I SA/Kr 248/10
PostanowienieWSA w Krakowie2011-01-20
Skład orzekający: Stanisław Grzeszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością może uzyskać prawo pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie dotyczącej interpretacji indywidualnej Ministra Finansów, wykazując stratę bilansową i określoną sytuację finansową?Ratio decidendi
Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane osobom prawnym jedynie wtedy, gdy wykażą one brak jakichkolwiek środków na pokrycie kosztów postępowania. Sama strata bilansowa nie przesądza o braku środków finansowych. Wnioskodawca, posiadając środki pieniężne oraz majątek, nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, wobec czego prawo pomocy nie przysługuje.Stan faktyczny
Spółka "K" złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu dotyczącym skargi na interpretację indywidualną Ministra Finansów w sprawie podatku dochodowego od osób prawnych. Spółka wykazała stratę bilansową za rok 2009 oraz posiadała środki pieniężne na rachunkach bankowych i majątek trwały. Organ sądowy wezwał spółkę do uzupełnienia dokumentacji i wyjaśnień dotyczących jej sytuacji finansowej. Spółka przedstawiła wyjaśnienia i dokumenty, jednak sąd miał wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji finansowej spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalił wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Stanisław Grzeszek po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2011r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi "K" Sp. z o.o. na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 2 listopada 2009r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych postanawia oddalić wniosek o przyznanie prawa pomocy.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynął wniosek "K" Sp. z o.o. w K. - o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, w sprawie ze skargi na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 2 listopada 2009r. nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych.
Jak wynika z uzasadnienia wniosku, zawartego w nim "oświadczenia o majątku i dochodach" kapitał zakładowy spółki wynosi 220.000,00 zł., wartość środków trwałych 24.590,00 zł (samochód R.), a wysokość straty za ostatni rok obrotowy – 563.891,00 zł. "K" Sp. z o.o. w K. posiada dwa rachunki bankowe. Na jednym z nich, w "A" S.A. znajduje się kwota 200.000,00 zł., na drugim w "N" S.A. zgromadzona była kwota 55. 555,00 zł, która jednak w całości została przelana na konto Urzędu Skarbowego. Spółka posiada wierzytelności na łączną sumę 600.000,00 zł, ale obecnie nie są one możliwe do odzyskania.
Spółka wyjaśniła, że w latach 2000-2004 zostały od niej wyłudzone produkty firmy na kwotę ok. 500.000,00 zł. W konsekwencji tego zachwiania finansowego spółki na przełomie 2008 i 2009r., kiedy nastąpił kryzys światowych finansów, spółka utraciła płynność finansową. Wspólnicy sprzedali prywatną nieruchomość, co pozwoliło na zaspokojenie wierzytelności wierzycieli instytucjonalnych, jak również kontrahentów spółki. Pozostałych wierzycieli spłacono ze sprzedaży ratalnej nieruchomości, na której odbywała się produkcja styropianu. Pozwoliło to zabezpieczyć miejsca pracy dla byłych pracowników spółki. Nadmieniono, iż zapłata podatku dochodowego w kwocie 58.807,00 zł, w następstwie wydanego w tej sprawie wyroku WSA w Krakowie – uniemożliwiła spółce uruchomienie produkcji i wdrożenie nowych projektów.
Postanowieniem z dnia 13 października 2010r. Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oddalił wniosek spółki o przyznanie prawa pomocy.
W sprzeciwie od tego postanowienia spółka skoncentrowała się na przywołaniu okoliczności dotyczących jej sytuacji finansowej. Przybliżając uwarunkowania, jakie doprowadziły spółkę do utraty płynności finansowej wyjaśniono, że na przełomie 2008 i 2009r. z projektów spółki wycofali się kolejno inwestorzy z Kanady, Izraela oraz Belgii. Jak wyjaśniono kwota 200.000,00 zł oraz wartość bilansowa samochodu R. stanowią zabezpieczenie kapitału zakładowego spółki. Opisując sytuację wspólników skazano, że W.K. pobiera pensję brutto 1.500,00 zł, a ponieważ jest współwłaścicielem spółki - nie może przejść na bezrobocie. M.K., zatrudniona poza spółką na umowę o pracę, samotnie wychowująca 8 letnią córkę, dysponuje wynagrodzeniem brutto 1 317zł.
Mając na uwadze wyjaśnienia strony pismem z dnia 27 grudnia 2010r. wezwano ją do złożenia w terminie 14 od daty otrzymania wezwania, pod rygorem uznania, że podane we wniosku o przyznanie pomocy okoliczności nie zostały wykazane:
1) następujących dokumentów:
- umowy spółki oraz uchwały zgromadzenia wspólników w przedmiocie nałożenia dopłat na wspólników, o których mowa w sprzeciwie z dnia 16 listopada 2010r,
- odpisu aktu notarialnego dotyczącego sprzedaży prywatnej nieruchomości wspólników, o której mowa we wniosku o przyznanie prawa pomocy i w sprzeciwie,
- zeznań podatkowych spółki (CIT) za 2008 r. i 2009 r.,
- sprawozdania finansowego spółki za 2008 r. i 2009 r.,
- wyciągów z kont bankowych spółki oraz dowodu przelania kwoty 55.000,00 zł z konta N. S.A. na konto Urzędu Skarbowego,
2) szczegółowego wyjaśnienia i udokumentowania swojego twierdzenia, że kwota 200.000,00 zł na rachunku "A" S.A. oraz bilansowa wartość samochodu "R" stanowią zabezpieczenie kapitału zakładowego spółki.
3) wyjaśnienia sprzeczności pomiędzy oświadczeniem złożonym we wniosku z dnia 19 lipca 2010r., z którego wynika, że wszyscy wierzyciele instytucjonalni oraz kontrahenci zostali zaspokojeni ze środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości, a zawartym w sprzeciwie wyjaśnieniem, że spółka nie może w chwili obecnej wystąpić do sądu o obniżenie kapitału zakładowego, ponieważ termin roszczeń wierzycieli instytucjonalnych mija 31 grudnia 2015r., a pozostałych 28 sierpnia 2011r. co świadczyłoby, że na spółce dalej ciążą niespłacone zobowiązania, jeżeli tak, to w jakiej kwocie i wobec kogo.
W odpowiedzi na wezwanie spółka wyjaśniła, iż po jej założeniu kapitał zakładowy został podwyższony do 224.000,00 zł poprzez wprowadzenie wspólnika "G", który wniósł do spółki nieruchomość K. przy ul. K. w formie aportu. Na skutek umowy pomiędzy "G" sp. z o.o., który był podobnie jak W.K. współwłaścicielem firmy ‘K" S.A. z siedzibą w K., wspólnicy doszli do porozumienia, na którego mocy zostały zamienione udziały "G" sp. z o.o. w spółce "K" sp. z o. o. na akcje "K" S.A., których właścicielem był W.K.. W dniu 27 lipca 2009r. nieruchomość w K. przy ul. K. sprzedana firmie "B", akt notarialny [...]. Kwota ze sprzedaży, która pozostała w spółce na rachunku "A" S. A. oraz wartość trzyletniego samochodu "K" stanowiły w momencie składania oświadczenia przez zarząd "zabezpieczenie kapitału założycielskiego spółki, ponieważ były to aktywa, które mogły być na zabezpieczenie roszczeń ewentualnych wierzycieli".
Ponadto, na dzień 19 lipca 2010r. na podstawie wiedzy jaką posiadał zarząd spółki oraz staranności prowadzenia ksiąg handlowych wierzyciele nieinstytucjonalni, i znajdowali się w spisie do aktu notarialnego A [...] (porozumienie) zostali w pełni zaspokojeni w kapitale. Pomiędzy wierzycielami a "K" sp. z o.o. miała istnieć ustna umowa, że wierzyciele odstąpią od naliczania odsetek. Okazało się już po fakcie, że niektórzy z wierzycieli złamali tę umowę egzekwując odsetki. Jedynie dwóch wierzycieli potwierdziło wcześniejszą umowę ustną pisemnie, przy czym pozostali pomimo niepotwierdzenia nie wezwali spółki do spłaty zaległych odsetek. spółka wyjaśniła, że czas naliczania odsetek mija 28 lipca 2011r. i do tego czasu musi liczyć się z powinnością spłaty odsetek. W odniesieniu do wierzycieli instytucjonalnych - zarząd spółki zaspokoił kwotę główną ich wierzytelności jak i odsetki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 245 § 1 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2), natomiast prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3).
Z wniosku spółki jednoznacznie wynika, iż wnosi ona o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym.
W przypadku osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym – gdy osoba lub jednostka ta wykaże, iż nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 2 pkt 1 p.p.s.a.), a w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a.).
Regulacja ta stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. A zatem przytoczone we wniosku okoliczności, jak i przedstawione przez wnioskodawcę dokumenty, powinny uzasadniać jego żądanie. Oznacza to, iż na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tego prawa, przy czym do Sądu należy ocena tych dowodów w świetle spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy. Stwierdzenie przez Sąd sprzeczności w składanych przez stronę wyjaśnieniach oraz przedkładanych dokumentach, a następnie powzięcie uzasadnionych wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji finansowej wnioskodawcy nie pozwalają na przeniesienie na budżet państwa kosztów sądowych obciążających podatnika.
Należy również podkreślić, iż koszty sądowe zasługują na traktowanie na równi z innymi obciążeniami finansowymi przedsiębiorców. Zwolnienie z kosztów sądowych – będących dochodem budżetu państwa – stanowiłoby swoistą formę kredytowania podmiotów gospodarczych i naruszałoby zasadę równoważnego traktowania powinności finansowych. Orzekając zatem w zakresie przyznania prawa pomocy, powinnością Sądu jest wyważenie zarówno interesu Państwa, a więc ogółu obywateli, jak i strony skarżącej. Celem bowiem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu i możliwości obrony swoich racji tym podmiotom, które znajdują się w sytuacji finansowej uniemożliwiającej poniesienie kosztów z tym związanych. Przyznanie lub odmowa przyznania prawa pomocy winna wynikać z wzajemnej oceny dwóch elementów: kosztów, jakie musi ponieść strona na poczet prowadzonego postępowania i jej aktualnej kondycji finansowej.
W świetle przytoczonej regulacji oraz powyższych uwag, Sąd uznał, iż okoliczności przedstawione przez stronę skarżącą nie uzasadniają przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Analiza akt sprawy w konfrontacji z twierdzeniami strony i wskazywanymi przez nią okolicznościami nasuwa wątpliwości dotyczące sytuacji finansowej w jakiej znajduje się wnioskodawca, których istnienie przesądza o odmowie przyznania prawa pomocy, a to mając na względzie spoczywający na skarżącej ciężar dowodowy w tym zakresie.
Z analizy dokumentów przekazanych na wezwanie Sądu (zeznania podatkowe za 2008r i 2009r., sprawozdań finansowych spółki za 2008r. i 2009r. wynika, że za 2008r. spółka osiągnęła zysk netto 13.912,38 zł, natomiast za 2009r. stratę 563.871,12 zł. Sam fakt straty bilansowej a tym bardziej podatkowej nie przesądza o sytuacji uzasadniającej zastosowania dla Spółki prawa pomocy. Wykazana przez wnioskodawcę strata w roku 2009 nie oznacza, iż nastąpił brak środków finansowych uniemożliwiający poniesienie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Strata wynikająca z zeznań podatkowych i bilansu jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżki kosztów nad przychodami i nie jest tożsama z brakiem środków finansowych i co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielenie pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 24 czerwca 2008r., sygn. akt I FZ 260/08, postanowienie WSA z dnia 22 lipca 2008r., sygn. akt I SA/Kr 629/08).
Pomimo wezwania o przedstawienie wyciągów z kont bankowych, strona skarżąca przedstawiła jedynie wyciąg z rachunku bankowego w "N" S.A., z którego wynika, że na dzień 15 lipca 2010r. (wniosek o przyznanie prawa pomocy nosi datę 19 lipca 2010r.) znajdowały się środki pieniężne w kwocie 4.987,92 zł (wystarczające na pokrycie kosztów postępowania kasacyjnego). Natomiast nie przedstawiono wyciągu z rachunku bankowego w "A" S.A. na którym, jak oświadczyła skarżąca spółka posiada środki w kwocie 200.000,00 zł.
Z przedstawionej umowy sprzedaży prawa wieczystego użytkowania wieczystego działki nr [...] – akt notarialny Rep. [...] z dnia 27 lipca 2009r. oraz porozumienia – akt notarialny Rep. [...] z dnia 24 lipca 2009r. wynika, iż kwota uzyskana z tej transakcji (700.000,00 zł) miała być przez firmę "B" spółka jawna przeznaczona na zaspokojenie wierzycieli skarżącej spółki w części odpowiadającej kwocie ok. 565.000,00 zł, natomiast pozostała kwota (ok. 135.000,00 zł) miała zostać przekazana na konto spółki w "N" S.A. (pkt II. 2. aktu notarialnego z dnia 24 lipca 2009r.). Według wyciągu bankowego na dzień 1 sierpnia 2009r. na koncie spółki znajdowały się środki pieniężne w kwocie 397.796,42 zł., z których utworzono dwie lokaty terminowe: w kwocie 200.000,00 zł i w kwocie 150.000,00 zł. O tych środkach skarżąca spółka milczy w swoich wyjaśnieniach składanych w przedmiotowej sprawie.
Po przeprowadzeniu analizy danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz dokumentów przekazanych przez spółkę, Sąd orzekający doszedł do przekonania, że sytuacja finansowa spółki nie uprawnia do skorzystania przez ten podmiot z prawa pomocy. Wnioskodawca nie wykazał bowiem, że nie posiada dostatecznych środków na poniesienie kosztów postępowania kasacyjnego.
Należy zwrócić uwagę na fakt, że na rachunku bankowym spółka dysponuje kwotą 200.000,00 zł, a dodatkowo przysługuje jej prawo własności samochodu o wartości 24.590,00 zł. Zgodnie z twierdzeniem strony wskazane przedmioty majątkowe stanowić mają zabezpieczenie kapitału zakładowego spółki. Jednakże wyjaśnienia spółki w tym zakresie nie są przekonywujące i nie zostały poparte żadnym dokumentem. Wobec takich wyjaśnień Sąd powziął wątpliwość, co do ich rzeczywistego stanu prawnego. Należy bowiem przypomnieć, że kapitał zakładowy stanowi określoną wartość zapisaną w bilansie spółki po stronie biernej (pasywa). Jest on w sensie ścisłym traktowany jako wielkość formalna stanowiąca sumę udziałów w kapitale zakładowym. Jako zapisowi rachunkowemu po stronie pasywnej w bilansie odpowiada po stronie aktywów suma składników majątkowych, które zostały nabyte jako wkłady majątkowe wspólników. Suma tych składników jest wpisywana po stronie czynnej (aktywa). W celu realizacji tzw. zasady stałości kapitału zakładowego w czasie trwania spółki nie wolno zwracać wspólnikom dokonanych wpłat ani w całości, ani w części (art. 189 ustawy z dnia 15 września 2000r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.), wyjąwszy przypadki obniżenia kapitału zakładowego lub umorzenia udziału z czystego zysku. Nie wolno także wypłacać z kapitału zakładowego wynagrodzenia za usługi świadczone przy powstaniu spółki ani też zaliczyć tego wynagrodzenia na pokrycie udziałów wspólników. Nie wolno wreszcie wypłacać wspólnikom odsetek od udziałów (art. 190 kodeks spółek handlowych). Zasada nienaruszalności kapitału zakładowego znajduje swój wyraz także w innych przepisach, w szczególności w art. 158 kodeksu spółek handlowych. Niemniej jednak od pojęcia kapitału zakładowego odróżnić należy majątek i mienie spółki (por. K. Kruczalak, glosa do uchwały SN z dnia 20 maja 1993 r., I KZP 10/93, "Monitor Prawniczy" 1994, nr 4, s. 141-143). Majątek spółki obejmuje wszystkie jej składniki, którymi aktualnie dysponuje i które stanowią jej aktywa, w tym także kapitał zakładowy. Tak rozumiany majątek spółki obejmuje wyłącznie aktywa spółki. Majątek ten, już w chwili powstania spółki z o.o., może różnić się od kapitału zakładowego. W szczególności może on od tego kapitału być wyższy. Na skutek prowadzonej działalności spółka z o.o. majątek ten powinna systematycznie zwiększać. Wierzyciele spółki z o.o. mogą kierować swoje roszczenia wyłącznie do tak pojmowanego majątku spółki. Majątek spółki z o.o. (łącznie z kapitałem zakładowym) stanowi gwarancję wypłacalności spółki wobec wierzycieli.
W świetle powyższego oczywiste jest zatem w konsekwencji, iż zasada stałości kapitału zakładowego nie pociąga za sobą wcale dyrektywy nienaruszalności składników materialnych mających mu pierwotnie odpowiadać. Funkcją takiego majątku założycielskiego jest zresztą podjęcie aktywności gospodarczej, która nie tylko immanentnie łączy się z ryzykiem poniesienia straty, ale niejednokrotnie pociąga za sobą konieczność ponoszenia wydatków, które nie wiążą się z nabycie innych odpowiadających im wartościowo składników majątkowych (na zasadzie surogacji). Nieracjonalne jest zatem rozumowanie spółki, iżby kwoty środków pieniężnych oraz inne przedmioty majątkowe odpowiadające wysokości kapitału zakładowego nie mogą być wykorzystane przez spółkę dla ponoszenia kosztów prowadzonej działalności gospodarczej, w szczególności zaś ponoszeniem danin i opłat publicznoprawnych.
W sytuacji zatem, gdy spółka posiada w dyspozycji kwotę pieniężną 200.000,00 zł – w żaden sposób nie można zrozumieć, dlaczego strona nie jest w stanie ponieść wydatków związanych z postępowaniem kasacyjnym, na które składa się przede wszystkim kwota 100,00 zł tytułem wpisu od skargi kasacyjnej w oparciu o przepis § 3 w zw. z § 2 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej oraz udział w rozprawie przed NSA, które z uwagi na przedmiot postępowania sądowego (zaskarżona interpretacja indywidualna Ministra Finansów) z istoty swej nie może stanowić jakieś wygórowanej kwoty. Przykładowo stosownie do § 18 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) stawka minimalna w postępowaniu w II instancji za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej oraz udział w rozprawie wynosi 240.00 zł. Wydatki powyższe mogłyby zostać zresztą pokryte z samego tylko oprocentowania lokaty terminowej we wskazanej wyżej kwocie.
Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. art. 246 § 2 pkt 1 w zw. z art. 260 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło