II SA/Kr 1253/13

WyrokWSA w Krakowie2014-01-10

Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości zabudowanej, wydana przed wejściem w życie przepisów szczegółowo regulujących podział takich nieruchomości, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli granice podziału nie przebiegają wzdłuż pionowych płaszczyzn budynku?
Ratio decidendi
Decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości zabudowanej, wydana przed wejściem w życie przepisów szczegółowo regulujących podział takich nieruchomości, nie może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, nawet jeśli granice podziału nie przebiegają wzdłuż pionowych płaszczyzn budynku. W dacie wydania decyzji brak było przepisów nakazujących taki sposób podziału, a decyzja ta jedynie zatwierdzała podział administracyjny, nie powodując zmian w prawie własności. Rażące naruszenie prawa wymaga oczywistości naruszenia, charakteru przepisu oraz skutków, a w tym przypadku te przesłanki nie zostały spełnione.
Stan faktyczny
K. T. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta z 2004 r. zatwierdzającej podział nieruchomości, argumentując, że podział ten narusza przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące prawa własności, ponieważ przebiega przez budynek mieszkalny, a jedna z wydzielonych działek ma znikomą powierzchnię. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji, wskazując na brak podstaw prawnych do takiego wniosku w dacie wydania decyzji. Po utrzymaniu decyzji przez SKO, K. T. złożyła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska (spr.) Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi K. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 28 czerwca 2013 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji orzekającej o zatwierdzeniu podziału nieruchomości skargę oddala Uzasadnienie: Decyzją z dnia 20 lutego 2004 r. ([...]) na podstawie art. 93 ust. 1-3, art. 96 ust. 1,4, art. 97 ust. 1-2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r., nr 46, poz. 543 ze zm.) §2 ust. 1, §3, 7, 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu (Dz. U. nr 25, poz. 130) oraz art. 104 kpa Burmistrz Miasta zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonych w obrębie [...], gmina Miasto [...], składających się z działki ewid. nr [...] stanowiącej współwłasność K. T. w ¼ cz., A. T. w ¼ cz. i R. T. w ½ cz. na podstawie księgi wieczystej nr [...], oraz działki ewid. nr [...] stanowiącej własność R. P. na podstawie księgi wieczystej nr [...] w sposób następujący: dz. nr [...] o pow. 0,0278, dz. nr [...] o pow. 0,0004 ha; dz. nr [...] o pow. 0,0009 ha i dz. nr [...] o pow. 0,0283 ha. Pismem z dnia 8 listopada 2012 r. K. T. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta z dnia 20 lutego 2004 r. Wskazała, że nieruchomości stanowiące dz. o nr [...] i [...] w chwili dokonywania podziału były zabudowane budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym. Taki stan rzeczy musiał skutkować podziałem znajdującego się na nich budynku co oznacza, że granice podziału winny były przebiegać wzdłuż pionowych płaszczyzn budynku od fundamentu po sam dach. Tymczasem, mimo że powstała w wyniku podziału działka nr [...] była w całości zabudowana budynkiem, żadna z jej granic nie przebiega wzdłuż pionowych ścian budynku. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku działek [...] i [...]. Wedle wnioskującej dokonany podział był sprzeczny z zasadami podziału wynikającymi z rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzenia i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu jak również z art. 143 kodeksu cywilnego. Decyzją z dnia 8 kwietnia 2013 r. ([...]) na podstawie art. 158 § 1 kpa Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta z dnia 20 lutego 2004 r. Organ I instancji podał co następuje: O stwierdzeniu nieważności decyzji można orzec tylko wtedy, gdy wystąpi przynajmniej jedna z podstaw stwierdzenia nieważności wskazana w art. 156 §1 kpa oraz gdy nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek w postaci upływu terminu do stwierdzenia nieważności czy wywołania nieodwracalnych skutków prawnych. Postępowanie nadzwyczajne nieważnościowe nie ma na celu ponownego wszechstronnego rozpoznania sprawy, ale wyłącznie ocenę wystąpienia podstaw nieważności wymienionych w art. 156 § 1 kpa, dlatego w postępowaniu tymi nie gromadzi się nowych dowodów. W postępowaniu tym istnieje jednak obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego przedmiotem jest ustalenie, czy stan faktyczny przyjęty przy wydaniu decyzji będącej przedmiotem postępowania "nieważnościowego" odpowiada prawdzie w świetle istniejącego w sprawie materiału dowodowego. Oceny ważności decyzji administracyjnej dokonuje się w oparciu o zgromadzony przed jej wydaniem materiał dowodowy i na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dacie jej wydania. W przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek wymienionych w art. 156 kpa skutkująca stwierdzeniem nieważności ww. decyzji. W tym nie stwierdzono powoływanej prze strony przesłanki wymienionej w art. 156§1 pkt 2 kpa. Podstawę prawną wydanej decyzji stanowiły przepisy art. 93 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 46, poz.543 z 2000 r., ze zm.) w brzmieniu ówcześnie obowiązującym. Żaden z tych przepisów nie zawierał unormowań szczególnych dotyczących podziałów nieruchomości zabudowanych. Dopiero z dniem 22 października 2007 r. został dodany do ustawy o gospodarce nieruchomościami przepis art. 93 ust. 3 b, który wprowadził regulację szczególną dotyczącą podziałów nieruchomości zabudowanych. Stosownie do tego przepisu, jeżeli przedmiotem podziału jest nieruchomość zabudowana, a proponowany podział powoduje także podział budynku, granice projektowanych do wydzielenia działek gruntu, które powinny przebiegać wzdłuż pionowych płaszczyzn, które tworzone są przez ściany oddzielenia przeciwpożarowego usytuowane na całej wysokości budynku od fundamentu do przekrycia dachu. W budynkach, w których nie ma ścian oddzielenia przeciwpożarowego, granice projektowanych do wydzielenia działek gruntu powinny przebiegać wzdłuż pionowych płaszczyzn, które tworzone są przez ściany usytuowane na całej wysokości budynku od fundamentu do przekrycia dachu, wyraźnie dzielące budynek na dwie odrębnie wykorzystywane części. Pismem z dnia 6 maja 2013 r. K. T. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy prze Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zarzucając rozstrzygnięciu z dnia 8 kwietnia 2013 r. naruszenie przepisu art. 156 §1 pkt 2 poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w przedmiotowym stanie faktycznym. Podniosła, że okoliczność, iż przepis art. 93 ust. 3b o gospodarce nieruchomościami nie obowiązywał w dacie wydania decyzji nie oznacza braku obowiązywania normy dokonywania podziałów geodezyjnych nieruchomości z poszanowaniem i uwzględnieniem prawa własności wynikających z art. 140 i 143 kc. Przepisy te wskazują na istotę prawa własności tj. możliwość korzystania z rzeczy zgodnie z jej społeczno - gospodarczym przeznaczeniem z wyłączeniem osób trzecich. Granice tego prawa rozciągają się nad gruntem oraz pod jego powierzchnią. Kwestionowany podział naruszył powyższe granice, gdyż przedmiotowa nieruchomość zabudowana była budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, którego struktura nie została uwzględniona przy dokonywaniu podziału. Dodała, że działka powstała w wyniku kwestionowanego podziału o pow. 4 m² nie może być przedmiotem prawa własności, bowiem nie stanowi odrębnego przedmiotu w rozumieniu prawa cywilnego. Taka sytuacja jest sprzeczna z istniejącym porządkiem prawnym, a decyzję jako wadliwą należy usunąć z obrotu prawnego. Wedle wnioskującej wykazane okoliczności potwierdzają spełnienia przesłanek przesądzających o nieważności decyzji, gdyż "o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156§1 pkt 2 kpa decydują trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki które wywołuje decyzja" (por. II SA/Łd 915/13). Z kolei w piśmie z dnia 10 maja 2013 r. K. T. podniosła, że postępowanie w sprawie podziału nieruchomości zostało wszczęte bez udziału właścicieli dzielonych nieruchomości z naruszeniem art. 61§1 kpa oraz, że została wprowadzona w błąd gdyż jej zamiarem było przekazanie izby (a nie działki) znajdującej się na parterze w części budynku posadowionego na działce ew. nr [...] w celu komunikacji do lokali znajdujących się w drugiej części budynku posadowionego na działce nr [...]. W sprawie tej toczy się też postępowanie cywilne do sygn. akt [...]. K. T. przedstawiła też dowód w postaci wniosku geodety A. S. o wydanie postanowienia opiniującego podział działek nr [...] i [...] obr. [...]. Decyzją z dnia 28 czerwca 2013 r. ([...]) na podstawie art. 138 §1 pkt 1 w zw. z art. 127 §3 kpa w zw. z art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r., nr 261, poz. 2603 ze zm.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy ww. decyzję. Organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wskazując na motywy uprzedniego rozstrzygnięcia. Dodał, że oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym kwestionowaną decyzją. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, nie można ustalić czy została spełniona przesłanka określona w art. 156 § 1 pkt 2 kpa bez odniesienia się do przepisów materialnoprawnych, na podstawie których kwestionowana decyzja została wydana. Wskazał nadto, że wbrew twierdzeniom wnioskodawczyni decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości nie prowadzi do zmian w prawie własności, gdyż zmiany takie mogą nastąpić dopiero na skutek czynności cywilnoprawnych pomiędzy zainteresowanymi stronami. Sam fakt dokonania podziału nie wywarł żadnych negatywnych skutków prawnych dotyczących wykonywania przez właścicieli przysługującego im prawa. Nadto o tym czy i w jaki sposób będzie podzielona nieruchomość, decyduje jej właściciel. Uprawnienia właściciela w tym zakresie mogą być ograniczone tylko wówczas, kiedy z mocy wyraźnego przepisu podział nieruchomości może być dokonany z urzędu lub na wniosek osoby, która nie jest właścicielem nieruchomości. Nie można zatem uznać twierdzeń wnioskodawczyni, że zaproponowany podział był wynikiem wprowadzenia jej w błąd, gdyż okoliczność ta, jako całkowicie subiektywna nie podlega ocenie w toczącym się obecnie postępowaniu nadzwyczajnym. Na powyższe rozstrzygnięcie K. T. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zarzucając jej naruszenie art. 156§1 pkt 2 kpa poprzez błędną jego wykładnię i niezastosowanie w przedmiotowym stanie faktycznym oraz art. 7, 77 i 107 §3 kpa poprzez nieustalenie stanu faktycznego będącego podstawa kwestionowanej decyzji. Podała, że wskazanie przez organ przepisu art. 93 ust. 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami, "było jedynie argumentem na poparcie tezy, że podział nieruchomość został dokonany wadliwie" z uwagi na naruszenie przepisów art. 140 i 143 kodeksu cywilnego. Przepis art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie nakazuje bowiem badania zgodności decyzji tylko i wyłącznie z przepisami prawa administracyjnego materialnego i proceduralnego, ale z prawem w ogóle. Zatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako organ administracji publicznej jest obowiązane przestrzegać wszystkich przepisów prawa powszechnie obowiązującego (II SA/Łd 915/13), w tym przepisów kodeksu cywilnego oraz Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Za rażącym naruszeniem prawa wskazuje więc charakter naruszonych norm. Skoro prawo własności swoją ochronę wywodzi z art. 21 i 64 ust. 2 Konstytucji (własność podlega równej dla wszystkich ochronie prawnej), to nieuwzględnienie przez organ odwoławczy tych przepisów oraz przepisów kodeksu cywilnego stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1pkt 2 kpa (por. VII SA/wa 2327/11). Nadto, wedle skarżącej błędne jest rozumowanie organu, że decyzja o podziale nieruchomości nie prowadzi do zmian w prawie własności. Działka [...] powstała w wyniku kwestionowanego podziału o pow. 4 m² nie mogła być i nie może być nadal przedmiotem prawa własności, nie stanowi bowiem odrębnego przedmiotu w rozumieniu prawa cywilnego. Wadliwy podział spowodował, że ww. "działka nie może stanowić przedmiotu czynności cywilno-prawnych ze względu na brak przymiotu nieruchomości, a co za tym idzie nie jest rzeczą. Brak istnienia odrębnego przedmiotu – rzeczy powoduje brak możliwości dokonania czynności cywilnoprawnej". Sytuacja ta jest niezgodna z obowiązującym porządkiem prawnym, a jej skutków nie da się usunąć w oparciu o przepisy prawa (por. II SA/Gd 674/00). Dodała skarżąca, że organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję bez ustalenia w odpowiedni sposób stanu faktycznego istniejącego w dacie wydania decyzji podziałowej, bowiem pominął fakt, że nieruchomość podlegająca podziałowi była zabudowana budynkiem. Okoliczność ta z kolei jest istotna w badaniu prawidłowości dokonanego podziału. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł oddalenie skargi. Na rozprawie sądowej skarżąca wyjaśniła, że działki nr [...] i [...] ("podzielone" następnie decyzją z dnia 20 lutego 2004 r.) powstały w wyniku sądowego zniesienia współwłasności nieruchomości już wtedy zabudowanej, a ich podział na działki nr [...], [...], [...] został dokonany w celu zawarcia umowy zamiany tak, aby umożliwić właścicielowi działki [...] dostęp do jego części budynku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Decyzja zaskarżona – to decyzja wydana w trybie nadzwyczajnym, a więc w szczególnych, określonych odpowiednimi przepisami, uwarunkowaniach. Sądowa kontrola takiej decyzji uwarunkowania te musi uwzględniać. Pierwszym i podstawowym takim uwarunkowaniem jest to, że punktem odniesienia dla oceny kwalifikowanych wad decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 kpa, jest stan rzeczy istniejący i stan prawny obowiązujący w chwili jej wydania. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ orzekający ogranicza się jedynie do poszukiwania wad decyzji i nie ma proceduralnej możliwości poszerzenia materiału dowodowego sprawy. Naruszenie prawa materialnego może polegać bądź na błędnej jego wykładni, czyli błędnym pojmowaniu treści lub znaczenia określonego przepisu, bądź na niewłaściwym jego zastosowaniu, czyli podciągnięciu ustalonego stanu faktycznego pod hipotezę niewłaściwego przepisu (błąd w subsumcji). Inaczej mówiąc błąd w subsumcji polega na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Art. 16 kpa stanowi ogólną zasadę trwałości decyzji ostatecznych. Uchylenie, zmiana, stwierdzenie nieważności takich decyzji oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kpa. Przesłanki stwierdzenia nieważności zostały wyczerpująco wyliczone w art. 156 § 1 kpa. Z tego względu nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej, a powinny być interpretowane dosłownie lub nawet ścieśniające. Stwierdzenie nieważności decyzji stanowi bowiem wyjątek od zasady stabilności decyzji administracyjnej. Dla stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie jest wystarczające bezsporne ustalenie, że doszło do oczywistego naruszenia przepisu będącego podstawą prawną decyzji administracyjnej, lecz niezbędna jest również ocena tego naruszenia jako rażącego w świetle całokształtu okoliczności sprawy z uwzględnieniem konsekwencji prawnych wynikających z zasad ogólnych. Zasady państwa prawa wymagają, aby nieuchronne ryzyko pomyłek, błędów lub nawet celowych - bo podjętych w interesie ogólnym - lecz niekorzystnych dla jednostki działań administracji nie było przerzucane na tę jednostkę. Decyzja jest wtedy wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego, gdy rozstrzygnięcie sprawy jest ewidentnie sprzeczne z wyrażonym i nie budzącym wątpliwości przepisem. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie może być identyfikowane z naruszeniem podstawy prawnej decyzji. Na tle wykładni pojęcia "rażące naruszenie prawa" ścierają się jednakże dwa stanowiska. Występują one zarówno w literaturze, jak i orzecznictwie. Według pierwszego z nich rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku naruszenia przepisu nie pozostawiającego wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia. Rażące to znaczy oczywiste, wyraźne, bezsporne (por. J. Jendrośka, B. Adamiak, Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracji, PiP 1986, z. l, s. 69 i n.). Podobne stanowisko zajmuje J. B., według którego rażące naruszenie prawa nastąpi wtedy, gdy istnieje przepis prawny dający podstawę do wydania decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie zawarte w decyzji, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w tym przepisie prawnym . Drugie stanowisko reprezentują ci, którzy uważają, iż przy pojęciu rażącego naruszenia prawa należy brać pod uwagę jego skutki. "Rażące naruszenie prawa" to takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności (por. A. Zieliński, O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 k.p.a., Polemiki, PiP 1986, z. 2, s. 104 i n.). Podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 6 sierpnia 1984 r., II SA 737/84, i z dnia 30 listopada 1999 r., V S.A. 876/99, Lex nr 50137. Wyrażono w nich pogląd, że o tym, czy naruszenie prawa jest naruszeniem rażącym w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie ono za sobą pociąga. Za rażące uznać należy mianowicie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Nie ma natomiast rozstrzygającego znaczenia ani oczywistość naruszenia określonego przepisu prawnego, ani nawet charakter przepisu, który został naruszony". Należy odnotować także stanowisko łączące w sobie oba wskazane wyżej. Wedle niego o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz skutki ekonomiczne lub gospodarcze wywołane decyzją (W. Chróścielewski, J.P. Tarno, Postępowanie administracyjne...,s. 206). W rozpatrywanej sprawie w dacie wydania kwestionowanej decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału działek nr [...] i nr [...] w Z. w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie było przepisu regulującego w sposób szczególny podział nieruchomości zabudowanej. Takie regulacje znalazły się w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości, wydanym na podstawie delegacji zawartej w art. 100 ustawy wg. której Rada Ministrów miała określić "sposób i tryb dokonywania podziałów nieruchomości z uwzględnieniem sposobu postępowania przy sporządzaniu dokumentów wymaganych w tym postępowaniu oraz rodzaje i treść tych dokumentów". Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia jeżeli przedmiotem podziału jest nieruchomość zabudowana, a proponowany jej podział powoduje także podział budynku, granice projektowanych do wydzielenia działek gruntu powinny przebiegać wzdłuż pionowych płaszczyzn, które tworzone są przez ściany oddzielenia przeciwpożarowego usytuowane na całej wysokości budynku od fundamentu do przekrycia dachu. W budynkach, w których nie ma ścian oddzielenia przeciwpożarowego, granice projektowanych do wydzielenia działek gruntu powinny przebiegać wzdłuż pionowych płaszczyzn, które tworzone są przez ściany usytuowane na całej wysokości budynku od fundamentu do przekrycia dachu, wyraźnie dzielące budynek na dwie odrębnie wykorzystywane części, które mają własne wejścia i są wyposażone w odrębne instalacje. W dniu 22 października 2007 r. weszła w życie ustawa z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Nowelizacją tą wprowadzono do ustawy m.in. regulację odpowiadającą w zupełności treści § 4 rozporządzenia (art. 93 ust. 3b). Także i przepisy innych ustaw nie normowały wprost w sposób szczególny zatwierdzania projektu podziału nieruchomości zabudowanej w drodze decyzji administarcyjnej. W szczególności nie zawierał takiej regulacji kodeks cywilny, do przepisów którego odwołuje się skarżąca. Zasada podziału nieruchomości zabudowanej "po ścianach pionowych" wywiedziona została (i sformułowana w Wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 1970 r. ([...])) z kodeksowej definicji własności nieruchomości zawartej w art. 143 kc, zgodnie z którą "w granicach określonych przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie gruntu własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią". Zasada ta jednak nie ma prostego i oczywistego "przełożenia" na podstawy prawne decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości. Dotyczyła ona bowiem nie tyle samego podziału administracyjnego nieruchomości, ile zniesienia współwłasności nieruchomości przez jej fizyczny podział i przyznanie wydzielonych części na własność różnym osobom. Kwestionowana zaś decyzja nie doprowadziła do zmian w zakresie prawa do nieruchomości, a jedynie zatwierdzono nią podział nieruchomości pozostających nadal własnością tych samych osób. Do zmiany w zakresie prawa własności doprowadziła dopiero zawarta później umowa. W kontekście powyższych uwag nie można stwierdzić, aby decyzja z dnia 20 lutego 2004 r. została wydana z oczywistym naruszeniem niepodlegającego interpretacji wzorca ustawowego. Nie można też stwierdzić, aby w wyniku tejże decyzji powstał stan niedający się pogodzić z obowiązującym porządkiem prawnym. Jak wyżej wskazano decyzja nie doprowadziła do zmian zakresu prawa własności. Sytuacji, w której granice wydzielonych tą decyzją działek ewidencyjnych nie miałyby przebiegać "po ścianach pionowych" budynku, nie można by określić jako stanu oczywiście niedopuszczalnego (w dacie wydania decyzji), skoro granice te nie były granicami własności. Z całą pewnością istniejący obecnie, a opisywany przez skarżącą stan nie jest pożądany i wymaga uporządkowania. Środkiem do tego celu nie może być jednak stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału, bo tej zarzutu rażącego naruszenia prawa postawić się skutecznie nie da. Dla rozstrzygnięcia sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji z 20 lutego 2004 r. zbędne było wyjaśnienie, czy i dlaczego po sądowym podziale nieruchomości konieczne było tworzenie warunków do prawidłowego korzystania z części budynku należących do różnych właścicieli. Na ocenę kwestionowanej decyzji nie ma bowiem wpływu to, czy do obecnego stanu doprowadziło ewentualne wadliwe zniesienie współwłasności, czy umowa zamiany. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnym skargę oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło