II OSK 1743/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-23

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Wojciech Mazur, Mirosława Pindelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu zwierząt właścicielowi może zostać wydana bez przeprowadzenia wszechstronnego i rzetelnego postępowania wyjaśniającego stanu faktycznego oraz czy warunki utrzymania zwierząt pod gołym niebem w okresie silnych mrozów stanowią znęcanie się nad zwierzętami w rozumieniu ustawy o ochronie zwierząt?
Ratio decidendi
Decyzja o czasowym odebraniu zwierząt wymaga jednoznacznego ustalenia, że zwierzęta są utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, co stanowi znęcanie się nad nimi, a organ administracji publicznej ma obowiązek przeprowadzić wszechstronne i rzetelne postępowanie wyjaśniające stan faktyczny. W niniejszej sprawie ustalenia organu o niewłaściwych warunkach bytowania zwierząt pod gołym niebem w okresie silnych mrozów zostały potwierdzone, a brak zadaszenia i zabezpieczenia zwierząt uzasadniał czasowe odebranie zwierząt właścicielowi.
Stan faktyczny
Wójt Gminy Rawa Mazowiecka wydał decyzję o czasowym odebraniu 18 sztuk bydła J.K. z powodu utrzymywania ich w niewłaściwych warunkach, bez zabezpieczenia przed mrozem i śniegiem, co uznano za znęcanie się nad zwierzętami. SKO utrzymało tę decyzję w mocy. J.K. zaskarżył decyzję, podnosząc, że warunki chowu były zgodne z obowiązującymi przepisami i że organ nie przeprowadził rzetelnego postępowania wyjaśniającego. WSA w Łodzi uchylił decyzję organów, wskazując na niewystarczające ustalenie stanu faktycznego i brak dokumentacji kontroli. NSA rozpatrzył skargę kasacyjną SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 maja 2011 r. i oddalił skargę J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. oraz decyzję Wójta Gminy Rawa Mazowiecka o czasowym odebraniu zwierząt.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędzia del. WSA Mirosława Pindelska (spr.) Protokolant Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 352/10 w sprawie ze skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 352/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, uwzględniając skargę J.K., uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwanego dalej "SKO", w S. z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Rawa Mazowiecka z dnia [...] stycznia 2011 r., znak: [...], w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., Nr [...], Wójt Gminy Rawa Mazowiecka, na podstawie art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 ze zm.) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., działając z urzędu orzekł o czasowym odebraniu J.K. 18 sztuk bydła, w tym 4 sztuk cieląt i przekazaniu, umieszczeniu bydła w Zakładzie [...] w R. celem zapewnienia dobrych warunków utrzymania. W uzasadnieniu decyzji Wójt wyjaśnił, że w sprawie odbyły się 2 wizje lokalne, z których wynika, że stado 18 sztuk bydła utrzymywane jest w niewłaściwych warunkach, co należy zakwalifikować jako znęcanie się nad zwierzętami, gdyż zwierzęta nie mają zapewnionego pożywienia w ilościach zapewniających potrzeby stada oraz są trzymane pod gołym niebem, bez ochrony przed mrozem i śniegiem. Wójt dodał, że obie wizje zostały przeprowadzone z udziałem Powiatowego Lekarza Weterynarii, Dzielnicowego KP Policji w R. oraz przedstawiciela Urzędu Gminy w R. Ponadto w okresie od 15 stycznia 2010 r. do dnia 26 stycznia 2010 r. strona nie podjęła żadnych działań mających na celu zabezpieczenie właściwych warunków utrzymania zwierząt, zaś dalsze utrzymywanie stada w obecnych warunkach stwarza zagrożenie zdrowia i życia tych zwierząt. W obliczu poczynionych ustaleń zasadne jest zdaniem organu stwierdzenie, że zwierzęta traktowane są w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, a zatem mogą być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji administracyjnej, co też organ uczynił po dokonaniu kontroli w dniu [...] stycznia 2010 r. Odwołanie od ww. decyzji złożył J.K., składając obszerne wyjaśnienia. Zaskarżoną decyzją SKO w S., na podstawie art. 138 § pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. SKO podzielając w pełni stanowisko organu I instancji przypomniało treść art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, a ponadto wskazało, że w przypadku spełnienia dyspozycji art. 7ust. 1 ww. ustawy, możliwe jest czasowe odebranie zwierząt właścicielowi na podstawie decyzji wójta i przekazane ich państwowej jednostce organizacyjnej prowadzącej gospodarstwo rolne, jeżeli są to zwierzęta gospodarskie, a w sytuacji wystąpienia okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierząt takiej jednostce zwierzęta mogą być przekazane innej osobie prawnej lub jednostce nie posiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni im właściwą opiekę. Z ustaleń wynika, że zwierzęta odebrane odwołującemu były przetrzymywane pod gołym niebem, właściciel nie posiada żadnego budynku inwentarskiego dla zwierząt a w odwołaniu podkreśla, że tę metodę hodowli stosuje od 2003 roku. Powiatowy Lekarz Weterynarii w R. stwierdził, że zwierzęta utrzymywane są w niewłaściwych warunkach, bez ochrony przed mrozem i śniegiem, co może być kwalifikowane jako znęcanie się nad zwierzętami. Organ podkreślił, że wobec takiego stanowiska oraz wystąpienia na tym terenie spadku temperatury poniżej -20 stopni mrozu, przychylić należy się do stanowiska organu I instancji, zgodnie z którym właściciel utrzymywał bydło w warunkach niewłaściwych, a metoda chowu zwierząt w warunkach zimowych na zewnątrz nie odpowiada humanitarnemu traktowaniu, o którym mowa w art. 4 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt i świadczy o znęcaniu się nad zwierzętami. Nadto z akt sprawy wynika, że właściciel nie jest w stanie zapewnić właściwych warunków bytowania zwierzętom, ma poważne powtarzające się trudności z zabezpieczeniem budynku inwentarskiego, a także z wyżywieniem zwierząt. Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J.K., podkreślając, że decyzja organu odwoławczego wydana została w pośpiechu, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Zdaniem strony stanowisko Powiatowego Lekarza Weterynarii nie powinno być uwzględnione, gdyż wbrew twierdzeniu organu o posiadanej przez ten podmiot wykwalifikowanej wiedzy, tydzień po przeniesieniu zwierząt do Instytutu, lekarz nie był w stanie wskazać, które bydło jest bydłem strony. Skarżący zauważył, że przekazanie plandeki łącznie z pomocą z ubiegłego roku w postaci namiotu ustawionego przy ciepłym legowisku były wspólnym uzgodnieniem pomiędzy stroną a Wójtem i porozumienie to zostało zawarte w dniu 18 stycznia 2010 r. W ocenie strony zabezpieczenie to było wystarczające i w niczym nie naruszało przepisów rozporządzenia z dnia 2 września 2003r. w sprawie minimalnych warunków utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt gospodarskich. W odpowiedzi na skargę SKO w S. nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 352/10, uwzględniając ww. skargę, przywołał treść art. 1 ustawy o ochronie zwierząt. W ocenie Sądu z treści ww. przepisu wynika, że ustawodawca chciał zagwarantować humanitarne traktowanie zwierząt, niemniej jednak nie budzi również wątpliwości, że instrumenty, o których przywołana ustawa stanowi wymagają dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności rzeczywistych warunków w jakich zwierze przebywa i jakie warunki jest mu w stanie zapewnić właściciel, opiekun. Z tych względów konieczne jest przeprowadzenie wnikliwego postępowania wyjaśniającego, znajdującego oparcie w zgromadzonych materiałach sprawy, w protokołach oględzin i wizji lokalnych oraz wszystkich innych czynności niezbędnych do rzeczywistego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nie budzi wątpliwości, że dopiero przeprowadzenie postępowania poprzedzającego wydanie decyzji w sposób wynikający z przepisów k.p.a. da podstawę do rzetelnego i obiektywnego podjęcia rozstrzygnięcia, tym bardziej, że ustawa o ochronie zwierząt nie wyklucza stosowania podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Sąd zaakcentował rolę jednej z głównych zasad postępowania administracyjnego, tj. zasadę prawdy obiektywnej, która wynika z art. 7, art. 77 k.p.a. oraz zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.). Mając na względzie te zasady postępowania Sąd stwierdził, że organ administracyjny w szczególności jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 1981 r., SA 810/81, ONSA 1981/1/45). Z kolei uzasadnienie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 k.p.a.). Powinno nadto umożliwiać organom nadzoru i sądowi administracyjnemu sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu wydającego decyzję oraz motywów rozstrzygnięcia. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające nie zostało przeprowadzone w sposób wystarczający dla wydania zaskarżonej decyzji. Przypominając treść art. 7 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, Sąd stwierdził, że dla wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt jest niezbędne ustalenie, ponad wszelką wątpliwość, że w danych stanie faktycznym mamy do czynienia ze znęcaniem się nad zwierzętami, przez które to zachowanie należy rozumieć zadawanie lub świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, w szczególności w sposób określony w art. 6 ust. 2 ww. ustawy. W ocenie składu orzekającego analiza dokumentów zgromadzonych w toku postępowania wyjaśniającego nie potwierdza nader lakonicznych twierdzeń organów, co do znęcania się nad zwierzętami, tym bardziej że część z nich nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. Po pierwsze, Sąd zauważył, że w sprawie odbyła się jedna wizja lokalna i miała ona miejsce w dniu 15 stycznia 2010 r., z czynności tej sporządzony został protokół. Natomiast w dniu 18 stycznia 2010 r. owszem odbyło się spotkanie ale w Urzędzie Gminy. Nie jest zatem uprawnione twierdzenie organu I instancji, że istotne dla sprawy ustalenia zostały zebrane w wyniku dwóch wizji lokalnych. Ponadto Sąd wskazał, że w odwołaniu skarżący zwraca uwagę na tę okoliczność, jednakże organ odwoławczy zupełnie się do niej nie ustosunkował. Nadto organ pisze, że w dniu 26 stycznia 2010 r. przeprowadzono kontrolę, po której Powiatowy Lekarz Weterynarii wystąpił, w tym samym dniu, z wnioskiem o czasowe odebranie zwierząt, gdyż stwierdzono, ze stan utrzymania zwierząt nie uległ poprawie. Tymczasem w aktach sprawy brak jakiegokolwiek dokumentu stanowiącego zapis tejże kontroli, zaś załączone zdjęcia odebranego stada i warunków w jakich były utrzymywane opatrzone są datą "27 stycznia 2010 r.", zatem wykonane zostały już po wystąpieniu z wnioskiem. Stan taki poddaje w wątpliwość twierdzenie, że kontrola miała miejsce w dniu 26 stycznia 2010 r., skoro zdjęcia wykonano w dniu 27 stycznia 2010 r. Nie wiadomo również kto jest autorem zdjęć, czy strona, czy organ i kto właściwie przeprowadził kontrole w dniu 26 stycznia 2010 r. Jednakże nawet jeżeli były to dwie odrębne wizyty, dzień po dniu, to obie winny zostać udokumentowane w sposób wynikający z przepisów prawa. Jedynie bowiem wówczas będą mogły zostać poddane ocenie, tak przez organy administracji orzekające w sprawie, jak i sąd administracyjny. Nie sposób również zauważyć, iż z zapisu spotkania z dnia 18 stycznia 2010 r. wynika, że w celu polepszenia bytu stada skarżący miał otrzymać od Gminy plandekę celem wykonania do dnia 25 stycznia 2010 r. zadaszenia, a tymczasem od strony zawietrznej ustawił belki słomy dla osłony stada i zapewnił zapas paszy, jednocześnie oświadczył, że jest w trakcie uzgodnień zakupu kolejnej transzy paszy. Organ I instancji pisze natomiast, że pomimo zawartych uzgodnień, w okresie od dnia 15 stycznia 2010 r. do dnia 26 stycznia 2010 r. skarżący nie podjął żadnych działań zmierzających do poprawy bytu zwierząt, jednocześnie jednak z akt sprawy nie wynika aby organ w jakikolwiek sposób sprawdził na miejscu czy taka poprawa nastąpiła, czy też nie. Jak już zostało podkreślone brak dokumentu potwierdzającego kontrolę w dniu 26 stycznia 2010 r., która byłaby zasadna i z tego względu, że skarżący w dniu 18 stycznia 2010 r. zobowiązał się do wykonania do dnia 25 stycznia 2010 r. zadaszenia dla stada. W ocenie Sądu, wydaje się co najmniej dziwne, że organ przeprowadza ze stroną określonej treści rozmowy, zawiera pewne uzgodnienia i określa termin w jakim strona ma się z nich wywiązać, a następnie nie podejmuje żadnych kroków celem sprawdzenia czy strona wywiązała się ze złożonych deklaracji. Stan taki, w ocenie składu, uprawnia do stwierdzenia, że rozstrzygnięcie organu oparte zostało na gołosłownych twierdzeniach,a takie działanie jest niedopuszczalne. Fakty, na które organ powołuje się w swym rozstrzygnięciu winny znaleźć odzwierciedlenie w materiale sprawy, a niewątpliwie tak w niniejszej sprawie nie jest. Na koniec warto zauważyć, że w protokole z dnia 15 stycznia 2010 r. widnieje zapis, że utrzymywane bydło mimo złych warunków lokalowych jest w dobrej kondycji, nie jest wychudzone, żywione jest sianokiszonką i słomą pszenną. Do zapisu tego organ zupełnie nie ustosunkował się, a niewątpliwie wskazuje on, że stan zdrowotny zwierząt nie wymagał natychmiastowej interwencji. Niestety także lektura uzasadnienia organu odwoławczego wskazuje, że organ ten pomimo ustawowego obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy i przeanalizowanego stanu faktycznego i prawnego nie poczynił w tym zakresie własnych ustaleń. Skupił się na stanowisku Powiatowego Lekarza Weterynarii i okoliczności, że w styczniu 2010 r. na tym terenie wystąpiły silne mrozy, zaś skarżący sam w odwołaniu pisze, że otwarty chów prowadzi od 2003 roku. Nie są to argumenty wypełniające przesłanki z art. 6 ust. 2 pkt 10 i art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, a jedynie rozstrzygnięcie nie znajdujące odzwierciedlenia w materiale sprawy i budzące uzasadnione wątpliwości Sądu. Zauważyć trzeba, że nie jest zasadne przyjęcie stanowiska, że strona prowadzi otwarty chów zatem nie zapewnia zwierzętom należytych warunków, bowiem w § 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 września 2003 r. w sprawie minimalnych warunków utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt gospodarskich (Dz.U. Nr 267, poz. 1629) ustawodawca dopuścił utrzymywanie zwierząt gospodarskich w systemie otwartym, przy czym należy zapewnić zwierzętom tak chowanym możliwość ochrony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i zwierzętami drapieżnymi. Taki system chowu bydła jest przewidziany także w obecnie obowiązującym rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 28 czerwca 2010 r. Organ nie może zatem przyjąć, że fakt utrzymywania stada pod gołym niebem w okresie występowania niskich temperatur jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, że właściciel zwierząt znęca się nad stadem. Tym bardziej, że jak już zostało to podkreślone, brak dokumentów, z których wynikałoby, że organ sprawdził czy skarżący podjął czynności w wyniku, których warunki utrzymania zwierząt spełniają chociażby minimum wynikające z przywołanego rozporządzenia. Sąd powtórzył, że z analizy art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt wynika, że wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia w oparciu o powyższy artykuł, nakłada na organ administracji publicznej obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a więc ustalenia, że zwierzę jest faktycznie utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie rażącego niechlujstwa, czy też w pomieszczeniach albo klatkach, które uniemożliwiają mu zachowanie naturalnej pozycji i poparcia ustaleń w tym przedmiocie rzeczowym materiałem dowodowym. Bezsprzecznym jest bowiem, że w toku każdego postępowania administracyjnego, w tym także postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy ustawy o ochronie zwierząt, organ administracji zobligowany jest do przestrzegania zasad postępowania administracyjnego określonych w przepisach ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Przede wszystkim obowiązkiem organów rozstrzygających sprawę jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ prowadzący postępowanie jest bowiem zobligowany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a więc dopuszczenia jako dowodów wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 77 § 1, art. 75 § 1 k.p.a.). Równocześnie, zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a., w ramach toczącego się postępowania strona ma prawo żądania przeprowadzenia dowodu dla wykazania okoliczności mających znaczenie dla sprawy. Obowiązkiem organu w takiej sytuacji jest należyte wyjaśnienie motywów zajętego stanowiska, w szczególności przedstawienie argumentów, którymi kierował się odmawiając uwzględnienia żądania strony (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2006 r., II SA/Wa 1622/05, niepubl., dostępny w Systemie Informacji Prawnej LEX, Lex 222029). Prowadząc ponownie postępowanie organy administracji biorąc pod uwagę wyrażone powyżej poglądy prawne, winny w sposób nie budzący wątpliwości ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie przeprowadzić jego analizę z uwzględnieniem zasad ogólnych postępowania administracyjnego i przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Organy obowiązane są zapewnić spójność materiału dowodowego i dopilnować aby twierdzenia istotne dla podjęcia decyzji znalazły odzwierciedlenie w aktach sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., złożyło SKO w S., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi bądź uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez zarzucenie organom niewyjaśnienie stanu faktycznego, nieuwzględnienie zasad ogólnych postępowania administracyjnego oraz niespójność materiału dowodowego. Ponadto skarzący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię 6 ust. 2 pkt 10 i art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt oraz przepisu § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 września 2003 r. w sprawie minimalnych warunków utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt gospodarskich (Dz.U. Nr 267, poz. 1629) przez przyjęcie, że brak jest argumentów o niewłaściwych warunkach bytowania, stanowiących bezpośrednią przesłankę czasowego odebrania zwierząt. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach zaskarżenia z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego w zakresie ustaleń stanu faktycznego sprawy, ponieważ dopiero po stwierdzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania prawidłowości wykładni prawa lub subsumcji stanu faktycznego, tj. do zastosowanego przez Sąd I instancji przepisu prawa materialnego. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez uznanie, iż w postępowaniu administracyjnym doszło do naruszenia, w tym samym stopniu, art. 7, 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. przez co brak jest podstaw do uznania zaistnienia niewłaściwych warunków bytowania, stanowiących bezpośrednią przesłankę czasowego odebrania zwierząt. Ma rację skarżący kasacyjnie, iż przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. przewiduje wydanie orzeczenia o uchyleniu zaskarżonego do sądu administracyjnego aktu w razie stwierdzenia innego niż w pkt 1 lit. a/ i b/ naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że uwzględnienie skargi na tej podstawie jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania ma taki charakter, iż może mieć bezpośredni wpływ na wynik sprawy, co powoduje w konsekwencji brak możliwości zaakceptowania jako zgodnego z prawem aktu podlegającego kontroli sądu. Skorzystanie przez sąd z tej podstawy prawnej nie może więc mieć miejsca tylko dla przedłużenia postępowania administracyjnego. W niniejszej sprawie Sąd I instancji uchylił obie decyzje administracyjne, uznając, że postępowanie wyjaśniające nie zostało przeprowadzone w sposób wystarczający dla wydania decyzji. Wskazał, że w aktach brak jest protokołu kontroli z oględzin z 26 stycznia 2010 r., na który powołuje się organ, a który to protokół potwierdzałby, czy J.K. poprawił byt zwierząt. Zarzucił organowi błąd w opisywaniu spotkania stron z dnia 18 stycznia 2010 r., a także skupianie się na stanowisku Powiatowego Lekarza Weterynarii i okoliczności, że w styczniu 2010 r. na tym terenie wystąpiły silne mrozy, w warunkach gdy z przepisów materialnych wynika możliwość prowadzenia otwartego chowu zwierząt gospodarskich. Słusznie podnosi skarżący kasacyjnie, że pewne uchybienia stwierdzone przez Sąd I instancji miały miejsce, to jednak nie miały one wpływu na wynik rozstrzygnięcia administracyjnego. Ustalenie organu zawarte w zaskarżonej decyzji, iż zwierzęta nie miały w stwierdzonym okresie od 15 stycznia do 26 stycznia 2010 r. żadnego zabezpieczenia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i przebywały w okresie silnych mrozów pod gołym niebem znajduje potwierdzenie w protokole z wizji lokalnej z 15 stycznia 2010 r., w której uczestniczyło kilka osób, w tym właściciel zwierząt i lekarz weterynarii; w treści notatki ze spotkania w Urzędzie Gminy R. z dnia 18 stycznia 2010 r., gdzie właściciel zwierząt zobowiązał się w terminie do 25 stycznia 2010 r., po uzyskaniu z Gminy plandeki o wymiarach 10 m x 20 m, wykonać zadaszenie nad przetrzymywanym bydłem, wykorzystując również do tego celu namiot uzyskany w ubiegłym roku w podobnych warunkach; w odwołaniu od decyzji, w którym J. K potwierdził fakt uzyskania 19 stycznia 2010 r. plandeki oraz kwoty 470 zł; we wniosku Powiatowego Lekarza Weterynarii z dnia 26 stycznia 2010 r. o pilne, czasowe odebranie JK. zwierząt, które to zwierzęta nadal są utrzymywane w niewłaściwych warunkach, pod gołym niebem. Dokumentów tych Sąd I instancji skutecznie nie zakwestionował. Wskazał jedynie, że we wniosku o odebranie zwierząt jest mowa o kontrolach nieopisanych z daty ich dokonania. Brak dołączenia protokołu z kontroli z dnia 26 stycznia 2010 r. nie wyłączał prawdziwości twierdzenia lekarza weterynarii zawartego we wniosku o odebranie zwierząt. Sąd I instancji nie kwestionował prawidłowości twierdzeń tego wniosku. Twierdzenie to wskazywało na brak wykonania zobowiązania dotyczącego zbudowania zadaszenia nad bydłem przez J. K. Zważyć również należy, że J. K. nigdy nie wskazywał na wykonanie tego zadaszenia ani nie zaprzeczał ustaleniom organu. Nieuprawnione zatem było twierdzenie Sądu I instancji, że organ nie wykazał, czy do dnia 26 stycznia 2010 r. nastąpiła poprawa bytu zwierząt, czy też nie. Słusznie też podniósł skarżący kasacyjnie, że zakwestionowane przez Sąd I instancji, jako nieopisane, zdjęcia stada krów, przebywającego pod gołym niebem, wykonane w dniu 27 stycznia 2010 r. (wg organu z daty odbioru zwierząt) nie były dowodem, na którym organ opierał się w zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że organ ustalił stan faktyczny w sprawie, wystarczający do orzekania w oparciu o przepisy prawa materialnego z art. 6 ust. 2 pkt 10 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt oraz przepis § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 września 2003 r. w sprawie minimalnych warunków utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt gospodarskich. Słusznie zatem zarzuca skarżący kasacyjnie niewłaściwe zastosowanie wymienionych przepisów prawa materialnego przez Sąd I instancji. Przepis art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt zabrania znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu zadawania albo świadomego dopuszczania do zadawania bólu lub cierpień, w szczególności przez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Użyte w definicji tego przepisu sformułowanie pozwala na przyjęcie, iż chodzi o świadome zachowanie osoby, która zdaje sobie sprawę z następstw swojego zachowania. Niewłaściwe warunki bytowania natomiast, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Na ustalenie tych okoliczności powinna mieć wpływ świadomość, że zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co również zostało uregulowane w ustawie o ochronie zwierząt w przepisie art. 1 ust. 1. Powinna mieć też wpływ potrzeba humanitarnego traktowania zwierząt, przez którą rozumie się traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę w myśl art. 4 pkt 2 wymienionej ustawy. Ustalony przez organ administracyjny stan faktyczny w niniejszej sprawie pozwala na przyjęcie, że zwierzęta przebywały w niewłaściwych warunkach w okresie silnych mrozów, pod gołym niebem, niezabezpieczone przed śniegiem i mrozem. Właściciel stada miał pełną świadomość tego faktu. Twierdził, że prowadzi od lat (od 2003 r.) dopuszczalną hodowlę w systemie otwartym i zdobywa doświadczenie nie tylko dla siebie, a być może dla większych krajowych hodowli. Wskazać należy, że hodowla w systemie otwartym dopuszczalna przepisem § 3 rozporządzenia wykonawczego ww. z dnia 2 września 2003 r. nakazuje zapewnianie zwierzętom gospodarskim możliwość ochrony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i zwierzętami drapieżnymi w myśl ust. 2 tegoż przepisu. Tego zapewnienia J. K. nie wypełnił, przez co uprawnione było wydanie decyzji przez organ w oparciu o podstawę materialną z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt stanowiącą, że zwierzęta traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 mogą być czasowo odebrane właścicielowi i przekazane wskazanej w tym przepisie jednostce. Zaskarżona decyzja stanowiła o przekazaniu zwierząt pod opiekę Zakładu [...] w R., co wypełniło wymagania tego przepisu. Wskazać należy, że odebranie zwierząt ma charakter tymczasowy i J. K. po spełnieniu wymagań jakie mu sformułowano w toku postępowania administracyjnego może zwierzęta odzyskać. Końcowo, stwierdzić trzeba, iż Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, podziela wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że wyprowadzenie wadliwych wniosków ze stanu faktycznego sprawy przez Sąd I instancji, a co miało miejsce w przedmiotowym postępowaniu, które skutkowało w efekcie odmiennym niż podjęte w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcie, jest naruszeniem przepisów innych niż naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 188 p.p.s.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2004 r. sygn. akt OSK 81/04 z glosą aprobującą B. Adamiak, OSP 2004, z. 11, poz. 135; z dnia 16 lutego 2009 r. sygn. akt II OSK 193/08; z dnia 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2083/10). Z przedstawionych wyżej względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok w całości i oddalił skargę. Uwzględniając trudną sytuację materialną J.K. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło