II SA/Kr 791/25

WyrokWSA w Krakowie2025-10-09

Skład orzekający: Monika Niedźwiedź, Małgorzata Łoboz, Joanna Tuszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, rozpatrując wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, prawidłowo ustalił obszar oddziaływania obiektu, nie uwzględniając maksymalnych możliwych parametrów technicznych anten (w tym ich pochylenia), co mogło skutkować błędnym uznaniem, że skarżąca nie posiadała przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie ustaliły obszar oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej, opierając się wyłącznie na danych projektanta i nie badając maksymalnych możliwych parametrów technicznych anten, w tym ich pochylenia (tilt). Niewłaściwe ustalenie obszaru oddziaływania mogło prowadzić do pozbawienia skarżącej przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Stan faktyczny
Skarżąca M. L. wniosła o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, twierdząc, że bez swojej winy nie brała udziału w pierwotnym postępowaniu, mimo że jest właścicielką sąsiedniej działki. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że obszar oddziaływania stacji nie obejmuje działki skarżącej, ponieważ pola elektromagnetyczne o podwyższonym natężeniu występują jedynie w wolnej przestrzeni na wysokości powyżej 44 metrów n.p.t. i nie wykraczają poza teren inwestycji. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Prawa budowlanego i k.p.a., skutkujące błędnym uznaniem, że nie przysługuje jej przymiot strony.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody Małopolskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Wielickiego. Zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz M. L. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Monika Niedźwiedź (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Protokolant: starszy referent sądowy Adrianna Garus po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2025 r. sprawy ze skargi M. L. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 14 maja 2025 r. nr WI.I.7840.11.43.2024.BS w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej pozwolenia na budowę - po wznowieniu postępowania I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz M. L. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia 14 maja 2025 r. znak sprawy: WI-I.7840.11.43.2024.BS, po rozpatrzeniu odwołania M. L., utrzymano w mocy decyzję Starosty Wielickiego z dnia 30 września 2024 r., znak: AB.6740.5.7.2024.W o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Starosty Wielickiego nr 1957.2023 z 1 grudnia 2023 r., znak: AB.6740.6.110.2023.W zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowalny i udzielającej pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] wraz z wewnętrzną linią zasilającą na działce nr [...] w miejscowości P., gmina W., wydanej dla inwestora P. Sp. z o.o. Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach: M. L. złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją budowlaną, oparty na przesłance zawartej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wnioskodawczyni jest właścicielką działki nr [...] w P. , zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie terenu inwestycji. Tymczasem bez swojej winy nie brała udziału w tym postępowaniu. Starosta Wielicki odmówił uchylenia ostatecznej decyzji, a po rozpoznaniu odwołania M. L. Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że obszar oddziaływania stacji bazowej, będącej przedmiotem pozwolenia został wyznaczony na podstawie sumarycznych zasięgów przewidywanych obszarów występowania pola o poziomie wyższym niż wartości dopuszczalne w miejscach dostępnych dla ludności na wysokości zawieszenia anten, zgodnie z treścią Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elekromagnetycznych w środowisku (Dz. U. 2019. Poz. 2448). W świetle art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2021 r. poz.1973, z późn. zm.) przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. Analizując otoczenie projektowanej inwestycji stwierdzono, że w obszarze występowania pola o poziomie wyższym niż dopuszczalne nie występuje zabudowa mieszkaniowa. Pole elektromagnetyczne o natężeniu wyższym niż dopuszczalne występuje wyłącznie w wolnej przestrzeni i zaczyna się od poziomu 44,00 m n.p.t., co zostało pokazane w części telekomunikacyjnej projektu architektonicznobudowlanego. W związku z tym, obszar oddziaływania obiektu obejmuje wyłącznie działkę inwestycyjną, której wnioskodawczyni nie jest właścicielką. Należąca do wnioskodawczyni działka zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego znajduje się częściowo w terenie 206R – tereny rolnicze oraz 445MN – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, przy czym teren działki sąsiadujący z przedmiotową inwestycją znajduje się w terenach rolniczych, granica obszaru zabudowy mieszkaniowej przebiega przez tę działkę w odległości ok. 60 m od projektowanej inwestycji. Działka wnioskodawczyni jest działką niezabudowaną, a zgodnie z ustaleniami miejscowego planu co do zasady zakazano lokalizacji na niej nowej zabudowy mieszkaniowej, dopuszczając lokalizację budynków bezpośrednio związanych z produkcją rolną, o wysokości nieprzekraczającej 11 m. Organ wyjaśnił, że co do zasady krąg stron postępowania w przypadku budowy stacji bazowych telefonii komórkowej jest wyznaczony przede wszystkim w oparciu o przewidywany obszar występowania pola elektromagnetycznego o poziomach wyższych od dopuszczalnych, przy czym od 1 stycznia 2020 r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, w którym nawet 100-krotnie podwyższono dopuszczalne poziomy pół elektromagnetycznych w stosunku do wcześniej obowiązującego w tej materii rozporządzenia. W dokumentacji projektowej zamieszczono analizę rozkładu pól elektromagnetycznych wokół stacji bazowej, z której wynika, że pole elektromagnetyczne w natężeniu wyższym niż wartości dopuszczalne występuje wyłącznie w wolnej przestrzeni i nie niżej niż 44,2 m n.p.t. Maksymalny zasięg pola elektromagnetycznego o ponadnormatywnej gęstości nie wykroczy poza działkę inwestycyjną. Jeżeli chodzi o kwestię zakresu pochylenia anten (tiltów) Wojewoda stwierdził, że możliwy zakres pochylenia wskazanych w dokumentacji projektowej modeli anten może wykraczać poza zakres wskazany przez projektanta. Organ, oceniając projekt budowalny nie jest jednak uprawniony do analizy innych - niż te opisane w projekcie - parametrów inwestycji (stacji bazowej). Takie rozważania dotyczyłyby stanu innego niż projektowany. Organ nie jest uprawniony do analizy potencjalnego zachowania się stacji bazowej telefonii komórkowej związanego z eksploatacją obiektu. W razie ewentualnej zmiany pochylenia anten istnieje obowiązek wykonania pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Wojewoda podkreślił, że instalacje radiokomunikacyjne, a więc także stacje bazowe telefonii komórkowej, zostały wykreślone z katalogu przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W dalszej kolejności Wojewoda Małopolski wyjaśnił, iż nie można interesu prawnego upatrywać w ogólnym przepisie art. 144 k.c., a inwestycja nie będzie nawet potencjalnie ograniczać ewentualnej zabudowy nieruchomości wnioskodawczyni w świetle regulacji odległościowych zawartych w § 12 i § 13 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2022 r. poz. 1225). Finalnie, w odpowiedzi na obawy dotyczące szkodliwości pól elektromagnetycznych, Wojewoda przedstawił regulacje unijne oraz zapewnił, że przed uruchomieniem stacji oraz po każdej jej rekonfiguracji wykonuje się stosowne pomiary, a potencjalne zmiany, w tym przekroczenia emisyjne podlegają kontroli, przy czym za niezgodne z prawem należy uznać domniemanie, że inwestor wykona i będzie użytkował obiekt w sposób odbiegający od zamierzeń projektowych. W skardze na powyższą decyzję M. L. zarzuciła naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. w zw. z art. 145 1 § pkt 4 k.p.a., skutkujące błędną oceną, że w ww. postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę nie przysługuje jej przymiot strony. W konsekwencji wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy wniósł w odpowiedzi o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych). Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się zatem do ustalenia, czy w określonym przypadku jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Kontrola ta powinna zawsze przebiegać na trzech płaszczyznach: 1) oceny zgodności rozstrzygnięcia (decyzji lub innego aktu) lub działania z prawem materialnym, 2) dochowania wymaganej prawem procedury, 3) respektowania reguł kompetencji. Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zmianami, dalej p.p.s.a.) stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Oceniając zaskarżoną decyzję przez pryzmat powyższych przesłanek, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest zasadna. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż istotą skarżonej decyzji i kontrolowanego przez Sąd postępowania była kwestia czy skarżąca bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu, a zatem, czy spełniła się przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Rozstrzygnięcie powyższego zagadnienia zależy natomiast od odpowiedzi na pytanie, czy skarżącej przysługiwał przymiot stron w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418, dalej: P.b.), stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 20 P.b., przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. W przedmiotowej sprawie, istotny jest również § 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w myśl którego budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Ważne są również przepisy rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Istotny jest więc zasięg gęstości natężenia pola elektromagnetycznego oraz zasięg i przebieg osi głównych wiązek promieniowania anten dla wartości granicznych (projektowanych) nachylenia tych anten (tiltów) i sumaryczny obszar pola elektromagnetycznego względem działki skarżącej. Z uzasadnienia zaś decyzji wynika, że oparto się bezkrytycznie na danych przedstawionych przez projektanta w zakresie występowania pola elektromagnetycznego i stwierdzenia niewystępowania wartości przekraczających wymogi określone dla miejsc dostępnych dla ludności, zamykając się jedynie w działce inwestycyjnej. W tym zakresie nie uwzględniono i nie zbadano możliwości pochylenia poszczególnych anten, kiedy istnieje możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Należało zatem, co organy pominęły, ustalić oddziaływanie anten od minimalnego do maksymalnego ich pochylenia, aby jednoznacznie ustalić, od jakiej do jakiej wysokości od poziomu terenu i w jakiej odległości od anten i płaszczyźnie możliwe jest oddziaływanie promieniowania - ewentualne oddziaływanie w przypadku nachylenia pod różnym kątem anten stacji bazowej jest okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia sprawy (w odniesieniu do nieruchomości wnioskujących o wznowienie skarżących). Organy oparły się wyłącznie na analizie parametrów stacji bazowej określonej przez inwestora we wniosku i projekcie, uznając, że jest to wystarczające, pomimo że analiza zakresu oddziaływania pola elektromagnetycznego winna uwzględniać maksymalne oraz minimalne zakresy pochylenia anten (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 18 lutego 2021 r. sygn. akt: II SA/Sz 636/20). Istotne jest zatem nie to co projektant określi, lecz zbadanie możliwości jakie ma instalowana stacja bazowa biorąc pod uwagę urządzenia, z jakich się składa i jej charakterystykę posadowienia. Zatem wskazanie jedynie sumarycznego obszaru pola o oddziaływaniu ponadnormatywnej wartości gęstości mocy bez uwzględnienia maksymalnych i minimalnych zakresów pochylenia anten, jest niewystarczające dla możliwości dokonania oceny niewystępowania wartości przekraczających wymogi określone dla miejsc dostępnych dla ludności. Jednym z kluczowych parametrów dla dokonania takiej oceny jest Moc EIRP anteny, będąca pochodną typu i parametrów anteny, pasma jej pracy, jak również tilt. Odnośnie kwestii zakresu możliwego pochylenia anten, ustalenie oddziaływanie anten zależne jest od istniejących możliwości zmiany kierunku wiązki promieniowania – organ winien był ustalić oddziaływanie anten w zakresie od minimalnego do maksymalnego pochylenia fabrycznego, a nie tylko wskazanego w projekcie (przy uwzględnieniu ukształtowania terenu w otoczeniu inwestycji). W stacjach bazowych telefonii komórkowej wykorzystuje się anteny sektorowe, które są antenami kierunkowymi, co oznacza, że dobierając antenę i sposób jej montażu (pochylenie jest jednym z kluczowych parametrów) możliwy jest istotny wpływ na rozkład pola elektromagnetycznego wokół stacji bazowej. Odpowiedni kształt wiązki umożliwia uzyskanie wymaganego pokrycia terenu przy jednoczesnym unikaniu interferencji z sąsiednimi nadajnikami (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 349/19). Niewystarczające są zapewnienia, że uruchomienie stacji bazowej, czy też jej rekonfiguracja wymaga wykonania stosownych pomiarów, a późniejsza emisja fal elektromagnetycznych podlega kontroli. W orzecznictwie wskazuje się, że możliwość automatycznej zmiany nachylenia poszczególnych anten, w zasadzie uniemożliwia kontrolę w tym zakresie, gdyż inwestor może w dowolnym czasie i w dowolny sposób ustawić antenę, również w trakcie prowadzonej kontroli. Nadto już sama możliwość zmiany nachylenia anteny powoduje konieczność uwzględnienia tego faktu przy ustalaniu oddziaływania pola elektromagnetycznego na miejsca dostępne dla ludności. Należy bowiem uwzględnić zarówno maksymalne możliwe emitowanie takiego pola z urządzenia, jak i maksymalne możliwe pochylenie osi wiązki promieniowania oraz ukształtowanie terenu, w szczególności istniejącej, jak i potencjalnej zabudowy (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 708/15, wyrok WSA w Gliwicach dnia 29 listopada 2017 r., sygn. II SA/Gl 781/17, wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 kwietnia 2024 r. sygn. akt II SA/Kr 27/24). Przy wyznaczaniu odległości miejsc dostępnych dla ludności uwzględnić zatem należy zarówno kierunek (azymut) głównej wiązki promieniowania anteny, jak i jej pochylenie (tilt). Kwestia oddziaływania pola elektromagnetycznego wymaga więc uwzględnienia maksymalnego możliwego emitowania takiego pola z urządzenia, maksymalnego możliwego pochylenia osi wiązki promieniowania, ukształtowania terenu oraz istniejącego i potencjalnego zagospodarowania. Organ wydając decyzję musi mieć pewność, że promieniowanie EIRP nie będzie dotyczyć miejsc dostępnych dla ludności (por. wyrok NSA z dnia 131 sierpnia 2017 r. sygn. akt II OSK 3008/15, wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2015 r. sygn. akt II OSK 2002/13, wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2014 r. sygn. akt II OSK 419/13). W orzecznictwie sądowym podkreśla się przy tym, iż do określenia mocy EIRP każdej z anten sektorowych niezbędne jest sparametryzowanie tzw. nadawczego toru radiowego, na który składają się: nadajnik, tor antenowy i antena. Nadajnik decyduje o poziomie mocy promieniowanej, tor antenowy powoduje określone straty mocy w przesłanym do anteny sygnale, a antena sektorowa koncentruje doprowadzona do niej moc sygnału elektrycznego i przetwarza go w fale elektromagnetyczną w postaci kierunkowej wiązki promieniowania i wysyła w przestrzeń. Wartość EIRP określa się na podstawie tzw. budżetu mocy, na który składa się moc wyjściowa nadajnika, zysk energetyczny anteny sektorowej i strata mocy w torze antenowym. Podane parametry, jako planowane do użycia przez inwestora, nie muszą też odpowiadać maksymalnym dostępnym dla danego urządzenia. To, że dana antena wg karty katalogowej pozwala na zastosowanie pochylenia na określonym poziomie oraz obciążenie jej daną mocą, nie oznacza, że takie parametry powinny służyć do obliczeń zasięgu oddziaływania tejże anteny (w praktyce nie stosuje się takich wartości). To inwestor ustala jakie maksymalne moce, czy też pochylenie będzie wykorzystanie w danej lokalizacji dla danego systemu stacji bazowej. Zatem bezkrytyczne oparcie się w decyzjach o dane przedstawione przez projektanta, bez zbadania maksymalnych możliwości technicznych urządzeń - rodzaju anten, ich mocy, czy możliwości pochylenia, stawiała pod znakiem zapytania przydatność danych, wyliczeń inwestora, pod kątem oceny kwestii czy skarżącej przysługuje przymiot strony w postępowaniu głównym. Podkreślić należy, że jeśli tilty ulegną zmianie w trakcie użytkowania anteny i okaże się, że dochodzi do przekroczenia wartości promieniowania w miejscach, w których uprzednio nie dochodziło do przekroczenia, to właściciele nieruchomości objętych negatywnym odziaływaniem są bezpowrotnie pozbawienie możliwości udziału w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Pozwolenie takie bowiem zostało udzielone w oparciu o deklarowane przez inwestora parametry, które mogą ulec zmianie. Zaakcentować należy, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b p.b. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność pz.t. i p.a-b. z wymogami ochrony środowiska. Zatem powyżej przedstawione stanowisko znajduje uzasadnienie także w zasadzie zapobiegania i przezorności, o której m.in. mowa w art. 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. prawo ochrony środowiska. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że: "Przepis art. 6 ust. 2 p.o.ś. stanowi bezpośrednie odbicie zasady ostrożności i nakłada na organy ochrony środowiska obowiązek rozstrzygania z jej uwzględnieniem. Z zasady ostrożności wynika ciążący na wszystkich podmiotach obowiązek dołożenia należytej staranności w ocenie skutków, jakie dla środowiska może przynieść nowa inwestycja czy działalność" (wyrok NSA z 7.12.2016 r., II OSK 601/15; K. Gruszecki, Prawo ochrony środowiska. Komentarz do art. 6, Lex/el.). W literaturze (K. Gruszecki, Prawo ochrony środowiska. Komentarz do art. 6, Lex/el.) zwraca się uwagę na stanowisko judykatury, zgodnie z którym "również potencjalne ryzyko wystąpienia negatywnego oddziaływania na środowisko może być przesłanką zastosowania instrumentów prawnych zgodnych z zasadą przezorności, uregulowaną w art. 6 ust. 2 p.o.ś." (wyrok WSA w Poznaniu z 3.08.2017 r., II SA/Po 1033/16, LEX nr 2357187). "Sięgnięcie po środki ochrony środowiska, w tym reglamentacyjne, polegające na zakazie podejmowania pewnych działań, nie musi być następstwem wykazania szkodliwości tych działań, czyli jej udowodnienia w sposób wolny od wątpliwości, lecz może opierać się na uprawdopodobnieniu i wynikającej z niego hipotezie co do potencjalnego wpływu tych działań na środowisko" (wyrok NSA z 15.03.2018 r., II OSK 2297/17). Zatem w kontrolowanej sprawie należało wziąć pod uwagę maksymalne tilty oraz maksymalne fabryczne moce anten i dopiero wówczas ocenić czy występuje oddziaływanie w oparciu o ww. regulacje. Generalnie co do zasady negatywne oddziaływanie pola elektromagnetycznego występującego w przestrzeni nad gruntem nie może naruszać granic nieruchomości innej niż ta, na terenie której jest wytwarzane i do której inwestor posiada tytuł prawny. Dlatego organy powinny poddać wnikliwej analizie parametry techniczne i użytkowe planowanego urządzenia, w tym złożoną dokumentację oraz wziąć pod uwagę istotne dla rozstrzygnięcia sprawy możliwości zdalnego sterowania antenami i związaną z tym możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Jeżeli istnieje możliwość pochylenia anteny, tzw. tilt, to tym samym istnieje możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Okoliczność ta powinna podlegać wyjaśnieniu, a w razie stwierdzenia istnienia takiej możliwości należy ustalić oddziaływanie anteny od minimalnego do maksymalnego jej pochylenia, aby jednoznacznie ustalić od jakiej do jakiej wysokości od poziomu terenu i w jakiej odległości od anten i płaszczyźnie możliwe jest oddziaływanie promieniowania. Organ powinien ocenić w tym względzie także azymuty, możliwość pochylenia anteny, tzw. tilt, możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania (na skutek działania ludzi i sił natury) bądź przyjęte zabezpieczenia (rozwiązania techniczne) przed możliwą ingerencją ludzi i działaniem sił natury (np. silne wiatry), odległość na jaką urządzenie może emitować pola elektromagnetyczne (równoważna moc promieniowania izotropowo) uwzględniając dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku (zróżnicowane dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i miejsc dostępnych dla ludności). Reasumując, nie wystarczy więc wskazanie przez inwestora danych mocy promieniowania, które niejako sam inwestor przyjął niezależnie od tego, jakie maksymalne parametry może osiągnąć dane urządzenie będące przedmiotem postępowania. Ponownie rozpatrując sprawę organ ustali czy przy maksymalnych możliwych technicznie parametrach pracy anteny działka Skarżącej znalazłaby się w obszarze odziaływania pola elektromagnetycznego, gdzie występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu odziaływania pola elektromagnetycznego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło