II SA/Kr 704/16

WyrokWSA w Krakowie2016-11-10

Skład orzekający: Magda Froncisz, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, czy miejsca odosobnienia, w których przebywał mąż skarżącej, spełniały przesłanki do uznania go za kombatanta w rozumieniu ustawy o kombatantach, w szczególności czy osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji naruszył art. 153 p.p.s.a. poprzez pominięcie wskazań poprzedniego wyroku WSA co do konieczności ustalenia, jakie organy wchodziły w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy i czy mąż skarżącej im podlegał. Ponadto, organ naruszył przepisy k.p.a. przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia nieprecyzyjną opinię IPN bez należytego wyjaśnienia jej źródła i nie odnosząc się do zeznań świadków. Brak precyzyjnego ustalenia charakteru miejsc odosobnienia i podległości władzom bezpieczeństwa uniemożliwia prawidłowe zastosowanie przepisów ustawy o kombatantach.
Stan faktyczny
Skarżąca J. U. domagała się przyznania uprawnień wdowy po kombatancie, opierając wniosek na fakcie deportacji męża do pracy przymusowej i osadzenia w obozach Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu oraz obozie Dwory Gemeinschaftslager 2. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że miejsca te nie spełniały kryteriów miejsc odosobnienia, w których osoby pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach decyzji przez sądy administracyjne, organ ponownie odmówił przyznania uprawnień. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 153 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wskazań sądu co do konieczności ustalenia podległości męża władzom bezpieczeństwa Rzeszy oraz naruszenie przepisów k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie : WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2016 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Wschód Tomasza Waszczuka sprawy ze skargi J. U. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i osób Represjonowanych z dnia 4 maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich uchyla zaskarżoną decyzję Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 4 maja 2016 r., Nr [...], działając na podstawie: - art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23, dalej jako: k.p.a.) oraz - art. 1-4 w zw. z art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1206 z późn. zm. – dalej jako: ustawa o kombatantach), po ponownym rozpatrzeniu sprawy J. U., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 4 kwietnia 2016 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień przysługujących wdowom lub wdowcom pozostałych po kombatantach. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia 1 kwietnia 2011 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 19 maja 2011 r., Kierownik Urzędu odmówił stronie przyznania uprawnień wdowy po kombatancie wynikających z przepisów ustawy o kombatantach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 2 marca 2012 r. (sygn. akt II SA/Kr 1149/11) uchylił zaskarżoną decyzje oraz decyzję ją poprzedzającą. Następnie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2013 r. (sygn. akt II OSK 1669/12) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu. Decyzją z dnia 17 czerwca 2014 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 30 lipca 2014 r., Szef Urzędu, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, odmówił stronie skarżącej przyznania uprawnień wdowy po kombatancie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 17 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Kr 1414/14) uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu zaleceń zawartych w ww. wyroku, organ wydał decyzję z dnia 4 kwietnia 2016 r., którą ponownie odmówił stronie skarżącej przyznania wnioskowanych uprawnień. J. U., w ustawowym terminie, wystąpiła do Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ odwoławczy po ponownym rozpoznaniu sprawy oraz uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału dowodowego uznał, że wniosek skarżącej J. U. nie zasługuje na uwzględnienie. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazał, że skarżąca wystąpiła o przyznanie uprawnień wdowy po kombatancie po zmarłym mężu W. U. Organ odwoławczy, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, podkreślił przy tym, że uprawnienia te zgodnie z art. 20 ust. 3 ustawy o kombatantach nie są prawem samoistnym, lecz pochodnym, zaś ich nabycie uzależnione jest od tego czy pierwotnie uprawniony uzyskałby je, gdyby żył. Organ odwoławczy podał, że skarżąca, jako podstawę do nabycie uprawnień kombatanckich swojego męża, a tym samym jako podstawę do nabycia przez nią uprawnień pochodnych jakim jest uprawnienie wdowy pozostałej po kombatancie, wskazała okoliczność deportacji do pracy przymusowej zmarłego męża — W. U. oraz skierowanie do pracy w fabryce [...]. Odnosząc się do twierdzeń strony skarżącej i przedłożonych przez nią środków dowodowych, organ odwoławczy wskazał, że dla rozpoznania wniosku strony skarżącej o przyznanie uprawnień wdowy pozostałej po kombatancie, zgodnie z art. 20 ust. 3 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach stanowiącym jego podstawę, kluczowe jest wyjaśnienie charakteru miejsca, w którym zmarły małżonek J. U. – W. U. przebywał. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dodał przy tym, że w przedmiotowej sprawie poza sporem pozostawał fakt zatrudnienia zmarłego męża strony skarżącej w [...] oraz osadzenie go na terenie obozów Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu oraz obozie Dwory Gemeinschaftslager 2 w okresie od października 1942 r. do stycznia 1945 r., z którego to tytułu decyzją Kierownika Urzędu z dnia 31 sierpnia 1998 r. zostało mu przyznane uprawnienia do świadczenia pieniężnego przyznawanego na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 z późn. zm.). Organ odwoławczy podkreślił, że prowadząc ponownie postępowanie wyjaśniające miał w szczególności na uwadze treść wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadłych w przedmiotowej sprawie, w następstwie czego, w celu dokładnego wyjaśnienia charakteru miejsc, w jakich przebywał zmarły mąż skarżącej, dołączył on do akt sprawy opinię Państwowego Muzeum Auschwitz-Birekanau z dnia 6 października 2011 r. dotyczącą obozów dla robotników przymusowych w fabryce [...]. Organ odwoławczy wskazał, że w powyższej opinii podano, iż fakt zatrudnienia w fabryce [...] w M. k. O. nie oznacza automatycznie, iż dana osoba była więźniem KL Auschwitz, jako że poza więźniami KL Auschwitz pracowało tam ok. 7000 polskich robotników cywilnych, których zakwaterowano w obozach barakowych ozn. nr II, III oraz V. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że wykonując zalecenia zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Kr 1414/14), zwrócił się do Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie o wskazanie, czy obozy Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu oraz obóz Dwory Gemeinschaftslager 2 były miejscami odosobnienia, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podał, że w odpowiedzi na ww. zapytanie z dnia 13 stycznia 2016 r. Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie wskazała, iż nie dysponuje informacjami pozwalającymi ustalić, czy obozy, w których przebywał W. U. spełniają warunki miejsc odosobnienia, o których mowa w ww. przepisie. Jednocześnie Fundacja wskazała, iż rozpatrując wniosek W. U. o przyznanie świadczenia ze środków niemieckiej Fundacji "[...]" uznano, iż posiada on status robotnika przymusowego i z posiadanych dokumentów nie wynika, aby był on więźniem obozu koncentracyjnego. Organ odwoławczy w celu ustalenie charakteru miejsca, w którym przebywał zmarły mąż Skarżącej, zwrócił się również do Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Oddziałowe Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w Warszawie, które wraz z pismem z dnia 16 września 2015 r. przesłało opinię Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej na temat obozu Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu oraz obozu Dwory Gemeinschaftslager 2 z dnia 15 września 2015 r., w której wskazano, że był to jeden i ten sam obóz mieszkalny, zlokalizowany na południe od K., dla robotników przymusowych zatrudnionych w fabryce [...] w D.. Podano przy tym, że obóz ten nadzorowany był przez Niemiecki Front Pracy (Deutsche Arbeitsfront), a osoby w nim przebywające nie pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Powołując się na treść art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach, organ odwoławczy wskazał, że W. U. przebywał w obozie, który nie spełnia przesłanki polegającej na pozostawaniu osadzonych w nich więźniów w dyspozycji władz bezpieczeństwa. Ponadto odnosząc się do zarzutów zawartych we wniosku strony skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podkreślił, że brak jest jakichkolwiek dowodów mogących potwierdzić osadzenie W. U. na terenie wychowawczego obozu pracy (Arbeiterziehungslager) w Auschwitz lub obozu Auschwitz III-Monowitz, jako że zarówno oświadczenia samego męża skarżącej złożone w postępowaniu przed organem w przedmiocie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przyznawanego na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 z późn. zm.) oraz w postępowaniu przed Fundacją Polsko-Niemieckie Pojednanie, nie potwierdzają takich losów W.U. Informacji dotyczących pobytu męża skarżącej na terenie wychowawczych obozów pracy brak jest również w zeznaniach świadków, których oświadczenia zostały dołączone do akt sprawy. Organ odwoławczy nadmienił także, że W. U. otrzymał w Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie status robotnika przymusowego. W ocenie organu odwoławczego trudno również zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej dotyczącym opinii Instytutu Pamięci Narodowej, jako że Instytut ten, jako specjalna instytucja badawczo-historyczna posiadająca w swoich zasobach archiwalnych dokumenty dotyczące zbrodni hitlerowskich dokonanych na obywatelach polskich jest właściwą instytucją do przedkładania opinii dotyczących represyjnego charakteru danego miejsca odosobnienia i z tej racji ustalenia przedłożonej do akt sprawy opinii mają – zdaniem organu – podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wagi takiej nie ma przytoczone przez stronę skarżącą pismo Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk, jako że nie zawiera ono informacji dotyczących pozostawania osadzonych w obozie Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu oraz obozie Dwory Gemeinschaftslager 2 w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, co ma podstawowe znaczenie dla oceny uprawnień z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy o kombatantach. Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżąca – J. U., domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, a nadto zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji, skarżąca zarzuciła naruszenie: 1. art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.) przez pominięcie wskazań wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, co do dalszego postępowania, nakazujących ustalenie, jakie organy wchodziły w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy i czy któremukolwiek z nich podlegał mąż skarżącej – W. U., 2. art. 7, art. 8, art. 9 i art. 105 § 3 k.p.a. przez: a) przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia ujętego w cudzysłów zdania w piśmie Biura Edukacji Narodowej IPN, że robotnicy przymusowi Obozu II nie byli w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa bez wyjaśnienia źródła tego twierdzenia, b) pominięcie dowodów z zeznań świadków Ł. i B., c) pominięcie pozytywnej dla mnie opinii Związku Kombatantów, d) pominięcie tego, że mąż skarżącej został skierowany do obozu będąc nieletnim, a po opuszczeniu obozu w wieku 20-tu lat stan jego zdrowia kwalifikował go do I-szej grupy inwalidzkiej, e) ocenę sprawy pod kątem obozu II, a nie indywidualnych losów męża skarżącej, 3. art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach przez przyjęcie za miarodajną jedynie zewnętrzną ocenę obozu, gdzie przebywał mąż skarżącej, w istocie sypialni, z pominięciem pracy w [...] i przyczyn osadzenia go w obozie oraz porównanie tego obozu do najcięższego obozu Auschwitz-Birkenau, a nie do innych obozów koncentracyjnych, 4. art. 264 § 1 k.p.a. przez brak orzeczenia o kosztach i wymuszenia na skarżącej tłumaczenia dokumentów. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że w jej ocenie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, nie zastosował się do zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wyrokiem z dnia 17 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Kr 1414/14) i nie wyjaśnił jakie organy wchodziły w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy i czy któremukolwiek z nich podlegał mąż skarżącej W. U. Skarżąca podkreśliła, że już z zeznań świadków wynika, że jej mąż został doprowadzony przez funkcjonariuszy Gestapo do obozu. Ponadto zdaniem skarżącej sam fakt aresztowania męża świadczy o tym, że pozostawał on w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a dodatkowo będąc w obozie pracy przymusowej, gdzie pracowali także więźniowie obozu koncentracyjnego musiał on podlegać tym władzom, inwigilującym i ochraniającym obóz i fabrykę. W ocenie skarżącej, Szef Urzędu nie ustalił również na jakiej podstawie Biuro Edukacji Publicznej IPN twierdziło, że robotnicy przymusowi Obozu II nie byli w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a które to twierdzenie przesądziło o odmowie przyznania skarżącej uprawnień wdowy po kombatancie. Skarżąca podniosła również, że miejscowa placówka Związku Kombatantów wydała pozytywną opinię o uznaniu jej męża za kombatanta, do której to opinii Szef Urzędu w ogóle się nie ustosunkował. W ocenie skarżącej wątpliwa jest również opinia Biura Edukacji Publicznej twierdząca, że obóz pracy wybudowano ze względu na brak większej liczby wolnych lokali mieszkalnych w Oświęcimiu oraz problemach z budową domów na terenie osiedla zakładowego. Skarżąca dodała przy tym, że niska śmiertelność w Obozie wynikała nie z dobrych warunków pobytu, o czym świadczy również stan zdrowia męża skarżącej po opuszczeniu obozu, tylko z doboru silnych, zdrowych i młodych robotników potrzebnych do pracy w [...]. Zdaniem skarżącej, Szef Urzędu powinien był wziąć pod uwagę indywidualne losy męża skarżącej w Obozie II, poparte zeznaniami świadków, a nie ujmując sprawę pod kątem obozów pracy i koncentracyjnych. Ponadto, w ocenie skarżącej, koszt tłumaczenia żądanych od skarżącej dokumentów powinien być ujęty w decyzji, jako koszty postępowania, umożlwiający jej zaskarżenie decyzji w tej części. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu. Sąd jednak podkreśla w tym miejscu, że w świetle zaś art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Powyżej przytoczony stan prawny trzeba jednak zarazem uzupełnić stwierdzeniem, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a., Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zarazem, w myśl art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Skarga jest uzasadniona w zakresie wskazanym poniżej. W uzasadnieniu wyroku NSA w Warszawie z dnia 9 grudnia 2013 r. (sygn. akt II OSK 1669/12) znajduje się ocena prawna, że skoro wniosek J. U. z dnia 22 marca 2011 r. jest wnioskiem o przyznanie uprawnień przysługujących wdowie po kombatancie a nie wnioskiem o przyznanie uprawnień po osobie, która otrzymywała świadczenie z tytułu pracy przymusowej lub pobytu w obozie pracy - to istotą sprawy jest, czy W. U. spełniał wymagania do uznania go za kombatanta, niezależnie od otrzymywanego świadczenia z tytułu deportacji do obozu pracy. Nie można, bowiem z góry wykluczyć, że taka sytuacja mogła mieć miejsce. Przy czym nie budzi wątpliwości to, że przyznanie pierwszego z tych uprawnień nie wyklucza późniejszego przyznania takiej osobie statusu kombatanta. A contrario - ustalenia takiego statusu może żądać także małżonka zmarłego, któremu taki status przysługiwał stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o kombatantach, ale wcześniej go nie potwierdzono. Art. 22 ust. 2 ustawy o kombatantach wprost stanowi, że właściwy organ wydaje zaświadczenia potwierdzające uprawnienia wdowy (wdowca), z tym że w przypadku gdy zmarły małżonek (małżonka) posiadał potwierdzone uprawnienia, rekomendacja nie jest wymagana. Gdyby przepis ten nie pozwalał na wydawanie zaświadczenia potwierdzającego uprawnienia wdowy (wdowca) w sytuacji, w której zmarły małżonek spełniał przesłanki ustawowe uznania go za kombatanta, ale nie uzyskał decyzji potwierdzającej posiadanie takich uprawnień, to wówczas treść art. 22 ust. 2 zaczynająca się od słów "z tym, że w przypadku gdy zmarły małżonek (małżonka) posiadał potwierdzone uprawnienia, rekomendacja nie jest wymagana" nie miałaby żadnego znaczenia i byłaby przepisem pustym. Brak potwierdzenia uprawnień kombatanta czyniłby bezprzedmiotowym przyznawanie jakichkolwiek uprawnień wdowie i to niezależnie od tego, czy rekomendacja właściwego stowarzyszenia byłaby pozytywna bądź negatywna dla tej osoby. Z kolei WSA w Krakowie, w wyroku z dnia 17 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Kr 1414/14) stwierdził, że "kwestia czy mąż spadkodawczyni przebywając w obozie pracy przymusowej " Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu " podlegał służbie bezpieczeństwa Rzeszy wymaga dokładnego wyjaśnienia. Należy w szczególności wyjaśnić jakie organy wchodziły w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (Reichssicherheitshauptamt) i czy któremukolwiek z nich podlegał przymusowo osadzony w obozie pracy przymusowej mąż skarżącej. Następnie należy wyjaśnić na podstawie wszystkich zebranych dowodów, czy pobyt w obozie pracy różnił się (i jeśli tak to w jaki sposób) czy też nie - od warunków w obozie koncentracyjnym a w konsekwencji czy spełnione były przesłanki ustawy do przyznania uprawnień kombatanckich W. U., z których wyprowadzane są pochodne uprawnienia wdowy po nim. W tym celu organ zwróci się (w kontekście pisma PAN w Berlinie z 11 września 2014 r.) do Fundacji Polsko - Niemieckie Pojednanie w Warszawie o informację w kwestii zakwalifikowania obozu, w którym przebywał mąż skarżącej, w szczególności charakteru represji i jego podległości w strukturze Rzeszy, rozpozna ewentualne dalsze wnioski dowodowe strony a następnie wyda rozstrzygniecie w sprawie". Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1206 z późn. zm.): "Do okresów działalności kombatanckiej lub równorzędnej z działalnością kombatancką zalicza się również czas przebywania: 1) w niewoli lub obozach internowanych oraz w obozach podległych Głównemu Zarządowi do Spraw Jeńców Wojennych i Internowanych (GUPWI) NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR, i obozach podległych Wydziałowi Obozów Kontrolno-Filtracyjnych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR, spowodowanego działalnością kombatancką, o której mowa w art. 1 ust. 2; 2) w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady oraz w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a także w więzieniach i poprawczych obozach pracy oraz poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych (GUŁag) NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR, a także w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski - spowodowanego działalnością, o której mowa w art. 1 ust. 2 i art. 2. Zgodnie z art. 4 ustawy o kombatantach: 1. Przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania: 1) z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych: a) w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady, b) w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, c) w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (...). Po zapoznaniu się z treścią kontrolowanych decyzji oraz aktami sprawy, Sąd stwierdza, że podziela zarzut skarżącej dotyczący naruszenia przez organ administracyjny art. 153 p.p.s.a. przez pominięcie wskazań wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, co do dalszego postępowania, nakazujących ustalenie, jakie organy wchodziły w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy i czy któremukolwiek z nich podlegał mąż skarżącej – W. U.; a także art. 7, art. 8, art. 9 i art. 105 § 3 k.p.a. przez przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia m.in. ujętego w cudzysłów zdania w piśmie Biura Edukacji Narodowej IPN, że robotnicy przymusowi Obozu II nie byli w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa bez wyjaśnienia źródła tego twierdzenia. W aktach sprawy znajduje się uwierzytelniona kopia opinii naukowej sporządzonej przez dr P.K. pracownika Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej dotyczącej obozów "Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu oraz "Dwory, obóz zbiorowy 2 (Dwory. Gemeinschaftslager 2), przesłana do organu za pismem IPN z dnia 16 września 2015r. W opinii tej znajduje się jedno z zasadniczych stwierdzeń dla kontrolowanej sprawy w brzmieniu: >>robotnicy przymusowi z Lagru II Judenfriedhof/Buchenwald byli wykorzystywani do pracy w fabryce [...] w D. i nie "pozostawali w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa". Trudne warunki bytowe były podobne do panujących w innych w obozach dla robotników przymusowych na terenie Rzeszy Niemieckiej i na ziemiach okupowanych. Traktowanie robotników w Obozie II znacząco różniło się od traktowania więźniów w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Bicie zdarzało się incydentalnie, a śmiertelność była niska (w wyniku nieszczęśliwych wypadków na placu budowy, chorób zakaźnych oraz bombardowań przeprowadzanych w II połowie 1944 r. przez lotnictwo amerykańskie). Niektórzy robotnicy z Lagru II za różnego rodzaju uchybienia trafiali do wychowawczego obozu pracy (Arbeiterziehungslager) w Auschwitz I lub potem w Auschwitz III-Monowitz, ale nie wiadomo, czy taki los spotkał Pana W. U. Robotnicy przymusowi mieszkający w Lagrze II otrzymywali wynagrodzenie za pracę, podlegające jednak znacznym potrąceniom. Mieli też czas wolny, który mogli do pewnego stopnia swobodnie kształtować. W dni wolne od pracy (niedziele i święta) można było uczestniczyć w uroczystościach religijnych, a także udać się do restauracji albo kina w mieście itp. Za zgodą przełożonych można też było wyjechać na urlop czy na przepustkę, przy czym policja sugerowała, aby ograniczyć to uprawnienie, ze względu na obciążenie kolei i spóźnianie się robotników w poniedziałki do pracy<<. Następnie jest podane ww. zacytowanej ekspertyzie, że: "Ekspertyzę przygotowano na podstawie następujących publikacji: Obozy hitlerowskie na - ziemiach polskich 1939-1945. Informator encyklopedyczny, red. Czesław Pilichowski, Warszawa 1979, s. 371-372; Das nationalsozialistische Lagersystem, red. Martin Weinmann, Frankfurt Am Main 1990, s. 343, 591-592, 731; Joseph Borkin, Die unheilige Allianz der I.G. Farben. Eine Interessengemeinschaft im Dritten Reich, Frankfurt am Main-New York, 1990; Peter Hayes, Die IG Farbenindustrie und die Zwangsarbeit von KZ-Hȁftlingen im Werk Auschwitz, [w:] red. Hermann Kaienburg, Konzentrationslager und deutsche Wirtschaft 1939-1945, Opladen 1996, s. 129-148; Karl Heinz Roth, Florian Schmaltz, Beitrȁge zur Geschichte der I.G. Farbenindustrie AG, der Interessengemeinschaft Auschwitz und des Konzentrationslagers, Bremen 2009; Florian Schmaltz, Karl Heinz Roth, Neue Dokumente zur Vorgeschichte des I.G. Farben Werks Auschwitz-Monowitz. Zugleich eine Stellungnahme zur Kontroverse zwischen Hans Deichmann und Peter Hayes, "1999. Zeitschrift fur Sozialgeschichte des 20. und 21. Jahrhunderts" 1998, z. 2, s. 100-116; Piotr Setkiewicz, Wybrane problemy z historii IG Werk Auschwitz, "Zeszyty Oświęcimskie" 1998, nr 22, s. 7-133; idem, Śmiertelność więźniów w KL Auschwitz III-Monowitz, "Pro Memoria - Biuletyn Informacyjny Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau" 2007 nr 26, s. 59-64; idem, Z dziejów obozów IG Farben Werk Auschwitz 1941-1945, Oświęcim 2006; Jens Soentgen, Buna-N/S. Betrachtungen ȕber einen deutschen Stoff, "Merkur. Deutsche Zeitschrift fur Europȁisches Denken" 2014, z. 782, s. 587-597; Bernd C. Wagner, IG Auschwitz. Zwangsarbeit und Vernichtung von Hȁftlingen des Lagers Monowitz 1941-1945, Mȕnchen 2000; idem, Gerȕchte, Wissen, Verdrȁngung. Die IG Auschwitz und das Vernichtungslager Birkenau, [w:] red. Norbert Frei, Sybille Steinbacher, Bernd C. Wagner, Ausbeutung, Vernichtung, Ȍfentlichkeit. Neue Studien zur nationalsozialistischen Lagerpolitik, Mȕnchen 2000, s. 231-248". Po dokonaniu oceny wartości dowodowej omawianej ekspertyzy Sąd stwierdza, że jej autor umieścił w cudzysłowie wypowiedź, że robotnicy przymusowi z Lagru II Judenfriedhof/Buchenwald byli wykorzystywani do pracy w fabryce [...] w D. i nie "pozostawali w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa". Nie wnikając w przyczyny posłużenia się cudzysłowem, gdyż nie wiadomo, czy to jest cytat, czy nawiązanie w ten sposób do treści normy i zasadniczego prawnego problemu sporządzanej ekspertyzy, jedno jest bezsprzeczne, że jej autor nie sprecyzował wyraźnie, konkretnie źródła wiedzy (literatury przedmiotu), z którego wyciągnął sformułowaną przez siebie tezę/wniosek. Przez to pominięcie ekspertyza uzyskała charakter arbitralny. Do ekspertyzy został dołączony wykaz literatury przedmiotu, z którego autor korzysta, ale z tego dołączonego wykazu nie wynika, które konkretnie źródło stanowi podstawę do sformułowania wypowiedzi jak wyżej. Inaczej mówiąc, autor ekspertyzy nie wskazał wprost jaka tytularnie pozycja z literatury przedmiotu, jakiego autora, jakie wydanie i na której stronie zawiera treści, z których autor ekspertyzy czerpie swoją wiedzę na temat, że wskazani jak wyżej robotnicy nie "pozostawali w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa". W ten sposób ekspertyza pozostawia pewien margines niepewności, który powinien być usunięty w drodze jej odpowiedniego uzupełnienia w ramach ponownie przeprowadzonego uzupełniającego postępowania administracyjnego. Podobnie wygląda kwestia dotyczącą struktury organów wchodzących w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, która po to miała być przedstawiona w sprawie, aby w sposób jasny i precyzyjny można było dowodzić stanowisko w kwestii wyjaśnienia i ustalenia, czy mąż skarżącej podczas pobytu w obozie podlegał tym organom. Co prawda Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie wskazała, iż nie dysponuje informacjami pozwalającymi ustalić, czy obozy, w których przebywał W. U. spełniają warunki miejsc odosobnienia, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach, ale ta negatywna okoliczność "braku wiedzy o faktach" tym bardziej nie uwolniła organu od ustalenia tego ustroju, gdyż istnieją innego typu źródła wiedzy o tym ustroju i organ w myśl zasady, że to na nim spoczywa ciężar dowodzenia w prowadzonym przez niego postępowaniu administracyjnym powinien wykazać aktywność dowodową w dążeniu do ustalenia obiektywnego stanu faktycznego i uzupełnić brakującą wiedzę o tych organach i korzystać w tym celu z innych zobiektywizowanych i wiarygodnych źródeł. W konsekwencji organ nie zawarł w uzasadnieniu decyzji w tym zakresie dodatkowego, uzupełniającego wyjaśnienia, które wskazywałoby ustrój organów wchodzących w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, po to by jednoznacznie ocenić, czy kierownictwo obozu, w którym przebywał mąż skarżącej nie stanowiło ustrojowo-organizacyjnej afirmacji Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, czyli czy nie przebywał jak stanowi ww. przepis "w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa". Opisane w ekspertyzie warunki pobytu też nie zostały udokumentowane precyzyjnymi przypisami, tylko zbiorczym podaniem wykorzystanej literatury. Sąd podziela stanowisko skarżącej, że organ nie odniósł się także w uzasadnieniu decyzji z należytą starannością do zeznań świadków. Ponieważ te kwestie mają zasadnicze znaczenia dla aktu prawidłowego stosowania prawa, ich wyjaśnienie jest niezbędne, gdyż inaczej pozostaje sfera wątpliwości co do stanu faktycznego, której nie wyjaśnienie może mieć znaczenie dla merytorycznego wyniku sprawy. Działający w sprawie organ ma, zgodnie z art. 7 w zw. z art. 77, art. 8, art. 80 k.p.a. działać w celu ustalenia prawdy materialnej, obiektywnej, aby stan faktyczny ustalony przez niego w kontrolowanej sprawie nie pozastawiał zakresu wątpliwości uzasadniających kwestionowanie wydanej przez niego decyzji, pod katem jej zgodności z prawem. W nawiązaniu do podnoszonego przez skarżącą żądania zwrotu kosztów wykonanych przez nią tłumaczeń dokumentów dołączonych do wniosku, w którym powołała się na treść art. 264 k.p.a., Sąd stwierdza mając na uwadze treść pisma Urzędu do spraw Kombatantów z dnia 1 kwietnia 2015 r. (k. 183 administracyjnych akt sprawy), że organ pominął w sprawie zasady dot. kosztów postępowania administracyjnego, w tym treść art. 267 k.p.a. W ocenie Sądu, nie ma podstaw, by z kompetencji organu prowadzącego postępowanie w sprawie wyłączać kwestię zwalniania strony od obowiązku poniesienia określonych opłat i należności związanych z tokiem tego postępowania, w tym przykładowo kosztów tłumaczenia dokumentów dla potrzeb postępowania wyjaśniającego. Przy ponownym załatwieniu sprawy organ powinien kierować się wskazówkami i oceną Sądu zawartymi w uzasadnieniu. Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 lit. "c" p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło