I SA/Kr 306/15

WyrokWSA w Krakowie2015-05-20

Skład orzekający: Urszula Zięba, Jarosław Wiśniewski, Paweł Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i oceniły zebrany materiał dowodowy, decydując o obowiązku podatkowym w podatku od środków transportowych, gdy podatnik twierdził, że zbył pojazd, a organy nie uznały przedstawionych dowodów za wystarczające do udowodnienia tego faktu?
Ratio decidendi
Organy podatkowe nie ustaliły należycie stanu faktycznego sprawy ani nie przeprowadziły właściwej oceny dowodów. Naruszyły przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, jego oceny oraz uzasadnienia decyzji. Obowiązek ustalenia stanu faktycznego spoczywa na organie, a nie na podatniku, a ocena dowodów musi być wszechstronna i uzasadniona.
Stan faktyczny
Skarżący K.W. został obciążony podatkiem od środków transportowych za rok 2014 decyzją Prezydenta Miasta K., utrzymaną w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący twierdził, że sprzedał samochód ciężarowy, przedstawiając fakturę VAT i zeznania. Organy uznały, że faktura nie jest wystarczającym dowodem sprzedaży, a skarżący nie udowodnił zbycia pojazdu, w związku z czym ciąży na nim obowiązek podatkowy. Skarżący podniósł, że padł ofiarą oszustwa i że umowa sprzedaży nie musiała być pisemna. Policja umorzyła postępowanie karne w sprawie kradzieży dokumentów rzekomego nabywcy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Określił, że decyzje te nie mogą być wykonane do chwili prawomocności wyroku i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

|Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Urszula Zięba, Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski, Sędzia: WSA Paweł Dąbek (spr.), Protokolant: Ewelina Knapczyk – Drabik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2015 r. sprawy ze skargi K.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 stycznia 2014 r. Nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych za 2014 r. I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. określa, że wymienione w pkt I decyzje nie mogą być wykonane do chwili prawomocności wyroku, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 100 zł (sto złotych). Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia 5 stycznia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2012r., poz. 749; dalej: O.p.), utrzymało w mocy decyzję nr [...] Prezydenta Miasta K. z dnia 15 września 2014 r. w przedmiocie podatku od środków transportowych za rok 2014. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następujących okolicznościach. Decyzją z dnia 15 września 2014 r. Prezydent Miasta K. określił K. W. (dalej: skarżącemu) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od środków transportowych za rok 2014 w kwocie 1.116 zł. Organ ustalił, że skarżący pozostawał właścicielem samochodu ciężarowego Mitshubishi Canter 55 3.3D o nr rej. [...] i w dniu 11 lipca 2013 r. zgłosił właściwemu organowi sprzedaż tego samochodu S.R. na potwierdzenie czego przesłał fakturę VAT nr 34/13/06 z dnia 30 czerwca 2013 r. W toku postępowania skarżący nie rozpoznał jednak w S.R. osoby, na rzecz której miał zbyć ww. pojazd, a rzekomy nabywca przedstawił zaświadczenie, z którego wynika iż zgłosił on Policji fakt utraty dowodu osobistego, który został mu skradziony. Organ uznał zatem, że skoro ww. faktura VAT, wystawiona jednostronnie przez skarżącego, nie może być uznana za umowę sprzedaży ww. pojazdu, a skarżący nie dysponuje żadnym innym dowodem potwierdzającym rzekome zbycie pojazdu, to nie sposób uznać, by wygasł ciążący na skarżącym obowiązek podatkowy w podatku od środków transportowych. Organ wskazał ponadto, że ww. pojazd jest nadal zarejestrowany jako należący do skarżącego. Z tego względu organ określił skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od środków transportowych za rok 2014. W odwołaniu od tej decyzji, skarżący zażądał jej uchylenia oraz umorzenia postępowania podatkowego. Skarżący podniósł, że zarówno on jak i S.R.padli ofiarą oszustwa osoby, która najpierw ukradła dokumenty S.R., a następnie podszywając się pod niego nabyła samochód od skarżącego. Skarżący stwierdził przy tym, że jako działający w dobrej wierze skutecznie zbył ww. pojazd samochodowy, co potwierdzają jego zeznania oraz ww. faktura VAT, jak również postępowanie prowadzone przez Policję. Skarżący podkreślił, że umowa sprzedaży nie musiała być sporządzona w formie pisemnej. Zaznaczył ponadto, że wbrew twierdzeniom organu zgłosił wniosek o wyrejestrowanie ww. pojazdu. Zaskarżoną decyzją z dnia 5 stycznia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy ww. decyzję Prezydenta Miasta K. Kolegium stwierdziło, że to na podatniku ciąży obowiązek udowodnienia zbycia pojazdu, którego to obowiązku skarżący nie wypełnił. W ocenie organu nie jest wystarczającym dowodem dokument faktury, jako, że został on podpisany wyłącznie przez skarżącego. Zatem dopóki skarżący nie przedstawi adekwatnego dowodu sprzedaży ww. samochodu ciężarowego, będzie na nim ciążył obowiązek podatkowy w podatku od środków transportowych W dniu 18 lutego 2015 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję, zaskarżając ją w całości oraz wnosząc jej uchylenie. W skardze powtórzono stanowisko skarżącego prezentowane w toku postępowania podatkowego. Zauważono ponadto, że Policja umorzyła postępowanie karne w sprawie włamania do pojazdu S. R. i kradzieży jego dowodu osobistego wobec niewykrycia sprawcy. Skarżący stwierdził, że organy podatkowe nie wzięły pod uwagę okoliczności, iż Policja potwierdziła tym samym fakt oszustwa, którego ofiarą padł skarżący i S R.. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Rozpoczynając rozważania nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy podkreślić, że istotę sporu stanowi odpowiedź na pytanie, czy właściwie został ustalony przez organy podatkowe stan faktyczny sprawy pozwalający na stwierdzenie, że skarżący pozostaje właścicielem samochodu marki Mitsubishi Canter 55 3.3D o nr rej. [...] Dopiero pozytywna odpowiedź na to pytanie, pozwalała określić skarżącemu wysokość zobowiązania w podatku od środków transportowych. Stosownie bowiem do treści art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (j.t. Dz.U. z 2011r., poz. 849 ze zm.) obowiązek podatkowy w zakresie podatku od środków transportowych, ciąży na osobach fizycznych i osobach prawnych będących właścicielami środków transportowych. Podmiotem podatku jest zatem właściciel pojazdy samochodowego. Wobec powyższego tylko jednoznaczne ustalenie, że skarżący pozostaje właścicielem przedmiotu opodatkowania, pozwalało na wydanie decyzji wymiarowej. Zatem w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegał zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organ podatkowy w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy, czyli że organ podatkowy nie naruszył prawa przy jego ustalaniu, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organ podatkowy przepisy prawa materialnego. Dokonując oceny stanu faktycznego rozpoznanej sprawy Sąd stwierdził, że organy nie ustaliły należycie stanu faktycznego sprawy, jak również nie przeprowadziły właściwej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie. W ocenie Sądu w rozpoznanej sprawie organy podatkowe nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego przydatnego do wydania ostatecznej decyzji oraz przede wszystkim nie dokonały właściwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Stan faktyczny sprawy nie został ustalony zgodnie z wymogami zawartymi w Ordynacji podatkowej, a w szczególności w art. 122, 180, 187, 188 oraz 191 O.p., zaś dokonana przez organy ocena materiału dowodowego naruszyła zasadę swobodnej oceny dowodów i jako taka nie korzysta z ochrony przewidzianej w art. 191 O.p. Zgodnie z treścią tego przepisu, organ podatkowy ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ podatkowy w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. W niniejszej sprawie granice te zostały jednak przekroczone. Organ odwoławczy (podobnie jak organ I instancji) nie rozważył całości zebranego materiału dowodowego, nie odniósł się do wszystkich zgłoszonych przez skarżącego twierdzeń, a w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ nie wyjaśnił szczegółowo i przekonywująco, jakim dowodom odmówił wiarygodności, a także nie wskazał wyraźnie na dowody, którym dano wiarę, czym naruszył również art. 210 § 4 O.p. Z przepisu tego wynika bowiem, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Są to wobec powyższego minimalne elementy części faktycznej uzasadnienia decyzji. Z uzasadnienia decyzji powinno również w sposób jednoznaczny wynikać, jakie fakty zostały ustalone. Może to również dotyczyć faktów negatywnych, czyli w niniejszej sprawie stwierdzenia, że samochód skarżącego nie został przez niego zbyty. W niniejszej sprawie organ powinien zatem definitywnie stwierdzić, czy skarżący pozostaje właścicielem przedmiotowego pojazdu. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ w istocie stwierdził, że skarżący nie wykazał zbycia samochodu, co nie jest równoznaczne z ustaleniem, że skarżący nadal pozostaje jego właścicielem. Organ nie ustalił zatem, czy pomimo twierdzeń skarżącego o zbyciu pojazdu, nie doszło w istocie do przeniesienia własności. Sąd przypomina jednocześnie, że w myśl wcześniej powołanych przepisów to na organie podatkowym ciąży obowiązek ustalenia stanu faktycznego sprawy i obowiązku tego nie może przerzucać na stronę. Jedynie w przypadku, gdy strona posiada informacje o faktach i organ przy dołożeniu należytej staranności, nie może ich ustalić, wówczas może się uwolnić od obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej. Innymi słowy, ograniczenie tej zasady jest możliwe jedynie w przypadku braku współdziałania strony postępowania. W niniejszej sprawie brak jest jednak podstaw do przypisania skarżącemu braku współdziałania z organami podatkowymi. Nie do zaakceptowania jest stwierdzenie Kolegium, że to na podatniku spoczywa ciężar udowodnienia faktu zbycia pojazdu. Ordynacja podatkowa nie wprowadza pojęcia ciężaru dowodu, który jest znany prawu cywilnemu. W postępowaniu podatkowym nie ma bowiem dwóch równorzędnych stron, które toczą ze sobą spór. Jeszcze raz należy podkreślić, że to organ podatkowy jest zobowiązany do ustalenia stanu faktycznego sprawy. W interesie podatnika leży oczywiście wykazanie przesłanek, które pozwolą mu na uwolnienie się od obowiązku zapłaty podatku, lecz rolą organu podatkowego nie jest ocena, czy materiał dowodowy dostarczony przez stronę jest wystarczający do braku wydania decyzji wymiarowej. Przyjęcie takiej koncepcji prowadziłoby do sytuacji w której organ zamiast ustalania stanu faktycznego sprawy, pełniłby rolę arbitra oceniającego dowody dostarczane przez stronę. Do takiej roli sprowadziło się Kolegium, gdyż stwierdziło jedynie, że skarżący nie wykazał zbycia. Nie ustaliło natomiast, że do zbycia faktycznie nie doszło z jednoczesnym podaniem argumentacji, która uzasadniałaby takie stanowisko. Zaznaczyć również należy, że Ordynacja podatkowa nie wprowadza hierarchii dowodów. Oznacza to tym samym, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, dany fakt można ustalić na podstawie wszelkich dopuszczalnych dowodów. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie wprowadza przy tym zastrzeżenia, że fakt zbycia pojazdu, podatnik może udowodnić jedynie umową w formie pisemnej. Tymczasem jak wynika z uzasadnienia organu I instancji, skarżący mógł wykazać zbycie pojazdu jedynie na podstawie umowy pisemnej. Stanowisko to zostało zaakceptowane przez Kolegium, które w istocie uznało zgromadzone w sprawie dowody za nieistotne dla rozstrzygnięcia. Kolegium stwierdziło między innymi, że brak pisemnej umowy sprzedaży rodzi określone konsekwencje w zakresie dowodowym. Jakie to konsekwencje, Kolegium już nie wyjaśniło. Tymczasem skarżący przedłożył do akt fakturę dokumentującą zbycie pojazdu, wyjaśniając jednocześnie, że taka jest praktyka obrotu gospodarczego. Skarżący podał także, że nie miał żadnych podstaw do przypuszczeń, że nabywca pojazdu legitymuje się skradzionym dowodem osobistym. Skarżący został przesłuchany na okoliczność sprzedaży przedmiotowego samochodu. Fakt kradzieży dokumentów potwierdził również rzekomy nabywca S.R.. Kolegium dysponowało także poświadczeniem Policji o zgłoszeniu kradzieży dokumentów. Pomimo dysponowania takim materiałem dowodowym Kolegium nie dokonało jego oceny. Tymczasem jak zaznaczono wcześniej, organ podatkowy ma obowiązek wskazać, które dowody uznał za wiarygodne, zaś którym dowodom i dlaczego odmówił wiarygodności. Taka ocena dowodów nie została jednak przeprowadzona. Kolegium nie uzasadniło, dlaczego odmówiło wiarygodności zeznaniom skarżącego, że zbył przedmiotowy pojazd. Kolegium stwierdziło jedynie, że na podstawie przedłożonej faktury nie można stwierdzić faktu zbycia pojazdu. Nie był to jednak jedyny dowód w sprawie, którym skarżący wykazywał zbycie pojazdu. Kolegium nie odniosło się w żadnym miejscu do zeznań skarżącego i brak jest oceny tego dowodu. Jeżeli Kolegium odmówiło wiarygodności tych zeznań, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Kolegium powinno przekonywująco podać, jakie powody legły u podstaw takiego stanowiska. Kolegium nie oceniło również zeznań S.R.co do faktu kradzieży dokumentów. Brak jest przy ocenie dowodów jakiegokolwiek wywodu, że organ nie dał wiary zeznaniom tego świadka. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji znalazło się jedynie stwierdzenie, że poświadczenie zgłoszenia przestępstwa potwierdza jedynie fakt jego dokonania, lecz nie świadczy o dokonaniu samego przestępstwa. Ze stwierdzenia tego można wysnuć przypuszczenie, że Kolegium neguje fakt dokonania kradzieży dokumentów. Nie poczyniło jednak w tym kierunku żadnych ustaleń. W szczególności nie zwróciło się do organów Policji o wyjaśnienie, w jaki sposób zakończyło się postępowanie przygotowawcze, czy wykryciem sprawcy, czy też umorzeniem z powodu jego niewykrycia. Kolegium nie zbadało również, czy przeciwko S.R. wszczęte zostało postępowanie o przestępstwo fałszywego zgłoszenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Kolegium nie podało także, jakie okoliczności skłaniają go do przypuszczenia, że do kradzieży dokumentów nie doszło. Jak z powyższego wynika, organy podatkowe uchyliły się od oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Skarżący wskazywał dowody, które miały jego zdaniem jednoznacznie świadczyć o zbyciu pojazdu, zaś organy podatkowe stwierdziły jedynie, że nie zostały przekonane o takim zbyciu. Jednocześnie nie oceniły one wskazywanych przez skarżącego dowodów za niewiarygodne. Prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego powinna oddać jednoznaczne stanowisko organów, dlaczego wersja przedstawiona przez skarżącego jest dla nich niewiarygodna. Organ powinien jednoznacznie przedstawić motywy, które doprowadziły go do przekonania, że zeznania skarżącego oraz S.R. są niewiarygodne. Ocena taka powinna zostać dokonana również w świetle przedstawionej dokumentacji: faktury VAT oraz zgłoszenia dokonania kradzieży. Dopiero po wyczerpującej i kompleksowej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, organ mógłby dojść do wniosku, że skarżący nadal pozostaje właścicielem przedmiotowego pojazdu. Dokonując oceny dowodów, organ powinien również uwzględnić fakt, że dla zbycia samochodu, jako rzeczy ruchomej, nie jest wymagana żadna forma czy to szczególna, czy pisemna. Oznacza to tym samym, że do zbycia takiej rzeczy wystarczająca jest forma ustna. W niniejszej sprawie skarżący podał, że w takiej właśnie formie została zawarta umowa sprzedaży. Do zawarcia takiej umowy dochodzi na skutek złożenia dwóch zgodnych oświadczeń woli, które nie muszą dla swej ważności zostać dokonane w formie pisemnej. Z zeznań skarżącego wynika, że oświadczenia takie zostały złożone, zaś sama umowa wykonana. Nabywcy towar został wydany, zaś skarżący otrzymał zapłatę. W momencie złożenia oświadczeń woli, skarżący przestał być właścicielem pojazdu. Należy przy tym jeszcze raz podkreślić, że zarówno z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak również decyzji organu I instancji nie wynika, aby organy podważyły wiarygodność zeznań skarżącego. Bez znaczenia pozostaje przy tym kwestia, że nie można ustalić danych osobowych nabywcy. Jak wynika z zeznań skarżącego, nabywcą była osoba fizyczna, czyli podmiot prawa cywilnego. W takim przypadku mogła zostać zawarta ważna umowa sprzedaży. Organy podatkowe powinny się skoncentrować na samym fakcie przeniesienia własności pojazdu, nie zaś na ustalaniu danych personalnych nabywcy. Nabywca w momencie zawarcia umowy, stał się bowiem właścicielem pojazdu, zaś skarżący własność tę utracił. Prawo cywilne nie przewiduje nieważności umowy tylko z tego powodu, że nabywca posłużył się skradzionym dowodem osobistym. Posłużenie się skradzionym dokumentem może prowadzić jedynie do wniosku, że nabywcą nie jest osoba, której dokument skradziono, lecz inna osoba, która nabyła rzecz od właściciela. Nie zmienia to jednak faktu, że skarżący w momencie zawarcia umowy przestał być właścicielem przedmiotowego samochodu. Tym samym nie znajduje uzasadnienia stwierdzenie organu I instancji, że skarżący nie podlegałby obowiązkowi podatkowemu, gdyby zgłosił wyrejestrowanie pojazdu wobec całkowitej i zupełnej jego utraty. Zgodnie bowiem z art. 79 ust. 1 pkt 6 ustawy dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012r., poz. 1137 ze zm.) można wystąpić o wyrejestrowanie pojazdu z uwagi na wyżej wskazane przesłanki, które jednak nie mogą powodować zmian w zakresie prawa własności. Tymczasem skarżący wprost stwierdza, że nie jest już właścicielem samochodu. Jak zostało to już zaznaczone we wcześniejszej części uzasadnienia, organ nie podważył stanowiska skarżącego. Innymi słowy organ nie wykazał, że do umowy sprzedaży nie doszło, bądź, że umowa ta dotknięta jest wadą nieważności. Sąd zwraca jednocześnie uwagę, że Kolegium naruszyło również dysozycję art. 200 § 1 O.p., który zobowiązuje organ podatkowy przed wydaniem decyzji umożliwić stronie wypowiedzenie się w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. Przepis ten odnosi się również do organu odwoławczego. Tymczasem z akt postępowania podatkowego nie wynika, aby Kolegium obowiązek ten wykonało. Z tych przyczyn zaskarżona decyzja została uchylona na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U z 2012r., poz. 270 ze zm. – dalej p.p.s.a.). W sprawie doszło bowiem do naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei na zasadzie art. 135 p.p.s.a. środek ten zastosowano również względem decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, albowiem było to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ będzie zobowiązany do wyeliminowania stwierdzonych uchybień. Organ dokona jednoznacznego ustalenia, czy skarżący pozostaje właścicielem przedmiotowego samochodu. Jednocześnie uzasadnienie decyzji w części faktycznej powinno odpowiadać wymogom przewidzianym w art. 210 § 4 O.p. również w zakresie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ocena ta powinna zostać przeprowadzona w sposób kompleksowy, czyli nie ograniczać się do poszczególnych dowodów, lecz traktować je łącznie. W szczególności organ, w przypadku odmowy wiarygodności twierdzeniom skarżącego wyczerpująco uzasadni, dlaczego pewnym dowodom odmawia wiarygodności. W przypadku natomiast negowania faktu kradzieży dokumentów, organ przeprowadzi uzupełniające postępowanie dowodowe i zwróci się o wyjaśnienia do organów Policji. O kosztach postępowania orzeczono z kolei na zasadzie art. 200 p.p.s.a. Na kwotę zasądzoną w myśl art. 205 § 2 p.p.s.a. złożyła się równowartość wpisu od skargi (100 zł). Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło