II SA/Kr 768/24

WyrokWSA w Krakowie2024-10-17

Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Mirosław Bator, Piotr Fronc

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może nakazać właścicielowi nieruchomości przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego (rowu odwadniającego), które zostało zasypane lub unieczynnione, nawet jeśli nie udowodniono powstania szkody na gruntach sąsiednich, a jedynie zmianę funkcji urządzenia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może nakazać właścicielowi urządzenia wodnego przywrócenie jego poprzedniej funkcji na podstawie art. 191 Prawa wodnego, jeśli stwierdzi nienależyte utrzymywanie urządzenia, które skutkuje zmianą jego funkcji lub szkodliwym oddziaływaniem na wody lub grunty. Wystarczające jest samo stwierdzenie zmiany funkcji urządzenia, nawet jeśli nie doszło jeszcze do powstania szkody na gruntach sąsiednich. Obowiązek utrzymania urządzenia wodnego spoczywa na jego właścicielu, niezależnie od tego, czy do unieczynnienia doszło samoczynnie, czy w wyniku działania właściciela.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, która utrzymała w mocy decyzję nakazującą R. Z. przywrócenie poprzedniej funkcji rowu odwadniającego na jej działce. Rów ten, wykonany w latach 1997-1998, został zasypany około 4 lata przed wydaniem decyzji organu I instancji, co zaburzyło jego funkcję odwadniającą i potencjalnie prowadzi do zalewania sąsiednich nieruchomości. Skarżąca kwestionowała zasadność nałożonego obowiązku, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym twierdząc, że nie jest sprawcą zasypania rowu, a obowiązki w zakresie gospodarki wodnej należą do gminy. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędziowie WSA Mirosław Bator WSA Piotr Fronc (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu w dniu 3 października 2024 r. na rozprawie sprawy ze skargi R. Z. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia 28 marca 2024 r. znak K.RPU.522.1.2024.MB w przedmiocie nakazu przywrócenia poprzedniej funkcji urządzenia wodnego skargę oddala. Zaskarżoną decyzją z dnia 28 marca 2024 r. nr K.RPU.522.1.2024.MB Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, po rozpatrzeniu odwołania R. Z., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Z. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 11 grudnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia poprzedniej funkcji urządzenia wodnego. Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach: Postanowieniem z dnia 17 lutego 2022 r. sygn. akt III OW 66/21 Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął powstały w niniejszym postępowaniu spór kompetencyjny, wskazując, że właściwym organem jest w niniejszej sprawie Dyrektor Zarządu Zlewni w Z., a nie Wójt Gminy J. bowiem doszło do zasypania urządzenia wodnego, co stanowi podstawę do wydania decyzji w oparciu o art. 191 ustawy Prawo wodne. Decyzją z dnia 11 grudnia 2023 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Z. nałożył na R. Z. obowiązek przywrócenia funkcji rowu odwadniającego zlokalizowanego na działce nr [...] m P., gm. J. poprzez odtworzenie i przywrócenie parametrów tego rowu na długości 40 m w terminie 6 miesięcy, przy czym w decyzji określono w sposób konkretny parametry tego rowu. Od powyższej decyzji R. Z. złożyła odwołanie, jednak organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wskazał, że podczas oględzin stwierdzono, iż przedmiotowy rów odwadniający został zasypany około 4 lata temu na łącznej długości 40 m. Zlikwidowany rów odwadniał dotychczas tereny do niego przylegające oraz przyjmował wody opadowe i roztopowe spływające z pobliskiego stoku do przepustu pod drogą gminną, następnie do kanału deszczowego, ostatecznie wpadającego do potoku [...]. Aktualnie rów odwadniający wraz z wlotem do przepustu jest zasypany, przez co zaburzony został kierunek odprowadzanej wody. Niedrożny jest również system odwadniający. Na skutek nieprawidłowego odwodnienia, m.in. drogi gminnej, dochodzi do zalewania sąsiednich nieruchomości. Organ wyjaśnił, że rowy są w świetle art. 65 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2022 r. poz. 2625, ze zm.) rodzajem urządzeń wodnych. Urządzenie wodne stanowi natomiast własność właściciela nieruchomości, na którym się znajduje. Z przeprowadzonej w sprawie analizy hydrologiczno-hydraulicznej wynika, że przedmiotowy rów został wykonany przez Urząd Gminy w K. w latach 1997-1998 celem odwodnienia pobliskich terenów, na podstawie zgód udzielonych przez właścicieli działek, na których został usytuowany, w tym R. Z. R. Z. oświadczyła, że rów stał się suchy i samoistnie zarósł krzewami i pokrzywami. W odpowiedzi organ wyjaśnił, że rów odwadniający może odprowadzać wodę ciągle bądź okresowo, dlatego w ocenie skarżącej mógł stać się suchy. Nie mniej jednak zgodnie z art. 188 Prawa wodnego, obowiązkiem skarżącej, jako właściciela urządzenia wodnej jest utrzymanie go w takim stanie, aby nie zmienić jego funkcji oraz szkodliwie nie oddziaływać na wody lub grunty sąsiednie. Likwidacja urządzenia wodnego wymaga tymczasem uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, którego skarżąca nie posiada. Odcinkowe zasypanie rowu oraz wlotu do przepustu wywarło niekorzystny wpływ na wody powierzchniowe, tym samym stwarzając zagrożenie podtopienia posesji położonych poniżej, w wyniku silnych opadów atmosferycznych. Wobec powyższego organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W skardze od powyższej decyzji R. Z. zarzuciła naruszenie: 1. art. 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania przez organ II instancji bez zachowania ustawowego obowiązku podejmowania z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, uwzględniającego interes społeczny, w szczególności poprzez niezbadanie sytuacji dot. wody opadowej na gruntach sąsiednich wobec braku należytego zagospodarowania rowów melioracyjnych przez właścicieli nieruchomości sąsiednich, 2. art. 7 w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez organ II instancji wszechstronnej analizy stanu faktycznego niniejszej sprawy, 3. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez oparcie przez organ II instancji zaskarżonej decyzji na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, niezbadanie całokształtu materiału dowodowego oraz poddanie go dowolnej ocenie, w szczególności: - brak ustalenia, czy następstwem nienależytego utrzymywania urządzeń wodnych jest szkodliwe oddziaływanie tego urządzenia na wody lub grunty, - brak zbadania, czy w sprawie doszło faktycznie do zasypania przez skarżącą rowu melioracyjnego, czy było to działanie samoczynne z uwagi na znaczny upływ czasu (blisko 30 lat), - nakazanie skarżącej odtworzenia i przywrócenia parametrów rowu odwadniającego, podczas gdy żadnym działaniem skarżąca nie wpłynęła na zmianę tychże parametrów jak również w sytuacji, w której żaden przepis prawa nie przewiduje możliwości nałożenia takiego obowiązku (obsianie trawą, nachylenie skarpy), jak również w sytuacji, w której nie wykazano w jakim stanie rów ten znajdował się przed rzekomym działaniem skarżącej, 4. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 i 9 k.p.a. poprzez brak właściwego uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji, powodujący w istocie ograniczenie się przez organ do uznania, że w sprawie doszło do "odcinkowego zasypania rowu", 5. art. 15 k.p.a. poprzez brak ponownego rozstrzygnięcia sprawy i ograniczenie się do oceny działania organu I instancji, 6. art. 11 w zw. z 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez wybiórcze ustosunkowanie się do zarzutów odwołania, niedokonanie własnej wykładni zastosowanych przepisów i brak pełnego uzasadnienia decyzji, 7. art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym poprzez nałożenie na stronę obowiązku odtworzenia i przywrócenia parametrów rowu odwadniającego, w sytuacji gdy to do zadań własnych gminy należą obowiązki w zakresie gospodarki wodnej; 8. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez organ prowadzący postępowania administracyjnego oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, niezweryfikowanie posiadanej opinii biegłego, co uniemożliwiło określenie rzeczywistej przyczyny zaniku rowu, bądź też jego samoistnego zniknięcia, określenie zakresu i realnej potrzeby wykonania robót w ramach nakazu sformułowanego w zaskarżonej decyzji; 9. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o opinię biegłej, podczas gdy nie uwzględnia ona innych przyczyn "zasypania rowu odwadniającego", a która wskazuje jedynie kiedy rów był wykonany, w jakim celu i za czyją zgodą. 10. art. 8 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez nienależyte wskazanie w toku postępowania oraz w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych uzasadniających stwierdzenie, że "strona" doprowadziła do zmiany stanu rowu, nie wyjaśnieniu na czym miało by polegać to naruszenie, w jaki sposób do tego doszło i kiedy, nie wskazaniu żadnych przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy (wydaniu rozstrzygnięcia określonej treści), w sytuacji gdy wykonanie tej powinności umożliwia ocenę zasadności wydanego rozstrzygnięcia i uznania, że decyzja została wydana w oparciu o zasadę swobodnego, a nie dowolnego uznania organu; 11. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie polegającej na przyjęciu, że przez skarżącą doszło do zasypania rowu odwadniającego, nie uwzględniając jakie czynności ona wykonywała i jaki miały one wpływ na rów melioracyjny, 12. art. 7a k.p.a, poprzez jego nieuzasadnione niezastosowanie i nieuwzględnienie na korzyść skarżącej wątpliwości interpretacyjnych, 13. art. 8 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu decyzji, zasady rozstrzygania sprawy w sposób pogłębiający zaufanie stron postępowania do prawa i zasady pewności stanowionego prawa; 14. art. 191 ustawy Prawo wodne - poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy - zaistnienia szkody będącej skutkiem oddziaływania urządzenia wodnego, momentu powstania tej szkody, związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy nienależytym utrzymywaniem stanu nieruchomości przez skarżącą a jej rzekomo szkodliwym oddziaływaniem na rów odwadniający, wpływu i zasadności przywrócenia go pomimo niespełniania przez niego jakiejkolwiek funkcji przez blisko 30 lat, 15. art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne - poprzez nakazanie skarżącej wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom w sytuacji, w której strona nie jest sprawcą zmian stanu rowu odwadniającego oraz organ nie udowodnił powstania zmian stanu wody na gruncie (odtworzenie i przywrócenie parametrów rowu odwadniającego wykonanego blisko 30 lat temu). Wobec powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie decyzji obu organów w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Organ odwoławczy wniósł w odpowiedzi o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 2024, poz. 935), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji i postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych - o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 188 ust. 1 Prawa wodnego, utrzymywanie urządzeń wodnych należy do ich właścicieli i polega na eksploatacji, konserwacji oraz remontach w celu zachowania ich funkcji. W ustawie nie ma definicji, czy katalogu czynności z zakresu utrzymywania urządzeń wodnych, stąd wskazane jest analogiczne zastosowanie w tym zakresie art. 227 ust. 3, który wskazuje katalog czynności z zakresu utrzymywania wód. Zgodnie z tym przepisem, Utrzymywanie wód, o których mowa w ust. 1, jest realizowane przez: 1) wykaszanie roślin z dna oraz brzegów śródlądowych wód powierzchniowych; 2) usuwanie roślin pływających i korzeniących się w dnie śródlądowych wód powierzchniowych; 3) usuwanie drzew i krzewów porastających dno oraz brzegi śródlądowych wód powierzchniowych; 4) usuwanie ze śródlądowych wód powierzchniowych przeszkód naturalnych oraz wynikających z działalności człowieka; 5) zasypywanie wyrw w brzegach i dnie śródlądowych wód powierzchniowych oraz ich zabudowę biologiczną; 6) udrażnianie śródlądowych wód powierzchniowych przez usuwanie zatorów utrudniających swobodny przepływ wód oraz usuwanie namułów i rumoszu; 7) remont lub konserwację stanowiących własność właściciela wód: a) ubezpieczeń w obrębie urządzeń wodnych, b) budowli regulacyjnych; 8) rozbiórkę lub modyfikację tam bobrowych oraz zasypywanie nor bobrów lub nor innych zwierząt w brzegach śródlądowych wód powierzchniowych. Zgodnie z dyspozycją art. 191 ustawy w przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, którego następstwem jest zmiana funkcji tego urządzenia lub szkodliwe oddziaływanie tego urządzenia na wody lub grunty, organ właściwy w sprawach pozwoleń wodnoprawnych na wykonywanie urządzeń wodnych z urzędu lub na wniosek, mając na uwadze, że korzystanie z wód nie może powodować pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich zależnych, marnotrawstwa wody lub energii wody, a także nie może wyrządzać szkód, może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi tego urządzenia przywrócenie poprzedniej funkcji tego urządzenia, wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom lub likwidację szkód (ust 1). W decyzji, o której mowa w ust. 1, określa się warunki i termin przywrócenia poprzedniej funkcji urządzenia wodnego, wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub likwidacji szkód (ust 2). Jeżeli określenie funkcji urządzenia wodnego, o którym mowa w ust. 1, nie jest możliwe, organ właściwy w sprawach pozwoleń wodnoprawnych na wykonywanie urządzeń wodnych, mając na uwadze, że korzystanie z wód nie może powodować pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich zależnych, marnotrawstwa wody lub energii wody, a także nie może wyrządzać szkód, może, w drodze decyzji, określić na nowo funkcję tego urządzenia oraz nakazać jego odbudowę albo likwidację. Jak zasadnie wskazano w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 12 marca 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 24/20, aby właściwy organ mógł skorzystać z dyspozycji art. 191 ust. 1 Prawa wodnego i wydać decyzję nakazującą właścicielowi urządzenia wodnego przywrócenie poprzedniej funkcji tego urządzenia, powinien ustalić w prowadzonym przez siebie postępowaniu: po pierwsze, że na danym terenie występuje urządzenie wodne; po drugie, kto jest właścicielem tego urządzenia, po trzecie, że doszło do nienależytego utrzymywania tego urządzenia i po czwarte, że następstwem owego nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego jest zmiana jego funkcji (...) Decyzja wydawana na gruncie ww. przepisu zwana jest tzw. decyzją restytucyjną, mającą na celu przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego (w przypadku zmiany funkcji tego urządzenia spowodowanej nienależytym jego utrzymywaniem) lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom lub likwidację szkód (w przypadku gdy następstwem nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego jest szkodliwe jego oddziaływanie na wody lub grunty). Celem zaś nadrzędnym, wydawanych na gruncie ww. przepisu decyzji restytucyjnych, jest zapewnienie takiego korzystania z wód, które nie powoduje pogorszenia stanu tych wód i ekosystemów od nich zależnych, marnotrawstwa wody lub energii wody oraz, które nie wyrządza szkód. Warto też zwrócić uwagę, że decyzja wydana w oparciu o przesłanki o których mowa w art. 191 ust. 1 ustawy zbliżona jest do uregulowania z art. 234 ust 1-3 ustawy. Obie te regulacje dotyczą zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów. Obie też zakładają, że w razie stwierdzenia wystąpienia przesłanek do ich stosowania właściwy organ nakazuje przywrócenie stanu poprzedniego (poprzedniej funkcji) lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W ocenie sądu decyzja wydana w oparciu o przepis art. 191 ust 1 - 3, zgodnie z brzmieniem tego przepisu, powinna w wyrzeczeniu zawierać orzeczenie nakazujące właścicielowi tego urządzenia przywrócenie poprzedniej jego funkcji, wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub likwidację szkód a także termin, w którym powinności te mają być wykonane i ewentualnie określić na nowo funkcję urządzenia, jednakże pod warunkiem, że określenie dotychczasowej funkcji urządzenia wodnego, nie jest możliwe. Orzeczenie takie winno poprzedzić ustalenia organu, że urządzenie wodne na skutek nienależytego utrzymania, zmieniło swoją funkcję, lub szkodliwe oddziałuje na wody lub grunty. Ustalenia te muszą znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W ocenie sądu zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wymagania te spełnia i wbrew zarzutom skargi, została wydana w oparciu o należycie przeprowadzone postępowanie dowodowe. Przede wszystkim w przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 17 lutego 2022 r. sygn. akt III OW 66/21 przesądził, że zasypany rów stanowił urządzenie wodne, a co za tym idzie stan faktyczny odnosi się do hipotezy z art. 191 Prawa wodnego. Zdaniem NSA wynikało to z akt sprawy, a w szczególności z opinii biegłych, oględzin nieruchomości i pisma wnioskodawcy z dnia 13 września 2019 r. Powyższa ocena prawna jest w świetle art. 153 P.p.s.a. wiążąca – zarówno dla organów jak i sądów. Po drugie, decyzja została skierowana do właściwego adresata. Nie ulega wątpliwości, że nakazy, o których mowa w art. 191 ustawy wydawane są w stosunku do właściciela urządzenia wodnego. W opinii Sądu, właścicielem niewielkiego, porośniętego trawą rowu odwadniającego o głębokości 40 cm, jest w przedmiotowej sprawie – zgodnie z ogólną zasadą superficies solo cedit, wynikającą z art. 47 i 48 kodeksu cywilnego - właścicielka nieruchomości, na którym to urządzenie się znajduje. Zdaniem Sądu zasada ta może podlegać wyłączeniu w stosunku do urządzeń typu most, czy kładka, wykonanych na gruncie pokrytym wodami płynącymi (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2021 r. sygn. akt II OSK 581/21, wyrok WSA w Gdańsku z 25 maja 2022 r. sygn. akt II SA/Gd 709/21, wyrok WSA w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 1220/23). Jak wynika z akt sprawy oraz wyjaśnień samej skarżącej, w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z wodami stale płynącymi. Gdyby tak było, rów nie uległby samoistnemu zarośnięciu, jak twierdziła skarżąca. Skoro zatem z jednoznacznych ustaleń wynika, że przedmiotowy rów w chwili obecnej nie spełnia funkcji odwadniających, dla których został utworzony, zasadne było nałożenie obowiązku jego odtworzenia na właściciela tego urządzenia wodnego. Skarżąca broniła się, twierdząc, że to nie ona dokonała zasypania rowu, a obowiązki w zakresie gospodarki wodnej należą do gminy. Choć faktycznie gmina ma liczne obowiązki związane z utrzymaniem wód, ustawa wyraźnie wskazuje w art. 188 Prawa wodnego, że obowiązek utrzymania urządzenia wodnego spoczywa nie na jednostce samorządu terytorialnego, lecz na właścicielu tego urządzenia. Nie jest przy tym istotne, czy rów odwadniający zarósł samoczynnie, czy też został intencjonalnie zasypany przez skarżącą. Jej bowiem obowiązkiem, jako właściciela działki, było utrzymywanie drożności rowu, tak, aby spełniał on należycie swoje funkcje. Organ nie miał zatem obowiązku ustalać, jaka była przyczyna obecnego stanu rzeczy, okoliczność ta nie ma bowiem żadnego znaczenia w kontekście art. 191 Prawa wodnego, będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Nawet, gdyby rów faktycznie zarósł sam, nie byłaby to okoliczność uwalniająca skarżącą od obowiązku przywrócenia jego poprzedniej funkcji. Ze sporządzonej opinii hydrologicznej oraz z załączonych do niej zdjęć wynika wszelko, że rów nie tylko zarósł krzewami i pokrzywami, jak wskazywała skarżąca, lecz ewidentnie został zasypany. Również wnioskodawcy zarzucali skarżącej bezprawne zasypanie rowu. Przeciwne twierdzenia skarżącej w tym zakresie są niewiarygodne. Skarżąca zarzucała, że organ nie ustalił, czy likwidacja rowu spowodowała jakieś szkody na działkach sąsiednich, momentu powstania tej szkody, ani związku przyczynowo-skutkowego w tym zakresie. W odpowiedzi wskazać należy, że zgodnie z art. 191 Prawa wodnego, przesłanką wydania przewidzianych tam nakazów nie musi być koniecznie wystąpienie szkody na działkach sąsiednich. Decyzję nakazującą przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego można bowiem wydać "w przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, którego następstwem jest zmiana funkcji tego urządzenia lub szkodliwe oddziaływanie tego urządzenia na wody lub grunty". Oznacza to, że sama zmiana funkcji urządzenia – do której w przedmiotowej sprawie bezspornie doszło na skutek unieczynnienia spornego rowu - może być podstawą do nałożenia odpowiednich nakazów, nawet, jeżeli na dany moment do szkody jeszcze nie doszło. Właściciel działki, na której znajduje się urządzenie wodne musi mieć na względzie, że na likwidację tego urządzenia musi posiadać odpowiednie zezwolenie, a samowolne działanie w tym zakresie jest bezprawne, nawet, jeżeli w jego opinii dane urządzenie jest zbędne. Nie mniej jednak należy wskazać, że podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 24 czerwca 2020 r. po ulewnych deszczach stwierdzono, że w miejscu zasypanego odcinka rowu, woda gromadzi się, stagnuje, a grunt jest zawilgocony. W opinii biegły wyraźnie ocenił w pkt 3 wniosków, że rów poprzez jego zasypanie utracił swoją funkcję techniczną – odwadniającą, przez co wody odprowadzane tym odcinkiem rowu spływające po powierzchni działek mogą stwarzać zagrożenie podtopienia posesji położonych poniżej. Reasumując, organy zasadnie nałożyły na skarżącą obowiązek przywrócenia poprzedniej funkcji uszkodzonego urządzenia wodnego na podstawie art. 191 Prawa wodnego. Wszystkie zarzuty proceduralne podnoszone przez skarżącą okazały się bezzasadne. Organy dokonały bowiem należytych ustaleń stanu faktycznego i nie naruszyły art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Zebrany materiał dowodowy, w szczególności w postaci opinii biegłego oraz protokołów oględzin jest w pełni wiarygodny i nie pozostawia zdaniem Sądu żadnych wątpliwości. Argumentacja skarżącej prowadzi jednocześnie do wniosku, że to nie kształt dokonanych ustaleń jest przez nią kwestionowany. Domagała się ona prowadzenia ustaleń w kierunkach, które w świetle ustawy nie były konieczne, takie jak powód unieczynnienia rowu, wina skarżącej w tym zakresie, czy powstanie szkody na działkach sąsiednich. Wbrew jej zarzutom organy nie naruszyły również art. 191 ustawy, ani też art. 234 ust. 3 – który to przepis w ogóle nie był podstawą wydanych rozstrzygnięć. W tym stanie rzeczy Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło