II SA/Kr 319/12

WyrokWSA w Krakowie2012-04-16

Skład orzekający: Małgorzata Brachel-Ziaja, Kazimierz Bandarzewski, Jacek Bursa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara administracyjna za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego może zostać nałożona na podmiot, który nie był inwestorem w momencie stwierdzenia naruszenia, a także czy sposób obliczenia tej kary jest prawidłowy, uwzględniając przepisy obowiązujące w czasie wszczęcia postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji, uznając, że organy nadzoru budowlanego nieprawidłowo ustaliły podmiot zobowiązany do zapłaty kary oraz błędnie obliczyły jej wysokość. Wskazano, że kluczowe jest ustalenie, który z inwestorów dopuścił do użytkowania obiektu bez wymaganego pozwolenia, a także prawidłowe zastosowanie przepisów dotyczących obliczania kary, w tym stawki opłaty i współczynników, zgodnie z prawem obowiązującym w momencie wszczęcia postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej za nielegalne użytkowanie budynku mieszkalno-usługowego bez uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Budynek był realizowany na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przed 11 lipca 2003 r. Organy nadzoru budowlanego nałożyły karę na spółkę z o.o. w upadłości, która była faktycznym inwestorem. Syndyk masy upadłości spółki zakwestionował nałożenie kary na spółkę, wskazując na przepisy prawa upadłościowego oraz podnosząc, że nie ustalono prawidłowo podmiotu odpowiedzialnego i sposobu obliczenia kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organów obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji; określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonywane; zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącej kwotę 3917 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Brachel-Ziaja Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) WSA Jacek Bursa Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi "[....] " Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości z siedzibą w K. na postanowienie [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 14 maja 2009 r. nr [....] w przedmiocie nałożenia obowiązku wpłacenia kary I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji; II. określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonywane; III. zasądza od [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącej "[....] " Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości z siedzibą w K. kwotę 3917 zł (trzy tysiące dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 11 lutego 2000 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa "[....] " uzyskała pozwolenie na budowę budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego MW1 na osiedlu Z. w K. W decyzji tej zobowiązano inwestora do uzyskania pozwolenia na użytkowanie części usługowej oraz pozwolenia na użytkowanie w przypadku przystąpienia do użytkowania obiektu przed zakończeniem realizacji wszystkich robót budowlanych. Decyzją z dnia 10 marca 2000 r. ww. pozwolenie na budowę zostało przeniesione w całości na rzecz [....] Przedsiębiorstwa Usługowo-Wytwórczego "[....] " sp. z o.o. Spółka ta była rzeczywistym inwestorem tego obiektu. W dniu 12 grudnia 2001 r. kierownik budowy ww. budynku złożył oświadczenie o jego wybudowaniu podając, że kubatura budynku wynosi 25965 m3. Dnia 3 kwietnia 2002 r. "[....] " sp. z o.o. złożyła zawiadomienie do Prezydenta Miasta K. o zakończeniu budowy budynku wielorodzinnego mieszkalno-usługowego MW1, zrealizowanego na os. Z. przy ul. [....] w K. Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 15 kwietnia 2002 r. wniósł sprzeciw wobec zamiaru przystąpienia do użytkowania części mieszkalnej budynku MW1, wskazując, że po analizie zawiadomienia i złożonych dokumentów - w tym oświadczenia kierownika budowy - stwierdzono, że obiekt został wykonany z naruszeniem warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzją z dnia 14 sierpnia 2002 r. Prezydent Miasta K. uchylił w postępowaniu wznowienionym decyzję z dnia 10 marca 2000 r. o przeniesieniu pozwolenia na budowę dla Spółki "[....] ". Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 6 września 2002 r. W dniu 26 listopada 2002 r. w trakcie kontroli robót stwierdzono, że ww. budynek jest użytkowany w części mieszkalnej, chociaż inwestor nie uzyskał pozwolenia na użytkowanie obiektu. Inwestor do chwili wydania postanowienia przez organ l. instancji nie uzyskał pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego obiektu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. postanowieniem z 27 czerwca 2008 r., znak: [....] , na podstawie art. 57 ust. 7 w związku z art. 59 f ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.), nałożył na inwestora "[....] " spółkę z o.o. z siedzibą w K. w upadłości, reprezentowaną przez syndyka masy upadłości G.T. , obowiązek wpłacenia kary w wysokości 50.000,00 zł z tytułu nielegalnego użytkowania budynku mieszkalno-usługowego, zlokalizowanego na działkach nr nr [....] obr. [....] przy ul. [....] w K. , z naruszeniem art. 55 Prawa budowlanego bez uprzedniego uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Jednocześnie wskazano, że karę należy wpłacić w terminie 7 dni od daty otrzymania postanowienia. W uzasadnieniu organ l. instancji podał, że prowadzi odrębne postępowanie administracyjne w sprawie realizacji ww. budynku mieszkalno-usługowego, oznaczonego symbolem MW1- z podziemnymi garażami i miejscami postojowymi wraz z infrastrukturą techniczną, w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, w trakcie którego wystąpiła nowa okoliczność określona w art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego. Organ wskazał również, że w dniu 3 kwietnia 2002 r. "[....] " sp. z o.o. złożyła zawiadomienie do Prezydenta Miasta K. o zakończeniu budowy budynku wielorodzinnego mieszkalno-usługowego, a Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 15 kwietnia 2002 r. wniósł sprzeciw wobec zamiaru przystąpienia do użytkowania części mieszkalnej budynku MW1. W uzasadnieniu wskazano, że ponieważ w decyzji o pozwoleniu zawarto warunek uzyskania pozwolenia na użytkowanie części usługowej, którego inwestor nie posiada, to obowiązkiem uzyskania przez inwestora decyzji o pozwoleniu na użytkowanie został objęty cały budynek. W dniu 26 listopada 2002 r. w trakcie kontroli robót stwierdzono, że ww. budynek jest użytkowany w części mieszkalnej, chociaż inwestor nie uzyskał pozwolenia na użytkowanie obiektu. Inwestor do chwili wydania postanowienia przez organ l. instancji nie uzyskał pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego obiektu. Tym samym organ I. instancji uznał, że budynek użytkowany jest nielegalnie, co wypełnia dyspozycję art. 57 ust.7 Prawa budowlanego. Nadto organ l. instancji wskazał, że obiekt został zrealizowany przez inwestora "[....] " sp. z o.o. w upadłości, reprezentowaną przez syndyka masy upadłości G.T. W dalszej części uzasadnienia wskazano sposób wyliczenia kary. Zażalenie na ww. postanowienie do [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. wniósł syndyk masy upadłości "[....] " sp. z o. o. w upadłości – G.T. Podniósł, że jego obowiązkiem jako syndyka masy upadłości spółki jest likwidacja majątku masy upadłości. W wykonaniu tego obowiązku przeprowadził postępowania przetargowe, a następnie sprzedał lokale znajdujące się w przedmiotowym budynku, w tym ustanowił odrębną własność lokalu nr 69, po czym sprzedał go na rzecz nabywców. Podkreślił, że jako syndyk masy upadłości działa w imieniu własnym, ale na rzecz masy upadłości, nie jest zatem reprezentantem spółki. Nie był więc ani inwestorem, ani nie prowadził robót budowlanych, nie był również stroną postępowań administracyjnych w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Odwołując się do art. 6 ustawy o własności lokali stwierdził, że z chwilą ustanowienia odrębnej własności pierwszego lokalu i jego sprzedaży, powstaje z mocy prawa wspólnota mieszkaniowa, która posiada zdolność sądową, a w momencie gdy posiada prawidłowo ustanowiony zarząd, ma też zdolność do czynności prawnych. Syndyk wskazał, że w związku z faktem, że upadła Spółka posiadała w przedmiotowym budynku lokale, to do czasu zakończenia procesu likwidacji masy upadłości jest on członkiem wspólnoty mieszkaniowej, a nie odrębnym od niej podmiotem. Wskazał, że z przepisów art. 57 ust. 7, art. 54 i art. 55 Prawa budowlanego nie wynika, że karą z tytułu nielegalnego użytkowania budynku należy obciążyć syndyka masy upadłości - obecnie członka wspólnoty mieszkaniowej. W ocenie żalącego jedynym podmiotem, który może prawnie skutecznie występować w charakterze strony w postępowaniu w przedmiocie uzyskania pozwolenia na użytkowanie budynku oraz w postępowaniu w przedmiocie nielegalnego korzystania z budynku jest wspólnota mieszkaniowa. [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. postanowieniem z 14 maja 2009 r., znak: [....] , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 123 i art. 144 K.p.a., utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że postanowienie organu l. instancji jest prawidłowe. [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podzielił dokonane ustalenia faktyczne oraz wskazał, że kara została nałożona na właściwy podmiot. Odwołał się do treści art. 17 Prawa budowlanego, który określa uczestników procesu budowlanego oraz art. 57 ww. ustawy, który wyraźnie wskazuje, że jedynym podmiotem, który może zgłosić obiekt do użytkowania jest inwestor. Nadto organ, przytaczając brzmienie art. 75 ust. 1, art. 77 ust. 1 oraz art. 144 ust. 1 i 2 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. z 2003 r. Nr 60, poz. 535 z późn. zm.) konkludował, że organ l. instancji prawidłowo wydał zaskarżone postanowienie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na postanowienie [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. złożyła Spółka "[....] " sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w K. reprezentowana przez syndyka masy upadłości – G.T. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 6, art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a. w zw. z art. 59 f i 59g Prawa budowlanego poprzez zaniechanie wszechstronnego i wyczerpującego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i wydanie orzeczenia niewykonalnego w świetle przepisów rozporządzenia Prezydenta Miasta Rzeczpospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512) oraz naruszenie art. 55 w związku z art. 57 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że na Spółce "[....] " sp. z o.o. w K. spoczywał obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu l. instancji, umorzenie postępowania wszczętego przez organ l instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu strona skarżąca podniosła, że upadłość Spółki została ogłoszona 5 listopada 2002 r., a zatem postępowanie upadłościowe prowadzone jest według reżimu prawnego określonego w przepisach rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe. Zawarte w ww. rozporządzeniu procedury określające sposób, tryb i kolejność zaspokajania wierzycieli upadłej spółki mają charakter bezwzględny i nie mogą być modyfikowane orzeczeniami organów administracji publicznej. Zgodnie z art. 63 § 1 ww. rozporządzenia postępowanie egzekucyjne wszczęte przeciwko upadłemu przed ogłoszeniem upadłości ulega zawieszeniu z dniem ogłoszenia upadłości. Postępowanie takie ulega umorzeniu z mocy prawa z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości. W orzecznictwie wskazuje się, że skoro nie można prowadzić postępowania egzekucyjnego, to również nie można wszcząć takiego postępowania po ogłoszeniu upadłości. W ocenie strony skarżącej organ odwoławczy pobieżnie ocenił skutki prawne ogłoszenia upadłości, stosując przy tym niewłaściwą regulację prawną tj. Prawo upadłościowe i naprawcze z 28 lutego 2003 r., a nie cyt. rozporządzenie z 1934 r. Strona skarżąca zarzuciła, że decyzja o pozwoleniu na budowę z 11 lutego 2000 r. została uzyskana przez Spółdzielnię Mieszkaniową "[....] ". Decyzja ta została następnie przeniesiona na nowego inwestora [....] Przedsiębiorstwo Usługowo-Wytwórcze "[....] " sp. z o.o. w K. decyzją Prezydenta Miasta K. z 10 marca 2000 r. Na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej "[....] " postępowanie w sprawie przeniesienia ww. pozwolenia na budowę zostało jednak wznowione, a w jego wyniku Prezydent Miasta K. decyzją z 14 września 2002 r. uchylił decyzję z 10 marca 2000 r. o przeniesieniu decyzji o pozwoleniu na budowę ze Spółdzielni Mieszkaniowej "[....] " na rzecz [....] Przedsiębiorstwa Usługowo-Wytwórczego "[....] " sp. z o.o. Zatem adresatem decyzji o pozwoleniu na budowę w dalszym ciągu pozostaje Spółdzielnia Mieszkaniowa "[....] ". Strona skarżąca podkreśliła przy tym, że w chwili przejęcia zarządu masą upadłości przez syndyka, w skład masy upadłości wchodziły już wyłącznie lokale użytkowe. Nadto skarżąca zarzuciła, że organy nie rozważyły reżimu prawnego jaki powinien mieć zastosowanie w niniejszej sprawie. Nielegalne użytkowanie budynku zostało stwierdzone w trakcie kontroli w dniu [....] listopada 2002 r. Skarżąca przytoczyła art. 48 i art. 49 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym do 11 lipca 2003 r. wskazując, że w dacie kontroli obowiązujące przepisy nie przewidywały legalizacji obiektów wybudowanych bez pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź pomimo wniesienia sprzeciwu, przewidując jednocześnie zakaz orzeczenia rozbiórki w sytuacji, gdy od zakończenia budowy upłynęło 5 lat. W odpowiedzi na skargę [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Za nietrafny organ odwoławczy uznał zarzut naruszenia art. 63 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe, bowiem z przepisu tego wynika jedynie, że z dniem upadłości zawieszeniu podlega postępowanie egzekucyjne, podczas gdy postępowanie zakończone zaskarżonym postanowieniem nie stanowi postępowania objętego dyspozycją art. 63 ww. rozporządzenia. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie bezspornie wynika, że doszło do nielegalnego użytkowania budynku mieszkalno-użytkowego przy ul. [....] w K. Brak również podstaw do weryfikacji podmiotu zobowiązanego do zapłaty kary. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności z uzasadnienia postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia 26 czerwca 2008 r. znak: [....] , wydanego w oparciu o art. 50 ust. 1 pkt 1 i 4 w zw. z art. 37 ust. 7 Prawa budowlanego wynika, że inwestorem była Spółka "[....] " sp. z o. o. w K. , która zrealizowała obiekt w okresie obowiązywania decyzji Prezydenta Miasta K. z 10 marca 2000 r. o pozwoleniu na budowę. Przedmiotowa decyzja znajdowała się obiegu prawnym w okresie od 4 kwietnia 2000 r. do 6 września 2002 r. i w tym czasie Spółka "[....] " sp. z o.o. w K. zrealizowała obiekt. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu powyższej skargi, wyrokiem z dnia 17 marca 2010 r. sygn. II SA/Kr 103/10 uchylił zaskarżone postanowienie jak i poprzedzające je postanowienie organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż kontrola sądowa wykazała w zaskarżonym postanowieniu i w poprzedzającej go postanowieniu organu l instancji naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Sąd I. instancji jako przesłanki uzasadniające uchylenie wydanych postanowień wskazał, że do obiektów budowlanych, dla których pozwolenia na budowę zostały wydane przed 11 lipca 2003 r. i które to obiekty zostały wzniesione przed ta datą, nie stosuje się przepisów o obowiązkowej kontroli oraz przepisów o nakładaniu kar pieniężnych za przystąpienie do ich użytkowania z warunkami istotnie odstępującymi od zatwierdzonych projektów budowlanych w związku z przystąpieniem do ich faktycznego użytkowania. Sąd podniósł, że w tej sprawie należy dokonać wykładni przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane. Ta bowiem ustawa nowelizująca Prawo budowlane po raz pierwszy wprowadziła sankcje pieniężne za przystąpienie do użytkowania obiektu bez uzyskania pozwolenia ale przepisy tej nowelizacji stosują się tylko do takich sytuacji, w których pozwolenie na budowę udzielono po dacie 11 lipca 2003 r. Tym samym zastosowanie art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego w brzmieniu nadanym kolejną nowelizacją tej ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r., która to nowelizacja nakazywała wprost nakładanie kar za przystąpienie do użytkowania obiektu bez uzyskania stosownego pozwolenia – nie ma zastosowania do budynków, które zostały wzniesione na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przed datą 11 lipca 2003 r. Tym samym do takich sytuacji nie ma zastosowania również art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego i to nawet wówczas, gdyby samo postępowanie administracyjne zostało wszczęte po 1 stycznia 2005 r. Sąd I. instancji uznał również, że zarzut prowadzenia przez organy administracyjne postępowania na podstawie ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze jest niezasadny. Nie było podstaw stosowania art. 63 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe. Niezasadny uznano zarzut błędnego skierowania postanowień do Spółki "[....] " sp. z o.o. Ta Spółka, mimo że w upadłości, nadal pozostaje stroną w znaczeniu materialnym. Fakt ogłoszenia upadłości ma tylko takie znaczenie, że ta Spółka utraciła legitymację formalną i działa poprzez swojego syndyka. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, zarzucając błędną wykładnię art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego i błędne przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania do sytuacji, w których wybudowano obiekt przed datą 16 kwietnia 2004 r. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Spółki "[....] " sp. z o.o. w K. , Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 grudnia 2011 r. sygn. akt II OSK 1785/10, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. W uzasadnieniu wskazano, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie został wydany z naruszeniem prawa materialnego, a to art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w związku z art. 4 pkt. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. ustawy o zmianie ustawy – Prawo budowlane. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zawarł wykładnię powołanego wyżej przepisu stanowiącego podstawę materialnoprawną orzeczeń wydanych w niniejszej sprawie. Wskazał, że nałożenie kary administracyjnej za nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu możliwe jest zarówno wtedy, gdy dany obiekt został wzniesiony po 16 kwietnia 2004 r., jak i przed tą datą. Do nałożenia tej kary nie jest istotna ani data samowolnego przystąpienia do użytkowania takiego obiektu, ani data wszczęcia postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane w przypadku, gdy postępowanie zostało wszczęte przed dniem wejścia w życie tej ustawy, do obliczania wysokości kary stosuje się przepisy dotychczasowe. Organy administracji nie popełniły błędu wszczynając postępowanie i wydając postanowienie nakładające karę za nielegalne użytkowanie obiektu w dniu 27 czerwca 2008 r. a sytuacji, gdy obiekt ten użytkowany jest bez pozwolenia co najmniej od listopada 2002 r. Art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane także nie daje podstaw do twierdzenia, że nie jest możliwe wymierzenie kary administracyjnej za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego, w odniesieniu do którego przed datą 11 lipca 2003 r. wydano pozwolenie na budowę. Ten przepis jedynie ogranicza obowiązek przeprowadzania obowiązkowej kontroli. Dopuszczalne jest także stosowanie zasad retroaktywnego działania prawa. W kwestii podniesionego w skardze zarzutu, że to nie na Skarżącą Spółkę należało nałożyć karę administracyjną, gdyż decyzja o przeniesieniu na Spółkę pozwolenia na budowę została wyeliminowana z obrotu prawnego, Naczelny Sąd Administracyjny podał, że dokonanie oceny tej kwestii pozbawiłoby Skarżącą możliwości oceny tego zarzutu przez dwie instancje sądowe. Zobowiązano również Sąd I. instancji do uzupełnienia materiału dowodowego o kopię decyzji z dnia 11 lutego 2000 r. Nr [....] . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." uprawniony jest do badania, po czy przy wydaniu zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu I. instancji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Ponownie rozpoznając tą sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie związany jest poglądem prawnym wyrażonym w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 190 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zobowiązany jest rozpoznać sprawę zgodnie z wyraźnymi wytycznymi zawartymi w tym wyroku co do wykładni prawa. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1785/10 wskazano, że Sąd I. instancji dokonał błędnej wykładni prawa materialnego, tj. art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w związku z art. 4 pkt. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. ustawy o zmianie ustawy – Prawo budowlane. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu ww. wyroku wyraźnie stwierdził, że nałożenie kary administracyjnej za nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu możliwe jest zarówno wtedy, gdy dany obiekt został wzniesiony po 16 kwietnia 2004 r., jak i przed tą datą, a do nałożenia tej kary nie jest istotna ani data samowolnego przystąpienia do użytkowania takiego obiektu, ani data wszczęcia postępowania administracyjnego. Jak podniósł to Sąd II. instancji zgodnie z art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane w przypadku, gdy postępowanie zostało wszczęte przed dniem wejścia w życie tej ustawy, do obliczania wysokości kary stosuje się przepisy dotychczasowe. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane także nie daje podstaw do twierdzenia, że nie jest możliwe wymierzenie kary administracyjnej za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego, w odniesieniu do którego przed datą 11 lipca 2003 r. wydano pozwolenie na budowę. Ten przepis jedynie ogranicza obowiązek przeprowadzania obowiązkowej kontroli, a nie nakładania kary administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził natomiast kwestii związanej z tym, czy tak obliczoną karę należało nałożyć na Spółkę "[....] " sp. z o.o. czy też na inny podmiot wskazując, że tą kwestię musi w pierwszej kolejności rozstrzygnąć Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Zobowiązano również Sąd I. instancji do uzupełnienia materiału dowodowego o kopię decyzji z dnia 11 lutego 2000 r. Nr [....] , co zostało uwzględnione w tej sprawie i Sąd I. instancji dołączył do akt sprawy kopię tej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ponownie rozpoznając sprawę przytoczył podstawowe wątki wykładni prawa z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W tym bowiem zakresie Sąd I. instancji związany jest tą wykładnią i nie może dokonywać odmiennych ustaleń. Tym samym należy stwierdzić, że w stanie faktycznym mającym miejsce w tej sprawie, a polegającym na tym, że został wybudowany na podstawie pozwolenia na budowę z dnia 11 lutego 2000 r., przeniesionego następnie decyzją z 10 marca 2000 r. na Spółkę "[....] " sp. z o.o., budynek mieszkalno-usługowy na działkach nr nr [....] , przy ul. [....] w K. Nie ulega również wątpliwości, że budynek ten został wybudowany przed 11 lipcem 2003 r. i przed ta datą był użytkowany i to bez uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Z treści pozwolenia na budowę z dnia 11 lutego 2000 r. wprost wynika, że obowiązkiem inwestora było uzyskanie pozwolenia na użytkowanie części usługowej ww. budynku, a także pozwolenia na użytkowanie w sytuacji, w której inwestor zamierzał przystąpić do użytkowania części budynku przez zakończeniem wszystkich prac budowlanych co do całego zamierzenia inwestycyjnego. Ponieważ przed przystąpieniem do użytkowania właściwy podmiot miał obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie, tym samym brak uzyskania tego pozwolenia uzasadniał nałożenie kary administracyjnej określonej art. 57 ust. 7 w związku z art. 59 f ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn zm.). Co to tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał, że w takich okolicznościach sprawy nałożenie tejże kary było jak najbardziej uzasadnione wykładnią ww. przepisów Prawa budowlanego i art. 2 ust. 4 i 4 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane (Dz. U. z 2004 r. Nr 93, poz. 888), jak również art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane i o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 718). W tym zakresie Sąd jest związany wykładnią prawa i nie może dokonywać odmiennych ustaleń. Należy wiec stwierdzić, że zgodnie z art. 57 ust. 7 Prawa budowanego w razie stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem przepisów obligujących do uprzedniego uzyskania pozwolenia na użytkowanie, właściwy organ administracji nadzoru budowlanego wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu, a tak wyliczona kara podlega dziesięciokrotnego podwyższeniu. Skoro fakt użytkowania części budynku mieszkalno-usługowego nie budzi wątpliwości, a zarazem nie wydano pozwolenia na jego użytkowanie, tym samym prowadzenie postępowania w przedmiocie nałożenia kary było uzasadnione. W związku z wyjaśnieniem tej kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny, dalsze wywody w tym zakresie Sądu I. instancji są zbędne, ponieważ sprowadzałyby się one do powielenia argumentacji Sądu odwoławczego. W uzasadnieniu ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd ten wyraźnie stwierdził, że do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane i to tej daty nie zakończonych, należy stosować do obliczania wysokości kar o których mowa w art. 57 ust. 7 w związku z art. 59f Prawa budowlanego a także opłat legalizacyjnych, przepisy dotychczasowe (strona 14 uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1785/10, wersy 2-4 i wersy 18-21 liczone "od góry"). Z akt administracyjnych tej sprawy wynika, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte w listopadzie 2002 r., a więc na długo przed datą 31 maja 2004 r. W tej sprawie organy obu instancji obliczały wysokość kary pieniężnej według wzoru: s x k x w x 10, gdzie s= stawka opłaty wynosząca 500 zł; k= współczynnik kategorii obiektu wynoszący w tej sprawie 4,0; w= współczynnik wielkości obiektu wynoszący 2,5. 10 to wielokrotność stawki opłaty. Przed dniem 31 maja 2004 r. wysokość stawki opłaty nie wynosiła 500 zł. Zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 28 czerwca 2003 r. w sprawie stawki opłaty stanowiącej podstawę do obliczania kary wymierzanej w wyniku obowiązkowej kontroli (Dz. U. z 2003 r. Nr 120, poz. 1132), stawka opłaty wynosiła 300 zł. Tym samym w tej sprawie, zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, do ustalania wysokości kary pieniężnej należało zastosować stawkę nie 500 zł, ale 300 zł. Dane dotyczące współczynnika kategorii obiektu i współczynnik wielkości obiektu podstawiane do wzoru, zostały prawidłowo przyjęte (współczynnik kategorii obiektu wynosił 4,0 i współczynnik wielkości obiektu wynosił również 2,5). W stanie prawnym obowiązującym do dnia 31 maja 2004 r. wysokość kary obliczana na podstawie art. 57 ust. 7 i art. 59f Prawa budowanego nie zawierała współczynnika nakazującego 10-krotne zwiększenie tak obliczanych kar. To od tej daty zaczął obowiązywać zmieniony art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego nakazujący 10-krotne powiększenie kary. Zgodnie zaś z art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 126 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane, do spraw wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (czyli z dnia 16 kwietnia 2004 r.) do obliczania wysokości kar, o których mowa w art. 57 ust. 7 oraz art. 59f Prawa budowlanego oraz opłaty legalizacyjnej stosuje się przepisy dotychczasowe. Tym samym mając na uwadze wyraźnie wskazany pogląd w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, to obliczenia kary nie należy stosować współczynnika 10-krotnego powiększenia takiej kary. Tym samym nieprawidłowe wyliczenie kary stanowi podstawę do uchylenia obu postanowień. Kolejną istotną kwestią, która spowodowała uchylenie obu wydanych postanowień jest – w ocenie Sądu I. instancji – przedwczesne przyjęcie, że podmiotem na rzecz którego należało nałożyć ww. karę jest Spółka "[....] " sp. z o.o., zwana dalej Spółką. Zgodnie z art. 57 ust. 1-4 Prawa budowlanego do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie, inwestor jest obowiązany dołączyć wymienione w tym przepisie dokumenty. Art. 57 ust. 7 Prawa budowanego stanowi zaś, że w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem przepisów art. 54 i 55 Prawa budowlanego, właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Wprawdzie obowiązujące przepisy nie stanowią wprost, na rzecz kogo wymierzana jest kara z tytułu przystąpienia do użytkowania obiektu bez pozwolenia na użytkowanie, tym niemniej w drodze wykładni funkcjonalnej można ustalić, że tym podmiotem powinien być właśnie inwestor. Skoro stroną w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie jest tylko inwestor (art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego), to tym samym odpowiedzialność za nieprawidłowe dokonanie zgłoszenia celem uzyskania pozwolenia na użytkowanie jak też i naruszenie tego obowiązku, tj. przystąpienie do użytkowania bez ubiegania się o udzielenie pozwolenia na użytkowanie – winno obciążać inwestora. Wprawdzie powołany art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego obowiązuje dopiero od 11 lipca 2003 r., to jednak w ocenie Sądu również stan prawny obowiązujący przed 11 lipca 2003 r. wskazywał, że podmiotem na rzecz którego udzielano pozwolenia na użytkowanie był właśnie inwestor. Wszystko to prowadzi do wniosku, że skoro podmiotem zobowiązanym do uzyskania pozwolenia na użytkowanie był i jest inwestor, którego obowiązkiem było wybudowanie danego obiektu i który dysponował prawem do terenu inwestycji pozwalającym na ograniczenie dostępu do tego terenu podmiotom zewnętrznym, to także inwestor ponosi odpowiedzialność za przystąpienie do użytkowania wybudowanego obiektu przed uzyskanie pozwolenia na użytkowanie lub udzielenie zgody innym osobom (podmiotom) na korzystanie z takiego obiektu przed uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Tylko wyjątkowo i tylko w sporadycznych sytuacjach będzie można nałożyć obowiązek uiszczenia kary na inny podmiot niż inwestor. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II SA/Sz 727/10, opub. w LEX nr 754921 stwierdził, że "norma prawna wynikającą z przepisu art. 57 ust. 7 p.b. nie wskazuje podmiotowo osoby winnej za przystąpienie do użytkowania bez pozwolenia. Dla wymierzenia kary przewidzianej w tym przepisie nie ma znaczenia kwestia winy lub jej braku, lecz sam fakt zaistnienia zdarzenia, ponieważ jedyną przesłanką jej wymierzenia jest fakt stwierdzenia nielegalnego użytkowania obiektu. Dlatego też, podmiotem, na który organ nadzoru budowlanego może być obowiązany nałożyć karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu jest inwestor". Sąd w tej sprawie przychyla się do tego stanowiska. Tym samym kolejną okolicznością, która nie została wystarczająco wyjaśniona w tej sprawie to ustalenie, kiedy miało miejsce przystąpienie do użytkowania części mieszkalnej przedmiotowego budynku. Jest to bowiem istotne w tej sprawie, ponieważ zmieniał się inwestor tego budynku. Od lutego 2000 r. do marca 2000 r. inwestorem była Spółdzielnia Mieszkaniowa "[....] ". Na podstawie decyzji z 10 marca 2000 r. inwestorem stało się [....] Przedsiębiorstwo Usługowo-Wytwórcze "[....] " sp. z o.o., która następnie zmieniła nazwę na Spółka "[....] " sp. z o.o. i niewątpliwie ta Spółka realizowała samą inwestycję. Była więc faktycznym inwestorem. Ta Spółka ("....") dokonała w dniu 3 kwietnia 2002 r. zgłoszenia celem uzyskania pozwolenia na użytkowanie części mieszkalnej ww. budynku i na to zgłoszenie został wydany skuteczny sprzeciw (decyzja z dnia 15 kwietnia 2002 r.). Dnia 14 sierpnia 2002 r. Prezydent Miasta K. uchylił decyzję o przeniesieniu pozwolenia na budowę ze Spółdzielni Mieszkaniowej "[....] " na rzecz [....] Przedsiębiorstwa Usługowo-Wytwórczego "[....] " sp. z o.o. i jak wynika z akt administracyjnych sprawy (akta administracyjne sprawy, karta nr 45) decyzja ta stała się ostateczna w dniu 6 września 2002 r. Tym samym od dnia 6 września 2002 r. funkcje inwestora ww. budynku, wobec braku wydania pozwolenia na jego użytkowanie, zaczęła pełnić Spółdzielnia Mieszkaniowa "[....] ". Pierwsza zaś kontrola budynku przy ul. [....] miała miejsce 26 listopada 2002 r. (akta administracyjne sprawy, karty nr 48-46). Z tego protokołu wynika, że inwestorem było [....] Przedsiębiorstwo Usługowo-Wytwórcze "[....] " sp. z o.o., a od 17 sierpnia 2002 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa "[....] ". Tym samym w tej sprawie wyjątkowo zaistniała sytuacji, w której występowało dwóch inwestorów. Rzeczywisty inwestor (Spółka) w zasadzie wybudowała sam budynek, ale została pozbawiona pozwolenia na budowę w końcowym etapie inwestycji obejmującym, według ustalenia stanu faktycznego w czasie kontroli w dniu 26 listopada 2002 r., niewielki zakres robót (wykonanie przyłącza energetycznego, uporządkowanie terenu, wykonanie prac wykończeniowych na poziomie parteru i piwnic). W tym stanie sprawy organy nadzoru budowlanego przyjęły, że to rzeczywisty inwestor (Spółka) odpowiada za dopuszczenie do użytkowania przedmiotowego budynku w części mieszkalnej bez pozwolenia na użytkowanie. Organy w szczególności nie ustalały, kiedy miało miejsce przystąpienie do użytkowania tego budynku i w tym zakresie nie prowadzono żadnego postępowania wyjaśniającego. To zaś ma zasadnicze znaczenie w sprawie. Kara za przystąpienie do użytkowania obiektu bez uzyskania pozwolenia nakładana jest tylko wówczas, gdy zaistniał sam fakt przystąpienia do użytkowania. Kwestia winy ma tutaj co najwyżej drugorzędne znaczenie. Skoro nie została zakończona budowa danego obiektu, a w tym czasie następuje zmiana inwestora, to organ nadzoru budowlanego przed wymierzeniem stosownej kary winien ustalić, który to podmiot pełnił czynności inwestora w okresie przystąpienia do użytkowania danego budynku bez uzyskania pozwolenia. Mogło bowiem okazać, się że rzeczywisty inwestor złożył wniosek o udzielenie pozwolenia na użytkowanie i wprawdzie go nie otrzymał, ale także nie dopuścił do użytkowania tego obiektu. Tracąc następnie przymiot inwestora nie miał już wpływu na dalszy sposób prowadzenia inwestycji i "nowy" inwestor przystąpił do użytkowania danego budynku bez stosownego pozwolenia. Oczywiście możliwa była i taka sytuacja, że to ten rzeczywisty inwestor pozwolił na użytkowanie części budynku, a potem utracił pozwolenie na budowę i już nie mógł dokończyć inwestycji. Sąd jedynie wskazuje na pewne możliwości i nie dokonuje ustaleń ani przesądzeń stanu faktycznego w tej sprawie a to z tej przyczyny, że w tym zakresie organy ani nie gromadziły materiału dowodowego, ani nie dokonywały żadnych ustaleń. Tym samym nie można stwierdzić, że dokonując po raz pierwszy kontroli [....] listopada 2002 r., kiedy inwestorem była już Spółdzielnia Mieszkaniowa "[....] " a nie Spółka [....] , należało nałożyć karę z tytułu przystąpienia do użytkowania części mieszkalnej budynku na Spółkę bez ustalenia, kiedy miało miejsce przystąpienie do użytkowania części mieszkalnej budynku. W ocenie Sądu należało np. przeprowadzić postępowanie dowodowe celem ustalenia, kiedy miało miejsce zawieranie umów sprzedaży mieszkań w przedmiotowym budynku usługowo-mieszkalnym. Na tej bowiem podstawie organy nadzoru budowlanego mogłyby ustalić, kiedy i który z inwestorów mimo braku uzyskania pozwolenia na użytkowanie, pozwolił na użytkowanie części tego budynku. Można było np. przesłuchać świadków w osobach członków zarządu Spółki na okoliczność dopuszczenia do korzystania z mieszkań w przedmiotowych budynku. Wprawdzie w aktach sprawy znajduje się oświadczenie złożone dnia [....] czerwca 2007 r. przez L.W. , z treści którego można wywnioskować, że to Spółka po wybudowaniu budynku dopuściła do jego "zasiedlenia" i ten stan istniał w dacie wydania decyzji uchylającej decyzję przenoszącą pozwolenie na budowę na rzecz [....] Przedsiębiorstwa Usługowo-Wytwórczego "[....] " sp. z o.o. (akta administracyjne sprawy, karta nr 108), ale to oświadczenie jest niewystarczające do ustalenia tej okoliczności ponad wszelką wątpliwość. Sąd nie podziela stanowiska zgłoszonego przez pełnomocnika strony skarżącej, jakoby istniała podstawa do zakwestionowania samej kary z powodu jej wysokości jako nieadekwatnej do stopnia naruszenia prawa, a w związku z tym uzasadnionym byłoby wystąpienie przez skład Sądu z pytaniem prawnym co do zgodności wysokości tej kary z przepisami Konstytucji RP. Wprawdzie w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1785/10 wskazano, że gdyby Sąd I. instancji miał wątpliwość co do wysokości nałożonej kary, to może rozważyć wystąpienie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, ale nie można tego odczytywać jako obowiązek nałożony na Sąd I. instancji. Było to tylko wskazanie przez Sąd II. instancji na pewną możliwość, która wynika z przepisów prawa. Sąd rozpoznając tą sprawę nie ma wątpliwości, że ustalona przez organy administracji kara z tytułu przystąpienia do użytkowania bez stosownego pozwolenia, nie jest nieadekwatna ani nieproporcjonalna do stopnia naruszenia prawa. Trybunał Konstytucyjny zajmował się już skargami na art. 57 ust. 7 Prawa budowanego. W wyroku tego Trybunału z dnia 22 września 2009 r., sygn. akt SK 3/08, opub. w OTK-A 2009 r., nr 8, poz. 125, Trybunał Konstytucyjny przesądził, że art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane jest zgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 42 Konstytucji. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał wskazał, że kary wymierzane na podstawie art. 57 ust. 7 prawa budowlanego są karami administracyjnymi, niemieszczącymi się w systemie prawa karnego. Skoro są one wymierzane przez organ administracji, w drodze decyzji administracyjnej, to stanowią sankcję administracyjną, która nie mieści się w systemie prawa karnego, nie jest również objęta konstytucyjnymi regułami odpowiedzialności karnej. Tylko bowiem stwierdzenie, że konkretna sankcja ma wyłącznie charakter sankcji karnej, obligowałoby do zastosowania zasad wyrażonych w tym przepisie, to zaś znaczy, że nie jest on adekwatnym wzorcem kontroli badanej materii. Wyraźnie również Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu ww. wyroku wskazał, że ukształtowana przez ustawodawcę wysokość kar z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego jest znacząca, ale jest ona pochodną wagi interesu publicznego, sprowadzającego się do potrzeby zapewnienia możliwie najpełniejszego bezpieczeństwa obiektów budowlanych, oraz wynika z tego, że niskie kary nie odniosłyby zamierzonego skutku. Podkreślił też, że odpowiedzialność administracyjna nie ma charakteru absolutnego i podmiot naruszający przepisy prawa budowlanego może uwolnić się od odpowiedzialności poprzez wykazanie, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, by do naruszenia przepisów nie dopuścić (tak też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 lipca 2002 r., sygn. akt P 12/01, opub. w OTK-A 2002 r., nr 4, poz. 50). W ocenie Sądu w tej sprawie nie można uznać, że wymierzona kara za przystąpienie do użytkowania części mieszkalnej budynku była nieproporcjonalna lub nieadekwatna. Inwestor bowiem (niezależnie od tego, który z nich ponosi odpowiedzialność za przystąpienie do użytkowania), nie dopełnił wymogów formalnych związanych z prawidłową budową budynku mającego dziewięć pięter, zmieniając projekt budowlany, co mogło zagrozić bezpieczeństwo przebywających tam osób. Dopuszczenie innych osób do korzystania z tego budynku wiązało się z osiągnięciem korzyści majątkowych (finansowych) i to pomimo tego, że sama budowa nie została formalnie zakończona i nie uzyskał inwestor pozwolenia na użytkowanie. Jest przy tym wiedzą powszechnie znaną, nie wymagającą dodatkowych dowodów, że zbywając mieszkania w 2001 r. lub 2002 r. zbywca (inwestor) z pewnością uzyskał przychód wielokrotnie większy niż kwota 50.000 zł wymierzona dotychczas przez organy w tej sprawie. Kwota ta została wymierzona nieprawidłowo, bez zastosowania zasad obowiązujących do 31 maja 2004 r. na co uwagę zwrócił już Naczelny Sąd Administracyjny w tej sprawie. Należy przy tym zauważyć, że cena nawet jednego mieszkania była wielokrotnie większa niż kwota wymierzanej kary. Ze znajdujących się w aktach sprawy materiałów wynika, że mieszkań znajdujących się w przedmiotowym budynku było 90. Również pozostałe zarzuty zawarte w skardze nie są zasadne. Postanowienie nakładające karę za użytkowanie obiektu bez uzyskania wymaganego pozwolenia nie jest wydawane w toku postępowania egzekucyjnego i nie mają do tak wydawanego postanowienia zastosowania ograniczenia wynikające z przepisów prawa upadłościowego. Nie ma również zastosowania art. 63 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe. Przepis ten bowiem reguluje kwestie zawieszenia postępowania egzekucyjnego wszczętego przeciwko upadłemu przed ogłoszeniem upadłości. Nie ma również znaczenia, jaka część majątku upadłego (stanowiącej masę upadłości) została przejęta przez syndyka. Nie ma również znaczenia i ta okoliczność, że tak wydanie pozwolenia na budowę, które miało miejsce przed 11 lipca 2003 r., jak i w okresie przeprowadzenia kontroli (listopada 2002 r.) nie obowiązywały przepisy przewidujące legalizację obiektów wybudowanych bez pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź pomimo wniesienia sprzeciwu, jak i ten argument, że przed 11 lipca 2003 r. obowiązywały przepisy przewidujące zakaz orzeczenia rozbiórki w sytuacji, gdy od zakończenia budowy upłynęło 5 lat. W wydanym w tej sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1785/10 wyraźnie stwierdzono, że w okolicznościach tej sprawy trafnie organy administracji uznały za dopuszczalne nałożenie kary za przystąpienie do użytkowania be wymaganego pozwolenia na użytkowanie. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że tak zaskarżone postanowienie jak i postanowienie organu I instancji zostało wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania, które mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym spełniona została przesłanka wynikająca z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. ponownie prowadząc postępowanie organ I. instancji winien ustalić, który to z inwestorów dopuścił do użytkowania przedmiotowego budynku bez wymaganego pozwolenia na użytkowanie. Należy również prawidłowo obliczyć samą wysokość kary stosując się do poglądu zawartego w tym wyroku. To zaś pozwoli na prawidłowe wydanie postanowienia o nałożeniu kary. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego postanowienia orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a., z tym że w związku z pobraniem wpisu sądowego w wysokości proporcjonalnej do wartości przedmiotu sprawy, również kwota stawki minimalnej należnej pełnomocnikowi będącemu radcą prawnym ustalono w oparciu o § 6 pkt 5 w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a rozporządzania Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). Stawka minimalna za prowadzenie sprawy wynosi, w przypadku gdy wartość przedmiotu sprawy mieści się w granicach od 10.000 zł do 50.000 zł - 2.400 zł. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło