II SA/Kr 1345/24
WyrokWSA w Krakowie2024-12-19
Skład orzekający: Sebastian Pietrzyk, Małgorzata Łoboz, Agnieszka Nawara-Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę może zostać utrzymana w mocy pomimo toczącego się postępowania cywilnego o wygaśnięcie służebności obciążającej działki sąsiednie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie naruszył prawa, utrzymując w mocy decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, mimo toczącego się postępowania cywilnego o wygaśnięcie służebności. Organ prawidłowo przeprowadził postępowanie wznowieniowe, zapewniając stronom udział i rozstrzygając zarówno co do podstaw wznowienia, jak i istoty sprawy. Ponadto, z uwagi na rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych, organ nie mógł orzekać o wygaśnięciu służebności, a postępowanie administracyjne nie wymagało zawieszenia do czasu zakończenia postępowania cywilnego.Stan faktyczny
B. P. i M. P. jako właściciele działek obciążonych służebnością przechodu i przejazdu złożyli wniosek o wznowienie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego na sąsiednich działkach. Twierdzili, że służebność wygasła z mocy prawa, co mogłoby wpływać na ważność pozwolenia. Organ I instancji stwierdził naruszenie prawa przy wydaniu pozwolenia, ale odmówił jego uchylenia. Wojewoda Małopolski utrzymał tę decyzję w mocy po rozpatrzeniu odwołania. Skarżący zarzucili naruszenia prawa materialnego i procesowego, w tym brak zapewnienia im statusu strony i nieuwzględnienie toczącego się postępowania cywilnego o wygaśnięcie służebności.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Cyganik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi B. P. i M. P. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 31 lipca 2024 r., znak WI-I.7840.10.13.2023.JO w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę z naruszeniem prawa i odmowy uchylenia ostatecznej decyzji skargę oddala.
B. P. i M. P. zażądali – na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją nr 213/20/K Starosty [...] z 19 sierpnia 2020 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą A. M. P. i B. P. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wewnętrznymi instalacjami w K. przy ul. [...] na działkach nr [...] i nr [...], wskazując przy tym, że są właścicielami działek nr [...] i nr [...] obciążonych służebnością przechodu, przejazdu i przegonu na rzecz działek inwestycyjnych. Służebność ta posłuży do transportu materiałów budowlanych, a po zakończeniu robót budowlanych będzie wykorzystywana przez mieszkańców wzniesionego domu, gdy tymczasem wygasła ona z mocy prawa na podstawie art. 293 Kodeksu cywilnego (ustanowiona w 1971 r., niewykonywana przynajmniej od 2009 r. – pozew w przygotowaniu).
Starosta [...] decyzją z 25 września 2023 r., znak: [...], stwierdził wydanie pozwolenia na budowę z naruszeniem prawa i odmówił jego uchylenia z uwagi na to, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji powołał się na rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych i wskazał, że wpis w KW potwierdza, że inwestor na dzień wydania pozwolenia na budowę wykazał dostęp inwestycji do drogi publicznej przez działki nr [...] i nr [...] (służebność), zaś zainicjowanie (po wydaniu pozwolenia na budowę) postępowania cywilnego w sprawie wygaśnięcia służebności (jako zdarzenie o przyszłym i niepewnym wyniku) nie sprawia, że pozwolenie na budowę jest wadliwe.
Wojewoda Małopolski decyzją z 31 lipca 2024 r., znak: WI-I.7840.10.13.2023.JO, wydaną po rozpatrzeniu odwołania B. P. i M. P., utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przypomniał, że decyzją własną kasatoryjną z 24 czerwca 2022 r. skorygował stanowisko organu pierwszej instancji, który decyzją z 28 grudnia 2020 r. odmówił uchylenia pozwolenia na budowę ze względu na to, że nie zachodzi przesłanka wznowieniowa. Wówczas organ odwoławczy stwierdził, że właściciele obciążonej służebnością działki, którą inwestor wskazał jako zapewniającą działce inwestycyjnej dostęp do drogi publicznej, mają interes prawny do tego, ażeby skontrolować, czy pozwolenie na budowę nie narusza granic ustanowionego obciążenia, skoro muszą znosić przejazdy sprzętu budowlanego i transportowego. Organ pierwszej instancji został więc zobowiązany do zbadania – poruszonej w podaniu o wznowienie postępowania – kwestii pozwu o wygaśnięcie służebności. Z akt sprawy wynika, że sprawa cywilna ([...]) jest nadal w toku. Organ odwoławczy stwierdził, że pozwolenie na budowę wydano z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), ale – jak wynika z analizy zgodności inwestycji z postanowieniami planu miejscowego (uchwała nr XVI/161/2020 Rady Miejskiej w Kętach z dnia 31 stycznia 2020 r.) i rozporządzenia WT (§ 12 ust. 1, § 13, 57 i 60, § 14, § 23 ust. 4, § 29) – jest ono merytorycznie poprawne. Działka inwestycyjna nr [...] ma pośredni dostęp do drogi publicznej przez ustanowioną służebność gruntową przebiegającą po działkach nr [...] i nr [...]. W ocenie organu odwoławczego pozwolenie na budowę nie narusza granic ustanowionego wcześniej obciążenia. Charakter inwestycji nie wskazuje na to, aby mogła ona powodować, mając na uwadze przepisy prawa, uciążliwości, zagrożenia dla nieruchomości sąsiednich lub ograniczenia w ich zagospodarowaniu i użytkowaniu. Wszelkie ewentualne przyszłe zdarzenia wynikające z użytkowania nieruchomości inwestycyjnej nie mogą być przedmiotem postępowania, ponieważ nie należą do kompetencji organów administracji architektoniczno-budowlanej. W trakcie procesu budowlanego może dochodzić do kolizji interesów różnych podmiotów o zróżnicowanym charakterze. Aby jednak oddziaływanie inwestycji można było uznać za sprzeczne z prawem, muszą być naruszone konkretne przepisy prawa materialnego. Nie każde oddziaływanie może skutkować powstrzymaniem procesu inwestycyjnego w oparciu o ochronę interesów osób trzecich udzieloną w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy p.b.
B. P. i M. P. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli o: 1) uchylenie obu decyzji, 2) stwierdzenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, 3) zasądzenie solidarnie kosztów (w tym kosztów zastępstwa procesowego), zarzucając przy tym naruszenie:
1) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. polegające na naruszeniu:
a. zasady bezstronności i równego traktowania stron postępowania przez przyznaniu prymatu interesom inwestorów,
b. zasady poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich,
podczas gdy całokształt sprawy w sposób jednoznaczny wskazuje, że brak uchylenia pozwolenia na budowę godzi w uzasadniony interes skarżących;
2) art. 35 ust. 1 i 4 w zw. z art. 32 ust. 4 p.b. w brzmieniu sprzed 19.09.2020 r. przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do wydania pozwolenia na budowę, podczas gdy należało zbadać, jak jego wydanie wpłynie na nieruchomość skarżących;
3) art. 7, art. 77, art. 80 i art. 81 k.p.a. przez brak wyjaśnienia okoliczności sprawy i rozstrzygnięcie w oparciu o nieprawidłowo ustalony stan faktyczny, tj. przez nieuwzględnienie, że w kwestii wygaśnięcia służebności zawisłe jest postępowanie przed SR w O., które to uprzednio miało wpływ na dopuszczalność wydania pozwolenia na budowę, a obecnie będzie miało bezpośredni wpływ na utrzymanie w mocy lub wygaśnięcie pozwolenia na budowę, które to okoliczności skarżący mogliby podnieść, gdyby przyznano im status strony;
4) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, podczas gdy wskazał on, że skarżącym przysługiwał status strony;
5) art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 151 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 146 § 2 k.p.a. przez utrwalenie wadliwych ustaleń i rozstrzygnięć organu pierwszej instancji polegających na:
a. stwierdzeniu, że pozwolenie na budowę zostało wydane z naruszeniem prawa i odmówieniu jego uchylenia, podczas gdy z całości zgromadzonego w sprawie materiału winno wynikać, że organ powinien na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylić decyzję dotychczasową i wydać nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy;
b. bezzasadnym przyjęciu, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, podczas gdy z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, z uwzględnieniem czynnego udziału skarżących jako strony i mając na względzie ich uprawnienia, pozwolenie na budowę miałoby inne brzmienie;
c. nieprzeprowadzenie postępowania co do podstaw wznowienia i brak rozstrzygnięcia istoty sprawy przy jednoczesnym stwierdzeniu, iż w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej, podczas gdy w przypadku drugiej przesłanki negatywnej obowiązek rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ponownie jest oczywisty, gdyż tylko w taki przypadku można ustalić tożsamość treści rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi podnieśli, że organy przyznały, że ich działki leżą w obszarze oddziaływania obiektu (a tym samym im przysługiwał status strony), lecz jednocześnie nie umożliwiono im udziału w postępowaniu. Skarżący wskazali też, że gdyby organy pierwotnie orzekające wzięły pod uwagę toczące się postępowanie przed sądem cywilnym, to nie przyjęłyby, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę spełnia wymogi formalne i w konsekwencji odmówiłyby wydania pozwolenia na budowę. Obecnie postępowanie sądowe ma nadal przełożenie na byt pozwolenia na budowę i realizację inwestycji, bo gdy sąd cywilny orzeknie o wygaśnięciu służebności, to również pozwolenie na budowę może utracić swój byt prawny.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna.
Na wstępie wymaga zaznaczenia, że Sąd podziela w całości stanowisko organu odwoławczego, w tym wszystkie jego ustalenia faktyczne i oceny prawne.
Pierwszy zarzut skarżących, z powołaniem przepisów zarówno materialnoprawnych jak i procesowych, sprowadzał się do tego, że wskazuje się w skardze, iż organy nie dopełniły obowiązków, gdyż nie ustaliły właściwie stron postępowania, a następnie nie umożliwiły im udziału w przedmiotowej sprawie, a konkretnie w postępowaniu o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Zdaniem skarżących, przy uwzględnieniu czynnego ich udziału i mając na względzie ich uprawnienia – decyzja końcowa miałaby odmienne brzmienie.
Nie ulega wątpliwości, że skarżący jako właściciele działki nr [...]obciążonej służebnością przechodu, przejazdu i przegonu na rzecz każdoczesnych właścicieli działek nr [...] i nr [...], winni być stroną w sprawie o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. W związku z powyższym na ich wniosek zostało wydane w październiku 2020r. postanowienie o wznowieniu tego postępowania. Od razu pełnomocnik skarżących uzyskał dostęp do akt sprawy i wyraził stanowisko /k.32 akt adm./, że podtrzymuje dotychczasowe - co do obszaru oddziaływania. Strony zostały pouczone o treści art. 10 k.p.a. co do zakończenia postępowania dowodowego /k.33/, zapoznały się z aktami /k. 34/ i następnie Starosta wydał decyzję o odmowie uchylenia decyzji kwestionowanej wznowieniem. Decyzja ta została uchylona przez Wojewodę Małopolskiego ze wskazaniem, że właścicielom działki nr [...] przysługiwał przymiot strony, co musi znaleźć wyraz w decyzji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Starosta ponownie pouczył strony o ich prawach pismem z dnia 14 lipca 2022r. Następnie zwrócił się do inwestorów i do skarżących w kwestii służebności /k.51 i 52 akt adm./. W trakcie postępowania Starosta dwukrotnie zwracał się do Sądu Rejonowego w O. o informację o stanie sprawy [...] o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym i otrzymywał odpowiedź, że sprawa jest w toku. Ostatecznie w dniu 24.08.2023r. Starosta zawiadomił strony, że postępowanie dowodowe zostało zakończone, zaś w dniu 25.09.2023r. zapadła decyzja w I instancji. Decyzja Wojewody została wydana w dniu 31.07.2024r.
Mając na względzie przedstawiony tok postępowania, wskazać trzeba, że zarzut nieumożliwienia wzięcia w nim udziału przez skarżących jest niezrozumiały i bezzasadny.
Trzeba zauważyć, że przedmiotem postępowania rozpoznawczego, zgodnie z art. 149 § 2 k.p.a. jest ustalenie istnienia podstaw wznowienia postępowania oraz - w razie pozytywnego wyniku tych czynności - przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy będącej przedmiotem weryfikowanej decyzji ostatecznej. Postępowanie wznowieniowe nie jest tylko postępowaniem weryfikacyjnym, ale obejmuje również rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Decyzja kończąca postępowanie w sprawie wznowionej rozstrzyga ją zarówno co do podstaw wznowienia, jak i co do istoty sprawy administracyjnej ( wyrok NSA z dnia 9 listopada 2023 r. II OSK 380/21 LEX nr 3688101). U podstaw przesłanki wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. leży naruszenie zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. W ponownie prowadzonym po wznowieniu postępowaniu organy administracji publicznej są obowiązane zagwarantować stronie możliwość obrony jej praw i interesów w toczącym się postępowaniu. Odmowa uchylenia decyzji w postępowaniu po wznowieniu może nastąpić tylko wówczas, gdy organ po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 k.p.a. stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia. Odmowa uchylenia decyzji, orzeczona z powołaniem się na art. 146 § 2 k.p.a., wymaga przekonującego wskazania, że w sprawie mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej. Rozstrzygnięcie jednak co do istoty sprawy we wznowionym postępowaniu na podstawie art. 146 § 2 k.p.a. nie może nastąpić przy jednostronnej tylko ocenie sprawy. Zgodnie z podstawową zasadą postępowania administracyjnego, w każdej sprawie w toku postępowania organy orzekające podejmują niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwiają sprawę mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony (art.7 k.p.a.).
W ocenie Sądu, organy przeprowadziły prawidłowo postępowanie tak co do przyczyn wznowienia ( tu nie było żadnych wątpliwości), jak i co do istoty sprawy ( art. 149 § 2 k.p.a.). W szczególności organy, a zwłaszcza organ II instancji, opierając się na badaniu projektu architektoniczno – budowlanego, załączonego przez cały tok postępowania do akt sprawy i dostępnego tym samym dla stron – przeprowadziły szczegółową kontrolę tego projektu także pod kątem zasięgu oddziaływania. Trzeba przy tym wskazać, że nieruchomość skarżących, a to niezabudowaną działkę nr [...] od nieruchomości inwestorów [...] i [...] oddziela cała działka nr [...], więc w tym kontekście oddziaływania opisanego w warunkach technicznych nie zidentyfikowano. Strony były przez cały czas informowane o toku postępowania i mogły składać wnioski dowodowe oraz przedstawiać swoje stanowisko. Trzeba zauważyć, że poza kwestią służebności ( o czym niżej) – nie podnosiły innych zarzutów. Tak więc brak podstaw do twierdzenia, że stronom ograniczono czy uniemożliwiono udział w postępowaniu. Jest dokładnie przeciwnie, gdyż zdaniem Sądu po uchyleniu pierwszej decyzji przez Wojewodę postępowanie trwało prawie rok i w tym czasie strony – pouczane o ich uprawnieniach - miały pełną możliwość złożenia wniosków dowodowych i przedstawienia swego stanowiska ( czego poza odwołaniami nie uczyniły). "Obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady dochodzenia prawdy obiektywnej, w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji jej pasywnej postawy w tym zakresie. Z treści przepisów k.p.a. normujących postępowanie dowodowe nie można bowiem wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona środków takich nie przedstawia. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia bowiem strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony" ( wyrok NSA z dnia 3 lipca 2024 r. I OSK 503/23, LEX nr 3746537 ). Jak już wspomniano, organy zbadały uwarunkowania wynikające z przepisów prawa budowlanego i nie dopatrzyły się przeszkód w wydaniu pozwolenia na budowę. Skarżący takich przeszkód nie zgłosili, poza kwestią służebności.
Przechodząc zatem do zarzutu nieuwzględnienia przez organy tej okoliczności, należy zauważyć, że jak wynika z księgi wieczystej nr [...] prowadzonej m.in. dla działki nr [...], w dziale III wpisana jest służebność przechodu, przejazdu i przegonu pasem szerokości 3 m na rzecz każdoczesnych właścicieli pgr.l.kat. [...], [...], [...] i [...]. W aktach sprawy znajduje się wykaz zmian gruntowych /T.II, k. 25 akt adm./, z którego wynika, że działki pgr l.kat. [...] i [...] odpowiadają działkom ewidencyjnym nr [...] i [...], a więc działkom inwestora. Jak z tego wynika, służebność ustanowiona jest na rzecz działek inwestora. Taki stan wynika z zapisów księgi wieczystej, a więc zgodnie z art. 3 u.k.w.h. domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Stan wynikający z kw jest wiążący dopóty, dopóki treść księgi nie zostanie zmieniona. Jednakże może to nastąpić jedynie w wyniku postępowania z art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, a więc postępowania o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Co więcej, nawet gdyby służebność z mocy prawa wygasła na skutek jej niewykonywania ( art. 293 k.c.), to rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.) może wyłączyć stosowanie art. 293 k.c. w przypadku, gdy służebność widnieje w księgach wieczystych nieruchomości służebnej w chwili nabycia nieruchomości władnącej przez osobę trzecią. Przepis art. 5 u.k.w.h. przyjmuje, w imię bezpieczeństwa obrotu, bezwzględną przewagę treści księgi wieczystej nad rzeczywistym stanem prawnym. Jeżeli służebność była wpisana do księgi wieczystej i mimo wygaśnięcia nie została wykreślona, nabywca nieruchomości władnącej może nabyć - dzięki działaniu rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.) - służebność gruntową, mimo że wygasła ona wskutek jej niewykonywania ( por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1983 r. III CZP 8/83 OSNC 1983/11/173).
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że organ administracyjny ani sąd administracyjny nie mogą w zakresie własnych kompetencji orzekać o wygaśnięciu służebności.
Jak wiadomo, przed Sądem Rejonowym w O. toczy się w tej kwestii od 4 lat proces cywilny o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym do sygn. akt [...], które to postępowanie na moment wydawania decyzji w sprawie nie było jeszcze zakończone. W ocenie Sądu z uwagi na treść księgi wieczystej i ustanowione domniemanie nie było też podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu zakończenia procesu cywilnego ( który łącznie z możliwą apelacją którejkolwiek ze stron może się toczyć kolejne kilka lat). Zgodnie bowiem z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. postępowanie zawiesza się, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zagadnieniem wstępnym mogą być wyłącznie kwestie (zagadnienia) prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Oznacza to, że rozstrzygnięcie tego zagadnienia wstępnego przez ten inny organ lub sąd stanowi konieczny warunek wydania decyzji przez organ, w postępowaniu przed którym wyłoniło się zagadnienie wstępne. "Organ administracji jest zobligowany do zawieszenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. tylko wtedy, gdy w sprawie wystąpi zagadnienie, którego brak rozstrzygnięcia wyklucza każde, zarówno pozytywne, jak i negatywne dla strony zakończenie postępowania administracyjnego" (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 września 2024 r. II SA/Gl 740/24, LEX nr 3772866). W kontrolowanej sprawie tak nie jest, gdyż wobec ustanowionego domniemania płynącego z treści księgi wieczystej można było zakończyć postępowanie w oparciu o tę treść.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że nie zostały naruszone wskazane w skardze przepisy materialne i procesowe. Organy na obecnym etapie, wobec ustalenia braku istotnych wad projektu budowlanego, prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji.
Z tych przyczyn w oparciu o art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło