II SA/Kr 955/10
WyrokWSA w Krakowie2010-10-27
Skład orzekający: Krystyna Daniel, Janusz Kasprzycki, Andrzej Niecikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty odmawiającą zwrotu nieruchomości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, uznając, że kluczowe okoliczności dotyczące statusu działek jako dróg publicznych nie zostały jednoznacznie wyjaśnione?Ratio decidendi
Organ odwoławczy (Wojewoda) prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji (Starosty) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ kluczowe dla rozstrzygnięcia kwestie dotyczące tego, czy sporne działki stanowią część dróg publicznych, nie zostały jednoznacznie wyjaśnione. Ustalenie tego faktu wymaga opinii biegłego geodety, a przeprowadzenie takiego dowodu przez organ odwoławczy naruszałoby zasadę dwuinstancyjności. Dlatego konieczne było ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku J. i J.M. o zwrot nieruchomości (działki nr 1 i 2), które zostały przejęte przez Skarb Państwa na podstawie decyzji z 1987 r. wydanej na podstawie art. 12 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, z przeznaczeniem pod budowę ulic. Starosta odmówił zwrotu, uznając działki za zagospodarowane jako pasy drogowe. Wojewoda uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na brak jednoznacznych ustaleń, czy działki faktycznie stanowią drogi publiczne, co wymaga opinii biegłego geodety. Burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka zaskarżył decyzję Wojewody, twierdząc, że przejęcie nieruchomości pod budowę ulic na wniosek właściciela nie było wywłaszczeniem i przepisy o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości nie mają zastosowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki (spr.) NSA Andrzej Niecikowski Protokolant: Justyna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2010 r. sprawy ze skargi Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 2 czerwca 2010 r. nr SN.VI.PC.7724-1-49-10 w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości skargę oddala.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., znak: [...], Wojewoda na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwaną dalej w skrócie / k.p.a.) uchylił decyzję Starosty W. z dnia [...] stycznia 2010 r., znak: [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ l instancji.
Organ l instancji - Starosta W. - decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., znak: [...] , wydaną na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2063 z poz zmian. ., zwanej dalej ustawą o gospodarce nieruchomościami) orzekł o odmowie zwrotu na rzecz J. i J.M. nieruchomości oznaczonych jako działki nr 1 o pow. 132 m2 oraz nr 2 o pow. 143 m2 Obr. W. .
W uzasadnieniu tej decyzji organ l instancji wskazał, że J. i J.M. złożyli wniosek o zwrot działek nr 1 i nr 2 uzasadniając go tym, iż w ich ocenie, nieruchomości te nie zostały zagospodarowane w terminie, o którym mowa w art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Organ wyjaśnił również, że decyzją z dnia [...] marca 2007 r. nr [..] odmówił zwrotu przedmiotowych działek z powodu braku materialnoprawnej przesłanki ich zwrotu, a Wojewoda decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] utrzymał ją w mocy.
W wyniku jednakże skargi wniesionej przez wnioskodawców, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 5 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 188/08, uchylił decyzje organów obu instancji. W uzasadnieniu tego orzeczenia sąd wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości ( ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r.; jednolity tekst, Dz. U. Nr 86, poz. 776 ze zm., zwanej dalej ustawą o gospodarce, gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości), obowiązującym w dacie wydawania decyzji
o podziale działek z 21 maja 1987 r., gospodarka gruntami polegała na działaniu mającym na celu zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego racjonalne wykorzystanie gruntów z zachowaniem przepisów o ochronie i kształtowaniu środowiska oraz o ochronie gruntów rolnych i leśnych. W szczególności gospodarka ta polegała na gospodarowaniu środkami przeznaczonymi na nabywanie i wyposażenie gruntów w urządzenia niezbędne do ich wykorzystania zgodnie z ich przeznaczeniem. Sąd podniósł, że ówczesny ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "nabycie nieruchomości", co oznacza, iż obecnie nie można tym pojęciem obejmować tylko wywłaszczenia na podstawie art. 50-81 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Podkreślił, że nie można zaakceptować wykładni, która pozwala na różnicowanie osób, którym odebrano prawo własności w oparciu o nieznane ustawodawcy kryteria. Sąd uznał za uzasadniony, zatem pogląd zaprezentowany w skardze, że brak jest dopuszczalności różnicowania osób, których nieruchomości nabył Skarb Państwa na podstawie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Dlatego też w art. 216 ust. 2 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami posłużono się ogólnym pojęciem nabywania nieruchomości po to, by można nim było objąć każdy przypadek odjęcia dotychczasowemu właścicielowi jego prawa w trybie administracyjnym, uregulowanym w ustawie o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Do takiego wniosku, zdaniem sądu, prowadziłaby również wykładnia pojęcia nabywania na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z art. 4 pkt 3a tej ustawy pod pojęciem nabywania (zbywania) nieruchomości należy rozumieć dokonywanie czynności prawnych, na podstawie których następuje przeniesienie własności nieruchomości lub przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej lub przeniesienie jej w użytkowanie wieczyste. Tą czynnością jest również wydanie aktu administracyjnego rodzącego bezpośrednio skutki cywilnoprawne. W ocenie, więc sądu po 22 września 2004 r. i zmianie art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie znajduje uzasadnienia pogląd organów administracji ograniczający dopuszczalność zwrotu nieruchomości tylko do przypadku nabycia ich przez Skarb Państwa w drodze wywłaszczenia sensu stricto. Nabycie nieruchomości przez Skarb Państwa na podstawie art. 12 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości może być, więc przedmiotem postępowania uregulowanego w art. 6, dział III ustawy o gospodarce nieruchomościami, co nie oznacza, że taki zwrot ma nastąpić. O tym winny
rozstrzygnąć organy. Wskazał także, że w niniejszej sprawie art. 12 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości nie stanowił podstawy do zawarcia umowy o nabycie nieruchomości, lecz na jego podstawie została wydana decyzja, w której dokonano również podziału nieruchomości. Grunty takie, wydzielone pod budowę ulic, przechodziły na własność Państwa, z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stawały się ostateczne lub prawomocne, za odszkodowaniem ustalonym według zasad obowiązujących przy wywłaszczeniu. Nie następowało, więc nabycie z mocy prawa, a wydana w tej sprawie w 1987 r. decyzja na podstawie art. 12 nie miała charakteru deklaratoryjnego.
Organ l instancji podniósł zatem, że rozpatrując ponownie wniosek o zwrot działek oparł się o stan ustalony w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r, bowiem nie zaszły w nim żadne zmiany. Wskazał, że oględziny w terenie pozwoliły ustalić, że działki nr 2 i nr 1 stanowią pasy dróg odpowiednio ul. [...] i ul. [...] w W. W trakcie oględzin działki ewidencyjnej nr 1 w terenie stwierdzono, że północna granica tej działki wyraźnie odcięta na linii słupów telekomunikacyjnych, pokrywa się z linią rozgraniczającą pasa drogi, południowa znika w pasie drogi - ul. S. Pas drogi jest częściowo urządzony - wysypany żwirem i tłuczniem. Działka nr 1 -utwardzony grunt - w tym pasie pełni funkcję "mijanki" dla samochodów, ze względu na ograniczoną szerokość jezdnej części pasa drogi. Odnośnie działki nr 2 stwierdzono, że granica południowa działki pokrywa się z linią rozgraniczającą pasa drogi i jednocześnie pokrywa się z linią ogrodzenia nieruchomości ul. [...] Granicę północną stanowi krawędź jezdni - ul. [...]. Działka nr 2 w terenie stanowi pas zieleni i w części pełni funkcję łącznika działek przylegających z częścią jezdną pasa drogi. Działka ewidencyjna nr 2 znajdowała się, więc i nadal znajduje, w pasie miejskiej drogi publicznej - ul. [...], która zgodnie z prowadzoną metryką była sukcesywnie modernizowana przez właściciela - Gminę W. , również w okresie 7-10 lat od przejęcia w maju 1987 r. Działka nr 1 znajdowała się i nadal znajduje w pasie miejskiej drogi publicznej - ul. [...], która zgodnie z prowadzoną metryką była utrzymywana przez Gminę W. , również w okresie 7-10 lat od przejęcia w maju 1987 r. Zatem obie przejęte na rzecz Skarbu Państwa działki wykorzystywane są od daty ich przejęcia na cel określony w decyzji z dnia [...] maja 1987 r.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli J.i J.M. podnosząc, że w dalszym ciągu brak jest dowodów odnośnie faktycznego wykorzystania pod drogę spornych działek nr 2 i nr 1 .
W ich ocenie z opisu podanego przez organ l instancji wynika jednoznacznie, że działka nr 1 pozostaje poza pasem drogowym, a samochody korzystają z niej z uwagi na ograniczoną szerokość jezdnej części pasa drogi. Oznacza to, że działka nie została wykorzystana na planowany cel. Podobnie, jeżeli chodzi o działkę nr 2 skoro organ stwierdził, że działka nr 2 stanowi pas zieleni z urządzonymi zjazdami oraz funkcję łącznika działek z częścią jezdną pasa drogi, to także nie została wykorzystana pod drogę zgodnie z projektem.
Zarzucili organowi l instancji, brak niezbędnych ustaleń wobec treści art. 136 ust. 3 i 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z wiedzą odwołujących się żadna z przedmiotowych działek nie została w terminie 10 lat wykorzystana zgodnie z planem, tj. celem poszerzenia istniejących ulic, albowiem ani ul. [...], ani ul. [...] nie zostały wykonane i zakończone w terminie przewidzianym w art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wskazali, że na ul. [...]miał być wykonany na 20 m asfalt, chodnik 2x2m, rów 2x2m -podczas gdy jest 5,70 m asfaltu, chodnik z jednej tylko strony na 1,70 m, za asfaltem pas zieleni równy 13 m. Równocześnie sam organ l instancji wskazuje, że w bliżej nieokreślonej przyszłości część działki nr 2 może zostać wykorzystana pod budowę chodnika, co powinno prowadzić ich zdaniem do zgoła innego rozstrzygnięcia niż wydane. Twierdzą, że pomimo wskazań organu odwoławczego organ l instancji nie przeprowadził dowodu z oględzin z udziałem biegłego geodety, jak również nie sporządził autoryzowanej mapy sytuacyjno - wysokościowej z naniesieniem przebiegu inwestycji drogowej oraz nie przeprowadził postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia, jaka część przedmiotowych działek, jeżeli w ogóle, została zajęta pod drogi i kiedy to nastąpiło. Uzasadnienie kwestionowanej decyzji jest tak naprawdę kopią sporządzonych 1,5 roku temu decyzji, uznanych przez organ II instancji za niekompletne, powierzchowne i niewystarczające. Nie zawiera ona żadnych zmian i nie respektuje wskazań organu II instancji, co podważa zaufanie obywateli do organów administracji.
Uważają, że decyzja Starosty W. nie jest zgodna z prawem i jako taka winna zostać uchylona i zmieniona.
Wojewoda w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia uchylającego decyzję organu l instancji i przekazującego mu sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazał, że w przedmiotowej sprawie nadal niewyjaśnione pozostają kluczowe i podstawowe okoliczności. Przede wszystkim w dalszym ciągu brak jest niebudzącego wątpliwości wyjaśnienia, czy działki nr 1 i nr 2 wchodzą w skład dróg publicznych tj. ulic [...] i [...] w W. Opieranie się w tym zakresie jedynie na oświadczeniach Kierownika Wydziału Geodezji i Urbanistyki Urzędu Miasta i Gminy W. w kontekście brzmienia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, odnoszących się do kwestii gromadzenia materiału dowodowego, uznać należy za zupełnie niewystarczające. Organ odwoławczy podkreślił, że niezmiennie stoi na stanowisku, iż ustalenie, czy działki nr 1 i nr 2 wchodzą w skład dróg publicznych tj. ulic [...] i [...], winno zostać przeprowadzone za pomocą opinii biegłego, w tym wypadku geodety uprawionego, który mógłby dokonać naniesienia granic pasów drogowych w/w ulic na aktualną mapę sytuacyjno-wysokościową terenu. Przeprowadzony w ten sposób dowód niewątpliwie będący dowodem o dużej wiarygodności może mieć dla niniejszej sprawy pierwszorzędne znaczenie. Ponadto organ wskazał, że sposób przeprowadzenia postępowania poprzedzającego wydanie decyzji l instancji, jak i uzasadnienie samego rozstrzygnięcia, ograniczającego się w zasadzie do powtórzenia argumentów zawartych już we wcześniejszej, uchylonej decyzji tego organu, oraz do polemiki ze wskazaniami organu odwoławczego, w efekcie czego charakteryzuje się ono brakiem spójności oraz przejrzystej konstrukcji pozwalającej na określenie konkretnych i wiarygodnych przyczyn podjętej decyzji, niewątpliwie nie koresponduje z zawartą w art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
Skargę na decyzję Wojewody z dnia [...] czerwca 2010 r., znak: [...], do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożył Burmistrz Miasta i Gminy W. podnosząc, że błędne jest stanowisko Wojewody, iż w rozpatrywanej sprawie zastosowanie mają przepisy dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Podział nieruchomości stanowiącej własność J. i J.M. został dokonany na ich wniosek na podstawie obowiązujących wówczas przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Wydzielenie gruntu pod budowę ulic na wniosek właściciela
nie stanowiło w ocenie strony skarżącej przymusowego odjęcia prawa własności na rzecz Skarbu Państwa. W takiej sytuacji nie może być, więc mowy o nabyciu nieruchomości przez Skarb Państwa w drodze wywłaszczenia. Zobowiązanie Starosty W. do przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego jest, zatem nieuzasadnione.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie- rozstrzyga, więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle art. 138 § 2 k.p.a. nie budzi zastrzeżeń pogląd, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi l instancji, wówczas, gdy organ l instancji albo w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego albo przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie jest wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy
i jednocześnie brak podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 136 k.p.a. tj. przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego (uzupełniającego) postępowania dowodowego.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, że decyzja kasacyjna powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji nie może być podjęta w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 k.p.a. Przepis ten wprowadza, bowiem wyjątek od zasady merytorycznego orzekania. Żadne, zatem inne wady postępowania, ani wady decyzji podjętej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej, o której mowa w omawianym przepisie. Jeżeli organ odwoławczy nie ma wątpliwości, co do stanu faktycznego i nie stwierdził potrzeby przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie stosownie do treści przepisu art. 136 k.p.a., to wówczas ma obowiązek zastosowania instytucji reformacji i orzec, co do istoty sprawy (wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r. II GSK 57/08 Legalis, wyrok NSA z dnia 19 września 2006 r. ł OSK 884/06 LEX nr 321129, wyrok z dnia 13 lutego 2002 r. V SA 1680/01 LEX 109328).
Organ odwoławczy, korzystając, zatem z kompetencji, jakie daje mu art. 138 § 2 k.p.a., musi w decyzji kasacyjnej przekonywująco uzasadnić konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ l instancji oraz wskazać, dla czego nie mógł skorzystać z art. 136 k.p.a.
Wojewoda dowodząc konieczności ponownego rozpatrzenia postępowania w tej sprawie podniósł w szczególności argument, że nie wyjaśniono w sposób jednoznaczny, czy żądane do zwrotu działki wchodzą w skład dróg publicznych - ulic [...] i [...], podkreślając, iż ustalenia w tym zakresie powinny zostać przeprowadzone z udziałem biegłego geodety.
Analiza akt niniejszej sprawy pozwala na stwierdzenie, że stanowisko to jest zasadne. Trafnie wywodzi organ II instancji, że przeprowadzenie tego rodzaju dowodu, zwłaszcza, iż zostały postawione w tym względzie zarzuty przez odwołujących się, pozwoli nie tylko zweryfikować stanowisko organu l instancji, co do tego, że sporne działki wchodzą w skład wskazanych dróg publicznych, ale i usunąć w tym zakresie wszelkie wątpliwości. Jest to kwestia niezmiernie istotna dla treści
rozstrzygnięcia, albowiem, jak słusznie podnosi Wojewoda, "niedopuszczalne jest orzeczenie o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej, która w czasie orzekania o zwrocie jest częścią drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o drogach publicznych (tak NSA w wyroku z 12 lutego 2009 r., sygn. akt l OSK 361/08, LEX nr 516045). Podzielić należy, zatem pogląd, reprezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, że zrealizowanie na nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot inwestycji celu publicznego - a taką jest niewątpliwie położenie jezdni asfaltowej, wybudowanie chodników i ścieżek rowerowych, latarni, sieci wodociągowej, ciepłowniczej, kanalizacji deszczowej i ściekowej, w ciągu drogi publicznej - stanowi przeszkodę do realizacji roszczenia o zwrot, o którym mowa w art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Rację ma też organ odwoławczy, że nie wystarczy się w tej kwestii oprzeć na oświadczeniu Kierownika Wydziału Geodezji i Urbanistyki Urzędu Miasta i Gminy W. , zwłaszcza, że domagający się zwrotu spornych działek kwestionują fakt ich wchodzenia w skład dróg publicznych - ulic [...] i [...].
Powyższe ustalenia muszą zostać uznane za priorytetowe.
"Nawet jeśli wywłaszczona nieruchomość lub jej część objęta żądaniem zwrotu okaże się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu lub umowie zawartej w oparciu o art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, lecz stanowi w dacie orzekania drogę publiczną lub jej część stosownie do ustawy z 1985 r. o drogach publicznych, nie podlega zwrotowi(...)"(por. WSA w Bydgoszczy w wyroku z 5 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Bd 39/09, LEX nr 569594).
Zgodzić się należy, że przeprowadzenie tego rodzaju dowodów, jak z biegłego geodety, który dokonałby oględzin terenu, a w wyniku tego miałby również dokonać naniesienia granic pasów drogowych wskazanych ulic na aktualną mapę sytuacyjno - wysokościową terenu, przekracza ramy uzupełniającego postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 136 k.p.a., a dokonanie tych czynności w ramach tego postępowania przez organ odwoławczy, spowodowałoby naruszenie zasady dwuinstancyjności. W sytuacji, bowiem uzupełnienia materiału dowodowego przez organ II instancji o dowód z opinii biegłego geodety oraz mapę sytuacyjno -wysokościową z naniesieniem granic pasów drogowych ulic [...] i [...] doszłoby do stanu, w którym pełnym materiałem dowodowym dysponowałby tylko organ odwoławczy (por. wyrok WSA w Warszawie z 9
października 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 760/09,LEX nr 574173 a także wyroki tegoż sądu z 23 kwietnia 2009 r., sygn. akt VIII SA/Wa 696/08, LEX nr 555247 i z 11 marca 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 7/08, LEX nr 480495 ), nawet gdyby przeprowadzenie tych czynności organ ten zlecił organowi l instancji. Uzupełniające postępowanie dowodowe nie może, bowiem swym zakresem obejmować ustalenia istnienia kluczowej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznej. Słusznie stwierdza WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 8 lipca 2009 r, sygn. akt IV SA/Wr 66/09, LEX nr 553526, że: "Przedmiotem postępowania odwoławczego jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Nie jest to możliwe z samego założenia, jeżeli w postępowaniu pierwszoinstnacyjnym stan faktyczny sprawy nie został ustalony przynajmniej w zasadniczej części. W rezultacie podjęcie decyzji przez organ l instancji bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego nie może być sanowane w postępowaniu odwoławczym, ponieważ naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. W takim przypadku organ II instancji ma tylko kompetencje kasacyjne." Akceptując w pełni powyższy pogląd podnieść należy, że to zarówno organ l jak i II instancji musi przecież wydać rozstrzygnięcie w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów merytorycznego postępowania, w ramach którego dwukrotnie oceniano wszystkie dowody, w sposób rzeczowy i przeanalizowano wszystkie opinie i argumenty, a wyraz temu dano w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji.
W odniesieniu natomiast do zarzutu strony skarżącej, że w tym przypadku nie powinno się stosować przepisów o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości, podkreślić należy, że w myśl treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. WSA w Krakowie w wyroku z dnia 5 maja 200& r., sygn. akt II SA/Kr 188/08 kwestię stosowania wskazanych powyżej regulacji przesądził.
Skoro organ odwoławczy w sposób wiarygodny przedstawił w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji powody ponownego przeprowadzenia postępowania w niniejszej sprawie przez organ I instancji i niemożności skorzystania z art. 136 k.p.a., uznać, zatem należało kontrolowaną decyzję za zgodną z prawem.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło