II SA/Kr 1165/08

WyrokWSA w Krakowie2009-04-15

Skład orzekający: Piotr Głowacki, Aldona Gąsecka-Duda, Ewa Rynczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca na właścicieli obowiązek wykonania drenażu odwadniającego w celu przywrócenia stosunków wodnych została wydana z poszanowaniem przepisów proceduralnych, w szczególności zasady czynnego udziału stron i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów proceduralnych. W szczególności stwierdzono naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, nieprawidłowe ustalenie kręgu stron, a także brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i oceny dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładających na właścicieli obowiązek wykonania drenażu odwadniającego w celu przywrócenia stosunków wodnych, które zostały zakłócone przez zasypanie naturalnego jaru i stawu oraz nadsypanie działek. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak czynnego udziału stron w postępowaniu i niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego. Organy administracji uznały, że doszło do podniesienia poziomu wód podziemnych i zabagnienia działki sąsiedniej w wyniku działań właścicieli sąsiednich nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Głowacki Sędziowie : WSA Aldona Gąsecka-Duda (spr.) WSA Ewa Rynczak Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2009 r. sprawy ze skarg J.D. i D.D. oraz M.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 30 października 2008 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych; I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących J.D. i D.D. solidarnie 300 zł (trzysta złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania.; IV. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego M.T. 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...], na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001r. Prawo wodne ( tekst jednolity Dz. U. z 2005r. Nr 239, poz. 2019 z późniejszymi zmianami) oraz art. 104 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku M. S. stwierdzono, że na działkach położonych w obr. [...] nr 1 i nr 2 - będących własnością M. T., nr 3 - będącej własnością J. D., nr 4 – będącej własnością J. D. i D. D., w wyniku zmian stanu wody na gruncie poprzez zasypanie stawu na działce nr 2 oraz nadsypanie działek nr 1 i nr 2, a także w wyniku zmiany kierunku odpływu wody opadowej na działkach nr 4 i nr 3 poprzez zasypanie naturalnego [...], nastąpiło zakłócenie stosunków wodnych na działce nr 5 obr. [...], będącej własnością M. S. W związku z powyższym, w dalszej części osnowy decyzji nakazano : 1. właścicielowi działki nr 3 J. D. wykonanie drenażu odwadniającego na działce nr 3 wzdłuż granicy z działką nr 2 własności M. T.; 2. właścicielom działki nr 4 J. D. i D. D. wykonanie drenażu odwadniającego na działce nr 4 wzdłuż granicy z działką nr 2 własności M. T. jako kontynuację drenażu na działce 3; 3. właścicielowi działek nr 1 i nr 2 M. T. wykonanie : - drenażu odwadniającego na działce nr 2 jako kontynuację drenażu na działce 4 z odprowadzeniem wód do studzienki kanalizacji opadowej przy ul. [...], usytuowanej tuż przy ogrodzeniu granicznym działki 2 po stronie ulicy; - drenażu odwadniającego na działce nr 2 wzdłuż granicy z działką 5 obr. [...] własności M. S. i J. S. oraz wzdłuż granicy z działką nr 6 obr. [...] (ul. [...]), z odprowadzeniem wód do studzienki kanalizacji opadowej w ul. [...]. 4. wykonanie powyższych prac zgodnie z obowiązującymi przepisami i wymaganymi uzgodnieniami, w szczególności przepisami ustawy Prawo wodne, 5. w terminie do 30.05.2009 r. W rysie historycznym uzasadnienia decyzji podano, że w dniu 28.03.2001r. M. S. złożył wniosek dotyczący naruszenia stosunków wodnych w wyniku niwelacji terenu działki sąsiedniej przy ul. [...], polegającej na nadsypaniu działki z równoczesnym zasypaniem istniejącego tam stawu. Według wnioskodawcy spowodowało to wypływ wód z nadsypanej działki sąsiada poprzez jego działkę na ulicę. W wyniku przeprowadzonego postępowania organ pierwszej instancji wydał decyzję znak [...] z dnia [...].12.2001r., którą odmówiono nakazania M. T. przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Następnie, w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem M. S. wydano decyzję Samorządnego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...].12.2003r. znak [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].12.2001r. znak [...]. W uwzględnieniu wniosku M. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...].03.2004r. znak [...] uchylono zaskarżoną decyzję tego organu z dnia 4.12.2003 r. znak [...] oraz stwierdzono nieważność decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].12.2001r. znak [...]. Rozpatrując sprawę ponownie organ pierwszej instancji wydał decyzję z dnia [...].06.2005r. znak [...] nakazującą M. T. m.in. : - wykonanie drenażu odwadniającego na działce nr 2 i nr 1 wzdłuż granicy z działkami nr nr 7, 8, 9, 5, 6, z odprowadzeniem wód drenażowych do studzienki znajdującej się za ogrodzeniem działki 2; - umożliwienie odpływu wód gruntowych z działki 5 w kierunku drenażu na działce nr 2 poprzez wykonanie na głębokości posadowienia drenażu - perforacji w murze oporowym usytuowanym w granicy powyższych działek. Na skutek odwołania M. T., decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...].10.2005r. znak [...] uchylono zaskarżoną decyzję w całości i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W wydanej ponownie decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].10.2006r. znak [...] uznano, że niekorzystne zmiany stosunków wodnych na działkach nr 1 i nr 2 szkodliwie oddziaływują na działkę M. S., nakazując M. T. wykonanie drenażu odwadniającego na działce wnioskodawcy nr 5 z odprowadzeniem wód drenażowych do kanalizacji deszczowej w ul. [...]. Od decyzji tej odwołali się M. T. i M. S. Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...].04.2007r. znak [...] uchylono zaskarżona decyzję w całości i przekazano do sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazano na konieczność wyjaśnienia kilku aspektów sprawy, a to: jednoznacznego ustalenia, czy nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie, jaki charakter miała ta zmiana i w jakim zakresie nastąpiła oraz czy doszło ewentualnie do zmiany kierunku odpływu wód; ustalenia, czy ewentualne zmiany nastąpiły ze szkodą dla gruntów sąsiednich; ustalenia ostatecznego kręgu stron postępowania; wyjaśnienie roli studzienki rewizyjnej na działce M. S.; wyjaśnienia jaki wpływ ma podmurówka ogrodzenia wybudowana przez samego poszkodowanego od strony ul. [...] na stosunki wodne na działce nr 5; skonfrontowania odmiennych opinii biegłych, wyboru jednej z opinii i jego uzasadnienia. Jak wyjaśniono dalej, przeprowadzone obecnie postępowanie pozwoliło ustalić, że w wyniku zasypania naturalnego jaru na działkach nr 3 - własności J. D. oraz nr 4 - własności J. i D. D., a także w wyniku zasypania rozlewiska stawu na działce nr 2 i nadsypania tej działki - własności M. T., jak również w wyniku nadsypania działki nr 1 - własności M. T., nastąpiło podniesienie się poziomu wód podziemnych na działce nr 5 - własności M. S., powodując zabagnienie tej działki w jej północnej części. W wyniku zabagnienia zniszczeniu uległy krzaki i inne rośliny ozdobne, zaś część działki nr 5 jest praktycznie bezużyteczna. Na podstawie map sytuacyjno- wysokościowych z okresu przed zasypaniem [...] i stawu oraz na podstawie zeznań świadków postępowania można stwierdzić, że wody opadowe spływające od strony ul. [...] w całości wpływały do głębokiego na ponad 3m [...], a następnie [...] płynęły do stawu - obecnie również zasypanego. Organ pierwszej instancji dał wiarę świadkowi, który na rozprawie w dniu 19.10.2007r. oświadczył, że podczas ulewnych deszczów przed zasypaniem [...] na działce nr 2 [...] tym płynęła rzeka. [...] i staw miały podstawowe znaczenie dla regulacji stosunków wodnych panujących na gruncie oraz okolicznego terenu, dlatego też ich zasypanie spowodowało zasadniczą zmianę w kierunku spływu wód opadowych z działek nr 4, 3, 2. Zamiast [...] do stawu, wody opadowe obecnie płyną w kierunku działki nr 8 i 5. Ponadto, [...] i staw stanowiły elementy naturalnego drenażu wód gruntowych. Podzielić należy opinię wyrażoną przez biegłego Z. K. na rozprawie dnia 8.01.2008r., że zasypanie każdego odbiornika, czy zbiornika wodnego zbierającego wody gruntowe musi prowadzić do podpiętrzenia otaczających go wód gruntowych. Zlikwidowanie jaru doprowadziło do znacznego podniesienia poziomu wody gruntowej na obu jego brzegach, co zostało udowodnione pomiarem zwierciadła wody w studniach gospodarskich i wywiadem środowiskowym. Zasadniczym dowodem na podniesienie się poziomu wód podziemnych na terenie działki nr 5 własności M. S. jest stwierdzenie występowania poziomu orsztynowego w otworze OB-2 wykonanego na tej działce na głębokości 1,8 m pod powierzchnią terenu i 50 cm pod poziomem obecnego lustra wody podziemnej. Poziom orsztynowy powstaje przez wytrącanie się z wody związków żelaza w strefie wahań zwierciadła wód gruntowych i jest wskaźnikiem utrzymywania się ustabilizowanego poziomu wody przez długi okres czasu. Stwierdzenie wyższego poziomu wód podziemnych ponad ten ustabilizowany poziom oznacza, że w stosunkowo krótkim czasie (w ostatnich kilku latach) nastąpiło podniesienie się wód podziemnych. W tym przypadku wzrost ten wynosi 50 cm. Na podstawie pomiarów przeprowadzonych przez biegłych w tym postępowaniu stwierdzono, że poziom wód gruntowych na działce M. T. w miejscu zasypanego stawu znajduje się niżej, niż na działce M. S.. To oznacza, że wody gruntowe płyną nadal od zachodniej części działki nr 5 w kierunku zasypanego stawu, gdzie czynny jest drenaż ułożony pod dnem zasypanego stawu na działce nr 2 z odprowadzeniem do kanalizacji opadowej w ul. [...]. M. T. posiada na terenie działki nr 2 drenaże odwadniające. Jeden z nich poprowadzony jest wzdłuż ogrodzenia na działce nr 2, po stronie północnej, wzdłuż ul. [...]. Wody drenażowe odprowadzane miały być do prowizorycznej studzienki rewizyjnej na tej działce i dalej do studni rewizyjnej Ф 1000 znajdującej się w pasie drogowym ul. [...]. W prowizorycznej studzience rewizyjnej, w okresie prowadzenia postępowania nie stwierdzono obecności wody, ani też śladów jej płynięcia. Drenaż ten nie jest zinwentaryzowany, jego przebieg jest orientacyjny, zaś ze względu na płytkie posadowienie nie spełnia swojego zadania. Drugi drenaż to około 20 m odcinek w środkowej części działki nr 2 biegnący prostopadle do ul. [...], z odprowadzeniem wód do studni rewizyjnej w ul. [...] opisanej powyżej, a następnie do sieci kanalizacji opadowej Ф 500. Drenaż ten jest zinwentaryzowany na mapie sytuacyjno wysokościowej 1 : 500 dostarczonej na rozprawę dnia 14.02.2006r. Trzecim drenażem jest ułożony w miejscu dawnego stawu ciąg drenarski Ф 300 z odprowadzeniem wód do studzienki Ф 1000 w ul. [...]. Drenaż ten funkcjonuje, nie jest jednak zinwentaryzowany. Opisane powyżej drenaże nie spełniają swojej roli. Dowodem na to jest podniesienie się zwierciadła wody podziemnej, a także wyrwa (rozkuta górna część podmurówki) w podmurówce ogrodzenia działki nr 2 wykonana przez M. T., który wskazał jako cel obniżenia podmurówki ogrodzenia umożliwienie odpływu wód opadowych gromadzących się na jego działce. Z powyższego wynika, że wody opadowe, które dawniej gromadziły się w stawie po jego zasypaniu nie mieszczą się na działce nr 2 w jej dolnej części i powodują jej podtopienie. Wskazano następnie, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, zgodnie z zaleceniami uściślono krąg stron postępowania, za które uznano: J. i D. D. - właścicieli działek, na których znajdował się naturalny [...] o głębokości miejscami dochodzącej do 4 m i szerokości ok. 20 m; M. T. - właściciela nadsypanej działki nr 1 i nadsypanej działki nr 2, na której znajdował się staw; M. S. - właściciela działki, na której wystąpiły szkody w wyniku nadsypania działek wymienionych powyżej. J. D. twierdził, że nie jest stroną niniejszego postępowaniu albowiem nabył działki, na których znajdował się [...] już nadsypane. Nie podzielając tej argumentacji uwzględniono treść art. 29 Prawa wodnego, który stanowi, że na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Niezależnie zatem od tego, czy osobiście J. D. dokonał niekorzystnych zmian w odpływie wód, czy też zrobiła to osoba trzecia, za powyższe niekorzystne zmiany odpowiada właściciel gruntu. Zdaniem organu pierwszej instancji, nakaz wykonania drenażu w miejscu zasypanego [...] jest rozwiązaniem optymalnym. Pozwoli to wychwycić znaczną ilość wód, która przed zmianą ukształtowania spływała jarem, a obecnie płynie w kierunku działek nr 8 (własność p. K.), 5 i 9 (własność M. S.), wsiąkając w grunt i zasilając równocześnie wody podziemne. Odnośnie studzienki rewizyjnej na przyłączu kanalizacji sanitarnej na działce M. S. ustalono na podstawie posiadanych dokumentów, że wnioskodawca poprzez tę studzienkę bezprawnie odprowadzał do 2005r. ścieki bytowo - gospodarcze do kanalizacji deszczowej. Po zgłoszeniu tego faktu do PWiK, od 2005r. ścieki odprowadzane są do kanalizacji sanitarnej. Według przedstawiciela PWiK studzienkę tę M. S. wykonał samowolnie. Za ścieki nie pobierano opłat, gdyż według oświadczenia M. S. ścieki odprowadzane miały być do szamba. PWiK nie posiada informacji na temat funkcji jaką pełniła przedmiotowa studzienka. Uznano, że przedmiotową studzienkę oraz podłączenie ścieków do kanalizacji deszczowej wnioskodawca wykonał samowolnie, przy czym nie pełniła ona funkcji studzienki drenarskiej. Organ pierwszej instancji nie dał wiary M. T., że na działce M. S. istniał system drenarski z odprowadzeniem wód drenażowych poprzez przedmiotową studzienkę z uwagi na brak śladów podłączeń sączków drenarskich do tej studzienki oraz niestwierdzenie obecności takich sączków. Odnośnie wybudowanej przez M. S. betonowej podmurówki ogrodzenia działki nr 5 od strony ul. [...] należy uznać, że nie ma ono wpływu na zmianę stosunków wodnych na tej działce. Spadek terenu kształtuje się w kierunku ul. [...], w podmurówce wykonany jest otwór w najniższym punkcie terenu działki, a woda opadowa nie gromadzi się na powierzchni. W okresie prowadzenia postępowania nie zaobserwowano gromadzenia się powierzchniowego wód opadowych, wypływu tych wód przez wspomniany powyżej otwór w podmurówce, ani też śladów takiego wypływu. Z ekspertyzy firmy "A" wynika, że na działce nr 5 istnieje wododział wód podziemnych - część wód płynie w kierunku zachodnim - tj. w kierunku działki M. T., a część w kierunku wschodnim. Problem na działce poszkodowanego polega na podmakaniu działki nr 5, wysokim poziomie wód podziemnych, a nie zalewaniu powierzchniowym tej działki, które nie występuje. Kolejna konfrontacja ekspertów pozwoliła na zajęcie jednoznacznego stanowiska w kwestii wpływu zmian ukształtowania terenu na obszarze działek nr nr 3, 4, 2, 1 na działkę nr 5. Biegły Z. K. zgadza się z większością argumentów opinii S. K. zawartych w podpunktach 2.2 - 2.7. Rozbieżność uwidacznia się w punkcie 2.1 i 2.8 , które dotyczą określenia wpływu dokonanych prac ziemnych na działkach nr nr 2, 1, 3, 4, polegających na zasypaniu stawu, [...] i nadsypaniu tych działek. S. K. uważa, że prace te nie mają wpływu na podtopienie działki M. S. Głównym argumentem jest poziom dna zasypanego stawu usytuowany powyżej najniższego punktu terenowego na działce M. S., co dowodzi, że staw nie pełnił roli drenującej działki nr 5 i jego zasypanie nie miało wpływu na tę działkę. Powyższe nie zasługuje jednak na uwzględnienie, gdyż zgodnie z mapą sytuacyjno-wysokościową przed zasypaniem staw ten jako najniżej położony na działce nr 2 stanowił odbiornik wód powierzchniowych spływających do niego zgodnie ze spadkiem terenu. Zapewne nie pełnił funkcji odbiornika wód powierzchniowych dla działki nr 5, jednak po jego zasypaniu i nadsypaniu pozostałego terenu działki 10 wody opadowe spływające niegdyś do stawu, zasilane dodatkowo przez wody powierzchniowe spływające z działek m.in. nr 3 oraz nr 4 nie mieszczą się obecnie na tej działce i intensywnie zasilają wody podziemne podnosząc ich poziom. Dowodem nadmiernego gromadzenia się wód opadowych na tej działce jest wykonanie przez M. T. otworu w podmurówce ogrodzenia od strony ul. [...]. Z. K. utrzymuje, że zasypanie stawu i [...] wraz z nadsypaniem terenu doprowadziło do podniesienia się wód gruntowych w okolicznym terenie - również na działce nr 5. Dowodem na to jest stwierdzony na terenie działki 5 poziom orsztynowy wcześniej opisany, zalegający 50 cm pod obecnym poziomem wód podziemnych. Podzielając ten pogląd uznano, że jest to potwierdzenie podniesienia się poziomu wód podziemnych w przedmiotowym terenie w wyniku zmian na działkach 2, 1, 3, 4. W ocenie prawnej stanu faktycznego przytoczono następnie treść art. 29 Prawa wodnego wyjaśniając, że w sprawie niniejszej przywrócenie do stanu poprzedniego terenu działek, gdzie zostały zakłócone stosunki wodne jest obecnie niemożliwe z uwagi na ich zagospodarowanie. Nakazane w decyzji prace mają na celu obniżenie poziomu wód podziemnych w okolicznym terenie, szczególnie na działce poszkodowanego M. S.. Biorąc pod uwagę przyczynę podniesienia się poziomu wód podziemnych – tj. zmniejszenie odpływu wód podziemnych i powierzchniowych poprzez zasypanie naturalnych odbiorników jakim były staw i [...] - należy doprowadzić do odpływu tych wód w kierunku kolektora deszczowego w ul. [...], jak to miało miejsce przed nadsypaniem. Termin określony w sentencji decyzji wynika z konieczności uzyskania przez jej adresatów koniecznych uzgodnień i pozwoleń wymaganych przepisami prawa. Odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji złożyli w terminie J. D. i D. D. podnosząc, że zakupiona przez nich w 1997 od braci S. działka nr 4 oraz potem, od od [...] działka nr 3 od momentu ich nabycia (czyli od ponad 11 lat ) nie zmieniły swego ukształtowania. Od licznych świadków ( w tym poszkodowanego) skarżący dowiedzieli się ze przez te działki bez zgody ówczesnych właścicieli, przed 1997r. przejeżdżał M. T. utwardzając dno ówcześnie istniejącego jaru na jego działce, tak aby potem mógł swobodnie dojeżdżać już tylko przez swoją działkę ( pod górę) i swobodnie kończyć zasypywanie. Działki skarżących znajdują się wyżej i tylko w ten sposób ( z góry) był możliwy dojazd ciężkich ciężarówek załadowanych gruzem i ziemią. M. T. wykonuje usługi na rzecz ludności swoim sprzętem (koparką i ciężarówką) m.in. w postaci prac wyburzeniowych. Stopniowe zasypywanie [...] umożliwiło mu "darmowe" składowanie gruzu i przez to "zaoszczędzenie" znacznych opłat składowiskowych. W tym czasie, a więc przed 1997r. na działki skarżących nie wysypano ani jednej ciężarówki ziemi, czy gruzu. Były one tylko wyrównywane przez M. T. tak, aby dojazd był możliwy. Ówczesny właściciel działki nr 3 - p. S. dowiedziawszy się o tych działaniach ogrodził swoją działkę. Taką ogrodzona działkę zakupiono, zaś po zakupie obie działki skarżących nie zmieniły ukształtowania. [...] (jego dno - oś koryta ) znajdował się na działce M. T. - co potwierdzają wszyscy świadkowie ( w tym poszkodowany). Z taką tezą zgadza się też wydana decyzja, skoro organ dał wiarę świadkowi zeznającemu na rozprawie dnia 19.10.2007r., że podczas ulewnych deszczów przed zasypaniem [...] na działce 2 [...] płynęła rzeka. O tym, że jar znajdował się działkach skarżących głosi tylko opinia sporządzona na zlecenie M. T. Zresztą i ta opinia podkreśla, że przedmiotowy [...] znajdował się też na działce 11 - własność M. T. Ta działka znajduje się bezpośrednio przed byłym stawem – zasypanym przez M. T., oraz bezpośrednio (wyżej) przed działką poszkodowanego, której zaskarżana decyzja nie bierze w ogóle pod uwagę. Dowodem, że jar znajdował się na działce M. T. jest linia posadzonych w granicy drzew, które częściowo odgradzają działki skarżących od działek M. T., zaś widoczne korzenie tych drzew jednoznacznie określają w jakim stopniu ich działki zostały "zasypane". Kolejnym dowodem jest fakt, że zgłoszenie zalewania działki przez poszkodowanego nastąpiło dopiero cztery lata (w 2001r.) po zakupie działek przez skarżących, gdy M. T. zakończył prowadzone prace, stawiając w międzyczasie wysoki mur oporowy od strony poszkodowanego. Wcześniejsze wyrównanie działek skarżących przez M. T. nie miało zatem żadnego wpływu na zmiany stosunków wodnych, do czego przyczyniły się tylko prace wykonywane po 1997r. na swojej działce przez M. T. Skarżący wskazywali ponadto, że przy granicy działek z działkami M. T. wybudowali wysoki i ciężki budynek. Przed otrzymaniem zezwolenia na budowę byli zobligowani do wykonania odwiertów, które potwierdziły występowanie gruntu rodzimego na poziomie fundamentów (ok. 1 ). Zadając pytanie, czy na podmokłym jarze o głębokości 3-4 m i szerokości ok.20 m można byłoby wybudować taki budynek (bez piwnic) bez zastosowania palowania, skarżący wskazywali jednocześnie, że budynek został oddany do użytkowania w połowie 2002r. i do dnia dzisiejszego nie ma żadnych rys ani pęknięć. Kwestionując tezę, jakoby wody opadowe na działce nr 4 wpływały na działkę M. T. i dalej na działkę poszkodowanego, skarżący podkreślali, że ich działka jest prawie całkowicie zabudowana budynkami oraz drogami i parkingami wyłożonymi kostką brukową, połacie dachowe jaki i drogi są skanalizowane, a wzdłuż przedmiotowej granicy ułożono koryto betonowe, aby w przypadku dużych, gwałtownych opadów nie było możliwości ewentualnego przedostawania się resztek wody opadowej nieodebranych przez ewentualnie przepełnione studzienki ściekowe. Kanalizacja ta podpięta jest do wyżej położonej ul. [...], a nie do niżej położonej ul. [...], zgodnie z zatwierdzonym projektem została zinwentaryzowana i technicznie odebrana przez PWiK. Skarżący kwestionowali możliwość wykonania odwodnienia według zaskarżanej decyzji, gdyż działka nr 4 nie graniczy z działką nr 2. Kwestionowali też techniczną możliwość ułożenia odwodnienia w granicy działki nr 3 z powodu obecności licznych starych drzew o rozbudowanym systemie korzeniowym, co było powodem odstąpienia przez ich poprzednika od budowy ogrodzenia w granicy, które zlokalizował 1 m w głąb własnej działki. Kwestionując nadto celowość nakazanego odwodnienia podnosili, że nie wykonano w tym zakresie żadnej analizy. Nie rozpatrzono też rozsądnego wariantu ewentualnego odwodnienia poprzez wykonanie całkowitego drenażu obwodowego działki poszkodowanego z wykorzystaniem istniejącej tam studzienki już podłączonej (i drożnej) z kanalizacją deszczową ul. [...]. Skarżący kwestionowali dopuszczalność przypisania im odpowiedzialności za jakiekolwiek prace dokonane przez zakupem działek. Zarzucali, że w sprawie nie rozpatrzono, czy planowana do budowy w najbliższym czasie inwestycja związana z budową dwupasmowej ulicy łączonej ulice [...] z ulicą [...] nie rozwiąże istniejącej sytuacji. Na tle przebiegu jednej z rozpraw uznawali za akt odwetu organu pierwszej instancji nieoczekiwane włączenie ich do sprawy po 7 latach postępowania. Reasumując powyższe wywody sprecyzowali szereg wniosków dotyczących wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz podstaw prawnych nałożonych na nich obowiązków, a także wykonalności rozstrzygnięcia zawartego w kwestionowanej decyzji. Odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r. znak [...] złożył w terminie również M. T., który domagając się jej uchylenia zarzucał rażącego naruszenia prawa, sprzeczność z wcześniejszymi ustaleniami, istnienie błędów i nieprawdziwych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji. Skarżący podnosił, że sformułowanie, jakoby organ nie stwierdził obecności sączków jest błędne, skoro nie przeprowadzono badań na tę okoliczność. Bezpodstawnie określono też czas zmiany poziomu wód podziemnych, albowiem biegli nie byli w stanie tej kwestii ustalić. M. T. wskazał, że dno stawu było zawsze położone wyżej od działki nr 5, nie wiadomo zatem skąd stwierdzenie organu, jakoby wody gruntowe z tej działki płynęły w kierunku odległego o ok. 40 m do stawu na działce nr 2. Skarżący zarzucał również, że nie wiadomo na jakiej podstawie zostało stwierdzone iż drenaże Ф 300 i Ф 100 ułożone na działce nr 2 nie spełniają swojej roli, skoro ten sam organ wcześniej ustalił, że oba drenaże funkcjonują. Za bezpodstawne uznawał ustalenia, że przed niwelacją terenu na działce nr 5 nie występowały podmokłości czy zawilgocenia, skoro organ opiera swój wywód na fakcie podwyższenia wód podziemnych, a biegli nie są w stanie określić czasu tego zdarzenia. Jak wyjaśniał, podtopienia piwnicy p. K. występowały również przed zasypaniem jaru i stawu oraz nadsypaniem działek. Zdaniem skarżącego, błędem jest powoływanie się przez organ na okoliczność podniesienia poziomu wody w studniach, ponieważ nie przeprowadzano takich pomiarów, a w studni należącej do niego lustro wody obniżyło się o ok. 2 metry. Wskazał, że przez siedem lat organ nie jest w stanie określić szkody - zakresu zabagnienia, bo takie nie istnieją. Zarzucał, że wydana decyzja jest sprzeczna z logiką, opiniami biegłych oraz ich zaleceniami odnośnie rozwiązania sytuacji poprzez odprowadzenie wód podziemnych drenażem do kanalizacji w ul. [...]. O błędach w ustaleniach organu zdaniem skarżącego świadczy na przykład stwierdzenie, że rozkuta podmurówka dowodzi gromadzenia się wód na działce nr 2, albowiem wody z tego miejsca bezpośrednio wypływały na ulicę i nigdy nie gromadziły się w stawie. Skarżący zakwestionował także ustalenia, jakoby wody powierzchniowe z działek nr 12 i nr 4 intensywnie zasilały wody podziemne. Organ pominął, że działki te są utwardzone kostką brukową i wody opadowe z nich w całości wpływają na działkę skarżącego, a następnie - zgodnie ze spadkiem terenu - do kolektora deszczowego w ul. [...]. M. T. podkreślał, że dla rozwiązania problemu M. S. powinien jedynie udrożnić dren na swojej działce. Po rozpatrzeniu powyższych odwołań, decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 30.10.2008r. znak [...], na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001r. - Prawo wodne ( tekst jednolity Dz. U. z 2005r. Nr 239, poz. 2019 ze. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Orzekając w ten sposób nawiązano do zaskarżonej decyzji i złożonych odwołań oraz art. 29 Prawa wodnego. Jak wyjaśniono, nałożenie obowiązku wynikającego z ust. 3 tego artykułu ustawy musi być poprzedzone ustaleniem, że właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, zwłaszcza kierunek odpływu wody opadowej, lub kierunek odpływu wody ze źródeł, bądź też, że odprowadza wody lub ścieki na grunty sąsiednie. Cytowany przepis odnosi się do sytuacji, gdy na skutek pewnych zdarzeń doszło już do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie tego rodzaju, że powoduje szkodę dla gruntów sąsiednich. W sytuacji gdy doszło do naruszenia stosunków wodnych, organ ma dwie możliwości. Po pierwsze może nakazać wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, po drugie - może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego. Konstrukcja przepisu pozwala przyjąć taką regułę interpretacyjną, że przywrócenie do stanu poprzedniego jest środkiem subsydiarnym, tj. takim, który należy zastosować, gdy nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom albo, gdy z okoliczności sprawy wynika, że ich wykonanie nie zapobiegnie szkodliwym wpływom na grunt sąsiedni. Wskazano dalej na cele postępowania administracyjnego, obowiązki wynikające z art. 77 k.p.a. i 77 k.p.a. podając, że po wcześniejszym uchyleniu decyzji organ pierwszej instancji przeprowadził w sprawie niniejszej dodatkowe postępowanie wyjaśniające zgodnie z zaleceniami, w wyniku czego ustalono stan faktyczny sprawy i dokonano całościowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia oraz zebrany w aktach materiał dowodowy wskazują, że organ pierwszej instancji przeprowadził w sposób właściwy postępowanie dowodowe podejmując kroki w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy. Podzielono także w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji i ocenę zebranego materiału dowodowego. W szczególności, za prawidłowe uznano ustalenia co do stanu faktycznego rzutującego na treść rozstrzygnięcia. Z akt sprawy wynika, że zasypanie naturalnego jaru na działkach nr 3 i nr 4 oraz rozlewiska stawu na działce nr 2 i nadsypania tej działki oraz działki nr 1 spowodowało podniesienie się poziomu wód podziemnych na działce nr 5 powodując na tej działce szkody w postaci zabagnienia jej północnej części. Kolegium podziela także wskazania organu pierwszej instancji co do przebiegu zasypanego [...]. Dowodem na usytuowanie jaru jest niewątpliwie mapa sytuacyjno-wysokościowa z 2005r., gdzie oznaczone jest zagłębienie terenu znajdujące się na działkach nr 3, 11, 4, 2. Nadto, za prawidłowe uznano ustalenia odnośnie kręgu stron postępowania. Co do odwołania J. D. i D. D. odnośnie braku odpowiedzialności za stan nieruchomości powstały przed jej nabyciem wskazano, że art. 29 ustawy statuuje zasadę, w myśl której to aktualny właściciel gruntu odpowiada za niekorzystne zmiany w odpływie wód powstałe na tym gruncie. Przepis ten wskazuje bowiem, że to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód powstałych (tj. w przeszłości) na jego gruncie wskutek m.in. działania osób trzecich. Przyjęcie odmiennego poglądu skutkowałoby w pewnych sytuacjach (tj. zbycia prawa własności ) niemożnością niwelacji skutków niekorzystnych działania na gruncie powodujących zmianę stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zobowiązanie bowiem np. byłego właściciela do podjęcia działań na gruncie niebędącym już jego własnością jest niemożliwe, jako prowadzące do naruszenia prawa własności. Inną natomiast kwestią może być dochodzenie na drodze cywilnoprawnej od byłego właściciela ewentualnego naprawienia szkody wynikłej z nabycia gruntu posiadającego wadę. Wbrew zarzutom M. T., za prawidłowe i zgodne z doświadczeniem życiowym uznano ustalenia organu pierwszej instancji, że likwidacja [...] i stawu spowodowała zasadniczą zmianę w kierunku spływu wód opadowych. Niewątpliwie bowiem [...] i staw stanowią urządzenia naturalnego drenażu wód gruntowych. W tym względzie również Kolegium podziela opinię wyrażoną przez biegłego Z. K. na rozprawie w dnia 8.01.2008r., że zasypanie każdego zbiornika wodnego musi prowadzić do podpiętrzenia otaczających wód gruntowych, a więc w konsekwencji zmian w pierwotnych stosunkach wodnych. Wskazano następnie, że organ pierwszej instancji zasadnie odstąpił od nałożenia obowiązku przywrócenia do stanu poprzedniego terenu działek ze względu na ich zagospodarowanie. Nakazane prace w zakresie drenażu odwadniającego pozwolą na ujecie wód i mają na celu kompleksowe rozwiązanie skomplikowanych stosunków wodnych panujących na gruntach. Termin wykonania prac jest właściwy i został określony tak by strony miały realną możliwość realizacji obowiązków wynikających z decyzji. Brak natomiast uwzględnienia przy precyzowaniu obowiązków nałożonych na strony koncepcji budowy nowej ulicy [...] wynika z wyłącznie sfery planowania tej inwestycji do roku 2016. Nadto, zgodnie z art. 10 k.p.a. zagwarantowano udział stronom postępowania i pouczono o możliwości zapoznania się z dokumentami przed wydaniem decyzji w sprawie . Od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 30.10.2008r. znak [...] skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli w terminie J. D. i D. D. oraz M. T. J. D. i D. D. zarzucali, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest dotknięte licznymi błędami prawnymi, rzeczowymi i merytorycznymi, a nadto organ odwoławczy nie odpowiedział na większość zarzutów odwołania. Skarżący podnosili, że działka nr 4 nie graniczy z działką nr 2 - lecz z działką nr 11, a oni sami nie są sąsiadami poszkodowanego. Decyzja organu pierwszej instancji zawiera całkowicie błędne pouczenie o opłatach skarbowych, zaś decyzja odwoławcza wspomina o Burmistrzu. Skarżący podawali, że działkę nr 4 kupili w 1997r., od tego momentu obydwie ich działki nie zmieniły ukształtowania, zatem po takim czasie nie powinni odpowiadać za działania poprzednich właścicieli. Ich działki wyrównywał M. T. w 1993r. bez wiedzy i zgody ówczesnych właścicieli by umożliwić sobie dojazd i możliwość zasypania koryta [...] i stawu na swojej działce. Niekorzystne zjawisko wystąpiło na działce poszkodowanego dopiero 2001r., kiedy to M. T. systematycznie zasypywał swoją działkę, zatem to on winien ponieść odpowiedzialność. Zdaniem skarżących, nie ma możliwości wykonania odwodnienia na granicy działki nr 3 z działką nr 2 z uwagi na rosnące tam stare drzewa z rozbudowanym systemem korzeniowym i z tego też powodu ogrodzenie jest tymczasowo zbudowane w pewnej odległości od granicy i bez podmurówki. Działka nr 4 jest całkowicie zabudowana budynkami oraz parkingami z kostki, w pełni skanalizowana, zatem nie ma możliwości, by wody opadowe przedostawały się z niej do gruntu. Wskazywali też, że nie zalecono dokonania wykopów kontrolnych na przedmiotowych, prawidłowych granicach by stwierdzić, czy rzeczywiście występuje zjawisko, któremu odwodnienie miało zapobiec. Zarzucali ponadto, że nie mieli możliwości przedstawienia swoich argumentów – J. D. ukarano grzywną, wykluczono z udziału w rozprawie, zabroniono nagrywania jej przebiegu, co odczuł jako zastraszanie i wywieranie presji. Skarżący podali, że M. T. nadal zasypuje działkę, a także wskazali, że dowód w postaci mapy sytuacyjno-wysokościowej z roku 2005 jest bezwartościowy, skoro ich działki wyrównano już w 1993r. Skarżący wnosił też o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący M. T. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając liczne nieprawidłowości. Wskazywał, że działania organu oraz Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji cechuje niegospodarność, ponieważ M. S. przez dwadzieścia lat nielegalnie odprowadzał ścieki do drenażu odwadniającego, nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności. Zdaniem skarżącego, prościej i taniej byłoby zostawić istniejącą kanalizację deszczową i wykonać osobną kanalizację ściekową, co sugerowali biegli. M. T. podniósł, że drenaż Ф 300 działa, ale nikt nie badał, czy częściowo, czy całkowicie. Stwierdzał ponadto, że prace polegające na zasypaniu stawu i [...] nie spowodowały podniesienia poziomu wód. Skarżący wnosił nadto o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do skargi J. D. i D. D. wskazywało, że jej zarzuty są powtórzeniem argumentów, zawartych w odwołaniu. Wyjaśniało ponownie, że na gruncie art. 29 ustawy aktualny właściciel gruntu odpowiada za niekorzystne zmiany wód na nim powstałe i to na nim ciąży obowiązek usunięcia przeszkód powstałych w przeszłości. Przepisy te nie wskazują maksymalnego terminu, w którym można żądać regulacji wód. Przyjęcie odmiennej wykładni doprowadziłoby do sytuacji, w których nikt nie byłby zobowiązany do usunięcia niekorzystnych zmian na gruncie. Inną natomiast kwestią jest dochodzenie naprawienia szkody od poprzedniego właściciela na drodze cywilnoprawnej. Wskazywało także, że ustalenia odnośnie przebiegu granic poczyniono na podstawie map ewidencyjnych i wypisów z ewidencji gruntów. W odniesieniu do skargi M. T. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] podniosło, że jego zarzuty stanowią subiektywną ocenę panujących w terenie stosunków wodnych, natomiast ustalenia organu pierwszej instancji są właściwe, a zgromadzony materiał dowodowy wystarczał do rozstrzygnięcia sprawy. W piśmie procesowym z daty 11.12.3008r. M. T. zakwestionował prawdziwość niektórych twierdzeń podnoszonych w skardze J. D. i D. D. Uczestnik M. S. popierał skargę J. D. i D. D. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważy, co następuje . Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25.07.2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm. ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30.08.2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. - oznaczana dalej jako p.p.s.a. ) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi ( art. 134 p.p.s.a. ), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy ( art. 135 p.p.s.a. ) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. W sprawie niniejszej kontrola ta dotyczy postępowania prowadzonego na skutek decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...].03.2004r. znak [...], która jako wydana w odrębny postępowaniu nadzwyczajnym pozostaje poza granicami niniejszej sprawy. Mając na uwadze treść wyżej powołanych na wstępie orzeczeń, a także okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania zarzuty obu skarg należy uznać za zasadne w części, w której nawiązują one do niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy przed wydaniem zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r. znak [...]. Zasadne są także te zarzuty skargi J. D. i D. D., które naprowadzają na naruszenie w stosunku do skarżących zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, jak również kwestie wykonalności decyzji nakładającej na strony określone obowiązki. Przeprowadzona z urzędu, niezależnie od podnoszonych zarzutów kontrola przedmiotowego postępowania administracyjnego wskazuje nadto na naruszenie szeregu innych przepisów proceduralnych, w sposób który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w tym skutkujących podstawą do jego wznowienia. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a - w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności i wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych związanych z daną sprawą, na podstawie wszelkich dostępnych dowodów. Z zasady tej wynika między innymi rozwijany w art. 77 §1 k.p.a. obowiązek organu administracji publicznej określenia w każdej sprawie jakie dowody są konieczne do wyjaśnienie stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji, zaś towarzyszą mu określone uprawnienia stron w postępowaniu dowodowym, w postaci prawa zgłaszania wniosków oraz uczestniczenia w czynnościach. Konsekwencją obowiązywania zasad praworządności i prawdy obiektywnej jest także regulacja zawarta w art. 107 § 1 k.p.a., ustanawiającym obok innych wymogów decyzji obowiązek organu zawarcia w niej uzasadnienia faktycznego, które w myśl § 3 tego artykułu powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Odpowiednie ujawnienie procesu decyzyjnego w sferze podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stanowi jedną z gwarancji prawidłowej realizacji zasady swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a. Obowiązkiem organu rozstrzygającego sprawę - w ramach motywowania podjętej decyzji - jest podanie i wyjaśnienie podstawy prawnej z powołaniem przepisów prawa oraz ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Brak odniesienia się przez organ rozstrzygający sprawę do podnoszonych przez stronę zarzutów stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy ( por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14.04.2005r. III SA/Wa 180/05, zam. zb. LEX nr 166546 ). Uwzględnienie dyspozycji wynikających z powyższych przepisów ma wpływ na realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, o której mowa w art. 8 k.p.a. Powołane wyżej zasady proceduralne odnoszą się także do kwestii ustalenia kręgu stron postępowania administracyjnego. Ma ona zaś zasadnicze znaczenie z uwagi na treść art. 10 k.p.a. Obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu - któremu odpowiada prawo stron do czynnego udziału w każdym jego stadium - obejmuje fazę wszczęcia postępowania, fazę postępowania wyjaśniającego fazę między zakończeniem postępowania wyjaśniającego, a wydaniem decyzji oraz fazę podejmowania decyzji (A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks..., s. 150). Z zasadą tą należy wiązać w szczególności art. 61 § 4 k.p.a. - który przewiduje obowiązek organu zawiadomienia o jego wszczęciu wszystkich stron, a także szereg przepisów rozdziału 4 k.p.a. - gwarantujących stronom udział w postępowaniu dowodowym ze skutkiem określonym w art. 81 k.p.a. Naruszenie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu jest kwalifikowaną wadą procesową i stanowi podstawę do wszczęcia postępowania nadzwyczajnego w sprawie o wznowienie postępowania na wniosek strony, niezależnie od tego, czy miało wpływ na treść decyzji (przykładowo: wyr. NSA z dnia 26.01.1999 r., III SA 979/98, niepubl.; wyr. NSA z dnia 4.04.1997 r., III SA 1795/95, niepubl.). Artykuł 10 § 2 k.p.a. wprowadza wyjątek pozwalający na odstąpienie od omawianej zasady w sytuacji spełnieniem łącznie dwu przesłanek związanych z zaistnieniem obiektywnych przypadków rodzących konieczność natychmiastowego wydania decyzji w postaci - załatwienie sprawy niecierpiącej zwłoki oraz wystąpienie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego lub grożąca niepowetowana szkoda materialna. Istnienie takich okoliczności winno zostać w uzasadnieniu decyzji wykazane. Przedstawione akta administracyjne, a także ustalenia zawarte w obu decyzjach wskazują, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte na wniosek M. S. z dnia 28.03.2001r. ( datowany 14.03.2001r. ) , który wymagał nadal rozpatrzenia po wydaniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] dnia [...].03.2004r. znak [...]. Nie budzi zastrzeżeń przyjmowana w kolejnych decyzjach materialnoprawna podstawa orzekania, którą stanowił art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001r. - Prawo wodne ( Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm. ), zaś powyższe znajduje uzasadnienie w art. 204 tej ustawy, będącym przepisem przejściowym. Zgodnie z treścią art. 29 ust. 1 – 3 Prawa wodnego : właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1. 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Uwzględniając zasady wykładni gramatycznej, funkcjonalnej, systemowej i historycznej oraz dyrektywy odnoszące się do ich wyników należy uznać, że z brzmienia cytowanego przepisu wynika ogólny zakaz dokonywania przez właściciela jakichkolwiek zmian stanu wody na własnym gruncie oraz kierunku jej spływu, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego nieruchomości, jeżeli szkodliwie wpływają one na grunty sąsiednie. Nie można na podstawie art. 29 ust. 3 Prawo wodnego wydać nakazu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom właścicielowi określonej nieruchomości w przypadku dokonania przez niego zmian stanu wody nie na własnym, lecz na cudzym gruncie. Zakazy przewidziane w ust. 1 tego artykułu, podobnie jak obowiązki przewidziane w ust. 2, adresowane są bowiem do każdoczesnego właściciela gruntu i dotyczą jego nieruchomości. Nakazy, o których mowa w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, wydane w konsekwencji naruszenia ust. 1 albo wystąpienia zdarzeń objętych dyspozycją ust. 2, winien on wykonać bez konieczności wyrażenia zgody, czy współdziałania właściciela gruntu, na którym wystąpiły szkody albowiem, co do tego podmiotu brak podstaw prawnych do orzekania o obowiązku współdziałania, czy ograniczania jego prawa własności poprzez nałożenie obowiązku znoszenia istnienia na nieruchomości urządzeń zapobiegających szkodom. W świetle brzmienia art. 29 ust. 1 – 3 Prawa wodnego istnieje natomiast możliwość wydania nakazów przewidzianych w ust. 3 tego artykułu właścicielowi, na gruncie którego zmiany stanu wody spowodowane zostały przez osoby trzecie, do których zaliczyć należy także poprzedniego właściciela tej nieruchomości. Co do sytuacji, o której mowa w ust. 2 tego artykułu, powyższe wynika wprost z treści tego przepisu. Odnośnie dyspozycji zawartej w art. 29 ust. 1 Prawa wodnego należy mieć na uwadze, że analizowana regulacja, odnosząca się do tzw. immisji bezpośrednich i pośrednich materialnych stanowi lex specialis w stosunku do przepisów prawa cywilnego, zaliczanych do tzw. prawa sąsiedzkiego, w szczególności art. 144 k.c. W myśl tego przepisu właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłóciły korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia i stosunków miejscowych. Immisje bezpośrednie polegają na celowym, bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (wody, ścieków, pyłów) na inną nieruchomość za pomocą odpowiednich urządzeń (rowy, rury itp.). Jako zbliżone swym charakterem do fizycznej ingerencji są one na gruncie prawa cywilnego zakazane bowiem naruszają normę art. 140 k.c. z jej wskazaniem na bezwzględny charakter cudzego prawa własności. (por. zwłaszcza J.St. Piątowski (w:) System..., s. 123; W.J. Katner, Ochrona..., s. 65; S. Rudnicki, Sąsiedztwo..., s. 18-19). W takim wypadku przysługują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej roszczenie z art. 222 § 2 k.c. przeciwko każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości, z której pochodzą immisje bezpośrednie. Immisje pośrednie są ubocznym, choć uciążliwym dla sąsiadów, skutkiem działania właściciela, nie stanowią zaś rodzaju zamierzonego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Właściciel koncentruje się na wykonywaniu swego prawa własności, lecz jego działanie zakłóca sąsiadom korzystanie z ich nieruchomości. W wypadku gdy zakłócenie przekracza przeciętną miarę, właścicielowi także przysługuje roszczenie negatoryjne z art. 222 § 2 k.c. o zaniechanie naruszeń i przywrócenie do stanu zgodnego z prawem, które kieruj się przeciwko każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości. Stosownie do art. 223 §2 k.c. roszczenia właściciela przewidziane w artykule poprzedzającym nie ulegają przedawnieniu, jeżeli dotyczą nieruchomości. Szczególne uregulowanie w przepisach prawa administracyjnego zagadnień z natury cywilnoprawnych nie może prowadzić do pozbawienia właścicieli nieruchomości sąsiednich możności ochrony i dochodzenia ich praw oraz wydania stosownych nakazów, stąd nie znajduje uzasadnienia odmienna od prezentowanej wyżej wykładnia kwestii odpowiedzialności właściciela nieruchomości, na której dochodzi do zmiany stanu wody na gruncie. Warto także zauważyć, że w przeciwieństwie do art. 40 pkt 3 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 24.10.1974r.- Prawo wodne ( Dz. U. Nr 38, poz. 230 z późn. zm. ), statuującego trzyletni, biegnący od ujawnienia szkody termin przedawnienia roszczenia o przywrócenie do stanu poprzedniego stosunków wodnych na gruncie, w aktualnym stanie prawnym nie przewidziano żadnej instytucji wprowadzającej czasowe ograniczenia dopuszczalności wydania decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Dokonanie ustaleń w zakresie spełnienia przesłanek przewidzianych w art. 29 Prawa wodnego winno być poprzedzone przeprowadzeniem postępowania dowodowego z udziałem wszystkich stron. Treść art. 29 Praw wodnego, uprzednio wskazane normy prawa cywilnego i regulacje proceduralne naprowadzają, że postępowanie w sprawie zmiany stanu wody na gruncie może być wszczęte tak z urzędu , jak i na wniosek, zaś krąg stron ustala się zgodnie z art. 28 k.p.a. W szczególności, stosownie do treści art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Konstrukcja tego przepisu poprzez użycie alternatywy zwykłej prowadzi do wniosku, że w pewnych kategoriach spraw postępowanie może zostać wszczęte zarówno z urzędu, jak i na wniosek. Powołany przepis winien być interpretowany z przepisami praw materialnego, które wyznaczają rodzaj spraw załatwianych w formie decyzji oraz normują inicjatywę co do powstania stosunku prawnego określonej treści. W przypadku, gdy przepis prawa nie reguluje expressis verbis inicjatywy wszczęcia postępowania w danej kategorii spraw administracyjnych przyjmuje się, że jeżeli przedmiotem postępowania jest określenie ciążących na jednostce obowiązków, ograniczenie lub cofnięcie uprawnień - wszczęcie postępowania następuje z urzędu. Jeżeli zaś chodzi o ustalenie sytuacji prawnej jednostki w zakresie jej uprawnień, zgodnie z zasadą, że jednostka rozporządza swoim prawem wszczęcie postępowania następuje na jej wniosek. W konkretnych kategoriach spraw możliwy jest jednak także splot powołanych wyżej uwarunkowań. Przykładem tego stanu rzeczy są przepisy art. 29 Prawa wodnego, który nie określa wprost podmiotu uprawnionego do wszczęcia postępowania. Uwzględniając, że dotyczy ono określenia ciążących na jednostce obowiązków należy uznać, że takie postępowanie może zostać wszczęte urzędu. Powyższe potwierdzają także zmiany w zakresie redakcji przepisów kompetencyjnych w obecnie obowiązującej ustawie Prawo wodne, gdzie w przeciwieństwie do poprzedniego stanu prawnego nie ma już mowy o rozstrzyganiu sporów o przywrócenie stosunków wodnych na gruntach do stanu poprzedniego ( tak art. 36 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 24.10.1974r.- Prawo wodne ). Mając jednakże na uwadze, że w treść art. 29 ust. 1 nawiązuje do szkody dla gruntów sąsiednich, zaś analizowana regulacja stanowi lex specialis do cywilnoprawnego zagadnienia immisji, trzeba też przyjąć, że postępowanie w sprawie zmiany stosunków wodnych może zostać wszczęte na wniosek. Przy braku regulacji szczególnych, krąg stron określa się w obu wypadkach na zasadach przewidzianych w art. 28 k.p.a. O ile postępowanie w sprawie toczy się na wniosek, jego przedmiot wyznacza wówczas żądanie strony i podane przez nią okoliczności faktyczne. Organ administracji publicznej nie jest władny do zmiany żądania strony lub jego kwalifikacji prawnej, które należy oceniać na podstawie treści wniesionego przez nią pisma ( por. wyrok NSA z 11.06.1990r. I SA 367/90, ONSA 1990, Nr 2-3, poz. 47 ). Jak wskazano słusznie w wyroku NSA z 17.09.1992r. III SA 949/92 ( powołany KPA z orzecznictwem NSA, SN i TK pod red. R. Hausera, W-wa 1995 , str. 154 ) : " O tym, jaki charakter ma pismo strony, decyduje sama strona. Jeśli charakter pisma budzi wątpliwości, organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony. Organ ma przy tym na podstawie art. 9 KPA obowiązek czuwania nad tym, aby strona nie poniosła szkody na skutek nieznajomości prawa i w tym celu powinien udzielić jej w razie potrzeby niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. " Wskazać należy dalej, że zgodnie z art. 62 k.p.a. w sprawach, w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony. Przepis art. 62 ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione są kumulatywnie następujące przesłanki: a) istnieje wielość spraw administracyjnych, b) prawa i obowiązki w każdej z tych spraw wynikają z tego samego stanu faktycznego bądź z tej samej podstawy prawnej, c) w każdej z tych spraw właściwy jest ten sam organ administracji publicznej. W ślad za poglądami części doktryny należy przy tym uznać, że dopuszczalnym jest łączenie spraw wszczętych już uprzednio z urzędu ze sprawami wszczętymi na wniosek ( tak komentarz do art. 62 kodeksu postępowania administracyjnego, M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II. ). Regulacja z art. 62 k.p.a. ma także zastosowanie w sprawach dotyczących zmiany stanu wody na gruncie. Odnosząc te ogólne uwagi do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy stwierdzić, że zarówno zaskarżona, jaki i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej zostały wydane z naruszeniem niemal wszystkich wyżej wskazanych przepisów proceduralnych. Z treści wniosku M. S. z dnia 28.03.2001r. wszczynającego postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie wynika, że jego przedmiotem była zmiana stanu wody na gruncie dokonana przez M. T. na działce nr 13, usytuowanej przy ul. [...], związana z niwelacją terenu, polegającą na zasypaniu gruzem, śmieciami i ziemią istniejącego tam stawu o powierzchni około 10x15 m, jak również z usunięciem z tej posesji drzew i krzewów, które zostały zniszczone. Skutkiem powyższego miało dojść do powstania szkód opisanych bliżej we wniosku na nieruchomości M. S. Analiza dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych naprowadza, że M. S. na żadnym etapie postępowania nie zmienił żądania wniosku, natomiast uwzględniając zmiany numeracji działek precyzował w licznych pismach i oświadczeniach, że zmiana stanu wody na gruncie dotyczy działań podejmowanych przez M. T. na działkach nr 1 i nr 2, a także podawał kolejne przykłady takich działań. Wnioskodawca nie wskazywał przy tym, by szkody powstały na jego nieruchomości miały związek ze zmianami stanu wody na gruncie na działkach nr 3 - stanowiącej własność J. D., oraz nr 4 będącej własnością J. D. i D.. D.. O ile w toku postępowania ustalono, że szkody powstałe na nieruchomości wnioskodawcy wynikają bezpośrednio także ze zmian stanu wody na działkach nr 4 i nr 3, które z uwagi na określone cechy można uznać za jedno zdarzenie rozłożone w czasie, względnie wiele odrębnych zdarzeń, rzeczą organu administracji publicznej było pouczenie M. S. w trybie art. 9 k.p.a. o okolicznościach faktycznych i prawnych, w celu umożliwienia mu rozszerzenia pierwotnego albo złożenia odrębnego wniosku. Przy braku aktywności wnioskodawcy, niewykluczonym było także wszczęcie z urzędu w tym przedmiocie postępowania administracyjnego oraz rozważenie podstaw do stosowania art. 62 k.p.a. Pierwotnie w sprawie niniejszej J. D. i D.. D. nie uczestniczyli w charakterze stron. O takiej roli informuje ich dopiero zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 25.11.2004r., zaś występują w niej do daty wydania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...].10.2005r. znak [...]. Prowadząc ponownie postępowanie w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji przy szeregu czynności pomija bowiem jako strony J. D. i D. D.. Doręcza im potem jako stronom jedynie zawiadomienie z dnia 10.10.2006r. w trybie art. 10 §1 k.p.a., natomiast odstępuje od doręczenia J. D. i D. D. wydanej po tej czynności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].10.2006r. znak [...]. Wyżej wymienieni nie mają też statusu stron w postępowaniu odwoławczym zakończonym decyzją kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...].04.2007r. znak [...]. Działają znowu jako strony przy ponownym rozpatrzeniu sprawy i wydaniu decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...] oraz w postępowaniu odwoławczym zakończonym zaskarżoną decyzją. Zważyć należy przy tym, że od daty doręczenia J. D. i D. D. zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 25.11.2004r. do momentu wydania decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...] nie ma mowy w żadnym z dostępnych aktach dokumentów o zmianie pierwotnego przedmiotu postępowania. Z zawiadomienia o wszczęciu postępowania z dnia 11.04.2001r. wynika, że przedmiotem postępowania prowadzonego na wniosek M. S. jest sprawa zakłócenia stosunków wodnych na posesji przy ul. [...] w wyniku niwelacji oraz zmiany ukształtowania terenu sąsiedniej działki przy ul. [...]. Podobnie przedmiot ten oznacza się dalej w toku postępowania, także w doręczonym J. D. i D. D. zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 25.11.2004r.. Nawet tuż przed wydaniem decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r. znak [...] w kierowanym do stron zawiadomieniu w trybie art. 10 §1 k.p.a. podaje się, że sprawa dotyczy wniosku M. S. o zakłócenie stosunków wodnych na gruncie w wyniku nadsypania oraz zmiany ukształtowania terenu działki sąsiedniej przy ul. [...]. Opisany stan rzeczy skutkuje wystąpieniem przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. bowiem J. D. i D. D. nie tylko bez swej winy nie uczestniczyli w charakterze stron w szeregu istotnych czynności dowodowych, ale o zmianie przedmiotu postępowania - do którego doszło zresztą bez zachowania formalnych proceduralnych, dowiedzieli się dopiero z decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...], utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją. Taka podstawa do wznowienia postępowania z uwagi na zmianę jego przedmiotu dopiero w tych dwóch ostatnich decyzjach odnosi się do wszystkich podmiotów, którym przyznano w nich przymiot stron. Nie zaliczono do nich zresztą z niewyjaśnionych bliżej przyczyn J. S. oraz W. K. J. S. uczestniczyła jako strona jedynie w oględzinach dnia [...].11.2001r. i w takim charakterze doręczano jej decyzję Prezydenta Miasta K. decyzję znak [...] z dnia [...].12.2001r. Ze zgromadzonych w sprawie wypisów z ewidencji gruntów według stanu na dzień 28.11.2001r. wynika, że J. S. była wraz z M. S. współwłaścicielką działki nr 9, która na dostępnych mapach położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie działek nr 14, nr 15, nr 5 i nr 6 stanowiącej ul. [...]. Ponadto, w osnowie decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...] pkt 3 ppkt 2 podano, także ( sprzecznie zresztą do innych fragmentów decyzji), że wraz z M. S. jest ona współwłaścicielka działki nr 5, chociaż ze zgromadzonych w aktach wypisów z ewidencji gruntów według stanu na dzień 28.11.2001r. wynika, że właścicielem tej działki jest M. S. W myśl tychże wypisów z ewidencji gruntów W. K. jest właścicielką działki nr 14, działała w sprawie najpierw w bliżej nie określonym charakterze. Została ona ujęta w osnowie decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2005r. znak [...] – podobnie jak z J. K., jako właściciel działki nr 7.. W. K. była uznawana za stroną postępowania na rozprawach 8.01.2008r. i 5.02.2008r. oraz doręczani jej zawiadomienie w trybie art. 10 §1 k.p.a. z dnia 4.04.2008r. Zarówno zaskarżona , jak i poprzedzająca ja decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...] nie zawierają wyjaśnień i oceny prawnej w istotnej kwestii dotyczącej kręgu stron, które jedynie wskazano. W aktach sprawy brak również aktualnych dotyczących powyższego dokumentów urzędowych, co stanowi naruszenie przepisów art. 7k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz 107§1 i 3 k.p.a. Obie wymienione decyzje nie spełniają innych wymogów określonych w art. 107 §1 i 3 k.p.a. w zakresie uzasadnienia faktycznego. Ustalenia w tak istotnych kwestiach, jak : fakt, data i okoliczności dokonania zmian stanu wody na określonych gruntach - są lakoniczne. Czyniąc określone ustalenia organ pierwszej instancji powołuje się ogólnikowo na zaznania świadków, których jednak nie wskazano oraz nie przeprowadzono w tym zakresie oceny dowodów. Nie jest też wiadomym, na jakiej podstawie organ pierwszej instancji czyni ustalenia dotyczących wystąpienia szkody na nieruchomości wnioskodawcy wskutek stwierdzonych zmian stosunków wodnych na gruntach sąsiednich, bowiem w tym zakresie również nie powołano dowodów. Ustalenia dotyczące stanu nieruchomości nie są też wszechstronne skoro pomijają kwestie ich zagospodarowania, czy realizacji innych niż wybrane wybiórczo urządzeń albo obiektów budowlanych. Takie okoliczności nie są bez znaczenia dla oceny działań podejmowanych przez właścicieli nieruchomości mogących potencjalnie prowadzić do zmiany stanu na gruncie, które jednak realizowano na podstawie i w granicach prawa. W aktach brak powoływanego w decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...] dowodu dotyczących pomiaru zwierciadła wody w studniach gospodarskich i wywiadu środowiskowego, czy dokładnego opisu czynności, w rezultacie których stwierdzono nieistnienie w latach poprzednich systemu drenarskiego na nieruchomości M. S., w tym brak śladów podłączeń sączków drenarskich do tej studzienki. Nie przeprowadzono też oceny dostępnych map sytuacyjno-wysokościowych, pod kątem dat ich sporządzenia oraz z tym związanej przydatności dla czynienia określonych ustaleń. Budzi zastrzeżenia fakt nierozważenia w decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...].06.2008r., znak [...] szeregu okoliczności podnoszonych w pismach i do protokołów czynności przez uznanych ostatecznie za strony J. D. i D. D. w kwestiach naprowadzających na brak związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem szkód na nieruchomości M. S., a zmianami dokonanymi na zakupionych przez nich działkach przed 1997r. oraz po tej dacie. Analogiczna negatywna ocena dotyczy w tym zakresie także zaskarżonej decyzji, w której nie rozważono nadto istotnych zarzutów J. D. i D. D. w kwestii odnoszących się do wykonalności decyzji organu pierwszej instancji i to nie tylko z uwagi na dowolność przyjętych rozwiązań, ale także mylące błędy w osnowie co do lokalizacji poszczególnych działek. Niezależnie od wyżej opisanych uchybień, w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia budzi zastrzeżenia nieprzestrzeganie w toku postępowania przepisów regulujących tryb przeprowadzania takich dowodów. Zwraca uwagę w niniejszej sprawie, że pomimo wyznaczenia w niej szeregu rozpraw ( 25.04.2001r., 22.05.2001r., 2.06.2004r., 8.10.2004r., 27.10.2004r., 6.12.2004r., 12.04.2005r., 24.01.2006r., 14.02.2006r., 21.04.2006r., 3.08.2006r., 7.03.2007r., 23.10.2007r., 19.11.2007r.,8.01.2008r., 5.02.2008r. ) czynności podejmowane na większości z nich ograniczyły się do odbierania oświadczeń od stron lub osób trzecich, względnie także biegłych sporządzających opinię. Tylko na dwie rozprawy - 6.12.2004r. i 19.11.2007r., wezwano świadków, zaś przybyłych wówczas przesłuchano z naruszeniem przepisów proceduralnych. Z obu protokołów nie wynika jak jest stosunek świadków do stron, by zostali pouczeni w trybie art. 83 k.p.a., zaś fakt, że mieli możliwość wysłuchania wypowiedzi swoich poprzedników może mieć negatywne znaczenie przy ocenie wiarogodności ich zeznań. Podobnie, zeznająca poza rozprawą, dnia 8.12.2004r. świadek E. F. nie została pouczona w trybie 83 k.p.a., nie jest wiadomym stosunek tego świadka do stron oraz przyczyny, dla których dowód ten przeprowadzono bez realizacji uprawnień stron, o których mowa w art. 79 k.p.a. W sprawie nie przeprowadzono też w toku postępowania dowodu z przesłuchania stron, który zresztą ma charakter posiłkowy ( art. 86 k.p.a.). O ile odniesiono się do przeprowadzonych dowodów z opinii biegłych, to przy braku innych koniecznych ustaleń powyższe należy uznać za przedwczesne. W aktach administracyjnych brak zresztą dowodów, że osoby uznane w sprawie za biegłych posiadają w odpowiedniej dziedzinie wiadomości specjalne. Z innych niż dokumenty urzędowe danych zawartych w przedłożonych opiniach wynika, że inż. Z. K. jest rzeczoznawcą w specjalności projektowania, prowadzenia i dokonywania badań geologicznych w zakresie ustalenia przydatności gruntów dla budownictwa, zaś mgr inż. S. K. jest specjalistą do spraw wodno-kanalizacyjnych, przy czym jak dotąd nie rozważono, czy takie kwalifikacje są odpowiednie do analizy zagadnień dotyczący zmiany stosunków wodnych. Nie jest rzeczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zastępowanie organów administracji publicznej w wykonywaniu ich obowiązków orzeczniczych, przy czym wskazane wyżej uchybienia przepisom postępowania stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 " b " i " c p.p.s.a., przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego, do której nawiązują zarzuty skarg. Taka kontrola następuje dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu, które winno się toczyć z udziałem wszystkich stron, mających możliwość zaskarżania aktów administracyjnych w toku instancji. W sprawie niniejszej z uprzednio wskazanych przyczyn taka kontrola jest niemożliwa ( por. wyrok NSA z 10.02.1981r., SA 910/80, ONSA 1981, nr 1, poz. 7 oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. T. Wosia , WP LexisNexis W-wa 2005 str. 145 t. 14 ). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I. sentencji wyroku, zaś rzeczą organów przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będzie wydanie stosownego rozstrzygnięcie po eliminacja wytkniętych uchybień. Podstawę prawną orzeczenia zawartego w pkt II. sentencji wyroku stanowi art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono jak w pkt III. – IV. sentencji wyroku, na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło