I SA/Kr 830/03

WyrokWSA w Krakowie2005-11-22

Skład orzekający: Krystyna Kutzner, Dorota Dąbek, Piotr Lechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wymierzające karę nagany z ostrzeżeniem funkcjonariuszowi celnemu za przeprowadzenie rewizji celnej towaru bez udokumentowania wcześniejszego zgłoszenia w referacie, przy jednoczesnym braku jednoznacznego uzasadnienia co do podstawy odpowiedzialności i adekwatności kary, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne, uznając, że organy celne nie uzasadniły w sposób przekonujący podstawy odpowiedzialności funkcjonariusza celnego oraz adekwatności wymierzonej kary. Pomimo bezspornego faktu naruszenia obowiązków, sąd wskazał na współistnienie czynników obiektywnych i organizacyjnych po stronie pracodawcy, które mogły przyczynić się do zaistniałej sytuacji, a także na dotychczasową nienaganną służbę ukaranego, co czyniło nałożoną karę nagany z ostrzeżeniem nieproporcjonalną i nieuzasadnioną w sposób pełny.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz celny K.W. przeprowadził rewizję samochodu bez udokumentowania jego wcześniejszego zgłoszenia, co umożliwiło importerowi oddalenie się z placu odpraw z dokumentami. W wyniku postępowania dyscyplinarnego, Dyrektor Izby Celnej wymierzył mu karę nagany z ostrzeżeniem. Skarżący kwestionował zasadność i surowość kary, wskazując na organizację pracy w urzędzie celnym, wzmożony ruch oraz fakt, że samochód posiadał ważne zaświadczenie o badaniu technicznym.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej z dnia 31 marca 2003 r. oraz orzeczono, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane. Zasądzono od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżącego kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner sprawozdawca Sędziowie: AWSA Dorota Dąbek NSA Piotr Lechowski Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2005 r. sprawy ze skargi K.W. na orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej z dnia 31 marca 2003 r. Nr : [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne 2. orzeka , że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane 3. zasądza od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżącego kwotę [...] zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego W dniu [...] 2002 r. funkcjonariusz celny - pracownik Wydziału Kontroli Wewnętrznej , dokonując oględzin pojazdów samochodowych znajdujących się na placu odpraw Urzędu Celnego stwierdził, iż samochód marki F. przywieziony na przyczepie jest uszkodzony w wyniku " dachowania" , m.in. powierzchnia dachu i lewej części karoserii oraz przód z lewej strony były mocno pogięte , a odkształcenia karoserii po obu stronach powodowały , że drzwi nie przylegały równomiernie. Z rozmowy z rewidentem, którym był skarżący K.W. wynikało, że nie miał on zastrzeżeń co do stanu technicznego przedmiotowego pojazdu, a dokumenty z wynikiem przeprowadzonej rewizji oddał zgłaszającemu. Według oceny w/w pracownika Wydziału Kontroli Wewnętrznej uszkodzenia przedmiotowego samochodu były tego rodzaju, że nie powinien on być dopuszczony do ruchu. Ponadto stwierdził on , że pojazd nie figurował w ewidencji zgłoszeń celnych. O powyższych ustaleniach w/w powiadomił Naczelnika Wydziału Kontroli Wewnętrznej oraz Dyrektora Urzędu Celnego, którzy osobiście przeprowadzili oględziny pojazdu. Skarżący potwierdził w rozmowie z przełożonymi , że nie kwestionował oceny technicznej uznającej sprawność tego pojazdu. W związku z powyższym postanowieniem z dnia [...] 2002 r Naczelnik Urzędu Celnego wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu pod zarzutem niedopełnienia i naruszenia obowiązków służbowych oraz Regulaminu tj. przeprowadzenia rewizji celnej w/w samochodu bez udokumentowania wcześniejszego jego zgłoszenia w referacie ; uznania , że przedmiotowy samochód był sprawny technicznie pomimo posiadania wielu uszkodzeń ; dopuszczenia do oddalenia się zgłaszającego wraz z w/w towarem z placu odpraw bez dokonania wszelkich formalności celnych , czym naruszył dyspozycję art.62 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r o Służbie Celnej (Dz.U. z 1999r Nr. 72, poz.802 ). Orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] 2002 r. Naczelnik Urzędu Celnego uznał starszego kontrolera celnego K.W. winnego tego, że w dniu [...] 2002 r. przeprowadził rewizję celną to waru tj. samochodu dostawczego marki F. bez wcześniejszego udokumentowania jego zgłoszenia w Referacie Przyjmowania Zgłoszeń Celnych i orzekł za to karę dyscyplinarną przeniesienia na niższe stanowisko służbowe tj. kontrolera celnego. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia organ celny stwierdził, że działanie skarżącego nie było z winy umyślnej , a należy je kwalifikować w kategoriach pomyłki, błędu. Okolicznością świadczącą na korzyść w/w jest fakt , iż w dniu zdarzenia panował duży ruch , co mogło przyczynić się do przeprowadzenia rewizji towaru z pominięciem wcześniejszego przyjęcia zgłoszenia celnego. Organ celny podniósł, że przeprowadzenie rewizji celnej towaru z pominięciem zgłoszenia celnego i zwrot dokumentów zgłaszającemu może umożliwić oddalenie się strony wraz z towarem z placu odpraw celnych , co też stało się w niniejszej sprawie. " Głównym zarzutem wobec obwinionego jest to, że czynności odprawy celnej w/w towaru charakteryzowała pewna rutyna , co jest niedopuszczalne" - jak stwierdził Naczelnik Urzędu Celnego. Orzeczenie kary przeniesienia na niższe stanowisko służbowe - zdaniem organu - ma charakter ostrzeżenia wobec obwinionego , " by podejmowane działania kontroli celnej nie miały charakteru rutynowego ". Dyrektor Izby Celnej, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od orzeczenia I instancji , orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia 31 marca 2003 r. uznał skarżącego winnym zarzucanego mu czynu, ale zmienił to rozstrzygnięcie w zakresie wymierzonej kary i na podstawie art.63 ust. 1 pkt.3 w/w ustawy o Służbie Celnej ukarał skarżącego karą nagany z ostrzeżeniem. Organ odwoławczy stwierdził, że przeprowadzenie rewizji celnej towaru bez zgłoszenia towaru i jego zarejestrowania jest okolicznością udowodnioną i jakkolwiek nie było to spowodowane winą umyślną skarżącego, to jednak nie można się zgodzić z zarzutem odwołania , iż była to drobna pomyłka. W ocenie Dyrektora Izby Celnej " działanie obwinionego umożliwiło importerowi oddalenie się z placu odpraw celnych wraz ze wszystkimi dokumentami i bez jakiegokolwiek śladu w dokumentacji Referatu dokonującego odpraw , co jest sytuacją wyjątkowo niepokojącą i naganną ". Z jednej strony udowodniona wina skarżącego , a z drugiej strony jego dotychczasowa nienaganna służba , uzasadniają - w ocenie Dyrektora Izby Celnej - zastosowanie wobec niego kary nagany z ostrzeżeniem , zamiast przeniesienia na niższe stanowisko służbowe Na powyższe orzeczenie dyscyplinarne wpłynęła skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której skarżący wniósł o jego uchylenie jako niezgodnego z prawem. Skarżący nie kwestionuje faktu, iż wykonując w dniu [...] 2003 r. obowiązki rewidenta przeoczył fakt, że na formularzu SAD dotyczącym przedmiotowego samochodu brak było godziny przyjęcia tego zgłoszenia celnego , którą wpisywał dyspozytor. Uchybienie to - w jego ocenie - nie mogło natomiast umożliwić importerowi swobodne oddalenie się z placu odpraw wraz ze wszystkimi dokumentami, dlatego uważa, że naruszenie w tym zakresie Regulaminu organizacyjnego Urzędu Celnego nie spowodowało takich skutków, które uzasadniałyby wymierzenie kary nagany z ostrzeżeniem. Skarżący wyjaśnił, że oddalenie się zgłaszającego wraz z dokumentami wynikało z organizacji pracy w Referacie , a w szczególności z obiegu dokumentów w czasie całej procedury. A procedura była następująca : strona zgłaszała się u dyspozytora , który na formularzu SAD w rubryce "A" wpisywał godzinę przyjęcia zgłoszenia celnego , sprawdzał przedstawiony przez stronę komplet dokumentów , a następnie zwracał go zgłaszającemu , który następnie kierowany był na plac odpraw do rewizji towaru. To zgłaszający przekazywał funkcjonariuszowi celnemu - rewidentowi dokumenty SAD , w których wpisywano wynik rewizji , a następnie dokumenty te ponownie wręczano zgłaszającemu , a ten z kolei wracał do Referatu celem zakończenia procedury dotyczącej towaru. W związku z powyższym , zdaniem skarżącego , rewident nie miał żadnej możliwości dopilnowania , by zgłaszający po dokonanej rewizji towaru wrócił do dyspozytora , tym bardziej , że plac odpraw był oddalony od Referatu w odległości ok.400 metrów i brak było jakiejkolwiek łączności, również telefonicznej, ze stanowiskiem dyspozytora. Ponadto skarżący podniósł , że wprowadzenie rejestru potwierdzeń kolejności i czasu składania zgłoszeń celnych oficjalnie nastąpiło decyzją Dyrektora Izby Celnej nr [...] z dnia [...] 2002 , chociaż faktycznie praktyka taka była od [...] 2002 r. Zarzucany czyn miał natomiast miejsce w dniu [...] 2002 r. Wraz z rejestrem wprowadzono nową praktykę polegająca na tym , że dokumenty zgłoszeń celnych były przekazywane rewidentowi i od niego odbierane za pośrednictwem dyspozytora, przy czym kontrolę celną dokonywało dwóch rewidentów. Fakt dokonania rewizji celnej samochodu bez wcześniejszego zgłoszenia w Referacie - zdaniem skarżącego - nie mógł być przyczyną samowolnego oddalenie się zgłaszającego z placu odpraw , bez zakończenia procedury , do której pojazd został zgłoszony. W związku z tym , że wpisanie godziny przyjęcia zgłoszenia celnego nie było opatrzone żadną urzędową pieczęcią , teoretycznie zgłaszający mógł sam wpisać godzinę, skoro był w posiadaniu kompletu dokumentów. Praktycznie rewident nie miał możliwości sprawdzenia, czy towar został rzeczywiście zgłoszony u dyspozytora. Odnośnie rewizji celnej przedmiotowego samochodu skarżący podniósł, że po sprawdzeniu dokumentów wręczonych przez zgłaszającego stwierdził, że importer posiadał zaświadczenie o badaniu technicznym tego towaru wydane przez stację kontroli pojazdów w K. potwierdzające , iż opisany w nim samochód jest sprawny technicznie i może być dopuszczony do ruchu drogowego. W/w dodał , że procedura tranzytu dotycząca tego samochodu została zamknięta w Oddziale Celnym w dniu [...] 2002 r. i pojazd został objęty procedura dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym . W dniu zdarzenia, jak przyznały organy celne obu instancji, panował wzmożony ruch , bowiem na odprawę celną czekało około 150 samochodów. Był to fakt powszechnie znany . Swoje obowiązki rewidenta przez cały dzień skarżący wykonywał na placu odpraw , który jest terenem nie ogrodzonym i nie strzeżonym i praktycznie każdy mógł swobodnie go opuścić. Samowolne opuszczenie placu przez importera przedmiotowego samochodu wraz z towarem i z dokumentami wynikało z organizacji pracy w Referacie . Te nieprawidłowości zostały usunięte , ale już po zaistniałym zdarzeniu , za które skarżący został dyscyplinarnie ukarany. Skarżący stwierdził , że wymierzona kara nagany z ostrzeżeniem jest za surowa do wagi jego przewinienia. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie i stwierdził, że obowiązek rejestrowania zgłoszeń celnych został wprowadzony decyzją Naczelnika Urzędu z dnia [...] 2002 r. Rewident powinien zwrócić uwagę nie tylko na godzinę przyjęcia zgłoszenia celnego, ale również na ewentualne wskazówki dyspozytora co do kierunku rewizji. Organ celny przyznał, że skarżącemu trudno byłoby udaremnić opuszczenie przez importera placu odpraw wraz z samochodem , ale skarżący umożliwił jego oddalenie wraz ze wszystkimi dokumentami i bez jakiegokolwiek śladu w ewidencji referatu. Organ podkreślił, że skarżący zrobił to w sytuacji , gdy pracownik kontroli wewnętrznej wyraził ustne wątpliwości co do stanu technicznego kontrolowanego pojazdu . Oddanie wszystkich dokumentów importerowi, nawet jeśli była taka praktyka w innych sytuacjach , zdaniem Dyrektora izby Celnej , " w tym przypadku było co najmniej nieostrożnością , gdyż można było przewidzieć możliwość " ucieczki" importera ". W związku z powyższym zastosowana kara nagany z ostrzeżeniem jest adekwatna do przewinienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone , zgodnie z art.97 Przepisów wprowadzających ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz,U. z 2002 r , Nr 153, poz. 1271 ze zm.), podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ). Skarga zasługuje na uwzględnienie . Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem (a tylko w tej płaszczyźnie sądy administracyjne uprawnione są do sprawowania kontroli działalności administracji publicznej , zgodnie z art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r Nr 153, poz.1269 ), nie sposób pominąć w tej ocenie przyczyn wszczęcia postępowania dyscyplinarnego oraz naruszenia obowiązków służbowych , za które organ dyscyplinarny I i II instancji ukarał skarżącego. Jeżeli chodzi o przyczyny wszczęcia postępowania , to nie ma wątpliwości , iż to stan techniczny samochodu F. wzbudził wątpliwości funkcjonariusza celnego - pracownika Wydziału Kontroli Wewnętrznej oraz Naczelnika Urzędu Celnego i Dyrektora Izby Celnej. W ocenie tych funkcjonariuszy widoczne uszkodzenia pojazdu wskazywały na to , że nie powinien on być dopuszczony do ruchu. Z kolei według oceny skarżącego rewizja tego towaru nie podważała zasadności zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym i dopuszczeniu do ruchu przedmiotowego samochodu. Rozbieżna ocena co do stanu towaru spowodowała, że ujawniono brak rejestracji zgłoszenia w/w pojazdu w ewidencji. Nie znane są natomiast powody, dlaczego importer opuścił plac odpraw celnych bez zakończenia procedury dopuszczenia pojazdu do obrotu na polskim obszarze celnym , skoro - jak wynika z akt - samochód ten dwa dni później został objęty tą procedurą w Urzędzie Celnym i w oparciu o zaświadczenie o dopuszczeniu do ruchu z dnia 16 września 2002 r. Podnieść należy, że zamknięcie procedury tranzytu nastąpiło w innym urzędzie celnym , niż w wyznaczonym w dokumencie tranzytowym. Z powyższego wynika, że to co faktycznie spowodowało wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko skarżącemu nie stanowiło żadnej przeszkody w zastosowaniu wnioskowanej przez importera procedury dotyczącej przedmiotowego samochodu w innym urzędzie celnym , m.in. w oparciu o zaświadczenie z dnia 16 września 2002 r. o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu. Organy celne obu instancji uznały skarżącego winnym przeprowadzenia rewizji celnej towaru bez udokumentowania wcześniejszego zgłoszenia w Referacie . Uzasadnienia tych rozstrzygnięć są jednak różne : organ I instancji uznał , że głównym zarzutem jest rutyna i takie zachowania nie mogą być tolerowane w służbie celnej; organ II instancji podniósł , że skarżący swoim działaniem umożliwił importerowi oddalenie się z placu odpraw wraz ze wszystkimi dokumentami i bez jakiegokolwiek śladu w dokumentacji Referatu dokonującego odpraw, co - w ocenie tego organu - jest sytuacją wyjątkowo niepokojącą i naganną. Rozstrzygnięcia wydane przez organy celne nie są spójne z ich uzasadnieniami, a dodatkowo budzą wątpliwości co do podstawy odpowiedzialności. Okolicznością bezsporną jest , że skarżący dokonał rewizji towaru bez wcześniejszego zarejestrowania zgłoszenia celnego , ale nie można nie dostrzec , że wynikło to ze wzmożonego ruchu w dniu zdarzenia i jak przyznają organy mogło spowodować przeoczenie . W związku z tym z jednej strony jest naruszenie obowiązków przez funkcjonariusza celnego , z drugiej - "przyczynienie" po stronie zakładu pracy tj. Urzędu Celnego , a mianowicie niewłaściwy obieg dokumentów za pośrednictwem stron , niezabezpieczony plac odpraw umożliwiający swobodne jego opuszczanie przed dopełnieniem formalności celnych , brak łączności rewidenta z dyspozytorem , oraz czynnik obiektywny - wzmożony ruch wymuszający kilkuminutowy limit czasowy na dokonanie rewizji. W ocenie Sądu zarówno organ I instancji , jak i II instancji nie uzasadnił w sposób w pełni przekonywujący , za co skarżący został ukarany i dlaczego wymierzona wobec niego kara jest tą adekwatną do popełnionego czynu. Jest wręcz niezrozumiałym , że funkcjonariusz celny , który był wielokrotnie nagradzany , w tym już po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego " za wzorowe -wypełnianie obowiązków służbowych" nagrodą pieniężną w wysokości [...] zł przyznaną w dniu [...] 2002 r. , nie karany dotąd dyscyplinarnie , w wyniku jednorazowego , incydentalnego wręcz naruszenia obowiązków służbowych zostaje ukarany karą nagany z ostrzeżeniem, która jest karą,, średnio ciężką" - trzecią w skali siedmiostopniowej . Ocena materiału dowodowego zgromadzona w aktach sprawy jest oceną dowolną w kontekście nieprzekonywującej treści orzeczenia dyscyplinarnego. Tak więc wymierzona kara , mimo że wynika z katalogu ustawowego , została nałożona bez jasnego i jednoznacznego uzasadnienia będącego odzwierciedleniem wszystkich okoliczności rozpatrywanej sprawy. Uznając, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wyżej opisanym , Sąd działając na podstawie art.145 § 1 pkt.1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) - orzekł jak w sentencji. Na podstawie art.152 w/w ustawy Sąd orzekł , że uchylone rozstrzygnięcia organów celnych nie podlegają wykonaniu , co oznacza , iż w/w rozstrzygnięcia nie wywołują skutków prawnych od chwili wydania wyroku , mimo że wyrok ten nie jest jeszcze prawomocny. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą kosztach orzeczono na podstawie art.200 tej ustawy uprawomocnienia się wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art.200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło