I SA/Kr 373/17
WyrokWSA w Krakowie2017-07-10
Skład orzekający: Inga Gołowska, Paweł Dąbek, Urszula Zięba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy, pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej i finansowej wnioskodawcy?Ratio decidendi
Decyzja ZUS o odmowie umorzenia należności składkowych została wydana z naruszeniem prawa, ponieważ organ nie rozważył należycie przesłanki umorzenia w uzasadnionych przypadkach (art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) oraz nie wyważył słusznego interesu obywatela w kontekście jego trudnej sytuacji zdrowotnej i finansowej, ograniczając się jedynie do stwierdzenia braku całkowitej nieściągalności i możliwości egzekucji z majątku.Stan faktyczny
Skarżący J.M. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy wraz z odsetkami. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, wskazując na brak całkowitej nieściągalności oraz możliwość wyegzekwowania należności z majątku skarżącego, mimo jego trudnej sytuacji zdrowotnej (śpiączka, pobyt w zakładzie opiekuńczo-leczniczym) i finansowej. Skarżący wniósł skargę do WSA w Krakowie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 stycznia 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 7 listopada 2016 r. i zasądził od ZUS na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 373/17 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Inga Gołowska, Sędziowie: WSA Paweł Dąbek (spr.), WSA Urszula Zięba, Protokolant: Katarzyna Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2017 r., sprawy ze skargi J.M., na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 24 stycznia 2017 r. nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy;, , uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję z dnia 7 listopada 2016 r.,, zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz skarżącego kwotę 480,00 zł (czterysta osiemdziesiąt złotych, 00/100) tytułem zwrotu, kosztów postępowania.,
Zaskarżoną decyzją z dnia 24 stycznia 2017r. nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 7 listopada 2016 r. w przedmiocie odmowy J.M. (dalej: skarżący) umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenia zdrowotne oraz Fundusz Pracy wraz z odsetkami.
W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że wobec skarżącego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, w którym na przestrzeni ostatnich miesięcy wyegzekwowano kwotę 3.351,42 zł, co daje miesięczne wpływ w kwocie 558,57 zł. Z zeznań podatkowych wynika, że skarżący uzyskuje od 2011r. przychód w kwocie przekraczającej 15.000 zł rocznie. Skarżącemu przyznana została renta z tytułu niezdolności do pracy, która miesięcznie wynosi 1.489,55 zł brutto. Ponadto skarżącemu przysługuje dodatek pielęgnacyjny w kwocie 208,67 zł. Po potrąceniu zajęć w postępowaniu egzekucyjnym, skarżącemu do wypłaty pozostaje kwota 206,81 zł. Prowadzi on wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną M.M., która uzyskuje miesięczny dochód w kwocie 1.890 zł. Wydatki związane z utrzymanie określone zostały na kwotę 588 zł, zaś na leczenie przeznaczana jest kwota 1.680 zł. Skarżący jest właścicielem dwóch samochodów: fiat Seicento z 1999r. oraz Audi z 1994r. Ponadto wraz z żoną jest właścicielem mieszkania o pow. 44,400 m2. Na nieruchomości tej ustanowiona została hipoteka zwykła na kwotę 75.000 zł na rzecz Banku PKO BP S.A., jako zabezpieczenie kredytu. Skarżący posiada zaległości z tytułu podatków w wysokości 150 zł, które spłaca w kwocie 12 zł miesięcznie oraz spłaca kredyty w łącznej kwocie 560 zł miesięcznie.
U skarżącego zdiagnozowano uraz czaszkowo-mózgowy, czego konsekwencją jest niewydolność oddechowa oraz obrzęk mózgu. Skarżący boryka się również z nadciśnieniem tętniczym. Jest on osobą niepełnosprawną wymagającą stałej, całodobowej opieki medycznej oraz zapewnienia odpowiedniej do stanu zdrowia diety i rehabilitacji. Brak możliwości sprawowania samoopieki jest powodem całkowitego uzależnienia od osób drugich w wykonywaniu wszelkich czynności dnia codziennego oraz zapewnienia pomocy w zaspokajaniu potrzeb psychicznych, somatycznych i fizjologicznych. Skarżący w związku z powyższym zmuszony jest przebywać w zakładzie opiekuńczo-lecznyczym, w którym miesięczna odpłatność za pobyt wynosi 1.680 zł, z czego ZUS przekazuje kwotę 876,11 zł, natomiast pozostałą część tj. 804 zł wpłaca comiesięcznie żona skarżącego. Skarżący nie korzysta z pomocy opieki społecznej.
Następnie organ stwierdził, że w sprawie nie zachodzi całkowita nieściągalność oraz nie zachodzą szczególne okoliczności umorzenia w przypadku stwierdzenia całkowitej nieściągalności. Skarżący otrzymuje comiesięczne stałe świadczenie rentowe. Biorąc pod uwagę stan zdrowia skarżącego, nie może on osiągać żadnych dochodów, lecz w związku z tym skarżącemu przyznane zostało świadczenie, które stanowi rekompensatę braku możliwości podejmowania pracy zarobkowej. Na nieruchomości skarżącego "bez wahania" można ustanowić zabezpieczenie hipoteczne. Istnieje zatem majątek z którego możliwe jest prowadzenie egzekucji.
Zdaniem organu skarżący nie wykazał, że spłata zadłużenia pozbawi go możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, gdyż otrzymuje stałe miesięczne świadczenie, niezależnie od stanu zdrowia. Wprawdzie jednorazowa spłata nie jest możliwa, niemniej jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby przystąpić do dobrowolnego i sukcesywnego regulowania zaległych składek w ramach umowy o rozłożeniu spłaty zadłużenia na raty dostosowane do możliwości płatniczych skarżącego. Ponadto skarżący nie wykazał, że poniósł straty materialne w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności mogłoby pozbawić skarżącego możliwości dalszego prowadzenia działalności.
Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję, której zarzucił:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisów art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w zw. z § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą szczególne przesłanki uzasadniające umorzenie zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie, podczas gdy skarżący znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej ze względu na swój stan zdrowia jak i związane z tym problemy finansowe,
- naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 i 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego polegającą na stwierdzeniu, że skarżący nie pozostaje w stanie niewypłacalności i może regulować należności względem ZUS, w sytuacji gdy znajduje się on w dramatycznej sytuacji zdrowotnej – pozostaje w śpiączce, a co za tym idzie nie może samodzielnie funkcjonować, a koszty związane z jego leczeniem niemalże w całości wyczerpują środki finansowe skarżącego i jego żony.
W oparciu o tak skonstruowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji wydanej w I instancji. Uzasadniając podniesione zarzuty wskazał, że wprawdzie wydana decyzja ma charakter uznaniowy, niemniej jednak nie może to oznaczać dowolności w jej wydaniu. Organ pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie rozważył słusznego interesu obywatela, lecz skoncentrował się jedynie na rozważeniu interesu społecznego, który jego zdaniem sprzeciwia się zastosowaniu ulgi w postaci umorzenia należności. Zupełnie pominięte zostało, że skarżący jest w stanie śpiączki i nie może rozporządzać swoim majątkiem. Zdaniem organu udział w nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny i posiadanie kilkunastoletniego samochodu przesądza o możliwości zaspokojenia należności względem ZUS z tych przedmiotów.
W odpowiedzi na skargę, ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, została wydana z naruszeniem prawa, skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Rozpoznając niniejszą sprawę należy jednak najpierw przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2016r., poz. 963 ze zm. – dalej: u.s.u.s.), należności z tytułu składek, pod którym to pojęciem należy rozumieć składki, odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, koszty upomnienia i dodatkową opłatę (art. 24 ust. 2 u.s.u.s.), mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. Słusznie organ stwierdził, że w sprawie nie zachodzi całkowita nieściągalność o której mowa w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. i nie było to kwestionowane przez skarżącego.
W takim zaś przypadku, organ powinien rozważyć możliwość umorzenia należności w oparciu o dyspozycję, wynikającą z art. 28 ust. 3a u.s.u.s., w którym przewidziano możliwość umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w uzasadnionych przypadkach, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przesłanki umorzenia należności w oparciu o przepis art. 28 ust. 3a u.s.u.s. określone zostały w § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365; dalej: rozporządzenie). Wskazanymi w tym akcie przesłankami umożliwiającymi umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne są okoliczności związane z wykazaniem przez zobowiązanego, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny (w tej części przepis podlega wykładni ścisłej – tj. ani rozszerzającej ani zawężającej – zgodnie z zasadą exceptiones non sunt extendandae). Wypełniając upoważnienie ustawowe, Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej wskazał przykładowe stany faktyczne, w których może nastąpić umorzenia zaległości. Zgodnie z tym rozporządzeniem, możliwość umorzenia należności istnieje np.: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) w przypadku poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności oraz w razie 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Sąd zwraca uwagę, że wyliczenie to nie stanowi zamkniętego katalogu przypadków uzasadniających umorzenie zaległości z innej przyczyny niż całkowita nieściągalność, a jedynie przykładowe wskazanie różnych kategorii stanów faktycznych, które z całą pewnością mieszczą się w tej przesłance. Poza tymi przesłankami mogą istnieć inne jeszcze okoliczności, które stanowiłyby przesłankę rozważenia możliwości zastosowania ulgi. W delegacji ustawowej do wydania wyżej wskazanego rozporządzenia stwierdzono, że należy wziąć pod uwagę ważny interes osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. Wypełniając tę delegację ustawową Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej wskazał, że możliwość umorzenia należności zachodzi w sytuacji, gdy stan majątkowy zobowiązanego lub jego sytuacja rodzinna, uniemożliwia mu opłacenie tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego, bądź jego rodziny. Podkreślenia przy tym wymaga, że stwierdzenie powyższej przesłanki nie oznacza, że organ jest zobowiązany do umorzenia należności. Stwierdzenie to powoduje, że postępowanie wkracza w kolejną fazę, w której organ dokonuje wyboru opcji decyzyjnej: zastosuje ulgę albo odmówi jej udzielenia. Nie określono przy tym kryteriów wyboru rozwiązania decyzyjnego, w przypadku ziszczenia się którejkolwiek z przesłanek umorzenia zaległości. Użyte w tym przepisie określenie "może" oznacza, że to organ samodzielnie dokonuje wyboru alternatywnego rozwiązania, co jednakowoż nie świadczy, że dysponuje w tym zakresie zupełną dowolnością. Rozstrzygnięcie podejmowane jest wówczas na podstawie tzw. uznania administracyjnego. Stwierdzenie natomiast przez organ braku przesłanek wskazanych w art. 28 ust. 2 i 3a powoduje, że nie będzie on dysponował wyborem rozstrzygnięcia, a decyzja będzie miała charakter związany.
Należy przy tym podkreślić, że przez użyte w rozporządzeniu stwierdzenie "uniemożliwia mu opłacenie tych należności", należy rozumieć sytuację zapłaty całości należności wraz odsetkami. Najogólniej rzecz biorąc, spełnienie tej przesłanki wiąże się z istnieniem po stronie zobowiązanego szczególnych powodów, powodujących że żądanie pełnej i terminowej zapłaty składek może zachwiać podstawami egzystencji zobowiązanego i (lub) osób zależnych od niego. Podkreślić przy tym należy, że okoliczności występujących po stronie zobowiązanego, nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie zaległości składkowych, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również normalną sytuację ekonomiczną zobowiązanego, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków, a w tym względzie również wydatków ponoszonych w związku z ochroną zdrowia własnego lub członków najbliższej rodziny (koszty leczenia).
Tymczasem z lektury zaskarżonej decyzji wynika, że organ ograniczył się przy stosowaniu art. 28 ust. 3a u.s.u.s. jedynie do przypadków wymienionych przykładowo w rozporządzeniu. Organ nie przeanalizował jednak ogólnego warunku wynikającego z powyższego rozporządzenia, a mianowicie nie wykazał, że skarżący jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich dla niego skutków. Oczywiście w rozporządzeniu jest mowa o tym, że to zobowiązany ma wykazać, że nie jest w stanie uiścić należności. Niemniej jednak wykazanie musi ograniczać się do powołania określonych faktów przez składającego wniosek o zastosowanie ulgi. Ocena tych faktów i jednoczesne stwierdzenie, że nie zachodzą przesłanki do rozważenia w drodze uznania administracyjnego, czy zastosować ulgę, należą już do organu administracyjnego. Innymi słowy, strona przedstawia fakty, z których jej zdaniem wynika, że nie jest w stanie opłacić należności, zaś organ weryfikuje te twierdzenia i jeżeli się z nimi nie zgadza, daje temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, przedstawiając stosowną argumentację.
Tymczasem w niniejszej sprawie podkreślane było, że z uwagi na stan zdrowia i sytuację w jakiej skarżący się znalazł (pozostawanie w śpiączce), nie jest w stanie spłacić należności. Jest on niezdolny do samodzielnej egzystencji i przebywa w zakładzie leczniczo-opiekuńczym, który zapewnia mu wymaganą całodobową opiekę, lecz jednocześnie generuje znaczne koszty. Co znamienne, w kosztach tych partycypuje ZUS, który zapewne uznał, że sytuacja skarżącego jest na tyle trudna, że konieczna jest mu pomoc finansowa. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ogóle kwestii tej nie rozważał, choć w ocenie Sądu powinien to uczynić. Dochodzi bowiem do kuriozalnej sytuacji, w której z jednej strony ten sam podmiot (ZUS) przyznaje skarżącemu świadczenie, zaś z drugiej strony egzekwuje świadczenie od skarżącego. Oczywiście świadczenie przyznawane jest z innego tytułu aniżeli świadczenia egzekwowane. Niemniej jednak z punktu widzenia rozliczeń ekonomicznych, nie zmienia to faktu, który przedstawiony został powyżej.
Organ nie rozważył również należycie faktu, że skarżący z uzyskiwanych świadczeń (po potrąceniach egzekucyjnych), nie jest w stanie samodzielnie uregulować nawet pobytu w zakładzie opiekuńczo-leczniczym. Nie wykazał również, że pozostawanie w śpiączce z dochodami uniemożliwiającymi skarżącemu nawet regulowanie opłat za konieczną całodobową opiekę, nie jest uzasadnionym przypadkiem o którym mowa w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. Ustawodawca wprowadzając tę przesłankę, jako możliwość umorzenia zaległości składkowych, nie ograniczył jej jedynie do przyczyn ekonomicznych, lecz powinna być ona odczytywana w szerszym kontekście. Niewątpliwie pozostawanie w śpiączce, bez możliwości zapewnienia sobie z uzyskiwanych świadczeń koniecznej opieki, nie jest typową okolicznością, w jakiej znajduje nawet najuboższa część społeczeństwa, lecz stanowi przypadek szczególny.
Sąd zwraca również uwagę na fakt, że w delegacji ustawowej do wydania rozporządzenia wskazano, że należy brać między innymi pod uwagę ważny interes zobowiązanego. Jest to przy tym wskazówka interpretacyjna dla organu, który rozważa, czy w konkretnej sprawie, mamy do czynienia z "uzasadnionym przypadkiem". W zaskarżonej decyzji organ nie rozważył jednak takiego interesu. Poza tym obowiązek rozważenia słusznego interesu skarżącego, wynika bezpośrednio z art. 7 k.p.a., w którego końcowej części przewidziano, że organ załatwiając sprawę, powinien mieć na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Słusznie na naruszenie tego przepisu zwrócono uwagę w skardze. Podkreślić również trzeba, że k.p.a. nie określa hierarchii tych wartości ani też zasad rozstrzygania konfliktów między nimi. Z punktu widzenia struktury i celów postępowania administracyjnego można przyjąć, że wymienione interesy są prawnie równorzędne, co oznacza, że w procesie wykładni norm proceduralnych organ administracji publicznej nie może kierować się założoną a priori hierarchią tych interesów. W państwie prawa nie ma przy tym miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej zasady nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. Oznacza to, że w każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi, i udowodnić, iż on jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Zarówno istnienie takiego interesu, jak i jego znaczenie, a także przesłanki powodujące konieczność przedłożenia w konkretnym wypadku interesu publicznego nad indywidualny podlegać muszą zawsze wnikliwemu rozważeniu i uzasadnieniu. Organ powinien więc w pierwszym rzędzie wykazać w uzasadnieniu decyzji, w jaki sposób rozumie obydwa interesy w konkretnie rozstrzyganej sprawie, zaś następnie dokonać ich wyważenia. W rozpoznawanej sprawie, organ skupił się jedynie na wykazywaniu istnienia interesu społecznego. Nie wskazał natomiast, w jaki sposób rozumie istnienie słusznego interesu skarżącego i w konsekwencji, czy interes taki w sprawie występował. Braki te powodują, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest niekompletne i uniemożliwia dokonania przez Sąd kontroli w tym zakresie. Konsekwencją jest uznanie, że organ naruszył art. 107 § 3 k.p.a.
Wskazać także należy, że organ dużą wagę przykładał do faktu, że skarżący jest właścicielem nieruchomości z której możliwa jest egzekucja. Można zatem stwierdzić, że zdaniem organu prawo własności nieruchomości uniemożliwia umorzenie należności składkowych. Stanowisko takie byłoby jednak nieprawidłowe. Pomijając już fakt, że organ stworzyłby normę prawną polegającą na przyjęciu, że właścicielom nieruchomości nie można umarzać należności składkowych. Stwierdzić należy, że organ powinien przeanalizować po pierwsze możliwość zbycia przedmiotowej nieruchomości, zaś następnie skutki, jakie sprzedaż ta pociągnęłaby dla skarżącego, jego żony oraz instytucji państwowych. W orzecznictwie sądowym za utrwalony należy uznać pogląd, zgodnie z którym, sytuacja, w której zapłata zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego pozbawionego możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych do środków pomocy państwa, nie jest zgodna nie dość, że z interesem zobowiązanego, to jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym (tak w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 grudnia 2014r., sygn. akt II GSK 1837/13 – LEX nr 1637111). Stanowisko takie zawarł również między innymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 27 maja 2014r. (sygn. akt I SA/Rz 304/14 – LEX nr 1469972) stwierdzając, że sytuacja, w której spłata zaległości spowoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych do środków pomocy państwa (korzystanie z pomocy społecznej) nie jest zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest zgodna również z interesem publicznym. W niniejszym postępowaniu, poza samym stwierdzeniem, że skarżący jest właścicielem nieruchomości, organ w ogóle wyżej wskazanych kwestii nie rozważał, co czyni uzasadnienie zaskarżonej decyzji wadliwym.
Ponadto organ nie rozważył, czy możliwym jest sprzedaż kilkunastoletnich samochodów i jaką cenę można uzyskać z ich sprzedaży.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja narusza art. 7 oraz art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak rozważenia istnienia w sprawie słusznego interesu skarżącego oraz brak przedstawieniu sposobu rozumowania organu w tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest również niekompletne w zakresie prawidłowego rozpatrzenia przesłanki o której mowa w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. Dlatego też na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm. – dalej: p.p.s.a) zaskarżona decyzja podlega uchyleniu. Z uwagi na tożsamość naruszenia prawa, na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd zastosował ten środek również względem decyzji wydanej przez organ w pierwszej instancji.
Rozpoznając ponownie sprawę, organ zastosuje wszystkie dyrektywy wynikające z niniejszego uzasadnienia. W szczególności właściwie uzasadni istnienie przesłanki wskazanej w art. 28 ust. 3a u.s.u.s., przy jednoczesnym rozważeniu słusznego interesu skarżącego. Sposób rozumowania organu powinien przy tym znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, aby umożliwić Sądowi, w razie ewentualnego jej zaskarżenia, ocenę motywów podjętego rozstrzygnięcia.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego, wysokość którego określono na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Na zakończenie wskazać należy, że pod pełnomocnictwem podpisana jest żona skarżącego. Sąd przyjął, że w sprawie zachodzi przesłanka z art. 38 p.p.s.a. Przepis ten ma zastosowanie, jeżeli stronie podpisanie pełnomocnictwa uniemożliwia przyczyna obiektywna. W ocenie Sądu przyczyna taka w niniejszej sprawie bezwzględnie zachodzi, gdyż skarżący pozostaje w śpiączce. W przepisie tym nie wprowadzono przy tym żadnych ograniczeń lub wymagań związanych z osobą, która składa podpis zamiast strony. Wprawdzie koniecznym jest wymienienie przyczyny, dla której strona sama się nie podpisała, czego brakuje w załączonym pełnomocnictwie. Niemniej jednak, skoro z akt sprawy wynika obiektywna i nie budząca wątpliwości okoliczność, że skarżący samodzielnie pełnomocnictwa podpisać nie mógł, Sąd nie wzywał o uzupełnienie pełnomocnictwa w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono, jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło