II SA/Kr 685/09

WyrokWSA w Krakowie2010-04-15

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Barbara Pasternak, Joanna Tuszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie pozwolenia na budowę, wszczęte przed ogłoszeniem upadłości inwestora, może być prowadzone bez udziału syndyka masy upadłości, jeśli jego wynik nie wpływa bezpośrednio na stan masy upadłości?
Ratio decidendi
Postępowanie w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę nie jest postępowaniem "dotyczącym masy upadłości" w rozumieniu art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, ponieważ jego wynik nie ma bezpośredniego przełożenia na stan masy upadłości. Odmowa lub udzielenie pozwolenia nie wpływa na majątek upadłego ani na możliwość zaspokojenia wierzycieli. W związku z tym brak udziału syndyka w takim postępowaniu nie stanowi wady prawnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. Spółki Akcyjnej na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące prowadzenia postępowania po ogłoszeniu upadłości inwestora oraz braku jego legitymacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny pierwotnie stwierdził nieważność decyzji z powodu prowadzenia postępowania wobec osoby zmarłej. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na potrzebę oceny, czy postępowanie dotyczy masy upadłości i czy zmarły był stroną. W ponownym postępowaniu WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: WSA Barbara Pasternak (spr.) NSA Joanna Tuszyńska Protokolant: Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi A. Spółki Akcyjnej na decyzję Wojewody z dnia 11 października 2004 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę skargę oddala Prezydent Miasta K. decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2004r. znak [...] , wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), w związku z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) i art. 104 kpa, zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę dla Przedsiębiorstwa Budowlanego Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w K. Pozwoleniem zostało objęte zamierzenie budowlane: "[...]" - budynek mieszkalny wielorodzinny z usługami handlowymi biurowymi, garażem podziemnym wraz z infrastrukturą techniczną, przyłącz wodociągu i kanalizacji sanitarnej na działkach 1 , 2 , przyłącz kanalizacji deszczowej na działkach 1 , 2 ,3 , 4 , przyłącz kabla średniego napięcia na działce 1 przyłącz centralnego ogrzewania na działce 4 , wjazd na działkę 1 . Zamierzenie budowlane zostało zlokalizowane przy ul. K. na działkach nr 2 , 3 , 4 , 1 obr.[...]. W uzasadnieniu organ I instancji podał, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę został złożony w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a na terenie objętym wnioskiem nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Inwestor wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przedkładając wypis z księgi wieczystej. Ponadto organ I instancji uznał, że projekt zagospodarowania działki jest zgodny z wymaganiami ochrony środowiska, wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przepisami w tym techniczno - budowlanymi. Projekt budowlany został uznany za kompletny i posiadający wymagane przepisami opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz został wykonany przez osobę uprawnioną. Odnośnie zarzutów podnoszonych przez K.K. organ wyjaśnił, że dojazd pożarowy zapewniony został od ulicy K. , gdyż budynek usytuowany jest otworami okiennymi w odległości 15 m od miejsca ustawienia pojazdów prowadzących działanie ratownicze. Drogę pożarową stanowi działka nr 5 (K. –B. ), a nie droga wewnętrzna dojazdowa znajdująca się w sąsiedztwie działki nr 6 stanowiącej własność K.K. W kwestii zagrożenia budynku zlokalizowanego na działce nr 6 przez wykopy pod projektowany budynek inwestor przedłożył opracowanie pn: "Analiza wpływu nowej inwestycji na budynek sąsiada", w którym stwierdzono, że przyjęta w projekcie głębokość wykopu nie ma wpływu na stateczność budynku sąsiada, a współczynnik bezpieczeństwa jest bliski 2, zaś kwestia murku oporowego nie stanowi zagrożenia dla budynku jako forma małej architektury. Odwołanie od powyższej decyzji do Wojewody wniosła A. Spółka Akcyjna w K. reprezentowana przez pełnomocnika adwokata R.S. Odwołujący się zarzucił, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem przepisu art. 144 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, ponieważ po ogłoszeniu dnia 6 lutego 2004r. postanowienia o upadłości Przedsiębiorstwa Budowlanego Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w K. obejmującej likwidację jego majątku postępowanie administracyjne dotyczące masy upadłości może być dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub przeciwko niemu. W związku z tym, zdaniem odwołującego się, nastąpiło również naruszenie art. 97 § 3 kpa, ponieważ w sytuacji utraty przez stronę zdolności do czynności prawnych, postępowanie administracyjne powinno zostać zawieszone. Ponadto odwołujący się zarzucił, że w toku postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę nie zostało złożone przez wnioskodawcę oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a organ oparł swoje rozstrzygnięcie na nieaktualnym odpisie z księgi wieczystej. Podkreślił też, że w dacie wydania decyzji inwestor nie był już właścicielem nieruchomości, która została wniesiona aportem do spółki B. sp. z o.o." w K. W ocenie odwołującego się lokalizacja inwestycji nie bierze pod uwagę otaczającej zabudowy oraz odpowiedniej dla charakteru inwestycji ilości miejsc parkingowych. Wojewoda decyzją z dnia [...] października 2004r. znak [...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy stwierdził, że projekt budowlany, będący podstawą wydania pozwolenia na budowę, został sporządzony zgodnie z przepisami Prawa budowlanego oraz przepisami techniczno – budowlanymi. Dodatkowo projekt został uzupełniony o oświadczenie projektanta o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, o którym mowa w art. 20 ust. 4 dodanym nowelizacją ustawy Prawo budowlane (Dz. U. Nr 93, poz. 88) oraz oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wraz z umową użyczenia z dnia 9 marca 2004r. zawartą pomiędzy Przedsiębiorstwem Budowlanym Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. w upadłości, reprezentowanym przez syndyka masy upadłościowej a ,,B. " sp. z o.o., reprezentowanym przez prezesa zarządu i odpisem z księgi wieczystej z dnia 22 kwietnia 2003r. Zatem zarzut pełnomocnika "A. " o wydaniu pozwolenia na budowę wbrew przepisom art. 32 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego i art. 97 § 3 kpa jest bezpodstawny. Natomiast zarzut, że przedmiotowa decyzja została wydana z naruszeniem przepisów ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, zdaniem Wojewody nie może mieć wpływu na postępowanie administracyjne w sprawie pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy ponadto podkreślił, że w związku z obawami właścicieli sąsiednich nieruchomości na etapie postępowania przed organem I instancji opracowana została przez uprawnionego projektanta branży konstrukcyjnej w/w "Analiza wpływu nowej inwestycji - budynku mieszkalnego na budynek sąsiada", z której wynika, że przyjęta w projekcie głębokość wykopu nie ma wpływu na stateczność budynku sąsiada. Skargę na powyższą decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła "A. Spółka Akcyjna w K. reprezentowana przez pełnomocnika adwokata R.S. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że decyzja organu odwoławczego została wydana z naruszeniem przepisu art. 107 kpa, ponieważ Wojewoda nie ustosunkował się do zarzutów zawartych w odwołaniu, a odnoszących się do braku legitymacji formalnej Przedsiębiorstwa Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. w K. do występowania w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący podtrzymał również zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji dotyczące naruszenia art. 97 § 3 kpa w związku z art. 144 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i podnosząc, że ogłoszenie upadłości, nawet w formie likwidacyjnej, nie pozbawia upadłego zdolności do czynności prawnych, lecz prawa do rozporządzania majątkiem wchodzącym w skład masy upadłości. Dlatego też, zdaniem organu odwoławczego, nie miało miejsca naruszenie art. 97 § 3 kpa ani też art. 144 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze. Ponadto Wojewoda podkreślił, że w uzasadnieniu w sposób wyczerpujący i precyzyjny wyjaśnił motywy swojego rozstrzygnięcia i odniósł się do podniesionych w odwołaniu zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 19 września 2007r. sygn. akt II SA/Kr 1409/04 stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Wojewody oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej spółki kwotę 755 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zdaniem WSA decyzja Wojewody z dnia [...] października 2004r. jest dotknięta wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 kpa, bowiem wydana została z rażącym naruszeniem prawa, z uwagi na to, że postępowanie było prowadzone w stosunku do osoby zmarłej. Sąd I instancji stwierdził, że zarówno w trakcie postępowania przed organem I instancji, jak i organem odwoławczym jako stronę postępowania traktowano J.G. , mimo, iż przesłana jej decyzja z dnia [...] września 2003r. wróciła z adnotacją urzędu pocztowego, iż "adresat nie żyje". Pomimo adnotacji na korespondencji o śmierci J.G. wszelkie pisma, zawiadomienia, jak również decyzje nadal kierowane były do zmarłej. Orzekające w sprawie organy, zdaniem Sądu I instancji, naruszyły tym samym wszelkie podstawowe przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 28, art. 29, art. 30, art. 61 § 4. Naruszenie powyższych przepisów postępowania mogło stanowić także podstawę do wznowienia postępowania ze względu na brak uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym stron postępowania bez ich winy. Ponadto Sąd wskazał, że spadkobiercy J.G. nie zostali zawiadomieni o toczącym się postępowaniu, a więc bez swojej winy nie brali w nim udziału. Stwierdzenie nieważności w/w decyzji spowodowało zdaniem Sądu niedopuszczalność dalszej kontroli. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła "C. " sp. z o.o. w K. (następca prawny "D. S.A.), zaskarżając go w całości i zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów postępowania przez błędne zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 kpa; 2) naruszenie przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 156 § 1 pkt 4 kpa; 3) naruszenie przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 156 § 2 kpa. Wskazując na powyższe zarzuty skargi, składająca kasację Spółka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. W uzasadnieniu kasacji Spółka ją wnosząca podniosła, że Sąd I instancji błędnie zakwalifikował wadę postępowania administracyjnego, polegającą na prowadzeniu tego postępowania w stosunku do osoby zmarłej, jako uchybienie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, gdyż wada ta powinna być kwalifikowana jako naruszenie art. 156 § 1 pkt 4 kpa, tj. jako sytuacja, w której decyzję skierowano do osoby niebędącej stroną postępowania w sprawie. W konsekwencji wadliwe zastosowanie art. 156 § 1 pkt 4 kpa doprowadziło do kolejnego uchybienia, mającego wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. do pominięcia art. 156 § 2 kpa. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem, nie można stwierdzić nieważności decyzji, gdy nieważność ta jest konsekwencją m. in. uchybienia przepisowi art. 156 § 1 pkt 4 kpa, a decyzja ta wywołała nieodwracalne skutki prawne. Autor kasacji podkreślił, że doszło już do wybudowania obiektu budowlanego "[...]". W dniu 19 grudnia 2006r., inwestor otrzymał decyzję o pozwoleniu na użytkowanie, która to decyzja stała się ostateczną w dniu 3 stycznia 2007r. Stało się to podstawą do sprzedaży lokali mieszkalnych i użytkowych w przedmiotowym obiekcie budowlanym, w następstwie czego doszło do powstania wspólnoty mieszkaniowej. W związku z tym ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę wywołała nieodwracalne skutki prawne w postaci powstania nowego podmiotu, tj. ułomnej osoby prawnej w postaci wspólnoty mieszkaniowej. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła "A. " Spółka Akcyjna w K. , wnosząc o jej oddalenie jako pozbawionej zasadności oraz o zasądzenie od strony wnoszącej kasację kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2009r. sygn. akt II OSK 504/08 uchylił zaskarżony wyrok WSA w Krakowie, przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz zasądził od "A. spółki Akcyjnej w K. na rzecz "C. " sp. z o.o. w K. kwotę 500 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zdaniem NSA skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione podstawy. NSA wskazał, że Sąd I instancji stwierdził, iż zarówno decyzja organu I jak i II instancji wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, a jednocześnie Sąd ten wskazał, iż orzekające w sprawie organy naruszyły "wszelkie podstawowe przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego - art. 6, 7, 8, 10, 28, 29, 30, 61 § 4 kpa". NSA podkreślił, iż stwierdzenie nieważności decyzji wymaga nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to naruszenie rażące. Kwestii tej (rozróżnienie między naruszeniem prawa i rażącym naruszeniem prawa) musi być poświęcona należyta uwaga w postępowaniu, tj. musi być wykazane, jakie przyczyny spowodowały uznanie, iż w konkretnej sprawie zachodzi właśnie naruszenie prawa kwalifikowane jako "rażące". Rozumowanie Sądu I instancji w niniejszej sprawie sprowadza się do zakwestionowania prawidłowości przeprowadzonego postępowania przez organy administracyjne. Nie wskazano jednak żadnej normy prawnej, której Sąd przypisał rażące naruszenie. W konsekwencji NSA uznał, że w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji nie wykazał nie tylko tego, czy naruszenie prawa jest "rażące", ale nawet tego, czy w ogóle do naruszenia prawa doszło. NSA podkreślił, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo budowlane pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto między innymi złożył wniosek w tej sprawie. Podmiot taki określany jest w myśl regulacji zawartych w ustawie Prawo budowlane inwestorem i do niego jest kierowana decyzja o pozwoleniu na budowę, o jakiej mowa w art. 32 ustawy Prawo budowlane. Ten podmiot jest też adresatem decyzji o pozwoleniu na budowę. Jednocześnie stwierdzić należy, iż w postępowaniu, którego przedmiotem jest udzielenie pozwolenia na budowę poza inwestorem udział biorą także inne podmioty będące stronami postępowania, o ile oczywiście spełniają wymogi określone w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. W przedmiotowej sprawie decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wydana została na wniosek inwestora, którym było Przedsiębiorstwo Budowlane Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. w K. i tenże podmiot był adresatem kontrolowanej w niniejszej sprawie decyzji. Nie była natomiast ani adresatem kontrolowanej w sprawie decyzji, ani inwestorem w niniejszej sprawie J.G. . NSA wskazał, że do J.G. kierowana była korespondencja w niniejszej sprawie i jak wynika z akt administracyjnych zmarła ona w dniu 5 sierpnia 2004r., a więc po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Z akt administracyjnych wynika też, że w sprawie brały udział inne osoby o nazwisku "[...] i nie można wykluczyć, że są to następcy prawni J.G. . NSA zarzucił, że te okoliczności nie były przedmiotem oceny Sądu I instancji, a Sąd ten nie zajął stanowiska w kwestii tego, czy J.G. była stroną przedmiotowego postępowania. Wskazane okoliczności, zdaniem NSA przesądzały o wadliwym zastosowaniu w zaskarżonym wyroku art. 156 § 1 pkt 2 kpa, co obligowało NSA do uchylenia zaskarżonego wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "ppsa", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa. Orzekanie – w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Jak wskazano wyżej, w przedmiotowej sprawie zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, a więc, zgodnie z art. 190 ppsa, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Mając na uwadze treść przytoczonego przepisu oraz realizując wskazania NSA odnośnie następców prawnych zmarłej strony postępowania J.G. Sąd dopuścił dowód z postanowienia Sądu Rejonowego dla K. –K. w K. z dnia 13 stycznia 2004r. sygn. akt [...] , z którego wynika, że J.G. zmarła w K. w dniu 21 maja 2003r., a jej następcami prawnymi są: córka E.G. oraz syn A.G. Datę śmierci J.G. potwierdza również odpis zupełny aktu zgonu tej uczestniczki znajdujący się w aktach sprawy (k. [...]). Poczynione przez Sąd ustalenia prowadzą do następujących wniosków. J.G. była stroną kontrolowanego postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, ponieważ postępowanie to zostało wszczęte w dniu złożenia wniosku przez inwestora, a więc 23 grudnia 2002r. Śmierć J.G. nastąpiła już po wszczęciu postępowania, lecz przed wydaniem decyzji organu I instancji z dnia [...] września 2003r. Z akt administracyjnych jednoznacznie wynika, że wydawane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia oraz urzędowa korespondencja były kierowane do J.G. , pomimo tego że organy uzyskały informację o jej śmierci. Z akt sprawy nie wynika, czy organy ustaliły następców prawnych zmarłej strony, jednakże przeprowadzony przez Sąd dowód uzupełniający wskazuje, że następcy prawni J.G. , czyli E.G. A.G. , brali udział w całym postępowaniu administracyjnym i zostały im doręczone zawiadomienie o wszczęciu postępowania (k. [...] akt adm. I instancji), decyzja organu I instancji z [...] września 2003r., decyzja Wojewody z [...] grudnia 2003r., kolejna decyzja organu I instancji z dnia [...]lipca 2004r. (k. [...] akt adm. I instancji) oraz decyzja Wojewody z dnia [...] października 2004r. (k. [...] akt adm. II instancji). Zatem wadliwe doręczanie wydawanych decyzji zmarłej J.G. nie skutkowało w stosunku do jej następców prawnych naruszeniem prawa do czynnego udziału w postępowaniu i dlatego nie mogło stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Zarówno w odwołaniu od decyzji organu I instancji jak i w skardze zarzucono naruszenie art. 144 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, ponieważ po ogłoszeniu dnia 6 lutego 2004r. postanowienia o upadłości Przedsiębiorstwa Budowlanego Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w K. obejmującej likwidację jego majątku postępowanie administracyjne dotyczące masy upadłości może być dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub przeciwko niemu. Zarzut ten w ocenie Sądu nie jest uzasadniony. Art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego stanowi, że "Jeżeli ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku upadłego, postępowania sądowe i administracyjne dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub przeciwko niemu". Przytoczony przepis rzeczywiście ustanawia tzw. podstawienie procesowe syndyka w miejsce upadłego, które ma charakter bezwzględny i sprawia, że legitymację procesową ma tylko podmiot podstawiony. Koniecznym jest jednak precyzyjne odczytanie tego przepisu, który jednoznacznie wskazuje, że podstawienie procesowe syndyka w miejsce upadłego ma zastosowanie w postępowaniach sądowych i administracyjnych "dotyczących masy upadłości". Dlatego też przed rozstrzygnięciem kwestii, czy brak występowania syndyka w danym postępowaniu administracyjnym stanowi wadę takiego postępowania, niezbędnym jest ustalenie, czy postępowanie "dotyczy masy upadłości". W niniejszej sprawie Sąd podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 16 stycznia 2009r. sygn. akt III CSK 244/08, że "postępowanie dotyczy masy upadłości, jeżeli jego wynik mógłby mieć wpływ na stan masy upadłości i możliwość zaspokojenia się z niej", zaś "nie dotyczą masy upadłości postępowania w sprawach o roszczenia niemajątkowe". Odnosząc powyższe do realiów kontrolowanego postępowania, należy wskazać, że w toku postępowania administracyjnego o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę została ogłoszona upadłość likwidacyjna inwestora, czyli Przedsiębiorstwa Budowlanego Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w K. . Zdaniem Sądu postępowanie w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę nie może być zaliczone do postępowań "dotyczących masy upadłości", ponieważ nie ma bezpośredniego przełożenia wyniku takiego postępowania na stan masy upadłości. Wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę może zostać załatwiony negatywnie, jednak odmowa udzielenia pozwolenia na budowę nie powoduje uszczuplenia majątku upadłego, a tym samym nie zmniejsza masy upadłości i nie ma wpływu na możliwość zaspokojenia z tej masy roszczeń wierzycieli. Natomiast pozytywne rozpatrzenie wniosku inwestora i udzielenie mu pozwolenia na budowę stwarza jedynie potencjalną możliwość rozpoczęcia inwestycji, gdyż nie obliguje do rozpoczęcia prac budowlanych. Dlatego uzyskanie pozwolenia na budowę również nie ma bezpośredniego wpływu na stan masy upadłości, ponieważ ani nie zwiększa majątku upadłego poprzez dodanie do niego konkretnych aktywów ani też nie obciąża masy upadłości, np. poprzez zaciągnięcie kredytów na rozpoczęcie inwestycji. Niemal każde postępowanie sądowe lub administracyjne może być w jakiś bliższy lub dalszy sposób powiązane ze skutkami dla majątku stron, jednak obowiązkowe podstawienie syndyka w miejsce upadłego na podstawie art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego dotyczy tylko tych postępowań, których wynik zmniejsza lub zwiększa stan masy upadłości. Zdaniem Sądu postępowanie w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę do takich postępowań nie należy, a więc brak uczestnictwa w nim syndyka masy upadłości Przedsiębiorstwa Budowlanego Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w K. nie stanowi jego wady dającej podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Ponadto Sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji udzielającej pozwolenia na budowę pod względem spełnienia wymogów z art. 32 ust. 4 oraz art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu organy prowadzące postępowanie trafnie przyjęły, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę został złożony w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a na terenie objętym wnioskiem nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wraz z umową użyczenia z dnia 9 marca 2004r. zawartą pomiędzy Przedsiębiorstwem Budowlanym Produkcji i Usług "[...]" sp. z o.o. w upadłości, reprezentowanym przez syndyka masy upadłościowej a ,,B. " sp. z o.o., reprezentowanym przez prezesa. Zatem wymogi określone w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego zostały spełnione. Ponadto w ocenie Sądu projekt budowlany, będący podstawą wydania pozwolenia na budowę, został sporządzony zgodnie z przepisami Prawa budowlanego oraz przepisami techniczno – budowlanymi, a następnie uzupełniony o oświadczenie projektanta o sporządzeniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Projekt budowlany był kompletny i posiadał wymagane przepisami opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz został wykonany przez osobę uprawnioną. Dlatego też zostały spełnione przesłanki opisane w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, a więc, stosownie do art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, nie można było odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda przedstawił motywy swojego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu, a zatem nietrafny był zarzut skargi naruszenia art. 107 kpa. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i oddalił skargę na podstawie art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło