II SA/Kr 1097/17
WyrokWSA w Krakowie2017-11-07
Skład orzekający: Aldona Gąsecka-Duda, Anna Szkodzińska, Joanna Tuszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i ocenili materiał dowodowy w sprawie dotyczącej nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom związanym ze zmianą stosunków wodnych na gruncie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu poważnych uchybień w postępowaniu dowodowym, w szczególności wadliwego przeprowadzenia dowodu z oględzin oraz nieprawidłowej oceny opinii biegłego. Organy nie ustaliły rzetelnie stanu faktycznego, nie oceniły dowodów zgodnie z przepisami k.p.a., a także nie rozpoznały wniosku o wyłączenie biegłego, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący domagali się nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom związanym ze zmianą stosunków wodnych na ich posesji. Organy administracji obu instancji odmówiły nakazania takich działań, uznając, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie, która szkodliwie oddziaływałaby na nieruchomości sąsiednie. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów postępowania, wadliwe ustalenie stanu faktycznego oraz błędną ocenę dowodów, w tym opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Aldona Gąsecka- Duda Sędziowie: NSA Anna Szkodzińska (spr.) NSA Joanna Tuszyńska Protokolant: starszy sekretarz sądowy Beata Stefańczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2017 r. sprawy ze skargi M. P. i M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 22 czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących M. P. i M. P. kwotę 780,00 zł ( siedemset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 27 listopada 2014 r. M. P. i M. P. wnieśli o wszczęcie postępowania dotyczącego zmiany stosunków wodnych na gruncie w zakresie obejmującym posesje o nr [...] i [...] w K. M. .
Decyzją z dnia 18 listopada 2015 r. Wójt Gminy M. D. odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom właścicielom posesji nr [...] oraz [...] w K. M. .
Decyzją z dnia 15 stycznia 2016 r. ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło ww. decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
W uwzględnieniu sugestii organu odwoławczego organ I instancji rozdzielił postępowanie na trzy odrębne sprawy, z których każda dotyczyła jednej ze wskazanych we wniosku nieruchomości.
W sprawie dotyczącej posesji nr [...] decyzją z dnia 13 kwietnia 2017 r. ([...]) na podstawie art. 29 Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., poz. 469 ze zm.) Wójt Gminy M. D. odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom właścicielom posesji o numerze porządkowym [...] – działka ew. nr [...] w K. M. .
Organ administracji przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz podał, co następuje:
Stronami postępowania w nin. postępowaniu są M. P. wnioskodawca, współwłaściciel działki ew. nr [...] w K. M. ; M. P. – wnioskodawczyni, współwłaścicielka działki ew. nr [...] w K. M. ; B. S. – współwłaścicielka działki ew. nr [...], reprezentująca pozostałych współwłaścicieli tej nieruchomości tj. D. S. oraz J. S. – niepełnoletnich synów.
Działka ew. nr [...] w K. M. , będąca własnością B. S. oraz jej niepełnoletnich synów - D. i J. S. zam. K. M. [...], jest położona powyżej nieruchomości będącej własnością wnioskodawców - działki ew. nr [...] z naturalnym spadkiem w jej kierunku. Nieruchomość ta była zabudowana wcześniej niż nieruchomość wnioskodawców. W trakcie rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w drodze oględzin na gruncie w dniu 21 kwietnia 2016 r. stwierdzono, że spływ wody z drogi dojazdowej, sąsiadującej bezpośrednio z działką ew. nr [...], zlokalizowanej na działce ew. nr [...] odbywa się częściowo w stronę potoku, a częściowo rurą stalową, posadowioną pod tą drogą (dowód - zdjęcie nr [...] z dnia 21.04.2016 r. w opinii biegłego), wzdłuż ogrodzenia działki ew. nr [...] (dowód - zdjęcia nr [...] z dnia 21.04.2016 r. w opinii biegłego), następnie pomiędzy tym ogrodzeniem, a ogrodzeniem na działkach ew. nr [...], będącej własnością M. P. i dalej - wzdłuż ogrodzenia działki ew. nr [...], będącej własnością M. i M. P..
Na działce ew. nr [...], będącej własnością [...] i M. P. od strony drogi powiatowej wykonany został murek betonowy o wysokości ok. 1 m, natomiast od strony działki ew. nr [...] - lite ogrodzenie betonowe. Podczas rozprawy administracyjnej w drodze oględzin na gruncie w dniu 21 kwietnia 2016 r. stwierdzono zablokowanie odpływu wody pomiędzy ogrodzeniami na działkach ew. nr [...] oraz [...] (dowód - zdjęcie nr [...] z dnia 21.04.2016 r. w opinii biegłego). Według M. P., blokady odpływu wody dokonał S. S. zam. K. M. [...]. W czasie rozprawy nie stwierdzono zastoisk wody na przedmiotowych działkach, powstałych w wyniku zablokowania spływu wody na działce ew. nr [...] (pomiędzy ogrodzeniami), a także szkód w obrębie tych nieruchomości i posadowionych na nich budynkach. Taki stan faktyczny znajduje odzwierciedlenie w opinii biegłego, M. J., sporządzonej m. in. na podstawie wizji w terenie w dniu 21 kwietnia 2016 r.
Ostatni stan na gruncie w obrębie działek ew. nr [...] oraz [...] w K. M. nie zmienił się od roku 198 r. Od tamtego momentu, część wody z działki ew. nr [...] spływała w kierunku działki ew. nr [...], a następnie po granicy działek ew. nr [...] oraz [...] i ostatecznie rozlewała się po najniżej położonych nieruchomościach, tj. działkach ew. nr [...] oraz [...]. Taki stan utrzymuje się do chwili obecnej. Materiał dowodowy dołączony do akt niniejszego postępowania na wniosek [...] i M. P. z dnia 6 lipca 2016 r., przedstawia S. S., który udrażnia spływ wody ustalonym w 1983 r., torem. Nie można zatem tego działania klasyfikować jako dokonywanie zmiany stanu wody na gruncie na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne.
Jedyną zmianą dokonaną na przedmiotowych gruntach jest zablokowanie odpływu wody pomiędzy ogrodzeniami na działkach ew. nr [...] oraz [...], którego - według zeznań wszystkich stron postępowania - dokonał S. S.. Blokada ta znajduje się na działce ew. nr [...], będącej własnością M. i M. P.. Nie ma więc podstaw do nakazania S. S. usunięcia w/w blokady na podstawie art. 29 ust. 2 prawo wodne, gdyż nie jest on właścicielem gruntu, na którym się ta zmiana znajduje.
W 2003 r. działka ew. nr [...] została zabudowana przez wnioskodawców zgodnie z uzyskanym pozwoleniem na budowę, w którym uzgodniony był też nasyp, w celu podniesienia tej działki, gdyż wcześniej była tam skarpa. Jak wynika z wniosków zawartych w opinii biegłego na str. 3, M. i M. P. przystępując do zagospodarowania swojej nieruchomości byli w pełni świadomi, iż może dochodzić do okresowego zalewania ich nieruchomości. W związku z powyższym, w projekcie architektoniczno - budowlanym budynku winien być przedstawiony sposób jego zabezpieczenia przed ewentualnym zalewaniem. W 2013 r. na nieruchomości tej, jako element zabezpieczający, wykonana została studnia chłonna, w celu uchwycenia wody spływającej z nieruchomości położonych powyżej, aby odprowadzić ją w stronę rowu i przepustu pod drogą powiatową. Działania inwestycyjne na działce ew. nr [...] w K. M. , tj. m.in. wykonanie nasypu oraz betonowego ogrodzenia wykonali jej właściciele, w gruncie rzeczy, zmienili kierunek spływu wód na przedmiotowym obszarze. Fakt ten nie jest jednak przedmiotem niniejszego postępowania.
W związku z tym, iż w toku niniejszego postępowania nie stwierdzono dokonania zmiany stanu wody na działce ew. nr [...], nie można mówić o szkodach na nieruchomościach sąsiednich tj. działce ew. nr [...] w K. M. , wynikających z takiej zmiany, które stanowiłyby podstawę do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., póz. 469 ze zm.) są bowiem: zmiana stanu wody na gruncie oraz szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomość sąsiednią. Aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, konieczne jest bowiem ustalenie: czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie oraz czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Wnioskodawcy niniejszego postępowania nie wskazali w sposób precyzyjny miejsca zmiany kierunku spływu wody na działce ew. nr [...]. Zmiany takiej nie wskazał również biegły sporządzający opinię ani też pozostałe strony postępowania. Woda z działek położonych powyżej nieruchomości ew. nr [...], (będącej własnością wnioskodawców) z uwagi na naturalny spaek terenu okresowo spływa na tą działkę rurą stalową zlokalizowaną pod drogą na działce ew. nr [...], a następnie wzdłuż ogrodzeń zlokalizowanych na działkach ew. nr [...] i [...] oraz [...], jednak stan taki trwa od około 30-40 lat, a więc zanim jeszcze wnioskodawcy zagospodarowali nieruchomość ew. nr [...]. W związku z tym, nie można traktować tego faktu jako zmianę stanu wody powodującą szkodliwe oddziaływanie na nieruchomość ew. nr [...]. Jest to istniejący od wielu lat stan wód na przedmiotowych gruntach.
Problem z nadmiarem wody na przedmiotowych nieruchomościach mógłby zostać, przynajmniej częściowo, rozwiązany poprzez wykonanie modernizacji drogi osiedlowej, zlokalizowanej na nieruchomości gruntowej nr [...] w K. M. wraz z wykonaniem jej odwodnienia w kierunku potoku. Nieruchomość drogowa stanowi jednak współwłasność mieszkańców osiedla [...], dlatego działania takie musiałyby zostać podjęte wspólnie i solidarnie przez wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyli M. P. i M. P., zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie przepisów:
- art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne poprzez błędne uznanie, że nie zachodzi obowiązek przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego albo obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, podczas gdy istnieją wszystkie przesłanki ku temu, aby co najmniej nakazać wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Zdaniem odwołujących się, organ nietrafnie stwierdził, że jedyną zmianą jest zablokowanie spływu wody pomiędzy działkami [...] i [...] oraz, że w świetle art. 29 prawa wodnego nie może nakazać obowiązków w tym przepisie wymienionych. Skarżący wielokrotnie podnosili, że S. S. notorycznie przekopuje drogę dojazdową tak, aby woda z niej nie spływała na posesję nr [...], tylko w kierunku działki skarżących. Ponadto z pobudowanych na posesji nr [...] budynków oraz utwardzenia terenu posesji, woda spływa w kierunku działki skarżących. W związku z tym grunt na działce skarżących jest ciągle podmoknięty, a jego części składowe zawilgocone. Spowodowane zmiany stanu wód na gruncie szkodliwie oddziaływują na grunt skarżących, a co za tym idzie, organ powinien nakazać właścicielom sąsiedniego gruntu co najmniej wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (np. poprzez wykonanie studni chłonnych, rowu wzdłuż drogi osiedlowej w kierunku istniejącego cieku wodnego).
- art. 7 i art. 77 § 1 kpa w związku z art. 78 § 1 kpa - ze względu na niedokładne i jednostronne ustalenie stanu faktycznego, bez przyjęcia i przy pominięciu faktów przedstawianych przez skarżących, w szczególności poprzez nieuwzględnienie dowodów załączonych do akt sprawy (np. filmów i zdjęć przedstawiających S. S. przekopującego drogę celem ukierunkowania wody na działkę skarżących, przelewanie wody przez ogrodzenie skarżących);
- art. 75 § 1 kpa w związku z art. 80 kpa i 84 § 1 kpa - ze względu na nieobiektywną ocenę materiału dowodowego, w szczególności poprzez uznanie jako w pełni wiarygodny dowód z opinii biegłego oraz z protokołu z wyjazdowej Komisji Pojednawczej z 31 stycznia 1983 roku;
- art. 24 § 3 kpa w związku z art. 84 § 2 kpa - ze względu na pominięcie wniosku skarżących o wyłączenie biegłego, używającego w toku opiniowania wypowiedzi świadczących o braku bezstronności, stosującego formy polemiczne, ironiczne i obraźliwe dla wnioskodawców;
- art. 67 § 1 i § 2 kpa w związku z art. 68 § 1 kpa w związku z art. 85 § 1 kpa i art. 95 kpa - ze względu na niewłaściwe sporządzenie protokołów z przeprowadzonych czynności w zakresie ich elementów składowych, w szczególności co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Nie sposób odnaleźć w treści protokołów wszystkie ustalenia faktyczne jakie poczynił biegły, protokół nie zawiera również uwag jakie czynili skarżący w toku czynności, w tym dotyczących szkód powodowanych przez spływającą wodę. Znalazły się zaś nowe treści w opinii biegłego oraz w uzasadnieniu decyzji;
art. 104 i art. 107 § 1 kpa w związku z art. 62 kpa- w związku z nieuwzględnieniem w rozstrzygnięciu końcowym, w osnowie decyzji działki nr [...], stanowiącej drogę wewnętrzną (osiedlową), bądź wydanie decyzji odrębnej dotyczącej naruszenia stosunków wodnych na ww. działce. Skarżący wielokrotnie bowiem podnosili zmianę stanu wody na ww. gruncie przez S. S., współwłaściciela drogi, a pomimo tego w tym konkretnym przypadku organ nie podjął żadnej decyzji;
- art. 107 § 3 kpa- ze względu na brak odniesienia do dowodów i uwag skarżących a zgłoszonych w toku zbierania materiału dowodowego.
Decyzją z dnia 22 czerwca 2017 r. ([...]) na podstawie art. 138 §1 pkt 1 kpa w zw. z art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Organ administracji podał, że materialną podstawę prawną decyzji stanowią przepisy art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.). Przedmiotowe postępowanie wszczęte zostało bowiem z wniosku [...] i M. P., którzy stwierdzili, iż w wyniku dokonanych zmian w ukształtowaniu terenu właściciele posesji nr [...], w sposób nieuprawniony odprowadzają wody opadowe z ukierunkowaniem na działkę wnioskodawców - nr ew. [...] w K. M. .
W ocenie Kolegium, organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy w oparciu o przeprowadzone w niniejszej sprawie dowody: oględziny przeprowadzone w dniu 21 kwietnia 2016 r. z udziałem biegłego, dowód z opinii biegłego z maja 2016r., jak również odpowiedzi biegłego na zarzuty do sporządzonej przez niego opinii, wniesione przez [...] i M. P. oraz wyjaśnienia stron, nagranie audiowizualne oraz dokumentację zdjęciowa przedłożoną przez [...] i M. P.. Z ustaleń tych wynika, że działka ew. nr [...] w K. M. , będąca własnością B. S. oraz jej niepełnoletnich synów - D. i J. S. położona jest powyżej nieruchomości będącej własnością wnioskodawców - działki ew. nr [...] z naturalnym spadkiem w jej kierunku. Nieruchomość ta była zabudowana wcześniej niż nieruchomość wnioskodawców. Fakt, iż działki ew. nr [...] i nr [...] położone są najniżej, jest istotnym elementem stanu faktycznego, gdyż oczywistym jest, że wody z działki ew. nr [...] oraz innych działek na te działki spływają.
Ostatni stan wody na gruncie w obrębie działek ew. nr [...] oraz [...] w K. M. , jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy oraz opinii biegłego, nie zmienił się od roku 1983. Od tamtego momentu, część wody z działki ew. nr [...] spływała w kierunku działki ew. nr [...], a następnie po granicy działek ew. nr [...] oraz [...] i ostatecznie rozlewała się po najniżej położonych nieruchomościach, tj. działkach ew. nr [...] oraz [...]. Taki stan utrzymuje się do chwili obecnej. Przy czym na dz. ew. nr [...] woda spływa również z dz. ew. nr [...]/, będącej obecnie własnością M. P.. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, iż nie można działania S. S., który udrażniał spływ wody tym właśnie, ustalonym w 1983 r., torem (nagranie audiowizualne) klasyfikować jako dokonywanie zmiany stanu wody na gruncie.
Zdaniem Kolegium prawidłowe są również ustalenia, że jedyną zmianą dokonaną na przedmiotowych gruntach, jest zablokowanie odpływu wody pomiędzy ogrodzeniami na działkach ew. nr [...] oraz nr [...], którego - według zeznań wszystkich stron postępowania - dokonał S. S.. Blokada ta znajduje się bowiem na działce ew. nr [...], będącej własnością Państwa [...].
Dodał organ, że podczas przeprowadzonych w niniejszej sprawie oględzin ustalono, że spływ wody z drogi dojazdowej dz. ew. [...], sąsiadującej bezpośrednio z działką ew. nr [...], będącej własnością B. S. oraz małoletnich D. S. i J. S. odbywa się częściowo w stronę potoku, a częściowo rurą stalową, posadowioną pod drogą, wzdłuż ogrodzenia dz. ew. nr [...] i po dz. ew. nr [...], następnie pomiędzy tym ogrodzeniem, a ogrodzeniem na działce ew. nr [...], będącej własnością M. P. i dalej wzdłuż ogrodzenia dz. ew. nr [...], będącej własnością M. i M. P..
W trakcie prowadzonego postępowania, nie stwierdzono zastoisk wody na przedmiotowych działkach, powstałych w wyniku zablokowania spływu wody na działce ew. nr [...] (pomiędzy ogrodzeniami), a także szkód w obrębie tych nieruchomości i posadowionych na nich budynkach. Taki stan faktyczny znajduje odzwierciedlenie w opinii biegłego - M. J..
W ocenie Kolegium znamienny jest wskazany wyżej fakt, że dopiero w odwołaniu podniesiono, iż podtapianie gruntu, ogrodzenia oraz budynku odwołujących się powoduje szkody w postaci zawilgoceń ścian budynku i ogrodzenia. Za wiarygodne więc Kolegium uznało ustalenia biegłego, iż w czasie wizji nie stwierdzono żadnych szkód na działce ew. nr [...] w postaci wyrw, dziur, zamuleń, podtopień, ani takie szkody nie zostały wskazane przez wnioskodawców. Natomiast istnienie wymienionych przez odwołujących się okoliczności nie może spowodować wydania decyzji w trybie art. 29 ust. 3 prawa wodnego, gdy brak jest zmiany elementu w postaci zmiany, która w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła. Co więcej, z uwagi na ukształtowanie terenu na dz. ew. nr [...], która położona jest najniżej, zgodnie z opinią biegłego zawsze tworzyły się mokradła.
Ustalono również, że w 2003 r. [...] i M. P., przystępując do budowy budynku podnieśli teren dz. ew. nr [...] i wykonali od strony drogi murek betonowy o wys. ok. 1 m., a od strony dz. ew. nr [...] ogrodzenie betonowe. Wykonali też zabezpieczenie swojej działki przez wykonanie dołu chłonnego oraz rów wzdłuż ogrodzenia betonowego po granicy dz. ew. nr [...] i [...]. W istocie zatem, wykonując w/w działania zmienili stosunki wodne na przedmiotowym terenie.
Woda z działek położonych powyżej nieruchomości ew. nr [...], będącej własnością Wnioskodawców, w związku z naturalnym spadkiem terenu w jej kierunku, okresowo spływa na tą działkę rurą stalową zlokalizowaną pod drogą na działce ew. nr [...], a następnie wzdłuż ogrodzeń zlokalizowanych na działkach ew. nr [...] i [...] oraz [...] jednak stan taki trwa od około 30-40 lat, a więc zanim jeszcze wnioskodawcy zagospodarowali nieruchomość ew. nr [...]. W związku z tym, nie można traktować tego faktu jako zmianę stanu wody powodującą szkodliwe oddziaływanie na nieruchomość ew. nr [...]. Jest to istniejący od wielu lat stan wód na przedmiotowych gruntach.
Pozostałe zarzuty podniesione w odwołaniu, wedle Kolegium stanowią polemikę z twierdzeniami organu I instancji. Tymczasem konieczną przesłanką zastosowania przepisu art. 29 Prawa wodnego jest wykazanie że stwierdzona zmiana stanu wód na gruncie szkodliwie oddziaływuje na grunty sąsiednie, która to sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. W niniejszej sprawie zalanie dz. ew. nr [...] nastąpiło na skutek zatkania spływu wody, natomiast zgodnie z opinią biegłego nie przewiduje się aby woda zalała dz. nr ew. [...], gdyż została ona podniesiona na ok. 1 m. Z kolei kwestia ewentualnej zmiany stanu wody na gruncie działki nr [...], stanowiącej drogę dojazdową była przedmiotem rozważań organu I instancji, jednakże z uwagi na dokonane ustalenia, iż B. S., działająca również w imieniu małoletnich D. S. i J. S. nie spowodowali zmian stanu wody na swoim gruncie (w tym jako współwłaściciele działki ew. [...]) szkodliwie wpływających na działki [...] i M. P., zapadło rozstrzygnięcie o odmowie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Co prawda w sentencji decyzji B. S., jak również D. S. i J. S. nie zostali imiennie wymienieni, jednakże w ocenie Kolegium nie ma to wpływu na rozstrzygnięcie. Nadto wnioskodawczyni M. P. jest współwłaścicielką drogi dojazdowej zlokalizowanej na dz. ew. nr [...], zatem ewentualne roszczenia odnośnie innego współwłaściciela może dochodzić w trybie postępowania cywilnego.
W ocenie Kolegium, szkodliwe wpływanie na grunty oznacza powstanie konkretnej szkody na gruncie sąsiednim, spowodowanej zmianą stosunków wodnych na gruncie, a odwołujący się nie uwiarygodnili swojego stanowiska w sprawie, poprzez przedłożenie dowodu, z którego wynikałoby, że nastąpiła taka zmiana stosunków wodnych.
Na powyższe rozstrzygnięcie M. P. oraz M. P. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w K., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Skarżący powtórzyli zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podnieśli, że stan faktyczny sprawy został ustalony bez należytej staranności, opinia biegłego została sporządzona wadliwie, bowiem oparto ją na "rzekomym porozumieniu pomiędzy A. B., a J. i S. S., przy czym przedstawiony protokół z porozumienia zawiera jedynie parafki nieznanych dwóch członków komisji, natomiast nie zawiera podpisów samych zainteresowanych".
Wedle skarżących, S. S. notorycznie przekopuje drogę w taki sposób, że woda spływa z niej w kierunku nieruchomości skarżących, nie zaś w stronę "brzegu" czyli do istniejącego cieku wodnego. Nadto, jeżeli S. S. cały czas przekopuje drogę w celu uchwycenia wody i odprowadzenia jej w kierunku
nieruchomości skarżących, nie może być mowy o utrzymaniu stanu z 1983 r. – działania te uaktywniły się bowiem w ostatnim czasie i powodują, że nie są to już naturalne spływy wody. Podnieśli, że organ II instancji przemilczał też kwestię wybudowanych na działce [...] budynków oraz utwardzenia terenu, bez uchwycenia z nich wody.
Jeśli chodzi o opinię biegłego, to zdaniem skarżących biegły nie przeprowadził żadnych badań, pomiarów czy analizy warunków gruntowo-wodnych. Tymczasem w opinii powinna znaleźć się dokładna charakterystyka warunków gruntowo-wodnych. Kolejna wadą opinii jest brak odniesienia się do dowodów przedstawionych przez skarżących w toku sprawy. Biegły pominął też ocenę przekopywania drogi osiedlowej przez S. S., nie odniósł się do wybudowanych budynków i utwardzenia terenu na działce nr [...] i bezpodstawnie przyjął, że to skarżący ponoszą winę za zalewanie ich działki wodą, pomimo, że woda spływa z wyższych partii terenu od strony sąsiadów, m. in. z miejsca gdzie S. S. przekopuje drogę osiedlową oraz z budynków i utwardzonego terenu na działce nr [...].
Skarżący dodali, że od momentu wszczęcia postępowania podnosili szkodliwe oddziaływanie wód na ich grunt o numerze działki [...] Po każdych opadach deszczu ukierunkowana woda podtapia bowiem ich grunt, ogrodzenie oraz budynek mieszkalny, powodując szkody w postaci zawilgoceń ścian budynku i ogrodzenia. Dlatego w zaskarżonych decyzjach błędnie przyjęto, że zmiana stanu wód na gruncie nie oddziałuje szkodliwie na grunt skarżącego. Tymczasem z zgodnie z orzecznictwem sądowym nawet potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich, uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych, ale będące wynikiem zmian stosunków wodnych na gruncie sąsiednim może być uznane za szkodę w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego (por. II OSK 1026/07).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (DZ.U. 2016/1066) oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. 2017/1369). Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu.
Zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem stan faktyczny ustalony i materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania.
Wynik przeprowadzonej według wyżej określonych reguł kontroli zaskarżonego aktu jest negatywny.
Zasadnicze błędy w zakresie postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ I instancji w pierwszej fazie zostały wytknięte w decyzji organu odwoławczego z dnia 15 stycznia 2016 r. Błędy te polegały na naruszeniu praw stron do udziału w czynnościach organu, odbieraniu zeznań od stron i świadków pod nieobecność stron pozostałych, wadliwym przeprowadzeniu dowodu z oględzin itp. Tym, trafnym spostrzeżeniom organ odwoławczego, towarzyszyło zalecenie ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ale też – w ocenie Sądu wadliwe - wskazanie rozdzielenia go na trzy odrębne postępowania. Wykonując to ostatnie zalecenie organ I instancji nie powielił dotychczas zgromadzonego materiału (ten funkcjonuje w jednym tomie). W trzech nowych postępowaniach organ podejmował czynności w tych samych datach (np. "rozprawa w drodze oględzin" w dniu 21 kwietnia 2017 r.), w każdej ze spraw inaczej te czynności dokumentował (por. treść protokołów), czynił odnośniki do akt innej sprawy (por. protokół k. 18 akt adm.), we wszystkich sprawach powierzył sporządzenie opinii temu samemu rzeczoznawcy, który do każdej z opinii dołączył nieco odmienny materiał graficzny (por. akta administracyjne przy sprawach II SA/Kr 1098/17, 1096/17). Dopiero zatem lektura akt administracyjnych wszystkich trzech spraw może dać obraz rzeczywistego przebiegu postępowania i jego wyników. Stan taki ocenić należy jako naruszający podstawowe zasady postępowania administracyjnego wyrażone a w art. 8, 9 i 11 kpa. Skoro postępowanie w każdej z trzech spraw ma być prowadzone odrębnie, to dla każdej z w/w spraw muszą być prowadzone odrębne i kompletne akta administracyjne (co nie wyklucza uzupełniania ich poświadczonymi odpisami dokumentów, byle było jasne skąd owe odpisy pochodzą, dlaczego i przez kogo zostały do akt włączone).
Jak wyżej wskazano dowody przeprowadzone przez organ I instancji w pierwszej fazie postępowania zostały słusznie przez organ II instancji zdyskwalifikowane. W ponownym postępowaniu w pierwszej instancji przeprowadzono trzy dowody; "rozprawę administracyjną w drodze oględzin na gruncie", w której uczestniczył biegły "w zakresie postępowania wodnoprawnego" z opinii tego biegłego, z materiału fotograficznego i audiowizualnego.
Przeprowadzenie dowodu z oględzin ma za zadanie bezpośrednie zetknięcie się przez organ orzekający z przedmiotem postępowania w celu dokonania spostrzeżeń za pomocą określonych zmysłów. Jeżeli zatem istotną okolicznością w sprawie prowadzonej w trybie art. 29 Prawa wodnego jest kwestia zmiany stanu wody na gruncie, zmiany kierunku odpływu wody opadowej, szkodliwość tych zmian na gruntach sąsiednich, czy też sposób odprowadzania wód i ścieków na grunty sąsiednie, to oględziny muszą być skierowane na stwierdzenie tych właśnie faktów.
Protokół z "rozprawy administracyjnej w drodze oględzin na gruncie" z dnia 21 kwietnia 2016 r. nie zawiera jednakże żadnego spostrzeżenia organu. Podczas oględzin, jak wynika z protokołu, nie został również sporządzony żaden szkic ani dokumentacja fotograficzna. Treść protokołu ogranicza się do zapisania oświadczenia pełnomocnika M. P. na temat sposobu przekierowania wody na działkę p. [...] daty wzniesienia muru na działce p. [...], daty wzniesienia ogrodzenia działki p. [...]. Kolejne zdanie oświadczenia zanotowano w protokole jako zaczynające się od słów "wg. p. [...]", nie wiadomo więc, czy dalsza wypowiedź to wypowiedź strony czy jej pełnomocnika. Pod oświadczeniem widnieją podpisy osób obecnych. Na oddzielnej zaś karcie zanotowano: "Po podpisaniu protokołu przez Państwa [...] przyjęto zeznania od p. S. S. – świadka" i treść tych zeznań zapisano.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że dowód z oględzin przeprowadzony został z naruszeniem art. 85 kpa i jest całkowicie nieprzydatny, gdyż w istocie oględzin tych nie dokonano. Ustalenie organu I instancji, że " w trakcie rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w drodze oględzin na gruncie w dniu 21 kwietnia 2016 r. stwierdzono, że spływ wody z drogi dojazdowej, sąsiadującej bezpośrednio z działką ew. nr [...], zlokalizowanej na działce ew. nr [...] odbywa się częściowo w stronę potoku, a częściowo rurą stalową, posadowioną pod tą drogą (dowód - zdjęcie nr [...] z dnia 21.04.2016 r. w opinii biegłego), wzdłuż ogrodzenia działki ew. nr [...] (dowód - zdjęcia nr [...] z dnia 21.04.2016 r. w opinii biegłego), następnie pomiędzy tym ogrodzeniem, a ogrodzeniem na działkach ew. nr [...], będącej własnością M. P. i dalej - wzdłuż ogrodzenia działki ew. nr [...], będącej własnością [...] i M. P.. nie ma żadnego odzwierciedlenia w aktach sprawy, a w szczególności, jak to wynika z protokołu oględzin, faktu tego nie ustalono podczas przeprowadzania tego dowodu. To samo odnieść należy do kolejnego ustalenia organu I instancji, w tym do tego, że "w czasie rozprawy nie stwierdzono zastoisk wody na przedmiotowych działkach, powstałych w wyniku zablokowania spływu wody na działce ew. nr [...] (pomiędzy ogrodzeniami), a także szkód w obrębie tych nieruchomości i posadowionych na nich budynkach". Protokół oględzin nie zawiera takich spostrzeżeń organu.
To, co zawarte zostało protokole oględzin, pozbawione jest jakiejkolwiek wartości dowodowej. Nie może być traktowane jako miarodajny dowód wyżej opisane oświadczenie pełnomocnika strony (strony?), którego w dodatku nie można odnieść do rzeczywistego stanu rzeczy (wobec braku szkicu i dokładnego opisu), ani też zeznania świadka S. S., przesłuchanego bez wymaganego pouczenia i z naruszeniem warunków procesowych ("poza protokołem").
Wszystkie zatem ustalenia faktyczne organu co do stanu istniejącego na gruncie, co do wskazywanych przez skarżących szkód na ich nieruchomości i przyczyn tych szkód, wykonywanych przez zainteresowane strony robót mogących mieć związek z przedmiotem sprawy, pozostają zawieszone w próżni. Nie jest wykluczone, że ustalenia przynajmniej w części organ oparł na własnych spostrzeżeniach, rzecz jednak w tym, że nie może to pozostawać w sferze domysłu, skoro omawiane spostrzeżenia nie zostały utrwalone w formie prawem przewidzianej.
Na te, zawieszone w próżni ustalenia z oględzin 21 kwietnia 2016 r. powołuje się rzeczoznawca M. J., i odwrotnie, organ odwołuje się do ustaleń poczynionych przez rzeczoznawcę M. J.. W uzasadnieniu decyzji i w opinii przywołuje się szereg faktów wskazując właśnie takie źródła wiedzy (oględziny i opinię), gdy tymczasem – jak wyżej wykazano – dowodów takich w rzeczywistości nie ma. Nie jest zresztą rzeczą biegłego ustalanie stanu faktycznego sprawy, lecz wyrażenie opinii w kwestiach wymagających wiedzy specjalnej.
Opinia rzeczoznawcy, jak każdy inny dowód, podlega ocenie organu. I także to zadanie w rozpoznawanej sprawie wykonane zostało z naruszeniem art. 80 kpa. Nie mogło być zresztą inaczej, skoro organ na biegłego przerzucił w istocie ciężar rozpoznania sprawy. To biegły dopiero w opinii przedstawił "stan faktyczny", dołączył mapę, sporządził załącznik graficzny, dokonał też oceny prawnej łącznie z prezentacją orzecznictwa sądowego. Te czynności winien był rzetelnie wykonać organ, pozostawiając biegłemu jedynie fachową ocenę czy w ustalonym już stanie faktycznym określone działania określonych osób doprowadziły do zmiany stosunków wodnych i czy zmiana ta miała wpływ na powstanie ewentualnych szkód na nieruchomości skarżących. W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie biegły wykroczył poza tak określone uprawnienia rzeczoznawcy. W tym miejscu warto dodać, że w opinii biegły odwołał się do dokumentu, którego znaczenia organ wcześniej nie wyjaśnił i nie ustalił, mianowicie do Protokołu Komisji Pojednawczej z dnia 31 stycznia 1983 r. i na jego podstawie poczynił ustalenia. Co więcej, w polemice ze skarżącymi biegły stwierdził, że "jako biegły winien przyjąć wszystkie dowody w sprawie" oraz że "przedstawiony przez Panią [...] odpis porozumienia jest prawidłowy z tego chociaż względu, że znany mi jest osobiście Pan L. S., a jest on osobą wiarygodną".
Zaznaczyć też należy, że opracowany przez biegłego materiał pomocniczy w postaci naniesionych na fragmenty mapek opisów i strzałek niczego w sprawie nie wyjaśnia. Materiał ten jest zupełnie nieczytelny, wadliwie opisany, nie obrazuje ukształtowania terenu, a sama opinia nie wyjaśnia jakie znaczenie dla sprawy mają zaznaczone w nim elementy. Nie wyjaśnia też opinia jakie znaczenie w sprawie maja fragmenty otoczenia przedstawione na dołączonych fotografiach.
Podstawą sporządzenia opinii powinna być mapa sytuacyjno-wysokościowa, z której odczytać można spadki terenu, a nadto, na mapie, czy też szkicu (sporządzonym w odpowiedniej do stanu zagospodarowania terenu skali), winny być zaznaczone i opisane wszystkie urządzenia i elementy obiektów mogących mieć wpływ na kierunek spływu wód. W opinii zaś winno być wyjaśnione znaczenie tych elementów w kontekście przesłanek z art. 29 Prawa wodnego.
Trzeci dowód w uzasadnieniu decyzji został omówiony skrótowo w kontekście treści Protokołu Komisji Pojednawczej z dnia 31 stycznia 1983 r., o którym mowa była wyżej. W części uzasadnienia decyzji nazwanej "ostatni stan na gruncie" organ I instancji stwierdził, że stan nie zmienił się od 1983 r., po czym przytoczył treść Protokołu i skonkludował, że materiał wizualny przedstawiony przez skarżących przedstawia S. S., który udrażnia spływ wody w kierunku ustalonym w Protokole. To stwierdzenie jest stwierdzeniem dowolnym. W protokole wiele lat temu zapisano, że "Pan S. S. wykopie rów celem odprowadzenia wody z drogi osiedlowej po granicy między parcelami w/wym. w stronę brzegu". Po to, aby stwierdzić, że działania obecnie wykonywane (a uwidocznione w materiale wizualnym) są odpowiednikiem opisanych w Protokole, konieczne byłoby wyjaśnienie i ustalenie okoliczności, w których protokół został sporządzony, wyjaśnienie, czy określone w nim obowiązki zostały i jak wykonane, wreszcie czy mogą być wykonywane obecnie przy uwzględnieniu wszystkich zmienionych uwarunkowań.
Podsumowując, stwierdzić należy, że opisane poważne uchybienia w zakresie postępowania dowodowego uniemożliwiają weryfikację ostatecznego wniosku organu o braku podstaw do zastosowania art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego.
Na koniec zwrócić należy uwagę, że stosownie do treści art. 84 § 2 kpa biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24 kodeksu. Wnioskodawcy złożyli taki wniosek w dniu 24 października 2016 r. Nie został on w ogóle rozpoznany. Natomiast obowiązkiem organu, w razie złożenia przez stronę wniosku o wyłączenie biegłego, jest przeprowadzenie incydentalnego postępowania, zmierzającego do ustalenia, czy wobec biegłego nie zachodzą przesłanki uzasadniające jego wyłączenie i wydanie w tym przedmiocie stosownego rozstrzygnięcia. Postanowienie w przedmiocie wyłączenia biegłego na podstawie art. 24 § 3 kpa w związku z art. 84 § 2 kpa, zgodnie z art. 141 § 1 kpa, nie jest zaskarżalne zażaleniem, ale zgodnie z art. 142 kpa można je zaskarżyć w odwołaniu od decyzji.
Wyżej wskazanych wad nie zauważył również organ odwoławczy. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy w oparciu o przeprowadzone dowody. Nie podał jednak w oparciu o jakie dowody stan ten został ustalony, używając jedynie ogólnikowego sformułowania "zgromadzone dowody", czy też "zebrany materiał dowodowy", gdyż w istocie oparł się wyłącznie na opinii biegłego.
Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wskazuje, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 80 kpa, organy w ogóle nie oceniły poprawności, kompletności i rzetelności opinii biegłego, która z wcześniej wskazanych powodów nie powinna być przez organy zaakceptowana.
Z uwagi na powyższe, wobec stwierdzenia naruszenia przez organy obydwu instancji art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art.12, art. 24 § 3 w związku z art. 84 § 2, art. 75, art. 77, art. 80, art. 85, art. 86 w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji należało uchylić, jako wydane niezgodnie z prawem.
W oparciu o powyższe, na podstawie art.145 ust.1 pkt 1c w zw. z art.135 ppsa orzeczono jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art.200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło