnicy mogą korzystać z prawa do obniżenia podatku należnego, ale tylko jeżeli ich transakcja na poprzednim etapie obrotu stała się elementem legalnego obrotu prawnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 1998r. sygn. akt I SA/Wr 1670/97, wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 marca 2005r. sygn. akt III SA/Wa 1938/04, w których wskazano, że znaczenie istotne dla oceny faktury jako dokumentu stwierdzającego przeprowadzenie operacji gospodarczej mają nie tylko jej cechy formalne, lecz również okoliczności faktyczne sprawy. Za utrwalony należy uznać prezentowany w orzecznictwie sądowym pogląd, że uprawnienie do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego nie istnieje zatem wtedy, gdy wystawiona faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktowi zdarzenia gospodarczego. W szczególności zaś, gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika z faktury bądź też zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura, podmiotami gospodarczymi Brak jest zatem podstawy do konstruowania domniemania prawdziwości faktury i wynikającego z niej zwolnienia podatnika z obowiązku współdziałania z organami podatkowymi w zakresie gromadzenia dowodów świadczących o tym, że stwierdzone fakturą czynności były rzeczywiście dokonane. Faktura nie ma również waloru dokumentu urzędowego, z którym ustawa Ordynacja podatkowa wiąże takie domniemanie. Organy podatkowe są obowiązane do badania nie tylko wysokości kwoty podatku naliczonego, lecz również walorów formalnych faktury oraz okoliczności, w których doszło do sprzedaży towarów lub usług, co sprowadza się do kontrolowania, czy faktura w istocie stwierdza fakt nabycia towarów i usług, a więc czy doszło między stronami wskazanymi w fakturze do rzeczywistej operacji gospodarczej. Dopiero dokonanie czynności udokumentowane fakturą odzwierciedlającą przebieg tych czynności może stanowić podstawę do odliczenia kwoty podatku naliczonego z niej wynikającej. W przeciwnym wypadku doszłoby do wypaczenia konstrukcji podatku VAT. W ocenie Sądu organy podatkowe w dostateczny sposób wykazały, że kwestionowane faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji.
Sąd nie uwzględnił zgłoszonego przez skarżącego w piśmie z 18 lutego 2011 r. wniosku o zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na prowadzone postępowanie upadłościowe, albowiem zobowiązanie podatkowe nie może być uznane za przedmiot wchodzący w skład masy upadłości. ( postanowienie NSA z 29 października 2004 r. , FZ 442/ 04 , nie publ. )
Mając powyższe na względzie Sąd skargę oddalił na zasadzie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło