I SA/Kr 1739/13

WyrokWSA w Krakowie2013-12-17

Skład orzekający: WSA Paweł Dąbek, WSA Agnieszka Jakimowicz, WSA Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, biorąc pod uwagę stan zdrowia, sytuację majątkową i brak możliwości podjęcia zatrudnienia przez wnioskodawcę?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organ rentowy nie wykazał w sposób należyty, że zaległości składkowe były wymagalne i nieprzedawnione. Ponadto, organ wadliwie ocenił sytuację majątkową i zdrowotną skarżącej, nie uwzględniając w pełni dowodów wskazujących na brak możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych oraz ograniczenia w podjęciu zatrudnienia. Sąd wskazał również na nieprawidłowe wykorzystanie przez organ cytatów z orzecznictwa sądowego.
Stan faktyczny
Skarżąca I.M. wniosła o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od lutego do grudnia 1998 r. Organ rentowy odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek całkowitej nieściągalności oraz ważnego interesu strony. Skarżąca argumentowała, że jest osobą bezrobotną, zmagającą się z poważną wadą wzroku, która uniemożliwia jej podjęcie pracy fizycznej, a jej dochody są niewystarczające na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących umorzenia składek oraz błędy w ustaleniach faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 12 lipca 2013 r.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 1739/13 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 grudnia 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz, Sędzia: WSA Ewa Michna (spr.), Protokolant: st. ref. Justyna Owczarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2013 r., sprawy ze skargi I.M., na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 5 września 2013 r. Nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia, - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 12 lipca 2013r. Nr [...] Wnioskiem z dnia 13 maja 2013 r. skarżąca I.M. zwróciła się o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie - we wniosku zawierającym rubrykę przewidzianą dla składek za okres "...do 31 grudnia 1998 roku" udostępnionym jej w oddziale ZUS, wypełniła rubrykę, że wnosi o umorzenie składek na ubezpieczenie społeczne od lutego 1998. W uzasadnieniu podała, że nie posiada od lat stałej pracy; jest zatrudniona do czerwca 2013 r. na umowę zlecenie z ruchomym wynagrodzeniem zależnym od ilości wypracowanych godzin (stawka 450-550 zł netto), z którego to dochodu wyłącznie się utrzymuje od lat; posiada średnie muzyczne wykształcenie. Skarżąca wyjaśniła, że ze względu na dużą wadę wzroku i problemy z układem pokarmowym (w 1999 r. przeszła poważną operację po okresie depresji z powodu dolegliwości bólowych) nie może podjąć pracy fizycznej. W praktyce, po zakończeniu umowy będzie osobą bezrobotną, przy czym jest osobą samotną (ojciec zmarł po ciężkiej chorobie, a jej "życie to mama"). W przeprowadzonym postępowaniu organ zgromadził dokumenty potwierdzające brak jakiegokolwiek majątku (brak danych o posiadanych nieruchomościach i samochodach). Z karty informacyjnej przesłanej na wniosek ZUS przez Ośrodek Pomocy Społecznej wynikało, że skarżąca (urodzona w 1972 r.) otrzymuje wynagrodzenie z Domu Kultury w wysokości 617,23 zł (umowa zlecenie); ponosi miesięczne opłaty z tytułu energii elektrycznej 160 zł i gazu (butla) w wysokości 50 zł oraz wydatki na zakup leków w kwocie 100 zł. Natomiast czynsz opłaca matka (jest głównym najemcą mieszkania komunalnego, ale mieszka poza terenem). Pracownik ośrodka pomocy społecznej stwierdził dodatkowo, że skarżąca prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, ponosi dodatkowe wydatki na dojazd do pracy (z akt wynikało, że skarżąca mieszka w S., a dojeżdża do K.). Nie korzysta z pomocy społecznej. We wnioskach końcowych pracownika socjalnego istotnych dla instytucji zwracającej się o przekazanie informacji, wskazano, że: "Posiadane dochody jakie pozostają do dyspozycji p. I. nie wystarczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb". W aktach zgromadzono również zaświadczenie Domu Kultury "P" w K. oraz wydruk kartoteki wynagrodzeń, z których to dokumentów wynikało, że skarżąca zatrudniona jest na umowę zlecenie na okres od 29 września 2012 r. do 30 czerwca 2013 r., przy czym łączna kwota wynagrodzeń do wypłaty za okres od stycznia do kwietnia 2013 r. wyniosła 1 917,29 zł. Organ zebrał również dokumenty dotyczące stanu zdrowia, z których wynikało, że skarżąca ma wadę wzroku -10 dioptrii (obuoczna) i astygmatyzm; wskazany oszczędzający tryb życia; nie może wykonywać ciężkich prac fizycznych. Z oświadczenia majątkowego wynikało, że skarżąca mieszka w Domu Nauczyciela (mieszkanie komunalne), gdzie głównym najemcą jest matka. W przesłanych dokumentach z urzędu skarbowego zawarto informację, że skarżąca zlikwidowała prowadzone indywidualnie działalności gospodarcze ( odpowiednio w 1999 r. i w 2004 r.), przy czym nadal pozostaje wspólnikiem w spółce cywilnej M., A. S. działającej od 21 grudnia 1998 r. pod adresem ul. R.,.W ww. informacji urząd skarbowy wskazał deklarowane dochody za lata 2010-2012 (były to wyłącznie dochody z działalności wykonywanej osobiście i dochody z praw autorskich) na poziomie łącznie ok. 7 000 – 8 000 zł za cały rok. Organ uzyskał również zaświadczenie, że skarżąca zarejestrowała się jako bezrobotna od dnia 3 lipca 2013 r. bez prawa do zasiłku. W wydanej decyzji z dnia 12 lipca 2013 r. organ odmówił umorzenia zaległości składkowych za okres od lutego 1998 r. do grudnia 1998 r. w łącznej kwocie 11 896,20 zł (z odsetkami liczonymi do 13 maja 2013 r.). W uzasadnieniu organ wskazał, że umorzenie zaległości mogłoby nastąpić jedynie w przypadku całkowitej nieściągalności lub ze względu na ważny interes osoby zobowiązanej. Niemniej jednak taka decyzja, zaznaczał organ, zależała od tzw. uznania administracyjnego, co powodowało, że organ może, ale nie musi umorzyć zaległości. Organ stwierdził, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynikało, że nie zaistniały przesłanki całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, o których mowa w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.). Skarżąca wprawdzie nie prowadziła działalności gospodarczej, ale też postawała bez dochodu od stosunkowo krótkiego okresu. Zarejestrowała się przy tym w Urzędzie Pracy jako bezrobotna, a więc tym samym wyraziła gotowość do podjęcia pracy. Zdaniem organu, wprawdzie skarżąca nie posiadała majątku, ale trwająca egzekucja nie została zakończona, co więcej skutecznie wyegzekwowano w maju 2013 r. kwotę 486,90 zł. Organ powołał się przy tym na treść uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 maja 2009 r., VSA/Wa 40/09, z którego wynikało, że: "Ocena, odnośnie braku możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji, czy też wystąpienia trwałej nieściągalności długu należy wyłącznie do organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne". Zdaniem organu skarżąca nie wykazała też aby zaistniały przesłanki umorzenia zawarte w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365). W szczególności organ wskazał, że jego zdaniem, egzekucja nie wywoływała negatywnych skutków w sferze socjalno-bytowej. Skarżąca osiągała bowiem do czerwca 2013 r. średnio 723 zł miesięcznie dochodu. Zdaniem organu utrata źródła dochodu mogła być chwilowa ponieważ skarżąca była osobą dotychczas aktywną zawodowo, a jej wiek (41 lat), posiadane doświadczenie zawodowe i kwalifikacje wskazywały na możliwość poprawy jej sytuacji finansowej. Organ zaznaczył przy tym, że z przedłożonych zaświadczeń nie wynikało, aby skarżąca była całkowicie niezdolna do pracy. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych, przedstawiając m.in. dowód wykreślenia z systemu REGON spółki cywilnej "M" w 1999 r. Dodatkowo wskazała, że indywidualna działalność rozpoczęta formalnie wpisem z 30 października 1997 r. została wykreślona decyzją z dnia 13 marca 1998 r. z powodu jej faktycznego nierozpoczęcia. Natomiast drugi z rodzajów indywidualnej działalności (wpis dokonany 17 marca 1998 r.) został zakończony decyzją o wykreśleniu z ewidencji z dnia 20 września 1999 r. z powodu złego stanu zdrowia. Skarżąca zaznaczyła, że dotychczas nie korzystała z pomocy społecznej, bowiem otrzymywane wynagrodzenie wystarczało na skromne utrzymanie i leki. Niemniej jednak powyższe nie oznaczało, że nie zwróci się o taką pomoc z powodu utraty źródła utrzymania. Wskazała, że dotychczas sama uczestniczyła w akcjach charytatywnych – na dowód przedstawiła podziękowanie z 2003 r. za współuczestnictwo w akcji dla "Y" 2 Group w akcji dożywiania dzieci. Przedstawiła również rachunki za wykonane badania tłumacząc, że musiała je zrobić w trybie pilnym, a nie mogła oczekiwać na badania refundowane ze względu na zbyt odległe terminy. W ocenie skarżącej jej stan majątkowy uzasadniał przyjęcie, że egzekucja była bezskuteczna. Wyjaśniła przy tym, że kwota wyegzekwowanych 486,90 zł stanowiła zwrot podatku z PIT-11, dokonywany raz w roku. Skarżąca zaznaczyła, że z przedłożonych zaświadczeń wyraźnie wynikało, że nie może podjąć się wykonywania pracy fizycznej, przy czym w pierwszym terminie 17 lipca 2013 r. w urzędzie pracy poinformowano ją, że ciężko będzie znaleźć zatrudnienie, ponieważ przychodzą głównie oferty związane z pracą fizyczną, a brak jest w ogóle ofert zgodnych z posiadanymi przez nią kwalifikacjami. Do wniosku dołączone zostały dodatkowe zaświadczenia dotyczące stanu zdrowia oraz pismo Domu Kultury "P" wskazujące, że zarobki są mniejsze od kwoty minimum, która obowiązuje w 2013 r. i dlatego nie ma możliwości potrącania wynagrodzenia. Do akt sprawy organ włączył również pismo urzędu skarbowego potwierdzające, że nie zgłoszono formy opodatkowania działalności, której dotyczył wpis nr 1007/97 z dnia 30 października 1997 r. Natomiast została zgłoszona (opodatkowana w formie ryczałtu) działalność prowadzona na podstawie wpisu nr 1056/98 z dnia 17 marca 1998 r., przy czym w okresie od 1 kwietnia 1998 r. do 7 września 1998 r. skarżąca zgłosiła, że nie osiągnęła żadnego dochodu, a 20 września 1999 r. zlikwidowała tę działalność. Z dodatkowego pisma urzędu skarbowego wynikało, że 31 października 2002 r. skarżąca zgłosiła ponownie rejestrację działalności gospodarczej, a z dniem 18 sierpnia 2004 r. jej likwidację (od 1 kwietnia 2003 r. była to działalność zawieszona). W wydanej decyzji z dnia 5 września 2013 r. organ utrzymał w mocy poprzednio wydaną decyzję stwierdzając w uzasadnieniu, że decyzja ta jest prawidłowa. Podkreślił ponownie, że decyzje w przedmiocie umorzenia mają charakter uznaniowy. Zdaniem organu w sprawie nie zaistniały przesłanki świadczące o całkowitej nieściągalności, a skarżąca poprzez fakt swojej rejestracji w Urzędzie Pracy wykazywała wolę podjęcia pracy zarobkowej. Powtórzone zostały argumenty o wyłączności oceny organu egzekucyjnego co do braku skutecznej egzekucji z powołaniem się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2009 r., V SA/Wa 40/09. Zdaniem organu, wbrew twierdzeniom skarżącej, stopniowe spłacanie zadłużenia nie przyczyniłoby się do pozbawienia jej możliwości zaspokojenia potrzeb życiowych, a sytuacja w każdej chwili mogła ulec zmianie. Organ przyznawał przy tym, że wprawdzie przepisy nie uzależniają uznania skarżącej za przewlekle chorą od posiadania stopnia niepełnosprawności, ale też w ocenie organu, opisane przez skarżącą schorzenia nie pozbawiały jej możliwości osiągania dochodu pozwalającego na opłacenie należności. W wniesionej skardze skarżąca domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji odmawiającej umorzenia zaległości, zarzuciła naruszenie: - art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w sytuacji gdy skarżącą jest osobą bezrobotną, nie posiadającą żadnego majątku, a jej zły stan zdrowia nie pozwala na znalezienie zatrudnienia, - art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z §3 ust.1 ww. rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne poprzez błędne przyjęcie, że opłacenie należności nie pociągnęłoby zbyt ciężkich skutków i nie pozbawiłoby możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb. - art. art. 7, 8, 77 §1, 80, 107 §3, 138 §1 pkt 2 k.p.a. m.in. poprzez brak należytego wyjaśnienia sprawy, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła, że przedstawiła dowody na okoliczność braku należnych składek z powodu faktu nieprowadzenia działalności – dowody te zostały całkowicie pominięte. Ponownie też skarżąca wskazywała, że w jej ocenie, brak jest ściągalności należnych składek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga była zasadna. Przedmiotem sporu były ustalenia faktyczne, w tym ocena zebranych w sprawie dowodów na okoliczność istnienia przesłanek całkowitej nieściągalności oraz przesłanek, o których mowa w §3 ust.1 ww. rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Na wstępie jednak Sąd zaznacza, że powziął wątpliwości czy w ogóle zaległości, których dotyczył spór, powstały, a jeżeli powstały to czy nie uległy przedawnieniu. Z akt sprawy i z dokumentów przedstawianych przez skarżącą wynikało, że nie prowadziła ona faktycznie w okresie od października 1997 r. do marca 1998 r. działalności gospodarczej (potwierdzały to dodatkowo dokumenty otrzymane przez organ z urzędu skarbowego o braku zgłoszenia się do opodatkowania). Natomiast organ obliczył należne składki za okres od lutego do grudnia 1998 r., nie przedstawiając jakiegokolwiek dowodu, że skarżąca zgłosiła się jako płatnik składek lub że pomimo braku takiego zgłoszenia, faktycznie prowadziła działalność gospodarczą. Zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwa zgłoszenie i wpis do ewidencji działalności gospodarczej stanowią tylko podstawę rozpoczęcia działalności gospodarczej w rozumieniu jej legalizacji i nie są zdarzeniem ani czynnością utożsamianą z podjęciem takiej działalności. Z tego powodu wpisowi nadawano charakter deklaratoryjny, a nie – konstytutywny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 kwietnia 2007 r., II GSK 287/06 i powołane tam poglądy Sądu Najwyższego i doktryny). Skoro skarżąca przedstawiła dowody zbieżne z innymi dokumentami pozyskanymi z inicjatywy organu, że co najmniej w lutym 1998 r. faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej to organ powinien był wskazać albo istniejące zgłoszenie obowiązku w zakresie ubezpieczenia, albo ostateczną decyzję wydaną w trybie art. 38 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ( wydawaną w razie sporu dotyczącego obowiązku ubezpieczeń społecznych). W aktach administracyjnych brak było jakichkolwiek tego typu dokumentu – Sąd uznał więc, że wprawdzie decyzja w przedmiocie umorzenia nie jest postępowaniem, w którym weryfikowana jest wysokość należnych składek – niemniej jednak organ wobec oczywistej sprzeczności zebranych w sprawie dowodów z przyjętymi okresami podlegania obowiązkowi ubezpieczeniowemu, powinien wskazać na czym opierał swoje twierdzenia o należnych składkach za luty 1998 r. W przeciwnym razie należałoby przyjąć, że należności za luty 1998 w ogóle nie istniały (nie powstały). Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r.) należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem przepisów dotyczący przerw lub zawieszenia biegu przedawnienia. Powyższe przepisy mają znaczenie, bowiem postępowanie dotyczy okresu luty – grudzień 1998 r., a jedynymi okolicznościami, na które się organ powołał to wyegzekwowanie w maju 2013 r. kwoty 486,90 zł. (a więc już po upływie terminu przedawnienia). Sam fakt wyegzekwowania w maju 2013 r. części zaległości za rok 1998 r. nie ma wpływu na bieg terminu przedawnienia, jeżeli organ nie wykaże, że przed upływem terminu przedawnienia nie doszło do skutecznego przerwania lub zawieszenia jego biegu. Zgodnie z art. 106 §3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) Sąd tylko w ograniczonym zakresie może przeprowadzić postępowanie dowodowe, a i ono nie może zmierzać do samodzielnych ustaleń faktycznych. Zgodnie bowiem z art. 133 §1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Sąd uwzględnił z urzędu okoliczność braku wykazania przez organ, że postępowanie dotyczyło nieprzedawnionych składek na podstawie art. 134 §1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do wniosku, że naruszony został art. 107 §3 k.p.a poprzez brak uzasadnienia w zakresie istnienia wymagalności zaległości, co do których organ orzekał. Naruszenie tego przepisu miało istotny wpływ na wynik sprawy, a więc uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości składkowych. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi i te należało uznać za uzasadnione. W ocenie Sądu organ wykroczył poza granicę swobodnej oceny dowodów przyjmując, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 28 ust.2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych czyli tzw. "całkowita nieściągalność". Zgromadzone dokumenty potwierdzały bowiem, że na dzień orzekania (w przypadku obu decyzji) skarżąca była osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, nie miała majątku, nie prowadziła jakiejkolwiek działalności gospodarczej, a jej stan zdrowia (duża wada wzroku) uniemożliwiał podjęcie pracy wymagającej wysiłku fizycznego, przy czym wykształcenie i doświadczenie zawodowe (średnie muzyczne, praca w domu kultury) ograniczała możliwości znalezienia dobrze płatnej pracy. Co więcej dokumenty dotyczące postępowania egzekucyjnego potwierdzały tylko, że w trakcie roku poziom miesięcznych dochodów nie przekraczał limitów umożliwiających skuteczną egzekucję, a jedyna wyegzekwowana kwota pochodziła z nadpłaty powstałej z rocznego zeznania podatkowego za 2012 r. W tej sytuacji Sąd uznał, że powoływanie się przez organ na potencjalne możliwości zarobkowe skarżącej i ewentualną skuteczność egzekucji w przyszłości było oceną całkowicie dowolną. Co prawda można było założyć, że skarżąca ponownie podejmie okresowe zatrudnienie w domu kultury (np. od września lub października 2013 r.), ale organ nie wskazał żadnych okoliczności, aby poziom jej przyszłego wynagrodzenia przekroczył dotychczasowy poziom zarobków (a poprzednio prowadzona egzekucja była faktycznie bezskuteczna ze względu na niskie miesięczne wynagrodzenie). Sąd uznał, że nawet ewentualna nadpłata w podatku dochodowym za rok 2013 i następne (przy powtarzającej się sytuacji niskich dochodów w skali roku) nie uzasadniała twierdzenia o braku bezskutecznej egzekucji. Byłyby to bowiem kwoty znikome w stosunku do stale narastającego zadłużenia i egzekwowalne tylko raz w roku. W ocenie Sądu skarżąca logicznie argumentowała, że jej duża wada wzroku (astygmatyzm, - 10 dioptrii) wyklucza podjęcie pracy wymagającej wysiłku fizycznego, a takie przede wszystkim oferty pracy są zgłaszane w urzędzie pracy. Zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego nie można oczekiwać, aby w wieku skarżącej (41 lat) tak duża wada wzroku uległa znacznej poprawie. Wada wzroku ogranicza wysiłek fizyczny, który może wpłynąć na jej pogłębienie, co zresztą potwierdzało przedstawione zaświadczenie lekarskie. Praca fizyczna z reguły nie wymaga wykształcenia i doświadczenia zawodowego; natomiast pozostałe sposoby aktywności zawodowej związane są z poziomem wykształcenia lub doświadczeniem w wykonywaniu określonej pracy. Skarżąca wykazuje chęć zatrudnienia, dojeżdża do pracy – niemniej jednak muzykowi ze średnim wykształceniem i doświadczeniem w pracy w domu kultury trudno będzie znaleźć inny, stały sposób zatrudnienia. Dotychczasowe sposoby zarobkowania (w perspektywie kilkuletniej) dowodzą przy tym, że poziom dochodów (i tak niewielki) jest uzależniony od ilości wypracowanych godzin ze względu na ilość chętnych do uczestnictwa w prowadzonych zajęciach. Dochody te występują przy tym co do zasady w okresie roku szkolnego/ akademickiego, co dodatkowo wpływa niekorzystnie na sytuację majątkową skarżącej. W ocenie Sądu, organ poza ogólnymi stwierdzeniami o potencjalnej możliwości zarobkowania, nie przedstawił właściwie żadnych logicznych i zgodnych z doświadczeniem życiowym argumentów, z których by wynikało, że skarżąca ma realną szansę na poprawę swojej sytuacji zdrowotnej i finansowej. Sąd uznał ponadto, że sposób powoływania się przez organ w obu decyzjach na uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 maja 2009 r., V SA/Wa 40/09, z którego miało wynikać, że: "Ocena, odnośnie braku możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji, czy też wystąpienia trwałej nieściągalności długu należy wyłącznie do organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne" – rażąco naruszył art. 107 §3 w zw. z art. 8 k.p.a. Uzasadnienie prawne, o którym mowa w art. 107 §3 k.p.a. polega na wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. "Wyjaśnienie podstawy prawnej" może nastąpić m.in. poprzez przytoczenie poglądów zawartych w wyrokach sądów administracyjnych na poparcie prezentowanej przez organ w uzasadnieniu decyzji, wykładni konkretnych przepisów. Niemniej jednak niedopuszczalna jest praktyka manipulowania w ten sposób cytatami z uzasadnień wyroków, że w istocie przytaczana jest treść argumentów stron postępowania sądowoadministracyjnego i to w sytuacji, gdy orzekający w tym sporze sąd zaprezentował nieco inny punkt wiedzenia. Takie działanie organu narusza zasadę zaufania, o której mowa w art. 8 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Strona postępowania administracyjnego ma prawo oczekiwać, że nawet niekorzystna dla niej decyzja, jest uzasadniana w sposób rzetelny tj. z powołaniem się na tezy wyroków sądowych faktycznie prezentujące wyrażone przez sąd poglądy. Niedopuszczalne jest takie cytowanie uzasadnień wyroków sądów administracyjnych, że w rzeczywistości cytowany jest pogląd jednej ze stron przytoczony jedynie w uzasadnieniu wyroku sądowego. Przytoczony przez organ cytat w istocie stanowił przedstawienie poglądów Prezesa ZUS, zgodnie z którymi "... nie wystąpiła całkowita nieściągalność zadłużenia. Dokonując takiej oceny, zgodnie z wytycznymi WSA, organ uwzględnił okoliczność, iż skarżąca nie jest właścicielem nieruchomości (...) Zaznaczył, że w stosunku do skarżącej nie wdrożono dotychczas postępowania egzekucyjnego, głównie z tej przyczyny, że należności z tytułu składek występujące na koncie zmarłego płatnika są realizowane w ramach układu ratalnego (...) Podkreślił nadto, że informacje o braku zatrudnienia czy też o braku majątku nieruchomego nie pozwalają na stwierdzenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Ocena, odnośnie braku możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji, czy też wystąpienia trwałej nieściągalności długu należy wyłącznie do organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne". Orzekający w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wprawdzie przyznawał, że: "Z powyższego wynika, iż nie było pozbawione podstaw twierdzenie organu, iż w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi całkowita nieściągalność należności. Dla podjęcia decyzji o umorzeniu musi zostać udowodnione wystąpienie co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s., potwierdzających w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości, że w danej sytuacji zachodzi całkowita nieściągalność, która oznacza nie tylko brak możliwości egzekwowania zadłużenia w obecnym stanie, ale również nie rokuje szans na wyegzekwowanie należności w przyszłości. Skoro zaś postępowanie egzekucyjne w stosunku do skarżącej nie zostało zakończone, brak jest podstaw do uznania, że w sprawie występuje całkowita nieściągalność należności". Niemniej jednak dalej Sąd wyraźnie zauważał, że: "Ocena, czy ponoszenie wydatków egzekucyjnych jest zbędne, czy też może przynieść korzyści, należy bowiem wyłącznie do wierzyciela"(podkr. Sądu). Nie jest więc tak jak twierdził organ i na poparcie tej tezy przytaczał powyższy cytat, że to wyłącznie organ egzekucyjny (w rozpatrywanej obecnie sprawie byłby to naczelnik urzędu skarbowego) wystąpiła przesłanka całkowitej nieściągalności. Ocena taka należy do wierzyciela, i taką też tezę zaprezentował w ww. wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie w ogóle powoływanie powyższego wyroku nie do końca było adekwatne bowiem w rozstrzyganej sprawie przez WSA w Warszawie, postępowanie egzekucyjne w ogóle nie zostało wszczęte i nie było prowadzone ze względu na wcześniej zawarty układ ratalny. Strony więc spierały się m.in. jakie, w tej konkretnej sprawie, ma znaczenie powoływanie się przez wierzyciela na brak zakończenia postępowania egzekucyjnego (wobec braku jego wszczęcia). Podobnie, zdaniem Sądu, organ dowolnie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy w zakresie przesłanek z §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Zgodnie z powołanym przepisem Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (pkt 1); przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności (pkt 3). W zgromadzonych dokumentach znajduje się karta informacyjna wypełniona przez pracownika ośrodka pomocy społecznej, gdzie wyraźnie stwierdzono, że: "Posiadane dochody jakie pozostają do dyspozycji p. Ii nie wystarczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb" (k. 58 akt administracyjnych). W ocenie Sądu wnioski te są adekwatne do pozostałych dowodów w sprawie (informacje o braku majątku, poziomie dochodów). Sąd zaznacza, że wywiad poczyniony przez pracownika ośrodka pomocy społecznej jest tylko jednym z dowodów w sprawie i podlega ocenie tak jak i inne dowody na zasadzie art. 80 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Innymi słowy organ rozpatrujący wniosek o umorzenie zaległości składkowych może ocenić inaczej sytuację majątkową skarżącej niż to zrobił pracownik opieki społecznej, niemniej jednak taka odmienna ocena musi się powoływać na konkretne dowody uzasadniające takie, odmienne, wnioski. Sąd nie może zaakceptować sytuacji, że znajdujące się w aktach sprawy dowody są zbieżne z wnioskami funkcjonariusza publicznego poczynionymi w ramach wykonywania nałożonych na niego zadań publicznych, a dokonana przez ZUS ocena tych dowodów w sposób całkowicie oderwany od zebranego w sprawie materiału dowodowego, przedstawia inne stanowisko co do sytuacji materialnej skarżącej i wpływu egzekucji na możliwość zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Podobnie całkowicie niezrozumiałe są wnioski organu co do wpływu schorzenia skarżącej na potencjalne możliwości podjęcia zatrudnienia. W ocenie Sądu, co już uzasadniał powyżej, typ wady wzroku uzasadnia twierdzenia o braku realnej możliwości poprawy zdrowia, co w realiach rozpatrywanej sprawy, pozbawiają skarżącą możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności (zaległości). Rażą również nadmiernym formalizmem uwagi organu o braku udowodnienia ponoszonych wydatków na leki i opłacanie energii elektrycznej oraz zakup gazu do butli. Wprawdzie starający się o przyznanie ulgi w postaci umorzenia zaległości składkowych powinien udowodnić, że to on ponosi wydatki bytowe jeśli wywodzi z tego faktu skutki prawne (najlepiej imiennymi rachunkami) – niemniej jednak w realiach rozpatrywanej sprawy twierdzenia skarżącej nie budziły wątpliwości. Oświadczenie skarżącej o wysokości i strukturze wydatków stanowi przy tym jeden z dowodów w sprawie zgodnie z art. 75 §1 zdanie pierwsze k.p.a. Przepis ten stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Skarżąca prowadziła samotnie swoje gospodarstwo domowe, zamieszkując w lokalu, którego formalnie najemcą była jej matka. Oczywistym jest więc, że rachunki za dostawy mediów były wystawiane na jej matkę, a nie na skarżącą. Z akt wynika, że skarżąca nie posiada konta bankowego, musiała więc najprawdopodobniej wykorzystywać blankiety wpłat dołączane do rachunków za prąd – co oznacza, że nie ma możliwości wykazania przelewem zapłaty za prąd w swoim imieniu. Fakt ponoszenia tego typu wydatków przez skarżącą został przy tym uprawdopodobniony wywiadem środowiskowym pracownika opieki społecznej. Nie wydaje się, aby skarżąca w sposób nieprawdziwy przedstawiała informacje o swoich wydatkach skoro wykazała, że czynsz płaci jej matka, pomimo że nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Pozostałe wydatki (gaz, energia elektryczna, leki) nie są nadmiernie wysokie w stosunku do typowych tego typu kosztów, co potwierdza tylko przypuszczenia o rzetelności skarżącej w przedstawianiu informacji o jej statusie materialnym. Reasumując, dostrzeżone w niniejszej sprawie naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania mogły wpłynąć na wynik postępowania, co spowodowało uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia 12 lipca 2013 r. Zgodnie bowiem z art.145 §1 pkt 1 lit. a i c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję, jeżeli stwierdzi naruszenia prawa materialnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchylenie decyzji poprzedzającej zaskarżoną decyzję nastąpiło w trybie art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zgodnie z którym Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Rozpatrując ponownie wniosek skarżącej organ przede wszystkim ustali czy zaległości objęte wnioskiem są nadal wymagalne (powstały i nie uległy przedawnieniu), a jeżeli tak, to oceni sytuację majątkową i zdrowotną skarżącej z uwzględnieniem oceny prawnej wyrażonej w niniejszym wyroku. Wezwie przy tym do uaktualnienia informacji o stanie majątkowym skarżącej i ustali okoliczności, które uzna za istotne dla rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia zaległości. Istotą bowiem orzekania w przedmiocie wniosku o umorzenie zaległości w trybie art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest zawsze badanie aktualnej, w dacie orzekania, sytuacji finansowej wnioskodawcy. Innymi słowy, jeżeli sytuacja majątkowa wnioskującego o umorzenie ulega poprawie lub też pogorszeniu od daty złożenia wniosku - to zmiany te, o ile istotnie wpływają na rozstrzygnięcie, powinny zostać uwzględnione przy wydawaniu decyzji. Powyższe dotyczy również decyzji organu wydawanej w postępowaniu po uchyleniu wyrokiem sądu administracyjnego zaskarżonego rozstrzygnięcia i to niezależnie od faktu, że uchylenie mogło nastąpić z przyczyn proceduralnych. Umorzenie jest ulgą w zobowiązaniach publicznych, wyjątkiem od zasady powszechności ponoszenia ciężarów publicznych. Tak więc organ zobowiązany jest do uwzględnienia zmian okoliczności faktycznych czy to z urzędu, czy to na wniosek starającego się o umorzenie. W konsekwencji, tak jak organ powinien uwzględnić pogorszenie sytuacji majątkowej (np. problemy zdrowotne zwiększające konieczne, bieżące wydatki), tak też w przypadku jej polepszenia (i to niezależnie od tego czy było to wynikiem osobistych starań wnioskodawcy czy też okoliczności niezależnych) w stosunku do stanu z dnia złożenia wniosku, ocenie podlegać będzie zawsze aktualna sytuacja majątkowa. W przeciwnym razie, ulgę w postaci umorzenia mogłyby otrzymać osoby, które w dacie wydania decyzji, nie spełniałyby faktycznie przesłanek z art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W razie stwierdzenia wystąpienia przesłanek umorzenia, o których mowa w ww. przepisach organ rozważy, w ramach uznania administracyjnego, interes publiczny i ważny interes strony. Orzekający w sprawie Sąd podziela przy tym w całości i uznaje za własny pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 8 stycznia 2013 r., II GSK 1902/11, z którego wynika, że: "Uwzględniając szczególny charakter postępowania w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek i uznaniowy charakter decyzji w tym przedmiocie, stwierdzić należy, iż właśnie z tych względów postępowanie wyjaśniające w takich sprawach organy powinny prowadzić szczególnie starannie, z wykluczeniem stosowania przez organ zachowań automatycznych, którym sprzyja niewątpliwie specyfika umorzenia należności jako instytucji stosowanej wyjątkowo (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2009 r. sygn. akt II GSK 884/08, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 stycznia 2006 r. sygn. akt III AUa 2617/04 )". Mając powyższe na względzie Sąd orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło