II SA/Kr 866/07
WyrokWSA w Krakowie2008-01-28
Skład orzekający: Aldona Gąsecka - Duda, Kazimierz Bandarzewski, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy inwestor, który uzyskał pozwolenie na budowę na działce sąsiadującej z wywłaszczoną nieruchomością, która ma być zwrócona byłym właścicielom, posiada interes prawny do uczestniczenia w postępowaniu o zwrot tej nieruchomości, jeśli droga dojazdowa do jego inwestycji przebiega przez tę nieruchomość?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, będący współużytkownikiem wieczystym sąsiedniej działki i inwestorem, nie posiadał interesu prawnego w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Brak posiadania przez skarżącego jakiegokolwiek tytułu prawnego (rzeczowego lub obligacyjnego) do zwracanej nieruchomości, w tym formalnie ustanowionej służebności, skutkował uznaniem jego interesu za jedynie faktyczny, a nie prawny. W związku z tym organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania w sposób istotny, a skarga podlegała oddaleniu.Stan faktyczny
B.N. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, argumentując, że jego inwestycja budowlana, realizowana na sąsiedniej działce, wymaga dostępu przez zwracaną nieruchomość. Starosta odmówił uchylenia decyzji o zwrocie, a Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. B.N. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących kręgu stron postępowania i jego prawa do czynnego udziału.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Aldona Gąsecka - Duda Sędziowie: AWSA: Kazimierz Bandarzewski(spr.) AWSA: Janusz Kasprzycki Protokolant: Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2008r. sprawy ze skargi B. N. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. skargę oddala.
Decyzją z dnia [...] Starosta Powiatu L. , działając na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137, art. 139, art. 140, art. 141 i art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, orzekł o zwrocie na rzecz byłych właścicieli J.S. i K.S. niezabudowanej nieruchomości położonej w mieście M. , stanowiącej działkę nr [...] o pow. [...] ha oraz o zwrocie na rzecz Gminy M. waloryzowanej wartości odszkodowania za zwracaną tą decyzją nieruchomość.
W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że po wywłaszczeniu w 1986 r. nieruchomości na cel stanowiący budowę osiedla [...] w M., zwracana nieruchomość nie została zagospodarowana. Nieruchomość ta stanowiła część działki nr [...]. Wskazano również, że wprawdzie w dniu [...] .2004 r. udzielono W.N. i B.N. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach nr [...],[...], [...], [...], [...], [...] i [...] w miejscowości M. i że obszar oddziaływania tak realizowanej inwestycji obejmuje teren zwracanej działki, ale ta okoliczność nie może mieć znaczenia dla dopuszczalność zwrotu przedmiotowej działki na rzecz byłych właścicieli.
Decyzja o zwrocie części wywłaszczonej nieruchomości stała się ostateczna z dniem [...].
Dnia [...].2006 r. B.N. zwrócił się do Starosty L. z pytaniem, czy nastąpiła zmiana właściciela działki nr [...] i dnia [...] złożył wniosek o wznowienie postępowania podając jako przesłankę wznowienia naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W uzasadnieniu tego wniosku podano, że w dniu [...].2006 r. wnioskodawca uzyskał niepotwierdzoną informację o zmianie właściciela działki nr [...], która to działka jest przeznaczona pod drogę do działki nr [...] . Na działce nr [...] wnioskodawca realizuje inwestycję, a działka nr [...] była terenem, na którym realizowano roboty budowlane polegające, między innymi, na budowie przyłącza gazowego, wodociągowego i instalacji centralnego ogrzewania. Wnioskodawca podniósł również, że posiada zgodę byłego właściciela Gminy M. na korzystanie z działki nr [...] i tym samym miał on ewidentnie prawo uczestniczenia w postępowaniu zmierzającym do zwrotu działki nr [...].
Po wydaniu postanowienia w sprawie wszczęcia postępowania wznowieniowego Starosta L. decyzją z [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [...] w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
W uzasadnieniu tej decyzji podniesiono, że zwrot działki nr [...] nastąpił na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z niezrealizowaniem celu wywłaszczenia. Wskazano, że wnioskodawca jest współużytkownikiem wieczystym działki nr [...] i nie posiada żadnego prawa do zwróconej ww. decyzją działki.
Decyzję tę doręczono B.N. w dniu [...].03.2007 r. i dnia [...].04.2007 r. osoba ta wniosła od niej odwołanie, domagając się uchylenia decyzji z dnia [...] o zwrocie nieruchomości oraz stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji i wydania orzeczenia rozstrzygającego merytorycznie sprawę.
W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że działka nr [...] została uwzględniona w zatwierdzonym projekcie budowlanym jako droga dojazdowa do inwestycji odwołującego.
Wskazano, że Starosta L. był niewłaściwy rzeczowo do załatwienia tej sprawy, skoro przyczyną wznowienia była wadliwa działalność tego właśnie organu. Tą wadliwą działalność odwołujący dopatrywał się w naruszeniu jego prawa do czynnego udziału w postępowaniu zmierzającym do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wskazano również, że żaden przepis ustawy o gospodarce nieruchomościami nie ogranicza kręgu osób uczestniczących w postępowaniu zmierzającym do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, tym samym zastosowanie powinien znaleźć art. 28 k.p.a. W związku z tym odwołujący miał interes w uczestniczeniu w postępowaniu zmierzającym do zwrotu działki nr [...], ponieważ zwrot tej działki może utrudnić lub nawet uniemożliwić kontynuowanie realizacji jego inwestycji poprzez brak możliwości korzystania z dojazdu do tejże inwestycji. Interes prawny wynika z wydanego pozwolenia na budowę.
Wojewoda decyzją z dnia [...]. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu tej decyzji podniesiono, że za stronę w postępowaniu administracyjnym można uznać tylko tego, kto ma interes prawny w danym postępowaniu. Interes prawny wyznacza treść istniejących przepisów prawa materialnego. W świetle art. 136 i następnych ustawy o gospodarce nieruchomościami krąg stron w postępowaniu zmierzającym do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości obejmuje byłych właścicieli wywłaszczonej nieruchomości i ich spadkobierców, aktualnych właścicieli takiej nieruchomości oraz inne osoby, posiadające określone ograniczone prawa rzeczowe lub obligacyjne do takiej nieruchomości. Przy czym posiadanie prawa obligacyjnego do zwracanej nieruchomości nie stanowi przeszkody przed jej zwrotem byłym właścicielom, o ile wystąpią przesłanki zwrotu.
Organ odwoławczy podniósł, że odwołujący posiada prawo współużytkowania wieczystego działki nr [...], nie posiada natomiast żadnego prawa prawnorzeczowego ani obligacyjnego do działki nr [...]. Okoliczność, że działka nr [...] sąsiaduje z działką nr [...] nie dawało odwołującemu przymiotu strony w postępowaniu o zwrot działki nr [...]. Również okoliczność, że realizowana na działce nr [...] inwestycja oddziałuje na działkę nr [...] nie pozwalało na przyznanie inwestorowi przymiotu strony w postępowaniu zmierzającym do zwrotu tej ostatnio wymienionej działki. Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut niewłaściwości organu wydającego w tej sprawie decyzję w l-instancji.
Decyzję organu odwoławczego doręczono B.N. [...].06.2007 r. i dnia [...].07.2007 r. strona ta wniosła na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, żądając uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu l-instancji.
W skardze zarzucono organom administracji naruszenie art. 136 ust. 3, art. 137 i art. 138 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez ich błędną wykład nie polegającą na bezpodstawnym uznaniu, że użytkownikowi wieczystemu sąsiedniej nieruchomości nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o zwrot sąsiedniej nieruchomości, mimo że sama ustawa o gospodarce nieruchomościami takich ograniczeń nie wprowadza. Zarzucono również naruszenie art. 28 k.p.a., art. 151 § 1 k.p.a. oraz art. 150 § 2 k.p.a.
Skarżący podniósł, że jedynym możliwym sposobem dojazdu do działki nr [...] jest przejazd przez działkę nr [...]. Skarżący jako inwestor zwrócił się do właściciela tej działki Gminy M. o ustanowienie służebności przechodu i przejazdu przez działkę nr [...] i na to zgodę wyraziła Gmina, ustanawiając taką służebność na szerokości 8 metrów.
Sam Starosta L. nie był właściwy do prowadzenia w tej sprawie postępowania wznowieniowego, bo zaskarżona w tym trybie decyzja była wydana przez ten sam organ. Tym samym wydana w tej sprawie decyzja obarczona jest wadą wynikająca z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Oba organy administracji w tej sprawie błędnie ustaliły krąg stron w postępowaniu mającym za przedmiot zwrot nieruchomości. Zbadanie istnienia interesu prawnego należy rozpatrywać przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych. Skarżący domagał się uznania go za stronę w postępowaniu mającym na celu zwrot działki nr [...] dlatego, że poprzedni właściciel tej działki - Gmina M. ustanowiło na rzecz skarżącego jako użytkownika wieczystego sąsiedniej nieruchomości prawo przechodu i przejazdu przez działkę nr [...] i na tej działce były prowadzone roboty budowlane. Te okoliczności przesądzają o istnieniu interesu prawnego po stronie skarżącego. Utrzymanie w mocy decyzji o zwrocie byłym właścicielom działki nr [...] może zagrozić realizacji inwestycji przez skarżącego, bo dojazd do tej inwestycji jest możliwy tylko przez działkę nr [...].
Do skargi dołączono wniosek B.N. i W.N skierowany do Burmistrza Miasta M. o ustanowienie służebności drogi dojazdu do działki nr [...] po działce nr [...] wraz z mapą ewidencyjną przedstawiającą proponowany przebieg służebności (akta sprawy, karty nr [...] i [...]).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie skarżący podtrzymał stanowisko zajęte w swojej skardze. Na pytanie Sądu skarżący wyjaśnił, że otrzymał z Urzędu Miasta w M. przyrzeczenie ustanowienia służebności przechodu i przejazdu przez działkę nr [...] , ale nie została zawarta żadna formalna umowa ustanawiająca tą służebność ani też żaden sąd nie wydał wyroku w sprawie ustanowienia służebności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarżący B.N. w dniu [...] lipca 2007 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody z dnia [...], doręczoną skarżącemu [...] czerwca 2007 r. Skargę wniesiono wprawdzie w 31-szym dniu od daty otrzymania decyzji, ale w związku z tym, że dzień [...] lipca 2007 r. przypadał w niedzielę, skarga wniesiona dnia następnego jest traktowana jako wniesiona z zachowaniem ustawowego 30-dniowego terminu.
Właściwym rzeczowo do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l-instancji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.).
Właściwość miejscowa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w tej sprawie wynika stąd, że Wojewoda , którego decyzja została zaskarżona, ma siedzibę w K. Z art. 13 § 2 P.p.s.a. wynika, że do rozpoznania sprawy właściwym miejscowo jest ten wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Zgodnie z § 1 pkt 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. z 2003 r. Nr 72, poz. 652 z późn. zm.) obszar właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie obejmuje obszar Województwa
W przedmiotowej sprawie organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu l-instancji. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji ma miejsce wtedy, gdy sąd administracyjny ustali, że w danej sprawie miało miejsce naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sprawie organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, ale w sposób nieistotny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w pełni podziela bowiem stanowisko zajęte przez oba organy administracji o braku posiadania przez skarżącego przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej obecnie działkę nr [...]. Tym samym uznając brak po stronie skarżącego przymiotu strony, organ l-instancji powinien albo odmówić wznowienia postępowania administracyjnego, albo też umorzyć już wznowione postępowanie administracyjne. Okoliczność, iż w tej sprawie organy administracji odmówiły uchylenia ostatecznej decyzji orzekającej o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości na rzecz J. i K.S. jest wprawdzie orzekaniem co do istoty sprawy, a nie odmową wszczęcia lub umorzeniem postępowania wznowieniowego, tym niemniej w związku z tym, że argumentacja, jaką organy administracji zawarły w zaskarżonych decyzjach wyjaśnia te wszystkie okoliczności i tylko te okoliczności, które powinny znaleźć się w decyzji odmawiającej wznowienia postępowania lub umarzającej postępowanie wznowieniowe -Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że naruszenie prawa procesowego w tej sprawie nie miało istotnego wpływu na wynik rozstrzygnięcia tej sprawy. Innymi słowy na podstawie tak zebranego materiału dowodowego w ocenie Sądu nie ma żadnych podstaw, aby uznać za zasadny pogląd skarżącego, iż dysponował on interesem prawnym uprawniającym go do udziału w postępowaniu w sprawie zwrotu byłym właścicielom działki nr [...].
Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny lub obowiązek wyznaczają normy prawa materialnego, a pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej, która może stanowić postawę do sformułowania interesu lub obowiązku danego podmiotu. Podstawę legitymacji strony musi stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego winno sprowadzać się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego.
Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to konkretny podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz dla którego z przepisu prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia lub obowiązki. Podmiot taki nie posiada obowiązków lub uprawnień chronionych przepisami prawa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1355/98, opub. w LEX nr 41827; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, opub. w LEX nr 41301; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 1995 r., sygn. akt l SA 1326/93, opub. w Glosa 1996/1/5; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1993 r., sygn. akt l SA 1725/93, opub. w Glosa 1997/4/13 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 1999 r., sygn. akt IV SA 2473/98, opub. w LEX nr 47873).
W tej sprawie istotą sporu między skarżącym a organem administracji jest ustalenie, czy skarżący powinien być uznany za stronę postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Zgodnie z powszechnie akceptowanym poglądem w orzecznictwie sądowym (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 519/05, opub. w LEX nr 194052) stronami postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości są osoby, które występują z żądaniem zwrotu nieruchomości (byli właściciele lub ich następcy prawni), aktualny właściciel nieruchomości oraz osoby, którym przysługują ograniczone prawa rzeczowe do zwracanej nieruchomości bądź uprawnienia o charakterze obligacyjnym (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2006 r., sygn. akt l OSK 519/05, opub. w LEX nr 194052; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 września 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 1371/04, opub. w LEX nr 192900; uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2003 r., sygn. akt OPS 6/03, opub w ONSA 2004/1/10; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2002 r., sygn. akt III RN 128/02, opub. w M.Prawn. 2003/1/4; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2001 r., l SA 136/01, opub. w LEX nr 78939; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2001 r., sygn. akt l SA 2313/99, opub w LEX nr 78955, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2001 r., sygn. akt l SA 2312/99, opub. w LEX nr 78956).
Przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości określają art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 oraz art. 229 i 229a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.). Są nimi zbędność na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, upływ okres 7 lat od dnia wywłaszczenia do dnia rozpoczęcia prac lub okresu 10 lat od dnia wywłaszczenia do zrealizowania celu wywłaszczenia, a także brak sprzedaży bądź ustanowienia użytkowania wieczystego zwracanej nieruchomości przed dniem 1. 01.1998 r. lub też brak realizacji innego niż zawarty w decyzji o wywłaszczeniu celu, który jednak mógł w dacie wywłaszczenia stanowić odrębną podstawę odebrania właścicielowi prawa własności.
Obowiązujące przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami uniezależniają zwrot wywłaszczonej nieruchomości od ograniczonych praw rzeczowych przysługujących osobom trzecim, a obciążających nieruchomość podlegającą zwrotowi bądź uprawnień o charakterze obligacyjnym. Ani oddanie wywłaszczonej nieruchomości lub jej części w trwały zarząd lub obciążenie jej prawem użytkowania, ani też uprawnienia osób trzecich do korzystania z nieruchomości na podstawie umów cywilnoprawnych obligacyjnych (dzierżawa, najem, użyczenie) nie mogą ograniczać uprawnień byłego właściciela (następców prawnych) do uzyskania zwrotu nieruchomości. Stosunki te wygasają z mocy prawa z dniem, w którym decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości staje się ostateczna, albo z upływem trzech miesięcy od tego dnia. Osobom, które posiadają w stosunku do zwracanej nieruchomości jakiekolwiek ograniczone praw rzeczowe lub prawo obligacyjne, przysługuje status strony w postępowaniu o zwrot nieruchomości, ponieważ uznaje się, że osoby te mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W tej sprawie skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby posiadał jakikolwiek tytuł prawny do zwróconej działki nr [...]. Wprawdzie do skargi dołączono kopię pism, z których miałyby wynikać uprawnienia do ww. działki, jednak z tych pism wynika, że zawierają one wniosek skarżącego kierowany do Burmistrza Miasta M. o ustanowienie służebności przechodu i przejazdu wraz z zaznaczonym proponowanym przebiegiem tej służebności na mapie ewidencyjnej (akta sprawy, karty nr [...] i[...]). Nie ulega przy tym wątpliwości, że skarżący jest współużytkownikiem wieczystym działki nr [...] sąsiadującej z działka nr [...].
Sąd nie podziela stanowiska zawartego w skardze, że o posiadaniu interesu prawnego winno w tej sprawie decydować pozwolenie na budowę wraz z zatwierdzonym projektem budowlanym, który przewiduje na działce nr [...] (z tej to działki powstała jako jej niewielki fragment działka nr [...]) dojazd do terenu inwestycji oraz zlokalizowanie na niej przyłączy wodociągowego, gazowego i centralnego ogrzewania. Pozwolenie na budowę nie przyznaje inwestorowi jakiegokolwiek prawa do terenu, ani nie zastępuje tego prawa. Co więcej zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.) pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Tym samym inwestor składając oświadczenie o posiadanym prawie do terenu inwestycji powinien prawo to rzeczywiście posiadać. Sąd w tej sprawie nie bada jednak prawidłowości udzielenia skarżącemu pozwolenia na budowę, inaczej bowiem wyszedłby poza granice danej sprawy. Pozwolenie na budowę wraz z projektem budowlanym stanowi w zasadzie tylko przyznanie uprawnienia do budowy danego obiektu w zakresie zgodności inwestycji z przepisami technicznymi i przepisami zagospodarowania przestrzennego. Z otrzymanego pozwolenia na budowę nie można wyprowadzać jakiegokolwiek prawa do terenu inwestycji.
Tym samym należy wprost wskazać, iż tak jak to ma miejsce w tej sprawie, skarżącemu jako współużytkownikowi wieczystemu nieruchomości sąsiedniej, któremu nie przysługiwały i nie przysługują ograniczone prawo rzeczowe lub prawo obligacyjne do wywłaszczonej nieruchomości, mógł mieć co najwyżej interes faktyczny w postępowaniu zmierzającym do zwrotu tejże nieruchomości byłym jej właścicielom. Sam zresztą skarżący wyjaśnił na rozprawie, że ani nie zawarł z Gminą M. żadnej formalnej umowy służebności, ani też w tym zakresie żaden sąd nie wydał jakiegokolwiek orzeczenia. Gdyby rzeczywiście właściciel (Gmina M. ) ustanowiłaby prawo służebności na rzecz skarżącego, wówczas co najmniej oświadczenie o ustanowieniu tego prawa dokonane przez właściciela miałoby formę aktu notarialnego (wprost to wynika z art. 245 § 2 Kodeksu cywilnego). Nie byłoby możliwe, aby o ustanowieniu tego prawa nie wiedział sam skarżący, skoro ustanowienie prawa służebności następuje w drodze umowy. Tym samym bezzasadne jest powoływanie się przez skarżącego w skardze na zgodę Gminy M. na ustanowienie służebności.
Brak posiadania przez skarżącego uprawnień do działki nr [...] lub [...] wynika również z odpisu z księgi wieczystej. Zgodnie z odpisem z księgi wieczystej [...] z dnia [...] 2005 r. (a więc po upływie prawie 9 miesięcy od dnia wydania skarżącemu pozwolenia na budowę) działki nr [...], [...], [...], [...], [....], [...], [...], [...] i [...] były własnością Gminy M. i wszystkie te działki były wolne od jakichkolwiek ciężarów i ograniczeń.
Tym samym można skonstatować, że sam skarżący będąc inwestorem inwestycji na działce nr [...] nie dołożył żadnych należytych starań, aby uzyskać jakikolwiek tytuł prawny do działki sąsiedniej (nr [...] lub [...]). Skutkiem tego skarżący sam pozbawił się przymiotu strony w postępowaniu o zwrot działki nr [...] na rzecz byłych właścicieli tej działki.
Należy również podnieść i to, że ewentualna utrata możliwości dojazdu do swojej inwestycji poprzez działkę nr [...] stanowi okoliczność faktyczną i wskazuje na faktyczny interes skarżącego w dalszym utrzymaniu własności tej działki przez Gminę M. To zaś oznacza, iż skarżący nie mógłby bronić swojego interesu w dostępie do współużytkowanej wieczyście działki nr [...] w postępowaniu w sprawie zwrotu nieruchomości nr [...]. Sam fakt bezpośredniego zainteresowania rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej w określony sposób jest jedynie interesem faktycznym.
Nie jest zasadny i ten zarzut skargi, który wskazuje na wystąpienie przesłanki nieważności zaskarżonej decyzji w związku z wydaniem w tej sprawie decyzji przez Starostę L. Starosta ten był właściwy do wydania decyzji w l-instancji, co wprost wynika z art. 150 § 1 k.p.a. Wprawdzie z art. 150 § 2 k.p.a. wynika, że jeżeli przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu wymienionego w art. 150 § 1 k.p.a., o wznowieniu postępowania rozstrzyga organ wyższego stopnia, który równocześnie wyznacza organ właściwy w sprawach wymienionych w art. 149 § 2 k.p.a.", to jednak ten wyjątek dewolucji kompetencji organu nie ma miejsca w tej sprawie.
Sytuacja przeniesienia kompetencji będzie miała miejsce wówczas, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu, który wydał w sprawie decyzję ostateczną. Musi więc istnieć bezpośredni związek między nieprawidłowym funkcjonowaniem danego organu w zakresie danych spraw (danej kategorii spraw), na tyle wadliwy, że uzasadniałby przeniesienie właściwości do organu wyższej instancji.
W tej sprawie taki przypadek nie istnieje, ponieważ organ l-instancji nie postępował nieprawidłowo w trakcie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...]
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 czerwca 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 410/06, opub. w LEX nr 219369 zawarł tezę, zgodnie z którą "dewolucja kompetencji na organ wyższego stopnia następuje tylko w razie, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu, który wydał w sprawie decyzję ostateczną, np. świadome nie zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania lub czynnościach tego postępowania. Jeżeli strona żądała wznowienia z tej przyczyny, iż bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, to organem właściwym do rozstrzygnięcia o tym żądaniu w myśl art. 150 § 2 k.p. a. jest organ wyższego stopnia tylko wówczas, gdy było to wynikiem zamierzonego działania organu prowadzącego poprzednie postępowanie w celu uniemożliwienia tej stronie wzięcia udziału w tym postępowaniu. Orzekanie zatem przez organ wyższej instancji dopuszczalne jest tylko w razie, gdy wykaże się związek pomiędzy działaniem organu orzekającego w ostatniej instancji z podstawą uzasadniającą wznowienie postępowania". Kierunek wykładni zawarty w tym stanowisko podziela Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w tej sprawie. Tym samym nie było podstaw do orzekania w l-instancji przez inny organ niż Starostę L.
W tym stanie sprawy należy wskazać, iż Wojewoda nie naruszył przepisów prawa materialnego, ani też nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji.
Tym samym działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło