II SA/Kr 515/16

WyrokWSA w Krakowie2016-08-03

Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Krystyna Daniel, Beata Łomnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy, uznając je za bezprzedmiotowe w związku ze zmianą przepisów Prawa budowlanego, która wyłączyła niektóre budynki rekreacji indywidualnej z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a tym samym z obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie umorzył postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Zmiana przepisów Prawa budowlanego, wyłączająca niektóre budynki rekreacji indywidualnej z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, nie oznacza automatycznego braku obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z art. 59 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, decyzja o warunkach zabudowy jest wymagana dla każdej nietymczasowej i niejednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, nawet jeśli nie wymaga ona pozwolenia na budowę. W związku z tym, organ odwoławczy naruszył prawo materialne, uchylając się od merytorycznego rozpoznania sprawy.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. umorzyło postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla budynku letniskowego, uznając je za bezprzedmiotowe w związku ze zmianą przepisów Prawa budowlanego. Wcześniej Burmistrz R. wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy, która została zaskarżona przez sąsiadów. Skarżący zarzucili m.in. naruszenie przepisów dotyczących dostępu do drogi publicznej oraz wadliwość analizy urbanistycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję SKO, uznając, że organ odwoławczy błędnie zinterpretował przepisy dotyczące obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. oraz zasądził koszty postępowania na rzecz skarżących i zwrócił nadpłacony wpis.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie: WSA Krystyna Daniel WSA Beata Łomnicka (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2016 r. sprawy ze skarg A.D.-J. , S.J. i I.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 23 grudnia 2015 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. na rzecz skarżącej I.Z. kwotę 200,00 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. na rzecz skarżących A.D.-J. i S.J. solidarnie kwotę 700,00 zł (siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; IV. zwraca skarżącej I.Z. z kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie kwotę 300,00 (trzysta złotych) tytułem nadpłaconego wpisu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. decyzją z dnia 23 grudnia 2015 r. po rozpatrzeniu odwołania A.J. i S.J. , od decyzji Burmistrza R. z dnia 26.08.215r., zn. [....] o ustaleniu warunków zabudowy działki nr [....] w R. , na cele realizacji budynku letniskowego z towarzyszącą infrastrukturą techniczną - na podstawie: - art. 138 § 1 pkt 2 i art. 6, w związku z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267); - art. 50 ust. 2 pkt 2 i art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199, ze zm. w - art. 29 ust. 1 pkt 2 a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013r. poz. 1409 ze zm. w Dz. U. z 27.03.2015 r. poz. 443) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości oraz umorzyło w całości postępowanie w pierwszej instancji. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z dnia 17.02.2015 r. B.B. , występująca z pełnomocnictwa I.Z. , zwróciła się do Burmistrza R. o wydanie decyzji o warunkach zabudowy działki nr [....] w R. , na cele realizacji budynku letniskowego z przeznaczeniem na pobyt czasowy. Do wniosku dołączono: pełnomocnictwo inwestora dla B.B. , kopię mapy zasadniczej 1:1000 z koncepcją zagospodarowania działki, wypisy z rejestru gruntów, opis planowanego budynku z przedstawieniem zamierzenia w formie rysunkowej (rzuty, rysunki elewacji), z którego wynika, że inwestor planuje realizację parterowego drewnianego budynku o wymiarach 6,19 x 5,40 m (pow. zabudowy 33,4 m2), wysokości kalenicy 5,70 m i wysokości do okapu 2,78 m. W dniu 17.03.2015 r. S.J. , współwłaściciel działki [....] (sąsiadującej z terenem inwestycji od strony północnej) wniósł zastrzeżenie, że droga stanowiąca działkę nr ewid. [....] nie nadaje się do użytku. To samo dotyczy służebności ustanowionej w granicach działek nr nr [....][....] . Twierdził też, że konieczne jest rozgraniczenie działki nr [....] . W dalszym toku postępowania organ sporządził analizę urbanistyczno -architektoniczną, w ramach której sporządzona została mapa obszaru objętego analizą, opis analizy z wynikami oraz projekt decyzji, który 21.04.2015 r. przesłany został do uzgodnień. 18.06.2015 r. Po dokonaniu korekty projektu decyzji po uzgodnieniach, w dniu 26.08.2015 r. Burmistrz R. wydał wymienioną na wstępie decyzję, ustalając warunki zabudowy zgodnie z wnioskiem inwestora. Powyższa decyzja została zaskarżona przez A.D. i S.J. , którzy w odwołaniu wnieśli o uchylenia decyzji i orzeczenia o odmowie ustalenia warunków zabudowy, względnie - uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia w pierwszej instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżący zarzucili: naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a, w szczególności z powodu "nieuregulowanego stanu prawnego działki nr [....] ", stanowiącej drogę dojazdową do terenu inwestycji. naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej w skrócie "u.p.z.p.") z powodu błędnego przyjęcia, że teren inwestycji posiada dostęp do drogi publicznej. brak "rzeczywistej analizy", wadliwe uzasadnienie przyjętych wskaźników i parametrów nowej zabudowy, a także "zupełnie dowolne" przyjęcie niektórych parametrów, w istocie podporządkowujące niektóre parametry nie wynikom analizy, lecz zamierzeniu wnioskodawcy. W szczególności naruszone zostały zasady określone w przepisach § 3 ust. 1, § 6-8 i § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), w tym m. in. nieprawidłowe ustalenie granicy obszaru analizy. nieuwzględnienie zgłoszonych w toku postępowania uwag i zastrzeżeń skarżącego, m. in. dotyczących faktu, że działka nr [....] jako droga wewnętrzna, sama nie ma dostępu do drogi publicznej. niezabezpieczenie interesu prawnego stron. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. , w wyniku wniesionego odwołania stwierdził naruszenie prawa materialnego tj. art. 50 ust. 2 pkt 2 i art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: u.p.z.p.)w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: p.b.) skutkujące w konsekwencji uchyleniem decyzji organu I instancji i umorzeniem postepowania na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.). Uzasadniając przyjęte stanowisko SKO zwróciło uwagę na treść art. 6 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji działają na podstawie przepisów prawa. Według akt sprawy - postępowanie zostało wszczęte 17.02.2015 r. i zakończone w I instancji decyzją z dnia 26.08.2015 r. Tymczasem ustawą z dnia 20 lutego 2015r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 27.03.2015r. poz. 443, z ważnością od 27.06.2015r.) został zmieniony przepis art. 29 ust. 1 poprzez uzupełnienie o pkt 2 a, stanowiący, iż "pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolnostojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej, rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, o powierzchni zabudowy do 35 m2". Z kolei art. 50 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199 ze. zm.) stanowi, że "nie wymagają wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego roboty budowlane nie wymagające pozwolenia na budowę". Według art. 59 ust. 1 przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy. Oznacza to, że na dzień orzekania w niniejszej sprawie w postępowaniu drugo instancyjnym - budynek rekreacji indywidualnej do wypoczynku okresowego, o powierzchni zabudowy do 35 m2 - nie wymaga pozwolenia na budowę, a zatem nie wymaga decyzji o warunkach zabudowy. Organ odwoławczy wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 443) zawiera przepis przejściowy, stanowiący iż "do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej, ustawy decyzja ostateczną – stosuje się przepisy dotychczasowe. W ocenie organu dowody w sprawie nie wskazują zaś, aby toczyło się postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę jakiegokolwiek budynku na działce nr [....] . W tym stanie rzeczy Organ stwierdził, że zgodnie z aktualnym stanem prawnym decyzję o ustaleniu warunków zabudowy budynku rekreacyjnego o powierzchni do 35 m2 należy uchylić a postępowanie umorzyć, jako nie posiadające umocowania w przepisach prawa. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję wnieśli skarżący A.D. i S.J. Skarżący zaskarżyli decyzję organu II instancji w całości i zarzucili jej: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: art. 59 ust. 1 w zw. z art. 50 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez ich błędną wykładnię dokonaną z pominięciem treści art. 59 ust. 2 u.p.z.p., zatem również poprzez niezastosowanie ostatniego ze wskazanych przepisów w realiach niniejszej sprawy pomimo takiej konieczności, a w konsekwencji poprzez uznanie, że postępowanie administracyjne dotyczące wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy jest bezprzedmiotowe, gdyż zdaniem SKO w N. zmiana zagospodarowania terenu objęta wnioskiem inwestora "nie wymaga decyzji o warunkach zabudowy"; 2) naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy na skutek braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a w końcu poprzez brak uzasadnienia, które fakty organ uznał za udowodnione, a wszystko w przedmiocie zakresu zmiany zagospodarowania terenu objętej wnioskiem i wskazania dlaczego organ administracji przyjął, że projektowana zabudowa ma być jego zdaniem parterowa, pomimo, że we wniosku inwestor wskazuje wysokość kalenicy na 6 m, a organ I instancji w swej decyzji wprost wskazał w punkcie II podpunkt 3 lit. b) tiret piąte wysokość kalenicy głównej budynku - od 5,0 m do 7,0 m uprawniając inwestora do zabudowy "maksymalnie dwoma kondygnacjami nadziemnymi (parter i poddasze użytkowe)"; b) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, iż w niniejszej sprawie zachodzi bezprzedmiotowość postępowania i wydanie decyzji formalnej, zamiast decyzji merytorycznej. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że decyzja organu odwoławczego jest decyzją oczywiście błędną i nieprawidłową, a u gruntu jej wadliwości leży rażące naruszenie prawa materialnego poprzez pominięcie w swoich rozważaniach i niezastosowanie art. 59 ust. 2 u.p.z.p., który stanowi, że: "przepis ust. 1 stosuje się również do zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, z wyjątkiem tymczasowej, jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, trwającej do roku". Według skarżących SKO nie poświęciło wykładni owego przepisu ani słowa, co wskazuje, że po prostu go pominęło, nie zauważyło, bądź zapomniało o nim. Skarżący wskazali, że oczywistym jest (co wynika wprost z treści wniosku o wydanie decyzji WZ i dołączonych do wniosku załączników), że planowana zmiana zagospodarowania terenu ma w zamierzeniu inwestora trwać więcej niż rok i nie jest to zmiana tymczasowa, a zdecydowanie trwała, co oznacza, że stosuje się do niej przepis ust. 1 art. 59 u.p.z.p., a zatem konieczne jest uzyskanie przez inwestora decyzji WZ. Skarżący wskazali, że z techniki redakcyjnej przepisu art. 59 u.p.z.p. należy wnioskować, że norma prawna zawarta w ustępie 2 stanowi lex specialis w stosunku do normy prawnej z ustępu 1, odsyłającego do odpowiedniego stosowania art. 50 ust. 2 u.p.z.p., a zatem na planowaną zmianę zagospodarowania terenu wymagane jest ustalenie warunków zabudowy w drodze decyzji. Skarżący wskazali na naruszenie przepisów procesowych o formie i treści decyzji odwoławczej oraz o umorzeniu postępowania, albowiem organ II instancji uchylił się od rozpoznania zarzutów merytorycznych i wydał decyzją formalną choć winien był zbadać wszystkie przesłanki wydania decyzji WZ, czego poniechał. W ocenie skarżących wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji jest w pełni zasadny, przy czym rozpoznać ją winno SKO, wydając decyzję merytoryczną. Skarżący wskazali, że mają interes prawny we wniesieniu niniejszej skargi z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze, SKO wydając decyzję formalną uchyliło się od badania zarzutów merytorycznych w stosunku do decyzji organu l instancji, a skarżący nadal podtrzymują wniosek odwołania, iż brak jest podstaw prawnych do wydania decyzji WZ dla planowanej zmiany zagospodarowania terenu i winna zostać wydana merytoryczna decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy. Po drugie, konkluzje organu odwoławczego są bardzo groźne i naruszają interes prawny skarżących, gdyż SKO podejmuje się rozważań wykraczających poza a) kompetencję tego organu, b) przedmiot postępowania. Skarżący podnieśli, iż nie wiadomo, czy ostatecznie inwestor nie zdecyduje się budować obiektu, który jednak będzie wymagał pozwolenia na budowę, a nadto, SKO nie jest uprawnione na obecnym etapie do rozważań, czy inwestycja wymaga pozwolenia na budowę, czy też nie, gdyż dysponuje zbyt małą ilością potrzebnych danych. Po trzecie, nawet jeśli miałaby zapaść decyzja ustalająca warunki zabudowy, to przynajmniej wiadomo, w jakim zakresie inwestor może dokonywać zmian zagospodarowania przestrzennego, a nie powstaje całkowita luka i jeszcze przekonanie u inwestora, że w zasadzie, to w ogóle nie musi o taką decyzję występować. Skarżący zauważyli jeszcze naruszenie prawa, które jednak lege artis winno stać się przedmiotem zarzutu skargi inwestora, o ile taką złoży. Mianowicie postępowanie o wydanie decyzji WZ jest postępowaniem wnioskowym w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a., zatem w zasadzie nigdy (poza cofnięciem wniosku) nie może ono podlegać umorzeniu jako bezprzedmiotowe, albowiem skoro wolą strony postępowania jest uzyskać decyzję o warunkach zabudowy, to właściwy organ zobligowany jest rozpatrzyć taki wniosek merytorycznie. Skarżący wskazali, że decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich, a w odniesieniu do tego samego terenu decyzję o warunkach zabudowy można wydać więcej niż jednemu wnioskodawcy (art. 63 ust. 1 i 2 u.p.z.p.), zatem różne cele mogą przyświecać wnioskodawcom pragnącym uzyskać taką decyzję. W ocenie skarżących jeśli ustawa stanowi, że w pewnych sytuacjach dane zagospodarowanie terenu "nie wymaga decyzji o warunkach zabudowy", to jeśli znajduje się wnioskodawca, który chce taką decyzję otrzymać, to organ administracji zobowiązany jest przeprowadzić postępowanie i zakończyć je decyzją merytoryczną. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie od wyżej wymienionej decyzji SKO w N. skargę wniosła także I.Z. zarzucając naruszenie art. 30 ust. 1 p.b. oraz art.59 ust. 2 w zw. z art. 59 ust.1 u.p.z.p. Skarżąca podniosła bowiem, że inwestor zamiast zgłoszenia dotyczącego robót budowlanych może wystąpić o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, ponadto z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że wydania decyzji o warunkach zabudowy wymaga każda zamiana sposobu zagospodarowania terenu, nawet taka która nie wymaga pozwolenia na budowę, chyba że jest to zmiana o charakterze jednorazowym, tymczasowym, trwającym do roku. Tymczasem jej inwestycja, budowy budynku letniskowego, nie będzie miała takiego charakteru, będzie bowiem obiektem trwale z gruntem związanym wraz z infrastrukturą niezbędną dla jego prawidłowego funkcjonowania. W związku z tym wnosi o rozpatrzenie wniesionego odwołania i wydania orzeczenia merytorycznego w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wypada wyjaśnić , że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku , jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm., dalej : p.p.s.a.). Należy dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1p.p.s.a.) Z punktu widzenia powyższego należy stwierdzić, że skargi okazały się uzasadnione. Podstawę materialno-prawną decyzji organu I instancji stanowił w szczególności przepis art. 59 ust. 1 i 2 u.p.z.p. Według treści ustępu 1, zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych , a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części , z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia , w drodze decyzji , warunków zabudowy, z tym że art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Otóż stosownie do jego treści nie wymagają wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego roboty budowlane: 1) polegające na remoncie, montażu lub przebudowie, jeżeli nie powodują zmiany sposobu zagospodarowania terenu i użytkowania obiektu budowlanego oraz nie zmieniają jego formy architektonicznej (...) albo 2) niewymagające pozwolenia na budowę. Istotne znaczenie w niniejszej sprawie odgrywał także przepis art. 59 ust. 2 u.p.z.p., który umknął uwadze organu odwoławczego, a który skoncentrował się w swych rozważania prawnych na zmianie w toku postępowania przepisów prawa budowlanego (Art. 29 ust.1 poprzez uzupełnienie o pkt 2a), która to zmiana pozostaje bez wpływu na ocenę istnienia podstaw do wydania w niniejszej sprawie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Otóż przepis art. 59 ust. 2 u.p.z.p nakazuje stosować art. 59 ust. 1 także do takiej zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, za wyjątkiem tymczasowej , jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, trwającej do roku. Z regulacji tej wynika jednoznacznie, że decyzja o warunkach zabudowy jest wymagana w odniesieniu do każdej nietymczasowej i niejednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, choćby nie wiązała się ona z obowiązkiem posiadania pozwolenia na budowę. Wypada w tym miejscu przytoczyć podzielany przez skład orzekający pogląd Naczelnego Sadu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. w sprawie do sygn. II OSK 2144/10, z którego wynika że odpowiednie stosowanie przepisów oznacza stosowanie ich wprost bez modyfikacji, stosownie po uprzedniej zmianie, bądź niemożność ich zastosowania do nowego zakresu odniesienia ze względu na ich bezprzedmiotowość lub sprzeczność z przepisami, do których miałyby być stosowane odpowiednio. Językowo-funkcjonalne dyrektywy wykładni prowadzą do rezultatu, że odpowiednie stosowanie przepisu art. 50 ust.2 u.p.z.p. do postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, polega na przyjęciu, że zmiana zagospodarowania terenu tylko jednej z trzech sytuacji określonych w art.59 ust. 1 zwolniona będzie z obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Skoro art. 50 ust. 2 nie wymienia dwóch pozostałych przypadków o których mowa w art. 59 ust. 1 tj. budowa obiektu budowlanego oraz zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego, to przypadków tych nie obejmuje zwolnienie z obowiązku uzyskania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że zgodnie z art. 59 ust. 2 w zw. z art. 59 ust. 1 u.p.z.p. wydanie decyzji o warunkach zabudowy wymaga każda zmiana zagospodarowania terenu, nawet ta, która nie wymaga pozwolenia na budowę (por. wyrok NSA z dnia 13 LIPCA 2007 r. sygn. akt II OSK 1069/06; Z. Niewiadomski (red), Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne Komentarz, wyd. 6 W-wa 2011r., s. 484). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w sytuacji gdy przedmiotem planowanej inwestycji jest budowa budynku letniskowego wraz z infrastrukturą, to niewątpliwie z samej nazwy przedsięwzięcia wynika, że nie są to roboty budowlane polegające na remoncie, montażu lub przebudowie nie powodujące zmiany sposobu zagospodarowania terenu, zaś budowa nowego budynku niewątpliwie musi się wiązać ze zmianą dotychczasowego zagospodarowania terenu przeznaczonego pod tę inwestycję. Skoro tak to okoliczności te, w kontekście regulacji wynikającej z art. 59 ust.2 w zw. z art. 59 ust. 1 u.p.z.p., nie pozostawiają wątpliwości, że stanowisko zaprezentowane przez organ II instancji było nieprawidłowe albowiem nie zachodziły przesłanki zwalniające organy administracji od wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Naruszenie powołanego przepisu doprowadziło także do niezasadnej konstatacji organu o bezprzedmiotowości postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla planowanego przedsięwzięcia skutkującym w konsekwencji umorzeniem postępowania administracyjnego z naruszeniem art. 105§1k.p.a. Odnosząc się natomiast do kwestii poruszonej w skardze uczestników, dotyczącej dopuszczalności umorzenia postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek, wypada wskazać, że przesłanka umorzenia postępowania może zaistnieć zarówno w postępowaniu prowadzonym w trybie zwykłym w pierwszej lub w drugiej instancji, jak i w postępowaniach prowadzonych w trybach nadzwyczajnych, bez względu na to, czy zostały wszczęte z urzędu czy na wniosek (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 2010 r., I OSK 769/09, LEX nr 575947). Powyższe przesądza tym samym o przyjęciu, że organ II instancji bezzasadnie uchylił się od ponownego rozpoznania w całości sprawy, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, oraz nie rozpoznał merytorycznie zarzutów zawartych w odwołaniu. Naruszenia przepisów prawa materialnego wyżej wskazanych skutkowało także naruszeniem przepisów postępowania, które miało zasadniczy wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło