II SA/Kr 664/18
WyrokWSA w Krakowie2018-09-13
Skład orzekający: Magda Froncisz, Jacek Bursa, Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja stwierdzająca wydanie pozwolenia na budowę z naruszeniem prawa, wydana w trybie wznowienia postępowania, wymaga od organu administracji analizy zgodności inwestycji z przepisami prawa materialnego, czy też wystarczające jest stwierdzenie wadliwości procesowej?Ratio decidendi
Organ administracji, wydając decyzję na podstawie art. 151 § 2 K.p.a. (stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa, lecz bez jej uchylenia), musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Oznacza to konieczność przeprowadzenia analizy zgodności inwestycji z prawem materialnym, w tym z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a nie ograniczenie się jedynie do stwierdzenia naruszenia proceduralnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty stwierdzającą wydanie pozwolenia na budowę z naruszeniem prawa. Pozwolenie z 2012 r. dotyczyło budowy placu utwardzonego i miejsc postojowych. Wnioskodawcy, U. i H. Z., domagali się wznowienia postępowania, twierdząc, że nie brali w nim udziału jako strony. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, organy stwierdziły naruszenie prawa przy wydaniu decyzji z 2012 r., ale jednocześnie uznały, że nie podlega ona uchyleniu, gdyż w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Skarżący zarzucili organom brak wszechstronnej analizy sprawy pod kątem prawa materialnego i uciążliwości inwestycji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie : Sędzia WSA Jacek Bursa Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. sprawy ze skargi U. Z. i H. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2018 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji o pozwoleniu na budowę z naruszeniem prawa - po wznowieniu postępowania I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody [...] solidarnie na rzecz skarżących H. Z. oraz U.Z. kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Starosta [...] decyzją z 31 maja 2017 r., znak [...], po ponownym rozpatrzeniu wniosku U. i H. Z. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z 13 listopada 2012 r., znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i orzekającą o udzieleniu pozwolenia na budowę na rzecz J. G. na inwestycję obejmującą: budowę placu utwardzonego i miejsc postojowych z odwodnieniem oraz zjazdu z ul. [...] dla bazy sprzętowo-szkoleniowej Ośrodka Szkolenia Motorowego i Szkolenia Zawodowego w miejscowości K. przy ul. [...] na działkach: [...], [...], [...], stwierdził, że decyzja Starosty [...] [...] z 13 listopada 2012 r., o symbolu: [...], orzekająca o pozwoleniu na budowę - została wydana z naruszeniem prawa.
Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 80 ust. 1, art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane oraz art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013, poz. 267 ze zm.), dalej "K.p.a.".
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że "decyzja Starosty [...], Nr [...], z 13.11.2012 r., o symbolu: [...] (...) wydana została z naruszeniem prawa procesowego, lecz nie podlega uchyleniu, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej."
Stan faktyczny sprawy poprzedzający wydanie ww. decyzji przedstawia się następująco:
04.10.2012 r. inwestor J. G. wystąpił do Starostwa Powiatowego w O. z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę placu utwardzonego i miejsc postojowych z odwodnieniem oraz zjazdu z ul. [...] dla bazy sprzętowo-szkoleniowej Ośrodka Szkolenia Motorowego i Szkolenia Zawodowego w miejscowości K. przy ul. [...] na działkach: [...], [...], [...].
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie Starosta [...] przychylił się do ww. wniosku i decyzją z 13.11.2012 r. orzekł o pozwoleniu na budowę dla ww. inwestycji.
Powyższa decyzja stała się ostateczna z dniem 06.12.2012 r..
21.05.2013 r. do Starostwa Powiatowego w O. wpłynął wniosek U. i H. Z. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty [...], na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. ze względu na fakt, że wnioskodawcy bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu jako strony.
05.06.2013 r. postanowieniem, znak: [...] organ I instancji wznowił postępowanie w sprawie, a następnie po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, wydał decyzję z 27.06.2013 r. o odmowie uchylenia swojej ostatecznej decyzji. Rozstrzygnięcie powyższe Wojewoda utrzymał w mocy decyzją z 02.09.2013 r., znak: [...]
W wyniku skargi złożonej przez U. i H. Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił, wyrokiem z 21 lutego 2014 r., sygn. akt: II SA Kr [...], decyzję organu II instancji oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Następnie po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w tej sprawie Starosta [...] wydał decyzję z 31.07.2014 r., znak: [...] [...], którą orzeczono o odmowie uchylenia dotychczasowej decyzji Starosty [...], nr [...], 13.11.2012 r., znak: [...] Rozstrzygnięcie powyższe Wojewoda uchylił, a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia, decyzją z 23.09.2014 r., znak: [...], ze względu na naruszenie przez Starostę [...] art. 24 ust. 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Postanowieniem z 17.10.2014 r., znak: [...], Starosta [...] wyłączył od udziału w tym postępowaniu pracownika dotychczas je prowadzącego, a następnie 24.10.2014 r., wydał decyzję znak: [...], którą orzekł o odmowie uchylenia dotychczasowej decyzji Nr [...] Starosty [...] z 13.11.2012 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i orzekającej o udzieleniu pozwolenia na budowę na rzecz J. G..
Rozstrzygnięcie powyższe Wojewoda ponownie uchylił, a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia, decyzją z 05.02.2015 r., znak: [...] W uzasadnieniu decyzji wskazano, że Starosta [...] nie zastosował się do wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 21 lutego 2014 r., sygn. akt: II SA/Kr [...], w którym Sąd w sposób jednoznaczny stwierdził, iż odmowa przyznania U. i H. Z. statusu strony, stanowi naruszenie procedury administracyjnej.
Następnie, po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w tej sprawie Starosta [...] wydał, na podstawie art. 146 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, kolejną decyzję z 17.04.2015 r., znak: [...], którą orzeczono że decyzja Starosty [...], nr [...], z 13.11.2012 r., znak: [...], wydana została z naruszeniem prawa. Również i to rozstrzygnięcie uchylone zostało decyzją Wojewody z 20.07.2015 r., znak: [...] W uzasadnieniu wskazano m.in.: "skoro w dniu 06.06.2012 r. w obrocie prawnym istniała decyzja o pozwoleniu na budowę dla budynku mieszalnego jednorodzinnego na działce [...], a mimo to inwestycja ta nie została oznaczona na mapie, której aktualność potwierdzona została w tym dniu przez geodetę, to stwierdzić trzeba że poruszana przez U. i H. Z. kwestia nieaktualności map, na podstawie których sporządzono dokumentację projektową, nie została ostatecznie wyjaśniona przez organ I instancji".
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie, Starosta [...] wydał decyzję z 06.10.2015 r., znak: [...], którą uchylono decyzję Starosty [...], nr [...], z 13.11.2012 r., znak: [...] oraz umorzono w całości postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Rozstrzygnięcie to utrzymane zostało w mocy decyzją Wojewody z 25.01.2016 r., znak: [...] W uzasadnieniu wskazano: "Zatem skoro w dniu 06.06.2012 r., w obrocie prawnym istniała decyzja o pozwoleniu na budowę dla budynku mieszalnego jednorodzinnego na działce [...], a mimo to inwestycja ta nie została oznaczona na mapie, której aktualność potwierdzona została w tym dniu przez geodetę, to stwierdzić trzeba że, zgodnie z tym co wskazał organ I instancji decyzja udzielająca pozwolenia na budowę na rzecz J. G. (do której powyższa mapa stanowiła załącznik) wydana została wadliwie ".
Powyższa decyzja Wojewody zaskarżona została do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z 17.06.2016 r., sygn.. akt: SA/Kr [...] uchylił decyzje zarówno organu I jak i II instancji. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że: " (...) sąd nie podziela stanowiska organów, iż fakt nie uwzględnienia w projekcie budowlanym zatwierdzonym decyzją z 13 listopada 2012 r. obiektów budowlanych nieistniejących w dacie wydanej decyzji (niezależnie od daty realizacji ław fundamentowych, które same w sobie obiektem budowlanym nie są) na które organ wydał pozwolenie na budowę decyzją z dnia 14 kwietnia 2011 r. w jakikolwiek sposób narusza przepisy Prawo budowlane. (...) W tej sytuacji zamieszczenie na mapie dla celów projektowych obiektów nie istniejących, ale na które wydane zostało pozwolenie na budowę - nie jest projektem budowlanym wymagane, aczkolwiek z uwagi na przepis art. 78 rozporządzenia 9 listopada 2011 r. - dopuszczalne. Niezamieszczenie na mapie do celów projektowych obiektów budowlanych nieistniejących, ale na które uzyskano decyzje o pozwoleniu na budowę nie może mieć skutku w postaci stwierdzenia, że mapa taka nie spełnia standardów stawianej dokumentacji projektowej".
Następnie Starosta [...], po kolejnym rozpoznaniu sprawy, biorąc pod uwagę wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, którym orzekł na podstawie art. 146 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, że decyzja Starosty [...], Nr [...], z 13.11.2012 r., o symbolu: [...], orzekająca o pozwoleniu na budowę, została wydana z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że "decyzja Starosty [...], Nr [...], z 13.11.2012 r., o symbolu: [...] (...) wydana została z naruszeniem prawa procesowego, lecz nie podlega uchyleniu, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej."
Od decyzji z 31 maja 2017 r., znak [...], odwołanie złożyli U. Z. i H. Z..
Wojewoda decyzją z dnia 27 lutego 2018 r. znak [...], na podstawie art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U.2017.1332 - tekst jednolity ze zmianami) i art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2016.23 - tekst jednolity ze zmianami) w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017.935), po rozpatrzeniu odwołania U. i H. Z., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty [...] z 31.05.2017 r., znak: [...], którą stwierdzono, że decyzja Starosty [...], Nr [...], z 13.11.2012 r., o symbolu: [...], orzekająca o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że analiza akt przedmiotowej sprawy wykazała poprawność w działaniu organu I instancji.
Organ zacytował przepis art. 145 Kodeksu postępowania administracyjnego i wskazał w pierwszej kolejności, iż w przedmiotowej sprawie Starosta [...] wznowił postępowanie, gdyż strony, które wystąpiły z wnioskiem o wznowienie, nie brały w nim udziału.
Wyjaśnił, iż zarówno w sprawie o pozwolenie na budowę prowadzone w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za strony powinien być ustalony na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, będącego normą szczególną w stosunku do art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. W postępowaniu wznowieniowym stronami mogą być zatem nie tylko podmioty uznane za strony w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć może ta decyzja np. osoby niesłusznie pominięte w postępowaniu zwykłym. Starosta [...], kierując się ww. wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 21 lutego 2014 r., sygn. akt: II SA/Kr [...], w którym Sąd w sposób jednoznaczny stwierdził, iż odmowa przyznania U. i H. Z. statusu strony, stanowi naruszenie procedury administracyjnej. Takie stwierdzenie jednoznacznie naprowadza organy administracji do uznania, żeby przyznał (wnioskującym) U. i H. Z., właścicielom sąsiedniej nieruchomości nr [...], status strony w przedmiotowym postępowaniu.
Organ wskazał, że w trakcie prowadzenia przedmiotowego postępowania odwoławczego U. i H. Z. dołączyli do zgromadzonego materiału dowodowego kopię wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29.11.017 r., sygn. akt: VII SA/Wa [...], dotyczącego decyzji Starosty [...] z 14.03.2013 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej J. G. pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku produkcyjnego i wiaty oraz zmianę sposobu użytkowania na bazę sprzętowo-szkoleniową wraz z infrastrukturą towarzyszącą przy ul. [...] w K. na działce nr [...] w K.. W swoim wystąpieniu U. i H. Z. wskazali, że " uzasadnienie tego wyroku dotyczy naszego przymiotu strony i może mieć zasadnicze znaczenie dla prowadzonego przed Wojewodą postępowania (...) ".
Odnośnie powyższego Wojewoda wyjaśnił, iż zapoznał się z ww. wyrokiem i potwierdza, że w wyroku tym sąd podnosi, iż U. i H. Z. winien przysługiwać status strony we wszystkich postępowaniach dotyczących zamierzenia budowlanego (bazy sprzętowo- szkoleniowej) na działce nr [...] w K.. Jednakże Wojewoda podkreślił, iż kwestia ta (tj. przysługiwania U. i H. Z. przymiotu strony) nie stanowiła przedmiotu badania prowadzonego przez organ I instancji w postępowaniu zakończonym weryfikowaną obecnie przez Wojewodę decyzją. Jak wyżej wskazano, fakt że przymiot ten winien się wnioskującym należeć, został już ostatecznie stwierdzony (w poprzednio prowadzonych postępowaniach i potwierdzony wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie). Postępowanie prowadzone przed organem I instancji miało na celu ustalenie, czy uchybienie to (polegające na niezapewnieniu wnioskującym udziału na prawach strony w postępowaniu pierwotnym) stanowiło uchybienie skutkujące koniecznością wyeliminowania decyzji Starosty [...] z 13.11.2012 r. z obrotu prawnego.
Organ zacytował przepisy art. 151 § 1 K.p.a. i art. 146 K.p.a. i wskazał, że zgodnie z powyższymi przepisami prawa organ administracyjny rozpoznający sprawę po wznowieniu postępowania musi badać nie tylko czy istniały przyczyny wznowienia podane w art. 145 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, ale także czy na przeszkodzie ewentualnemu rozstrzygnięciu sprawy co do istoty nie stoją okoliczności, o jakich mowa w art. 146 Kodeksu postępowania administracyjnego. Artykuł ten zawiera dwie przesłanki negatywne ograniczające dopuszczalność uchylenia decyzji administracyjnej w trybie wznowienia postępowania. Wystąpienie tych przesłanek nie ogranicza dopuszczalności wznowienia postępowania. Ogranicza natomiast możliwość organu rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu sprawy co do istoty. Zatem decyzję o stwierdzeniu wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa organ wydaje, gdy zaszły co prawda przesłanki wznowienia, lecz jednocześnie wystąpiły przesłanki negatywne z art. 146 Kodeksu postępowania administracyjnego. I tak, zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2001r., sygn. akt: I SA 1289/99, "Organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a więc stosując art. 146 § 2 K.p.a. wykazać, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej. Oznacza to konieczność przeprowadzenia w całości postępowania, ograniczonego jedynie tożsamością sprawy, w zakresie przepisów materialnych mających zastosowanie w sprawie".
Dalej organ wskazał, że zgodnie z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, iż ww. przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co z kolei oznacza, że organ administracji publicznej orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu.
Zatem wobec powyższego oraz wobec jednoznacznego stwierdzania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, iż prezentowane przez Wojewodę stanowisko jest błędne oraz ze względu na fakt, iż Wojewoda oraz Starosta [...] związani są ww. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestia nieaktualnej mapy do celów projektowych nie może mieć znaczenia dla oceny poprawności inkryminowanej decyzji.
Ponownie prowadząc postępowanie Starosta [...] (mając na uwadze wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego) przeprowadził analizę prawidłowości postępowania zakończonego wydaniem decyzji z 13.11.2012 r. w celu sprawdzenia czy fakt, iż postępowanie to dotknięte jest wadą z art. 145 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, winien skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji kończącej to postępowanie.
Wojewoda wskazał, że w przeprowadzanym postępowaniu odwoławczym skontrolował poprawność tego postępowania wznowieniowego i zgadza się ze Starostą Oświęcimskim, iż wadliwość procesowa, która zaistniała w postępowaniu zwykłym, nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów materialnych i nie miałaby żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia, tzn. w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej, gdyby nawet organ zapewnił U. i H. Z. od samego początku czynny udział w postępowaniu administracyjnym, to i tak rozstrzygnięcie odpowiadałoby w swej istocie decyzji dotychczasowej, tj. zakończone decyzją o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda wyjaśnił, iż przedmiotową decyzją nie zostały naruszone przepisy prawa budowlanego oraz warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zatwierdzony kontrolowaną decyzją projekt budowany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wymaganiami ochrony środowiska oraz przepisami techniczno-budowlanymi. Jest kompletny i posiada wymagane przepisami opinie, uzgodnienia i pozwolenia. Zachowane zostały wymagania przepisów dotyczące odległości inwestycji od granicy z działką sąsiednią, odległości miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, uzbrojenia technicznego działki i doprowadzania wód opadowych.
Wojewoda dodał, iż do dokumentacji projektowej dołączona została ekspertyza (sporządzona przez biegłego w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko) zatytułowana: "Rozprzestrzenianie się równoważnego poziomu dźwięku wokół projektowanego placu bazy szkoleniowej Ośrodka Szkolenia Motorowego i szkolenia zawodowego w K. przy ul. [...]". Działka nr [...] należąca do U. i H. Z. uwzględniona została w tej ekspertyzie, oznaczona została (zgodnie z załącznikiem graficznym) jako tereny podlegające ochronie akustycznej. W ekspertyzie tej wskazano: "Biorąc pod uwagę teren zagospodarowania, zakres i czas trwania prac na etapie budowy należy stwierdzić, iż zaburzenie klimatu akustycznego powodowanego hałasem emitowanym przez maszyny i urządzenia użyte do prac budowlanych nie wpłynie w sposób znaczący na zdrowie oraz klimat akustyczny terenów przyległych. (...) Na podstawie przyjętych założeń oraz przeprowadzonych obliczeń wynika, że eksploatacja projektowanego placu bazy szkoleniowej Ośrodka Szkolenia Motorowego i Szkolenia Zawodowego w K. przy [...] nie wpłynie na stan klimatu akustycznego na terenach podlegających ochronie akustycznej". Wojewoda wskazał, że zgadza się ze Starostą [...] iż poza kontrolą organów administracji architektoniczno-budowlanej pozostaje kwestia czy eksploatacja przedmiotowego placu manewrowego odbywa się w sposób zgodny ze wskazaniami przestawionymi w ww. ekspertyzie.
Podsumowując Wojewoda wskazał, że Starosta [...], przed wydaniem przedmiotowej decyzji (zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej), w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, w wyniku czego uznał, że decyzja Starosty [...] [...] z 13.11.2012 r., o symbolu: [...], orzekająca o pozwoleniu na budowę, została wydana z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że "decyzja Starosty [...], Nr [...], z 13.11.2012 r., o symbolu: [...] (...) wydana została z naruszeniem prawa procesowego, lecz nie podlega uchyleniu, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej."
U. Z. i H. Z. wnieśli na powyższą decyzję Wojewody z dnia 27 lutego 2018 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wnosząc o jej uchylenie i uchylenie decyzji ją poprzedzającej oraz o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. związku z art. 151 § 2 i 145 § 1 (pkt 1, 4-7) K.p.a. i art. 146 § 2 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, na mocy której przyznano, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa i wskazaniu, że ponowne rozpoznanie sprawy doprowadziłoby do wydania dokładnie takiej samej decyzji, podczas gdy ponowne rozpoznanie sprawy doprowadziłoby do wydania zupełnie innej decyzji, a w konsekwencji do usunięcia z obiegu prawnego wadliwej decyzji z 2012 roku,
- art. 7 w zw. z art. 77 i art. 84 K.p.a. poprzez nieuznanie przez organ II instancji konieczności przeprowadzenia przez organ I instancji niezbędnych w sprawie dowodów - dowodu z opinii biegłego, podczas gdy skarżący zgłaszali zastrzeżenia do argumentacji i ekspertyz przedstawianych przez inwestora, a ekspertyzy inwestora nie były pełne i wyczerpujące, co winno skutkować powołaniem opinii biegłego z urzędu (w zakresie oddziaływania na sąsiednie nieruchomości, ludność oraz środowisko),
- art. 8 i 107 K.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, z uwagi na brak wskazania dokładnej podstawy prawnej,
- art. 7, 77, 107 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego, a w konsekwencji wadliwość rozstrzygnięcia i jego uzasadnienia, podczas gdy prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziłoby do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, a motywy rozstrzygnięcia wskazane w uzasadnieniu byłyby należycie udowodnione,
- art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. polegające na:
= niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie na opiniach przedstawionych przez inwestora, podczas gdy z akt sprawy jasno wynika, że w dołączonej ekspertyzie inwestora wskazano oddziaływanie na rzekomo najbliższy budynek (w rzeczywistości jest to budynek po drugiej stronie ulicy, a nie najbliższy, który należy do skarżących),
= pominięciu tak istotnego faktu jak to, że po placu manewrowym poruszają się samochody nauki jazdy, prowadzone przez osoby dopiero uczące się, a zatem są to samochody pracujące na bardzo wysokich obrotach, na bardzo małej prędkości, w większość cofając, a zatem z uciążliwym dźwiękiem sygnalizującym manewr cofania, a w konsekwencji dopuszczenie opinii wnioskodawcy w zakresie ilości hałasu i spalin, która odnosi się jedynie do ogólnych badań pojazdów znajdujących się w ruchu, a nie pojazdów nauki jazdy,
= niepodjęciu próby wyjaśnienia sprawy, poprzez uznanie, iż decyzja winna być zgodna z wnioskiem inwestora i nie podlega zmianie, podczas gdy prawidłowa wykładnia przepisów prawa doprowadziłaby do uznania, że organ winien ocenić zgodność z prawem złożonego wniosku (zawnioskowanych rozwiązań) i w oparciu o prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe winna zostać wydana decyzja (analiza i kontrola poprawności i zgodności z prawem wniosku inwestora),
- art. 9 i 11 K.p.a. polegający na błędnym uznaniu (domniemaniu) przez organ II instancji, iż prywatna opinia (ekspertyza) przedłożona przez inwestora jest prawidłowa i odzwierciedla przedmiot działalności inwestora, co wprowadza strony postępowania w błąd, podczas gdy to organ winien sporządzić niezależną i obiektywną opinię, a nie opierać decyzję o opinię prywatną.
Zarzucono też naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane poprzez brak wszechstronnej analizy zamierzenia budowlanego pod kątem zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, podczas gdy prawidłowa ocena doprowadziłaby do całkowicie odmiennej decyzji.
W uzasadnieniu skargi skarżący złożyli wnioski dowodowe i rozwinęli ww. zarzuty podkreślając, że organ administracji winien był zweryfikować prywatną ekspertyzę inwestora; ich zdaniem normy hałasu na placu manewrowym zostały przekroczone. Organ winien wziąć pod uwagę, że działalność inwestora nie jest tzw. normalną działalnością na tym terenie, ale zdecydowanie uciążliwą dla okolicznych terenów.
Zwrócili uwagę na wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 listopada 2012 roku, sygn. II SA/Kr 1146/12. W wyroku tym Sąd wskazał, że na terenach inwestora znajduje się zabudowa jednorodzinna, a zatem działalność usługowa jaka może tam być prowadzona nie może być uciążliwa. Jako przykład wskazano np. dom pogrzebowy czy salon gier. Działalność taka nie tylko jest uciążliwa, ale wpływa także na obniżenie wartości nieruchomości sąsiednich. Ww. wyrok wraz ze sprawozdaniem z pomiarów emisji hałasu do środowiska jednoznacznie potwierdzają, że pozwolenie na budowę nie powinno być wydane, a w konsekwencji decyzja z 2012 roku została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Zdaniem skarżących prowadzenie placu manewrowego (szkoły nauki jazdy) jest działalnością uciążliwą i obniżającą wartość nieruchomości sąsiednich, w sytuacji gdy teren ten stanowi zabudowa mieszkaniowa. Już chociaż z uwagi na ww. wyrok organ winien nie wydawać pozwolenia na budowę, a jak pokazują późniejsze badania (sprawozdanie z 2017 roku) stanowisko skarżących jest w pełni uzasadnione. Na uwagę zasługuje także fakt, iż działalność na placu manewrowym prowadzona jest co najmniej 6 dni w tygodniu (pon.-pt. od godz. 7.00 do godz. 21.00, sob.: 7.00 - 13.00). Hałas na placu manewrowym generowany przez kilkanaście godzin dziennie, co najmniej 6 dni w tygodniu, znacznie przekracza wszelkie normy prawne, a także możliwości zniesienia takiego hałasu przez każdego człowieka czy zwierzęta domowe. Pomiary takie można było dokonać już na etapie wydawania decyzji z 2012 roku, gdyż istniała wtedy możliwość sporządzenia opinii w oparciu o projektowany plac manewrowy (pod warunkiem, że plac manewrowy powstał na podstawie wydanej decyzji, a nie samowoli).
Zdaniem skarżących bez względu na to czy mieliby status strony czy też nie, to gdyby organ przeprowadził prawidłowo postępowanie z 2012 roku, zmuszony byłby wydać decyzję odmawiającą pozwolenia na budowę. Kolejne lata potwierdzają, że dopiero udział skarżących doprowadził do ujawnienia nieprawidłowości, a przede wszystkim do wykazania uciążliwej działalności inwestora, która jest niezgodna z przepisami prawa.
Na marginesie skarżący wskazali, że zastanawiające dla skarżących jest to, dlaczego inwestor J. G. nie złożył od razu wniosku o wydanie pozwolenia na budowę na całą planowaną inwestycję, tylko podzielił na dwa różne wnioski, które skutkowały wydaniem dwóch decyzji w odstępie 5 m-cy (decyzja z 2012 roku i rozbudowa na podstawie decyzji z 2013 roku). Dodatkowo skarżący bardzo długo musieli "walczyć" o przyznanie im statusu strony w przedmiotowym postępowaniu. Te wszystkie okoliczności sprawiają, że skarżący zastanawiają się czy inwestor w sposób celowy chciał uniknąć udziału skarżących w pierwotnym postępowaniu, gdyż obawiał się, że ich obecność i dbanie o prawidłowość prowadzonego postępowania przez skarżących doprowadzi do odmowy wydania pozwolenia na budowę, bowiem zaskarżona decyzja z 2012 roku otworzyła inwestorowi możliwość prowadzenia uciążliwej działalności na swojej nieruchomości, natomiast decyzja z 2013 roku pozwoliła na rozbudowę i rozszerzenie uciążliwej działalności inwestora.
Pozbawienie skarżących statusu strony w postępowaniu z 2012 roku (pozwolenie na budowę) oraz z 2013 roku (rozbudowa) oznaczało, że w rzeczywistości organ wydał decyzję na podstawie dokumentów przedłożonych przez inwestora, co polegało na zatwierdzeniu wniosku. Nie przeprowadzono natomiast postępowania co do uciążliwości i prawidłowości inwestycji.
Zdaniem skarżących w sytuacji, w której inwestor zamierza prowadzić działalność gospodarczą polegającą na prowadzeniu szkoły nauki jazdy (m. in. placu manewrowego) w terenie zabudowy jednorodzinnej, winien być zobowiązany przez organ do przeprowadzenia dodatkowych kontroli, badań i ekspertyz, które winny być ocenione przez organ. Ewentualnie organ winien z urzędu przeprowadzić dowody polegające na ocenie i wpływie takiego przedsięwzięcia na otoczenie. Teren, na którym położone się nieruchomości inwestora oraz skarżących, znajduje się na terenie zabudowy jednorodzinnej mieszkaniowej, a nie na terenie przemysłowym.
Zastanawiające dla skarżących jest to, na mocy której decyzji udzielono pozwolenia na budowę placu manewrowego, gdyż decyzja z 2012 roku wskazuje m. in. pozwolenie na budowę placu utwardzonego i miejsc postojowych, a decyzja z 2013 roku wskazuje na budowę i nadbudowę budynku oraz wiaty, a także zmianę sposobu użytkowania, ale w żadnej z ww. decyzji nie pada stwierdzenie o pozwoleniu na budowę placu manewrowego do prowadzenia szkoły nauki jazdy. Czymś innym bowiem jest plac postojowy, czy utwardzony, a innym plac manewrowy do nauki jazdy, na którym prowadzenie działalności jest uciążliwe dla gruntów sąsiednich. Na placu manewrowym zlokalizowanym na działce inwestora nie parkują samochody, plac ten nie służy do jednorazowych manewrów np. nawracania, ale do ciągłej nauki jazdy przez kursantów, którzy uczą się wszelkich możliwych manewrów, a zatem plac ten jest ciągle użytkowany do różnych manewrów przez niedoświadczonych przyszłych kierowców.
Zdaniem skarżących istotne w sprawie jest także ustalenie czy na mocy decyzji z 2012 roku powstał plac manewrowy do nauki jazdy, czy może na podstawie innej decyzji, a może jest on rodzajem samowoli budowlanej. Zdaniem skarżących postępowanie z 2012 roku winno zostać wznowione i winno doprowadzić do eliminacji wadliwej decyzji, a w konsekwencji do zakończenia prowadzenia uciążliwej działalności na nieruchomości inwestora.
W przedmiotowej sprawie można stanąć na stanowisku, że przesłanką wznowienia powinien być nie tylko art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., ale niewykluczone, że także pkt 1, 5, 6, 7, a być może i pkt 2. Dopiero rzetelne i kompleksowe postępowanie dowodowe doprowadzić do wyjaśnienia powyższego.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
W piśmie z 7 września 2018 r. uczestnik – inwestor J. G. wniósł o oddalenie skargi, rozwijając swoje stanowisko w sprawie i składając wnioski dowodowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), dalej "P.p.s.a.", odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
Regułą jest, że w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 P.p.s.a. sąd jest uprawniony do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.), zaś jedynym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 P.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 P.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 P.p.s.a.
Z istoty kontroli wynika, że legalność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W niniejszym postępowaniu przedmiotem kontroli sądowej była ocena zgodności z prawem decyzji organu odwoławczego - Wojewody, utrzymującej w mocy decyzję Starosty [...] orzekającą, że decyzja Starosty [...] [...] z 13 listopada 2012 r. o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa.
Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga zasługiwała na uwzględnienie z uwagi na naruszenie przez organ przepisów postępowania – art. 149 § 2 K.p.a., art. 151 § 2 K.p.a. i art. 146 § 2 K.p.a. w zw. z 107 § 3 K.p.a. - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 149 § 2 K.p.a. postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W wyniku przeprowadzenia postępowania wznowieniowego jednym z rodzajów rozstrzygnięcia może być taka decyzja, jak w przedmiotowym wypadku, tj. decyzja wydana na podstawie art. 151 § 2 K.p.a. stwierdzająca wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa ze wskazaniem okoliczności, z powodu których organ nie uchylił tej decyzji. Organ wydaje ją wtedy, gdy zaszły co prawda przesłanki wznowienia, lecz jednocześnie wystąpiły przesłanki negatywne z art. 146 K.p.a.. Taka decyzja powinna wskazywać zarówno pozytywną, jak i negatywną przesłankę (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. II SA/Rz 166/14, LEX nr 1507926, zgodnie z którym organ, działając na podstawie art. 151 § 2 K.p.a. powinien ograniczyć się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz podania przyczyny, z której nie może uchylić decyzji kwestionowanej w trybie wznowienia postępowania). Zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. I SA 1289/99, LEX nr 54527, organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a więc stosując art. 146 § 2 K.p.a. wykazać, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej. Oznacza to konieczność przeprowadzenia w całości postępowania, ograniczonego jedynie tożsamością sprawy, w zakresie przepisów materialnych mających zastosowanie w sprawie. (Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego).
Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Wojewody wynika wręcz, że organ w ogóle nie analizował zgodności z prawem decyzji Starosty [...] nr [...] z 13 listopada 2012 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i orzekającej o udzieleniu pozwolenia na budowę na rzecz J. G. na inwestycję obejmującą: budowę placu utwardzonego i miejsc postojowych z odwodnieniem oraz zjazdu z ul. [...] dla bazy sprzętowo-szkoleniowej Ośrodka Szkolenia Motorowego i Szkolenia Zawodowego w miejscowości K. przy ul. [...] na działkach: [...] [...], [...] - na płaszczyźnie przepisów prawa materialnego znajdujących zastosowanie w sprawie, w tym co do zgodności inwestycji z prawem miejscowym – miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, lecz ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że: " Tutejszy Organ w przeprowadzanym postępowaniu odwoławczym skontrolował poprawność tego postępowania wznowieniowego i zgadza się ze Starostą [...], iż wadliwość procesowa, która zaistniała w postępowaniu zwykłym nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów materialnych i nie miałaby żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia - tzn. w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej gdyby nawet organ zapewnił Państwu Z. od samego początku czynny udział w postępowaniu administracyjnym to i tak rozstrzygnięcie odpowiadałoby w swej istocie decyzji dotychczasowej - tj. zakończone decyzja o pozwoleniu na budowę. Wyjaśnić należy, iż przedmiotową decyzją nie zostały naruszone przepisy prawa budowlanego oraz warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zatwierdzony kontrolowaną decyzją projekt budowany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wymaganiami ochrony środowiska oraz przepisami techniczno-budowlanymi. Jest kompletny i posiada wymagane przepisami opinie, uzgodnienia i pozwolenia. Zachowane zostały wymagania przepisów dotyczące odległości inwestycji od granicy z działką sąsiednią, odległości miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, uzbrojenia technicznego działki i doprowadzania wód opadowych.".
Taką decyzję – wydaną na podstawie art. 151 § 2 K.p.a. należy ocenić jako oczywiście wadliwą.
Sąd przy tym wskazuje, że organ drugiej instancji - organ odwoławczy jest organem mającym obowiązek merytorycznego rozpoznania sprawy. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji.
Takiej analizy pod kątem zgodności inwestycji z przepisami prawa materialnego znajdującymi zastosowanie w sprawie, w tym co do zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nie dokonał także w wystarczającym stopniu organ I instancji Starosta [...] w uzasadnieniu decyzji z dnia 31 maja 2017 r., znak [...]
W kontrolowanej sprawie uzasadnienia decyzji organów obu instancji obejmują w przeważającej części streszczenie przebiegu dotychczasowego postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego oraz przytoczenie treści przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w kwestii wznowienia postępowania, nie zawierając rozważań co do zgodności inwestycji z normami prawa materialnego.
Dla oceny legalności projektu budowlanego nie jest wystarczające stwierdzenie, że "(...)organ administracji architektoniczno – budowlany nie jest uprawniony do kwestionowania założeń faktycznych przyjętych na etapie projektu budowlanego(...)", jak wskazał organ I instancji na stronie szóstej swojej decyzji. Wprawdzie, co wynika z ustawy Prawo budowlane, to na autorze projektu oraz osobach dokonujących odpowiednich sprawdzeń i uzgodnień spoczywa odpowiedzialność za szczegółowe rozwiązania zawarte w projekcie budowlanym i to oni ponoszą odpowiedzialność za zastosowanie konkretnych rozwiązań projektowych, to jednak, w ocenie Sądu, nie oznacza, że sąd organ administracji jest zwolniony od dokonania oceny, czy projekt zawiera w swojej treści niejako potwierdzenie, że jest zgodny z obowiązującymi przepisami prawa materialnego, w tym normami prawa miejscowego i normami techniczno-budowlanymi. Nie chodzi tu bowiem tylko o posiadanie wiedzy fachowej, ale dokonanie subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego pod konkretną normę prawną. Ponadto w sprawie powinna zostać dokonana przez organy stosowna ocena danego rozwiązania projektowego w ramach postępowania wyjaśniającego (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), tym bardziej w sytuacji, gdy strona (w tym wypadku skarżący) nie brali udziału w postępowaniu rozpoznawczym zakończonym wydaniem pozwolenia na budowę. Istotą bowiem obowiązywania Prawa budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę jest zapewnienie stanu, który w związku z wybudowaniem obiektu budowlanego nie będzie powodował zagrożenia dla życia lub mienia.
W świetle powyższego Sąd stwierdza, że organ odwoławczy, a wcześniej organ I instancji, naruszył art. 7, art. 8, art. 77 § 1 w zw. z art 80 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązek właściwego sporządzenia uzasadnienia decyzji wiąże się bowiem z wyrażoną w art. 11 K.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć. Motywy decyzji muszą być tak ujęte, aby strona zainteresowana mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy jej wydaniu. Tak sporządzone uzasadnienie daje również rękojmię, iż organ dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Nieuzasadnienie zaś orzeczenia w sposób właściwy narusza uprawnienia strony i podstawowe zasady postępowania administracyjnego (art. 7 - 10 K.p.a.), a tym samym stanowi podstawę do uchylenia takiej decyzji.
Nie jest przy tym rolą Sądu zastępowanie organów administracyjnych w akcie stosowania prawa, lecz kontrola tego aktu. Organ, naruszając w zaskarżonej decyzji przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uniemożliwił Sądowi merytoryczną kontrolę zaskarżonej decyzji.
Dlatego w ponownym postępowaniu organy dokonają oceny zgodności z prawem materialnym, w tym z prawem miejscowym, decyzji Starosty [...] nr [...] z 13 listopada 2012 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i orzekającej o udzieleniu pozwolenia na budowę placu utwardzonego i miejsc postojowych z odwodnieniem oraz zjazdu i stosownie do dokonanej oceny rozstrzygnie sprawę. Organ winien także sprawdzić zgodności inwestycji z polskim ustawodawstwem w zakresie oddziaływania na środowisko.
Trzeba przy tym zaznaczyć, że niniejszy wyrok nie rozstrzyga, jaka będzie decyzja organu po prawidłowej, rzetelnej analizie sprawy.
Sąd wskazuje także, że mając na uwadze przepis art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd oddalił wnioski dowodowe skarżących i uczestnika, bowiem zawnioskowane dowody nie mogły mieć żadnego zastosowania w niniejszej sprawie. Nie wynikają z nich żadne fakty mogące leżeć u podstaw rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie każdy dowód może zatem zostać dopuszczony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ale tylko taki, który odnosi się do "istotnych wątpliwości" związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem. Sąd stwierdził, że przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów nie jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w badanej sprawie, co nie stoi na przeszkodzie złożenie tych wniosków dowodowych w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym i poddanie ich pod rozwagę organu administracji.
Warto też zaznaczyć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem wojewódzki sąd administracyjny nie ma obowiązku odnosić się w uzasadnieniu swego wyroku do wszystkich zarzutów zawartych w skardze. Sąd ma obowiązek odnieść się w motywach wyroku jedynie do tych aspektów sprawy, które są istotne dla przeprowadzenia oceny, czy zaskarżony akt był zgodny z obowiązującymi przepisami prawnymi (por. wyrok NSA z 25 maja 2009 r., sygn. I OSK 23/09). Dlatego też Sąd nie odnosi się do zarzutów związanych z użytkowaniem zrealizowanej już inwestycji, czy też innymi wydanymi inwestorowi pozwoleniami na budowę.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku, uchylając zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję I instancji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając solidarnie na rzecz skarżących zwrot wpisu od skargi w kwocie [...]zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło