I SA/Kr 658/11

WyrokWSA w Krakowie2011-11-16

Skład orzekający: WSA Grażyna Firek, WSA Piotr Głowacki, WSA Agnieszka Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo oszacowały podstawę opodatkowania w podatku od towarów i usług, odrzucając przewidziane w Ordynacji podatkowej metody szacowania i stosując własną metodę, opartą na cenach z katalogu "Info-Ekspert"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo oszacowały podstawę opodatkowania. W sytuacji, gdy metody szacowania przewidziane w Ordynacji podatkowej okazały się niemożliwe do zastosowania, organy miały prawo zastosować inną metodę. Wykorzystanie cen z katalogu "Info-Ekspert", w szczególności najniższych wartości, było uzasadnione zebranym materiałem dowodowym, w tym zeznaniami świadków i innymi dokumentami, które wskazywały na zaniżanie cen na fakturach. Sąd uznał, że materiał dowodowy został zebrany rzetelnie i kompleksowo, a ocena dowodów nie naruszała granic swobodnej oceny dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za 2006 rok. Organy kontroli skarbowej ustaliły, że podatnik S.R. prowadzący handel używanymi samochodami zaniżał ceny sprzedaży na fakturach. Podstawą do zakwestionowania faktur były zeznania kontrahentów, polisy ubezpieczeniowe, umowy kredytowe, przelewy bankowe, wydruki z ogłoszeń motoryzacyjnych oraz przyznanie się podatnika do popełnienia przestępstwa skarbowego. Organy uznały księgi podatkowe za nierzetelne i oszacowały podstawę opodatkowania, stosując własną metodę opartą na cenach z miesięcznika "Info-Ekspert". Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji. Podatnik złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym bezpodstawne odrzucenie metod szacowania i zastosowanie własnej metody.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 658/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2011r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek, Sędziowie: WSA Piotr Głowacki(spr.), WSA Agnieszka Jakimowicz, Protokolant: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2011r., sprawy ze skarg S.R., na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 28 lutego 2011r. Nr [...], [...],[...], [...],[...], [...],[...], [...],[...], [...],[...], [...],, w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2006r., - s k a r g i o d d a l a - Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzjami z dnia 30 września 2010r. Nr: od [...] do[...], określił w stosunku do S. R. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2006 r. Rozstrzygnięcia powyższe zapadły w związku z ustaleniem, że w 2006 r. S. R. prowadził działalność gospodarczą polegającą na handlu używanymi samochodami zakupionymi na terytorium RP, jak i na obszarze Wspólnoty Europejskiej, a także będącymi w jego dyspozycji na podstawie umowy komisu. Po przeprowadzeniu kontroli ustalono nieprawidłowości w zakresie rozliczania podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006r. Podstawą do zakwestionowania faktur były dla organu kontroli skarbowej ustalenia, zgodnie z którymi dokumenty te wskazywały zaniżone ceny sprzedanych samochodów. Argumentacja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej na okoliczność tego, iż S. R. zaniżał ceny sprzedawanych pojazdów została oparta na ustaleniach wynikających z : - zeznań: kontrahentów, świadków, strony złożonych do protokołów przesłuchań; - polis ubezpieczeniowych, w których były wskazywane sumy ubezpieczeniowe samochodów; - umów o kredyt samochodowy; - umów o kredyt konsumpcyjny; - kwot przelewanych na konto podatnika za zakupione pojazdy; - zaświadczeń o przeprowadzonym badaniu technicznym; - umów kupna-sprzedaży dotyczących dalszej sprzedaży samochodu nabytego wcześniej w komisie podatnika; - karty informacyjnej z parametrami samochodu oraz ceną; - braku faktur lub paragonów dotyczących zakupu części zamiennych do przedmiotowych pojazdów lub za dokonane usługi naprawy; - wydruku z ogłoszenia AUTOGIEŁDA; - pisemnych wyjaśnień nabywców, którzy nie mogli stawić się na przesłuchanie; - pokwitowania odbioru zadatku podpisanego przez podatnika, zawierającego cenę samochodu wyższą niż na fakturze; - umów komisowych sporządzonych na okoliczność pozostawienia samochodów w rozliczeniu; - ogólnopolskiego miesięcznika dotyczącego rynku motoryzacyjnego w Polsce, tj. "Pojazdy samochodowe wartości rynkowe",(część A, Samochody osobowe, Motocykle, Przyczepy kempingowe i lekkie Samochody kempingowe, Notowania ogólnopolskie), wydawanego przez "INFO-EKSPERT" sp. z o.o., Warszawa; - protokołu przesłuchania podejrzanego S. R. spisanego w dniu 29.10.2009 r. sygn. akt[...], w którym podatnik przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu o przestępstwo skarbowe określone w art.62 § 2 kks w związku z art.6 § 2 kks; - protokołu przesłuchania S. R. w charakterze strony w dniu 24.05.2010 r. i prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia 21.12.2009 r. sygn. akt [...] Odnośnie 129 transakcji handlowych w 2006r. dotyczących sprzedaży pojazdów: - 89 przesłuchanych świadków (co stanowiło 67 % ogółu przesłuchanych) zeznało, że ceny nabycia były wyższe od tych wskazanych na fakturach wystawionych przez podatnika; - 37 przesłuchanych osób (28 %) zeznało, że nabyli pojazdy w cenach zgodnych z widniejącymi na fakturach sprzedaży; - 3 przesłuchane osoby odnośnie 3 transakcji zeznały, że kupiły środki transportu w takich cenach jak na fakturach, a ceny te nieznacznie odbiegały od wartości rynkowych danej marki i modelu pojazdu określonej w "Info-Ekspert"; - 3 przesłuchane osoby odnośnie 2 transakcji zeznały, że nabyły samochody w takich cenach jak na fakturach, przy czym ceny te nie figurują w katalogu "Info-Ekspert"; -1 przesłuchana osoba zeznała, że zakupiła samochód z uszkodzonym silnikiem w cenie wynikającej z faktury Vat marża, a fakt tej usterki znalazł odzwierciedlenie w dokumentacji pojazdu. Nadto dwie osoby, które nie mogły stawić się na przesłuchanie złożyły pisemne wyjaśnienia. Jedna z tych osób wskazała, że zapłaciła inną cenę za samochód niż wynikało to z faktury, druga zaś, że zapłacona kwota była zgodna z zafakturowaną. Wskazany materiał dowodowy był podstawą do przyjęcia, iż prowadzona ewidencja sprzedaży była niezgodna z postanowieniami art. 109 ust.3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na uznanie, iż kwestionowane faktury nie odzwierciedlają faktycznego stanu transakcji, w protokole badania ksiąg stwierdzono na podstawie art. 193 § 4 Ordynacji podatkowej, iż podatkowa księga przychodów i rozchodów oraz ewidencja (rejestr) sprzedaży VAT były nierzetelne i nie zostały uznane w tej części za dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów. Zaistniały przesłanki do ustalenia podstawy opodatkowania dotyczącej w/w faktur w drodze oszacowania, w trybie art. 23 § 1 Ordynacji podatkowej. Z uwagi na brak możliwości zastosowania jednej z metod wymienionych w art. 23 § 3 Ordynacji podatkowej, tj. metody porównawczej wewnętrznej, porównawczej zewnętrznej, remanentowej, produkcyjnej, kosztowej, udziału dochodu w obrocie - oszacowano podstawę opodatkowania w inny sposób. Organ kontroli skarbowej w oparciu o przepis art. 23 § 4 Ordynacji podatkowej przyjął własną metodę ustalenia podstawy opodatkowania. Od powyższych decyzji odwołania złożył S. R. zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej: - art. 23 § 3, 4, 5 w zw. z art. 210 § 4 poprzez bezpodstawne odrzucenie wszystkich prawnie przewidzianych metod szacowania przychodów, tylko ze względu na subiektywne przekonanie kontrolujących, że podatnicy prowadzący handel samochodami używanymi oszukują Skarb Państwa. Wobec tego brak jest podstaw do zastosowania metody szacowania przychodów nieprzewidzianej w przepisach prawa również bez rzetelnego uzasadnienia odzwierciedlającego rzeczywisty stan faktyczny sprawy i szacowania dochodu wg kryteriów cen oferowanych w "Info-Ekspert" w odniesieniu do marki i roku produkcji oraz wyposażenia bez ustalenia czy wyposażenie było sprawne (nadające się do korzystania w chwili zakupu) oraz czy z wyposażenia zakupionego samochodu w ogóle korzystano lub można było korzystać. - art. 193 § 6, poprzez uznanie ksiąg podatkowych za nierzetelne w całości, podczas gdy w ogóle nie poddano badaniu ewidencji kosztów działalności, w części dotyczącej kosztów zakupu samochodów co do których organ pierwszej instancji zarzucił zaniżenie ceny sprzedaży wobec cen określonych w katalogu "Info-Ekspert", oraz - art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 poprzez brak spójności pomiędzy ustalonymi wnioskami z przeprowadzonych dowodów, a okolicznościami faktycznymi sprawy. Uzasadniając powyższe wskazano, że organ wobec różnicy pomiędzy zaksięgowanym i zeznanym dochodem/przychodem ze sprzedaży samochodów używanych a zeznaną ceną zapłaconą przez nabywców – świadków , ma podstawy do szacowania przychodu z pominięciem dokumentów źródłowych. Nadto zarzucono błędne ustalenia, które polegają na tym, iż w toku prowadzonych przesłuchań świadków na okoliczność stanu technicznego nabywanych pojazdów nie wyjaśniono, czy wyposażenie samochodu, oprócz tego, że było na wyposażeniu, nadawało się do wykorzystania, czy było sprawne technicznie, jaki był stan karoserii, lakieru, stan wewnętrzny tapicerki. Zaznaczono również, że organ podatkowy był zainteresowany tylko sprawnością samochodu. Podniesiono także, że nie dokonano oględzin przedmiotowych pojazdów , ani też nie ustalono ich wartości rynkowej według szacunków biegłych z tego zakresu. Dyrektor Izby Skarbowej decyzjami z dnia 28 lutego 2011r. nr: od [...]do [...], utrzymał zaskarżone decyzje w mocy, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniach decyzji organ odwoławczy wskazał w szczególności, że zebrany materiał dowodowy odnośnie cen sprzedaży pojazdów w 2006r. w pełni uzasadnia stwierdzenie przez organ kontroli skarbowej, że zapisy w ewidencjach prowadzonych przez podatnika nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Organ dokonał tego w oparciu o szczegółową analizę wszystkich kwestionowanych transakcji, a następnie wyjaśnił w jaki sposób była ustalana podstawa opodatkowania dla poszczególnych transakcji. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniach organ podał, że sposób szacowania jest prawidłowy. Organ kontroli skarbowej za podstawę opodatkowania przyjął metodę najkorzystniejszą dla podatnika, tj. cenę najniższą z miesięcznika "Info-Ekspert", a nie np. średnią z cen tam wskazanych. Odnośnie wyposażenia, zarówno w sprzedawanych przez podatnika pojazdach, jak i w pojazdach z "Info-Ekspert" wyposażenie co do zasady w dniu sprzedaży musiało nadawać się do użytku. Przekonanie organów podatkowych co do sprawności wyposażenia sprzedawanych pojazdów ( i to zarówno zbywanych przez podatnika jak i tych dotyczących "Info-Ekspert") wynika z zasad handlu, które opierają się na prostej i nie budzącej wątpliwości zasadzie, że kupowane są określone dobra kompletne, sprawne i nadające się do bezpośredniego użytku. Sprawność wszystkich funkcji danego urządzenia w odczuciu nabywcy ma sprawiać minimalną gwarancję o prawidłowym działaniu całego urządzenia. Na przestrzeni 2006 r. podatnik pośród sprzedanych 142 pojazdów i 1 motocykla mógł zbyć pojazd z jakimś niesprawnym wyposażeniem, z tym że sprzedaż taka nie była standardem lecz prawdopodobnie pojedynczym przypadkiem. Opinia organów podatkowych w zakresie sprawności wyposażenia jest tożsama z zeznaniami nabywców. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, prawidłowo zastosowano tę metodę szacowania w przypadkach, gdy organ kontroli skarbowej nie dał wiary zeznaniom świadków, że zapłacili kwoty wykazane na fakturach bądź kwoty wyższe lecz nadal dużo niższe od cen rynkowych. W ocenie organu poprawność jego rozumowania w zakresie zaniżania cen sprzedawanych przez podatnika pojazdów potwierdził wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 21.12.2009 r. , którym uznano S. R. za winnego popełnienia czynu polegającego na wystawieniu w okresie od stycznia 2005 r. do grudnia 2007 r. co najmniej 240 faktur VAT marża z tytułu sprzedaży samochodów w nierzetelny sposób, zaniżając w nich obrót ze sprzedaży samochodów o kwotę co najmniej 2.977.500 zł. 67 % spośród osób przesłuchanych przyznało, że zapłaciło cenę wyższą niż na fakturach. Natomiast wśród przesłuchiwanych świadków, którzy potwierdzili zgodność ceny zapłaconej z zamieszczoną na fakturze były osoby z najbliższej i dalszej rodziny oraz panowie Z. ( S., K.), którzy w 2006 r. często występowali jako sprzedawcy lub nabywcy samochodów. Złożone przez świadków zeznania można podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich to zeznania, w których wskazano ceny wyższe od tych zamieszczonych na fakturach i ceny te były w przeważającej wielkości zgodne z danymi z miesięcznika "Info-Ekspert"'. Druga grupa to świadkowie, potwierdzający zgodność pomiędzy ceną zapłaconą a wykazaną na fakturze, ceny te stanowiły ułamek wielkości najniższej ceny (np.1/10, 2/10 ). Nie można również pominąć zeznań niektórych ze świadków, którzy przed zgłoszeniem się na przesłuchanie byli pouczani przez podatnika, żeby zeznawać ceny zgodne z fakturami nabyć. Według Dyrektora Izby Skarbowej przedstawione powyżej ustalenia odnośnie zaniżenia przez podatnika ceny sprzedaży samochodów upoważniały do stwierdzenia na podstawie art. 193 § 4 Ordynacji podatkowej, iż dokonane w rejestrze sprzedaży VAT zapisy dotyczące przedmiotowych faktur nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego, a tym samym rejestr ten jest nierzetelny, co skutkowało nie uznaniem go w tej części za dowód tego, co wynika z zawartych w nim zapisów. Nie jest zatem słuszny zarzut, iż organ pierwszej instancji uznał księgi podatkowe za nierzetelne w całości. W sprawie badania kosztów działalności dokonano analizy konkretnych przypadków i zostały dokonane wyliczenia rentowności poszczególnych transakcji. W zakresie wysokość przyjętych cen sprzedaży samochodów organ podał, że wielu nabywców dokładnie opisywało zakupione pojazdy i wskazywało na określone zniszczenia lub zużycia. Ze względu na to, że podatnik sprzedawał samochody używane np. dziesięcioletnie, dwunastoletnie, każdy z nich miał odpowiedni stan zużycia i zawsze można było wskazać elementy, które należało zmienić tuż po zakupie i takie, które było można dużo później wymienić. Ceny pojazdów umieszczonych w miesięczniku "Info-Ekspert" również uwzględniały zniszczenia, zabrudzenia, początki korozji, uszkodzenia i inne wady, nie były to publikacje cenników samochodów nowych. Najistotniejszym faktem, który w niniejszej sprawie należy zaakcentować jest to, iż samochody posiadały ważne badania techniczne, były zarejestrowane lub można było je rejestrować i użytkować zgodnie z przeznaczeniem. Nikt też z przesłuchiwanych nie wskazał, że pojazd kupił do rozbiórki na części , lub do kapitalnego remontu, pomimo tego iż ceny z faktur mogłyby sugerować, że w takim stanie było część sprzedawanych przez podatnika środków transportu. Podatnik nie składał w toku postępowania wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. W treści odwołania nie wskazano w jaki sposób opinia miałaby się przyczynić do rzetelnego wyjaśnienia sprawy. Istnienie w dalszym ciągu tych pojazdów nie jest argumentem, który mógłby świadczyć o potrzebie przeprowadzenia dowodu. Należy zwrócić uwagę, że przedmiotem postępowania nie było ustalenie czy pojazdy fizycznie istniały około trzech lat po zakupie lecz to jaka była ich cena w dniu sprzedaży. Wartość zaś pojazdu w dniu nabycia i po trzyletnim okresie użytkowania zdecydowanie byłaby różna. Z tych względów nie zachodziła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego z opinii biegłego. Organ kontroli skarbowej przyjmując najniższą wartość wskazaną w systemie "Info-Ekspert" dla danego modelu i rocznika uwzględnił ewentualny zły stan techniczny pojazdu i jego wyposażenia. Skargi na powyższe decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożył S. R. zarzucając błędy w ustaleniu stanu faktycznego polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że: - każdy kto prowadzi sprzedaż samochodów używanych, zaniża ceny sprzedaży tych samochodów, podczas gdy rzeczywisty rynek na samochody używane znacząco odbiega od cen faktycznych, po których dokonywane są faktycznie transakcje, - pominięto fakt, że zgodnie z powszechnie obowiązującą opinią o rynku samochodowym, samochód wydawany jako nowy traci 30% wartości, a na rynku sprzedawany jest ostatecznie za 50% zapłaconej ceny zakupu w okresie 1,5 do 2 lat od zakupu, - potencjalni i faktyczni nabywcy samochodów używanych uważają, że samochód jest sprawny technicznie bo ma aktualne badania techniczne, ale przy następnym badaniu technicznym nie zostanie dopuszczony do ruchu drogowego, - wszelkie katalogi, prospekty reklamowe, podają ceny oferowane, a organ nie stwierdził czy i w ogóle doszło do ostatecznej transakcji kupna samochodów po cenie oferowanej w katalogach, cena oferowana nie ma żadnego związku z ceną faktycznie dokonanej transakcji; - organ oparł się na katalogu cen oferowanych i w związku z tym niezrozumiale było odnoszenie się do zeznań nabywców samochodów jaką ostatecznie cenę zapłacili, - z uzasadnienia decyzji wynika tylko, że przesłuchano świadka, ale nie wskazano czy do ustalenia rzeczywistego przychodu przyjęto cenę zapłaconą przez świadka czy cenę według oferowanych z katalogu i czy cenę pomniejszono o kwotę wykazaną w deklaracji przez skarżącego, - z uzasadnienia decyzji nie wynika, czy do ustalenia podatku VAT przyjęto ceny zapłacone przez nabywców, pomniejszone o ceny z faktur, czy ceny oferowane przez katalogi reklamowe, Ponadto skarżący zarzucił, że organy nie uzasadniły w sposób rzetelny i jednoznaczny, dlaczego odrzuciły wszystkie metody szacunkowe prawem przepisane a zastosowały swoją własną metodę szacowania. Powoływanie się na fakt, że przesłuchiwany w 2010 r., skarżący przyznał w postępowaniu karno - skarbowym, że zaniżał ceny sprzedaży i zaniżone wykazywał w fakturach, jest niewystarczające do ustalenia ilości i kwot zaniżenia. Jest tylko przyznaniem faktu, że takie sytuacje miały miejsce. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji. W odpowiedzi na skargi Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko prezentowane w zaskarżonych decyzjach. Postanowieniem z 16.11.2011r. Sąd połączył sprawy o sygn. akt od I SA/Kr 658/11 do I SA/Kr 669/11 celem ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. I SA/Kr 658/11. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm. - oznaczanej dalej jako p.p.s.a.), uprawniony jest do badania , czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub podjęta została czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia, wskazane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. Natomiast w wypadku nieuwzględnienia skargi, sąd, w myśl art. 151 p.p.s.a., skargę oddala. Skargi są niezasadne i podlegają oddaleniu. Skarżący artykułował zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego. W ocenie sądu nie mogą znaleźć uznania argumenty skarżącego ukierunkowane na wykazanie wad przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz osiągniętych jego wyników. Dokonując ustaleń faktycznych organy podatkowe korzystały z szerokiego wachlarza dowodów, a to zeznań świadków, przesłuchania strony, szeregu dowodów z dokumentów (np. polis ubezpieczeniowych, w których były wskazywane sumy ubezpieczeniowe samochodów, umów kredytowych, wyciągów z rachunków bankowych, zaświadczeń o przeprowadzonych badaniach technicznych, umów kupna-sprzedaży dotyczących dalszej sprzedaży, wydruków z ogłoszenia AUTOGIEŁDA i innych .) , danych z ogólnopolskiego miesięcznika dotyczącego rynku motoryzacyjnego w Polsce "INFO-EKSPERT", a także z przesłuchania podejrzanego S. R. dokonanego w postępowaniu karno-skarbowym i z wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia 21.12.2009 r. sygn. akt[...]. Skarżący nie podważył prawidłowości dokonanej na tej podstawie oceny poszczególnych dowodów, w szczególności wynikającej z zeznań świadków, a nade wszystko kwestionując ich wymowę nie przedstawił wniosków dowodowych wskazujących na to, że - wobec ustaleń dokonanych przez organ – kontestowane faktury dokumentowały rzeczywiste transakcje w zakresie ceny sprzedaży. Skarżący - negując ustalenia faktyczne dokonane przez organy podatkowe, poprzez wytknięcie rzekomych naruszeń proceduralnych, w toku postępowania podatkowego - nie przedstawił w istocie żadnych konkretnych przeciwdowodów, które zmierzałyby do podważenia tych ustaleń. W szczególności cel ten nie mógł być osiągnięty przez forsowanie zarzutu rzekomego przyjmowania z góry przez organ, że każdy prowadzący działalność polegającą na obrocie używanymi samochodami zaniża ceny na fakturach w stosunku do cen rzeczywistych transakcji. Argumentacja organów podatkowych nie opierała się na takim założeniu, lecz na rzetelnej analizie poszczególnych transakcji, co zostało wykazane przez organy w obszernym ich omówieniu. Również zarzut znacznej utraty wartości pojazdów w relacji do ceny aut nowych nie wnosi w istocie nic do sprawy, ponieważ przedmiot transakcji stanowiły zawsze auta używane, a organy wyjaśniły , iż przy ustalaniu cen samochodów kierowały się kryteriami rynkowymi, w znacznej mierze determinowanymi danymi wynikającymi z zeznań świadków - bezpośrednich uczestników transakcji - , którzy potwierdzili , że ceny zakupu odbiegały od wykazanych na fakturach , przy jednoczesnej zbieżności , czy wręcz tożsamości przyjętych przez organy cen zakupu z cenami z katalogu "Info-Ekspert". Ustalenia te korespondują z danymi porównawczymi cen aut przy dalszej odsprzedaży, analizą danych z polis ubezpieczeniowych, umów kredytu i innymi powołanymi przez organy dokumentami. Ustaleń nie dekomponuje wskazywanie na ewentualne wady pojazdów , gdyż organy przekonująco podniosły, iż nie ujawniono żadnych dokumentów potwierdzających rzeczone wady, dokonywanie napraw, lub zakup części, ani też istnienia innych okoliczności wskazujących na ponadnormatywne zużycie zakupionych samochodów. Zaakcentować należy, że w postępowaniu podatkowym nacisk kładzie się na zasadę współdziałania. Jeżeli podatnik kwestionuje jakąś okoliczność faktyczną przyjętą przez organ, to na tymże podatniku ciąży obowiązek uzasadnienia swojej racji m.in. poprzez przedstawienie stosownego dowodu (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 lutego 2004r., sygn. akt: III SA/Wa 1452/02). Nie można więc nakładać na organy podatkowe nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów potwierdzających, iż faktury dokumentowały rzeczywiste transakcje gospodarcze, jeżeli strategia podatnika opiera się wyłącznie na negowaniu działań podejmowanych przez te organy. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez organ wydający rozstrzygnięcie nie odpowiada wymogom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego t. j., gdy wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszają przesłanki swobodnej oceny dowodów. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz winien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy podatkowe. Sam fakt, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez organy podatkowe oceniony odmiennie niż oczekiwał tego skarżący nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania podatkowego. W realiach rozpoznawanej sprawy sposób postępowania skarżącego sprowadzał się do negowania wymowy i oceny dowodów, a w efekcie ustaleń poczynionych przez organy podatkowe. Głównym argumentem było zakwestionowanie ustalonych cen rzeczywistych poprzez wskazanie na niespójności w sposobie oceny. Zdaniem sądu organy w sposób dostateczny wyjaśniły sposób ustalenia owych wielkości i kryteria jakie brały pod uwagę. Tak więc podzielić należy argumentację , że w sytuacji, kiedy zeznania świadków nie budzą w tym zakresie wątpliwości decydować muszą wskazywane ceny zapłacone przez nabywców, a dane z katalogów, jak i wynikające z innych dowody tj. umów kredytowych , czy polis będą miały znaczenie jedynie posiłkowe. W sytuacji zaś braku wiarygodnych danych z faktur i z zeznań nabywców decydowały kryteria rynkowe w oparciu o ceny z katalogu "Info-ekspert", przy czym , co istotne organy uwzględniały tu jedynie najniższe wartości wskazane w systemie. W przypadku, gdy ceny uwidocznione na fakturze nie odbiegały znacząco od cen rynkowych przyjmowano słusznie cenę fakturową. Wymienione w art. 23 § 3 Ordynacji podatkowej metody szacowania podstawy opodatkowania nie mają charakteru zamkniętego ; dopiero jednak wtedy , gdy dojdzie do stwierdzenia, że nie mogą być one wykorzystane organy zastosować mogą inną metodę. Przyjęty przez organy sposób postępowania w tym zakresie nie może być skutecznie kontestowany , wszak zastosowanie tej innej metody było uzasadnione szeroko omówioną przez organy ( w tym przez organ II instancji , co do metody kosztowej ) niemożnością zastosowania którejkolwiek z metod wymienionych w § 3 , a przy tym zastosowano rozwiązanie najkorzystniejsze dla podatnika t. j. ceny najniższe z miesięcznika "Info- Ekspert", nie zaś cenę średnią z wielkości tam wskazanych. Nie jest w końcu zasadny zarzut skarżącego, jakoby to jego zeznania złożone w postępowaniu karnym stanowiły podstawę do ustalenia ceny konkretnych transakcji. Oponują przeciwko temu jednoznacznie fakty wskazujące na dane implikujące ustalenia organów. Reasumując : z akt przedmiotowej sprawy wynika , że materiał dowodowy został zebrany przez organy podatkowe w sposób rzetelny i skrupulatny. Był on przy tym kompletny i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia. Organy wyczerpały wszelkie możliwości dowodowe, a spójna, logiczna i kompleksowa ocena nie naruszała granic swobodnej oceny dowodów. Organy podatkowe rozpatrzyły nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale i poddały analizie całość zebranego materiału dowodowego, akcentując jego kompleksową wymowę i wzajemną koherentność. Skoro tak – zarzuty skarżącego są nieuzasadnione. Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił, za podstawę orzeczenia przyjmując art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło