II SA/Kr 1313/16

WyrokWSA w Krakowie2016-12-20

Skład orzekający: Magda Froncisz, Małgorzata Łoboz, Anna Szkodzińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie wywłaszczenia nieruchomości, uznając, że osoba składająca odwołanie (następca prawny) nie wykazała swojego interesu prawnego do nieruchomości?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, ponieważ następca prawny osoby składającej odwołanie nie wykazał swojego interesu prawnego do nieruchomości. Samo faktyczne władanie nieruchomością, bez udokumentowanego tytułu prawnego (własności, użytkowania wieczystego, ograniczonego prawa rzeczowego), nie jest wystarczające do uznania za stronę postępowania wywłaszczeniowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości z 1974 r. Następca prawny osoby, która złożyła odwołanie od tej decyzji, został wprowadzony do postępowania. Organ odwoławczy umorzył postępowanie, uznając, że następca prawny nie wykazał interesu prawnego do nieruchomości, ponieważ nie przedstawił dokumentów potwierdzających tytuł prawny. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, twierdząc, że organy nie dołożyły należytej staranności w wyjaśnieniu stanu faktycznego i prawnego nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz (spr.) NSA Anna Szkodzińska Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi J.W. na decyzję Wojewody [....] z dnia 30 sierpnia 2016 r., znak: [....] w przedmiocie umorzenia postępowania skargę oddala. Decyzją z dnia 25 listopada 1974 r. znak: [...] , Naczelnik Urzędu Powiatowego w K. , działając na podstawie art. 3, 4, 8, 15 i 23 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa, na cele bazy MPGK w S. m.in. w pkt 6 parceli l. kat. [...], gm. kat. S. i o odszkodowaniu za ww. nieruchomość. Odwołanie od pkt 6 ww. decyzji złożyła w terminie, jak wynika z pism Wydziału Gospodarki Komunalnej, Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Komunikacji Urzędu Powiatowego w K. znak: [...] z dnia 12 grudnia 1974 r. /k.2, T.I akt adm./ i z dnia 29 stycznia 1975 r./k.2 T.II akt adm./ - K.K. , która: "nie figuruje w decyzji, ale zgłasza pretensję do działki wymienionej w poz. 6 decyzji". Postanowieniem Sądu Rejonowego w W. I Wydział Cywilny z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt [...] ustalono, iż spadkobiercą K.K. jest J.W. . Mając powyższe na uwadze organ wskazał, że na podstawie art. 30 § 4 k.p.a. w miejsce osoby składającej odwołanie od decyzji z dnia 25 listopada 1974r., tj. K.K. , wstąpił jej następca prawny J.W. . W wyniku odwołania od ww. rozstrzygnięcia Wojewoda [...] decyzją Nr 1 z dnia 30 sierpnia 2016 r. znak: [...] na podstawie art. 9a ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm., dalej "u.g.n.") oraz art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 105 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej "k.p.a."), umorzył postępowanie odwoławcze. W pierwszej kolejności organ odwoławczy stwierdził, że w aktach sprawy brak jest egzemplarza odwołania K.K. , niemniej jednak fakt jego złożenia potwierdzają wskazane na wstępie pisma Wydziału Gospodarki Komunalnej, Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Komunikacji Urzędu Powiatowego w K. znak: [...] z 12 grudnia 1974 r. i z 29 stycznia 1975 r., w związku z czym jego rozpatrzenie jest przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia. Organ wskazał, że pomimo podjętych i szeroko zakrojonych oraz długotrwałych poszukiwań połączonych z kwerendą wszystkich zbiorów i archiwów, nie udało się odnaleźć decyzji rozstrzygającej sprawę rozpatrzenia ww. odwołania K.K. w II instancji, co oznacza, że prawdopodobnie sprawa nie została rozstrzygnięta. Następnie organ odwoławczy podniósł, że rozpatrując wniesione odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Powiatowego w K. z 25 listopada 1974 r. znak: [...] , należało ustalić, czy odwołanie to zostało wniesione w ustawowym terminie, tj. w terminie 14 dni od daty odbioru ww. decyzji. Organ II instancji wyjaśnił, że nie udało się również ustalić dat nadania przez K.K. odwołania oraz jego wpływu do organu. Natomiast organ odwoławczy na podstawie akt sprawy tj. pisma Wydziału Gospodarki Komunalnej, Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Komunikacji Urzędu Powiatowego w K. znak: [...] z 12 grudnia 1974 r. informującego Okręgową Dyrekcję Inwestycji Miejskich w K. o wpływie do Urzędu Powiatowego w K. odwołania Pani K.K. i przesyłającego egzemplarz tego odwołania z prośbą o ustosunkowanie się do zarzutów w nim zawartych, oraz pisma Wydziału Gospodarki Komunalnej, Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Komunikacji Urzędu Powiatowego w K. znak: [...] z 29 stycznia 1975 r. przesyłającego akta sprawy wraz z ww. odwołaniem do Urzędu Wojewódzkiego w K. , w którym to piśmie zawarto informację, iż powołane odwołanie zostało złożone z zachowaniem ustawowego terminu, przyjął, iż odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Powiatowego w K. z 25 listopada 1974 r. znak: [...] złożone zostało przez K.K. w ustawowym wymaganym 14-dniowym terminie od daty odbioru tej decyzji. Organ odwoławczy rozpatrując przedmiotowe odwołanie zwrócił uwagę na utrwalony zarówno w orzecznictwie sądowym jak i doktrynie prawa pogląd, zgodnie z którym organ odwoławczy jest obowiązany uwzględniać zmiany stanu prawnego i faktycznego, jakie zaszły w sprawie po wydaniu zaskarżonego orzeczenia organu I instancji. Kompetencje orzecznicze organu odwoławczego nie sprowadzają się jedynie do kontroli zasadności zarzutów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Organ ten nie tylko ocenia podstawy - prawną i faktyczną - zaskarżonego orzeczenia, ale i orzeka według stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie wydania własnego orzeczenia (decyzji/postanowienia). Oznacza to, że jeśli w czasie pomiędzy wydaniem orzeczenia w pierwszej instancji a rozpatrzeniem odwołania/zażalenia, ulegnie zmianie stan prawny lub faktyczny sprawy, to organ odwoławczy -zachowując tożsamość sprawy - obowiązany jest uwzględnić nowy stan prawny i faktyczny sprawy. Mając powyższe na uwadze organ wskazał, że w obecnym stanie prawnym instytucję wywłaszczenia nieruchomości, odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości oraz kwestię zwrotu wywłaszczonych nieruchomości reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Natomiast art. 127 § 1 k.p.a. przyznaje uprawnienie do złożenia odwołania od orzeczeń organu I instancji tylko stronie postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., a więc osobie, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub, gdy żąda ona od organu czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak wynika z decyzji wywłaszczeniowej (pkt 6), nieruchomość oznaczona jako parcela [...] gm. kat. S. , objęta [...] została przeznaczona na cele bazy MPGK w S. Z akt sprawy wynika również, iż do czasu wydania przez organ I instancji merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie nie można było ustalić osób, którym przysługiwałyby do przedmiotowej nieruchomości prawa rzeczowe. W decyzji Naczelnika Urzędu Powiatowego w K. z 25 listopada 1974 r. znak: [...] , w rubryce właściciel, zamieszczono informację: "właściciel nieznany, użytkownik A.J. ". Z akt sprawy wynika natomiast, iż Lwh [...] który obejmował parcelę I. kat. [...] b. gm. kat. S. , uległ zniszczeniu (postanowienie Państwowego Biura Notarialnego w K. z 29 czerwca 1974 r. sygn. akt [...] ). W aktach sprawy wywłaszczeniowej brak również odniesienia do jakichkolwiek innych dokumentów, na podstawie których można ustalić osoby, którym przysługiwały prawa rzeczowe do przedmiotowej nieruchomości. W związku z powyższym oraz w kontekście treści adnotacji znajdującej się na egzemplarzu decyzji organu I instancji, iż podlegała ona wywieszeniu na tablicy ogłoszeń w oznaczonym terminie, należy stwierdzić, iż przedmiotowa nieruchomość posiadała status nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. W związku z powyższym zwrócono się pismem Wydziału Skarbu Państwa i Nieruchomości [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. z 18 lipca 2016 r. do pełnomocnika J.W. , adwokata M.S. , z prośbą o przedłożenie do akt sprawy dokumentów potwierdzających, iż K.K. przysługiwał tytuł prawny do nieruchomości oznaczonej jako parcela l. kat. [...] , gm. kat. S. , objętej [...] . Jednocześnie wyznaczono termin 14 dni od daty doręczenia wspomnianego pisma na przedstawienie stosownych dokumentów, oraz poinformowano odwołującego się, iż w przypadku braku odpowiedzi w powołanym wyżej terminie tutejszy organ rozpatrzy sprawę w oparciu o zebrany materiał dowodowy. Omawiane pismo zostało doręczone adresatowi 20 lipca 2016 r., jednak do chwili wydania niniejszego rozstrzygnięcia nie uzyskano odpowiedzi na opisaną wyżej prośbę, a jedynie w rozmowie telefonicznej pełnomocnik strony poinformował pracownika Wydziału Skarbu Państwa i Nieruchomości [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. , iż nie posiada takich dokumentów. Z kolei Sąd Rejonowy w W. Zamiejscowy V Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w S. pismem z 2 sierpnia 2016 r., w odpowiedzi na wniosek tut. organu z 18 lipca 2016 r. poinformował, iż w zasobach archiwum "nie ma LWH [...] ." Organ wskazał dalej, iż aktualnie parcela l. kat. [...] odpowiada części działki ewidencyjnej nr [...], pół. w S. , objętej księgą wieczystą nr [...], w której jako właściciel ujawniony jest Skarb Państwa. Mając powyższe na uwadze oraz dokonując oceny powyższych ustaleń, organ odwoławczy stwierdził, że K.K. oraz obecnie jej następca prawny, J.W. , nie wykazali przysługującego im uprzednio tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości, a tym samym K.K. nie posiadała interesu prawnego w niniejszym postępowaniu. W tym stanie rzeczy, wobec faktu złożenia odwołania przez podmiot niebędący stroną omawianego postępowania, zdaniem organu odwoławczego należało umorzyć postępowanie odwoławcze w zakresie dotyczącym rozpatrzenia odwołania i K.K. od pkt. 6 decyzji Naczelnika Urzędu Powiatowego w K. z 25 listopada 1974 r. znak: [...] . Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł J.W. – dalej skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj.: 1. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. w związku z art.136 k.p.a., poprzez zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz rozstrzygnięcia sprawy z uwzględnieniem interesu skarżącego J.W. oraz wskutek zaniechania zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego także z udziałem biegłego; 2. błędnej wykładni przepisów art. 112 ustęp 2 i 3 u.g.n. wskutek przyjęcia, że K.K. nie ma przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczającej nieruchomość. Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżący, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzję organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przewidzianych. W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana przez organy z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a. Naczelnik Urzędu Powiatowego w K. , jako organ I instancji wydając w dniu 25 listopada 1974 r. decyzję wywłaszczającą między innymi parcelę o I. kat [...], ograniczył się jedynie do ustalenia, że właściciel przedmiotowej parceli jest nieznany, a jej użytkownikiem jest A.J. . Tego rodzaju ustalenia znalazły uzasadnienie tylko w tym, że wykaz hipoteczny [...] b. gm. Kat. S. , który obejmował parcelę o I. kat. [...] , zaginął oraz w zapisie decyzji wywłaszczającej. Z kolei Wojewoda [..] , jako organ II instancji przyznał ustalenia organu I instancji stwierdzeniem, że w aktach wywłaszczeniowych brak odniesienia do jakichkolwiek innych dokumentów, na podstawie których można ustalić osoby, którym przysługiwałyby prawa rzeczowe do wywłaszczonej nieruchomości . W ocenie skarżącego obowiązek wyjaśnienia jednej z najistotniejszych okoliczności, jaką w sprawie wywłaszczeniowej jest stan prawny wywłaszczanej nieruchomości, wymagał nie tylko zbadania i przeanalizowania ksiąg wieczystych, ale także zbioru innych akt, operatów katastralnych, operatów EGiB, zbiorów dokumentów archiwalnych, ponieważ wszystkie zebrane w nich dane mają moc dokumentów. Skarżący podniósł, że skoro organ I instancji w decyzji wywłaszczeniowej wskazał użytkownika parceli o l. kat. [...] w osobie A.J. , i to bez wyjaśnienia pojęcia użytkownika, to należało przed wydaniem decyzji wywłaszczającej z udziałem A.J. wyjaśnić charakter tego użytkowania, jak i stan prawny wywłaszczanej nieruchomości. A.J. była matką K.K. , obydwie mieszkały przy ulicy [...] w S. i, za J.W. , co najmniej K.K. wówczas od lat prowadziła kilku hektarowe gospodarstwo rolne, w skład którego wchodziła także parcela o I. kat. [...] . W tej sytuacji ewentualny brak możliwości wykazania prawa do gruntu na podstawie zaginionego wykazu hipotecznego należało uzupełnić wyjaśnieniem, czy na podstawie co dopiero wydanej ustawy uwłaszczającej z 1971 r. była możliwość wskazania właściciela wywłaszczonej parceli. Brak nadania aktu własności ziemi nie był przeszkodą, ponieważ ustawa uwłaszczała posiadaczy z mocy ustawy, a wydane akty własności ziemi miały charakter tylko deklaratoryjny. Natomiast organ II instancji sprawdził jedynie, że w zasobach archiwum Zamiejscowego V Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w S. rzeczywiście nie ma wykazu hipotecznego "[...] " i bezskutecznie wezwał pełnomocnika skarżącego do udokumentowania prawa własności K.K. do przedmiotowej nieruchomości. Skarżący podniósł również, że w aktach sprawy znajduje się odpis aktu notarialnego z dnia 2.06.2010 r. wraz z dokumentem sporządzonym przez geodetę, z którego wynika, że A.J. uzyskała AWZ o nr [...] , a więc już po wydanej decyzji wywłaszczającej parcelę o I. kat. [...] . W ocenie skarżącego powyższa okoliczność wymaga wyjaśnienia z uwzględnieniem, że od decyzji wywłaszczającej odwołanie w innym zakresie wniosła także sama A.J. Z kolei ten fakt podważa ustalenie organu I instancji, jakoby użytkownikiem parceli o I. kat [...] była A.J. , ponieważ w tym zakresie A.J. nie zaskarżyła decyzji wywłaszczeniowej. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo organ podkreślił, że w sytuacji, gdy skarżący w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego kwestionuje okoliczność, która wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego to ciężar dowodu w tym względzie obciąża skarżącego. Również bowiem i w postępowaniu administracyjnym obowiązuje odpowiednio stosowana reguła z art. 6 Kodeksu cywilnego, stanowiąca, że "ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne". Oznacza to, że obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wskazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. Zatem inicjatywa dowodowa musi być w tym zakresie przejawiana nie tylko przez organ, ale przede wszystkim przez stronę postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być całkowicie bezzasadna, a przedstawione zarzuty nie mogą odnieść skutku. Rozpoczynając, należy sięgnąć do akt sprawy wywłaszczeniowej, celem nakreślenia działań organu I instancji w sprawie, a tym samym odparcia zarzutów co do kwestii zbadania stanu prawnego parceli I. kat. [...] objętej zaginionym wykazem hipotecznym lwh [...] . Otóż w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, jako użytkownika przedmiotowej parceli wskazano A.J. /k. [...] /. Wymieniona zgłosiła się na rozprawę w dniu 15 czerwca 1974r. i oświadczyła, że na mocy postanowienia sądu jest właścicielką działki nr [...] z której wywłaszczeniu podlega działka nr [...] i działki nr [...], z której wywłaszczeniu podlega działka nr [...] w związku z czym zobowiązała się dostarczyć postanowienie sądu do Urzędu Powiatowego w K. Wnosiła także o doszacowanie wartości upraw. Z akt sprawy wynika, że wymieniona nie dostarczyła żadnego postanowienia potwierdzającego jej własność, zaś decyzja o wywłaszczeniu została wydana w dniu 25 listopada 1974r. a więc po czasie wystarczającym do przedstawienia jakichkolwiek dokumentów, o ile znajdowałyby się w posiadaniu A.J. . We wspomnianej decyzji wskazano właściciela jako nieznanego, zaś jako użytkownika – A.J. /k. [...]. Co do działki nr [...], o której wspominała A.J. na rozprawie, w decyzji pod pozycją 7 wskazano właściciela jako nieznanego, zaś jako użytkownika – M.J. . Interesującym jest w kontekście powyższego, że do pozycji 6 ( l.kat. [...]) odwołanie złożyła K.K. , zaś A.J. – złożyła także odwołanie, ale do pozycji 7, czyli parceli l.kat. [...]. Zatem A.J. nie kwestionowała decyzji w pozycji 6. Niezależnie od powyższego, nie mogą być skuteczne zarzuty skargi, że organ I instancji nie próbował wyjaśnić charakteru użytkowania wykonywanego przez A.J. Przeciwnie, organ dokonujący wywłaszczenia dał wymienionej możliwość udokumentowania tytułu prawnego do nieruchomości, z czego A.J. nie skorzystała, a co więcej, nie złożyła odwołania w tym zakresie. Wobec tego na tle postępowania w I instancji należy wysnuć następujące wnioski: 1/ nie zostało w żaden sposób udokumentowane przez A.J. , iż posiadała jakiś tytuł prawny do parceli l.kat.[...] mimo umożliwienia jej tego przez organ, zatem użyte w decyzji słowo "użytkownik" w odniesieniu do jej osoby być interpretowane wyłącznie w znaczeniu faktycznego władania; 2/ K.K. przed złożeniem odwołania nie została wymieniona jako władający czy mający inny tytuł do nieruchomości ani w dokumentach ujawnionych w aktach sprawy I instancji, ani też przez A.J. ( która wedle skarżącego miała być jej matką) w czasie rozprawy czy w innym sposób. Nie są też skuteczne zarzuty skargi, że nie próbowano wyjaśnić kwestii własności parceli l.kat.[...] w trakcie postępowanie odwoławczego. Organ ustalał to zagadnienie w oparciu o dostępne możliwości, to jest zwrócenie się o odpis do odpowiedniego wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego, skąd uzyskano odpowiedź, że brak wykazu lwh [...] /k.[...] oraz badanie ewidencji gruntów i przegląd dokumentów księgi wieczystej [...], która dotyczy działki nr [...], która powstała z działek wywłaszczonych, m.in. z parceli l.kat. [...] /k.71 akt [...] W równoważniku zmian gruntowych z 2011r. będącym podstawą wpisu do wspomnianej księgi wieczystej, w rubryce właściciel /władający w odniesieniu do parceli l.kat. [...] pojawia się wprawdzie po raz pierwszy K.K. do ¾ części obok A.K. do ¼ części /k. [...] , ale brak podstaw, aby uznać, że jest to ujawnienie stanu innego, niż stan władania, czyli stan faktyczny. Skarżący bowiem, jak to słusznie wywodzi organ odwoławczy, nie przedstawił mimo stosownego wezwania, żadnych dokumentów skazujących na uprzedni tytuł prawny K.K. do wskazanej parceli. Skarżący, stawiając zarzut organowi nie wyjaśnienia stanu prawnego nieruchomości, nie wskazał, jakie to zbiory dokumentów, niedostępne dla skarżącego, miałby jeszcze zbadać organ, oraz dlaczego kwerenda jakichś archiwów – nie podano w skardze jakich - wymagałaby wiadomości specjalnych czyli udziału biegłego. Lektura aktu notarialnego wskazywanego w skardze, który miałby zawierać stwierdzenie o uwłaszczeniu się na przedmiotowej parceli A.J. – niczego podobnego nie zawiera /k.[...] co zresztą potwierdził pełnomocnik skarżącego na rozprawie /k.[...] akt sądowych/, oświadczając, że parcela l.kat.[...] nie została dotąd objęta jakąkolwiek decyzją uwłaszczeniową. Zarzut skargi, że organ miałby wyjaśniać, czy ewentualnie użytkowanie (faktyczne władanie) mogłoby prowadzić do uwłaszczenia nieruchomości jest nieporozumieniem, gdyż wprawdzie ustawa z dnia 26 października 1971r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych dotyczyła uwłaszczenia z mocy prawa przy spełnieniu przesłanek ustawowych, niemniej jednak stwierdzenie tego faktu następowało wyłącznie w drodze decyzji administracyjnej (tzw. aktu własności ziemi), zaś od 1982r. czyli od nowelizacji ustawy kodeks cywilny – w drodze cywilnego postępowania sądowego w trybie nieprocesowym. Nie ulega zatem wątpliwości, że organ administracji w niniejszej sprawie mógłby ustalić taką okoliczność, a więc fakt bycia właścicielem w drodze uwłaszczenia, wyłącznie w drodze uzyskania odpowiedniej decyzji AWZ lub postanowienia sądu, a nie samodzielnie. Wobec tego zarzut skargi, że nie ustalono charakteru użytkowania / władania, nie może odnieść skutku; charakter bowiem władania faktycznego nie ma w sprawie żadnego znaczenia. Jak to wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 19 grudnia 2007r. II SA/Ke 566/07, publ. Lex/el, "Stosownie do art. 112 ust. 2 u.g.n., określającego istotę wywłaszczenia, stroną postępowania wywłaszczeniowego powinien być podmiot, którego prawo do nieruchomości ma być odjęte lub ograniczone w drodze decyzji. W pierwszej kolejności będzie to właściciel nieruchomości, jej użytkownicy wieczyści oraz osoby, którym na nieruchomości przysługują ograniczone prawa rzeczowe". W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że "Zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie niekwestionowany jest pogląd, że interes prawny musi wynikać z konkretnego przepisu prawa, który odnosi się do uprawnień lub obowiązku danego podmiotu. Oznacza to, że skarżący musi mieć do złożenia skargi interes prawny, który jest rozumiany jako istnienie związku między sferą jego indywidualnych praw i obowiązków a zaskarżoną decyzją. Interes prawny w rozumieniu powołanego przepisu ma charakter materialnoprawny. Jest on oparty na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć konkretna norma prawna przewidująca, w odniesieniu do określonego podmiotu i w określonym stanie faktycznym, możliwość wydania określonej decyzji, czy też podjęcia określonej czynności. Od interesu prawnego należy bowiem odróżnić interes faktyczny tj. sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji". Nadto w wyroku WSA w Kielcach z dnia 18 kwietnia 2013 r. II SA/Ke 123/13, LEX nr 1325735 wypowiedziano pogląd, który Sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni akceptuje: "Samo posiadanie, bez tytułu prawnego, nie jest prawem ale stanem faktycznym. Dlatego też posiadacz nieruchomości, któremu nie przysługuje własność lub inne prawo rzeczowe do wywłaszczanej nieruchomości, nie może być uznany za stronę postępowania wywłaszczeniowego w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż zgodnie z tym przepisem, stroną jest każdy, czego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z tego artykułu wynika jednoznacznie, że chodzi o interes prawny, nie zaś o interes faktyczny, jaki może mieć posiadacz nieruchomości, władający nią bez żadnego tytułu prawnego". W efekcie kwestia bycia użytkownikiem nieruchomości w znaczeniu faktycznego władania, przy braku wykazania tytułu prawnego, prowadzić musi do stwierdzenia, że nie jest to wystarczające do uznania za stronę. Wobec tego – w sprawie o wywłaszczenie, jak dotąd, nie wykazano tytułu prawnego do nieruchomości K.K. , Jest bowiem oczywistym, że stan prawny nieruchomości w zakresie ujawnienia prawa własności lub ograniczonych praw rzeczowych wynika albo z odpowiedniego wpisu w księgach wieczystych (dawniej na terenie [...] w wykazach lwh), może być nadto wykazany odpowiednią decyzją właściwego organu lub też orzeczeniem sądu. Nie jest zatem zasadny zarzut naruszenia art. 112 ust. 2 i 3 u.g.n. Na rozprawie przed sądem administracyjnym skarżący wskazał, że w październiku 2016r., a zatem już po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie, zostało wszczęte przed Sądem Rejonowym w W. do sygn. akt [...] postępowanie o uwłaszczenie parceli l.kat. [...] na rzecz K.K. . Jednak z racji tego, że, jak już wspomniano, postępowanie to zostało wszczęte po wydaniu decyzji ostatecznej, nie mogło stanowić zagadnienia prejudycjalnego dla badanego postępowania administracyjnego. Z powyższych względów, skoro nie zachodzą wskazane w skardze naruszenia przepisów procedury oraz nie doszło do naruszenia art. 112 ust. 2 i 3 u.g.n. wobec prawidłowego przyjęcia, że K.K. nie ma przymiotu strony w niniejszym postępowaniu, na zas. art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło