I SA/Kr 561/14
WyrokWSA w Krakowie2014-12-03
Skład orzekający: Ewa Michna, Paweł Dąbek, Piotr Głowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo ustalił brak rzeczywistej działalności gospodarczej skarżącej i w konsekwencji zastosował art. 108 ustawy o VAT, nakładając obowiązek zapłaty podatku od towarów i usług, mimo że skarżąca wykazywała nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły brak rzeczywistej działalności gospodarczej skarżącej, opierając się na analizie ekonomicznej i całokształcie okoliczności funkcjonowania podmiotu, a nie tylko na braku dokumentacji. W związku z tym, zastosowanie art. 108 ustawy o VAT, nakładającego obowiązek zapłaty podatku wykazanego w fakturze, było uzasadnione, nawet jeśli skarżąca deklarowała nadwyżkę podatku naliczonego. Celem tego przepisu jest eliminacja ryzyka uszczuplenia dochodów podatkowych.Stan faktyczny
Skarżąca spółka M. Sp. z o.o. wykazywała w deklaracjach VAT za 2010 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym. Organ podatkowy ustalił, że spółka nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej, a jedynie wystawiała tzw. "puste faktury". Ustalenia te oparto na analizie braku zaplecza technicznego, zatrudnienia, kosztów działalności, a także na przepływach finansowych wskazujących na wyprowadzanie środków z kont spółki. Dyrektor Izby Skarbowej uchylił decyzję organu I instancji, uznając ustalenia o "pustych fakturach" za prawidłowe, ale korygując kwotę nadwyżki podatku naliczonego do przeniesienia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Skargę oddalił.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 561/14 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 grudnia 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna (spr.), Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Protokolant: Ewelina Knapczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r., sprawy ze skargi M. Sp. z o. o. w K., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 20 stycznia 2014 r. Nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2010 r., - skargę oddala -
Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w decyzji wydanej w dniu 26 marca 2013 r. nr [...] określił skarżącej – M. Sp. z o.o. w K., za miesiące od stycznia do grudnia 2010 r.:
– kwotę 0 zł - w miejsce deklarowanych przez nią kwot nadwyżki podatku od towarów i usług do przeniesienie następny miesiąc;
– podatek do zapłaty na podstawie art. 108 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm.) w łącznej kwocie 4 535 851,83.
Skarżąca wykazywała w składanych deklaracjach VAT -7 przez cały 2010 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia, przy czym był to podatek naliczony wynikający z faktur za usługi księgowe oraz zakupów towarów handlowych (te ostatnie - tylko w październiku, listopadzie i grudniu). W toku postepowania pełnomocnik skarżącej przedstawił dodatkowe faktury dotyczące zakupu i sprzedaży, a nie wykazane w rejestrach i w deklaracjach. Ponadto w trakcie czynności sprawdzających w innych firmach ujawniono faktury wystawiane dla skarżącej i przez skarżącą. W szczególności ujawniono, że Z.M. działający jako "J" Z. M. odliczył podatek wynikający z 80 faktur (podatek 531 533,29 zł) wystawionych przez skarżącą – faktury te nie zostały wykazane w ewidencjach i deklaracjach skarżącej. Podobnie ujawniono fakt, że skarżąca wystawiła dla J.M., działającego jako "C" J. M., dodatkowe 363 faktur (podatek 3 462 890,97 zł) nieujętych i niezadeklarowanych przez skarżącą- natomiast J.M. rozliczył wszystkie ujawnione faktury.
Organ ustalił, że w okresie obejmującym poszczególne miesiące 2010 r. skarżąca nie wykonywała czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, a jej działalność sprowadzała się do wystawiania tzw. "pustych faktur", które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Zgodnie z zgromadzonymi dokumentami skarżąca została wpisana do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców w dniu 4 marca 2009 r., a jej kapitał zakładowy wynosił 50 000 zł. W 2010 r. funkcję Prezesa Zarządu sprawował A. K., a Wiceprezesem Zarządu był M.P.. W ocenie organu spółka z ograniczoną odpowiedzialnością dysponując kapitałem zakładowym w kwocie 50 000 zł nie mogła realnie prowadzić działalności gospodarczej w zakresie handlu hurtowego m.in. częściami do samochodów, olejami, materiałami budowlanymi czy chemią przemysłową – w takim rozmiarze, jaki wynikał z wystawianych faktur.
Uzasadniając twierdzenia o wystawianiu "pustych faktur VAT", organ wskazał, że w fakturach tych zawsze określany był termin płatności na 30 dni, co świadczyło, że skarżąca musiałby każdorazowo uzyskiwać na "zakup" towarów – o wartości wynoszącej w 2010 r. około 25 milionów złotych – kredyt kupiecki lub kredyt bankowy. Tymczasem analiza rachunków bankowych ujawniła, że wpływy środków pieniężnych następowały po wystawieniu przez skarżącą faktur VAT. Okoliczność ta oznaczała, że skarżąca w rzeczywistości nie dysponowała środkami pieniężnymi pozwalającymi na zakup "sprzedawanych" później towarów. W ocenie organu nie było przy tym możliwe by podmiot nieznany na rynku, nieposiadający określonej renomy i marki, uzyskiwał regularnie odroczone terminy płatności w związku z zakupem towarów o tak znacznej wartości.
Organ ustalił również, że skarżąca nie dysponowała zapleczem technicznym w postaci magazynów, placów, środków transportu, wózków, itp., które były niezbędne do prowadzenia tego typu działalności. W okresie objętym kontrolą siedzibą skarżącej był lokal o powierzchni użytkowej 3 m2 znajdujący się w K. przy ul. S. , którym skarżąca miała dysponować na podstawie umowy podnajmu. W dokumentacji skarżącej nie stwierdzono jednakże faktur oraz innych dokumentów potwierdzających ponoszenie przez nią wydatków z tytułu czynszu najmu.
Z zebranego materiału wynikało także, że skarżąca w kontrolowanym okresie nie zatrudniała żadnych pracowników, w tym również A.K. i M P. W 2010 r. skarżąca nie figurowała jako płatnik składek na ubezpieczenie społeczne oraz nie była płatnikiem podatku dochodowego od osób fizycznych za ten okres. Skarżąca nie ponosiła jakichkolwiek kosztów związanych z funkcjonowaniem w obrocie gospodarczym, nie dysponowała środkami trwałymi, wartościami niematerialnymi i prawnymi, jak również nie czyniła inwestycji – nie lokowała środków finansowych.
Dalej organ podniósł, że w zgłoszeniu aktualizacyjnym NIP 2 skarżąca wskazała, że posiada rachunek bankowy w Deutsche Bank PBC S.A., podczas gdy rachunek ten został zamknięty w dniu 19 czerwca 2009 r., a w rzeczywistości skarżąca dysponowała rachunkami w Banku Spółdzielczym oraz PKO BP S.A.
Środki pieniężne wpływające na ujawnione w toku postępowania kontrolnego rachunki bankowe były przelewane w pełnych tysiącach, np. 25 000 zł, bez wskazania szczegółowych tytułów płatności - w tym numerów faktur VAT – potem - tego samego lub następnego dnia - na prywatny rachunek bankowy M.P. lub na rachunek bankowy związany z działalnością gospodarczą prowadzoną przez M. P. pod nazwą M. W 2010 r. na aktywne rachunki bankowe skarżącej wpłynęła łącznie kwota 16 427 628,51 zł, która następnie na wyżej opisanych zasadach została przelana na konta M.P..
Organ podkreślał, że pomimo że skarżąca w fakturach VAT, wystawianych na rzecz "kontrahentów", wskazywała nieaktywny rachunek bankowy w Deutsche Bank PBC S.A. to ci "kontrahenci" przelewali środki pieniężne na inne rachunki bankowe skarżącej, niezgłoszone przez nią do Urzędu Skarbowego. Skarżąca posiadając dwa aktywne rachunki bankowe nie regulowała zobowiązań za ich pośrednictwem. Około 98 % wpływających środków pieniężnych wypłacana była z rachunków bankowych w formie gotówki i przelewów (na prywatne lub firmowe konto M.P.) przez ówczesnego wiceprezesa zarządu.
Głównymi "odbiorcami" towarów od skarżącej, zgodnie z opisem na fakturach VAT miał być "C."J. M. (obrót brutto 21,8 min zł), F.H.U. "J" Z. M. (obrót brutto 3,5 min zł). Analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie ujawniła źródła pochodzenia towarów, które "zostały sprzedane przez skarżącą" na rzecz ww. podmiotów. W toku kontroli nie ujawniono faktur VAT "zakupu" na kwotę brutto na poziomie 22,4 złotych, które miałyby być podstawą do wystawienia faktur VAT "sprzedaży" na rzecz "C."J. M. i F.H.U. "J" Z. M.. Natomiast z porównania faktur VAT wystawionych przez "A" A. K. na rzecz skarżącej oraz faktur VAT wystawionych przez skarżącą na rzecz jej kontrahentów wynikało, że ww. faktury VAT wystawiane były w tych samych dniach, na ten sam asortyment, po kosztach zakupu lub z minimalną marżą.
Organ wskazywał również, że pomimo rażącego naruszenia warunków umowy na prowadzenie ksiąg rachunkowych skarżącej, właściciel Kancelarii Podatkowej i jednocześnie pełnomocnik skarżącej, nie wypowiedział tej umowy.
Organ podał, że wielokrotnie podejmował próby przesłuchania w charakterze strony M. P., jednakże za każdym razem przedstawiał on zaświadczenia lekarskie wskazujące, że jego stan zdrowia uniemożliwia mu udział w czynnościach procesowych.
Z kolei udział A. K. w prowadzonym postępowaniu kontrolnym ograniczył się jedynie do złożenia zeznań w dniu 9 stycznia 2012 r. Podał on, że w 2010 r. przebywał za granicą i "nie miał nic wspólnego" z dokumentacją skarżącej. Nie był wstanie wskazać przy użyciu jakiego programu i sprzętu wystawiane były faktury VAT oraz kto prowadził księgowość skarżącej. Podał, że za prowadzenie firmy odpowiedzialny był M.P., natomiast on zajmował się pozyskiwaniem klientów za granicą.
Powyższe okoliczności, zdaniem organu, w sposób jednoznaczny podważały rzeczywiste prowadzenie działalności gospodarczej przez skarżącą, a tym samym rzetelność wystawionych przez nią faktur.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła naruszenie|: art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 124 oraz art. 180 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.) - poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i nieprawidłową jego ocenę, co uniemożliwiło wszechstronne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i wydanie rozstrzygnięcia odpowiadającego stanowi faktycznemu w sprawie.
Skarżąca podała, że informowała organ podatkowy o niemożności udziału w czynnościach dowodowych M.P. z uwagi na jego stan zdrowia. Tym samym brak przedstawienia kompletnej dokumentacji nastąpił z powodów od niej niezależnych. Wymaganych przez organ dokumentów nie mógł dostarczyć również pełnomocnik skarżącej, który w ramach działalności Kancelarii nadal prowadził jej księgi rachunkowe, bowiem takich dokumentów skarżąca mu nie przekazała. Do odwołania załączone zostały uwierzytelnione kserokopie 15 faktur wystawionych w marcu 2010 r..
Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 20 stycznia 2014 r. nr [...] uchylił decyzję organu I instancji i określił skarżącej kwoty nadwyżki w podatku od towarów i usług do przeniesienia na następne okresy rozliczeniowe oraz kwoty podatku podlegającego wpłacie, na podstawie art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu organ przyznał, że ustalenia organu I instancji odnośnie wystawienia przez skarżącą tzw. pustych faktur były prawidłowe. Decyzję należało jednakże uchylić z uwagi na nieprawidłowe określenie przez organ I instancji kwoty nadwyżki podatku naliczonego do przeniesienia (0 zł). Skarżąca wykazała bowiem nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za grudzień 2009 r. (okres ten nie był kontrolowany) w kwocie 6 410 zł i wartość ta powinna była zostać uwzględniona. Organ odwoławczy ustalił, że M. P. i A. K. w lutym 2009 r. nabyli udziały "A" Sp. z o.o., która następnie zmieniała nazwę na "M"Sp. z o.o. Spółka ta w dniu sprzedaży wykazywała w deklaracji VAT-7 nadwyżkę podatku naliczonego do przeniesienia w kwocie 3 411 zł. Zatem skarżąca "przejęła" tę nadwyżkę i w kolejnych miesiącach 2009 r. powiększała ją o wykazany przez siebie w deklaracjach VAT-7 podatek naliczony. W korekcie deklaracji za grudzień 2009 r. skarżąca wykazała nadwyżkę podatku naliczonego do przeniesienia w kwocie 6 410 zł, która powinna być uwzględniona w rozliczeniu za styczeń 2010 r., a w konsekwencji za wszystkie miesiące 2010 r.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję organu odwoławczego, skarżąca domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, podnosząc ponownie zarzut naruszenia|: art 180, art. 187 i art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa, a tym samym również art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 124 Ordynacji podatkowej - poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i nieprawidłową jego ocenę, co uniemożliwiło wszechstronne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i wydanie rozstrzygnięcia odpowiadającego stanowi faktycznemu w sprawie.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że dotychczasowe przeszkody w gromadzeniu i przekazywaniu materiału dowodowego, spowodowane były stanem zdrowia M. P. Jednakże złożył on w dniu 20 lutego 2014 r. oświadczenie, w którym zobowiązał się do przedstawienia dokumentacji do końca lutego 2014 r.
Podał, że dokumenty te mogą mieć co najmniej istotny wpływ na wynik sprawy i ustalenie prawidłowej wysokość zobowiązania podatkowego.
Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył co następuje:
Skarga była bezzasadna.
Przedmiotem sporu był sposób prowadzenia postępowania dowodowego.
Zarzuty skargi oparte zostały praktycznie na twierdzeniu, że organ nie uwzględnił części dokumentacji księgowej znajdującej się w posiadaniu M. P., który ze względu na swój stan zdrowia nie mógł udostępnić niezbędnych dokumentów pełnomocnikowi skarżącej, a tym samym organom podatkowym.
Należy podkreślić, że zgodnie z art. 133 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że podstawą orzekania przez ten Sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy podatkowe w toku całego postępowania administracyjnego. Zasada ta wyklucza tym samym w ogóle możliwość samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego przez sąd administracyjny w celu ustalenia stanu faktycznego. Wprawdzie art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje przeprowadzenie przez sąd (z urzędu lub na wniosek stron) dowodów uzupełniających z dokumentów, ale takie działanie jest dopuszczalne "jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Jest więc regułą obowiązującą w postępowaniu sądowym, że Sąd rozpoznaje i rozstrzyga sprawę na podstawie akt sprawy przedstawionych przez organ administracji publicznej. Przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów jest wyjątkiem dopuszczalnym tylko w przypadku, gdy ustalenia stanu faktycznego w zakresie przesądzającym o prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy decyzją organu administracji, budzą istotne wątpliwości (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2014 r., I FSK 1154/13).
Sąd nie mógł więc oczekiwać na przedstawienie w toku postępowania sądowego dokumentów potwierdzających rzetelność ksiąg skarżącej, ponieważ i tak nie posiadał kompetencji do samodzielnego ustalania stanu faktycznego na tym etapie. Natomiast materiał zgromadzony w toku administracyjnego postępowania dowodowego oraz jego ocena dokonana przez organy – nie budziły wątpliwości. Podkreślić należy, że skarżąca reprezentowana była przed organami przez profesjonalnego pełnomocnika – doradcę podatkowego. Jak zapewnił w skardze tenże pełnomocnik – brakujące materiały miały postać elektroniczną – w ocenie Sądu nie było więc żadnych przeciwwskazań, aby mogły być one udostępnione organom już na etapie postępowania administracyjnego, skoro MP.. (wiceprezes skarżącej) nie mógł, ze względu na stan zdrowia – jak zapewniał- osobiście uczestniczyć w czynnościach dowodowych.
Zapewnienia M.P. o braku możliwości przekazania niezbędnych dowodów w sprawie nie są przy tym, w ocenie Sądu, wiarygodne. Pełnomocnik skarżącej ogólnie powołując się na badania biegłych sądowych w zakresie stanu zdrowia wiceprezesa skarżącej, w żaden sposób nie uprawdopodobnił konkretnych okoliczności uniemożliwiających przedstawienie dowodów świadczących o prawidłowości rozliczeń skarżącej i błędach w postepowaniu dowodowym. Podkreślić też należy, że ten sam pełnomocnik prowadził księgi rachunkowe skarżącej – niewątpliwie musiał więc posiadać znacznie większy zakres wiedzy o faktycznych działaniach skarżącej, niż typowy pełnomocnik przystępujący do sprawy dopiero w toku postępowania administracyjnego lub sądowego.
Sąd zaznacza, że organy w rozstrzyganej sprawie nie skupiły się wyłącznie na dokumentach pozyskanych od skarżącej. Część faktur została ujawniona w trakcie czynności sprawdzających u "kontrahentów" skarżącej, przy czym, co znamienne, pełnomocnik skarżącej, przekazał w późniejszym czasie (w odwołaniu od decyzji) te same dokumenty, które i tak samodzielnie zostały znalezione i ujęte w rozliczeniach zawartych w decyzji organu I instancji.
Zgodnie z art. 180 §1 Ordynacji podatkowej jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W ocenie Sądu, organy w sposób prawidłowy, zgodny z ww. przepisem, zgromadziły niezbędne dowody.
Nie można wymagać od organów podatkowych, aby nieustannie oczekiwały na spełnienie obietnic kontrolowanego podatnika o przedstawieniu istotnych w sprawie dowodów, skoro podatnik ten w istocie nie czyni nic, aby takie dowody dostarczyć, a na dodatek z okoliczności towarzyszących sprawie wynika, że najprawdopodobniej takie dowody w ogóle nie istnieją.
Dodać bowiem należy, że to skarżąca w ogóle nie wykazywała podatku naliczonego związanego z zakupami (z wyjątkiem faktur za prowadzenie ksiąg przez pełnomocnika oraz faktur za październik-grudzień); właściwe w sprawie organy nie odnotowały zatrudnienia jakichkolwiek pracowników; z ujawnionych samodzielnie przez organy obrotów na kontach wynikało, że skarżąca faktycznie nie dokonywała zakupów towarów handlowych; nie finansowała wynagrodzeń lub innych kosztów typowych dla działalności gospodarczej. Najistotniejsze jest przy tym, że argumentacja organów o braku rzeczywistej działalności gospodarczej skarżącej została oparta nie tyle na fakcie nieprzekazania w trakcie kontroli dokumentacji księgowej, ale na wnikliwej, ekonomicznej analizie wszystkich okoliczności dotyczących sposobu funkcjonowania skarżącej jako przedsiębiorcy w obrocie gospodarczym. Nie można więc zarzucić organom naruszenia art. 187 i 191 Ordynacji podatkowej.
W ocenie Sądu, uzasadnienia decyzji organów obu instancji są spójne, logiczne i poparte dowodami znajdującymi się w aktach sprawy. Słusznie organy wskazywały, że osiąganie kilkudziesięciomilionowych obrotów z tytułu sprzedaży towarów wymagałoby zatrudnienia pracowników do obsługi prowadzonej działalności, zaangażowania środków niezbędnych na zakup sprzedawanych towarów. Co więcej w uzasadnieniu w sposób bardzo szczegółowy opisano wszystkie te elementy stanu faktycznego (np. niski poziom kapitałów, brak środków trwałych, wyposażenia, brak kosztów działalności, "nieistnienie" w obrocie z innymi firmami spoza kręgu powiązanych ze sobą kontrahentów), które wskazywały na ekonomiczne aspekty działania skarżącej istotnie różniące ją od typowego sposobu funkcjonowania podmiotów gospodarczych. Wykazany w decyzjach przepływ środków finansowych (niepowiązane z konkretnymi fakturami wpłaty znacznych środków wyprowadzanych niemal natychmiast z konta skarżącej przez M. P.) uzasadnia, zdaniem Sądu, twierdzenia organów, że w rzeczywistości wszystkie wykazane w decyzjach faktury sprzedaży nie dokumentowały rzeczywistych transakcji.
Jeżeli podatnik przy deklarowanych obrotach rzędu kilku milionów rocznie, nie ma żadnych zakupów, nie zatrudnia pracowników, nie posiada niezbędnych środków trwałych lub wyposażenia do prowadzenia działalności, a na dodatek wszystkie wpłacane środki na poczet zapłaty za wystawione faktury, są niemal natychmiast wypłacane gotówką lub przelewane na prywatne konta – to nie narusza zasad logiki i doświadczenia życiowego ocena organów podatkowych, że jest to jedynie działalność polegająca na wystawianiu "pustych faktur".
W konsekwencji Sąd uznał również, że postępowanie organów oraz wydane w sprawie decyzje spełniają standardy wymagane zasadami ogólnymi, o których mowa w art. 120, 121§ 1, 122 oraz 124 Ordynacji podatkowej.
Skutkiem ustalonego stanu faktycznego, który orzekający w niniejszej sprawie Sąd w pełni aprobuje, było skorygowanie rozliczeń w zakresie podatku naliczonego oraz zastosowanie art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. Przepis ten stanowi, że w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty. Powołany przepis prawa krajowego jest implementacją art. 203 Dyrektywy 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L 347 z 11 grudnia 2006 r., s. 1). Zasada bezwzględnego obowiązku zapłaty podatku wykazanego w wystawionej fakturze, ma na celu eliminację ryzyka uszczuplenia dochodów podatkowych, jakie może powodować prawo do odliczenia (por. wyroki TS w sprawach: Rusedespred OOD, C-138/12, EU:C:2013:233, pkt 24; Stadeco, C-566/07, EU:C:2009:380, pkt 28; Stroj trans, C-642/11, EU:C:2013:54, pkt 32; Schmeink & Cofreth i Strobel, C-454/98, EU:C:2000:469, pkt 57, 61; Karageorgou i in., C-78/02 do C-80/02, EU:C:2003:604, pkt 50, 53; Reemtsma Cigarettenfabriken, C-35/05, EU:C:2007:167, pkt 23). Orzecznictwo sądów administracyjnych akceptuje, co do zasady, zastosowanie art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług do tzw. "pustych faktur", jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 13 lutego 2014 r., I FSK 351/13). Podkreślić należy, że organy nie nadużyły prawa do penalizowania faktu wystawienia "pustych faktur". Wykazały bowiem, że faktury skarżącej z jednej strony w znacznej mierze nie zostały ujęte deklarowanych wartościach, a te które zostały wykazane, w ogóle nie spowodowały obowiązku wpłaty jakiegokolwiek podatku – skarżąca deklarowała przez cały rok nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym. Jednocześnie faktury wystawione prze skarżącą posłużyły kontrahentom do obniżenia swoich zobowiązań podatkowych – zostały bowiem wykazane przez odbiorców w składanych deklaracjach VAT. Orzekający w sprawie Sąd uznał więc za działanie prawidłowe, zastosowanie ww. art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług.
W tej sytuacji Sąd uznał wszystkie zarzuty skargi za niezasadne i skargę oddalił na zasadzie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło