I SA/Kr 409/13

PostanowienieWSA w Krakowie2013-06-28

Skład orzekający: Sędzia WSA Urszula Zięba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik strony skarżącej powołuje się na przewlekłą chorobę jako przyczynę uchybienia terminu, nie przedstawiając jednocześnie dowodów potwierdzających jego niezdolność do działania i brak możliwości skorzystania z pomocy substytucyjnej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi, uznając, że pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Przewlekła choroba pełnomocnika, która nie uniemożliwiła mu wniesienia skargi, nie stanowiła wystarczającej przeszkody do terminowego uzupełnienia braków formalnych, zwłaszcza w sytuacji braku przedstawienia dowodów lekarskich i możliwości skorzystania z pomocy substytucyjnej. Strona ponosi skutki niedochowania terminu przez swojego profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Pełnomocnik A. sp. z o.o. w N. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Celnej w przedmiocie podatku akcyzowego. Sąd wezwał pełnomocnika do usunięcia braków formalnych skargi poprzez złożenie dokumentu wykazującego umocowanie. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braków, powołując się na przewlekłą chorobę i nieobecność w kancelarii. Wniosek został złożony w terminie, jednak pełnomocnik nie przedstawił dowodów lekarskich potwierdzających jego niezdolność do działania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Urszula Zięba po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2013r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. sp. z o.o. w N. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 8 października 2012r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu postanawia: oddalić wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie pełnomocnik, działając - jak wskazał w imieniu A. sp. z o.o. w N., zaskarżył skierowaną do Spółki decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 8 października 2012r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu. W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I tut. Sądu z dnia 25 marca 2013r. wezwano pełnomocnika do usunięcia braków formalnych skargi poprzez złożenie dokumentu wykazującego umocowanie do wniesienia skargi i określającego sposób reprezentacji strony skarżącej na dzień złożenia skargi. Wezwanie to doręczono pełnomocnikowi w dniu 8 kwietnia 2013r. W dniu 17 maja 2013r. pełnomocnik skierował do Sądu wniosek o przewrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi, dołączając do niego odpis KRS Spółki oraz pełnomocnictwo umocowujące go do działania w sprawie. W niezwykle chaotycznym uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, że nie był w stanie uzupełnić w terminie braków skargi "ze względów technicznych i fizycznych", wynikających z przewlekłej choroby "pełnomocnika pozwanego" i nieobecności w Kancelarii. "Pełnomocnik powódki" miał przebywać na zwolnieniu lekarskim w okresie od 4 stycznia 2013r. do 10 maja 2013r., na potwierdzenie czego zobowiązał się przedłożyć w przyszłości zaświadczenie lekarskie, co jednak nie nastąpiło przed dniem 28 czerwca 2013r. Pełnomocnik wyjaśnił, że nie był w stanie reprezentować swojego mocodawcy z uwagi na ciężkie schorzenia, wpierw zapalenie oskrzeli, w następstwie którego doszło do ciężkiego zapalenia płuc, by w końcu dotknąć go zapaleniem mięśnia kończyny dolnej, którego zaś efektem było wystąpienie rwy kulszowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w świetle § 3 tego artykułu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Z regulacji tej wynika, że przywrócenie terminu procesowego jest instytucją mającą na celu ochronę zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności przez stronę. W powołanych wyżej przepisach zostały ustanowione przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, by wniosek mógł zostać uwzględniony. Samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest jednak wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Przystępując do analizy treści wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi podkreślić należy, iż przedmiotowy wniosek został złożony w terminie, a zatem możliwa jest jego merytoryczna ocena. Jeżeli bowiem przyczyna uchybienia terminu ustała z momentem ustania niezdolności pełnomocnika do pracy wskutek choroby, co zgodnie z jego oświadczeniem nastąpiło w dniu 10 maja 2013r., to rozpoczęty w ten sposób bieg terminu do zaskarżenia decyzji miał swój kres w dniu 17 maja 2013r. Skierowany do Sądu w tej dacie wniosek o przywrócenie terminu wraz z towarzyszącym odpisem z KRS i pełnomocnictwem, czynił zatem zadość ustawowym przesłankom. Należy jednocześnie wyjaśnić, że strona ponosi bezpośrednio skutki zachowania ustanowionego przez nią w sprawie zawodowego pełnomocnika w przypadku niedochowania przez niego terminu do dokonania czynności w toku postępowania. Odpowiedzialność ta nie ogranicza się zatem jedynie do winy, jaką przy niedochowaniu terminu ponosi sama strona. Wniosek taki należy wyciągnąć z art. 34 p.p.s.a., zgodnie z którym strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Oznacza to, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik dokonując jakiejkolwiek czynności (objętej zakresem udzielonego umocowania) dokonuje jej w imieniu strony. Czynność taka ma identyczny skutek, jakby dokonała jej sama strona. Wszelkiego zatem rodzaju uchybienia, których dopuszcza się ustanowiony przez stronę pełnomocnik, wywierają bezpośredni wpływ na prawa i obowiązki strony i de facto ją obciążają. Co istotne, w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik kryterium braku winy w uchybieniu terminu powinno być oceniane z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności przez profesjonalnego pełnomocnika. Co do zasady zaś z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W sytuacji, gdy przedmiotem wartościowania jest zachowanie pełnomocnika, na plan pierwszy wysuwa się zagadnienie, czy okoliczności jego dotyczące można uznać za niemożliwe do przezwyciężenia. Pełnomocnik działający w sprawie jako radca prawny zobligowany jest zatem do zachowania dużo dalej posuniętej staranności, niż wymagana od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami. Powinien mieć świadomość konsekwencji niedochowania terminu zakreślonego do uzupełnienia braków formalnych skargi. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której nie można było usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W pierwszej zaś kolejności pełnomocnik mimo zapewnień, po upływie ponad miesiąca, nie przedstawił jednak żadnego zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego fakt długotrwałej choroby. Co oczywiste, wymóg uprawdopodobnienia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., nie nakłada na stronę obowiązku udowodnienia okoliczności, na którą się ona powołuje. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie, który podlega ocenie Sądu (por. postanowienie NSA z dnia 12 października 2007 r. sygn. akt II FZ 353/07 - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Niemniej podstawą owego środka zastępczego musi być coś więcej aniżeli tylko samo oświadczenie strony (pełnomocnika). Celem uprawdopodobnienia jest bowiem wywołanie przeświadczenia, że uprawdopodabniana okoliczność w istocie zaistniała, co opierać musi się jednak na pewnych zobiektywizowanych twierdzeniach. Ponadto, wprawdzie do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się w orzecznictwie obok stanów nadzwyczajnych, takich jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), również nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika. Co jednak istotne musi być to schorzenie, które nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Tymczasem opisywane przez pełnomocnika w niniejszej sprawie dolegliwości miały charakter przewlekły, co wymuszało wręcz na nim podjęcie zawczasu działań zaradczych, a to chociażby poprzez udzielenie pełnomocnictw substytucyjnych. Leżało to w interesie nie tylko mocodawców powierzających swe sprawy opiece profesjonalnego pełnomocnika, ale i jego samego. Ocena taka jest tym bardziej uzasadniona, że w okresie choroby pełnomocnik wniósł przecież do Sądu samą skargę. Niewątpliwie zatem w jej przebiegu występowały okresy, kiedy zdolny był do podejmowania czynności procesowych i mógł przedsiębrać czynności, które na przyszłość uchroniłyby Spółkę od negatywnych skutków świadczenia przezeń pomocy prawnej. Jako zasadę należy bowiem przyjąć, iż choroba strony (jej pełnomocnika) nie wyłącza winy, chyba że z okoliczności sprawy wynika, iż choroba była nagła i trwała przez cały okres otwarty do dokonania czynności, a nadto strona (pełnomocnik) obiektywnie nie miała możliwości, posłużenia się innymi osobami, aby dochować terminu. Informacje podane we wniosku nie wskazują na istnienie takich okoliczności Reasumując – w ocenie Sądu – uchybienie terminowi jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu przez pełnomocnika spraw mocodawców, a nie następstwem okoliczności od niego niezależnych i nadzwyczajnych. Przy dołożeniu należytej staranności, w szczególności korzystając z pomocy osób trzecich, można było dopełnić obowiązku spoczywającego na pełnomocniku i uzupełnić braki skargi w wymaganym terminie. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na zasadzie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło