I SA/Kr 902/13

PostanowienieWSA w Krakowie2013-09-17

Skład orzekający: Sędzia WSA Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy może być uwzględniony, gdy uchybienie terminu do dokonania tej czynności nastąpiło z winy strony, a doręczenie pisma wzywającego do uiszczenia wpisu sądowego było prawidłowe w trybie zastępczym?
Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zarządzenia o uiszczeniu wpisu, ponieważ termin na jego uiszczenie już upłynął, a przepisy PPSA nie przewidują odroczenia zapłaty wpisu. Sąd odmówił również przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego, który powinien był liczyć się z obowiązkiem uiszczenia opłaty i zapewnić sobie odbiór korespondencji. Doręczenie zastępcze pisma do współlokatorki zostało uznane za prawidłowe.
Stan faktyczny
Skarżący R.P. został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 zł w terminie 7 dni. Pismo zostało doręczone jego współlokatorce A.M. w dniu 13 czerwca 2013 r. Skarżący nie uiścił wpisu w terminie, który upłynął 20 czerwca 2013 r. Pismem z 9 lipca 2013 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz o wstrzymanie wykonania zarządzenia o wpisie, podnosząc, że nie został prawidłowo poinformowany o odbiorze pisma przez współlokatorkę, a pod adresem tym nie prowadzi już działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić wstrzymania zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I z dnia 10 czerwca 2013 r. w przedmiocie uiszczenia wpisu oraz odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Michna po rozpoznaniu w dniu 17 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R.P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 22 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym postanawia: 1. odmówić wstrzymania zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I z dnia 10 czerwca 2013 r. w przedmiocie uiszczenia wpisu; 2. odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 10 czerwca 2013 r. skarżący R.P. został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 22 kwietnia 2013 r. nr [...] w kwocie 100 złotych - w terminie 7 dni od dnia doręczenia skargi, pod rygorem jej odrzucenia. Powyższe wezwanie doręczono, na wskazany przez skarżącego adres, dorosłemu domownikowi – A.M. (współlokatorce) w dniu 13 czerwca 2013 r. W zakreślonym terminie, który upłynął w dniu 20 czerwca 2013 r. skarżący nie uiścił wymaganego wpisu. Pismem nadanym dnia 9 lipca 2013 r. skarżący zwrócił się do tut. Sądu o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz o wstrzymanie wykonania zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 10 czerwca 2013 r. w przedmiocie wpisu. Skarżący podał, że przesyłkę zawierającą wezwanie o wpis odebrała pracownica firmy R. Sp. z o.o. SKA – A.M., która "nieświadoma wagi pisma" nie poinformowała go fakcie odbioru. Skarżący w tym okresie przybywał wraz z rodziną na urlopie wypoczynkowym, poza miejscem zamieszkania, z którego powrócił dopiero pod koniec czerwca. Skarżący podał, że na dokumenty natrafił przypadkowo, w trakcie przeglądania korespondencji. Jego zdaniem, pismo nie zostało doręczone w sposób przewidziany w ustawie bowiem pod adresem - ul. K., , nie jest już prowadzona jednoosobowa działalność gospodarcza – R.P. "R", a obecnie mieści się tam siedziba spółki R. Sp. z o.o. SKA, w której zatrudniona jest A.M. Skarżący zaznaczył, że jest to wyłącznie jego adres domowy i nie jest to adres jego miejsca pracy. A.M. nie była zatem osobą upoważnioną do odbioru zaadresowanej do niego korespondencji. Nie może ona być również uznana za domownika, bowiem jest pracownicą zupełnie innego podmiotu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu zostało doręczone 13 czerwca 2013 r. Termin do uiszczenia należnej opłaty (7 dni) upłynął więc dnia 20 czerwca 2013 r. Niemożliwe jest więc "wstrzymanie wykonania" ww. zarządzenia po upływie zakreślonego w nim terminu, skoro skutek upływu terminu nastąpił zarówno przed dniem złożenia wniosku, jak i dniem orzekania w przedmiocie tegoż wniosku. Niezależnie od powyższego należałoby wskazać, że właściwie "wstrzymanie wykonania" dotyczyłoby wstrzymania czynności egzekucyjnych. Jednakże brak uiszczenia opłaty sądowej od skargi do sądu administracyjnego nie powoduje jej przymusowego wyegzekwowania – zgodnie z art. 220 §3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) skarga podlega wówczas odrzuceniu. W istocie skarżący dąży do jakiegokolwiek odroczenia terminu płatności opłaty sądowej, aby w tym czasie złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych – przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują jednak jakiejkolwiek możliwości prawnej odroczenia zapłaty należnego wpisu (zob. postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2004 r., I GZ 126/04). Zgodnie z art. 87 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Sąd uznał, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu z zachowaniem terminu do jego złożenia wynikającego z art. 87 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z pisma wynikało bowiem, że na dokumenty sądowe skarżący natrafił po powrocie z urlopu - w piątek tj. 5 lipca 2013 r. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania przedmiotowego wniosku wskazać należy, że w myśl art. 86 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd może przywrócić termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeśli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami doktryny i orzecznictwa, brak winy w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie WSA w Krakowie z dnia 30 października 2012 r. II SA/Kr 1385/12). Należy wyjaśnić, że generalnie nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, gdyż wniosek taki można złożyć w każdym czasie i nie powoduje to dla strony ujemnych skutków procesowych (art. 86 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Jednakże, w ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie rozpatrzenie przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy jest dopuszczalne, gdyż inaczej stronie grozi odrzucenie skargi z uwagi na nieuiszczenie wpisu od skargi, co bezspornie powoduje dla strony poważne skutki w zakresie prowadzonego postępowania sądowego. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzą jednak przesłanki do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, gdyż uchybienie terminu do dokonania tej czynności nie nastąpiło bez winy skarżącego. Skarżący powinien był liczyć się z obowiązkiem uiszczenia opłaty od skargi, ponieważ nie jest to jego pierwsza sprawa w tut. Sądzie, a co za tym idzie winien tak zorganizować odbiór korespondencji aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków procesowych związanych z niemożnością osobistego odbioru. Przebywanie w miejscu zamieszkania (skarżący podkreślał, że adres T., ul. K. jest jego miejscem zamieszkania) A.M. świadczy o tym, że w istocie skarżący miał zapewniony sposób odbioru korespondencji – co najwyżej osoba odbierająca faktycznie korespondencję nie dopełniła swoich obowiązków, nie przekazując informacji o wezwaniu skarżącemu. Okoliczność ta nie może jednak stanowić usprawiedliwienia dla niezachowania terminu do uiszczenia wpisu. Fakt, że pod adresem zamieszkania skarżącego zarejestrowane są także inne podmioty (w których zatrudniona jest A.M.), nie ma przy tym znaczenia. Nie znajduje również uzasadnienia podniesiony przez skarżącego zarzut nieprawidłowego doręczenia korespondencji – osobie nie będącej domownikiem. Zgodnie z art. 72 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi doręczenie zastępcze może nastąpić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: 1) adresata nie ma w domu; 2) doręczyć można tylko dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy; 3) osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie; 4) osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej wezwania do nadesłania odpisów skargi i uiszczenia wpisu wynika, że została ona odebrana w dniu 13 czerwca 2013 r. przez A.M., która podała, że jest współlokatorką skarżącego. Wskazała więc na fakt zamieszkiwania w lokalu (co jest zrozumiałe, bo jest to lokal mieszkalny), a nie na wykonywanie w tym lokalu pracy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym niejednokrotnie dokonywano wykładni pojęcia "domownik". Tutejszy Sąd, w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2008 r., II OSK 68/08, w którym stwierdzono, że domownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji jest każda dorosła osoba mieszkająca w tym samym co adresat domu lub mieszkaniu, która pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, lub krewny czy powinowaty zamieszkujący razem z adresatem, nawet jeśli prowadzi odrębne gospodarstwo domowe. Podobnie stanowisko wyrażone zostało w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 lutego 1996 r.; SA/Ka 2074/95 (niepubl,); z dnia 26 lutego 1997 r. SA/Ka 2279/95 (niepubl.); z dnia 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt I FZ 331/08. Językowe brzmienie tego pojęcia również nie wymaga, aby w każdym przypadku brać pod uwagę wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego. Wskazuje ono natomiast, że domownikiem będzie stały mieszkaniec jakiegoś domu, człowiek razem z kimś mieszkający, np. członek rodziny, współlokator, pracownik domowy (zob. M. Szymczak red., "Słownik języka polskiego", Warszawa 1978, t.1, s. 424). Zatem "domownik" to nie tylko osoba, która pozostaje z adresatem pisma we wspólnym gospodarstwie domowym. Taka wykładnia stanowi bowiem daleko idące ograniczenie i nie znajduje uzasadnienia w treści art. 72 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Odnoście wymogu upoważnienia, wskazać należy, że powołany przepis nie zawiera warunku, aby dorosły domownik "był upoważniony" lub "posiadał pełnomocnictwo" adresata do odbioru korespondencji. Mając na uwadze powyższe rozważania należy zatem uznać A.M. za "domownika" w rozumieniu powołanego wyżej przepisu. Z akt sprawy wynika bowiem, że faktycznie zamieszkuje ona pod tym samym adresem co skarżący (co potwierdza zwrotne poświadczania odbioru znajdujące się w aktach sądowych). Dodać należy, że A.M. odebrała pismo kierowane do skarżącego w jego mieszkaniu, a nie w placówce pocztowej – dysponowała więc w sposób oczywisty możliwością wejścia do mieszkania. Potwierdzenie odbioru wezwania do uzupełnienia braków skargi nie budzi wątpliwości - zawiera datę odbioru, czytelny podpis odbiorcy oraz wskazanie "współlokator", podpis dostarczającego oraz oznaczenie rodzaju odbiorcy (dorosły domownik), co świadczy o poprawności jego sporządzenia, czego nie kwestionował skarżący. W tej sytuacji Sąd uznał, że przesyłka została prawidłowo doręczona w trybie zastępczym dorosłemu domownikowi w dniu 13 czerwca 2013 r., a zatem od tej daty rozpoczął bieg ustawowy termin. W ocenie Sądu nie było przeszkód, aby uiścić należne opłaty w zakreślonym terminie (łącznie od wszystkich spraw o sygn. akt I SA/Kr 898/13 do I SA/Kr 910/13 – 1 300zl). fakt przebywania w tym czasie na urlopie nie stanowił przeszkody, skoro co do zasady przelewy mogą być dokonywane w placówkach pocztowych, bankach lub za pomocą środków elektronicznych. Wobec powyższego Sąd postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło