II SA/Kr 274/25
WyrokWSA w Krakowie2025-06-26
Skład orzekający: Monika Niedźwiedź, Agnieszka Nawara-Dubiel, Sebastian Pietrzyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza tereny prywatne na cele publiczne (park miejski), narusza prawo własności właścicieli tych terenów i jest sprzeczna z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza prawa własności skarżących, ponieważ tereny te od dawna były przeznaczone na cele nieinwestycyjne, a obecne przeznaczenie na park miejski stanowi cel publiczny, który może uzasadniać ograniczenie prawa własności. Ponadto, sąd uznał, że plan miejscowy jest zgodny ze studium uwarunkowań, ponieważ uwzględnia ono różne funkcje terenów i dopuszcza realizację zieleni jako funkcji dopuszczalnej, a także że opracowania przyrodnicze, na których oparto plan, nie są zdezaktualizowane.Stan faktyczny
Skarżący, właściciele działek w Krakowie, zaskarżyli uchwałę Rady Miasta Krakowa w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park miejski na Klinach". Zarzucili naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Konstytucji RP i Kodeksu cywilnego, wskazując na niezgodność planu ze studium, naruszenie prawa własności poprzez przeznaczenie terenów na cele publiczne (park) oraz wykorzystanie nieaktualnych opracowań przyrodniczych. Rada Miasta wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że skarżący byli świadomi nieinwestycyjnego przeznaczenia terenu od lat, a obecne przeznaczenie stanowi cel publiczny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Monika Niedźwiedź Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara-Dubiel (spr.) WSA Sebastian Pietrzyk Protokolant: Specjalista Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi S. C., A. C., S. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na uchwałę nr CXXX/3606/24 Rady Miasta Krakowa z dnia 20 marca 2024 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru " Park miejski na Klinach" oddala skargę.
II SA/Kr 274/25
UZASADNIENIE
S. C. i A. C. (właściciele działek nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]) oraz S. sp. z o.o. w K. (właściciel działek nr: [...], [...], [...], [...], [...]; w zakresie działki nr [...] strona umowy przedwstępnej sprzedaży, posiadacz działki i inicjator postępowania w sprawie zasiedzenia przez sprzedającego z uwagi na istnienie dwóch ksiąg wieczystych) wnieśli o zasądzenie kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa) i częściowe stwierdzenie nieważności uchwały nr CXXX/3606/24 Rady Miasta Krakowa z dnia 20 marca 2024 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park miejski na Klinach" (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2024 r. poz. 2348), zarzucając przy tym naruszenie:
1) art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez wyznaczenie terenów ZP i terenów 2WS, podczas gdy w strukturze przestrzennej jednostki 35 Kobierzyn Południe przewiduje się w znacznej większości przeznaczenie podstawowe terenów jako tereny UM i tereny UH, zaś suma powierzchni terenów wyznaczonych zgodnie z funkcją dopuszczalną wydzielaną z kategorii podstawowej nie może przekraczać 50% powierzchni wydzielanego terenu (studium, tom III, pkt 1.2.6 i pkt 1.2.7);
2) art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. przez nieuwzględnienie prawa własności skarżących;
3) art. 1 ust. 3 u.p.z.p. w zw. z art 31 ust. 3 w zw. z art. 64 ust 3 Konstytucji RP w zw. z art 140 Kodeksu cywilnego przez wprowadzenie minimalnego wskaźnika terenu biologicznie czynnego na poziomie 80% (faktyczny zakaz lokalizowania budynków) bez uwzględnienia sposobu zagospodarowania terenów sąsiednich i bez aktualnych badań fauny i flory potwierdzających zasadność urządzenia terenów zielonych na całym obszarze planu miejscowego (użyto nieaktualnych opracowań mapowych sprzed 5 lat);
4) art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez nieuzasadnione odmienne traktowanie skarżących mimo to, że w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się tereny 1MN i tereny 3.U (objęte planem "Kliny Południe");
5) co do działek nr [...], [...], [...] i [...] – art. 1 ust. 3 u.p.z.p. w zw. z art 31 ust. 3 w zw. z art. 64 ust 3 Konstytucji RP w zw. z art 140 Kodeksu cywilnego przez wyznaczenie terenów E.1 i przeznaczenie nieruchomości pod lokalizację stacji transformatorowej (faktyczny zakaz lokalizowania budynków) bez uwzględnienia sposobu zagospodarowania terenów sąsiednich i bez inwentaryzacji, opinii czy ekspertyz, co czyni plan miejscowy wewnętrznie sprzecznym, bo dopuszcza lokalizację stacji transformatorowej o maksymalnej wysokości zabudowy 13 m przy minimalnym wskaźniku terenu biologicznie czynnego na poziomie 30%, podczas gdy celem planu miejscowego jest "wyznaczenie terenów pod publicznie dostępny park oraz ustalenie zasad budowy infrastruktury przeciwpowodziowej, w tym niecek retencyjnych" (§ 3);
6) co do działek nr [...], [...], [...] i [...] – art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez nieuzasadnione odmienne traktowanie skarżących mimo to, że w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się tereny 1MN i tereny 3.U (objęte planem "Kliny Południe").
W uzasadnieniu skargi podnieśli, że udział funkcji dopuszczalnej (ZP) wydzielanej z funkcji podstawowych (UM i UH) przekracza przewidziane w studium 50%, bo stanowi blisko 100% planu miejscowego. Organ nie wyjaśnił, na jakiej podstawie poza przebiegiem cieku wodnego ustalił tereny 2WS.1. Pochodzące z 2015, 2012, 1974, 2008, 2006/2007, 2019 czy 2005 dokumenty, na których oparto prognozę oddziaływania na środowisko, nie mogą być podstawą nakreślenia granic parku miejskiego. Inwentaryzacja przyrodnicza dla projektowanego użytku ekologicznego Łąki na Klinach wraz z jej aktualizacją nie dotyczą terenu objętego planem miejscowym. Dokumenty te stanowiły podstawę dla sporządzenia Opracowania ekofizjograficznego podstawowego dla miejscowego planu "Park miejski na Klinach'' z 2022 r., którego treść nie pozostawia wątpliwości, że nie ma opracowań potwierdzających szczególną wagę przyrodniczą terenu. Opracowanie ekofizjograficzne przywołuje w tym zakresie jedynie zmiennowilgotne łąki trzęślicowe, których zanotowanie wynika m.in. z Inwentaryzacji obejmującej jedynie niewielką część terenu parku miejskiego, a w pozostałym zakresie nie ma dokumentów wskazujących cenne przyrodniczo gatunki na zasadniczej części projektowanego parku miejskiego. Wiele z powyższych opracowań, na czele z Inwentaryzacją wraz z jej aktualizacją, stanowiły podstawę dla opracowania użytku ekologicznego Łąki na Klinach, zaś prawomocnym wyrokiem z 2 grudnia 2022 r. (II SA/Kr 909/22) stwierdzono nieważność uchwały w sprawie ustanowienia użytku ekologicznego w stosunku do sąsiednich nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Krakowa wniosła o oddalenie skargi.
W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę podniosła w szczególności, że skarżący od 2009 r. byli świadomi nieinwestycyjnego przeznaczenia spornego obszaru, albowiem nabywali nieruchomości pod rządami uchwały nr LXVI/849/09 Rady Miasta Krakowa z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Kliny Południe", w świetle której były to tereny ZP.8, ZP.3, ZP.7, ZP.4, ZP.6, ZP.5 i ZI.5, ZI.6 oraz WS.4, WS.6, WS.7, WS.8, a także ZWS.6 i ZWS.11 (tereny te według prognozy skutków finansowych nie mogły wówczas zostać wskazane zgodnie z u.g.n. do wykupu przez gminę). W zakresie dokumentacji powołała się na:
- ekofizjografię, która dla całego obszaru wskazuje "przydatność do realizacji funkcji przede wszystkim przyrodniczych i prośrodowiskowych: retencji wodnej, ochrony akustycznej, ochrony krajobrazu, ochrony bioróżnorodności miasta, leśnej, a także ekstensywnej rolniczej [...]. W największym stopniu przed zabudową oraz innym zainwestowaniem, powinny być chronione najcenniejsze zbiorowiska łąk wilgotnych i świeżych, tak aby mogły pełnić najważniejsze funkcje jako siedliska chronionych roślin i zwierząt";
- prognozę środowiskową, z której wynika, że "Całość analizowanego obszaru wchodzi w skład większego kompleksu różnorodnych zbiorowisk roślinnych tzw. Łąk na Klinach (Łąk Kobierzyńskich). Analizowany obszar jest w całości niezagospodarowany. Występują tu wyłącznie tereny różnorodnej zieleni poprzecinane ścieżkami i drogami gruntowymi. Istniejące zainwestowanie to infrastruktura techniczna - linie energetyczne wysokiego napięcia oraz linia średniego napięcia. Poprzez północną część obszaru przepływa ciek powierzchniowy Potok Sidzinka. Obszar cechuje się wysokimi wartościami środowiska przyrodniczego, m.in. ze względu na występowanie chronionych gatunków roślin i zwierząt, pełnione funkcje przyrodnicze".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego. Sąd uwzględniając skargę na akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5, stwierdza nieważność aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 p.p.s.a.). Przepisy te korespondują z art. 91 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 40, dalej "u.s.g."), który przewiduje, że uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne.
Skarga złożona została w trybie art. 101 u.s.g. Stosownie do tego przepisu, każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Skarga złożona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a więc do jej wniesienia nie legitymuje interes faktyczny, ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też zagrożenie w przyszłości naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia musi mieć miejsce, musi być realne i wynikać z aktu, na który w trybie art.101 ustawy o samorządzie gminnym wnoszona jest skarga. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1437/04, Baza Orzeczeń Lex nr 151236; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04, ONSA/2005/1/2). W orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, iż każdy właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze planu ma legitymację do jego skarżenia, przy czym na uwzględnienie zasługuje jedynie taka skarga, w której skarżący wykaże, że uchwała wpływa na przysługujące mu prawo własności w aspekcie naruszenia interesu prawnego, a nie faktycznego.
Skarżący są właścicielami nieruchomości położonych na terenie objętym zakresem zaskarżonej uchwały, zatem mają legitymację do wniesienia niniejszej skargi.
W myśl art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 977 z późn. zm.) – dalej jako "u.p.z.p.", nieważność uchwały rady gminy w całości lub w części powoduje istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie.
Zasady sporządzania planu miejscowego dotyczą treści merytorycznej, a więc jego zawartości, kwestii nienaruszenia ustaleń Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz stanowiska organów uzgadniających i opiniujących, nieprzekroczenia władztwa planistycznego oraz zachowania standardów dokumentacji planistycznej. Podstawą uwzględnienia skargi na uchwałę dotyczącą planu jest wyłącznie naruszenie obiektywnego porządku prawnego oraz przekroczenie przysługującego gminie, z mocy art. 3 ust. 1 oraz art. 1 u.p.z.p. władztwa planistycznego.
Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie istotnego naruszenie trybu sporządzenia zaskarżonej uchwały, który miałby skutkować stwierdzeniem jej nieważności w całości lub w części.
Główny zarzut skargi dotyczy braku zgodności planu miejscowego ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Miasta Krakowa w zakresie przeznaczenia terenów należących do skarżących. W planie miejscowym tereny te, to w głównej mierze tereny oznaczone symbolem ZP (tereny zieleni urządzonej o podstawowym przeznaczeniu pod publicznie dostępny park oraz park leśny); symbolem 2WS (tereny wód powierzchniowych śródlądowych o podstawowym przeznaczeniu pod wody powierzchniowe śródlądowe - wydzielone rowy).
Natomiast jak twierdzą skarżący, w strukturze przestrzennej jednostki 35 Kobierzyn Południe na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego "Park miejski na Klinach" przewiduje się w znacznej większości przeznaczenie podstawowe terenów jako tereny kategorii UM - tereny zabudowy usługowej oraz zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej oraz kategorii UH - tereny usług, w tym handlu wielkopowierzchniowego.
W pierwszej kolejności wskazać zatem należy, że tereny objęte planem i oznaczone symbolami ZP to w stanie faktycznym tereny zielone, niezabudowane.
Zaskarżony plan zastąpił częściowo poprzednio obowiązujący w tym terenie plan miejscowy dla obszaru "Kliny Południe" (Uchwała nr XXXVI/849/09 Rady Miasta Krakowa z dnia 18 marca 2009 r.). W poprzednio obowiązującej uchwale tereny te również były wyłączone z zabudowy i stanowiły tereny zieleni urządzonej, zieleni izolacyjnej, tereny wód powierzchniowych śródlądowych oraz rowów stanowiących urządzenia wodne o symbolach ZP, ZI, WS, ZWS.
Jak wyjaśnia w odpowiedzi na skargę Gmina, tereny te nie mogły wówczas zostać wskazane zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami do wykupu przez Gminę Kraków, natomiast obecne ich przeznaczenie pod publicznie dostępny parki miejski i park leśny daje taką możliwość.
Co więcej wskazać należy, że publicznie dostępne samorządowe parki (w których nadto występują rośliny chronione) stanowią cel publiczny o którym mowa w art. 6 pkt. 9b i 9c ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1145 z późn. zm.). Celami tymi są ochrona zagrożonych wyginięciem gatunków roślin i zwierząt lub siedlisk przyrody; wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe: ciągi piesze, place, parki, promenady lub bulwary, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa.
Tereny te, jak już wskazano wyżej, wciąż pozostają niezabudowane, co wskazuje na stałą, niezmienną politykę przestrzenną gminy w tym obszarze – uchwalane plany konsekwentnie są planami "ochronnymi", których zadaniem jest wyłączenie w tym terenie zabudowy, zachowanie terenów zielonych, cennych przyrodniczo. Z aktu notarialnego załączonego do skargi wynika, że skarżący S. C. i A. C. działający w imieniu S. sp. z o.o. sp. k. w K. , zakupili nieruchomości w 2020 r., gdy obowiązywał jeszcze w tych terenach plan miejscowy "Kliny Południe". Do aktu notarialnego przedłożone zostały zaświadczenia o przeznaczeniu tych nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a ta ich część, która położna była w obszarze planu "Kliny Południe" (a obecnie na terenie objętym zaskarżoną uchwałą) stanowiła tereny wyłączone z zabudowy (nieinwestycyjne).
Nie jest zatem tak, że skarżący zostali zaskoczeni zmianą urbanistyczną dokonaną przez organ planistyczny. Nie zakupili bowiem terenów budowlanych, które obecnie zostały wyłączone z zabudowy. Zgodnie z aktualnie obowiązującym planem miejscowym tereny te mogą zostać wykupione lub wywłaszczone na cel publiczny za odszkodowaniem, co ostatecznie jest korzystniejszym rozwiązaniem, niż utrzymywanie poprzedniego planu, a w nim terenów zieleni urządzonej, która takich możliwości wykupu lub wywłaszczenia nie dawała.
Okoliczności te wskazują, że nie zostało przekroczone władztwo planistyczne gminy, która wyważyła interes publiczny i prywatny, w prognozie finansowej przewidziała konieczność wykupu tych nieruchomości, jednocześnie chroniąc tereny zielone, szczególnie cenne w obszarach miejskich.
Jeśli chodzi o przeznaczenie spornych terenów w Studium, to prawdą jest, że na rysunku planszy K1 tereny objęte zaskarżoną uchwałą zostały w większości oznaczone symbolem UM (tereny zabudowy usługowej oraz mieszkaniowej wielorodzinnej), częściowo symbolem ZU (tereny zieleni urządzonej) oraz oznaczony został ciek wodny. Natomiast z opisu jednostki nr 35 Kobierzyn Południe wynika, że w jej obszarze przewidziano różne funkcje terenu: zarówno tereny różnego rodzaju zabudowy (mieszkaniowej, usług w tym handlu wielkopowierzchniowego), jak i tereny różnego rodzaju zieleni (urządzonej i nieurządzonej). Przewidziano także, że: istniejąca zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna do utrzymania i uzupełnienia, z możliwością przekształceń w zabudowę mieszkaniową wielorodzinną niskiej intensywności z dopuszczeniem usług na poziomie lokalnym i ponadlokalnym; przewidziano usługi w rejonie węzła Sidzińskiego i autostrady A4 o charakterze ponadlokalnym i metropolitalnym, z możliwością lokalizowania handlu wielkopowierzchniowego; koncentrację zabudowy usługowej oraz zabudowy mieszkaniowej o zwiększonej intensywności w rejonach przystanków metra; natomiast istniejąca zieleń nieurządzona do utrzymania i ochrony, z możliwością przekształceń w kierunku zieleni urządzonej, zieleni izolacyjnej i zieleni leśnej jako obudowy autostrady.
Tak różne przewidziane w Studium dla tej jednostki funkcje wynikają z tego, że jednostka nr 35 Kobierzyn Południe ma powierzchnię 401 hektarów, a w związku z tym różnorodne uwarunkowania.
Co do terenów UM, to Studium przewiduje w nich jako funkcje podstawową: zabudowa usługowa realizowana jako budynki przeznaczone dla następujących funkcji: handel, biura, administracja, szkolnictwo i oświata, kultura, usługi sakralne, opieka zdrowotna, usługi pozostałe, obiekty sportu i rekreacji, rzemiosło, przemysł wysokich technologii wraz z niezbędnymi towarzyszącymi obiektami budowlanymi (m.in. parkingi, garaże) oraz zielenią towarzyszącą zabudowie; zabudowę mieszkaniową wielorodzinną wysokiej intensywności realizowana jako budynki mieszkaniowe wielorodzinne, (m.in. zabudowa osiedli mieszkaniowych, budynki wielorodzinne realizowane jako uzupełnienie tkanki miejskiej) wraz z niezbędnymi towarzyszącymi obiektami budowlanymi (m.in. parkingi, garaże) oraz z zielenią towarzyszącą zabudowie.
Natomiast jako funkcję dopuszczalną przewiduje zieleń urządzoną i nieurządzoną m. in. w formie parków, skwerów, zieleńców, parków rzecznych, lasów, zieleni izolacyjnej.
Dalej wskazać nalży, że zgodnie z pkt. III.1.2.6 oraz III.1.2.7 Studium:
" Wskazany w poszczególnych strukturalnych jednostkach urbanistycznych dla terenów o różnych funkcjach udział funkcji dopuszczalnej w ramach funkcji podstawowej można zrealizować w planach miejscowych: poprzez wyznaczenie terenu zgodnego z funkcją dopuszczalną albo poprzez ustalenie przeznaczenia uzupełniającego, towarzyszącego przeznaczeniu podstawowemu - jednakże suma powierzchni tak wyznaczonych terenów nie może przekraczać wskaźnika funkcji dopuszczalnej, wskazanego w studium a odnoszącego się do powierzchni całego terenu o określonej funkcji zagospodarowania. W przypadku wydzielenia funkcji dopuszczalnej z wyznaczonej kategorii terenu, udział tej funkcji dopuszczalnej nie może przekroczyć wielkości 50 % powierzchni wydzielonego terenu."
W piśmie procesowym z dnia 17 czerwca 2025 r. złożonym przez organ (k. 83 akt sadowych) przedstawione zostało wyliczenie udziału funkcji dopuszczalnej w poszczególnych terenach (zarówno w całej jednostce nr 35, jak i w planie miejscowym obecnie zaskarżonym), przy czym zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, te wyliczenia dotyczyć mogą tylko konkretnego planu miejscowego, a nie całej jednostki nr 35, albowiem obowiązują tam również plany przyjęte w czasie obowiązywania poprzedniego Studium, które postanowień takich nie zawierało.
Z wyliczeń tych wynika, że suma terenów o przeznaczeniu dopuszczalnym (parków, skwerów, zieleńców, parków rzecznych, lasów, zieleni izolacyjnej) wynosi w kontrolowanym planie miejscowym 33,93 % dla terenów oznaczonych w Studium symbolem UH oraz 18,02 % w terenach oznaczonych w Studium symbolem UM, nie przekracza zatem 50 % udziału funkcji dopuszczalnej powierzchni wydzielonego terenu, określonych w Studium.
Funkcja dopuszczalna terenu określonego w Studium symbolem UM (zieleń urządzona i nieurządzona) została zrealizowana poprzez wyznaczenie terenu zgodnego z funkcją dopuszczalną – jako całości. Zdaniem Sądu pozostaje to w zgodności z pkt. III.1.2.6 oraz 7 Studium.
Nie jest rzeczą Sądu administracyjnego pozaprawna ocena polityki przestrzennej gminy, choć nie sposób nie dostrzec, że utrzymywanie terenów zielonych w mieście jest konieczne, szczególnie wobec bezdyskusyjnych już obecnie zmian klimatu.
Skarżący wskazując na sprzeczność planu miejscowego z jego zapisami, kierują się wyłącznie rysunkiem planszy K1 Studium (struktura przestrzenna kierunki i zasady rozwoju), pomijając rysunek planszy K3 Studium (środowisko przyrodnicze, kierunki i zasady ochrony i rozwoju). Tymczasem z planszy K3 wynika, że cały obszar planu położony jest w strefie kształtowania przyrodniczego, znaczna jego część w obszarze o najwyższych walorach przyrodniczych lub o wysokich walorach przyrodniczych.
Jak wynika z art. 12 ust. 1 u.p.z.p., tekst i rysunek studium oraz rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag stanowią załączniki do uchwały o uchwaleniu studium. W świetle powyższego, poza sporem pozostaje, że uchwałę w sprawie studium odczytywać nalży łącznie, biorąc pod uwagę zarówno całość części tekstowej jak i całość części graficznej. Poza sporem też pozostaje, że studium jako akt polityki wewnętrznej, ustala ogólne warunki zagospodarowania przestrzennego wytyczając kierunki dla planowania miejscowego. Jest to akt z założenia elastyczny, tworzący ramy dla opracowania planu miejscowego. Wskazując więc na konkretne funkcje terenów, kierunkuje planowanie miejscowe, które wyznaczonej funkcji powinno odpowiadać, przy czym stopień związania planu ustaleniami studium zależy w dużej mierze od brzmienia tych ustaleń.
Ustalenia studium nie muszą być przeniesione (przekopiowane) wprost (bezpośrednio) do postanowień planu zagospodarowania przestrzennego, bo takie pojmowanie zasady "nienaruszania" przez plan miejscowy ustaleń studium, prowadziłoby do tego, że w gruncie rzeczy już na etapie sporządzania Studium gmina musiałaby podjąć bardzo konkretną i w zasadzie nie podlegająca zmianie decyzję, co do przeznaczenia wszystkich terenów na swoim obszarze.
W przypadku dużych obszarowo gmin, szczególnie dużych miast, jest to po prostu niemożliwe. Nadto zaprzeczałoby całej koncepcji planowania przestrzennego opartej na dwóch aktach planistycznych o różnym charakterze prawnym, różnym stopniu szczegółowości i różnym celu (przeznaczeniu).
W samym tekście Studium zasada łącznego odczytywania części tekstowej i graficznej również została wyartykułowana w pkt. III.1.1.: " Zgodnie z art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. W związku z tym ustalenia zmiany Studium, dotyczące kierunków zagospodarowania przestrzennego, zawarte w Tomie II i Tomie III wraz z rysunkiem Studium – plansze K1-K6 Studium są uwzględniane łącznie przy sporządzaniu planów miejscowych."
Zdaniem Sadu, ustalenia zaskarżonego planu miejscowego nie naruszają ustaleń Studium.
Skarżący kwestionując zaskarżoną uchwałę wskazują na to, że twierdzenia dotyczące występowania walorów przyrodniczych w tym terenie są co najmniej nieaktualne, bo opracowania przyjęte jako podstawa prognozy oddziaływania na środowisko są starsze niż 5 lat.
Zdaniem Sądu, Prognoza Oddziaływania na Środowisko sporządzona dla potrzeb niniejszej uchwały jest sporządzona poprawnie, a przyjęcie do jej opracowania badań środowiska przyrodniczego z 2019 r., sporządzonego na potrzeby planowanego użytku ekologicznego "Łąki na klinach", nie jest błędem. Zwłaszcza, że jest to jedno z wielu opracowań, na których prognoza ta została oparta. Przystąpienie do planu miało miejsce w 2021 r. a jego uchwalenie w 2024 r. Nie są to zatem zdezaktualizowane opracowania, zwłaszcza w kontekście także i tego, że na obszarach tych nie była prowadzona działalność inwestycyjna, tereny pozostawały zielone i niezainwestowane. Zmiany, które w całym środowisku przyrodniczym nieustająco zachodzą, nie mają charakteru rewolucyjnego, a raczej ewolucyjny.
W tym miejscu wskazać należy, że na obszarze planu Kliny Południe (z którego wydzielony został obszar obecnie kontrolowanego plany, na rysunku planu znajdujący się "wewnątrz" obszaru objętego zaskarżonym planem), ustanowiony został użytek ekologiczny "Łąki na klinach". Zatem obszary zaskarżonej uchwały znajdują się w jego bezpośrednim sąsiedztwie.
Skarżący przywołują na uzasadnienie swojej tezy wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 grudnia 2022 r. sygn. II SA/Kr 909/22, i stwierdzają, że w wyroku tym sąd stwierdził nieważność uchwały w sprawie ustanowienia użytku ekologicznego "Łąki na klinach" w stosunku do nieruchomości położonych w sąsiedztwie nieruchomości skarżących. Wyjaśnić nalży, że wyrok ten odnosił się wyłącznie do działki nr [...], a jego istota sprowadza się nie do wskazania na nieaktualne badania i ustalenia przyrodnicze co do całego obszaru użytku ekologicznego, ale do nieco innej kwestii. Pierwotny zakres planowanego użytku ekologicznego obejmował teren ok. 16 ha, w który nie wchodziła działka nr [...] (zakres zaskarżenia). W toku prac uchwałodawczych teren ten zmniejszono obszarowo do 5,82 ha i włączono do niego działkę [...] (na skutek poprawki radnych). Tylko co do tej działki zakwestionowane zostały ustalenia co do jej wartości przyrodniczych (niewykazanych na etapie procedury ustanawiania formy ochrony przyrody), nie jest zatem uprawnione stwarzanie wrażenia, że całość użytku ekologicznego ustanowiona została nielegalnie, czy też nie została poprzedzona odpowiednimi badaniami. Nic takiego w każdym razie nie wynika z przytoczonego wyroku.
To, że obszar zaskarżonej uchwały nie został objęty formą ochrony przyrody jaką jest użytek ekologiczny nie oznacza jednak, że nie ma wartości przyrodniczych. Przypomnieć należy, że spór dotyczy co prawda terenów zielonych i cennych przyrodniczo, ale jednak znajdujących się w granicach administracyjnych dużego miasta. Omawiane walory przyrodnicze nie mogą być zatem porównywane do najcenniejszych przyrodniczo terenów znajdujących się w Polce czy w Europie, nie dotkniętych wpływem cywilizacji lub dotkniętych w minimalnymi stopniu, na których ustanawia się najwyższe formy ochrony przyrody np. parki narodowe czy obszary Natura 2000. Znaczenie sformułowania "teren cenny przyrodniczo" w tych dwóch przypadkach oznacza jednak ochronę nieco innych wartości, choć w każdym przypadku są to istotne wartości przyrodnicze. Obowiązek ich ochrony wynika z konstytucji, i jest w niej co najmniej tak samo akcentowany jak ochrona własności.
Zdaniem Sądu wartości przyrodnicze i potrzeba ich ochrony wynikają dostatecznie jasno z Prognozy oddziaływania na środowisko, wymieniono w niej obszary występowania cennej szaty roślinnej, chronione gatunki motyli (w tym cztery objęte ochroną ścisłą) oraz kilkadziesiąt gatunków ptaków, także objętych ochroną ścisłą. Walory te dostrzegł też wyspecjalizowany organ ochrony środowiska - Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie. Pismem z dnia 28 marca 2023r. odmówił bowiem uzgodnienia odstąpienia od przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko dla projektu tego planu (tom I, dokument nr 000028 akt planistycznych), choć zmiany wobec poprzedniego planu nie były radykalne – zieleń nieurządzona i izolacyjna została zamieniona na publicznie dostępny park miejski i park leśny.
Końcowo wskazać należy, to co już wiele razy wypowiedziane zostało w orzecznictwie sądów administracyjnych. Prawo własności nie jest prawem bezwzględnym, może być ograniczone w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności, co wynika z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Z konstytucji wynika również obowiązek prowadzenia polityki zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom oraz ochrony środowiska (art. 74 ust. 1 i 2). Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest ustawa k, która wprowadza ograniczenia prawa własności – poprzez możliwość ustalania przez jednostkę samorządu terytorialnego przeznaczenia i zasad zagospodarowania danego terenu.
Zdaniem Sądu zarzuty skargi okazały się bezzasadne, w szczególności nie zostały istotnie naruszone zasady i procedura sporządzania uchwały.
Wobec powyższego skarga została oddalona na zasadzie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło