II SA/Kr 1389/17

WyrokWSA w Krakowie2018-02-28

Skład orzekający: Krystyna Daniel, Jacek Bursa, Mirosław Bator

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnienie współwłasności osób fizycznych w częściach ułamkowych na nieruchomościach, ujawnione w księgach wieczystych, wyklucza możliwość uznania tych nieruchomości za wspólnotę gruntową w rozumieniu ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo stwierdzenie współwłasności osób fizycznych w częściach ułamkowych w księgach wieczystych nie wyklucza automatycznie możliwości uznania nieruchomości za wspólnotę gruntową. Organy administracji miały obowiązek dokładnego zbadania tytułu prawnego, na podstawie którego wpisano współwłasność, oraz wyjaśnienia, czy pierwotne zapisy nie odzwierciedlały istnienia wspólnoty gruntowej. Niewyjaśnienie tych kwestii stanowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Stan faktyczny
Skarżący K. G. domagał się ustalenia, że określone parcele gruntowe stanowią wspólnotę gruntową wsi M. Starosta odmówił ustalenia tego faktu, wskazując na wpisy współwłasności osób fizycznych w księgach wieczystych od daty ich założenia oraz brak wzmianek o wspólnocie gruntowej w operacie ewidencji gruntów. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów K.p.a. i błędną wykładnię ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, twierdząc, że istnienie współwłasności nie wyklucza wspólnoty gruntowej i że organy nie zbadały genezy powstania współwłasności ani nie przesłuchały świadków.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędziowie : Sędzia WSA Jacek Bursa Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.) Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2018 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia 25 sierpnia 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy ustalenia, że parcele gruntowe stanowią wspólnotę gruntową I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego K. G. kwotę 680 zł (słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Starosta [...] decyzją z dnia 7 listopada 2016 r. nr [...] działając na podstawie art. 1 i art. 8 a ust. 1 i 4 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych oraz art. 104 K.p.a. po rozpatrzeniu wniosku K. G. odmówił ustalenia, że parcele gruntowe objęte księgami wieczystymi prowadzonymi przez Sąd Rejonowy w N. S. VI Wydział Ksiąg Wieczystych o nr [...] i nr [...] stanowią wspólnotę gruntową wsi M.. W uzasadnieniu organ wskazał, że w myśl art. 8 a ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych starosta ustala, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową, wykaz uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej oraz wykaz obszarów gospodarstw rolnych przez nich posiadanych i wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie, na wniosek złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2016 r. przez uprawnionego do udziału we wspólnocie gruntowej, o którym mowa w art. 6 ust. 1 lub 2, albo przez jego następcę prawnego. Decyzję o uznaniu za wspólnotę gruntową wydaje się biorąc pod uwagę stan nieruchomości istniejący w dacie wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, tj. w dniu 5 lipca 1963 r., ma ona charakter deklaratoryjny, co oznacza, że poświadcza jedynie stan prawny nieruchomości w dniu wejścia w życie ustawy. Po zebraniu materiału dowodowego organ ustalił, że w dziale I KW nr [...] [...] (cd. [...]) figuruje pgr [...] o pow. 108,0120 ha a w dziale II wpisano prawo współwłasności dla osób fizycznych od czasu założenia wymienionej księgi gruntowej (tj. od grudnia 1909 r. do chwili obecnej). W dziale I KW nr [...] [...] (cd. Lwh [...]) figurują [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] o pow. 23,5750 ha a w dziale II wpisano prawo współwłasności dla osób fizycznych od czasu założenia w/wym. księgi gruntowej (tj. od 8 maja 1937 r. do chwili obecnej). Ponadto po przeanalizowaniu zgromadzonych materiałów źródłowych w przedmiotowej sprawie oraz po wykonaniu wstępnego porównania części zachowanych w P.O.D.G.iK. w N. S. map katastralnych z mapami ewidencji gruntów ustalono, iż niektóre parcele gruntowe objęte księgami wieczystymi nr [...] [...] oraz [...] [...], położone w obrębie M., gm. S. S. odpowiadają działkom ewidencyjnym, dla których prowadzone są obecnie odrębne księgi wieczyste, a działki te stanowią własność osób fizycznych oraz Miasta i Gminy S. S.: nie stwierdzono w księgach wieczystych nr [...] [...] oraz [...] [...] zapisów, z których wynikałaby zmiana stanu prawnego na mienie gromadzkie lub wspólnotowe, w operacie ewidencji gruntów dla obrębu [...] od daty założenia tj. od 2 lipca 1967 r. nigdy nie figurowała Wspólnota Gruntowa wsi M., w archiwalnych dokumentach zgromadzonych w Starostwie odnaleziono pismo Burmistrza S. S. z dnia 20 lipca 2009 r. potwierdzające, że na terenie miasta i gminy S. S. nie została wydana żadna decyzja o ustaleniu wspólnot gruntowych i leśnych w oparciu o przepisy ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Zgromadzone materiały dowodowe potwierdzają, że na dzień 5 lipca 1963 r. nieruchomości położone w miejscowości M., gm. S. S. nie stanowiły wspólnoty gruntowej powstałej na podstawie przesłanek wymienionych w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. W operacie ewidencji gruntów nie figurowała i nadal nie figuruje wspólnota gruntowa wsi M. a od założenia ksiąg gruntowych a obecnie ksiąg wieczystych nr [...] [...] oraz [...], prowadzonych przez VI Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w N. S. nieruchomości te stanowiły i nadal stanowią współwłasność osób fizycznych. Od tej decyzji odwołanie wniósł K. G. podnosząc, że organ I instancji nie poczynił ustaleń jak powstała współwłasność na nieruchomościach oraz czy przedmiotowe grunty w chwili wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych tj. na dzień 5 lipca 1963 r. były wspólnie użytkowane przez mieszkańców wsi M., chociażby poprzez przesłuchanie w charakterze świadków współwłaścicieli ujawnionych w księgach wieczystych. Nadto pominął całkowicie dowody z dokumentów powołanych we wniosku z dnia 26 stycznia 2016 r. na okoliczność genezy powstania nieruchomości, dla których prowadzi się księgi wieczyste. Wnioskodawca w piśmie z dnia 26 stycznia 2016 r. podnosił, że nieruchomości objęte dzisiejszą księgą wieczystą [...] (dawniej [...]) pierwotnie stanowiły wspólnotę pozostającą w wyłącznym posiadaniu i użytkowaniu kilku dawnych gospodarstw tzw. "ról i zagród", z których mieszkańcy dzisiejszej wsi M. korzystali, jako z pastwisk co wynika z przedłożonych do wniosku dokumentów. Wojewoda decyzją z dnia 25 sierpnia 2017 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...]. W uzasadnieniu organ podniósł, że przepis art. 8a ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych przewiduje, że ustalenie, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową oraz ustalenie wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, wykazu obszarów gospodarstw rolnych przez nich posiadanych i wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie następuje na wniosek złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2016 r. przez uprawnionego do udziału we wspólnocie gruntowej, o którym mowa w art. 6 ust. 1 lub 2, albo przez jego następcę prawnego. Z kolei zgodnie z przepisem art. 8c ust. 1, w przypadku gdy decyzja, o której mowa w przepisie art. 8a ust. 7, stała się ostateczna, ustalenie, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową, oraz ustalenie wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej oraz wykazu obszarów gospodarstw rolnych przez nich posiadanych i wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie gruntowej następuje na wniosek uprawnionego do udziału we wspólnocie gruntowej, o którym mowa w art. 6a. Zgodnie z tym przepisem uprawnionymi do udziału w tej wspólnocie są: osoby fizyczne lub prawne, które posiadają gospodarstwa rolne i nieprzerwanie przez okres od dnia 1 stycznia 2006 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. faktycznie korzystają ze wspólnoty gruntowej albo osoby fizyczne, które mają miejsce zamieszkania na terenie miejscowości, w której znajdują się grunty stanowiące wspólnotę lub prowadzą w tej miejscowości gospodarstwo rolne -jeżeli wspólnotą gruntową są lasy, grunty leśne albo nieużytki przeznaczone do zalesienia, chyba że przez okres od dnia l stycznia 2006 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. osoby te faktycznie nie korzystały ze wspólnoty. Powyższy przepis oznacza, iż w przypadku, gdy nie ustalono uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, możliwym staje się wystąpienie z wnioskiem przez osoby, o których mowa w art. 6a ww. ustawy, o wydanie decyzji określonej w art. 8c (do których zaliczać się mogą także osoby, które były stronami postępowania prowadzonego w trybie art. 8a ustawy). Jeżeli natomiast nie będzie możliwe ustalenie uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, o których mowa w art. 6a, starosta będzie obowiązany wydać decyzję o nieustaleniu wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie, o których mowa w art. 6a. Wówczas zastosowanie znajdą kolejno tryby postępowania uregulowane w art. 8g (przewidującym możliwość nabycia nieruchomości przez gminę) bądź art. 8k ustawy (nabycie nieruchomości przez Skarb Państwa). Po przeanalizowaniu całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy podzielił stanowisko Staroty N., iż brak było podstaw do uznania zawnioskowanych nieruchomości za wspólnotę gruntową w trybie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Przede wszystkim bowiem w podstawowych na tę okoliczność dowodach takich jak: obejmujące nieruchomości księgi wieczyste nr [...] i nr [...] oraz wcześniej odpowiednio Lwh [...] i Lwh [...], a także operat ewidencji gruntów, brak jakiejkolwiek, choćby najdrobniejszej wzmianki o tym, by nieruchomości te mogły stanowić tego typu wspólnotę. Co więcej, jako okoliczność świadczącą o czymś zupełnie przeciwnym ocenić należy fakt, iż w ww. księgach jako współwłaściciele nieruchomości ujawnione są w częściach ułamkowych osoby fizyczne, przy czym stan taki miał miejsce w obydwu przypadkach jeszcze przed uchwaleniem pierwszej ustawy kompleksowo regulującej kwestie wspólnot gruntowych tj. ustawy z dnia 4 maja 1938 r. o uporządkowaniu wspólnot gruntowych. Na uwagę zasługuje fakt, iż w ustawie z 1938 r. dano prymat ustalaniu ułamków we współwłasności gruntów należących do poszczególnych kategorii osób uprawnionych i znoszeniu tej współwłasności wedle ustalonych udziałów, z dokładnym wskazaniem zasad podziału oraz rozliczeń z tym związanych. Ustawa przedwojenna przewidywała tylko jako wyjątek pozostawienie gruntów tworzących wspólnotę gruntową we współwłasności, w takich wypadkach konieczne jednak było urzędowe ustalenie wysokości ułamków (części idealnych) we wspólnym prawie własności nieruchomości składających się na wspólnotę gruntową, zarząd niepodzielonymi gruntami mieli sprawować ich współwłaściciele pod przewodnictwem sołtysa, przewidziano też prawną możliwość wyłaniania zarządu albo tworzenia spółki do zarządzania wspólnotą (E. Stawicka, Zmiana regulacji ustawowej wspólnot gruntowych, w: Palestra Nr 4/2016). Tym samym fakt, iż jak wynika z badania [...] gm. kat. M. przez organ I instancji, w księdze tej już od roku 1937 r. ujawniona była współwłasność konkretnych osób fizycznych w konkretnie oznaczonych częściach ułamkowych, nie zaś własność wspólnoty, przeczy możliwości pozytywnego rozpatrzenia złożonego wniosku w tej części. Załączone przez wnioskodawcę: akt notarialny z dnia 19 kwietnia 1937 r. Nr Rep. [...] oraz uchwała Sądu Grodzkiego z dnia 31 maja 1937 r. intabulująca prawo własności objętych [...] (obecnie NS l [...]) parcel gruntowych (wcześniej zaintabulowanych, jak wynika z przedłożonych dokumentów, na rzecz Gminy M.) właśnie na rzecz kilkudziesięciu osób fizycznych w częściach ułamkowych nie pozwalają zatem na przyjęcie, iż nieruchomość tę należy uznać za wspólnotę gruntową. Również w przypadku nieruchomości objętej uprzednio [...] gm. kat. M. (obecnie KW [...] [...]) nie można mówić o tym, że mogła być ona uznana za wspólnotę gruntowa w rozumieniu ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r., skoro już od roku 1909 stanowiła ona nieprzerwanie współwłasność osób fizycznych (fakt ten potwierdza zresztą załączony do wniosku dokument zatytułowany jako "sprawozdanie", w którym wskazano, iż z gruntów objętych pierwotnie 2-giem ciałem hipotecznym wydzielono parć. gr. [...], [...] /wikliny od dawna istniejące/ do nowego wykazu hipotecznego [...] i zaintabulowane na rzecz 29 współwłaścicieli - organ odwoławczy nie podziela zatem twierdzeń wnioskodawcy, iż treść tego dokumentu miałaby przemawiać za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku). W opinii organu II instancji również pozostałe przedłożone przez wnioskodawcę dokumenty, w świetle pozostałego (wskazanego powyżej) zgromadzonego materiału dowodowego nie przemawiają za wydaniem decyzji potwierdzającej, iż nieruchomości objęte księgami wieczystymi nr [...] oraz nr [...] stanowiły wspólnotę gruntową wsi M.. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł K. G. zarzucając naruszenie: 1/ art. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że istnienie współwłasności osób fizycznych w częściach ułamkowych na przedmiotowych parcelach gruntowych wskazanych w księgach wieczystych uniemożliwia uznanie, że te parcele gruntowe stanowią wspólnotę gruntową wsi M., podczas gdy dla bytu wspólnoty nie ma znaczenia kwestia istnienia tytułu prawnego dla nieruchomości stanowiących wspólnotę, lecz fizyczne istnienie nieruchomości rolnych, leśnych oraz obszarów wodnych powstałych w sposób wskazany w art. 1 i 3 ustawy na chwilę wejścia ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych tj. na dzień 5 lipca 1963 r. z zastrzeżeniem wyjątku określonego w art. 3 ustawy; 2/ art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 K.p.a. polegające na niewyjaśnieniu wszelkich okoliczności stanu faktycznego niniejszej sprawy tj. braku poczynienia przez organy administracji ustaleń zmierzających do wyjaśnienia genezy powstania współwłasności na nieruchomościach objętych księgami wieczystymi wskazanymi we wniosku w szczególności poprzez zbadanie archiwaliów dostępnych w Archiwum Narodowym w K. Oddział w N. S., co jest konieczne dla przyjęcia, że przedmiotowe nieruchomości nie stanowią wspólnoty gruntowej w rozumieniu art. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, a przez to nierozpoznanie istoty sprawy; nieustalenie czy grunty objęte księgami wieczystymi we wniosku w chwili wejścia ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych tj. na dzień 5 lipca 1963 r. były wspólnie użytkowane przez mieszkańców wsi M.; nieuwzględnienie wniosku dowodowego skarżącego o przesłuchanie zawnioskowanych świadków co pozwoliłoby ustalić okoliczność bytu i funkcjonowania wspólnoty na dzień 5 lipca 1963 r. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w roku 1937 r. nie istniała jeszcze żadna prawna regulacja dotycząca gruntów pozostających we wspólnej własności tzw. wspólnot gruntowych. Zatem wpisanie w księgach gruntowych [...] współwłasności w częściach ułamkowych nastąpiło tylko z tego powodu, że w roku 1938 nie istniały jeszcze przepisy prawne regulujące wspólnotę i nie istniała formalnie taka postać własności jaką jest wspólnota gruntowa. W konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody z dnia 25 sierpnia 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] orzekającą o odmowie ustalenia, że parcele gruntowe objęte księgami wieczystymi prowadzonymi przez Sąd Rejonowy w [...] o nr [...] i nr [...] stanowią wspólnotę gruntową wsi M.. Mając tak zakreślony przedmiot zaskarżenia w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że pierwszym aktem normatywny odnoszącym się do wspólnot gruntowych była ustawa z dnia 4 maja 1938 r. o uporządkowaniu wspólnot gruntowych. W art. 1 powołanej ustawy wyraźnie stwierdzono, że jej przepisom podlegają (między innymi) nieruchomości otrzymane na wspólną własność tytułem wynagrodzenia za zniesione służebności lub w wyniku podziału gruntów wspólnych (...) pomiędzy poszczególne gromady, a także nieruchomości uzyskane na wspólna własność przez właścicieli rozparcelowanych gruntów dworskich w wyniku podziału wspólnych gruntów wsi i dworu. Powołaną wyżej ustawę zastąpiła ustawa z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Ustawa ta w art. 1 ust 1 pkt 1 stanowi także, iż wspólnotami gruntowymi podlegającymi zagospodarowaniu w trybie i na zasadach określonych w ustawie są nieruchomości rolne, leśne oraz obszary wodne ) nadane w wyniku uwłaszczenia włościan i mieszczan-rolników na wspólną własność, we wspólne posiadanie lub do wspólnego użytkowania ogółowi, pewnej grupie lub niektórym mieszkańcom jednej albo kilku wsi Obowiązywanie tej ustawy do chwili obecnej uprawnia do sformułowania poglądu wyrażonego przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 16.02.2005 r.VI SA/Wa 708/04, iż nie można obecnie na podstawie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych powołać nowej wspólnoty gruntowej, natomiast możliwe jest reaktywowanie wspólnot kiedyś istniejących - o ile nie ma nieodwracalnych skutków prawnych – i uporządkowanie organizacji i funkcjonowania wspólnot, których istnienie nie nasuwa wątpliwości. W świetle regulacji tej ustawy istnienie obecnie wspólnoty gruntowej uzależnione jest od ustalenia przez starostę w drodze decyzji, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową, bądź mienie gromadzkie, (na datę wejścia w życie ustawy), następnie od ustalenia również w drodze decyzji wykazu osób uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, oraz wykazu obszarów gospodarstw przez te osoby posiadanych i wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie. Podkreślić również należy, że pod ogólną nazwą wspólnoty gruntowej, obejmującej najczęściej pastwiska i lasy, ustawa z 1963 r. podciągnęła cały szereg tworów prawnych powstałych głównie w XVII w . (np. nadania lasów górskich), a w XIX w . (wydzielanie wspólnych pastwisk w związku ze zniesieniem serwitutów na dobrach dworskich, dokonywane w połowie XIX w . w związku z uwłaszczeniem włościan). W odróżnieniu od wspólnoty, mienie (zwane też gminnym) należało do gmin jako odrębnych podmiotów praw majątkowych. Dobra gminne zostały ex lege zaliczone do wspólnot gruntowych na podstawie ustawy z 1963 r. (por. J.Rostkowski: Prawo gruntowe w praktyce, Warszawa 1988, s.211 i n.). Zasygnalizowane elementy natury historycznej mają niewątpliwie wpływ na sposób odczytywania regulacji z art. 1 ust. 1 pkt 7 i ust. 2 ustawy. Dobrem gromadzkim (gminnym), o którym mowa w art. 1 ust. 1 pkt 7 ustawy o wspólnotach gruntowych były nieruchomości stanowiące przedmiot wspólnego używania uprawnionych do tego mieszkańców gromady (gminy). Dobro gromadzkie wchodziło w skład mienia komunalnego, lecz stanowiło nieco inną od majątku zakładowego postać mienia gminy. Takie znacznie terminu dobro gromadzkie (gminne) nadawały przepisy ustawy gminnej uchwalonej przez sejm w Galicji w dniu 12 sierpnia 1866r. (zwana dalej ustawą gminną). Przepisy tej ustawy konstruując definicje pojęcia dobro gminne nawiązywały do treści § 288 Patentu cesarskiego z dnia 11 czerwca 1811r., Powszechna Księga Ustaw Cywilnych (ABG, Zb. Ustaw 1811.3.496, Lex Polonica), który wyjaśniał jak należy rozumieć dobro gminy oraz majątek gminy. Według tej regulacji, dobrem gminy były rzeczy, które stosownie do urządzenia kraju, służyły do użycia każdemu członkowi gminy. Natomiast majątkiem gminy były dobra przeznaczone na pokrycie wydatków gminy. Konieczność kierowania się powyższym znaczeniem pojęcia dobro gminne wynikała m.in. z położenia nieruchomości, których dotyczy art. 1 ust. 1 pkt 7 ustawy o wspólnotach gruntowych, czyli m. in. nieruchomości na terenach woj. krakowskiego, rzeszowskiego oraz powiatu cieszyńskiego województwa katowickiego. Przypomnieć wypada, że to byłe tereny zaboru austriackiego, na których obowiązywały przepisy austriackiej ustawy gminnej oraz Powszechnej Księgi Ustaw Cywilnych. Nieprzypadkowo ustawodawca użył terminu "dobro gromadzkie" (gminne) w odniesieniu do gruntów położonych na terenach wskazanych województw. W ten sposób zamierzano uznać za wspólnotę gruntową nieruchomości, które w wyniku określonych zdarzeń prawnych mogły być wspólnie użytkowane przez określony krąg członków wspólnoty gminnej bądź też przez wszystkich mieszkańców gminy. Powyższy wniosek potwierdzają ustalenia doktryny prawa, wedle których koniecznym elementem określenia wspólnoty jest określone w art. 1 ust. 1 ustawy o wspólnotach gruntowych jedno lub kilka ze źródeł ich powstania. Jako pierwotne źródła powstania wspólnot gruntowych w byłym zaborze austriackim i pruskim, wskazuje się umowy pomiędzy chłopami a ich panami, a także zwyczaje (por. wyrok NSA z dnia 16 września 2008 r., sygn.. akt II OSK 733/08). Podniesione argumenty natury historycznej i doktrynalnej legły u podstaw określenia istoty wspólnot w art. 1 ustawy o wspólnotach gruntowych. Immanentną cechą wspólnot gruntowych, opierającą się na pojęciu dobra gromadzkiego (gminnego), jest prawo do wspólnego korzystania z masy majątkowej wyodrębnionej na podstawie tytułu prawnego stanowiącego źródło uprawnień mieszkańców gminy. Bez wątpienia ustalenie czy sporne nieruchomości objęte wskazanymi we wniosku księgami wieczystymi stanowi wspólnotę gruntową zależy od wyjaśnienia tytułu i sposobu powstania masy majątkowej w skład w której wchodzą wskazane działki. Bez wątpienia z treści ksiąg wieczystych o nr [...] i [...] wynika, że nieruchomości stanowią przedmiot współwłasności w częściach ułamkowych określonych osób. Jednakże wbrew twierdzeniu organów samo stwierdzenie tego faktu nie uprawnia jeszcze do wysnucia konstatacji, że parcele gruntowe nie stanowiły wspólnoty gruntowej wsi M.. Z dokumentów zgormadzonych w aktach sprawy wynika, że w 1937 r. doszło do uregulowania stanu hipotecznego nieruchomości objętych wskazanymi księgami wieczystymi. W tym czasie nie istniała polska ustawa regulująca prawo rzeczowe w tym tematykę współwłasności. W okresie międzywojennym powołana komisja kodyfikacyjna nie stworzyła ustawy odnoszącej się do prawa rzeczowego, dekret o prawie rzeczowym powstał dopiero w 1946 r. Zatem przed tą datą prawo rzeczowe (na obszarze byłego zaboru austriackiego) regulowane było Patentem cesarskim z dnia 11 czerwca 1811 r. Akt ten znał podział własności na zupełną i niezupełna. W § 361 uregulowano również współwłasność. Natomiast z powołanych aktów prawnych nie wynika, aby przepisy regulowały istnienie wspólnoty. Rację może mieć skarżący, że właśnie z tego względu w księgach gruntowych [...] wpisano współwłasność w częściach ułamkowych. Asumptem do uznania, że we wsi M. mogła funkcjonować wspólnota gruntowa jest również pismo z 1939 r. (do Urzędu Wojewódzkiego Wydziału Samorządowego w K.) w którym podano, że "podział spólnoty został w idealnych częściach przeintabulowany na rzecz poszczególnych uprawnionych". Odpowiadając na zarzuty odwołania Wojewoda wskazał, że "wspólnota gospodarska w M." nie jest równoznaczne z określeniem "wspólnota gruntowa", jednakże w realiach niniejszej sprawy przede wszystkim należało ustalić nie konkretną nomenklaturę (samo pojęcie "wspólnota gruntowa" pojawiło się dopiero w ustawie 4 maja 1938 r. o uporządkowaniu wspólnot gruntowych), ale fakt czy miało miejsce wspólne korzystanie z gruntów przez określona grupę uprawnionych do tego osób. Rację należy przyznać skarżącemu, że organ rozpoznając sprawę powinien zgromadzić całość materiału dowodowego i jednoznacznie ustalić stan faktyczny. Dlatego też należało dokonać kwerendy materiałów archiwalnych, a w szczególności dokumentów znajdujących się w Archiwum Narodowym w K. Oddział w N. S. odnoszących się do zmiany użytkowania dobra gminnego wsi M.. Niewyjaśnienie przez orzekające w sprawie organy istotnych kwestii świadczy o tym, że kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje wydane zostały przede wszystkim z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Z przepisów tych wynika obowiązek organu administracji publicznej podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 K.p.a.), a także obowiązek rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 K.p.a.). Z przepisów tych wynika również obowiązek organu dokonania oceny, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Organ dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego może określonym dowodom odmówić wiarygodności, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny (zob. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 350). Dokonana przez organ ocena całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego winna następnie znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, stanowiącym, stosownie do treści art. 107 K.p.a., jej integralną część, a którego zadaniem jest wyjaśnienie podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno bowiem w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 K.p.a.). W tym miejscu wskazać należy, że Sądowi znane jest stanowisko sądów administracyjnych zgodnie z którym zaliczenie nieruchomości do wspólnoty gruntowej uzależnione jest od tytułu prawnego stanowiącego źródło prawa własności. Jeżeli z tego tytułu nie wynika, aby nieruchomości stanowiły dobro gromadzkie czyli dobro przeznaczone do wspólnego korzystania, to nie można twierdzić o istnieniu wspólnoty gruntowej (por. min. Wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 121/13). Jednakże w niniejszej sprawie organy nie wyjaśniły właśnie owego tytułu prawnego na podstawie którego w księgach wieczystych nr [...] i nr [...] dokonano zapisów o współwłasność w częściach ułamkowych na rzecz wymienionych w nich osób. Podkreślić należy, iż w dacie powstania tego prawa wg. zapisów – współwłasności tj. w 1909 r. i 1937 r. pojęcie współwłasności w częściach ułamkowych nie istniało. Wyjaśnić zatem należało co było podstawą ujawnienia tego wpisu – jakie w rzeczywistości prawo związane było z tymi nieruchomościami i czy zapisy te nie "ujawniają" istnienia wspólnoty gruntowej do której prawo miały osoby ujawnione w księdze wieczystej jako współwłaściciele. . Z protokołu z 1910 r. (k. 114-118 akt adm.) wynika, że prawo użytkowania pastwiska zwanego "Górki od najdawniejszych czasów przynależało tylko właścicielom dawnych pierwotnych ról i zagród. Na takiej też podstawie dokonano uregulowania stanu hipotecznego tych parcel w wyniku postępowania przeprowadzonego w 1937 r. W akcie notarialnym z 19 kwietnia 1937 r. wyraźnie podkreślono, że parcele (...) stanowiły i stanowią w całości spólnotę pozostającą we wyłącznym posiadaniu i użytkowaniu dawnych gospodarstw (...). Przedstawione dokumenty, jak również dokumenty które mogą zostać pozyskane z Archiwum Narodowym w K. Oddział w N. S. stanowią istotny materiał faktograficzny, do którego organy orzekające w sprawie nie odniosły się z należytą starannością. Mając powyższe na uwadze, w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie należy stwierdzić, że organy obu instancji uchyliły się od prawidłowego jego zbadania, a ponadto nie zgromadziły wszystkich dokumentów potrzebnych do jednoznacznej oceny tytułu prawnego na podstawie którego wpisano współwłasność w częściach ułamkowych nieruchomości położonych we wsi M.. Ustalenie tej okoliczności ma fundamentalne znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, zatem uchylenie się od tego obowiązku narusza tak przepisy procesowe ( art. 7, art. 8 i art. 77 K.p.a.), jak i wskazane przepisy prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma bowiem ustalenie stanu faktycznego sprawy. Tylko w takim przypadku możliwe jest bowiem prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zastosuje się do przedstawionych wyżej poglądów i uzupełni postępowanie dowodowe w zakresie wskazanym w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Z powyższych przyczyn, skoro doszło do istotnego naruszenia przepisów postępowania, a w konsekwencji prawa materialnego, należało uchylić skarżone decyzje w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i c P.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło