II SA/Kr 183/15
WyrokWSA w Krakowie2015-04-01
Skład orzekający: Kazimierz Bandarzewski, Krystyna Daniel, Agnieszka Nawara-Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia, nałożona na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją RP, powinna zostać utrzymana w mocy, jeśli stan faktyczny sprawy nie uzasadnia obniżenia jej wysokości?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, związany wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego, powinien ocenić zastosowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 6/12 do konkretnego stanu faktycznego. Jeśli stan faktyczny sprawy nie uzasadnia obniżenia wymierzonej kary pieniężnej (np. brak dowodów na obumarcie drzew, zły stan zdrowotny, zagrożenie życia), a kara została ustalona w sposób prawidłowy, sąd powinien oddalić skargę, nawet jeśli przepisy, na podstawie których ją nałożono, zostały uznane za niezgodne z Konstytucją, pod warunkiem, że nie narusza to zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia T. S. administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 12 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia. Organ I instancji ustalił, że drzewa zostały usunięte na zlecenie T. S., a ich wiek przekraczał 10 lat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, ale Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niezgodności przepisów o karach za usuwanie drzew z Konstytucją RP.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Sędziowie: WSA Krystyna Daniel WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant: specjalista Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 29 kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew skargę oddala.
Prezydent Miasta decyzją z dnia 25 lutego 2011 r. znak: [...] wymierzył T. S. administracyjną karę pieniężną w wysokości 117 673,02 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 12 sztuk drzew z gatunku klon pospolity i jesion pensylwański z działki nr [...] i nr [...] przy al. W. w K..
W uzasadnieniu decyzji opisano ustalony w sprawie stan faktyczny, wskazując, że organ powziął wiadomość na temat usunięcia drzew ze wskazanych wyżej działek na skutek zgłoszenia Straży Miejskiej. Na miejscu wycinki stwierdzono 50 pniaków po ściętych drzewach, których wiek oceniono na starszy niż 5 lat. W związku z powyższym w dniu 22 kwietnia 2010 r. wszczęto z urzędu postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia. W dniu 7 czerwca 2010 r. organu I instancji przeprowadził oględziny z udziałem pracownika organu posiadającego specjalistyczne przygotowanie w zakresie dendrologii. Podczas oględzin stwierdzono 49 pniaków usuniętych drzew ozdobnych (bez czarny, jesion pensylwański, klon pospolity, wierzba) oraz ustalono oceny wiek drzew poprzez zliczenie ilości słoi przyrostu rocznego. T. S. oświadczył wówczas do protokołu, że drzewa zostały usunięte przez nieznane osoby oraz, że złożył zawiadomienie o wyrębie i kradzieży drzew.
W dniu 29 lipca 2010 r. organ l instancji przeprowadził rozprawę administracyjną, w toku której dokonano przesłuchania świadków: B. W. oraz strażnika miejskiego T. S.. Organ uzyskał również zeznania brata właściciela nieruchomości M. S.. Prezydent Miasta kierując się treścią przepisu art. 77 K.p.a. dopuścił jako dowód w sprawie akta postępowania prowadzonego przez Komisariat Policji [...] w K., dotyczącego zawiadomienia o kradzieży drzewa na szkodę T. S..
W decyzji I instancji odniesiono się także do zastrzeżeń T. S. dotyczących braku kwalifikacji u pracowników organu I instancji do oceny wieku wyciętych drzew i w konsekwencji wniosku o powołanie biegłego w tym zakresie, a także faktu nieodnotowania marki i rodzaju aparatu, przy pomocy którego wykonano dokumentację fotograficzną podczas oględzin oraz braku informacji na temat cechy urządzenia pomiarowego, którym dokonywano pomiaru pniaków.
Ponadto w uzasadnieniu wyjaśniono kwestię związaną ze zmianą treści obowiązujących przepisów dotyczących wieku drzewa przesłanki wydania zezwolenia na jego usunięcie. W związku z powyższym wyjaśniono, że dalsze postępowanie toczyło się już w stosunku do drzew, których wiek drzew ustalono, jako starsze niż 10 lat.
Organ I instancji powołał się na ustalenia policji, a także Sądu Rejonowego dla [...] w K. Wydział II Karny, który postanowieniem z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt [...] utrzymał w mocy postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie kradzieży drzew na szkodę T. S.. W uzasadnieniu postanowienia sądu wskazano, że wycinki dokonał M. S. - brat T. S., działając na jego zlecenie. Organ l instancji podzielił cytowane ustalenia sądu karnego opierając się również na treści zeznań uzyskanych w toku przeprowadzonych w niniejszej sprawie rozpraw administracyjnych i w oparciu o przepis art. 88 ust 1 pkt 2 oraz art. 89 ust 3 ustawy organ l instancji dokonał naliczenia i wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usuniecie bez zezwolenia 12 szt. drzew w wieku przekraczającym 10 lat.
T. S. złożył odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania. Zarzucił, że decyzja I instancji została wydana na podstawie wadliwie ustalonego stanu faktycznego, w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, z pominięciem opinii biegłego z zakresu dendrologii i dendrometrii - pomimo, że protokół oględzin, który stał się podstawą do wymierzenia kary administracyjnej zawiera zapisy budzące istotne wątpliwości co do gatunku i wieku drzew, a także ich położenia w terenie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 29 kwietnia 2011 r. znak: [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję na podstawie art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 z późn. zm.) oraz art. 138 §1 pkt 1 K.p.a.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na ustalenia faktyczne dokonane w decyzji I instancji, które w całości podzielił. Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach Kolegium Odwoławcze uznało, że podjęte przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcie jest uzasadnione, a postępowanie wyjaśniające zostało w niniejszej sprawie przeprowadzone w sposób prawidłowy.
Powołano się na przepisy ustawy o ochronie przyrody, a w szczególności art. 83 ust. 1 i art. 88 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, które przewidują karę administracyjną za naruszenie obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew. Przyjmuje się, że podmiotem odpowiedzialnym za usunięcie drzew bez zezwolenia jest posiadacz nieruchomości, na którym spoczywa obowiązek uzyskania zezwolenia. Zazwyczaj będzie nim właściciel nieruchomości, który jest zarazem posiadaczem samoistnym. Organ l instancji prawidłowo przyjął, że T. S. jest odpowiedzialny za usunięcie drzew bez zezwolenia, gdyż jako właściciel działek miał prawo i obowiązek wystąpić o stosowne zezwolenie. Zarówno T. S., jak i jego brat M. S. (któremu powierzono czynności związane z uporządkowaniem nieruchomości) byli świadomi, że na wycięcie drzew należy uzyskać zezwolenie właściwego organu.
Organ odwoławczy za bezzasadne uznał zarzuty dotyczące postępowania dowodowego. Prezydent Miasta przeprowadził to postępowanie dokładnie i wnikliwie, a także prawidłowo skorzystał z materiału dowodowego zgromadzonego przez inne organy. Sposób ustalenia odpowiedzialności T. S. nie budzi wątpliwości.
Zgodny z obowiązującymi przepisami był również sposób ustalenia wieku usuniętych drzew, których wycinka związana jest z powstaniem odpowiedzialności karno-administracyjnej. Ustalenie wieku usuniętego drzewa jest jedną z najistotniejszych okoliczności podlegających ocenie w toku postępowania w trybie art. 88 ustawy o ochronie przyrody i wymaga posiadania wiadomości specjalnych - wiedzy z zakresu dendrometrii. Wprawdzie przepis art. 84 § 1 K.p.a. stanowi, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, jednakże w sytuacji, kiedy czynności za organ wykonuje pracownik posiadający właściwą wiedzę, to nie jest koniecznym sięgnięcie po dowód z opinii biegłego. Jednakże ze względu na zasadę informowania stron wyrażoną w art. 9 K.p.a., w uzasadnieniu decyzji zawsze powinno znaleźć się wyjaśnienie, dlaczego organ nie zdecydował się na powołanie takiego środka dowodowego, a także tego czy czynności w sprawie wykonywała osoba o właściwym wykształceniu lub posiadająca odpowiednią wiedzę. W niniejszym przypadku organ l instancji uczynił zadość temu obowiązkowi. Co do samej metody obliczania wieku drzew, Kolegium podzieliło zdanie organu l instancji, jak też przeważającej części orzecznictwa, że metoda zliczenia słoi przyrostu rocznego jest metodą efektywną i odpowiednią. W zakresie zarzutu dotyczącego zróżnicowania ustalonego wieku drzew o podobnym obwodzie zwrócono uwagę, że z uzasadnienia decyzji wynika, że przy ustalaniu wieku pominięto słoje nieczytelne, co niewątpliwie jest sposobem dowodzenia względnym dla sprawcy.
T. S. zaskarżył powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze zarzucono że zaskarżona decyzja została wydana z udziałem J. K., który był sprawozdawcą w składzie orzekającym, a powinien on być wyłączony od orzekania w niniejszej sprawie, gdyż w latach 2007-2010 współpracował z Prezydentem Miasta z tytułu realizowanego mandatu radnego Dzielnicy I Stare Miasto jako przewodniczący Komisji Praworządności i Porządku Publicznego; z tego względu mogą zachodzić wątpliwości co do bezstronności J. K..
Podniesiono, że organy naruszyły art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez wymierzenie kary T. S., który w dacie zdarzenia nie mógł uzyskać pozwolenia na usuwanie drzew jako współwłaściciel zaledwie 20% nieruchomości, a ponadto nie usunął ani jednego drzewa i nie zlecił usunięcia innych drzew niż owocowe i samosiejki nie starsze niż 5 lat. Zarzucono obrazę art. 7 i 77 k.p.a. polegającą na:
a) niedopuszczeniu dowodu z opinii dendrologa i dendrometry,
b) nierozpatrzeniu w całości materiału dowodowego – pominięcie istotnej a znanej organowi okoliczności specyficznego kształtu działek, które nie zostały w terenie wyznaczone w stopniu umożliwiającym identyfikację położenia pni drzew, co eliminuje możliwość ustalenia osób, które byłyby uprawnione do uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kolegium stwierdziło ponadto, że w niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie zachodzą przesłanki do wyłączenia członka Samorządowego Kolegium Odwoławczego J. K.. Wskazane przez skarżącego podstawy faktyczne sprawy pozostają w całkowitym oderwaniu od przedmiotu niniejszej sprawy. Poza wskazaniem funkcji społecznych, jakie pełnił członek nie uprawdopodobniono, że okoliczności te mogłyby wpłynąć na jakiekolwiek związki z przedmiotem lub stronami niniejszej sprawy.
Wyrokiem z 10 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 1251/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z 29 kwietnia 2011 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew.
Od tego wyroku wniesiona została skarga kasacyjna i Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 grudnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2707/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 10 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 1251/11 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał po pierwsze, że kontrolowane w tej sprawie decyzje administracyjne zostały wydane na materialnoprawnej podstawie miedzy innymi art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody ("u.o.p."). Już po złożeniu w danej sprawie skargi kasacyjnej zgodność powyższych przepisów z Konstytuują Rzeczypospolitej Polskiej była przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 (Dz.U. z 2014 r. poz. 926) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że:
"I. Art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r. poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
II. Przepisy wymienione w części I tracą moc obowiązującą z upływem 18 (osiemnastu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej".
Po drugie wskazano, że w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 grudnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2696/14 (CBOSA), trafnie zwrócono uwagę, że fakt wydania przez Trybunał Konstytucyjny w toku postępowania kasacyjnego wyroku orzekającego o niekonstytucyjności przepisów aktu normatywnego, na podstawie którego zostały wydane kontrolowane w sprawie decyzje, nie pozostaje bez znaczenia dla oceny ich legalności. Sytuacja taka powoduje bowiem rozszerzenie zakresu kontroli kasacyjnej wyznaczonego treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. i konieczność bezpośredniego zastosowania art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji RP (uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 7 grudnia 2009 r. sygn. akt I OPS 9/09, ONSAiWSA 2010, nr 2, poz. 16). W tym też zakresie dochodzi do wyłączenia zasady związania sądu kasacyjnego granicami wniesionego środka zaskarżenia z uwagi na konieczność uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego i przywrócenia stanu zgodności z Konstytucją RP kontrolowanych rozstrzygnięć.
Po trzecie, w okolicznościach przedmiotowej sprawy sytuacja prawna komplikuje się jednak z uwagi na punkt II powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Kluczowe pozostaje ustalenie wpływu na rozpoznawany środek odwoławczy odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów o 18 miesięcy. Akt normatywny uchylony (w całości lub w części) na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, niezależnie od odroczenia utraty jego mocy obowiązującej, traci cechę domniemania konstytucyjności. Sąd bowiem, rekonstruując podstawę rozstrzygnięcia, zobowiązany jest uwzględnić wszystkie normy obowiązujące w systemie prawnym, w tym te o charakterze konstytucyjnym, i stosować w tym zakresie reguły kolizyjne – lex superior derogat legi inferiori.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że jej przedmiot stanowi nałożenie administracyjnej kary pieniężnej za wycięcie drzewa bez zezwolenia. Nie jest to więc sytuacja, jaką analizował Trybunał Konstytucyjny w omawianym wyroku o sygn. akt SK 6/12 w kontekście odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów, których konstytucyjność została zakwestionowana. Nie dotyczy ona bowiem środków (prewencyjnej) ochrony przyrody, a więc odstraszenia przed potencjalnym, nieuprawnionym wycięciem drzew lub krzewów, ale stanu faktycznego już po jego zniszczeniu. Natomiast zastosowanie w pełni znajduje w tej sprawie argumentacja, dla której Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wymierzona stronie skarżącej kasacyjnie administracyjna kara pieniężna była bowiem ustalona w sztywno określonej wysokości, czyli bez względu na okoliczności tego czynu, co może nie spełniać zasady proporcjonalności w ograniczeniu prawa własności.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując przedmiotową sprawę miał na uwadze, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 zapadł już po wydaniu zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 10 listopada 2011 r. Sąd I instancji, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji organu II instancji z 29 kwietnia 2011 r., nie mógł uwzględnić konsekwencji łączących się z wydanym przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem. Natomiast niewątpliwie ocena konstytucyjności art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 89 ust. 1 u.o.p. powinna odgrywać istotne znaczenie z punktu widzenia weryfikacji legalności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwowczego oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta z 25 lutego 2011 r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, określenie w postępowaniu kasacyjnym po raz pierwszy i w sposób ostateczny skutków prawnych, jakie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy powinien odgrywać powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, mogłoby prowadzić do pozbawienia stron jednej instancji sądowej, co byłoby z kolei nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowania sądowego, wynikającą z art. 45 ust. 1 i art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a wyraźnie proklamowaną w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP.
Z tych względów, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pierwszej kolejności do obowiązków Sądu I instancji należy dokonanie "aplikacji" (oceny zastosowania) wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, a w konsekwencji – udzielenie odpowiedzi w kwestii legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa, w kontekście utraty przez przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. domniemania ich zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił natomiast w całości argumentację Sądu I instancji, że brak jest przesłanek ustawowo określonych do wyłączenia od orzekania w tej sprawie J. K. członka Kolegium Odwoławczego w [...]. Stąd całkowicie chybiony jest zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 27 § 1 i art. 24 § 3 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt c P.p.s.a., przy czym ten ostatni przepis został nawet błędnie powołany gdyż chodzi tu w istocie o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Ponadto z powyższych przyczyn brak jest także jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 P.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podzielił również stanowisko Sądu I instancji dotyczące skarżącego w przedmiocie wycięcia przedmiotowych drzew, które wynika z prawomocnego postanowienia z 13 października 2010 r. Sądu Rejonowego dla [...] w K., [...] Wydział Karny. Z jego uzasadnienia jednoznacznie wynika bowiem, że "do wycięcia i usunięcia nieowocowych drzew z działki, której współwłaścicielem jest pokrzywdzony, doszło po pierwsze w czasie, gdy stanowiła ona jego własność, a po wtóre na jego zlecenie i w ramach robót nadzorowanych przez jego brata. W tym stanie rzeczy złożone przez pokrzywdzonego zawiadomienie o rzekomej kradzieży drzew jawi się jako krok o charakterze stricte asekuracyjnym, mający chronić jego interes na wypadek ewentualnych procedur prawnych związanych z nielegalną wycinką drzew". Oznacza to, że do usunięcia przedmiotowych drzew doszło właśnie na zlecenie skarżącego kasacyjnie w tej sprawie oraz w ramach robót nadzorowanych przez jego brata. Ponadto skarżący jako właściciel tylko w 20% przedmiotowej działki powinien oczywiście uzyskać zgodę pozostałych współwłaścicieli oraz następnie złożyć wniosek o zezwolenie na wycięcie tych drzew, co jednak nie nastąpiło w tej sprawie. Stąd w tym zakresie brak jest także przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. jak i art. 145 § 1 pkt c P.p.s.a. (w istocie chodzi tu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.) – z powodu braku jego zastosowania – w związku z art. 7 i 77 K.p.a.
Następnie wskazano, że Sąd I instancji powinien ponownie rozważyć czy biorąc pod uwagę przedmiotowy stan faktyczny wymierzoną administracyjną karę pieniężną należało uznać za nieproporcjonalnie wysoką, czy też wprost przeciwnie – w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy wymierzona kara odpowiada wartościom wskazanym w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12. Sąd weźmie przy tym po uwagę, czy i ewentualnie jakie znaczenie dla tych rozważań może mieć wynik prac legislacyjnych nad zmianą odnośnych regulacji ustawy o ochronie przyrody, które – co podkreślono w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., aktualnie się toczą (zob. druk nr 2656 Sejmu VII kadencji).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej w skrócie "P.p.s.a.", uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Sąd administracyjny ocenia jedynie legalność działania administracji, co oznacza, że zobowiązany jest zbadać, czy w czasie podejmowania danego aktu administracyjnego, organ administracji nie naruszył prawo.
Nie każde naruszenie prawa uzasadnia wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) lub stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.).
W tej sprawie orzekał już Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2707/14 uchylił poprzedzający go wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 1251/11 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Ponownie rozpoznając tą sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie związany jest poglądem prawnym wyrażonym w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 190 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zobowiązany jest rozpoznać sprawę zgodnie z wyraźnymi wytycznymi zawartymi w tym wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku wskazał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627 z późn. zm.) były przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 (Dz. U. z 2014 r., poz. 926) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Trybunał odroczył termin utraty w mocy ww. przepisów z upływem 18 (osiemnastu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.
Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując zaskarżony wyrok w całości podzielił argumentację Sądu I instancji, że brak było przesłanek ustawowo określonych do wyłączenia od orzekania w tej sprawie J. K. członka Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...].
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podzielił także stanowisko Sądu I instancji dotyczące ustaleń w przedmiocie wycięcia przedmiotowych drzew. Sąd II instancji wskazał, że na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zasadnym było twierdzenie, że do usunięcia drzew doszło właśnie na zlecenie skarżącego kasacyjnie w tej sprawie oraz w ramach robót nadzorowanych przez jego brata. Ponadto skarżący jako właściciel tylko w 20% przedmiotowej działki powinien uzyskać zgodę pozostałych współwłaścicieli oraz złożyć wniosek o zezwolenie na wycięcie tych drzew, co jednak nie nastąpiło w tej sprawie.
Przyczyną uchylenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie był brak uwzględnienia ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, w tej sprawie zastosowanie w pełni znajduje argumentacja, dla której Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wymierzona stronie skarżącej kasacyjnie administracyjna kara pieniężna była bowiem ustalona w sztywno określonej wysokości, czyli bez względu na okoliczności tego czynu, co może nie spełniać zasady proporcjonalności w ograniczeniu prawa własności.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że określenie dopiero w postępowaniu kasacyjnym po raz pierwszy i w sposób ostateczny skutków prawnych, jakie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy powinien odgrywać powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, mogłoby prowadzić do pozbawienia stron jednej instancji sądowej, co byłoby z kolei nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowania sądowego.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał więc jako wiążącą wytyczną, że obowiązkiem Sądu I instancji będzie dokonanie "aplikacji" (oceny zastosowania) wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, a w konsekwencji – udzielenie odpowiedzi w kwestii legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa, w kontekście utraty przez przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody domniemania ich zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Ponadto Sąd I instancji ponownie rozważając sprawę winien ustalić, czy biorąc pod uwagę przedmiotowy stan faktyczny wymierzoną administracyjną karę pieniężną należało uznać za nieproporcjonalnie wysoką, czy też wprost przeciwnie – w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy wymierzona kara odpowiada wartościom wskazanym w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12. Zobowiązano Sąd I instancji, aby uwzględnił, czy i jakie ewentualnie znaczenie dla tych rozważań może mieć wynik prac legislacyjnych nad zmianą odnośnych regulacji ustawy o ochronie przyrody, które – co podkreślono w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., aktualnie się toczą (druk nr 2656 Sejmu VII kadencji).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ponownie przytoczył argumentację Naczelnego Sądu Administracyjnego, ponieważ zawarte w tej argumentacji wytyczne wiążą Sąd przy rozpoznaniu sprawy.
Tym samym kontrolując działanie organów administracji i nie będąc związany ani granicami skargi, ani zawartymi w sakrze zarzutami uznał, a jedynie poglądem wyrażonym w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W ocenie Sądu ustalony przez organy administracyjne w zaskarżonej decyzji stan faktyczny sprawy nie uległ zmianie ani nie budzi wątpliwości.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 wskazał, że przewidziany w ustawie o ochronie przyrody zakaz usuwania drzew (krzewów) bez odpowiedniego zezwolenia, pod groźbą administracyjnej kary pieniężnej, stanowi ingerencję państwa w wykonywanie prawa własności nieruchomości na której rosną drzewa lub krzewy. Ograniczenia prawa własności nieruchomości, ustanowione przez zaskarżone art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody dotyczyły prawa do korzystania z niej i pobierania pożytków. Właściciel nie może bez zezwolenia właściwego organu, usunąć drzewa lub krzewu, które jest częścią tej nieruchomości. Brak zezwolenia może mu utrudnić zagospodarowanie działki zgodnie z jego wolą (np. zabudowę).
Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że główną wartością konstytucyjną, dla ochrony której ustawodawca wprowadził do ustawy o ochronie przyrody zakwestionowane rozwiązania, był wzgląd na ochronę przyrody. Drzewa i krzewy stanowią bowiem istotny element składowy środowiska, a Konstytucja w art. 5, art. 68 ust. 4, art. 74, art. 86 niezwykle wysoko sytuuje wartość, jaką stanowi środowisko naturalne.
W art. 31 ust. 3 zdanie pierwsze Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ochrona przyrody została exspresis verbis wymieniona jako wartość, która może uzasadniać ustawowe ograniczenia w korzystaniu z praw konstytucyjnych, w tym z prawa własności nieruchomości i jej poszczególnych składników. Jednak ograniczenia te, niezależnie od zachowania formy ustawy i motywowania celem ochrony środowiska, muszą odpowiadać wymaganiom wynikającym z zasady proporcjonalności (sensu stricto).
Trybunał Konstytucyjny wyraźnie zaakceptował, że kary pieniężne są właściwym instrumentem mogącym skutecznie zapobiegać usuwaniu lub niszczeniu drzew i krzewów. Mechanizm prawny polegający na obowiązku uzyskania przez posiadacza nieruchomości zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu z danej nieruchomości i uiszczenia w określonych przypadkach opłaty, pod groźbą pieniężnej kary administracyjnej za ich usunięcie bez zezwolenia, jest adekwatnym i efektywnym środkiem ochrony przyrody w tym zakresie. Ma on zapobiegać i zapobiega samowolnemu usuwaniu zadrzewień, które mogłoby powodować niepowetowany uszczerbek w środowisku przyrodniczym, w celu realizacji interesu prywatnego. Tym samym ustanowione zaskarżonymi przepisami ograniczenia prawa własności nieruchomości były konieczne dla realizacji celu, jakim jest ochrona terenów zieleni i zadrzewienia. Przyjęte jednak, jak podniósł to Trybunał Konstytucyjny, ograniczenia prawa własności w art. art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody nie są proporcjonalne do potrzeb ochrony przyrody i są zbyt obciążające (dolegliwe) dla właścicieli nieruchomości. Artykuły te nie spełniają wymogu proporcjonalności sensu strico wynikającego z art. 31 ust. 3 zdanie pierwsze Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Dzieje się tak z uwagi na sposób ukształtowania w nich zasady odpowiedzialności za naruszenie ustawowego obowiązku jako odpowiedzialności czysto obiektywnej, a także z uwagi na skalę represyjności w określaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej. Tym samym wprowadzony w art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody bezwzględny obowiązek organu wymierzania administracyjnej kary pieniężnej w bardzo wysokiej wysokości co może stanowić w określonych okolicznościach sankcję nieproporcjonalną do uszczerbku wywołanego w środowisku naturalnym na skutek usunięcia drzewa lub krzewu.
Trybunał Konstytucyjny wskazał nadto, że ustawodawca nakazał stosowanie tej dolegliwej sankcji mechanicznie i w sposób sztywny - bez względu na zróżnicowanie przyczyn i okoliczności usunięcia drzewa (krzewu). Zakwestionowane przepisy nie uwzględniały w szczególności specyfiki sytuacji, w których uszkodzenie drzewa siłami przyrody lub jego choroba sprawiają, że zagrażają one życiu lub zdrowiu użytkowników nieruchomości, a także innych osób i to jest powodem jego usunięcia (często natychmiastowego) w celu uniknięcia tych zagrożeń. Nawet w przypadku usuwania drzewa obumarłego bądź uszkodzonego siłami przyrody, albo gdy rozpoczął się nieodwracalny proces jego obumarcia, wymagane jest zezwolenie, z tym jedynie zastrzeżeniem, że w takich przypadkach nie pobiera się opłaty.
Jak podkreślił to Trybunał Konstytucyjny nawet stan wyższej konieczności uregulowany przepisami prawa cywilnego oraz karnego nie został przewidziany jako przesłanka wyłączająca obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa i odpowiedzialność z tytułu jego usunięcia bez zezwolenia. Nie można też tej przesłanki egzoneracyjnej wyinterpretować z jakichś ogólnych zasad odpowiedzialności administracyjnej, gdyż takich zasad prawo administracyjne wprost nie formułuje.
Trybunał Konstytucyjny uznał, że zaskarżone przepisy przewidują za usunięcie z nieruchomości drzewa lub krzewu bez zezwolenia czysto obiektywną odpowiedzialność, oderwaną od indywidualnych okoliczności dokonania tego deliktu. Tym samym posiadacz nieruchomości, z której zostało usunięte, przez niego lub za jego przyzwoleniem bez zezwolenia właściwego organu, drzewo lub krzew, nie ma prawnej możliwości zwolnienia się od odpowiedzialności przez wykazanie, że doszło do tego z przyczyn, za które on nie odpowiada. Wysokość kary sztywno określona, nie pozwala uwzględnić stopnia uszczerbku w przyrodzie (w skrajnym przypadku może nie być żadnego uszczerbku), ciężkości naruszenia obowiązku ustawowego, ani sytuacji majątkowej sprawcy deliktu. W niektórych przypadkach obowiązek zapłacenia kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy zł kary może doprowadzić sprawcę deliktu do ruiny finansowej i odjęcia mu prawa własności.
Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozważył, czy projekt przepisów przewidujących zmiany w ustawie o ochronie przyrody (w związku z ww. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego) pozwalałby na wyinterpretowanie przesłanek, które miałyby znaczenie dla proporcjonalnego określenia wysokości kar za usuwanie bez uprzedniego zezwolenia drzew.
Druk sejmowy nr 2656 zawiera projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Zgodnie z art. 31 projektu ww. ustawy, przewiduje się nowelizację w zakresie obejmującym zasady wymierzania kar za usunięcie drzew bez zezwolenia. Zgodnie z projektowana zmianą art. 89 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody, administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia drzewa będzie się obniżało o 50 % w przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego, złomu lub wywrotu, za wyjątkiem przypadku, gdy z powodu braku dowodów nie można ustalić, że drzewo lub krzew było obumarłe, stanowiło złom lub wywrot.
Zgodnie z projektowanym art. 89 ust. 11 ustawy o ochronie przyrody, organ będzie mógł wymierzyć karę w wysokości 50% kary osobom fizycznym dokonującym zniszczenia lub uszkodzenia drzew lub krzewów na nieruchomości będącej w ich posiadaniu lub przechodzących na nieruchomość będącą w ich posiadaniu lub usunięcia drzew lub krzewów z nieruchomości będącej w ich posiadaniu, jeżeli to usunięcie, uszkodzenie lub zniszczenie nie jest związane celem prowadzenia działalności gospodarczej, a osoby te nie są w stanie uiścić kary w pełnej wysokości bez znacznego uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, w szczególności jeżeli dochód miesięczny na jednego członka gospodarstwa domowego nie przekracza 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę w danym roku, ogłaszanego przez Prezesa Rady Ministrów w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".
Mając na uwadze ww. wyrok Trybunału Konstytucyjnego oraz projektowane zmiany w ustawie o ochronie przyrody Sąd stwierdza, że usunięte drzewa z działek nr [...] i nr [...] przy al. W. w K., nie spełniały przesłanek do ewentualnego ustalenia mniejszej wysokości kary niż kara podstawowa. Drzewa te ani nie były obumarłe, chore, nie zagrażały zdrowi lub życiu użytkowników, nie stanowiły złomu lub wywrotu. Nie było tez żadnej specyfiki w zakresie konieczności usuwania drzew, poza oczywiście taka wola skarżącego. Najczęściej pojawiające się uzasadnienie skarżącego, że chciał on posprzątania działki, usunięcia niepotrzebnych drzew, zabezpieczenia terenu – nie stanowią przesłanek wskazujących na ochronę przed nakładaniem kary z usuwanie drzew bez zezwolenia. Nie wystąpił też żaden stan wyżej konieczności, który nakazywałby chronić jedno dobro kosztem innego. Aleja W. w K. jest położona bardzo blisko centrum miasta, a tym samym już chociażby z tego powodu usuwanie na tym obszarze drzew stanowi ingerencję w zasób środowiska naturalnego.
Ponadto ani w trakcie składania zeznań w postepowaniu przygotowawczym prowadzonym na skutek zawiadomienia skarżącego o kradzieży drzew (akta administracyjne organu I instancji, karty nr 67-53), ani na rozprawie administracyjnej przeprowadzonej w dniu 4 listopada 2010 r. (akta administracyjne, karty nr 138-136) ani razu nie padały stwierdzenia dotyczące złego stanu zdrowotnego wycinanych drzew. Przesłuchiwani byli i skarżący i jego brak i inne osoby. Jedynie w piśmie skarżącego z dnia 8 kwietnia 2010 r. (akta administracyjne, karta nr 36) pojawia się sugestia skarżącego, że zlecił swojemu bratu usunięcie uschniętych i zdziczałych drzew owocowych. Zarówno klon pospolity jak i jesion pensylwański nie są drzewami owocowymi.
Tym samym należy wskazać, że skoro nie ma żadnych dowodów, które chociażby pośrednio wskazywały na okoliczności uzasadniające w tej sprawie obniżenie wysokości nałożonej kary, to nie można stwierdzić, że kara już nałożona jest nieproporcjonalnie wysoka. W ocenie Sądu w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy należy wskazać, że wymierzona kara odpowiada wartościom wskazanym w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12.
Sąd także ustalił, na podstawie oświadczenia skarżącego, że posiada on kilka źródeł dochodu, w tym prowadzi prywatną praktykę lekarską. Jest właścicielem kilku nieruchomości.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że będąc związanym wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd ponownie rozpoznając sprawę ustalił brak zaistnienia przesłanek, które mogłyby spowodować zmniejszenie wysokości nałożonej kary.
Tym samym mając na uwadze art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 190 P.p.s.a, Sąd skargę skarżącego oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło