II SA/Kr 1174/16
WyrokWSA w Krakowie2016-12-20
Skład orzekający: Magda Froncisz, Beata Łomnicka, Agnieszka Nawara-Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, nakazując przeprowadzenie dalszych dowodów, mimo że organ pierwszej instancji zebrał wystarczający materiał dowodowy do oceny przesłanek czasowego odebrania zwierząt?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 138 § 2 Kpa, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy nie powinien był uchylać decyzji, jeśli organ pierwszej instancji zebrał wystarczający materiał dowodowy do oceny przesłanek czasowego odebrania zwierząt zgodnie z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. W tym przypadku materiał dowodowy był wystarczający do stwierdzenia, że nie zaistniały przesłanki nagłego odebrania zwierząt.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o odmowie czasowego odebrania dwóch psów właścicielce I.S. po interwencji fundacji, która odebrała psy z posesji z powodu podejrzenia znęcania się. Po kilku decyzjach organu pierwszej instancji odmawiających odebrania i uchyleniach przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, SKO ostatecznie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, nakazując przeprowadzenie dalszych dowodów. Właścicielka zaskarżyła tę decyzję, argumentując, że postępowanie jest bezprzedmiotowe, ponieważ jedno ze zwierząt zmarło, a drugie nie było w stanie zagrażającym życiu lub zdrowiu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 6 lipca 2016 r. i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: WSA Beata Łomnicka WSA Agnieszka Nawara- Dubiel (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi I.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 6 lipca 2016 r., znak: [....] w przedmiocie odmowy wydania decyzji w sprawie czasowego odebrania zwierząt I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej I.S. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 5 czerwca 2015 r. dwa psy pod nieobecność ich opiekuna zostały odebrane z posesji nr[...] w I. przez przedstawicieli fundacji [...] im. M.K. , fundacji [...] oraz społecznego inspektora [...] Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami przy udziale funkcjonariuszy Policji.
W dniu 8 czerwca 2015 r. do Urzędu Gminy L. wpłynął wniosek I.S. – właścicielki psów – o zwrot psów, będących jej własnością.
W dniu 12 czerwca 2015 do Urzędu Gminy L. wpłynął wniosek Fundacji [...] -Fundacja im. M.K. (zwana dalej Fundacją) o wydanie decyzji o odbiorze zwierząt dotychczasowemu właścicielowi z posesji w I. nr [...] dwóch psów (psa samca rasy mieszaniec - tricolor i psa - suki mieszaniec) z powodu znęcania się nad zwierzętami.
W dniu 15 lipca 2015 r. Wójt Gminy L. wydał decyzję o odmowie wydania decyzji w sprawie czasowego odebrania z posesji w I. nr [...] dwóch psów.
Została ona zaskarżona przez pełnomocnika Fundacji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. , które decyzją z dnia 31 sierpnia 2015 r. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji wezwał na przesłuchanie w charakterze świadków: A.W. , S.G.-R. , L.S. , J.W. oraz w charakterze strony I.S. . Przeprowadzenie tego dowodu organ I instancji powziął w postanowieniu z dnia 21 września 2015 r., którym zawiadomił strony postępowania i świadków o terminie przesłuchania. Nie zostało jednak w nim postanowione, że odbędzie się także przesłuchanie w charakterze strony I.S. Jak wynika z protokołu przesłuchania strony z dnia 7 października 2015 r., w takim charakterze przesłuchano również M.O. (do protokołu dołączone kserokopie karty informacyjnej wizyty weterynaryjnej dla pies mieszaniec tricolor ([...]) - opis wizyt z dni: 22 lipca 2013 r., 7 marca 2014 r., 24 lipca 2014 r., 6 lutego 2015 r., 13 lutego 2015 r., 11 marca 2015 r., 23 kwietnia 2015 r. oraz zaświadczenia o szczepieniu psów [...] i [...] przeciw wściekliźnie).
Organ ustalił na podstawie przeprowadzonej przez Sołtysa Wsi I. M.P . wizji w terenie i przeprowadzonych rozmowach z sąsiadami, że I.S. mieszka w budynku mieszkalnym adres [...] i że względu na pracę przyjeżdża do domu późnym popołudniem.
Pismem z dnia 1 października 2015 r. pełnomocnik Fundacji złożył wniosek dowodowy o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonej dokumentacji leczenia psa o imieniu L. - karta informacyjna wizyty w Lecznicy weterynaryjnej[...] s.c. (bez daty i podpisu lekarza weterynarii) oraz Lecznicy Zwierząt na Ż. z 23 XI, 28 XI i 29 XI 2015 r. (kopie potwierdzone za zgodność z oryginałem przez pełnomocnika Strony).
Do akt sprawy dołączono również oświadczenie M.O. , lekarza weterynarii obsługującego gminę L. w wypadkach losowych, złożone pisemnie w dniu 12 października 2015 r.
Decyzją z dnia 9 listopada 2015 r. organ I instancji ponownie odmówił wydania decyzji o czasowym odebraniu dwóch psów.
Przyjął, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można uznać, by w przedmiotowej sprawie wystąpił przypadek niecierpiący zwłoki wskazujący, że zwierzęta są w stanie bezpośredniego zagrożenia życia bądź zdrowia. W szczególności na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można stwierdzić, by zostały im podane leki ratujące życie.
W ustawowym terminie odwołanie wniosła Fundacja.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 23 grudnia 2015 r. (sygn. [...]) uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zaleciło przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z zapewnieniem pełnomocnikowi Fundacji [...] obecności przy przesłuchaniu w charakterze strony I.S. i M.O . Ponadto wskazało, że dysponując rozbieżnym materiałem dowodowym w zakresie opinii lekarskich organ miał za zadanie uzasadnić, która z opinii i dlaczego jest w kontekście przedmiotowego postępowania wiarygodna. W przypadku stwierdzenia, że dotychczas zgromadzony materiał dowodowy w zakresie leczenia psów jest wystarczający, organ powinien był to uzasadnić, argumentując przy tym brak konieczności kontynuowania w tym zakresie postępowania dowodowego zgodnie z wnioskiem pełnomocnika odwołującej się Strony. Organ miał ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, czy leczenie psów w gabinecie weterynaryjnym w M. miało miejsce, jeśli powoływanie się na owo leczenie ma znaczenie w rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy. Organ I instancji miał także ustalić, czy jeśli I.S. wynajmowała nieruchomość od Pana A.W. , to jednocześnie korzystała z tej nieruchomości w taki sposób, że jej nieobecność pod adresem [...] mogła mieć wpływ na warunki bytowe psów.
W toku ponownego rozpatrywania sprawy, organ I instancji skutecznie zawiadomił pełnomocnika Strony o przesłuchaniu M.O. i I.S. Dowód został przeprowadzony w dniu 6 kwietnia 2016 r. Pełnomocnik [...]Fundacja im. M.K. nie stawił się prawidłowo zawiadomiony. W toku przesłuchania I.S. oraz M.O. podtrzymały wcześniej złożone zeznania. Ponadto pismem z dnia 6 kwietnia 2016 r. I.S. złożyła oświadczenie, że mieszka w I. nr [...] od 19 grudnia 2000 r. Nie wynajmowała innego mieszkania, w którym by mieszkała.
Decyzją z dnia 5 maja 2016 r. znak [...] Wójt Gminy w I. po raz trzeci orzekł o odmowie wydania decyzji w sprawie czasowego odebrania z posesji w I. nr [...] dwóch psów (psa samca rasy mieszaniec – [...] i psa - suki mieszaniec).
Został w niej streszczony stan sprawy oraz podana podstawa prawna rozstrzygnięcia. Wskazano, ze zdaniem wnioskodawcy interwencja, która doprowadziła do odebrania zwierząt nastąpiła po sygnałach od osób dokarmiających i dopajających porzucone psy. Interwencja nastąpiła bez wiedzy Fundacji "[...]", której prezesem jest I.S. . Wyjaśniła ona, że jest właścicielką obu psów od 14 lat, a o interwencji nie został powiadomiony urzędowy lekarz weterynarii. Złożyła wyjaśnienia, że A.W. biorąca udział w interwencji wiedziała, że w tym czasie I.S. jest w pracy. Oba psy były w zaawansowanym wieku (14 i 15 lat, a nie jak oszacowano to w gabinecie weterynarii [...] odpowiednio 6 i 10 lat). Opisała także stan zdrowia psów, w tym skutki starczych zmian zwyrodnienia kręgosłupa psa [...]. Stwierdziła, że dokonujący interwencji nie wykazali zagrożenia dla życia psów (podobnie w gabinecie [...], do którego psy został przewiezione samochodem na tylnej kanapie). We wspomnianym gabinecie nie zdecydowano o leczeniu szpitalnym ani pozostawieniu zwierząt choćby na obserwacji. Zostały umieszczone w prywatnym hotelu dla zwierząt, gdzie psy zostawiane są na czas wakacyjnych wyjazdów właścicieli i nie jest to miejsce przystosowane do opieki nad chorymi psami. I.S. poinformowała o niezwłocznym ustaleniu miejsca pobytu psów i zwróciła się do Powiatowego Lekarza Weterynarii w P o opinię o stanie zdrowia zwierząt. Lekarz weterynarii w opinii z dnia 12 czerwca 2015 r. stwierdził "pies -samiec, tricolor w typie Coli, porażenie tylnych kończyn, porusza się z trudem, zatacza się, niewielkie odleżyny na guzach biodrowych, nie ustalono czasu wystąpienia oraz zmian skórnych, zwierzę dostaje leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i w formie tabletek, dodatkowo W.L.-M. na odleżyny stosuje Sudocrem, - pies: suka, mieszaniec, sierść półdługa brązowa, w średniej kondycji co może być związane z zaawansowanym wiekiem". Ponadto I.S. zwróciła się do Wójta Gminy L. o wydanie nakazu oddania psów, którymi opiekowała się od 14 lat. Uznała, że dowodem właściwej opieki jest dożycie przez nie sędziwego wieku.
Oprócz wspomnianych dowodów Organ I instancji ustalił, że w ostatnich dwóch latach do Urzędu Gminy L. nie wpłynęła żadna skarga dotycząca złego traktowania zwierząt na posesji [...] ; budynek pod adresem I. stanowi własność Fundacji "[...]", której prezesem jest I.S. , faktycznie zamieszkująca w tym budynku od 19 grudnia 2000 r. i nie wynajmująca innego lokalu celem zamieszkania w nim. Organ stwierdził w uzasadnieniu, że uzyskał również opinię zgromadzonego materiału dowodowego wydaną przez lekarza weterynarii M.O. .
Tak zgromadzony materiał dowodowy organ I Instancji ocenił w następujący sposób. Uznał za wiarygodną kartę informacyjną wizyty w gabinecie weterynarii [...] (5 czerwca 2016 r.), z wyjątkiem ustalenia wieku psów; w tym zakresie uznał za przekonujące wyjaśnienia opiekuna na podstawie przedłożonej karty informacyjnej z Gabinetu Weterynarii M. z leczenia psa oraz zaświadczeń dotyczących szczepienia psów. Organ uznał, że są one dużo starsze niż określił to Wnioskodawca, co jest kwestią istotną, ponieważ wiek rzutuje na kondycję zwierząt.
Organ uznał, na podstawie karty informacyjnej gabinetu weterynarii [...] z dnia 5 czerwca 2016 r. oraz pisma Powiatowego Lekarza Weterynarii w P. z 12 czerwca 2015 r., że suka [...] wiek 15 lat nie ma żadnych dolegliwości innych niż wynikające z wieku psa i uzasadniających odebrania psa zgodnie z art. 7 ust. 3 Ustawy. Ponadto brak podstaw do uznania, że odebranie psów było uzasadnione art. 6 ust. 2 Ustawy z powodu niewłaściwych warunków bytowania zwierząt. Organ stwierdził, że z opisanych we wniosku warunków bytowania psa nie wynika bezspornie, by psy były utrzymywane w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa i doszło do wypadku znęcania się nad psem, a także że dalsze pozostawienie psa u dotychczasowego właściciela zagrażało jego życiu i zdrowiu. W opinii organu, odebranie psa niepotrzebnie naraziło go na stres związany z rozłąką ze swoją opiekunką, z którą był zżyty od 14 lat.
Ostatecznie organ stwierdził, że brak było podstaw do odebrania psa (suki [...]) przez Fundację podczas interwencji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy.
W przypadku drugiego psa (samiec [...]) organ stwierdził, że opis stanu zdrowia w karcie informacyjnej sporządzonej w Gabinecie Weterynaryjnym [...] w dniu 5 czerwca 2016 r. i w karcie informacyjnej badani z dnia 6 lutego 2015 r. w Gabinecie Weterynaryjnym M. ul. [...] nie odbiegają od siebie. Istotne jest obniżenie szacunkowego wieku psa w karcie informacyjnej [...] z 14 do 6 lat, co w przypadku tych zwierząt ma duże znaczenie. Organ stwierdził również, że zabrania psa przez nieznane osoby od opiekuna, z którym był zżyty od 14 lat, wpłynęło na jego zachowanie podczas badania w dniu 5 czerwca 2015 r. Stan zdrowia psa opisany we wspomnianych opiniach potwierdza także opinia Powiatowego Lekarza Weterynarii w P. po kontroli utrzymania odebranych psów w dniu 9 czerwca 2015 r. Organ uznał, że dokumentacja fotograficzna nie upoważnia do wysnucia wniosku, iż stan psa był zły i wymagał zabrania go z posesji. Nadto zdaniem lekarza weterynarii M.O. odbiór psów spowodował stres powiększający pogorzenie stanu ogólnego psów.
Organ I instancji uznał ponadto, że wniosek dowodowy pełnomocnika Fundacji [...] z dnia 12 października 2015 r. nie może być dopuszczony w przedmiotowej sprawie, ponieważ jest to dokumentacja weterynaryjna z dnia 21 września 2015 r., a zatem opisuje stan zdrowia psa (zwichniecie stawu biodrowego prawego i nadwichnięcie stanu biodrowego lewego) z okresu po trzech miesiącach od zabrania go z posesji. Organ uznał, że takie kontuzje zauważone byłyby przez lekarza weterynarii dokonującego obdukcji psów w dniu 5 czerwca 2015 r. Organ stwierdził, że pogorszenie stanu zdrowia psa nastąpiło podczas pobytu w hotelu. Podkreślił przy tym, że stosownie do art. 7 ust. 1 odebrane psy winny trafić do schroniska pod stałą opiekę weterynaryjną a nie do hotelu. Reasumując Wójt Gminy L. uznał, że również odebranie drugiego psa nie było uzasadnione.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł pełnomocnik [...] Fundacji imienia M.K.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 6 lipca 2016 r., znak [...] - działając na podstawie art. 1, 6, 7 ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U.2013.856 j. t.) oraz art. 112, art. 86 w zw. z art. 79, 77 § 1, art. 80, w zw. z art. 107 § 3, w zw. z art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, uchyliło decyzję Organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Uzasadniając to rozstrzygnięcie Kolegium powtórzyło treść swoich poprzednich rozstrzygnięć w zakresie podstawy prawnej wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi oraz przywołało wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2013 r. II OSK 1743/11, LEXnr 1361605 oraz wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt II SA/Sz 587/06, LEX nr 523941.
Następnie Kolegium stwierdziło, że decyzja wydana przez organ I instancji obarczona jest wadami postępowania, które mogły wpłynąć na wynik postępowania, zatem musi zostać uchylona, a sprawa musi być ponownie rozpatrzona przez organ I instancji. Organ I instancji ponownie rozpatrując sprawę uwzględni niżej wymienione okoliczności. Kolegium podkreśliło, że powtarzające się niestosowanie do zaleceń organu odwoławczego może skutkować zwróceniem się przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze do właściwego wojewody celem wydania postanowienia sygnalizacyjnego.
Dalej wskazało, że:
1/ już w poprzednich decyzjach Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uchylających decyzje organu I instancji w przedmiotowej sprawie, wskazano, że organ rozpatruje zasadność odebrania zwierzęcia nie tylko z powodu zagrożenia życia, ale także zagrożenia zdrowia. Rozważenie obu tych okoliczności powinno być dokonane wyraźnie w uzasadnieniu decyzji. Wbrew opinii odwołującej się Strony, organ rozróżnił te okoliczności (k. [...]). Kolegium stwierdza jednak, że powinno to być dokonane w szerszym zakresie. Ostatecznie w opinii Kolegium zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego jest nietrafny;
2/ Organ ostatecznie zakończy zbieranie materiału dowodowego poprzez niewadliwe przeprowadzenie następujących dowodów na okoliczność kwestii istotnych w niniejszym postępowaniu, umożliwiając Stronom zadawanie pytań przesłuchiwanym:
- A.K. ,
- p. A.K.-K. ,
- p. A.W ,
- sąsiadów posesji położonej w m. D. , gmina T. , pow. C.
obejmującej działki o nr [...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] zaleca się przeprowadzenie przesłuchania świadków podczas rozprawy administracyjnej;
3/ Organ uzyska opinię biegłego lekarza weterynarii znajdującego się na liście biegłych Sądu Okręgowego w K. na okoliczność ustalenia, czy zwierzęta przebywały w odpowiednich warunkach bytowych, czy były narażone na ból lub cierpienie a także czy znajdowały się w stanie zagrożenia życia lub zdrowia, a także czy stan zdrowia psa L. , stwierdzany w badaniach przeprowadzanych już po odebraniu psa do czasu jego uśpienia, był konsekwencją niewłaściwej opieki w okresie przed jego odebraniem. Organ oceni ten dowód konfrontując go z opinią weterynarza współpracującego z Gminą L . Oprócz uzyskania opinii biegłego, organ przeprowadzi rozprawę administracyjną, podczas której Strony będą mogły zadawać pytania biegłemu. Koszty przeprowadzenia dowodu Organ ustali i zasądzi zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego i przepisów szczególnych;
4/ Organ oceni w postępowaniu kolejne dowody z dokumentów:
- umowa najmu nieruchomości w m. D. - czy w uwzględnieniu z danymi uzyskanymi w toku przesłuchania świadków jest to dowód potwierdzający przebywanie p. I.S. w m. D. w takich okresach czasu, iż uniemożliwiało to jej sprawowanie właściwej opieki nad zwierzętami mieszkającymi w I ,
- kartę informacyjną wizyty z dnia 5 maja 2016 r. [...] Gabinet Weterynaryjny) i skonfrontuje te informacje z pozostałymi dowodami, w tym opinią biegłego;
- postanowienia o wszczęciu dochodzenia o znęcanie się nad psem N. , który znajdował się pod opieką I.S. w miejscowości D. - czy i w jaki sposób dane w nim zawarte mają istotne znaczenie dla niniejszego postępowania, a także organ ustali, jaki będzie stan tego dochodzenia w dacie ponownego wydania przezeń decyzji;
5/ Organ I instancji w decyzji uzasadnił, dlaczego oparł się na opiniach medycznych i w jakim zakresie; analogicznie postąpi w przypadku innych zgromadzonych dowodów.
W opinii Kolegium, przeprowadzenie wskazanych dowodów powinno zakończyć ustalanie stanu faktycznego sprawy i tym samym, po ich precyzyjnej ocenie, zapewni wydanie wyczerpująco uzasadnionej decyzji administracyjnej.
Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie I.S , zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania poprzez:
a) Przyjęcia, że konieczne jest dalsze prowadzenie postępowania dowodowego podczas gdy już przeprowadzone dowody pozwalają na rozstrzygnięcie sprawy;
b) brak umorzenia postępowania w sytuacji, gdy pies, o jakiego chodzi w przedmiotowej sprawie już nie żyje,
c) brak umorzenia postępowania w sytuacji, gdy odebrane zwierzę podlega zwrotowi jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art.35 ust.3 przepadku zwierzęcia , a także jeżeli postępowanie karne zostanie umorzone (art.7 ust.6)
Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o
a) Zmianę zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania ewentualnie
b) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji;
c) zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania,
W uzasadnieniu skargi wskazała, że postępowanie administracyjne mające na celu wydanie decyzji o czasowym odbiorze psa jest jedynie formą zabezpieczenia na czas ewentualnego procesu czy sprawy karnej o znęcanie się nad zwierzętami. To Sąd orzeka czy zwierzę ma być odebrane właścicielowi czy do niego wrócić.
W przypadku L. i S. postępowanie karne zostało umorzone w 2015 roku więc nie ma potrzeby prowadzenia w dalszym ciągu postępowania administracyjnego aby zabezpieczyć psy na czas procesu karnego, gdyż taki nie jest prowadzony.
Z Przedstawionej dokumentacji Fundacji [...] wynika, że pies L. nie żyje - został poddany eutanazji. Tym bardziej nie ma sensu prowadzenie postępowania w temacie czasowego odbioru psa, który nie żyje.
Postępowanie administracyjne ma na celu zabezpieczenie zwierzęcia a nie orzekanie o winie właściciela - temu służy postępowanie karne, które zostało umorzone.
W trakcie postępowania do akt zostały dołączone zdjęcia RTG zrobione przez biegłego sądowego wraz z opisem wizyty z których jasno wynika , że pies L. miał zdrowe stawy biodrowe w dniu gdy został odebrany z posesji w I. a do zwichnięcia stawów doszło już pod opieką Fundacji [...] W wyniku zwichnięcia przeprowadzono operację usunięcia głowy kości udowej i doprowadzono do zupełnego kalectwa 15 letniego psa, który już nigdy się nie podniósł w następstwie czego został poddany eutanazji.
Pies poza biegłym sądowym był badany również przez powiatowego urzędowego lekarza weterynarii dwa dni po odebraniu go z posesji w I. - lekarz ten także nie stwierdził zwichnięcia stawów biodrowych, do którego doszło w późniejszym okresie.
Fundacja [...] opiera swoje stwierdzenia na zeznaniach trzech Pań reprezentujących ich organizację , które brały udział w tzw. "interwencji" w I. Panie zeznają zgodnie to samo, że pies leżał bez ruchu w wyniku zwichniętych stawów biodrowych - co jest nieprawdą. Po pierwsze film z interwencji pokazuje, że pies biegał, po drugie potwierdza to samo patrol Policji będący na miejscu interwencji. Panie obecne na interwencji nie mają wykształcenia medycznego i nie są w stanie ocenić czy leczenie psa było prowadzone prawidłowo. Natomiast trzech lekarzy weterynarii: gminny lekarz weterynarii, powiatowy urzędowy lekarz weterynarii oraz biegły sądowy w toku postępowania stwierdzili, że pies był leczony prawidłowo, a niedowład palców łapy wynikał ze starości.
Próba "rehabilitacji" 15 letniego psa i stawianie go na nogi na siłę zakończyła się zwichnięciem stawów biodrowych i w konsekwencji doprowadziła do zupełnego kalectwa i śmierci za którą odpowiada Fundacja [...] .
SKO narzuca dalsze prowadzenie postępowania dowodowego w postaci przesłuchiwania osób postronnych i nie związanych ze sprawą, nie mających pojęcia czy pies jest prawidłowo leczony czy nie, oraz czy cierpi czy nie. Osoby te podważają opinię trzech niezależnych lekarzy weterynarii, które zostały wzięte pod uwagę podczas postępowania a także czwartego lekarza, który prowadził leczenie psa przed zwichnięciem stawów biodrowych.
Konfrontowanie opinii czterech lekarzy (w tym biegłego sądowego) ze zdaniem pań kochających zwierzęta, które nie mają wykształcenia medycznego, nie mających pojęcia o fizjologii psa jest kompletnym nieporozumieniem.
Podczas odbioru L. "przy okazji" została zabrana suka S. , do której żaden z lekarzy nie miał żadnych zastrzeżeń. Fundacja [...] argumentowała zabranie psa nieobecnością właściciela, który rzekomo mieszkał w D.
Gospodarstwo Rolne w D. zostało wynajęte na schronisko dla zwierząt przez Fundację "[...]" której reprezentantem uprawnionym do podpisywania umów jest między innymi I.S, . Z umowy jasno wynika , że Fundacja wynajęła gospodarstwo, Fundacja także płaciła czynsz. I.S. pracowała w Fundacji na pełen etat. Czyli 8 godzin plus dojazdy do pracy przebywała poza domem. Jak większość ludzi, którzy mają zwierzęta. Po tym czasie I.S. wracała do domu w I . W toku postępowania potwierdzili to sąsiedzi oraz Sołtys. Praca zawodowa nie jest argumentem, który uzasadniałby zabranie psów z posesji właściciela pod zarzutem rzekomego "porzucenia" na 8 czy 10 godzin. W tej sytuacji należałoby zabrać psy wszystkim pracującym ludziom.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest kasacyjna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. , wydana na podstawie art. 138 § 2 Kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Zadaniem Sądu było zatem w pierwszej kolejności dokonanie oceny zasadności podjęcia przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, tj. decyzji o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Określona w powołanym przepisie konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej opiera się na dwóch kumulatywnych przesłankach, którymi są: 1) stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania oraz 2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania jest wyjątkiem od zasady, wedle której organ odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy co do meritum. Powody więc, dla których organ odwoławczy tego rodzaju postanowienie podejmuje, muszą ściśle odpowiadać przesłankom z art. 138 § 2 k.p.a. Nie wystarczy przy tym ogólne wymienienie dostrzeżonych czy domniemanych uchybień. Konieczne jest, aby wynikiem stwierdzonych i realnie istniejących wad postępowania przed organem I instancji, konieczne było ponowne przeprowadzenie postępowania.
Kontrola zaskarżonej decyzji w kontekście ww. rozważań wykazała, że zaskarżona decyzja jest wadliwa, skarga ma uzasadnione podstawy, choć nie wszystkie zawarte w niej argumenty i wnioski zasługują na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji jest art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 856 z późn. zm.). Przepis ten reguluje dwa tryby postępowania właściwego organu prowadzące do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy, zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:
1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub
2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub
3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych.
W sytuacji zatem określonej w art. 7 ust. 1 ustawy, samo odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji administracyjnej orzekającej o czasowym odebraniu zwierząt.
Zgodnie zaś z art. 7 ust. 3 "w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia."
Tym samym na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy, fizyczne odebranie zwierząt poprzedza podjęcie przez właściwy organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt. Przepis ten przewiduje zatem wydanie szczególnego rodzaju decyzji administracyjnej następczej, a jej wydanie uzależnione jest nie tylko od ustalenia, że miało miejsce znęcanie się nad zwierzęciem w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, ale również, że wystąpił przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu.
Przepis ten wprowadza zatem dodatkowe przesłanki orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt, w stosunku do przesłanki decyzji wydawanej w oparciu o art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
Dalej wskazać należy, że znęcanie się nad zwierzętami stanowiące konieczną przesłankę orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt, w myśl art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, oznacza zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, w tym między innymi utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy), porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje (art. 6 ust. 2 pkt. 11); utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19 ustawy).
Zakresem koniecznych ustaleń organu administracyjnego muszą być zatem objęte okoliczności, o których mowa w wyżej wskazanych przepisach prawa materialnego i z tej perspektywy należy ocenić realizację wymagań proceduralnych. Rolą organu administracji było w szczególności zbadanie zasadności podjętych działań poprzez ustalenie czy w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, a nadto czy sytuacja taka może być uznana za przypadek niecierpiący zwłoki oraz czy dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela zagrażało ich życiu i zdrowiu, czyli ustalenie przesłanek wydania decyzji o czasowym odebraniu psa w świetle art. 7 ust. 3 ustawy. Innymi słowy organy były obowiązane ustalić, czy przesłanki te miały miejsce w dniu, w którym zwierzęta zostały odebrane.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że w niniejszej sprawie nie zaistniała żadna z powyższych przesłanek, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. naruszyło art. 138 § 2 Kpa, po pierwsze ze względu na niewłaściwe zrozumienie przywołanych wyżej przepisów prawa materialnego, a po wtóre zapominając, że rozpoznanie sprawy przez organ II Instancji nie polega na kontroli decyzji organu I Instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze jest organem obowiązanym do merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi w ramach administracyjnego toku instancji, a uprawnienia kasacyjne przysługują mu zna zasadzie wyjątku, a nie reguły, po myśli przytoczonego na wstępie art. 138 § 2 Kpa.
Zebrany przez organ I instancji – Wójta Gmina L. materiał dowodowy w sprawie jest całkowicie wystraczający do oceny wskazanych wyżej, szczególnych przesłanek natychmiastowego odebrania zwierząt, a z uzasadnienia decyzji wystarczająco jasno wynika, na jakim materiale dowodowym organ I Instancji się oparł i jakie wnioski z niego wywiódł.
W pierwszej kolejności zebrany materiał dowodowy dostatecznie wskazuje na to, że psy nie zostały porzucone przez ich właścicielkę.
Skarżąca I.S. wniosek o zwrot swoich psów złożyła już bowiem 8 czerwca 2015 r., czyli w trzecim dniu po zabraniu zwierząt z jej posesji, co nastąpiło pod jej nieobecność, a zatem musiała poczynić istotne starania by dowiedzieć się, gdzie w ogóle znajdują się jej psy. Nadto przedstawiła również niezwłocznie opinię (sporządzoną na jej prośbę z dnia 9 czerwca 2015 r.) przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w P. w dniu 12 czerwca 2015 r, który w dniu 10 czerwca 2015 r. przeprowadził kontrolę utrzymania odebranych psów w Hotelu dla psów w miejscowości Ł. [...] , wraz z dokumentacją fotograficzną. Gdyby skarżąca właścicielka psy porzuciła, nie zorientowałaby się w tak krótkim czasie, że psów na jej posesji nie ma, ani też nie ustaliłaby co się z nimi stało. Dodatkowo w aktach sprawy znajduje się notatka sołtysa wsi I. , który oświadcza, że po przeprowadzonej wizji oraz rozmowach z sąsiadami stwierdził, że skarżąca mieszka w budynku położnym na działce, z której odebrano psy. Nie ma żadnych powodów aby oświadczenie to kwestionować.
Zalecenia Kolegium skierowane do organu I Instancji, dotyczące konieczności oceny "umowy najmu nieruchomości w m. D. ", wynajętego przez Fundację "[...] " czy też przesłuchiwanie sąsiadów na okoliczność przebywania I.S. w m. D. są zbędne, wobec już zebranego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy. Umowa najmu została nadto dołączona do odwołania, więc to Kolegium było władne dokonać jej oceny, jeśli uważało że jest to istotna dla sprawy okoliczność.
Podobna uwaga dotyczy nakazanego przez Kolegium dokonania oceny "postanowienia o wszczęciu dochodzenia o znęcanie się nad psem N. , który znajdował się pod opieką I.S. w miejscowości D ". Również i ten dokument dołączony został do odwołania, a Kolegium nie dokonało jego samodzielnej oceny i nie wskazało, jakie ma znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Niezależnie wskazać należy, że prowadzenie tego dowodu w niniejszej sprawie jest zbędne i nie ma żadnego znaczenia dla jej rozstrzygnięcia.
Dalej wskazać należy, że z akt sprawy nie wynika w żadnej mierze, że psy nie mały dostępu do wody i jedzenia. Do akt dołączono płytę CD z nagraniem fragmentów interwencji w dniu 5 czerwca 2015 r. Znajdują się na niej trzy fragmenty filmów, a na nich początkowo widoczne wiadra z wodą (dopiero na późniejszym fragmencie filmu jedno z wiader jest przewrócone). Żaden z lekarzy badających zwierzęta (w szczególności lek. wet. S.G.-R. w opisie wizyty w dniu 5 czerwca 2015 r.) nie stwierdził ich odwodnienia czy zagłodzenia. W opisie badania obu psów znajduje się stwierdzenie "miernie wychudzone", jednakże zarówno z przywołanego wyżej filmu jak i ze zdjęć dołączonych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w P. do opinii z dnia 12 czerwca 2015 r, (wykonanych w dniu 10 czerwca 2015r.), który przeprowadził kontrolę utrzymania odebranych psów w Hotelu dla psów w miejscowości Ł. [...] nie wynika, że stan psów jest zły czy zatrważający. Jest wręcz przeciwnie – na przedłożonej płycie CD pies (L. ) podchodzi do obcych wszak ludzi przyjaźnie i bez strachu, macha ogonem, choć wyraźnie powłóczy nogą i ma trudności w utrzymaniu równowagi przez dłuższy czas.
Wskazać też należy, że sprawa w której wydana została zaskarżona decyzja dotyczy dwóch psów.
Odnośnie suki S. nie ma w aktach sprawy ani jednego dowodu, z którego wynikałoby choćby podejrzenie lub poszlaka, że jej właścicielka - skarżąca I.S. znęcała się na nią, a w szczególności w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu, który uzasadniałby natychmiastowe odebranie psa. Po odebraniu zwierzęcia nie zastosowano wobec tego psa ani żadnego szczególnego leczenia czy to farmakologicznego czy to inwazyjnego (operacyjnego), nie nakazano obserwacji lekarskiej, nie wykonano żadnych dodatkowych, szczegółowych badań, nie żywiono ani nie dopajano psa w szczególny sposób, żaden lekarz weterynarii nie stwierdził nieodpowiedniego stanu zdrowia S, poza takim, jaki wynika z jej wieku. Sam fakt że zwierzę nie jest odrobaczone i nie ma wyczesanej sierści nie świadczy o znęcaniu się nad nim, a tym bardziej nie uzasadnia jego natychmiastowego odebrania właścicielowi. Sąd w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę nie widzi w zebranym materiale dowodowym żadnych przesłanek uzasadniających odebranie tego psa właścicielowi w trybie nagłym oraz przesłanek do wydania decyzji o czasowym odebraniu psa.
W tej sytuacji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. naruszyło art. 138 § 2 Kpa poprzez nakazywanie prowadzenia kolejnych, zbędnych dowodów, względnie nakazywanie dokonywania oceny przez organ I Instancji już zgromadzonego materiału dowodowego, przy jednoczesnym uchylaniu się od uczynienia tego we własnym zakresie. Nadto wszystkie rozważania Kolegium dotyczą w zasadzie wyłącznie psa L. , podczas gdy organ ten winien mieć na względzie, że tak prowadzone postępowanie administracyjne jednocześnie prowadzi do powiększania cierpień jeszcze żyjącego psa S , związanych z rozłąką z wieloletnim właścicielem.
Drugi z odebranych psów – samiec L. został poddany eutanazji po operacji wykonanej we wrześniu 2015 r. czyli po trzech miesiącach od odebrania psa właścicielce. Nie jest rzeczą ani organów ani Sądu Administracyjnego dociekać czy operacja psa L. była prawidłowo przeprowadzona i czy była konieczna. Jednak z akt sprawy wynika, że odebrany pies poruszał się samodzielnie, choć z wyraźnym trudem, natomiast kilka miesięcy po jego odebraniu musiał zostać uśpiony.
W tym miejscu wskazać jednak należy, że nie ma racji skarżąca, że w przypadku gdy dojdzie do zgonu zwierzęcia mamy do czynienia z bezprzedmiotowością postępowania prowadzonego w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Organ miał obowiązek stwierdzić czy zwierzę znajdowało się w stanie zagrożenia życia lub zdrowia a jeśli tak, wydać decyzję o jego czasowym odbiorze. Dla ustalenia tej okoliczności w tym wypadku nie ma znaczenia zgon zwierzęcia, tym bardziej, że nie miał on związku ze wskazywanym przez Fundacje powodem natychmiastowego odbioru zwierzęcia. Treść tej decyzji determinuje w dalszej kolejności kwestie związane z ponoszeniem kosztów wynikłych z zabrania właścicielowi zwierzęcia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, iż z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia, gdy brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego a więc nie można wydać decyzji, która rozstrzygałaby sprawę (jej istotę). Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi, ponieważ istnieje sprawa administracyjna, w której organ musi orzec czy istniały podstawy prawne do natychmiastowego zabrania zwierzęcia czy też nie. Skoro rozstrzygnięcie winna poprzedzać ocena czy zostały spełnione przesłanki w dacie odebrania zwierzęcia, to wydarzenia, które mają miejsce po tej dacie (dacie odebrania zwierzęcia) nie powodują bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego.
Także i dla rozpatrzenia sprawy zasadności czasowego odebrania psa L. na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy, czyli w trybie "nagłym", w aktach sprawy zgromadzono dostatecznie obszerny materiał dowodowy, który został należycie opisany i oceniony przez organ I Instancji.
Poza przywołanymi już wyżej dowodami, w aktach sprawy znajdują się między innymi karty informacyjne z gabinetu weterynaryjnego w M. (lek.wet. A.Z. ) z wypisami z wizyt datowanych od dnia 22 lipca 2013 (wówczas pies miał 12 lat i 5 miesięcy) do 23 kwietnia 2015 r. Wynika z nich, że od 6 lutego 2015 r. wdrożono wobec psa L. leczenie farmakologiczne, stwierdzono asymetrię mięśni zadu, narastające problemy z chwiejnym zadem, trudności z zachowaniem równowagi na śliskiej podłodze, deficyt neurologiczny spowodowany zaawansowanym wiekiem i słabszym przewodnictwem w rdzeniu kręgowym. W dniu 13 lutego 2015 r. stwierdzono "poprawę po lekach, pies lepiej stawia nogi". Kolejne wizyty odbyły się 11 marca 2015 r. oraz 23 kwietnia 2015 r.
Nie świadczy to o znęcaniu się nad zwierzęciem poprzez brak opieki medycznej i pielęgnacji czy też poprzez porzucenie zwierzęcia.
Dodatkowo w aktach sprawy znajduje się karta informacyjna z wizyty w dniu 16 czerwca 2015 r. (czyli w terminie nieodległym od daty odebrania psów właścicielowi) w Lecznicy weterynaryjnej [...] s.c. w której lekarz stwierdza: "początkowo trudności w funkcjonowaniu kończyn miedniczych, ale samodzielne chodzenie, teraz ciągłe zaleganie". Ze sformułowania tego, zestawionego z opisem stanu zdrowia psa z gabinetu weterynaryjnego w M. wynika, że generalnie stan zdrowia psa pogarszał się, co zapewne wynikało zarówno z jego wieku jak i chorób współistniejących. W załączonym do odwołania opisie sekcji zwłok psa L. odnotowano: "Stan kończyn tylnych, zaniki mięśniowe i niestabilność stawów biodrowych świadczy o ogromnych trudnościach w poruszaniu się a wręcz o zaleganiu zwierzęcia od dłuższego czasu. Zmiany guzowate na narządach wewnętrznych świadczą o toczącym się wyniszczającym procesie chorobowym. Obrzęki kończyn i zmiany w sercu wskazują na niewydolność krążenia".
Z zasad doświadczenia życiowego wynika, że jest był to stan zdrowia/choroby starego psa.
W tym kontekście wskazać należy, że zupełnie niecelowe jest prowadzenie zleconego przez SKO w K. dowodu z opinii biegłego lekarza weterynarii znajdującego się na liście biegłych Sądu Okręgowego w K . Dowód ten można uznać za przydatny w sprawach cywilnych, karnych lub ewentualnie w postępowaniach o czasowe odebranie zwierząt toczących się w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Jeżeli zwierzęta natomiast zostały odebrane "w przypadku niecierpiącym zwłoki", w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, to okrutne traktowanie zwierzęcia stanowiące dla niego poważne zagrożenie musi być oczywiste, widoczne, nie budzące wątpliwości dla osób postronnych. Jeśli zwierzę zostało (jak w niniejszej sprawie) zbadane przez lekarza weterynarii kilka godzin po zabraniu właścicielowi, to okoliczności te winny niezbicie i jasno wynikać z opinii lekarskiej. Zatem już sam fakt, że stan zwierząt wymaga - zdaniem Kolegium - opinii biegłego sądowego i jest niemożliwy do ustalenia na podstawie dokumentacji medycznej pochodzącej od kilku różnych lekarzy weterynarzy, zdjęć, filmu z fragmentu interwencji w dniu 5 czerwca 2015 r., pisma Powiatowego Lekarza Weterynarii w P. i wymaga opinii biegłego sądowego - świadczy o tym, że nie zaistniały przesłanki wynikające z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.
Mając powyższe na uwadze, wbrew twierdzeniom organu II Instancji, organ I instancji – Wójt Gminy L. w sposób wyczerpując zebrał i rozpatrzył zgromadzony materiał dowodowy. Zebrany w sposób należyty materiał dowodowy pozwalał organowi na uznanie, że nie zaistniał przypadek określony w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt i nie pozwalał na wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. Należy mieć na uwadze, iż sprawa była kilkukrotnie przedmiotem rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy, który nakazywał uzupełnianie materiału dowodowego, co też organ I instancji czynił. Ponownie rozpoznając sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. będzie obowiązane zastosować się do poglądów wyrażonych w niniejszym wyroku, samodzielnie dokonując oceny zgromadzonych dotychczas dowodów.
Z wszystkich powyższych względów zaskarżona decyzja została uchylona na zasadzie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c p.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło