II SA/Kr 281/15
WyrokWSA w Krakowie2015-05-15
Skład orzekający: Paweł Darmoń, Mariusz Kotulski, Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien uchylić decyzję o odmowie zwrotu nieruchomości, jeśli jedna ze spadkobierczyń, będąca stroną postępowania, nie brała w nim udziału bez własnej winy?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Sąd uznał, że W. M., będąc spadkobierczynią J. K. i stroną postępowania, nie brała w nim udziału bez własnej winy, co stanowi przesłankę wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 KPA, a tym samym podstawę do uchylenia decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b PPSA. Sąd podkreślił, że nie jest jego kompetencją badanie tożsamości osób, a jedynie kontrola legalności działania organów administracji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przez Starostę, co zostało utrzymane w mocy decyzją Wojewody. Organ I instancji odmówił zwrotu, wskazując na brak zgody wszystkich współwłaścicieli oraz nieudowodnienie następstwa prawnego przez niektórych wnioskodawców. Wojewoda podtrzymał tę decyzję, dodając, że organ nie ma obowiązku ustalania tożsamości osób ani poszukiwania spadkobierców. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, stwierdzając, że jedna ze spadkobierczyń, W. M., nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie WSA Mariusz Kotulski (spr.) WSA Jacek Bursa Protokolant st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2015 r. sprawy ze skarg J. K. i W. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia 19 grudnia 2014 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżących J. K. i W. W. kwoty po 457 ( czterysta pięćdziesiąt siedem ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z 13 stycznia 2014 r. nr [...] Starosta orzekł: w pkt l - o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...] położonej w obrębie [...] jedn. ewid. [...] m. K., na rzecz: W. K., J. H. (reprezentowanej przez pełnomocnika Panią J. H.), J. B., K. K., A. H., B. K., W. W., R. W., W. Z., J. G., A. K., K. K. i W. K.; w pkt 2 - o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...] położonej w obrębie [...] jedn. ewid. K. m. K., na rzecz: J. W., S. G., K. J. i J. K. (reprezentowanego przez pełnomocnika R. K..
Organ I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na poczynionych w toku prowadzonego postępowania administracyjnego ustaleniach z których wynika, iż brak jest zgody wszystkich współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości (tj. J. K.) lub jego spadkobierców na jej zwrot, co w świetle przepisu zawartego w art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi negatywną przesłankę zwrotu nieruchomości wobec pozostałych osób uprawnionych do występowania o zwrot przedmiotowej nieruchomości. Ponadto Starosta ustalił, że wnioskodawcy: J. W., S. G., K. J. i J. K. (reprezentowany przez pełnomocnika R. K.) nie udowodnili swojego następstwa prawnego po byłych współwłaścicielach przedmiotowej nieruchomości.
Odwołanie od ww. decyzji złożyli J. H. działająca przez pełnomocnika J. H. oraz J. K. działający przez pełnomocnika R. K.. W odwołaniach podnieśli, iż: zgromadzone w przedmiotowej sprawie przez organ I instancji dokumenty w wystarczającym stopniu dowodzą, że J. K. wykazany w postanowieniach spadkowych jest tożsamy z J.K., jednym z następców prawnych byłych współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości.
Decyzją z 19 grudnia 2014 roku nr [...] Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty z 13 stycznia 2014 r. nr [...], (sprostowaną postanowieniem z 5 lutego 2014 r., nr [...]).
Jak uzasadniał organ odwoławczy, tryb zwrotu nieruchomości przewidziany w art. 136 i następnych ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.), wymaga wystąpienia z odpowiednim wnioskiem przez wszystkich właścicieli (współwłaścicieli) lub ich spadkobierców i przeprowadzenia postępowania z udziałem ich wszystkich, przy czym tytuł prawny do nieruchomości powinien przysługiwać tym wszystkim osobom w dacie zgłoszenia żądania. Tymczasem, jak wskazuje organ odwoławczy, organ I instancji słusznie ustalił, iż K. J., S. G., J. W. i J. K. – będący spadkobiercami po J. K. – nie udowodnili swojego następstwa prawnego po byłych współwłaścicielach przedmiotowej nieruchomości. W szczególności nie zostało bowiem udowodnione, że J. K. wymieniony w orzeczeniu z 30 czerwca 1969 r. nr [...] o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu jako współwłaściciel wywłaszczonej nieruchomości oraz w postanowieniu Sądu z 25 października 1968 r. sygn. akt [...] jest osobą tożsamą z J. K. wymienionym w odpisach aktu małżeństwa, aktu urodzenia i w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku z [...] maja 1989 r. sygn. akt [...], którego spadkobiercami są wyżej wymienieni wnioskodawcy. Organ odwoławczy zauważył, że wobec braku dokumentu potwierdzającego, że J. K. używał nazwiska K. lub odwrotnie, nie można mówić o tożsamości wskazanych osób. Dlatego też stwierdził, że wniosek o zwrot nieruchomości nie został złożony przez wszystkich wymaganych wnioskodawców, a co za tym idzie, nie ma możliwości dokonania jej zwrotu – wszak niedopuszczalny jest zwrot udziałów w wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli przedmiotem wywłaszczenia była cała nieruchomość.
Organ odwoławczy podkreślił także, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że organ administracji publicznej nie ma obowiązku ustalania i poszukiwania zainteresowanych oraz że nie ma obowiązku ani inicjować postępowań zmierzających do ustalenia spadkobierców zmarłych współwłaścicieli albo podmiotów dziedziczących po takich osobach, ani też występować do sądu o badanie tożsamości określonych osób czy ustalanie właściwej pisowni nazwiska zainteresowanych podmiotów.
Ponadto organ odwoławczy analizując akta przedmiotowej sprawy zauważył, iż pośród spadkobierców zmarłego J. K. zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w K. Wydział I Cywilny z [...] maja 1989 r. sygn. akt [...] figuruje także W. M., która nie złożyła oświadczenia o przyłączeniu się do wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości.
Na ww. decyzję Wojewody, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł pismem z 4 lutego 2015 r. J. K.. W skardze zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to naruszenie art. 7, 77 §1, 107 §3 KPA poprzez brak wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę, naruszenie art. 8 i 107 §3 KPA przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz naruszenie art. 138 §2 KPA poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji Starosty. W związku z wymienionymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie ww. decyzji Wojewody w całości oraz uchylenie decyzji Starosty.
Skargę na powyższą decyzję Wojewody wniosła także W. W. zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego tj. art.4 ustawy z 29.09.1986r. Prawo o aktach stanu cywilnego oraz obrazę przepisów postępowania: art.7, art.15art.77 § 1, art.86, art.89 § 1 i 2, art.107 § 3, art.136, aart.140 i art.138 § 2 k.p.a.
W odpowiedzi na skargi, organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna z innych powodów niż podniesione w skardze.
Na wstępie stwierdzić należy, że nie jest zadaniem, ani tym bardziej obowiązkiem organu administracyjnego prowadzącego postępowanie w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jak również sądu administracyjnego, badać i orzekać co do tożsamości osób, ani tym bardziej rozstrzygać wątpliwości w tym zakresie. Kwestie te należą wyłącznie do kompetencji kierowników urzędów stanu cywilnego oraz sądów powszechnych. Jak słusznie podała na rozprawie J. H. pełnomocnika uczestniczki J. H. również ona, jej matka i babka miały podobny problem i musiały być prostowane akty stanu cywilnego w zakresie nazwiska z "K" na "K". Organy w przedmiotowej sprawie mają zweryfikować spełnienie przesłanek do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a nie orzekać oczy została uprawdopodobniona lub wykazana tożsamości osoby i jej następców prawnych. To część wnioskodawców przedstawia się jako następcy prawni jednego ze współwłaścicieli nieruchomości J. K., a więc to oni powinni wykazać owo następstwo prawne, a nie organ administracyjny.
W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że orzeczeniem z 30 czerwca 1969 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej miasta orzekło o wywłaszczeniu nieruchomości oznaczonej jako parcela [...] b. gm. kat. B. (odpowiadającej obecnie działce nr [...]) i o odszkodowaniu na rzecz współwłaścicieli: M. B., K. K. z K., J. K., A. K., W. W., S. W. i J. K..
Następcami prawnymi tych osób są:
- po M. B.: B. K.;
- po K. K.: W. K. i J. H.;
- po J. K.: W. K., J. B., A.K. i K. K.;
- po A. K.: A. H., A. H. i K. H.;
- po S. W.: R. W., J. G. i W. Z..
Nadto w sprawie uczestniczyli: K. K., S. G., J. W., K. J. i J. K. wykazani jako następcy prawni po J. K. i mieniący się następcami prawnymi po J. K..
W aktach sprawy znajduje się także wniosek z 10.08.1968r. o stwierdzenie nabycia spadku po K. z W. 1-voto K. 2-voto K., w którym sama W. W. podała, że spadkobiercą jest J. K.. Potwierdzenie to znajduje również w treści protokołu posiedzenia jawnego Sądu z 25.10.1968r. Nie budziło zatem wówczas wątpliwości wśród najbliższych i samego spadkobiercy, że nim J. K.. W takiej też formie nazwisko to znalazło swoje odzwierciedlenie w orzeczeniu z 30.06.1969 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej miasta K.. Brak jednak w aktach sprawy aktu zgonu wystawionego na nazwisko J. K. oraz stwierdzenia nabycia spadku po J. K.. Kwestie te muszą być wyjaśnione w odrębnych postępowaniach przed innymi organami i sądem powszechnym.
Stosownie jednak do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., a orzekanie – w myśl art.135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt.
Podnieść należy, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada czynnego udziału strony w postępowaniu wyrażona w art.10 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organy zobowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Organ zatem z urzędu powinien ustalić strony danego postępowania, powiadomić o wszczęciu postępowania, a także doręczyć im wydane rozstrzygniecie. Naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu stanowi przesłankę wznowieniową określoną w art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a.
Na rozprawie w dniu 15 maja 2015r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie stawiła się W. M., która oświadczyła, że jest spadkobierczynią J. K. (wraz z innymi osobami na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] w K. z [...] maja 1989r., sygn. akt [...]), nie była właściwie powiadamiana o toczącym się sądowym oraz postępowaniu administracyjnym i nie brała udziału w tym postępowaniu bez z własnej winy. Zadeklarowała również, że chciała brać udział w postępowaniu, a działka dotyczy "działki rodzinnej".
Sąd dopuścił W. M. do udziału w sprawie w charakterze uczestnika w postępowaniu sądowym na podstawie art.33 § 2 p.p.s.a. (sygn. akt II SA/Kr 282/15).
Jak stwierdził sam organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pośród spadkobierców zmarłego J. K. zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w K. Wydział I Cywilny z [...] maja 1989 r. sygn. akt [...] figuruje także W. M., która jednak nie złożyła oświadczenia o przyłączeniu się do wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości.
Z akt sprawy wynika, że W. M. była wcześniej traktowana jako strona postępowania np. doręczono jej pisma Starosty: z 20.07.2006r., 4.09.2006r., 20.10.2006r., 26.02.2007r. doręczono jej "do wiadomości" decyzję Starosty z 6.06.2007r., znak: [...] (chociaż nie jako stronie postępowania), zawiadomienia Wojewody: z 26.07.2007r., 28.09.2007r., 7.12.2007r., oraz decyzję Wojewody z 8.02.2008r., znak [...], a także pisma Starosty :24.04.2009r., 16.12.2009r.
Jednak już zawiadomienie Starosty z dnia 19 grudnia 2013r. informujące o dacie wydania decyzji nie zostało jej doręczone. Wskutek powyższego, W. M. została pominięta również w decyzji organu I instancji oraz w zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, których również jej nie doręczono.
Organ odwoławczy odniósł się do kwestii jej uczestnictwa w sprawie jedynie przez wspomnianą wyżej wzmiankę o tym, że zauważył, iż jest ona wskazana w postanowieniu sądu o nabyciu spadku jako spadkobierczyni po J. K.. Wprawdzie zasadnie organ odwoławczy skonstatował, że do chwili obecnej nie złożyła ona oświadczenia o przyłączeniu się do wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości (co nadal stanowi negatywną przesłankę o charakterze podmiotowym dla zwrotu wywłaszczonej nieruchomości), to jednak uznać należy, że powinna była ona uczestniczyć w postępowaniu na równi z innymi stronami postępowania jeszcze przed organem I instancji.
Wbrew twierdzeniom pełnomocnika W. W. w aktach brak jest oświadczenia W. M. o przyłączeniu się do wniosku o zwrot nieruchomości, a jednoznaczne wezwanie organu z 26.02.2007r. do złożenia takiego oświadczenia, które odebrała osobiście zostało przez nią zignorowane i pozostało do dnia dzisiejszego bez odpowiedzi. W szczególności takim oświadczeniem o przyłączeniu się do wniosku o zwrot nieruchomości nie jest "Oświadczenie" z 30.01.2014r. stwierdzające, iż "J. K. jest tożsamy z J. K. i jego syn J. K. jest tożsamy z J. K.", a które W. M. podpisała wraz z innymi osobami. Jeżeli w ponownie przeprowadzonym z udziałem W. M. nie złoży ona stosownego oświadczenia organy administracyjne będą zobowiązane wydać decyzje od odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości z przesłanek podmiotowych.
Przytoczone wyżej okoliczności sprawy decydują o zastosowaniu przez sąd w rozpoznawanej sprawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., gdyż W. M., będąc stroną postępowania, bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu przed organem I i II instancji, co jest przesłanką wznowienia postępowania w myśl art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i na co powołała się ona osobiście na rozprawie przed WSA w Krakowie w dniu 15 maja 2015r.
Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. W myśl natomiast art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Z redakcji zacytowanego art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. wynika, że tzw. podstawa wznowieniowa jest odrębną od naruszenia prawa materialnego i innego naruszenia przepisów postępowania, przesłanką do uchylenia zaskarżonego aktu i tak jak naruszenie prawa materialnego, jak też inne naruszenie przepisów postępowania, uwzględniana jest przez sąd administracyjny z urzędu. Jak bowiem wynika z wcześniej przytoczonych przepisów, sąd administracyjny zobowiązany jest z urzędu dokonać kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu, w kontekście wszystkich obowiązujących przepisów prawa. Podkreślić przy tym należy, że w myśl art.145 p.p.s.a., w przypadku naruszenia przez organ prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, sąd administracyjny zobligowany jest do uchylenia zaskarżonego aktu bez konieczności dokonywania oceny, czy stwierdzone uchybienie miało i ewentualnie jaki wpływ na wynik postępowania administracyjnego. Jak wynika z treści tego przepisu, dokonanie takiej oceny jest konieczne jedynie w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a.), czy też w wypadku naruszenia innych przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a.).
Stosując w realiach rozpoznawanej sprawy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. podnieść należy, że nie ma znaczenia dla takiego rozstrzygnięcia treść art. 147 k.p.a. warunkująca wznowienie postępowania od złożenia stosownego wniosku. Taka konstatacja wypływa wprost z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit b p.p.s.a. i jest to powszechnie akceptowane stanowisko w orzecznictwie i doktrynie prawa administracyjnego. Powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2009r., sygn. akt II ISK 151/09, z dnia 2 lutego 2006r., sygn. akt II OSK 496/05, wyrok SN z dnia 4 grudnia 2002 r., sygn. akt III RN 200/01, a także A. Kabat B. Dauter B Gruszczyński M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz Wyd. Zakamycze 2005, s. 335-336 przywołać należy, że dla zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a nie ma znaczenia czy strona, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym złożyła wniosek o jego wznowienie. Istotne jest tylko, aby zarzut pominięcia w postępowaniu administracyjnym bez własnej winy podniosła osoba, której ta przesłanka dotyczy.
Na koniec wskazać należy, że w toku postępowania odwoławczego w dniu 9 października 2014r. zmarła K. K. (następcy prawni: K. H. i A. H.), o którym to jakże istotnym fakcie, ani następcy prawni, ani pozostali uczestnicy postępowania administracyjnego nie poinformowali organu administracyjnego – Wojewody. Wskutek czego zaskarżona decyzja wydana ponad dwa miesiące później została skierowana do osoby nieżyjącej jako strony postępowania.
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.b p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a., przy czym o kosztach na podstawie art. 200 i art.205 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło