II SA/Kr 227/12
WyrokWSA w Krakowie2013-06-21
Skład orzekający: Krystyna Daniel, Mirosław Bator, Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, mimo że strona wniosła o przywrócenie terminu, powołując się na błędne pouczenie?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie wykazała należytej staranności w dochowaniu terminu, a jej subiektywne przekonanie o wadliwości decyzji lub błędnym pouczeniu nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Sąd administracyjny, kontrolując legalność postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu, bada również zasadność postanowienia o odmowie przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Starosta umorzył postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Strona K.K. nie zamierzała odwoływać się od decyzji, ale później złożyła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, powołując się na błędne pouczenie. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. WSA w Krakowie oddalił skargę na postanowienie Wojewody.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.) Sędziowie WSA Mirosław Bator WSA Jacek Bursa Protokolant Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi K.K. na postanowienie Wojewody z dnia 19 grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu skargę oddala
Decyzją z [...] czerwca 2011 r. Starosta N. umorzył postępowanie w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji pn.: "Rozbudowa budynku gospodarczego-garażowego na dz. nr ew. [...] ,[...] położonych w K. ". W uzasadnieniu decyzji organ l instancji podkreślił, że postępowanie administracyjne stało się bezprzedmiotowe w związku z realizacją w całości przedmiotowej inwestycji przez Inwestora, co potwierdziła przeprowadzona w dniu 20 października 2010 r. kontrola Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w N.
Pismem z 27 czerwca 2011 r. K.K. zwrócił się do Starosty N. "o pomoc i arbitraż w kwestii rzekomego naruszenia przez niego Prawa budowlanego". Wskazał, że otrzymał opisaną wyżej decyzję której " konsekwencją jest wymóg rozbiórki, jak również opisał szczegółowo dlaczego nie zgadza się rozstrzygnięciem. Jednocześnie K.K. wyraźnie wskazał, że "nie zamierza korzystać z prawa odwoływania się do Wojewody , ponieważ nie uważa za zasadne absorbowanie władz wojewódzkich rozbudową małego garażu". Domagał się osobistego zapoznania się przez starostę z jego sprawą i zmiany decyzji z 20 czerwca 2011 r. na korzystną dla niego.
W piśmie z 11 sierpnia 2011 r. Starosta N. poinformował K.K. , że decyzja o umorzeniu postępowania została wydana w oparciu o obowiązujące przepisy prawa i jest ostateczna.
W dniu 16 sierpnia 2011 r. K.K. wniósł do Wojewody pismo zatytułowane "Drogą służbową odwołanie od decyzji Starosty Powiatowego w N. ". W uzasadnieniu wskazał, że odwołuje się od decyzji wydanej w dniu 11 sierpnia 2011 r.
W odpowiedzi, w piśmie z 24 sierpnia 2011 r. Starosta N. poinformował, że pismo z 11 sierpnia 2011 r. nie jest decyzją, w związku z tym nie przysługuje od niego odwołanie. Podano również, że sprawa została zakończona decyzją z 20 czerwca 2011 r. o umorzeniu postępowania administracyjnego, która -wobec niezaskarżenia - stała się ostateczna w dniu 9 lipca 2011 r.
W dniu 29 sierpnia 2011 r. K.K. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji z 20 czerwca 2011 r. i o "przyjęcie jego odwołania wysłanego drogą służbową do Wojewody ". W uzasadnieniu wskazał, że: "przyczyną uchybienia terminu miałby być precedens, że (zdaniem pana Naczelnika) decyzja ostateczna sygnowana przez pana Starostę K.F. nie ma charakteru rozstrzygnięcia sprawy, ma ją natomiast decyzja wcześniejsza, sygnowana przez pracownika Wydziału Administracji Budowlano-Architektonicznej. Zostałem o tym pouczony pismem z dnia 24 sierpnia br. w związku z czym zwracam się o przywrócenie terminu"
Wojewoda postanowieniem z [...] grudnia 2011 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 20 czerwca 2011 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że instytucja przywrócenia terminu, o której mowa wart. 59 kpa, stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności procesowej przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Osoba zainteresowana powinna uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała ona przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Odwołując się do orzecznictwa organ wskazał, że przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest zachowanie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Nawet niewielkie niedbalstwo wyklucza zatem możliwość uwzględnieniu żądania. Przy ocenie rodzaju uchybienia bierze się pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W piśmie z 27 czerwca 2011 r. K.K. podkreślił, że nie zamierza korzystać z prawa do odwoływania się do Wojewody . Wiedział więc o możliwości odwołania się od decyzji Starosty N. Odwołujący się nie wskazał żadnych przyczyn z powodu których nie mógł wnieść odwołania w terminie. Niemożliwe jest, wobec tego, także ustalenie czy dochowany został obligatoryjny termin 7 dni do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie tego terminu.
Na skutek błędnego pouczenia o możliwości zaskarżenia K.K. wniósł zażalenie na ww. postanowienie. Postanowieniem z 7 lutego 2012 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził niedopuszczalność zażalenia. Skarga K.K. została prawomocnie oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 grudnia 2012 r. sygn. aktVIISA/Wa545/12.
Postanowieniem z 19 grudnia 2011 r, znak [...] Wojewoda , na podstawie art. 134 kpa stwierdził, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie od decyzji wydanej w l instancji, wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Skarżona decyzja Starosty N. zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i trybie wniesienia odwołania. Decyzja ta została doręczona adresatowi – K.K. w dniu 24 czerwca 2011 r. Natomiast odwołanie zostało wysłane listem poleconym za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 29 sierpnia 2011 r. (data stempla pocztowego na kopercie) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z 15 grudnia 2011 r. organ orzekł o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty N Termin na złożenie odwołania przez K.K. upływał z dniem 8 lipca 2011 r., a zatem odwołanie zostało złożone po terminie.
K.K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na postanowienie Wojewody w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu.
W uzasadnieniu skarżący przedstawił swoje stanowisko odnośnie wydania decyzji z 20 czerwca 2011 r. o umorzeniu postępowania administracyjnego, domagając się umożliwienia dokończenia inwestycji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał wcześniejszą argumentację wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, póz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 r., póz. 270 ze zm. dalej jako p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem.
Na wstępie należy wskazać, że mając na uwadze dyspozycję z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzygając niniejszą skargę w granicach sprawy kontroluje również zasadność postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, które poprzedziło wydanie postanowienia o wniesieniu z uchybieniem terminu odwołania.
Organ odwoławczy, do którego złożone zostało odwołanie w pierwszej kolejności zobowiązany jest do zbadania, czy wniesione zostało przez uprawniony podmiot oraz w ustawowym trybie i terminie. Zgodnie z przepisem art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne (art. 134 kpa). Natomiast rozpatrzenie środka zaskarżenia wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pKt 2 kpa).
Należy na podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się - i pogląd ten podziela Sąd rozstrzygający w niniejszej sprawie - że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu wskazanego w art. 134 kpa (por. wyrok NSA z 21 marca 1997 r., sygn. akt SA/Łd 2990/95, wyrok WSA w Olsztynie z 12 maja 2012 r., sygn. akt l SA/Ol 724/10). Oznacza to, że uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej.
W niniejszej sprawie Wojewoda prawidłowo uznał, że termin do wniesienia odwołania od decyzji Starosty N. z [...] czerwca 2011 r. upłynął na skarżącego w dniu 8 lipca 2011 r. A zatem odwołanie złożone przez skarżącego w dniu 29 sierpnia 2011 r. zostało złożone z uchybieniem terminu. Sąd podziela stanowisko organu II instancji, że pismo z 27 czerwca 2011 r. nie stanowiło w zamiarze skarżącego odwołania.
Przede wszystkim warto podkreślić, że w decyzji organu l instancji zawarto prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia odwołania. Skarżący miał zatem świadomość obowiązującego trybu zaskarżenia decyzji. Potwierdza to jednoznaczne stwierdzenie skarżącego, że nie zamierza korzystać z prawa odwołania, zawarte w piśmie z 27 czerwca 2011 r. adresowanym do Starosty N . Wobec tak kategorycznego stwierdzenia, organ nie miał podstaw do potraktowania tego pisma jako środka zaskarżenia i właściwie postąpił udzielając skarżącemu odpowiedzi pismem z 11 sierpnia 2011 r. Powody dla których skarżący uznał, że korzystniejsze dla niego będzie zwrócenie się do Starosty N. z prośbą o zmianę decyzji, niż zastosowanie się do pouczenia i wniesienie odwołania są bez znaczenia.
Oceniając postanowienie Wojewody z 15 grudnia 2011 r. którym odmówiono przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia odwołania należy z kolei podnieść, że możliwość przywrócenia uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący wykaże, iż nie ponosi winy w niedochowaniu terminu, równocześnie wskazując, że przeszkoda uniemożliwiająca dochowanie terminu istniała przez cały czas aż do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. W ocenie Sądu warunki te nie zostały spełnione. Wnosząc o przyjęcie jako odwołania pisma z 16 sierpnia 2011 r. skarżący podał, że "przyczyną uchybienia terminu miałby być precedens, że (zdaniem pana Naczelnika) decyzja ostateczna sygnowana przez pana Starostę K.F. nie ma charakteru rozstrzygnięcia sprawy, ma ją natomiast decyzja wcześniejsza, sygnowana przez pracownika Wydziału Administracji Budowlano-Architektonicznej. Zostałem o tym pouczony pismem z 24 sierpnia br. w związku z czym zwracam się o przywrócenie terminu". Z zacytowanego fragmentu można wywnioskować, że skarżący uznał, że pracownik starostwa, legitymujący się stosownym upoważnieniem starosty nie był władny do wydania decyzji w imieniu starosty. W związku z tym należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 268a kpa organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Decyzja organu l instancji, a także poprzedzające ją pisma kierowane do skarżącego w toku postępowania opatrzone zostały stosownymi pieczęciami, z których jednoznacznie wynika, że pracownicy działali z upoważnienia Starosty. Jeżeli więc skarżący miał wątpliwości co do umocowania pracownika do występowania w imieniu starosty winien - chcąc dochować należytej staranności w sprawie - złożyć odwołanie od decyzji podnosząc powyższy zarzut. W ten sposób stworzyłby możliwość skontrolowania decyzji, również pod względem formalnym, organowi wyżej instancji. Subiektywne przekonanie skarżącego, że wydana decyzja jest niewłaściwa i została wydana z naruszeniem przepisów prawa, mimo wyraźnego pouczenia o trybie zaskarżenia, nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Konkludując należy wskazać, że o zaistnieniu przesłanki "należytej staranności w dochowaniu terminu" można zasadnie mówić wówczas, gdy strona lub jej pełnomocnik (jeżeli jest ustanowiony) uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak po jego stronie jakiejkolwiek winy choćby w postaci niedbalstwa w uchybieniu terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 stycznia 2002 r., II SA/Wr 1329/01), natomiast w ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie można przyjąć, że skarżący dochowaj takiej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. W orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu.
Odnosząc się do argumentacji poniesionej w skardze, Sąd wskazuje, że niniejsza sprawa dotyczyła stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, stąd zakresem rozpoznania sprawy nie jest objęta kontrola merytoryczna decyzji wydanej w l instancji.
W niniejszej sprawie organ odwoławczy prawidłowo zatem stwierdził, na podstawie art. 134 kpa, uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło