I SA/Kr 281/10

WyrokWSA w Krakowie2010-05-25

Skład orzekający: Bogusław Wolas, Grażyna Firek, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kwota 448 401,63 zł, wpłacona na rachunek spółki przez inny podmiot w ramach transakcji leasingowej, powinna być traktowana jako przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych, jeśli spółka twierdzi, że środki te pochodziły z pożyczki, a organy podatkowe nie znalazły wystarczających dowodów potwierdzających tę wersję zdarzeń?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zakwalifikowały kwotę 448 401,63 zł jako przychód podatkowy. Brak było wystarczających dowodów potwierdzających, że środki te pochodziły z pożyczki lub były związane z konkretnymi zobowiązaniami między stronami transakcji leasingowej. Spółka nie wykazała podstawy prawnej ani faktycznej do wyłączenia tej kwoty z przychodów, a organy podatkowe prawidłowo zastosowały art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.
Stan faktyczny
Spółka "G" Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła spółce wyższe zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2005 r. Organy podatkowe uznały kwotę 448 401,63 zł wpłaconą na rachunek spółki przez podmiot "N". za przychód podatkowy, twierdząc, że wpłata miała charakter definitywny i nie miała podstawy prawnej. Spółka argumentowała, że środki te pochodziły z pożyczki udzielonej przez włoską spółkę "G".
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 281/10 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 maja 2010r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Bogusław Wolas (spr.), Sędziowie: WSA Grażyna Firek, WSA Ewa Michna, Protokolant: Daniel Marzec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2010r., sprawy ze skargi "G" Spółka z o.o. w K., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 28 grudnia 2009r. Nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2005r., - skargę oddala - Dyrektor Izby Skarbowej, decyzją z dnia 8 grudnia 2009 r., nr [...]utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 4 sierpnia 2009 r., którą określono "G" Spółce z o.o., dalej zwanej "Spółką", wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za rok podatkowy 2005 w kwocie 104 637 zł, tj. w kwocie wyższej o 85 196 zł od kwoty wynikającej ze złożonego zeznania podatkowego. Organ I instancji na podstawie zebranego w toku kontroli podatkowej i postępowania podatkowego materiału dowodowego ustalił, że kwota 448 401, 63 zł została wpłacona przez "N" na rachunek Spółki bez tytułu prawnego uzasadniającego wyłączenie tej kwoty z przychodów podatnika. Organ przyjął, że wpłata w/w środków miała charakter definitywny (bezzwrotny) i zmniejszyła wysokość zobowiązania (zadłużenia) Spółki wobec "P" tytułem zawartych umów leasingowych. Zatem kwota ta jako trwałe przysporzenie majątkowe winna być traktowana jako przychód na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 ze zm.), dalej zwanej "u.p.d.o.p.". W odwołaniu od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Spółka wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie lub alternatywnie o jej uchylenie i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucając: - błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że wpłacona przez "N" kwota nastąpiła bez tytułu prawnego uzasadniającego wyłączenie tej kwoty z przychodów podatkowych, - naruszenie art. 12 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.p., poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, - naruszenie art. 120 i 121 O.p., poprzez ustalenie stanu faktycznego sprzecznego z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że ustalenia zmierzające do określenia Spółce wysokości należnego zobowiązania oparte zostały na dokumentach źródłowych przedstawionych przez stronę – dokumentacja księgowa Spółki, dokumentacja podatkowa, o której mowa w art. 9 a u.p.d.o.p. sporządzona przez Spółkę, dowody zebrane w trakcie kontroli i prowadzonego postępowania podatkowego. Nadto Naczelnik Urzędu Skarbowego wielokrotnie wzywał podatnika do przedłożenia stosownych dowodów i informacji mogących przyczynić się do wyjaśnienia poszczególnych okoliczności występujących w sprawie. Organy oczekiwały współpracy ze stroną w zakresie dostarczania dowodów. Uzupełniając dowody z dokumentów źródłowych organ podatkowy przeprowadził także dowody z przesłuchania świadków: A. K. i M. W.. Jednakże Spółka nie przedłożyła wyczerpujących wyjaśnień i dowodów potwierdzających jej stanowisko w sprawie. Jednocześnie organ odwoławczy podał, że wobec twierdzeń i argumentów zawartych w odwołaniu, pismem z dnia 30 października 2009 r. również wezwał stronę do przedłożenia dowodów źródłowych potwierdzających jej stanowisko w spornych kwestiach. Organ II instancji podał, że nie można nakładać na organy podatkowe nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów świadczących na korzyść podatnika. Dyrektor Izby Skarbowej podał, że w sprawie istota sporu sprowadza się do różnicy w ocenie materiału dowodowego. Organ I instancji stwierdził, że w świetle art. 12 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.p. wpłata w wysokości 448 401,63 zł na rzecz Spółki jest przychodem podatkowym, bowiem stanowiła trwałe przysporzenie majątkowe, posiadające definitywny, bezzwrotny charakter, natomiast strona wskazuje, że przedmiotowe środki pochodzą z otrzymanej pożyczki. Analiza przedmiotowej sprawy w opinii organu II instancji wskazuje, że wystąpiły okoliczności uzasadniające zaliczenie w/w kwoty do przychodów podlegających opodatkowaniu. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji zostały szczegółowo przedstawione dowody, których ocena pozwoliła na przyjęcie tego stanowiska. Przedstawiając stan faktyczny sprawy organ podał, że z 15 umów leasingu zawartych w dniu 18 kwietnia 2005 r. pomiędzy "P" Spółka z o.o. jako finansującym a "G" Spółką z o.o. jako korzystającym wynika, że Finansujący zobowiązał się nabyć od wskazanego przez korzystającego zbywcy (którym był wymieniony w umowach dostawca – "N" z siedzibą we W. ) i oddać korzystającemu do używania lub do używania i pobierania pożytków przedmiot leasingu - w tym konkretnym przypadku ciągniki siodłowe marki "V" na czas oznaczony, rozpoczynający się z dniem podpisania umowy, a kończący się z upływem miesiąca, za który zgodnie z harmonogramem opłat należna jest ostatnia oplata leasingowa. W umowach określono cenę bądź wynagrodzenie z tytułu umowy leasingu obejmujące opłatę wstępną, raty miesięczne, opłatę administracyjną. Po upływie okresu trwania umowy leasingu, zapłaceniu przez korzystającego wszystkich należności wynikających z umowy, korzystający miał prawo żądać od finansującego przeniesienia na jego rzecz przedmiotu leasingu na warunkach przewidzianych w Ogólnych Warunkach Przedmiotu Leasingu za cenę wykupu. Jednocześnie dla leasingodawcy zabezpieczeniem płatności, wynagrodzenia i innych zobowiązań pieniężnych lub mogących powstać z powyższego tytułu był weksel in blanco, poręczenie "G". W Ogólnych Warunkach Umowy Leasingu stanowiących integralną część poszczególnych umów ustalono, że ryzyko wyboru sprzedawcy jak również koszty i ryzyko dostawy, instalacji i rozruchu przedmiotu leasingu obciążają w całości korzystającego. Przekazanie przedmiotu leasingu zgodnie z protokołami odbioru nastąpiło w dniu 29 grudnia 2005 r. z tym, że jako dostawca w miejsce "N" wstąpiła "V" z o.o. z siedzibą we W. W ewidencji księgowej (konto 202-87) "G" z o.o. z datą 18 kwietnia 2005 r. wykazano zobowiązanie wobec "P" Spółki z o.o. na kwotę 832993,35 zł, natomiast z datą 31 grudnia 2005 r. na podstawie dowodu [...] (polecenie księgowania) dokonano zaksięgowania kwoty 448 401,63 zł tytułem "Zapłata leasingu "V"- pożyczka" w korespondencji z kontem 246-1 "Pożyczki otrzymane długoterminowe". Uprzedni zapis na koncie 246-1 w powiązaniu z kontem 250-1 "Zobowiązania z tytułu pożyczki" wskazuje, że saldo tego konta wynosi 0,00 zł, natomiast na koncie 250-1 ("Zobowiązania z tytułu pożyczki") widnieje zobowiązanie w kwocie 448.401,63 zł. Powyższe mogłoby sugerować, że "G" Sp. z o.o. zapłaciła "P" Sp. z o.o. tj. finansującemu należności z tytułu zawartych umów leasingowych środkami finansowymi zaksięgowanymi jako pochodzącymi z pożyczki. Z materiału zgromadzonego w sprawie tj. z pisma "P" Sp. z o.o. z dnia 24 stycznia 2008 r. wynika, że w dacie 28 grudnia 2005 r. nieznany podmiot dokonał w imieniu "G" Sp. z o.o. wpłaty w wysokości 618.296,40 zł na konto "P" Sp. z o.o., która to kwota została zaliczona przez leasingodawcę jako należność z tytułu umów leasingowych. Z wyjaśnień strony składanych w postępowaniu oraz z treści odwołania wynika, że Polska Spółka "G" porozumiała się wstępnie z włoską firmą "N", iż ta dostarczy Spółce samochody ciężarowe. Na potrzeby tej transakcji podatnik wpłacił do "N" przedpłatę w kwocie 107 750 EUR, którą fizycznie przekazał do "N" inny podmiot tj. "G" (tj. włoska spółka należąca do grupy spółek "G"). Organ zaznaczył, że polska Spółka i włoska "G" S.p.a. to podmioty powiązane osobą wspólnika "G", który posiada w polskiej Spółce udziały wynoszące 100% a we włoskiej udziały wynoszące 50%. Strona wskazuje, że w dniu 20 maja 2005 r. włoska "G" S.p.a. (pożyczkodawca) zawarła z polską Spółką (pożyczkobiorca) umowę pożyczki w kwocie 107 750 EUR (co stanowi równowartość 448.401,63 zł). Środki pochodzące z pożyczki przekazane zostały przez "G". bezpośrednio do "N". w imieniu Spółki. Ze względu na trudności z zarejestrowaniem w Polsce pojazdów zgodnie z wyjaśnieniami strony "zakupionych od "N", w dniu 23 lutego 2006 r. Spółka zawarła porozumienie w sprawie zmiany dostawcy samochodów z "N" na "V" Spółka z o.o. W związku z dokonaniem zmiany dostawcy samochodów z "N" na "V" Sp. z o.o. kwota 107 750 EUR przekazana została przez "N". bezpośrednio do "P" Sp. z o.o. (leasingodawcy) jako należności "G" Spółki z o.o. z tytułu powołanej wyżej umowy leasingu. Następnie "P" Spółka z o.o. przekazała przedmiotowe środki bezpośrednio do "V" Polska Spółki z o.o. tj. finalnego dostawcy samochodów. W ocenie pełnomocnika Spółki, na gruncie niniejszej sprawy nie ma podstaw by twierdzić, że kwota jaka wpłynęła na konto spółki "P" tytułem należności leasingobiorcy (tj. "G" Sp. z o.o.) mogła zostać potraktowana jako przychód podatkowy Spółki. Organ II instancji podał, że nie jest w sprawie sporne, że "G" Spółka z o.o. objęła w leasing samochody ciężarowe marki Volvo na podstawie umowy z dnia 18 kwietnia 2009 r., jak również, że otrzymała pożyczkę od włoskiej "G" na podstawie umowy z dnia 20 maja 2005 r. Brak jest jednak dowodów na podstawie, których można powiązać przedstawiany przez stronę przebieg wydarzeń tj. fakt dokonywania przelewów pieniężnych ze środków pochodzących z pożyczki, pomiędzy poszczególnymi podmiotami w kontekście zawartych umów leasingowych, bowiem strona nie przedłożyła w postępowaniu dowodów, na które powołuje się w odwołaniu tj.: - "porozumienia" na podstawie, którego "G" Sp. z o.o. poczyniła jakieś wstępne ustalenia z firmą "N", w przedmiocie dostarczania samochodów, - dowodów potwierdzających istnienie należności "G" Sp. z o.o. - w związku z zawartymi umowami leasingu pomiędzy "P" Sp. z o.o. (finansującym) a "G" Spółką z o.o. (korzystającym) - wobec "N"., - dowodu źródłowego złożenia przez "G" Spółkę z o.o. dyspozycji pożyczkodawcy, tj. "G" by Spółka ta w ramach pożyczki udzielonej na podstawie umowy z dnia 20 maja 2005 r, przekazała środki pieniężne do "N" - dokumentów wskazujących jaki konkretnie podmiot dokonał przelewu kwoty 618.296,40 zł w dniu 28 grudnia 2005 r. na konto podatnika w "P" Spółki z o.o., - dokumentów potwierdzających prezentowany w odwołaniu sposób rozdysponowania pożyczką w kwocie 107 750 EUR. W umowie pożyczki z dnia 20 maja 2005 r. (z aneksem i załącznikami) zawartej już po uprzednim zawarciu umów leasingowych z dnia 18 kwietnia 2005 r. – przewidziano, że wysokość udzielonej pożyczki wynosi 107 750 EUR; jest ona udzielona przez włoską Spółkę "G" polskiej Spółce i przeznaczona jest na pokrycie wydatków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej przez pożyczkobiorcę. W umowie tej ustalono również, że strony zobowiązane są do dokumentowania otrzymanych i zwracanych kwot pożyczki, zgodnie z harmonogramem spłaty pożyczki, a ostateczne zakończenie spłaty pożyczki nastąpić miało z dniem 31 sierpnia 2007 r. Na okoliczność wyjaśnienia przedmiotowej kwestii w prowadzonym postępowaniu przedłożono sporządzoną przez Spółkę - w trybie art. 9a u.p.d.o.p. - dokumentację podatkową, zawierającą istotne informacje na temat zaistniałej transakcji. Z zapisów przedmiotowego dokumentu oraz materiałów na podstawie jakich została opracowana (m. in. umowy pożyczki z aneksami, czeków potwierdzających udzielenie pożyczki, rachunków zysków i strat oraz bilansów za 2005 r. i 2006 r., sprawozdań finansowych za okresy kończące się odpowiednio 31 grudnia 2005 i 2006 r.) wynika, że dokumentacja sporządzona została w 2007 r. Organy podatkowe nie znalazły podstaw, by odmówić jej wiarygodności i nie uznawać przedłożonego dokumentu za dowód w sprawie. Z dokumentacji tej wynika, że przedmiotowa pożyczka przeznaczona była w całości na pokrycie wydatków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej przez "G" Spółkę z o.o.; wypłata pieniędzy przez "G". następowała zgodnie z harmonogramem w transzach i uzależniona była od bieżących potrzeb pożyczkobiorcy, potwierdzeniem czego były zrealizowane czeki. Suma udzielonej pożyczki w 2005 r. wyniosła 40 000 EUR, a w 2006 r. 67 750 EUR. Strona postępowaniu nie kwestionowała faktu, że pożyczka w kwocie 107 750 EUR zrealizowana została czekami. Jednocześnie terminy płatności określone w wekslach wystawionych przez włoską "G". stanowią dni przypadające na kolejne miesiące w okresie od sierpnia 2005 r. do września 2006 r., a fakt ten znajduje pełne potwierdzenie w przedłożonej przez stronę dokumentacji podatkowej, bowiem daty udzielenia pożyczki określone w harmonogramie odpowiadają termonom płatności widniejącym na wekslach. Organ zwrócił uwagę, iż redakcja przedstawionej dokumentacji podatkowej w odniesieniu do zdarzeń otrzymania przez Spółkę pożyczki, opisując fakt wystąpienia w przeszłości operacji gospodarczych używa w swojej treści czasu przeszłego, trybu dokonanego: "wypłata następowała w transzach", potwierdzona "zrealizowanymi czekami" oraz zawiera konkretne daty dokonywanych wypłat, natomiast w odniesieniu do zdarzeń, które były w trakcie realizacji tj. w odniesieniu do spłaty pożyczki używa określenia "Spółka zobowiązała się do spłaty kwoty głównej pożyczki w ratach" zgodnie z harmonogramem. Przedmiotowa dokumentacja nie nawiązuje w jakikolwiek sposób do ewentualnego dysponowania przez "N" środkami pieniężnymi "G". z o.o. pochodzącymi z pożyczki udzielonej przez "G". Nadto w aneksie z dnia 1 marca 2006 r. do umowy pożyczki z dnia 20 maja 2005 r. nie zawarto żadnej informacji o przekazaniu Spółce całej kwoty pożyczki w terminie do dnia 31 grudnia 2005 r., czy też informacji o przekazaniu przez "G". kwoty pożyczki innemu podmiotowi w imieniu Spółki, np. na konto "N"., czy też na konto "P" Spółki z o.o., jak to przedstawiono w odwołaniu. Przesłuchani w sprawie świadkowie nie potwierdzili istnienia ewentualnych umów czy porozumień zawartych pomiędzy Spółką a "N". (pierwotnym dostawcą samochodów zgodnie z umową leasingu), z których wynikałby obowiązek zapłaty przez podatnika zobowiązania tytułem dostawy samochodów w kwocie 618 296,40 zł, która następnie na skutek zmiany dostawcy na "V" Spółkę z o.o. miałaby zostać zwrócona Spółce. Nie potwierdzili także stanowiska prezentowanego przez podatnika, iż "N" otrzymała środki pochodzące z pożyczki udzielonej przez "G", "G" Spółce z o.o. w terminie umożliwiającym zwrot tej kwoty do dnia 28 grudnia 2005 r. o czym mowa w piśmie "P" Sp. z o.o. z dnia 24 stycznia 2008 r. Zatem dokonane przez Spółkę zaksięgowanie w dacie 31 grudnia 2005 r. wpływu środków pieniężnych w wysokości 448 401,63 zł pochodzących z pożyczki na podstawie dowodu wewnętrznego [...] nie miało faktycznego uzasadnienia, bowiem na dzień 31 grudnia 2005 r. "G" Sp. z o.o. faktycznie otrzymała 40 000 EUR (odpowiednio 166 400 zł) z tytułu pożyczki. Organ odwoławczy nadmienił również, ze w treści umów leasingowych nie znalazły się zapisy potwierdzające okoliczność, że wskazany przez korzystającego ("G" Sp. z o.o.) dostawca ("N".) albo jakiś inny podmiot miałby dokonywać na rzecz finansującego ("P" Sp. z o.o.) wpłat należności z tytułu leasingu, do których poniesienia zobowiązany był korzystający. Wszelkie opłaty określone w umowach obciążały bowiem korzystającego. Organ podkreślił, że Spółka nie przedłożyła dokumentu, na który powoływała się w postępowaniu, z którego wynikałby tytuł prawny do zapłaty zobowiązań "G" Sp. z o.o. przez "N". W skardze na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, Spółka wniosła o jej uchylenie wraz z poprzedzającą decyzją organu I instancji, zarzucając: 1) błędne ustalenia stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że wpłacona przez "N" na rzecz Spółki kwota 448 401,63 zł nastąpiła bez tytułu prawnego uzasadniającego wyłączenie tej kwoty z przychodów podatkowych, 2) w rezultacie błędnego ustalenia stanu faktycznego naruszenie przepisu prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 12 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przez organy podatkowe, powodujące że Spółka otrzymała dodatkowy, nie wykazany wcześniej w jej zeznaniu podatkowym przychód, 3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności naruszenie: (a) art. 121, 122 i art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, dalej "O.p.", poprzez: błędną interpretację materiału zebranego w sprawie przez organy podatkowe co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego; ponadto nie zebrano pełnego materiału dowodowego w sprawie, w szczególności nie uwzględnienie wniosku dowodowego Spółki z dnia 23.12.2009 r., (b) art. 200a. art. 180 § 1, art. 182 oraz art. 197 Uop. poprzez nie powołanie w sprawie biegłego z zakresu rachunkowości oraz nieuzyskanie szczegółowych wyjaśnień z "P" Sp. z o.o. w sytuacji, gdy w sprawie zachodziła potrzeba wyjaśnienia istotnych okoliczności stanu faktycznego. W uzasadnieniu skargi Spółka podkreśliła, że umowa pożyczki była zawarta w maju 2005 r. a więc przed dokonaniem przedpłaty na rzecz "N“. W związku z faktem, iż po zawarciu umowy pożyczki Spółka potrzebowała środków pieniężnych na dokonanie przedpłaty na rzecz "N". - przysługujące Spółce środki z umowy pożyczki - w tym przypadku w kwocie 107 750 EUR wykorzystała właśnie w celu dokonania przedpłaty. Spółka "G". przekazała sporną kwotę bezpośrednio do "N". Taki sposób udzielenia pożyczki jest w pełni skuteczny i dopuszczalny prawem, poza tym łatwy do przeprowadzenia z uwagi na przynależność stron umowy pożyczki do tej samej grupy kapitałowej "G". Do ważności i skuteczności takiej dyspozycji nie jest poza tym konieczna forma szczególna. "G" mogła udzielić pożyczki poprzez przekazanie "N", "cambiale" (weksli/czeków), którymi to obrót i realizacja we W. jest bardzo uproszczona, niesformalizowana i bardzo powszechna. Z uwagi na zmianę dostawcy samochodów ciężarowych na "V" Sp. z o.o., spółka "N" przekazała w/w kwotę na rachunek "P". Zdaniem Spółki powyższy stan faktyczny znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Zdaniem strony skarżącej dokumentacja podatkowa, o której mowa w art. 9a u.p.d.o.p., nie musi szczegółowo wyjaśniać, że pożyczka została fizycznie przekazana do "N" Podkreśliła także, że nie ma przeszkód prawnych, aby w/w pożyczka w kwocie 107 750 EUR mogła zostać udzielona wcześniej, jeszcze przed terminami wymagalności poszczególnych rat pożyczki. Jej udzielenie zależało bowiem wyłącznie od dobrej woli pożyczkodawcy. W opinii strony skarżącej, jeżeli organy podatkowe twierdzą, że sporna kwota nie mogła pochodzić z pożyczki, to winny wyjaśnić, czy Spółka faktycznie uzyskała pożyczkę w tej kwocie w innym momencie – a tego organy podatkowe zaniechały. Skoro twierdzą, że "N". nie otrzymał kwoty 107 750 EUR ani od Spółki, ani od "G". to winien ostatecznie wyjaśnić od kogo otrzymał tę kwotę i z jakiego tytułu. Strona skarżąca podkreśliła, że umowa leasingu nie zabraniała dokonywania fizycznie wpłat przez inny podmiot. "N" dokonując wpłaty nie był dłużnikiem w relacji do "P", przez co nie działał na swoją rzecz, ale działał na rzecz Spółki. Dlatego mając na uwadze skutki prawne, wpłacającym była Spółka, a nie ‘N". Strona skarżąca zarzuciła również, że organy podatkowe winny w pierwszej kolejności poznać zasady obrotu tymi papierami we W., gdyż tam jest dokonywany obrót zgodnie z prawem miejscowym. Uzasadniając zarzut niezebrania pełnego materiału dowodowego, Spółka wskazała na nieodniesienie się przez organ odwoławczy do jej wniosku dowodowego z dnia 23.12.2009 r., w którym domagała się przeprowadzenia dowodu z dokumentu, które zawiera oświadczenie "N". z dnia 10.12.2009 r., wraz z jego tłumaczeniem na język polski oraz przesłuchania świadka G. L.. W opinii strony skarżącej organy powinny były również zwrócić się do "P" Sp. z o.o. w celu podania szczegółów operacji, na podstawie których Spółka otrzymała kwotę 107 750 EUR. Wyjaśnienia te potwierdziłyby również stan faktyczny prezentowany przez Spółkę. Zasadnym było również, z uwagi na istotne różnice w interpretacji dokumentów przez stronę skarżącą i organy podatkowe, powołanie biegłego z zakresu rachunkowości, który zweryfikowałby rozliczenia pomiędzy Spółką ‘N". oraz "P" Sp. z o.o. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ podkreślił, że w toku postępowania podejmowano szereg działań, aby zachęcić podatnika do współpracy, jednak bez rezultatu. Na wniosek pełnomocnika Spółki został nawet przedłużony termin do przedstawienia dodatkowych dowodów potwierdzających stanowisko strony skarżącej, po upływie którego organ odwoławczy jeszcze przez dwa tygodnie oczekiwał na ich przedłożenie. Wniosek o przeprowadzenie dowodów, na które powołuje się pełnomocnik Spółki, dotarło do organu już po wydaniu decyzji. W opinii organu złożenie tego wniosku było nakierowane na przedłużenie postępowania, a nie na rzetelne wyjaśnienie sprawy. Za niezasadny uznano także zarzut, iż organy nie zwróciły się do "P" w celu podania szczegółów operacji, na podstawie których Spółka otrzymała sporną kwotę. W aktach znajduje się bowiem pismo "P" z dnia 24 stycznia 2008 r., które wyjaśnia charakter i cel dokonanej wpłaty środków pieniężnych. Również dopiero na etapie składania skargi strona dostrzegła potrzebę powołania biegłego, którego powołanie i tak nie miałoby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Rozpoznając sprawę Sąd nie stwierdził, podnoszonych w skardze naruszeń przepisów prawa. Organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny i właściwie dokonały subsumcji normy prawa materialnego pod ustalony stan faktyczny, jak również nie naruszyły przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Kwestią sporną między stronami jest to czy kwota 448 401,63 zł otrzymana przez stronę skarżącą od włoskiej firmy "N". jest przychodem Spółki do opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych. W sprawie bezsporne jest, że w/w kwotę Spółka otrzymała. Istotne jest natomiast czy powyższa kwota została przekazana na podstawie związków gospodarczych istniejących pomiędzy "N". a stroną skarżącą. Spółka twierdzi, że podstawą przekazania tych pieniędzy było wstępne porozumienie z "N"., na podstawie którego miały być dostarczone Spółce samochody ciężarowe. Na potrzeby tej transakcji Spółka uiściła przedpłatę w kwocie 107 750 euro, stanowiącą równowartość kwoty 448 401,63 zł, którą fizycznie przekazał do "N". inny podmiot, tj. włoska Spółka "G". Podstawą do tego była umowa pożyczki w w/w kwocie zawarta pomiędzy Spółkami "G" w dniu 20 maja 2005 r. Ponieważ nastąpiła zmiana dostawcy samochodów, firma "N" przekazała otrzymaną wcześniej kwotę bezpośrednio do "P" (leasingodawcy) jako należność strony skarżącej z tytułu zawartej umowy leasingu. Pekao przekazało natomiast tę kwotę do "V" Spółki z o.o. czyli finalnego dostawcy samochodów. Sąd stwierdza, że w sprawie nie było kwestionowane przez organy podatkowe, że umowy leasingu samochodów ciężarowych zostały zawarte. Nie kwestionowano także zawarcia umowy pożyczki z włoską "G" Sąd zauważa, że słusznie organy podatkowe uznały, że zebrany w sprawie materiał dowody nie potwierdził przedstawionego przez Spółkę przebiegu zdarzeń gospodarczych. Z dokumentacji podatkowej oraz umowy pożyczki z dnia 20 maja 2005 r. wynika w szczególności, że wypłata pieniędzy przez "G" następowała zgodnie z harmonogramem w transzach i uzależniona była od bieżących potrzeb pożyczkobiorcy. Wypłaty poszczególnych transz potwierdzone zostały zrealizowanymi czekami, na których widnieją daty od miesiąca sierpnia 2005 r. do września 2006 r. Strona skarżąca nie kwestionowała faktu dokonania tych wypłat. W toku postępowania nie przedstawiła żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że pożyczkodawca zobowiązał się do przekazania całej kwoty pożyczki w terminie do końca 2005 r. (29 grudnia 2005 r. nastąpiło przekazanie przedmiotu leasingu), jak również że środki te miałyby być przekazane do innego podmiotu niż pożyczkobiorca. Z zapisów powyższej umowy pożyczki wynika, że strony zobowiązały się do dokumentowania otrzymanych i zwracanych kwot pożyczki i dokumentacja ta uważana będzie miedzy stronami za wyłączne rozliczenie otrzymanych i zwróconych kwot pożyczki (§5 umowy). Dokumentacja taka nie została jednak przez stronę skarżącą przedłożona. Strona nie przedstawiła zatem dowodów, z których wynikałby przedstawiony przez nią sposób rozliczenia pożyczki. Słusznie zatem organy podatkowe oparły dokonane przez siebie ustalenia w przedmiocie sposobu rozliczenia otrzymanej pożyczki na uzyskanej od Spółki dokumentacji podatkowej oraz materiałach źródłowych, na podstawie których dokumentacja ta została sporządzona. Gdyby faktycznie strony umowy pożyczki zmieniły ustalenia co do sposoby wypłaty spornej kwoty, znalazłoby to na pewno odzwierciedlenie w stosownym aneksie do umowy, do którego sporządzenia obligował §7 umowy. Z zapisu tego wynika bowiem, że wszelkie zmiany do umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Spółka dokumentu takiego jednak nie przedstawiła. Podobnie jak nie przedłożyła dowodów, z których wynikałoby, że z tytułu zawartych umów leasingu, była zobowiązana do dokonania na rzecz "N". "przedpłaty", która następnie z uwagi na zmianę dostawcy, została zwrócona. Obowiązek uiszczenia takiej kwoty przez korzystającego (Spółkę) nie wynikał bowiem ani z zawartej umowy leasingu, ani z ogólnych warunków tej umowy. W świetle powyższego należy przyjąć, że strona skarżąca otrzymała środki pieniężne bez podstawy faktycznej i prawnej, gdyż nie wykazała, że wpłata ta wynikała z łączących Spółkę i "N". zobowiązań wobec siebie. Środki te nie pochodziły także z udzielonej przez "G" stronie skarżącej pożyczki. Skoro zatem Spółka nie wykazała związku dokonanej przez "N". wpłaty z konkretnym zobowiązaniem, to słusznie organy podatkowe uznały, że kwota 448 401,63 zł powinna zostać potraktowana jako przychód podatkowy, stosownie do treści art. 12 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.p., który stanowi, że przychodami (z pewnymi z zastrzeżeniami) są w szczególności: otrzymane pieniądze, wartości pieniężne, w tym również różnice kursowe. Sąd nie stwierdził także naruszeń wskazanych w skardze przepisów postępowania. Z treści art. 9 i art. 9a u.p.d.o.p. wynika, że to na podatniku spoczywa obowiązek gromadzenia dokumentacji związanej z obrotem gospodarczym, pozwalającej na ustalenie wysokości należnego podatku za dany rok podatkowy. Tym samym to nie tylko organ podatkowy, tak jak wskazuje to podatnik w skardze, jest zobligowany do poszukiwania dowodów, które miałyby uzasadniać podstawę otrzymywanych przez podmiot gospodarczy środków pieniężnych. Słusznie zaznaczył organ odwoławczy w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji, że nie można nakładać na organy podatkowe nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów świadczących na korzyść podatnika, w sytuacji gdy on sam nie potrafi bądź nie chce ich wskazać. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co należy podkreślić bardzo obszernego, pokazuje, że organy podatkowe dokonały wielu czynności, aby wyjaśnić wątpliwości nasuwające się w sprawie, w szczególności zwracały się do pełnomocnika strony skarżącej o dostarczenie dowodów świadczących o podstawie przekazania przez firmę "N" środków pieniężnych stronie skarżącej. Organ odwoławczy uwzględnił nawet wniosek Spółki i przedłużył postanowieniem z dnia 20 listopada 2009 r. termin do przedłożenia dodatkowych dowodów w sprawie do dnia 10 grudnia 2009 r. Pełnomocnik Spółki w zakreślonym terminie dowodów takich jednak nie przedstawił. Nie skorzystał także z zagwarantowanej mu możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zabranym w sprawie. Zawiadomienie o takiej możliwości stanowiło sygnał dla strony skarżącej, że postępowanie dowodowe zostało zakończone i wkrótce zostanie wydana decyzja przez organ odwoławczy. Strona nie przeglądając akt postępowania, w ostatnim dniu terminu przewidzianego do dokonania tej czynności, drogą pocztową wysłała wniosek o przeprowadzenie dowodów. Pismo to dotarło do organu II instancji po wydaniu decyzji, zatem organ nie mógł się już do niego ustosunkować. Dyrektor Izby Skarbowej odniósł się jednak do tego wniosku w odpowiedzi na skargę. Sąd podziela wyrażone w niej stanowisko, iż zgłoszone w w/w piśmie wnioski dowodowe miały na celu przedłużenie postępowania. Po pierwsze strona załącza oświadczenie firmy "N". w formie kserokopii faksu, bez podpisu. Również tłumaczenie tego pisma nie zawiera podpisu. Trudno jest zatem do w takiej formie przedłożonego dowodu odnosić się merytorycznie. Wskazać jedynie należy za organem, który trafnie zauważył, że oświadczenie powyższe niewiele się różni od dokumentu przedłożonego przez Spółkę wraz z pismem z dnia 30 czerwca 2009 r. Słusznie również organ wskazał, że na wcześniejszym etapie postępowania Spółka nie zgłaszała wniosku o przesłuchanie Prezesa Zarządu – G. L.. Skoro celem tego przesłuchania miało być wykazanie okoliczności podniesionych w odwołaniu, to nic nie stało przecież na przeszkodzie, aby w odwołaniu zawrzeć taki wniosek dowody, a nie formułować go na etapie postępowania poprzedzającym wydanie decyzji, w sytuacji gdy pomiędzy postanowieniem o przedłużeniu terminu do przedłożenia dodatkowych dowodów do dnia 10 grudnia 2009 r., a wydaniem decyzji mija ponad miesiąc. Nie można również stawiać organom podatkowym zarzutu, że nie powołały w sprawie biegłego z zakresu rachunkowości dla oceny rozliczeń pomiędzy firmą "N". a spółką "P". Po pierwsze strona wniosek ten złożyła dopiero w skardze do tut. Sądu, a nie w toku postępowania przed organami podatkowym. Po drugie słusznie Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że włoską firmę "N". i "P" Sp. z o.o. nie łączyły żadne zobowiązania, z tytułu których dochodziłoby między nimi do wzajemnych rozliczeń. Prawidłowo zatem uznano, że powoływanie biegłego z zakresu rachunkowości byłoby bezcelowe i nie miałoby żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. W świetle w/w okoliczności, uznając skargę za nieuzasadnioną, Sąd orzekł o jej oddaleniu, biorąc za podstawę swego rozstrzygnięcia art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło