II SA/Kr 1204/15
WyrokWSA w Krakowie2015-12-15
Skład orzekający: Iwona Niżnik - Dobosz, Mariusz Kotulski, Aldona Gąsecka - Duda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji pierwszej instancji, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny, zastosował się do wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu, zgodnie z art. 153 PPSA?Ratio decidendi
Organ pierwszej instancji naruszył art. 153 PPSA, ponieważ nie zastosował się do jednoznacznych wskazań sądu zawartych w uzasadnieniu poprzedniego wyroku. Zamiast przeprowadzić zalecane dowody i wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, organ pierwszej instancji podjął polemikę ze wskazaniami sądu i nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego, co skutkowało uchyleniem jego decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wydanie decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego przez zakład produkcyjny. Po wielu latach postępowań i uchyleniach decyzji przez organy administracji oraz sądy, organ pierwszej instancji ponownie wydał decyzję odmawiającą ustalenia poziomu hałasu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie art. 153 PPSA z powodu braku zastosowania się do wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę na decyzję SKO.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik - Dobosz Sędziowie : WSA Mariusz Kotulski (spr.) WSA Aldona Gąsecka - Duda Protokolant : st. sekr. sąd. Teresa Jamróz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 3 sierpnia 2015 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu skargę oddala.
Decyzją z dnia 3 sierpnia 2015 r. (nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. działając na podstawie art. 138 § 2 kpa oraz 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), art. 115a ust 1 w zw. z art. 113 ust 1 i 2, art. 114 ust 2 i art. 115 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r – Prawo ochrony środowiska ( t.j. Dz.U. z 2013 r, poz. 1232 ze zm.) uchyliło zaskarżoną decyzję działającego z upoważnienia Starosty Powiatu w D. Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa z dnia 27 maja 2015r., (znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska z działalności prowadzonej przy ul. [...] w D. , Gospodarstwa Rolno Ogrodniczego – Zakładu Produkcyjnego "[...]" T.K. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Na uzasadnienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. szczegółowo przytoczyło dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że w dniu 3 sierpnia 2001r. G. i J.K. skierowali do Zarządu Powiatu i Starosty w D. wniosek o dokonanie pomiaru hałasu oraz kontroli nad działalnością zakładu zlokalizowanego przy ul. [...] w D.
Następnie kolejno wydawane decyzje - zarówno przez organ I i II instancji były uchylane albo w toku administracyjnej kontroli instancyjnej bądź przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ze wskazówkami, co do dalszego postępowania.
W wyroku z dnia 14 czerwca 2006 r. ( sygn. akt II SA/Kr 2751/02) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji odmawiającą określenia dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska. Sąd wskazał, aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy "powtórnie przeprowadzić całościowo postępowanie dowodowe, zapewniając w nim możliwość czynnego udziału wszystkim stronom ".
Organ stopnia podstawowego przeprowadził oględziny nieruchomości przy ul. [...] w D. połączone z pomiarem hałasu przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Delegaturę w T. podczas pracy 15 sztuk zestawów klimatyzacyjnych (składających się ze skraplacza, nagrzewnicy, chłodnicy, przepustnicy powietrza , wentylatora , siłowników i elektrozaworów) oraz agregatu chłodniczego hali magazynowej pieczarek. Następnie decyzją z dnia 4 lipca 2007 r. ponownie odmówił określenia dopuszczalnego poziomu hałasu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z dnia 2 października 2007r. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji wskazując, że "obowiązującym aktem prawnym określającym dopuszczalny poziom hałasu w środowisku jest rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku ( Dz. U. z 2007 r. Nr 120, poz. 826). Ustalając rodzaj terenu organ winien mieć na uwadze , iż wbrew temu co wskazano w decyzji, dla terenu na którym zlokalizowany jest zakład K.K. , brak jest aktualnie obowiązującego mpzp".
Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z dnia 18 kwietnia 2008r. uchyliło kolejną zaskarżoną decyzję organu I instancji o umorzeniu postępowania, jako bezprzedmiotowego, wskazując, że "w toku ponownego rozpoznania sprawy organ winien uwzględnić przepis art. 115 ustawy prawo ochrony środowiska, zgodnie z którym w razie braku mpzp oceny czy teren należy do rodzaju terenów, o których mowa w art. 113 ust 2 pkt 1, właściwe organy dokonują na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania tego i sąsiednich terenów. W przypadku braku mpzp, jeżeli teren ma być zaliczony do kilku rodzajów terenów o których mowa w art. 113 ust 2 pkt 1, uznaje się że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu. Po wtóre winno zostać ustalone, czy w rozpatrywanym przypadku nie ma miejsca przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq N tj. równoważnego poziom dźwięku A dla pory nocy. Przy ponownym pomiarze organ winien również zweryfikować kwestionowane przez odwołujących dane w zakresie wielkości, czasu i źródeł hałasu a to wobec zarzutów że przeprowadzony pomiar hałasu nie uwzględnia użytkowanych w zakładzie K.K. wózków widłowych na olej napędowy, taśmociągu (podajnika), ciągników rolniczych oraz myjki ". WSA w Krakowie wyrokiem z dnia 14 października 2008 r. ( II SA/Kr 637/08 ) oddalił skargę na tą decyzję.
Postanowieniem z dnia 8 września 2009 r. SKO w T. stwierdziło nieważność postanowienia Starosty Powiatu w D. z 2 stycznia 2009 r. o przekazaniu sprawy Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska.
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ( sygn. akt II SA/Kr 1172/10) uchylił decyzję Kolegium oraz poprzedzająca decyzję organu I instancji o umorzeniu postępowania wskazując na potrzebę "wyjaśnienia i rozważenia całokształtu okoliczności rozpoznawanej sprawy", w szczególności podnoszonej przez skarżącą kwestii przetwarzania na terenie Zakładu T.K. pieczarek.
W toku ponownego rozpoznania sprawy organ I instancji ustalił, że na terenie D. sprzedawane są pieczarki marynowane, których producentem jest Gospodarstwo Rolno – Ogrodnicze Zakład Produkcyjny " [...] " T.K. . W dniu 7 lipca 2011 r. przeprowadzono oględziny na terenie zakładu stwierdzając, że źródłem hałasu są krajalnica – szatkownica warzyw umieszczona w hali do obróbki pieczarek, 15 sztuk wentylatorów zlokalizowanych w halach upraw pieczarek, wyposażony w silnik elektryczny o mocy 1,5 kW taśmociąg przenośny do usuwania zużytego podłoża z hal, strukturyzator elektryczny do rozdrabniania i mieszania podłoża pracujący w środku hali uprawowej, wózek widłowy spalinowy pracujący okresowo. Na podstawie oświadczenia K.K. ustalono, iż na terenie zakładu przetwarza się pieczarki z własnej uprawy w ilości 3-5 % całości produkcji. Obróbka wykonywana jest ręcznie i polega na ręcznym myciu pieczarek, krojeniu ich szatkownicą oraz zasypywaniu do worków PE i słoików zarówno w zalewie własnej jak i kwaśnej. Słoiki są pasteryzowane, później chłodzone w wodzie i pakowane w opakowania zbiorcze za pomocą folii i ekspediowane do sklepów.[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska na wniosek organu I instancji przeprowadził w dniu 30 sierpnia 2011 r. na terenie posesji przy ul. [...] w D. "pozaplanową, problemową (interwencyjną) kontrolę w gospodarstwie T.K. " a ze sprawozdania wynika że różnica zmierzonego poziomu dźwięku podczas pracy (33,4 dB w porze dnia i 31,9 dB w nocy) i zmierzonego poziomu tła akustycznego w porze dziennej ( 32,6 dB ) i nocnej ( 31,6 dB ) jest mniejsza niż 3,0 dB co oznacza, że nie ma możliwości wyznaczenia poziomu emisji hałasu metodami pomiarowymi.
Decyzją z dnia 26 stycznia 2012 r. SKO w T. uchyliło kolejną decyzję organu I instancji o umorzeniu z urzędu postępowania wszczętego w dniu 3 sierpnia 2001 r., polecając przy ponownym rozpoznaniu sprawy aby Starosta Powiatu D. przeprowadził pomiary ( własne dokonane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska lub pomiary podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia) na posesji wnioskodawców G. i J.K. (przy ul [...] pamiętając o wymogach kodeksu postępowania administracyjnego.
Rozpatrując sprawę ponownie organ I instancji wyznaczył termin przeprowadzenia pomiarów hałasu na dzień 17 maja 2012 r. o godz. 8.30 i 21.20, dokonując w tym dniu oględzin w trakcie których ustalono że źródłami hałasu są: krajalnica – szatkownica warzyw umieszczona w hali do obróbki pieczarek, zestaw klimatyzacyjny składający się ze skraplacza, nagrzewnicy, chłodnicy, przepustnicy powietrza, wentylatora, siłowników i elektrozaworów w ilości 15 sztuk, agregat chłodniczy w hali magazynowej pieczarek, strukturyzator elektryczny do rozdrabniania i mieszania podłoża, wózek widłowy spalinowy na olej napędowy, taśmociąg przenośny do usuwania zużytego podłoża z hal - wyposażony w silnik elektryczny o mocy 1,5 kW. Ponadto w gospodarstwie znajdował się ciągnik rolniczy Zetor wykorzystywany do wywozu podłoża pieczarek. Z uwagi na to, że G.K. nie wyraziła zgody na ustawienie przyrządu pomiarowego na jej posesji kolejną decyzją ponownie umorzono postępowanie.
Decyzją z dnia 28 sierpnia 2012 SKO w T. uchyliło decyzję organu I instancji polecając "w przypadku odmowy udzielenia zgody przez G.K. na wejście na teren posesji przeprowadzić pomiar na działce sąsiedniej stanowiącej własność Gminy D. ." Pomiar hałasu dokonany winien zostać przy wszystkich urządzeniach, a zatem również przy włączonym taśmociągu przenośnym (służącym średnio dwa razy w tygodniu do usuwania zużytego podłoża z hali uprawowej) i pracującym ciągniku rolniczym [...] (wykorzystywanym do wywozu tegoż podłoża), czego domaga się odwołująca wiążąc z pracą tych urządzeń przekroczenie norm hałasu". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 22 stycznia 2013 r. (sygn. akt II SA/Kr 1564/12 ) oddalił skargę na tą decyzję.
Decyzją z dnia 6 czerwca 2014 r., (nr: [...]) Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. uchyliło kolejną decyzję organu I instancji o odmowie wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska przez T.K. (...).
WSA w Krakowie w wyroku z dnia 7 listopada 2014r., sygn. akt II SA/Kr 1186/14 uchylił ww. decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy nie jest pełny i nie może być uznany za wystarczający do dokonania oceny czy emitowany hałas daje podstawę do wydania decyzji o odmowie ustalenia dopuszczalnego hałasu.
W ocenie Sądu, dopiero po dokładnym wyjaśnieniu stosowanego w Gospodarstwie Rolno – Ogrodniczym – Zakładzie Produkcyjnym "[...]" procesu technologicznego przetwórstwa pieczarek, po zbadaniu jakie urządzenia i maszyny w tym uczestniczą (również do czego używane są ciągniki rolnicze), w jakich godzinach dnia i nocy, po przeprowadzeniu rzetelnej wizji na miejscu postępowania, sporządzeniu protokołu ze szkicem sytuacyjnym, z którego wynikać będzie gdzie i kiedy, jaka czynność i przy pomocy jakiej maszyny jest wykonywana, ilu pracowników uczestniczy w poszczególnych czynnościach, czy pracują w systemie zmianowym czy dziennym, w jakiej obsadzie kadrowej – można będzie przejść do zbadania za pomocą specjalistycznej aparatury samej emisji dźwięków, po stosownym uzasadnieniu wyboru pory dnia i nocy dla przeprowadzenia badania najbardziej adekwatnej dla rzeczywistej emisji ( najmniej korzystne godziny dnia i nocy, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku).
Następnie sąd administracyjny zalecił sporządzić szczegółowy protokół z kontroli gospodarstwa rolnego - zakładu, z którego będzie wynikać, jakie środki trwałe wykorzystywane są do obsługi przedsięwzięcia gospodarczego. Niezbędne jest zażądanie od przedsiębiorcy wykazu ewidencyjnego środków trwałych, przesłuchanie świadków – pracowników przedsiębiorstwa bądź zamieszkałych w najbliższym sąsiedztwie. Nie można w tym względzie poprzestać jedynie na dowolnym oświadczeniu przedsiębiorcy, co jest widoczną i zasadniczą wadą dotychczasowego postępowania. Brakuje w nim aktywności organu z urzędu. Przeprowadzając dowody osobowe należy odebrać dokładne zeznania świadków i stron na okoliczność jak przebiega produkcja i przetwórstwo pieczarek (wyjaśnić cały proces technologiczny), przy użyciu jakich maszyn i urządzeń, jakie jest ich umiejscowienie w terenie a także czas używania, jaka jest skala produkcji, czy pora roku ma wpływ na rodzaj podejmowanych w zakładzie przedsięwzięć, jaki osobowy i rzeczowy zespół angażuje. Należy zebrać i rozpatrzyć ten materiał dowodowy ( art. 77 § 1 kpa) w kontekście odpowiedzi na zasadnicze pytanie, jaka jest emisja hałasu z gospodarstwa rolnego – zakładu rozumianego, jako kompleks maszyn i urządzeń pracujących wspólnie w celu gospodarczym.
Wskazano również, że sprawozdania z pomiarów hałasu przemysłowego w środowisku zewnętrznym bazują wyłącznie na ustaleniach źródeł hałasu wynikających z protokołów oględzin, które nie spełniają warunku zupełności ustaleń, co zostało przez Sąd szczegółowo wypunktowane.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją działającego z upoważnienia Starosty Powiatu w D. Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa z dnia 27 maja 2015 r. (znak: [...] ), odmówiono wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska z działalności prowadzonej przy ulicy [...] w D. , Gospodarstwa Rolno Ogrodniczego - Zakładu Produkcyjnego "[...] T.K. W decyzji tej przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania i zgromadzone w sprawie dowody, zaznaczając: "Podkreślenia wymaga fakt, że badania wykonane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K. Delegatura w T. zarówno dnia 30.08.2011 r., jak i 24.10.2013r. zostały przeprowadzone przy wszystkich pracujących maszynach i urządzeniach biorących udział w technologii produkcji i przetwarzania pieczarek będących źródłami hałasu w warunkach atypowych funkcjonowania gospodarstwa, stworzonych specjalnie na potrzeby pomiaru. Taka sytuacja nie ma miejsca w rzeczywistości ponieważ w gospodarstwie nie dochodzi nigdy do sytuacji, aby wszystkie urządzenia pracowały jednocześnie, co wiąże się ze specyfiką uprawy pieczarek. Pomiary hałasu zostały wykonane z uwzględnieniem ruchu wózka widłowego po terenie zakładu oraz urządzeń do rozdrabniania i usuwania podłoża. Natomiast transport pojazdami poruszającymi się poza terenem kontrolowanego gospodarstwa m.in. na drodze dojazdowej (działka użytkowana jako droga) nie jest związany z instalacją służąca do produkcji i przetwarzania pieczarek oraz metodyka pomiarowa zawarta w załączniku nr 6 "Metodyka referencyjna wykonania okresowych pomiarów hałasu w środowisku, pochodzącego od instalacji lub urządzeń (z wyjątkiem hałasu impulsowego)", nie odnosi się do takiego źródła hałasu jakim jest transport poza zakładem.
W kwestii dotyczącej pracy zatrudnionych osób, zdaniem organu I instancji ze zgromadzonej dokumentacji jasno wynika w jakich porach pracują poszczególne urządzenia i maszyny i czy są obsługiwane przez pracownika bądź przez właścicieli gospodarstwa lub działają w automatyce.
Organ I instancji zaniechał przesłuchania pracowników gospodarstwa, ponieważ wcześniej przeprowadzone dowody pozwoliły na ustalenie przebiegu procesu technologicznego przetwarzania pieczarek jak również wszystkich źródeł hałasu emitowanego z gospodarstwa. Również przeprowadzenie dowodu z ewidencji środków trwałych (o ile jest prowadzona) nie miałoby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ prowadzący postępowanie zobowiązany był do ustalenia rzeczywistych źródeł hałasu nie zaś jedynie potencjalnych. Ewentualne ujawnienie w ewidencji inny urządzeń nie byłoby samo w sobie wystarczające do stwierdzenia, że dane urządzenie jest używane i w związku z tym stanowi źródło hałasu.
W ocenie organu administracyjnego, zeznania złożone przez K.K. w toku oględzin nie budzą wątpliwości i zasługują w całości na uwzględnienie. Są one spójne logiczne oraz w całości korespondują z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Z kolei niewielka wiedza świadków (sąsiadów) przesłuchanych w sprawie wskazuje przede wszystkim na nieznaczną uciążliwość działalności prowadzonej przez T.K. dla nieruchomości sąsiednich.
Dalej podkreślono, że w zgromadzonej dokumentacji znajdują się mapy przedstawiające sytuacje w terenie dotyczącą umiejscowienia budynków gospodarstwa jak i usytuowanie budynków sąsiadujących z przedmiotowym gospodarstwem. Dla rozstrzygnięcia sprawy zbędne jest sporządzenie graficznego załącznika jakim jest szkic sytuacyjny, gdyż umiejscowienie wymienionych maszyn i urządzeń zostało opisane w protokołach sporządzonych podczas kontroli przedmiotowego gospodarstwa. (...)
Po rozpatrzeniu odwołania G.K. od ww. decyzji, SKO w T. opisaną na wstępie, zaskarżoną do sądu decyzją uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
Jako główny powód uchylenia decyzji wskazano na naruszenie art. 153 p.p.s.a., ponieważ organ I instancji nie zastosował się do jednoznacznych wskazań sformułowanych w uzasadnieniu wyroku WSA z 7.11.2014r., sygn. akt II SA/Kr 1186/14 co do dalszego procedowania w sprawie, podejmując nie uprawnioną polemikę ze wskazówkami i poglądem wyrażonym przez Sąd.
Od powyższej decyzji wniosła skargę T.K. , zarzucając naruszenie art. 153 p.p.s.a. oraz art. 8 k.p.a. Zdaniem skarżącej, wbrew twierdzeniom SKO w T. , organ I instancji nie podjął polemiki ze wskazaniami WSA w Krakowie lecz jedynie wskazał na zalegające w aktach sprawy dowody, z których jednoznacznie wynika, że fakty których ustalenia domaga się Sąd zostały już uprzednio na ich podstawie ustalone.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - przywoływanej dalej w tekście jako "u.p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. uchylająca decyzję Starosty D. w przedmiocie odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska przez ww. zakład produkcyjny - i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Zaskarżona decyzja - w przekonaniu Składu orzekającego w niniejszej sprawie - nie narusza przepisów obowiązującego prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Zasadniczy problem w sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia czy SKO w zaskarżonej decyzji słusznie zastosowało i dokonało wykładni przepisu art. 153 p.p.s.a.
Podnieść należy, że następstwem dokonanej przez sąd administracyjny w prawomocnym wyroku z dnia z 7.11.2014r. oceny, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 7, 77 §1, 75 k.p.a. było poczynienie wskazówek do dalszego postępowania. Sąd w sposób wystarczająco jasny i precyzyjny wskazał jakie czynności oraz jakie dowody na ustalenie jakich okoliczności należy przeprowadzić. Zasadność rozstrzygnięcia Sądu I instancji (zdaniem obecnego Składu orzekającego nie budząca żadnych wątpliwości) nie może stanowić przedmiotu oceny ani Sądu I instancji, ani a tym bardziej organu administracyjnego. Kontroli powyższego wyroku władny był dokonać, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności wyłącznie Naczelny Sąd Administracyjny.
Zatem wskazania co do dalszego postępowania dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. S. Hanausek, tamże, s. 319). Wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego ocena prawna oraz wskazania wiążą ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 130/97, OSP 1999, z. 5, poz. 101, z glosą B. Adamiak, tamże, s. 263 i n., wypowiadając się w kwestii związania sądu administracyjnego tą oceną na gruncie art. 30 ustawy o NSA, wyjaśnił, że oznacza to, że "ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on zawsze związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy". Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 21 czerwca 1999 r., OPS 4/99, ONSA 1999, nr 4, poz. 118, nawiązując do powołanego wyroku SN z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 130/97, uznał, że oceną prawną, o której mowa w art. 30 ustawy o NSA, związany jest zarówno skład orzekający rozpoznający skargę, jak i skład powiększony wyjaśniający w tej sprawie wątpliwość prawną w trybie art. 49 ust. 2 ustawy o NSA. Oznacza to, że wątpliwość prawna objęta oceną prawną nie może być przedmiotem wyjaśnienia w tej samej sprawie w trybie art. 49 ust. 2 ustawy o NSA.
Zatem aktualna weryfikacja poprawności zaskarżonego aktu ma przede wszystkim na celu sprawdzenie, czy organy administracji wypełniły wskazania sądu zawarte w uzasadnieniu wcześniej zapadłego w sprawie wyroku. Zgodnie bowiem z aktualnie obowiązującym przepisem art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Orzeczenie sądu wywiera bowiem skutki nie tylko w odniesieniu do postępowania sądowoadministracyjnego, czy postępowania administracyjnego, ale również w odniesieniu do ewentualnego, przyszłego postępowania administracyjnego i sądowego w danej sprawie. Istotą wskazań zawartych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia sądu jest bowiem zapobieżenie w przyszłości popełnieniu tych samych błędów, stwierdzonych w trakcie kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wskazania te nie mają i nie mogą przesądzać sposobu rozstrzygnięcia, nie nakazują organom by wydały konkretny rodzaj aktu prawnego, mają na celu doprowadzenie do wydania orzeczenia zgodnego z prawem, a zatem dążą do zapewnienia przestrzegania zasady legalności. Rozstrzygając złożoną skargę sąd zobowiązany jest do podporządkowania się wcześniej wyrażonemu przez sąd poglądowi w pełnym zakresie oraz konsekwentnemu reagowaniu w razie stwierdzenia braku zastosowania się przez organ administracji do wskazań w zakresie dalszego postępowania (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 października 2005 r., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 401/05 http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie sądu w składzie obecnie rozpoznającym sprawę, lektura zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, pozwala stwierdzić, iż organ I nie uwzględnił wytycznych sądu. Organ I instancji, wbrew czytelnym, nie budzącym wątpliwości interpretacyjnych, wskazówkom odnośnie kierunku i sposobu przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, nie tylko nie zrobił nic w tym zakresie, ale również dokonał "kontroli" zasadności rozstrzygnięcia WSA w Krakowie z dnia 7 listopada 2014r.
Podkreślenia wymaga, że analiza akt sprawy od początku wskazuje na co najmniej bierną postawę Starosty D. , wyraźnie preferującego interesy jednej ze stron postępowania. Pomimo bowiem jednoznacznego przekazu Sądu I instancji, aby powołać na świadków pracowników przedsiębiorstwa (również byłych) oraz osoby zamieszkałe najbliższym sąsiedztwie, organ administracyjny konsekwentnie posiłkuje się zeznaniami złożonymi przez K.K. (współwłaściciela zakładu), arbitralnie lansując ich walor dowodowy.
Organ I instancji ocenił również jako "zbędne" zalecenie Sądu odnośnie sporządzenia protokołu ze szkicem sytuacyjnym zakładu (z którego będzie wynikać będzie gdzie i kiedy, jaka czynność i przy pomocy jakiej maszyny jest wykonywana, ilu pracowników uczestniczy w poszczególnych czynnościach, czy pracują w systemie zmianowym czy dziennym, w jakiej obsadzie kadrowej...).
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w dalszym ciągu nie jest wystarczający dla udzielenia odpowiedzi na pytanie czy emitowany hałas daje postawę do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu.
Podsumowując, w niniejszej sprawie organ I instancji nie tylko nie uwzględnił wskazań WSA w Krakowie co do dalszego procedowania, ale równie dokonał oceny zasadności podjętych przez sad wytycznych, przedstawiając swój odrębny pogląd w tym zakresie. Należy przy tym zaznaczyć, że nie zaszła w sprawie żadna z okoliczności tj. zmiana prawa, zmiana istotnych okoliczności faktycznych, uzasadniających odstąpienie od związania wyrokiem sądu administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że żaden z zalecanych przez Sąd dowodów nie został przeprowadzony.
Sąd podzielił zasadnicze argumenty Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. uzasadniające wydanie decyzji kasacyjnej z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na naruszenie art. 153 p.p.s.a.
Dokonując ponownego rozpoznania sprawy, organ I instancji zobowiązany będzie zastosować się do wytycznych zawartych w wyroku z dnia 7.11.2014r., w tym m.in.:
"po uzyskaniu i dołączeniu brakującej dokumentacji w postaci wykazu środków trwałych Gospodarstwa Rolno Ogrodniczego, Zakładu Produkcyjnego "[...]" T.K. w D. (którego w aktach brak), podejmie skuteczne działania kontrolne i ustalenia z urzędu, sporządzi szkic sytuacyjny zakładu, położenia poszczególnych maszyn i urządzeń biorących udział w technologii produkcji i przetwarzania pieczarek. Następnie ustali dokładnie na podstawie własnych umotywowanych stwierdzeń kontrolnych, na czym polega działalność przedsiębiorstwa, jak przebiega proces technologiczny i w jakich okolicznościach, gdzie i kiedy dochodzi do emisji hałasu, z jakich maszyn i urządzeń. Rozważy przy tym potrzebę skorzystania z osobowych źródeł dowodowych w postaci zeznań świadków i ewentualnie pomocniczo z przesłuchania stron, może też skorzystać z wiedzy fachowej biegłego do spraw rolnych".
Prowadząc postępowanie administracyjne organ pierwszej instancji będzie miał na uwadze, że związany jest przede wszystkim zasadą praworządności zawartą w art. 6 k.p.a. i w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która wymaga bezwzględnej zgodności z prawem każdej czynności procesowej. W ścisłym związku z przywołaną wyżej zasadą praworządności pozostaje zasada prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). W doktrynie podkreśla się wynikający z tej zasady obowiązek organów administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (W Dawidowicz - "Ogólne postępowanie administracyjne", s.108). Z zasady prawdy obiektywnej wynika dla organu prowadzącego postępowanie administracyjne, obowiązek określenia z urzędu jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz obowiązek przeprowadzenia z tych dowodów z urzędu.
Odpowiadając na zarzuty skarżącej, należy wskazać, że organ odwoławczy nie naruszył art. 153 p.p.s.a oraz art. 8 k.p.a. W przedmiotowej sprawie zasada praworządności oraz związana z nią zasady prawdy obiektywnej nie kolidują z zasadą wyrażoną w art. 8 k.p.a., która stanowi ich dopełnienie.
Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Sąd na podstawie art. 151 u.p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło