II SA/Kr 951/25

WyrokWSA w Krakowie2025-11-25

Skład orzekający: Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk, Sędzia WSA Joanna Człowiekowska, Asesor WSA Anna Kopeć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze zmianą stanu wody na gruncie, wydana na podstawie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego, może być uznana za prawidłową, jeśli opinia biegłego nie wyjaśnia jednoznacznie skutków wykonanych robót ziemnych oraz nie precyzuje lokalizacji i parametrów nakazanych urządzeń?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest wadliwa, ponieważ organy administracji nie ustaliły wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Opinia biegłego wymaga uzupełnienia w zakresie skutków wykonanych robót ziemnych (czy nastąpiło zwiększenie, czy zmniejszenie kąta nachylenia skarpy) oraz w zakresie zastosowania konkretnych urządzeń zapobiegających szkodom, w tym ich lokalizacji i parametrów. Brak precyzyjnego określenia nakazanych urządzeń czyni decyzję niewykonalną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej R. M.-T. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze zmianą stanu wody na gruncie, spowodowaną wykonanymi przez nią robotami ziemnymi. Organ I instancji nakazał wykonanie murów oporowych i rowu odwodnieniowego, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ustalenia faktyczne dotyczące wpływu jej prac na stosunki wodne oraz ocenę opinii biegłego. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu na rzecz skarżącej kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska Asesor WSA Anna Kopeć (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2025 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 9 czerwca 2025 r. znak SKO-PW-4171-29/25 w przedmiocie nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu na rzecz skarżącej R. M. kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wójt Gminy N. decyzją z dnia 3 kwietnia 2025 r., znak: PPiOŚ.6331.1.2024 orzekł o nakazaniu właścicielowi gruntu dz.ew.nr [...] w miejscowości N., Gmina N. R. M.-T. zam. P. [...], [...]: wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, w związku ze zmianą stanu wody na gruncie (zmiana stosunków wodnych) na dz.ew.nr [...] położonych w miejscowości N., Gmina N., ze szkodą dla gruntów sąsiednich (zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie) dz.ew.nr [...] położonej w miejscowości N., Gmina N. stanowiącej własność T. S. zam. N. [...], [...] oraz dz.ew.nr [...] w miejscowości N., Gmina N. stanowiącej własność Z. S. zam. N. [...], [...] oraz K. S. zam. N. [...] [...], przez wykonanie zabezpieczenia skarpy na dz.ew.nr [...] w N. w postaci wykonania murów oporowych na dz.ew.nr [...] w miejscowości N. (Gmina N. ) wzdłuż górnej i dolnej krawędzi skarpy, w tym jednego od strony dz.ew.nr [...], [...] położonych w miejscowości N. (Gmina N. ) oraz drugiego u podstawy skarpy na dz.ew.nr [...] w miejscowości N., Gmina N., a także wykonanie rowu odwodnieniowego (opaskowego) mającego za zadanie odwodnienie skarpy (osuwiska) odprowadzającego wody opadowe i roztopowe z dz.ew.nr [...] z wylotem (ujściem) do rzeki (potok P. dz.ew.nr [...] w miejscowości N. (Gmina N. ), w oparciu o wcześniej wykonaną (na zlecenie i koszt właściciela dz.ew.nr [...] w N. , Gmina N. - R. M. - T. zam. [...], [...]) kompletną dokumentację projektową zabezpieczenia przedmiotowej skarpy (osuwiska), wykonaną przez uprawnionego projektanta/projektantów i zatwierdzoną przez właściwe organy/instytucje, zawierającą wszelkie niezbędne opracowania, analizy, opinie i uzgodnienie (m.in. dokumentacja geodezyjna, geologiczno-inżynierską, operaty i pozwolenia wodnoprawne, projekt techniczny/budowlany itp.), zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie wymogami/przepisami prawnymi. Wykonanie w/w nakazów winno nastąpić do dnia 31.12.2026 r. po uzyskaniu wymaganych w tym zakresie prawem wszelkich niezbędnych opinii, uzgodnień, decyzji i pozwoleń. Jednocześnie decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła R. M.-T., a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu decyzją z dnia 9 czerwca 2025 r., znak SKO-PW-4171-29/25 utrzymało ją w mocy, jako podstawę prawną wskazując art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 572) w związku z art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2024 r., poz. 1087). W uzasadnieniu decyzji Kolegium przytoczyło treść art. 234 ustawy Prawo wodne stwierdzając, że podziela stanowisko organu I instancji, że w niniejszej sprawie doszło do zmiany stanu wody na gruncie poprzez wykonane na dz.ew.nr [...] w miejscowości N. prace ziemne, które spowodowały zmianę (zwiększenie) kąta nachylenia zbocza stoku (skarpy) na tychże działkach, a co za tym idzie spowodowały bez wątpienia zmianę (zwiększenie) natężenia spływu wód opadowych i roztopowych, co szkodliwie oddziałuje na grunty znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie tj. na dz.ew.nr [...], [...] w miejscowości N.. Jak wynika bezspornie z opinii biegłego, stwierdzono na dz. nr ew. [...] i dz. nr ew. [...] wykonanie w rejonie narażonym na osuwanie się wyrobiska w podłożu piaskowcowo - łupkowym. Wyrobisko posiada pionową skarpę. W wyniku tych robót nastąpiła zmiana warunków hydrogeologicznych. Utworzenie pionowej skarpy na dz. nr ew. [...] i dz. nr ew. [...] nie zmieniło kierunku spływu wód, ale zwiększyło natężenie spływu wód opadowych i roztopowych ponieważ zwiększyło kąt nachylenia stoku na działce nr ew. [...] i dz. nr ew. [...] wycięte zostały krzaki, które stabilizowały stok i ograniczały natężenie spływu wód. Zwiększenie natężenia spływu wody na dz. nr ew. [...] i [...] wycięcie roślinności może spowodować "podcięcie" stoku i obsunięcie się gruntu na dz. nr ew. [...] i dz. nr ew. [...] oraz zasypać rumoszem budynek R. M.-T., a także osunięcie się gruntu na dz. nr ew. [...] i [...], co zagraża budynkowi Państwa S. . Jak z powyższego wynika wykonana odkrywka na działce nr ew. [...] stanowi zagrożenie dla budynku R. M.-T. i budynku Państwa S. , a także drogi gminnej i powiatowej. Kolegium podziela stanowisko organu I instancji, że zwiększenie natężenia spływu wód opadowych i roztopowych powoduje erozję stoku (zbocza skarpy), a brak odpowiedniego odwodnienia skarpy powoduje nadmierne jej namakanie, co w połączeniu z brakiem jakiegokolwiek zabezpieczenia skarpy stanowi realne zagrożenie dla stateczności zbocza oraz gruntów i budynków znajdujących się zarówno bezpośrednio pod skarpą ale także powyżej skarpy tj. dz.ew.nr [...] oraz [...] - może to skutkować "podcięciem" stoku, a w dalszej kolejności osunięciem się gruntu na dz.ew.nr [...], a także na dz.ew.nr [...] i [...], co może spowodować w następstwie uszkodzenie budynku zlokalizowanego na dz.ew.nr [...]. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego typu sytuacji, w szczególności podczas obfitych opadów deszczu lub nagłego roztopu warstwy śniegowej zalegającej na zboczu skarpy, jest wysoce prawdopodobne, graniczące w ocenie organu I instancji niemalże z pewnością. Kolegium podziela również stanowisko zawarte w wyroku WSA w Krakowie z dnia 19.03.2024 r., sygn. akt: II SA/Kr 196/24 ( publ. CBOSA), z którego wynika, iż szkoda w rozumieniu art. 234 ust. 3 Prawa wodnego, nie oznacza wyłącznie szkody realnej, tzn. już zaistniałej, objawiającej się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony lub uniemożliwiającej użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy. Szkoda, w rozumieniu omawianego przepisu, może być również hipotetyczna, tzn. mogąca wystąpić w przyszłości, jeżeli jest to możliwość w określonych okolicznościach realna (np. przy wyjątkowo intensywnych opadach). Może więc ona również oznaczać potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich, uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych (przy czym nadal będące wynikiem dokonanej zmiany stosunków wodnych - por. wyrok NSA z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1026/07, LEX nr 1531446; wyrok WSA w Lublinie z dnia 29 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 250/14, opubl. CBOSA). Szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie w rozumieniu tego przepisu nie musi się łączyć z uszczerbkiem majątkowym. Może polegać także na zagrożeniu w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia. (wyrok WSA w Gliwicach z 21 października 2015 r., sygn. akt II SA/G1 412/15, wyrok WSA w Lublinie sygn. akt II SA/Lu 250/ 14). WSA w Krakowie w tym miejscu zrobił istotne zastrzeżenie, że w art. 234 ust. 3 Prawa wodnego szkoda jest rozumiana jako "szkodliwy wpływ na działki sąsiednie". W orzecznictwie podkreśla się, że pojęcia "szkoda" i "szkodliwe zmiany" nie są tożsame. Za szkodę należy uznać obiektywnie pojęty, i wykazany w postępowaniu uszczerbek po stronie poszkodowanego. Szkodliwe zmiany mają nieco inny charakter. Jest to stan, gdy wystąpiły (również w sposób obiektywny ustalone) czynniki pogarszające warunki korzystania z rzeczy - tu nieruchomości. Tak rozumiane zmiany mogą, ale nie muszą ostatecznie prowadzić do wystąpienia szkody (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 22 września 2023 r. sygn. akt II SA/G1 635/23). Wobec powyższego należy stwierdzić, że postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie wykazało, że niebudzącym wątpliwości realnie szkodliwym jest wpływ zmian ukształtowania terenu dz.ew.nr [...] położonych w miejscowości N., będący następstwem wykonanych prac ziemnych, które w sposób istotny i oczywisty zmieniły rzeźbę i ukształtowanie terenu, a co za tym idzie zmieniły naturalny spływ wody opadowej i roztopowej (zmiana/zwiększenie kąta nachylenia zbocza skarpy, zmiana/zwiększenie natężenia spływu wód opadowych i roztopowych, erozja zbocza skarpy, nadmierne namakanie stoku, realne ryzyko podcięcia stoku oraz osunięcia się gruntu, ryzyko katastrofy budowlanej) tym samym doprowadziły to do zmiany stanu wody na gruncie dz.ew.nr [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. w tym przypadku dla dz.ew.nr [...], [...] w miejscowości N.. Zatem słusznym jest stanowisko organu I instancji, iż zachodzi niebudzący najmniejszej wątpliwości związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy niekorzystną zmianą stanu wody na gruncie dz.ew.nr [...] oraz jej szkodliwym oddziaływaniem na grunty sąsiednie dz.ew.nr [...], [...]. Kolegium stwierdziło, iż organ I instancji odniósł się do kwestii braku możliwości w niniejszym przypadku przywrócenia do stanu poprzedniego (sprzed wykonania robót ziemnych na dz.ew.nr [...]), ukształtowania rzeźby i struktury terenu z uwzględnieniem jej pierwotnego kształtu i morfologii, a jedynym, słusznym i racjonalnym również pod kątem ekonomicznym sposobem zapobieżenia dalszym szkodom (szkodliwemu oddziaływaniu) na dz.ew.nr [...], [...] jest wykonanie na dz.ew.nr [...] urządzeń zapobiegającym szkodom, o których mowa w pkt 1 sentencji decyzji. Organ I instancji, mając również na uwadze skomplikowany charakter sprawy, a tym samym również przedsięwzięcia, do jakiego zobligował decyzją właściciela dz. ew.nr [...], które wymusza na właścicielu ww. działek konieczność wykonania szeregu czynności w tym uzyskania szeregu opinii i uzgodnień, które pozwolą na opracowanie i zatwierdzenie dokumentacji technicznej/projektowej, w oparciu o którą będzie możliwe w dalszej kolejności podjęcie przez właściciela dz.ew.nr [...] prac zabezpieczających przedmiotową skarpę, wyznaczył termin ich wykonania do końca 2026r. Mając zatem powyższe na uwadze, jak również wskazane i opisane w treści uzasadnienia kwestionowanej decyzji ustalenia stanu faktycznego, Kolegium odnosząc się do zarzutów odwołania, uznało je za nieuzasadnione. Odwołująca się nie podniosła żadnych nowych okoliczności, które nie byłyby przedmiotem rozważań w trakcie przeprowadzonego postępowania. Kolegium nie znalazło podstaw do zakwestionowania ustaleń zawartych w opinii biegłego, która jest wyczerpująca, rzetelnie sporządzona. Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie R. M. - T., zarzucając jej naruszenie a. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej "k.p.a.", polegające na braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i w konsekwencji błędne ustalenie, że prace ziemne poczynione przez Skarżącą zwiększyły natężenie spływu wód opadowych i roztopowych i tym samym doprowadziły do zmian na gruncie: dz. ew. nr [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. dla dz. ew. nr [...] oraz [...], co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę decyzji; b. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego w postaci opinii sporządzonej przez biegłego - mgr inż. M. J. podczas gdy opinia zawiera szereg uchybień, dyskwalifikujących ją jako źródło dowodowe, gdyż biegły w jej treści nie przywołał w oparciu o jakie dane, metody obliczeniowe czy analizy wywiódł konkluzje, iż prace ziemne poczynione przez Skarżącą zwiększyły natężenie spływu wód opadowych i roztopowych i tym samym doprowadziły do zmian na gruncie: dz. ew. nr [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. dla dz. ew. nr [...] oraz [...], co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę decyzji; c. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 139 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez uchybienie obowiązkowi dążenia do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jak również obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia (a także dokonania oceny) zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przez błędną ocenę opinii biegłego - mgr inż. M. J. i w konsekwencji błędne przyjęcie, iż prace ziemne poczynione przez Skarżącą zwiększyły natężenie spływu wód opadowych i roztopowych i tym samym doprowadziły do zmian na gruncie: dz. ew. nr [...], oraz [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. dla dz. ew. nr [...] oraz [...], co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę decyzji; d. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 7 w zw. z art. 77 w zw. żart. 80 k.p.a., poprzez brak wyjaśnienia okoliczności faktycznych dotyczących działania właścicieli dz. ew. nr [...] oraz [...] polegających na zmianie ukształtowania terenu poprzez usypywanie nasypów na tych działkach co prowadzi zmiany dotychczasowych stosunków wodnych poprzez natężenie spływu wód opadowych i roztopowych na tym terenie ze szkodą dla działek ewidencyjnych Skarżącej, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę decyzji; e. przepisów prawa materialnego, w postaci art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 1087 z późn. zm.), dalej "prawo wodne" przez jego błędne zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, że zostały spełnione przesłanki warunkujące nakazaniem Skarżącej będącej właścicielem dz. ew. nr [...] oraz [...] wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, w związku ze zmianą stanu wody na ww. działkach ewidencyjnych, ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. dla dz. ew. [...] oraz [...]. Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a." kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak określonych kryteriów Sąd doszedł do wniosku, że jest wadliwa i wymaga uchylenia wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji. Zgodnie z art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 960 z późn. zm.) właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności (ust. 3). Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane (ust. 4). Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt ust. 5). Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne, jednak w ocenie Sądu przed jej wydaniem nie ustalono wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Stan faktyczny w sprawie sprowadza się do ustalenia, że skarżąca jako właściciela działek nr [...] wykonała roboty ziemne na terenie tych nieruchomości, tworząc wyrobisko w rumoszu piaskowcowo – łupkowym. Wcześniej było to podłoże porośnięte krzewami. Skarżąca usunęła roślinność (jak sama mówi: krzaki i drzewa) i wywiozła część ziemi. Podczas kontroli 19 kwietnia 2024 r. twierdziła, że "planuje dalsze prace skarpowania działki z zachowaniem stopni tzw. półek". W aktach administracyjnych znajduje się bogata dokumentacja fotograficzna ilustrująca stan po wykonaniu robót ziemnych przez skarżącą. Działki nr [...] i [...] (stanowiące własność położone są na górze skarpy i zabudowane niedawno wzniesionym budynkiem mieszkalnym) stanowią własność Z., K. i T. S.. Obawiają się oni o stabilność wspomnianego budynku, zwłaszcza w przypadku ulewnych deszczy. Ich zdaniem wykonane przez skarżącą prace ziemne zagrażają stabilności tego budynku, grożą osunięciem terenu. Z kolei skarżąca twierdzi, że jedynie zabezpiecza swoją posesję, gdyż jej budynek znajdujący się u podnóża skarpy pęka. Sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu po zrobieniu na górze skarpy nasypu w związku z budową domu przez państwa S. . Jej zdaniem to właśnie powstanie tego nasypu doprowadziło do zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla jej działki. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Limanowej umorzył postępowanie w sprawie tych robót decyzją z 8 lutego 2024 r. uznając, że sprawa nie dotyczy prowadzenia "robót budowlanych" i nie mieści się w zakresie jego właściwości. Z opinii biegłego M. J. wynika, że "Wyrobisko posiada pionową skarpę". W innym fragmencie opinii biegły stwierdza: "Utworzenie pionowej skarpy (...) zwiększyła natężenie spływu wód opadowych i roztopowych ponieważ zwiększyła kąt nachylenia stoku (...)". Na koniec stwierdził ponownie: "Z przeprowadzonej wizji wynika, że w wyniku dalszych robót nastąpiło zwiększenie nachylenia stoku, a nie złagodzenie jak proponował mgr inż. P. S.". W piśmie z 11 października 2024 r. skarżąca między innymi zwróciła uwagę (pkt 8), że nie jest prawdą, iż buduje pionową skarpę, lecz buduje pionowe schodki, skarpa jest wydłużana i łagodzona. Biegły w piśmie z 12 listopada 2024 r. nie odniósł się do tej kwestii stwierdzając jedynie, że "w pełni podtrzymuje swoją opinię". Dalej biegły w opinii stwierdza: "W wyniku tych robót nastąpiła zmiana warunków geologicznych. Wykonane roboty nie spowodowały zmiany kierunku spływu wód (...), spowodowały natomiast zwiększenie natężenia spływu tych wód, co może spowodować osunięcie się skarpy i stanowić zagrożenie dla budynków Pań. S. i Pani R. M. – T.." Tak stanowcze wnioski nie zostały w sposób jasny i jednoznaczny wyjaśnione. Już wspomniana wcześniej ocena, czy wykonane roboty doprowadziły do zwiększenia, czy też zmniejszenia nachylenia stoku (skarpy) jest niejasna. Znajdujące się w aktach administracyjnych zdjęcia zdają się potwierdzać stanowisko skarżącej. Przed rozpoczęciem robót teren był bardziej pionowy, a po ich wykonaniu faktycznie nachylenie wydaje się łagodniejsze. Kwestia ta wymaga szczegółowego wyjaśnienia, bowiem jest kluczowa z punktu widzenia naruszenia stosunków wodnych. Dla ustalenia stanu istniejącego przed podjęciem robót przez skarżącą można posłużyć się na przykład zdjęciami z serwisu gogle.maps i porównać je ze stanem obecnym. Dalej w treści opinii biegły nie wskazuje na jakiekolwiek przeprowadzone badania, czy też swoje wiadomości specjalne jako fachowca od spraw stosunków wodnych i geologii. Znaczna część opinii to przytoczenie zapisów ustawy Prawo wodne, rozporządzenia w sprawie geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, rozporządzenia w sprawie ruchów masowych ziemi. Tymczasem zadaniem biegłego nie było ustalenie, jakie przepisy mogłyby w tej sprawie mieć zastosowanie i czy skarżąca je naruszyła, lecz okoliczności wskazane w postanowieniu organu I instancji z 22 maja 2024 r. Sporządzona w sprawie opinia biegłego wymaga uzupełnienia w zakresie skutków wykonanych przez skarżącą robót ziemnych. Sąd nie kwestionuje przy tym prawidłowości wyciągniętych przez biegłego wniosków, a jedynie stwierdza, że nie wynikają one w sposób logiczny z zebranego w sprawie materiału, w tym również do zdjęć nr 1, 4, 5 i 6 dołączonych do opinii. W zaskarżonej decyzji SKO stwierdza: "W oparciu o w/w opinię, organ I instancji doszedł do jednoznacznych i nie budzących wątpliwości wniosków i ustaleń, że prace ziemne wykonane na dz.ew.nr [...] w miejscowości N. (Gmina N. ) spowodowały zmianę (zwiększenie) kąta nachylenia zbocza stoku (skarpy) (...)." O ile można zgodzić się, że nastąpiła zmiana kąta nachylenia skarpy, to kwestia, czy kąt ten został zwiększony, czy też zmniejszony nie została jednoznacznie wyjaśniona. Dokładniejszego wyjaśnienia wymaga też kwestia urządzeń zapobiegających szkodom, do wykonania których została zobowiązana skarżąca. W opinii (str. 6) biegły stwierdził: "ja w chwili obecnej proponuję zabezpieczenie murkiem oporowym wraz z odwodnieniem opisanym powyżej (...). Brak dokumentacji geologiczno – inżynierskiej oraz mapy w skali 1:500 powoduje, że w niniejszej opinii nie można określić nawet schematu proponowanego zabezpieczenia". Organ I instancji w piśmie z 22 sierpnia 2024 r. zwrócił się do biegłego "o dokładniejszy (bardziej szczegółowy wraz z parametrami) opis tego rozwiązania na mapie (lokalizacja urządzeń itp.) oraz proszę uzasadnić swój wybór (...)". W piśmie z 23 września 2024 r. biegły odpowiedział, że "W sprawie podania parametrów rowu odwadniającego wyrobisko zlokalizowane na dz. nr ew. [...] uprzejmie informuję, że zgodnie z art.234 ust. 4 ustawy "prawo wodne" wykonanie rowu wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. W celu uzyskania pozwolenia wodnoprawnego należy opracować operat wodnoprawny art. 407 i 408 ustawy "prawo wodne". Ja nie posiadam zlecenie na opracowanie takiego operatu wodnoprawnego. W celu wykonania muru zabezpieczającego skarpę należy opracować projekt budowlany przez osobę posiadająca uprawnienie budowlane i uzyskać pozwolenie na budowę. Opracowanie projektu budowlanego musi być opracowane w oparciu o opinię geotechniczną lub dokumentacje geologiczno-inżynierską. Opracowania te powinna zlecić Pani R. M. T. na własny koszt". W tej sytuacji organ I instancji nakazał skarżącej wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom przez wykonanie zabezpieczenia skarpy na dz.ew.nr [...] w N. w postaci wykonania murów oporowych na dz.ew.nr [...] wzdłuż górnej i dolnej krawędzi skarpy, w tym jednego od strony dz.ew.nr [...], [...] oraz drugiego u podstawy skarpy na dz.ew.nr [...], a także wykonanie rowu odwodnieniowego (opaskowego) mającego za zadanie odwodnienie skarpy (osuwiska) odprowadzającego wody opadowe i roztopowe z dz.ew.nr [...] z wylotem (ujściem) do rzeki (potok P. dz.ew.nr [...] w miejscowości N.. Dalej zaznaczono, że prace te należy wykonać w oparciu o wcześniej wykonaną (na zlecenie i koszt właściciela dz.ew.nr [...] w N. , kompletną dokumentację projektową zabezpieczenia przedmiotowej skarpy (osuwiska), wykonaną przez uprawnionego projektanta/projektantów i zatwierdzoną przez właściwe organy/instytucje, zawierającą wszelkie niezbędne opracowania, analizy, opinie i uzgodnienie (m.in. dokumentacja geodezyjna, geologiczno-inżynierską, operaty i pozwolenia wodnoprawne, projekt techniczny/budowlany itp.), zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie wymogami/przepisami prawnymi. Jak wynika z powyższego biegły jedynie wskazał (a właściwie "zaproponował") rodzaj urządzeń zapobiegających szkodom. Mowa jest jednak o rowie wykonanym powyżej górnej krawędzi wyrobiska oraz "zabezpieczeniu murkiem oporowym" – bez wskazania lokalizacji murku, podczas gdy w decyzji nakazano budowę dwóch murów oporowych wzdłuż górnej i dolnej krawędzi skarpy. Dlaczego biegły wybrał te właśnie urządzenia jednak nie wyjaśnił. Również w tym zakresie opinia biegłego wymaga uzupełnienia w ponownie prowadzonym postępowaniu. Biegły powinien swoją wiedzę specjalistyczną przełożyć na język zrozumiały dla osoby niefachowej i w ten sposób wytłumaczyć, dlaczego te właśnie urządzenia spełnią swoją funkcję. Oczywiście Sąd ma na uwadze, że stan w faktyczny w niniejszej sprawie jest nietypowy. Organy obu instancji ustaliły, że zwiększenie natężenia spływu wód opadowych i roztopowych powoduje erozję stoku (zbocza skarpy), a brak odpowiedniego odwodnienia skarpy powoduje nadmierne jej namakanie, co w połączeniu z brakiem jakiegokolwiek zabezpieczenia skarpy stanowi realne zagrożenie dla stateczności zbocza oraz gruntów i budynków znajdujących się zarówno bezpośrednio pod skarpą ale także powyżej skarpy - może to skutkować "podcięciem" stoku, a w dalszej kolejności osunięciem się gruntu na dz.ew.nr [...], a także na dz.ew.nr [...] i [...], co może spowodować w następstwie uszkodzenie budynku zlokalizowanego na dz.ew.nr [...]. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego typu sytuacji, w szczególności podczas obfitych opadów deszczu lub nagłego roztopu warstwy śniegowej zalegającej na zboczu skarpy, jest wysoce prawdopodobne, graniczące w ocenie organu I instancji niemalże z pewnością. Organy ustaliły, że szkoda jeszcze obecnie nie nastąpiła, jednakże wysokie prawdopodobieństwo opisanej wyżej sytuacji wystarczy do nałożenia obowiązków na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Szkoda ta nie będzie jednak polegać – jak to typowo wygląda w tego rodzaju sprawach – na podmakaniu czy też zawilgoceniu ścian budynku, lecz na osunięciu się znacznych ilości ziemi i zagrożeniu stabilności budynku. Może to wręcz prowadzić do katastrofy budowlanej rozumianej jako "niezamierzone, gwałtowne zniszczenie obiektu budowlanego lub jego części, a także konstrukcyjnych elementów rusztowań, elementów urządzeń formujących, ścianek szczelnych i obudowy wykopów" (art. 73 ust. 1 ustawy Prawo budowlane). W takiej sytuacji zagrożenia, po umorzeniu postępowania przez organ nadzoru budowlanego, właściciele działki położonej powyżej zwrócili się do organu właściwego w sprawie naruszenia stosunków wodnych i kontrolowana decyzja zapadła w tym właśnie trybie. W pewnym uproszczeniu można stwierdzić, że kontrolowane postępowanie było prowadzone w trybie "doraźnym", w celu szybkiego i sprawnego zabezpieczenia tych działek. Pytanie jednak, czy jest to tryb właściwy dla rozwiązania problemu w tak skomplikowanych warunkach gruntowych i geologicznych. Sam biegły zaznacza, że wskazane byłoby zwrócenie się do geologa powiatowego czy też Starosty Limanowskiego. Można założyć, że w takich warunkach zapewnienie bezpieczeństwa i stabilności gruntów położonych powyżej, jak i gruntów należących do skarżącej wymaga przeprowadzenia całego szeregu badań i opinii specjalistów. Nie ma na to jednak miejsca w trybie przewidzianym art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. W takiej decyzji obowiązki nałożone na adresata decyzji muszą mieć charakter konkretny i jednoznaczny. W wyroku z dnia 1 lipca 2025 r., sygn. III OSK 1284/22 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych) NSA stwierdził: "Wydana na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. 2017 r. poz. 1121 ze zm.) decyzja administracyjna, która nie określa precyzyjnie jakiego rodzaju urządzenia należy wykonać w celu zapobieżenia szkodom wywołanym przez zmiany stanu wody na gruncie jest niewykonalna w rozumieniu art. 156 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017 r. poz. 1257)". Wyrok ten zachowuje aktualność także na tle art. 234 ust. 3 obecnie obowiązującej ustawy Prawo wodne. W kontrolowanym postępowaniu Wójt Gminy N. we własnym zakresie niejako "skonkretyzował" zalecenia biegłego stwierdzając, że mury oporowe mają być zlokalizowane na górze i na dole skarpy, niemniej jednak nie może to znaleźć aprobaty Sądu. Biegły wprawdzie proponuje pewne rozwiązania techniczne, ale podkreśla, że ich szczegóły będą wymagać sporządzenia dokumentacji geologicznej i uzyskania pozwolenia wodnoprawnego oraz pozwolenia na budowę. Jeśli w postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych nie jest możliwe wskazanie konkretnych urządzeń wraz z ich lokalizacją i dokładnymi parametrami, to być może tryb, o którym mowa w art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne nie jest dla rozwiązania problemu odpowiedni, a strony i organy powinny poszukać innych rozwiązań prawnych. Reasumując: opinia biegłego wymaga uzupełnienia zarówno co do skutków wykonanych przez skarżącą robót (czy doszło do zwiększenia, czy też do zmniejszenia kąta nachylenia skarpy), jak i zastosowania konkretnych urządzeń zapobiegających szkodom. Jeżeli ustalenie konkretnych parametrów oraz dokładnej lokalizacji tych urządzeń na obecnym etapie nie jest możliwe, to znaczy, że nie jest również możliwe wydanie prawidłowej decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Na koniec trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. Sentencja decyzji organu I instancji jest zbudowana niegramatycznie (brak odmiany imion i nazwisk Z., T. i K. S.), zawiera wiele całkowicie zbędnych powtórzeń i jest przez to niezrozumiała. Sformułowania "w miejscowości N., Gmina N.", "w N. (gmina N. ), "w N. , Gmina N." w samej sentencji pojawiają się łącznie dziewięć razy. Za każdym razem, gdy w sentencji pojawia się numer działki, Wójt Gminy N. dodaje tego rodzaju określenie - co jest całkowicie zbędne i w istocie zaciemnia sens nadmiernie rozbudowanego zdania. Ustalenie treści nałożonych na skarżącą obowiązków utrudniają również niektóre umieszczone w nawiasach powtórzenia, takie jak: "w związku ze zmianą stanu wody na gruncie (zmiana stosunków wodnych)" czy "ze szkodą dla gruntów sąsiednich (zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie)". Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu wyrokuz dnia 10 stycznia 2025 r., sygn. II SA/Gl 1044/24 (LEX nr 3819960): "Nie ma wątpliwości, że uzasadnienie jest częścią decyzji administracyjnej, ale nie ulega też wątpliwości, że przepis rozróżnia uzasadnienie decyzji od jej rozstrzygnięcia (sentencji). Sentencja powinna być sformułowane jasno i precyzyjnie, w ten sposób by rozstrzygnięcie było zrozumiałe dla stron nawet bez uzasadnienia, a także pozwalała na ewentualne wykonanie zastępcze. Inaczej rzecz ujmując, rozstrzygnięcie (osnowa decyzji) musi być sformułowane w taki sposób, aby nie było wątpliwości, czego ono dotyczy, jakie uprawnienia zostały przyznane lub jakie obowiązki zostały na stronę nałożone". Opisane wyżej nadmierne rozbudowanie sentencji oraz jej sformułowanie niezgodnie z regułami języka polskiego samo w sobie nie dawałoby podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, niemniej jednak Sąd zwraca uwagę - przy ponownym rozpoznaniu sprawy - na konieczność posługiwania się językiem polskim w sposób zgodny z zasadami gramatyki, zrozumiały i bez zbędnych powtórzeń. Z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności i przez to naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy Sąd uchylił zaskarżona decyzję wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło