II SA/Kr 799/11

WyrokWSA w Krakowie2011-10-07

Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Irla, Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski, Sędzia WSA Renata Czeluśniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy stronę w postępowaniu administracyjnym reprezentuje pełnomocnik, brak winy strony w uchybieniu terminu do złożenia odwołania może być oceniany niezależnie od zachowania pełnomocnika?
Ratio decidendi
W sytuacji, gdy stronę reprezentuje pełnomocnik, skutki prawne związane z doręczeniem decyzji i terminem do wniesienia odwołania należy wiązać z pełnomocnikiem, a nie ze stroną. Zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika, w wyniku których dochodzi do uchybienia terminu, traktuje się na równi z winą strony. Brak winy strony w niedochowaniu terminu, gdy ma ona pełnomocnika, nie ma znaczenia prawnego, a sama przeprowadzka kancelarii pełnomocnika nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Związek złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. odmawiającej przekształcenia prawa zabudowy w prawo użytkowania wieczystego. Związek argumentował, że decyzja nie została mu bezpośrednio doręczona, a jego pełnomocnik, adwokat T.W., nie przekazał mu jej z powodu zmiany siedziby kancelarii. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że zaniedbanie pełnomocnika obciąża stronę. WSA oddalił skargę Związku.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie : Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Sędzia WSA Renata Czeluśniak Protokolant : Justyna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2011 r. sprawy ze skargi Związku [...] w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 4 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania skargę oddala. Z akt sprawy wynika, że Związek [....] już od 1990 r. podjął starania związane z odzyskaniem nieruchomości stanowiącej działkę nr [....] zlokalizowaną przy zbiegu ul. [....] i al. [....] w K. wraz ze znajdującym się na tej działce budynkiem. [....] lutego 2005 r. Związek [....] reprezentowany przez swojego Komendanta Naczelnego ustanowił pełnomocnikiem adwokata J.W. W związku z zakończeniem wykonywania zawodu adwokata przez ww. pełnomocnika, Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej wydał w dniu [....] listopada 2007 r. decyzję, mocą której wyznaczył zastępcę w osobie adwokata T.W. do dalszego reprezentowania Związku [....] w postępowaniach z udziałem tej strony. Nie ulega najmniejszej wątpliwości na podstawie akt sprawy, że pełnomocnik adwokat T.W. podjął swoje obowiązki reprezentowania strony i do niego kierowane były decyzje oraz inne pisma w toku postępowań administracyjnych (za okres 2008 r. -2010 r. akta administracyjne, tom 9, karty nr 4, 7, 61, 79-78, 85, 104, 112, 150, 313, 347, 351) jak i podejmował czynności (np. skarga kasacyjna, akta administracyjne, tom 9, karty nr 136-132). Dnia 26 listopada 2010 r. Prezydenta Miasta K. w drodze decyzji (znak....) odmówił przekształcenia ustanowionego w 1933 r. prawa zabudowy nieruchomości oznaczonej jako działka nr [....] w prawo użytkowania wieczystego na rzecz Związku [....] . Decyzję tą wysłano do pełnomocnika strony skarżącej i z akt sprawy wynika, że w dniu 6 grudnia 2010 r. nastąpiło potwierdzenie jej odebrania (akta administracyjne, tom 9, karta nr 354). Decyzja ta stała się ostateczna. Pismem z dnia [....] stycznia 2011 r. Związek [....] osobiście złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji uzasadniając to tym, że nie doręczono decyzji z 26 listopada 2010 r. bezpośrednio Związkowi, a kancelaria adwokacka adwokata w której wykonuje zawód adwokat T.W. , od początku grudnia 2010 r. zmienia siedzibę z ul. [....] na ul. [....] i do tej pory nie ma podłączenia telefonu oraz faksu. 21 stycznia 2011 r. Związek [....]złożył odwołanie od ww. decyzji z 26 listopada 2010 r. zawierające powtórzenie wniosku o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu Związek [....] podniósł, że jest równica między instytucja uprawdopodobnienia a udowodnienia braku winy w niedochowaniu terminu. Wskazano, że termin do wniesienia odwołania minął 20 grudnia 2010 r., a 6 grudnia decyzję adresowaną do pełnomocnika adwokata T.W. odebrała adwokat A.P. . Związek [....] działał w pełnym zaufaniu do swojego pełnomocnika, ale ww. decyzja nie została przekazana adwokatowi T.W. , czego przyczyną mogła być zmiana siedziby kancelarii Adwokackiej. Nie zwalniało to jednak – jak podkreślono we wniosku o przywrócenie terminu - adwokata od obowiązku zachowania należytej staranności. Pełnomocnik przyjął w pełni winę na siebie za zaistniałą sytuację. We wniosku wskazano, że sam Związek uzyskał informację o wydanej decyzji dopiero 14 stycznia 2011 r. na spotkaniu z Prezydentem Miasta K. Utrata terminu procesowego skutkuje ujemnymi konsekwencjami dla wnioskodawcy. We wniosku podniesiono, że sam Związek uczynił zadość staranności, troskliwości i ostrożności w prowadzeniu procesu poprzez powierzenie obowiązków pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnictwa i tym samym nie dopuścił się niedbalstwa. Obowiązki naruszył pełnomocnik, czemu sam Związek nie mógł zapobiec nawet przy dochowaniu największej ostrożności. Tym samym nie można przypisać winy po stronie Związku Legionistów Polskich w uchybieniu terminu. Do wniosku przyłączył się pełnomocnik w pełni go popierając. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia 4 marca 2011 r., działając na podstawie art. 58 i 59 K.p.a. odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji. W uzasadnieniu organ stwierdził, że nie można w tej sprawie przyjąć, że uchybienie terminu nastąpiło w sposób niezawiniony przez stronę. Związek [....] reprezentował pełnomocnik adwokat T.W. i na adres miejsca wykonywania zawodu przez ww. pełnomocnika została skierowana decyzja. Decyzja ta została skutecznie doręczona. Skutki braku winy w niedochowaniu terminu w przypadku, gdy stronę reprezentuje pełnomocnik, należy odnosić do samego pełnomocnika a nie strony. Tym samym sam brak winy strony w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy ma ona pełnomocnika, nie ma znaczenia prawnego. Fakt zmiany siedziby kancelarii nie zwolniał pełnomocnika z obowiązku dochowania należytej staranności. Na to postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł Związek [....] , reprezentowany przez pełnomocnika adwokata. T.W. , domagając się jego uchylenia oraz zasądzenia kosztów postępowania i zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niezasadne zastosowanie art. 58 K.p.a. wobec braku przywrócenia terminu. W uzasadnieniu wyjaśniono, że przywrócenie terminu musi nastąpić jeżeli spełnione zostaną wszystkie przesłanki wynikające z art. 58 K.p.a., co w tej sprawie powinno być uznane za mające miejsce. Podniesiono, że w szczególności Związek [....] nie ponosi żadnej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Strona skarżąca w sposób wyczerpujący i wiarygodny uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy po swojej stronie. Samo uprawdopodobnienie jest środkiem mniej sformalizowanym niż udowodnienie braku winy, a wydaje się, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wymagało udowodnienia braku winy po stronie Związku. Zaskakującym jest wywód w zaskarżonym postanowieniu, że w związku z wyborem profesjonalnego pełnomocnika, to mocodawca ma ponosić negatywne konsekwencje wynikające z działań lub ich zaniechania leżących po stronie pełnomocnika. Sam Związek mając profesjonalnego pełnomocnika nie mógł usunąć zaistniałej przeszkody przed terminowym wniesieniem odwołania, bo był reprezentowany właśnie przez profesjonalnego pełnomocnika, który był powiadamiany o wszystkich czynnościach i decyzjach zapadłych w sprawie, a po drugie Związek nie otrzymał decyzji więc nie wiedział, że przysługuje mu jakiekolwiek odwołanie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Instytucja przywrócenia terminu uregulowana została w art. 58-59 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 58 § 1-3 K.p.a. i art. 59 § 2 K.p.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do organu administracji właściwego do rozpoznania odwołania, przy zachowaniu następujących warunków: a) braku upływu okresu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu (art. 58 § 2 K.p.a.); b uprawdopodobnienia we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności wskazującej na brak winy strony w uchybieniu terminu (art. 57 § 1 K.p.a.); d) dokonaniu – równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu - czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 58 § 2 K.p.a.). W tej sprawie strona skarżąca składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania winna spełnić wszystkie warunki opisane powyżej w punktach a-c. Niewątpliwie dopuszczalne było złożenie wniosku o przywrócenie terminu przez stronę skarżącą z powodu negatywnych skutków, jakie uchybienie tego terminu powodowało dla Związku [....] , a to dlatego, że w tej sprawie odwołanie zostało wniesione po terminie, a więc w przypadku ustalenia tej okoliczności nie podlegałoby ono merytorycznego rozpoznaniu. Strona skarżąca w postępowaniu administracyjnym złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu [....] stycznia 2011 r., a samo odwołanie wraz z wnioskiem 21 stycznia 2011 r., jednakże można przyjąć w okolicznościach tej sprawy, że dochowano wymogu złożenia wniosku wraz z wniesieniem odwołania. Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentuje argumentację uprawdopodobniającą brak swojej winy w niedochowaniu terminu, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna niedochowania terminu istniała przez cały czas aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Warunki te nie zostały spełnione w sprawie. Analizując treść wniosku strony skarżącej należy wskazać, że podaje ona zasadniczo jeden argument wskazujący na nie dochowanie terminu: doręczenie decyzji organ u I instancji profesjonalnemu pełnomocnikowi, który decyzji tej w związku z przeprowadzką kancelarii nie przekazał samej stronie. Sama przy tym strona skarżąca, jak i jej pełnomocnik przyznają, że doręczenie decyzji miało miejsce, ale tylko wobec pełnomocnika. W takiej jednak sytuacji w ocenie Sądu nie można mówić o dochowaniu przez po stronie Związku [....] należytej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Po to w toku postępowania administracyjnego strona może (ale nie musi) posiadać pełnomocnika, żeby zastępował ja w toku postępowania. Zgodnie z art. 40 § 1 K.p.a. pisma w toku postępowania administracyjnego doręcza się stronie, a jeżeli strona ma pełnomocnika – doręcza się jej pełnomocnikowi. Tym samym w przypadku, w którym stronę reprezentuje pełnomocnik, skutki prawne związane np. z liczeniem terminu do wniesienia odwołania lub samego doręczenia decyzji należy wiązać tylko z faktem doręczenia danej decyzji pełnomocnikowi, a nie stronie. Nawet gdyby w takiej sytuacji stronie doręczono decyzję (mimo doręczenia jej również pełnomocnikowi strony), to z tej okoliczności nie można wyprowadzać żadnych skutków prawnych. Taki pogląd jest jednolicie prezentowany w orzecznictwie sądowym (np. teza wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 1787/09, opub. w LEX nr 599985, "Doręczenie pisma stronie w sytuacji, gdy ustanowiła ona pełnomocnika jest bezskuteczne i nie wywołuje skutków prawnych"). Ponieważ w sytuacji, w której stronę reprezentuje pełnomocnik, to zachowanie organu wobec pełnomocnika jak i samego pełnomocnika bezpośrednio dotyka stronę - również ocena zachowania terminu do wniesienia odwołania musi dotyczyć pełnomocnika, a nie stronę. Taki pogląd szeroko jest reprezentowany w orzecznictwie sądowym (np. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 14/10, opub. w LEX nr 660946 z tezą: "Na równi z winą strony traktuje się zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika, w wyniku których dochodzi do uchybienia terminu. W przypadku przekazania wezwania do dokonania czynności sądowej klientowi, jego pełnomocnik, przy zachowaniu należytej staranności powinien sprawdzić, w odpowiednim czasie, czy to wezwanie zostało wypełnione".). Sąd w tej sprawie w pełni akceptuje to stanowisko. Przyjęcie zaś odrębnej koncepcji, jaką w skardze przedstawiła strona skarżąca oznaczałoby, że w istocie działania lub zaniechania pełnomocnika strony nie mogą mieć znaczenia procesowego i nie mogą wywołać skutków procesowych dla samej strony. Skoro okoliczność, że po stronie pełnomocnika nastąpiło nie dochowanie staranności w prowadzeniu sprawy i taka okoliczność nie może być braną pod uwagę wobec samej strony, to skutkiem tego czynności (zaniechania) pełnomocnika nie mogą szkodzić stronie. Taki wniosek nie tylko że znajduje żadnego oparcia w obowiązujących przepisach, ale jest z nimi sprzeczny. To właśnie powoływany art. 40 § 1 K.p.a. wprost wskazuje, że np. pisma doręcza się tylko pełnomocnikowi, a nie stronie, jeżeli strona takiego pełnomocnika ma. Nawet gdyby hipotetycznie uznać za zasadną argumentacje strony skarżącej, to w tej sprawie Związek [....] w ogóle nie otrzymał decyzji Prezydenta Miasta K. z 26 listopada 2010 r., a tym samym nie miałby możliwości wnoszenia o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, której nie trzymał. Należy również podkreślić i to, że w sytuacji, w której stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, należy wymagać wyższego miernika dbałości o prowadzone sprawy niż od osób nie zajmujących się zawodowo prawem. Taki pełnomocnik winien wiedzieć, jakie są skutki nie dochowania terminu od decyzji organu I instancji. Wiedza ta z pewnością była i jest znana pełnomocnikowi strony skarżącej. O zaistnieniu przesłanki "należytej staranności w dochowaniu terminu" można zasadnie mówić wówczas, gdy pełnomocnik strony (jeżeli jest ustanowiony) uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak po jego stronie jakiejkolwiek winy, choćby w postaci niedbalstwa w uchybieniu terminu - a zatem podniesienia okoliczności wskazujących, że pełnomocnik nie miał możliwości dokonania czynności w wyznaczonym terminie. Okoliczność, że w czasie dostarczania decyzji organu I instancji miała miejsce przeprowadzka siedziby firmy, w której adwokat T.W. wykonuje swój zawód nie stanowi, w okolicznościach tej sprawy, żadnej przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. Wielokrotnie wskazuje się w orzecznictwie sądowym, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony (lub pełnomocnika), okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. np. Wyrok Naczelny Sąd Administracyjnego z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09, opub. w LEX nr 597496). Kryterium "uprawdopodobnienia braku winy", jakie nakłada ustawodawca, polega na dopełnieniu przez pełnomocnika (stronę działającą osobiście) obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. W orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002 r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.). Mając na uwadze obiektywny miernik staranności, który wymaga od każdego należytego dbania o swoje interesy zasadnym jest przyjęcie, że pełnomocnik strony skarżącej nie dochowała staranności w prowadzeniu sprawy administracyjnej i nie uzasadniła przyczyn nie dochowania terminu uprawdopodabniających przywrócenie terminu. To prowadzi do konstatacji, że przy dołożeniu nawet zwykłego miernika staranności wymaganego od pełnomocnika (nawet nie będącego profesjonalistą w dziedzinie prawa) strona skarżąca mogła wnieść odwołanie w terminie. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło